Subskrybent kanałów

Sesja z okazji 100. rocznicy przywrócenia relacji dyplomatycznych między Stolicą Apostolską i Polską

Zachowanie uniwersalnego charakteru chrześcijaństwa oraz katolickości Kościoła i jego misji religijnej zależy od jego politycznej bezstronności – powiedział abp Paul Gallagher podczas odbywającej się na Uniwersytecie Warszawskim uroczystej sesji naukowej z okazji setnej rocznicy przywrócenia relacji dyplomatycznych między Stolicą Apostolską i Polską. Sekretarz ds. relacji z państwami w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej był honorowym gościem spotkania.

W referacie „Misja Arcybiskupa Achille Rattiego i dyplomacja papieska” abp Gallagher przypomniał, że „jeszcze przed odrodzeniem się państwa polskiego, arcybiskup warszawski i członek Rady Regencyjnej Aleksander Kakowski zwrócił się do papieża Benedykta XV z prośbą o przysłanie przedstawiciela papieskiego do Warszawy”. Został nim w kwietniu 1918 r. prał. Achille Ratti (przyszły papież Pius XI) jako wizytator apostolski.

W październiku papież „jako pierwsza głowa państwa pogratulował Polakom odzyskania niepodległości”. 11 marca 1919 r. w raporcie dla sekretarza stanu kard. Pietro Gasparriego, wizytator apostolski domagał się oficjalnego uznania Polski przez Stolicę Apostolską. 6 czerwca 1919 r. mianowano go arcybiskupem i nuncjuszem apostolskim w Polsce.

Zdaniem watykańskiego „ministra spraw zagranicznych”, „od początku swojego istnienia Kościół musiał radzić sobie z delikatną kwestią kontaktów między religią a władzami świeckimi. Mądre przykazanie Chrystusa, by oddać Cezarowi to, co należy do Cezara a Bogu to, co należy do Boga legło u podstaw podejścia przyjętego przez Jego uczniów i Kościół”. Napięte na przestrzeni dziejów stosunki z władzami państwowymi nauczyły Kościół, by nalegał na autonomię zarówno własną, jak i państwa i by walczył o niezależność i wolność Kościoła w różnych królestwach i państwach.

Dalej wyjaśnił, że „polityczna bezstronność nie oznacza wycofania się z polityki i że transcendentalna perspektywa Kościoła zawsze umożliwia szersze spojrzenie pozwalające ponownie skupić uwagę na wspólnym dobru całej rodziny ludzkiej”. – Przyjmując ten punkt widzenia papież Benedykt XV interweniował na rzecz cierpiących ludów niezależnie od strony, którą reprezentowali, przypominając o zasadach sprawiedliwości, w tym zasadzie szacunku, jaki należny jest stronie pokonanej. Podobnie stwierdzić można, że papież Franciszek interweniuje dziś w imieniu ludzi uciekających przed wojną, prześladowaniami, klęskami żywiołowymi i ubóstwem i zachęca narody do przyjęcia, ochrony, promowania i integrowania migrantów i uchodźców – podkreślił sekretarz ds. relacji z państwami.

Po wystąpieniu abp. Gallaghera wygłoszono jeszcze trzy inne referaty poświęcone bardziej szczegółowym elementom stosunków polsko-watykańskich.

Prof. Marek Kornat z Instytutu Historii PAN przybliżył działalność papieży Leona XIII (1878-1903) i Piusa X (1903-14) w odniesieniu do Polski. Wcześniej jednak przypomniał osławioną encyklikę Grzegorza XVI (1831-46) “Cum primum” z 9 czerwca 1832, potępiającą Powstanie Listopadowe. Wyjaśnił, że jej treść była z jednej strony spowodowana przedstawieniem papieżowi wyłącznie rosyjskiej wersji tego wydarzenia, z drugiej zaś wynikała z osobistych poglądów tego biskupa Rzymu – zwolennika monarchii i przeciwnika pojawiających się wówczas tendencji osłabiających władzę królewską.

Następca Piusa IX Leon XIII miał doświadczenie dyplomatyczne i właśnie na drodze dyplomatycznej próbował zrobić coś dla sprawy polskiej. Przy kilku okazjach, szczególnie zaś w encyklice “Charitatis providentiaeque” z 1894, wyraził uznanie dla Polaków i ich głębokiej wiary oraz podkreślił ich wkład i zasługi dla całego chrześcijaństwa. Jednocześnie jednak wzywał ich do swego rodzaju trójlojalizmu wobec władz zaborczych, uważając, że nic nie wskazuje na to, aby w dającej się przewidzieć przyszłości Polska miała odrodzić się. Ale też nigdy nie wzywał Polaków do zaniechania dążeń do niepodległości – zauważył prof. Kornat.

Kolejny papież, św. Pius X, miał za sobą doświadczenie nie dyplomatyczne, lecz duszpasterskie i dał się poznać z dobrej znajomości spraw polskich. W czasie audiencji w 1908 powiedział do naszych rodaków: “Jesteście dziećmi umęczonego narodu, a papież jest ojcem wszystkich dzieci, szczególnie tych najbardziej cierpiących”. Gdy pod koniec XIX wieku nastąpiła liberalizacja życia publicznego na ziemiach polskich w Austro-Węgrzech, papież powitał to z wielkim zadowoleniem, widząc w tym szansę na odrodzenie życia kościelnego na tym terenie.

Z kolei Benedykt XVI (1914-22) tuż po wybuchu I wojny światowej opowiadał się za większym wejściem ziem polskich na terenie Austro-Węgier do tej monarchii i za utworzeniem czegoś w rodzaju Austro-Węgro-Polski, w której Polacy ze względu na swą liczebność stanowiliby może nawet większość.

O misji nuncjusza Achille Rattiego w Polsce opowiedział ks. prof. Stanisław Wilk SDB, przedstawiony przez prowadzącego konferencję prof. Wojciecha Tygielskiego jako “najwybitniejszy w Polsce znawca tej postaci”.

Episkopat Zarzuty wobec abp Gądeckiego są bezpodstawne

Zanim ponad 60-letni wówczas prałat został nuncjuszem i arcybiskupem, zdążył odwiedzić, zgodnie ze swym mandatem, prawie wszystkie istniejące wówczas diecezje polskie, a ze wszystkich tych podróży wysyłał bardzo szczegółowe opracowania do Watykanu. Później już jako papież Pius XI (1922-39) wielokrotnie dawał wyraz swym szczególnym zainteresowaniom Polską i jej sprawami, m.in. doprowadził do zawarcia z nią 2 sierpnia 1925 konkordatu, którego ręby powstały jeszcze w czasie jego posługi w naszym kraju.

W tym kontekście ks. prof. Wilk przypomniał, że duża część biskupów i wiernych była wówczas przeciwna konkordatowi, uważając m.in., że najpierw trzeba uregulować różne sprawy wewnętrzne, a dopiero później podpisywać układ ze Stolicą Apostolską. Ostatecznie jednak konkordat stał się faktem, a w kilka miesięcy później papież uregulował struktury kościelne w naszym kraju.

Jako ostatni o Kościele i społeczeństwie polskim wobec wyzwań odzyskanej niepodległości (1919-39) mówił bp prof. Jan Kopiec z Uniwersytetu Opolskiego. Przypomniał, że państwo polskie, odzyskawszy w 1918 niepodległość, stanęło przez wieloma różnymi problemami, z których jednym z najpoważniejszych były granice: czy miały nawiązywać do przedrozbiorowych czy uwzględniać nową rzeczywistość z nowymi narodami i ich dążeniami.

Mimo wszystkich tych trudności zewnętrznych i wewnętrznych Polska zdołała to mniej lub bardziej uregulować, ale II wojna światowa wszystko to zniszczyła i przekreśliła i po jej zakończeniu trzeba było wszystko zaczynać od nowa – stwierdził na zakończenie biskup gliwicki.

Obecny na sesji wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański przypomniał wielowiekową tradycję wspólnych kontaktów i silnych więzi między Polską i Stolicą Apostolską, datującą się od czasów chrztu Polski w 966 r. W kolejnych następcach św. Piotra Polska znajdowała duchowe i moralne oparcie. Przywołał też rolę Kościoła w okresie zaborów, gdyż – jego zdaniem – bez wiary nie przetrwałaby wówczas polskość. Rok odnowienia stosunków dyplomatycznych w 1919 r. otworzył „nowy okres naszych stosunków”, zaś zawarty w 1925 r. konkordat był dokumentem wzorcowym w ówczesnych czasach.

Szymański zwrócił uwagę, że Stolica Apostolska i Polska wspólnie starają się budować świat oparty na wartościach i godności człowieka. Bronią też prześladowanych mniejszości religijnych. W tym kontekście poinformował o podejmowanych przez Polskę staraniach o ustanowienie Międzynarodowego Dnia Upamiętniającego Ofiary Aktów Przemocy ze względu na Religię lub Wyznanie, który byłby obchodzony co roku 22 sierpnia. Miałby on przyczynić się do uświadomienia tego problemu i zachęcać do udzielania pomocy ofiarom.

W liście do uczestników sesji marszałek Sejmu Marek Kuchciński zachęcił do kontynuowania „bezcennego dzieła polsko-watykańskiej współpracy”.

Z kolei rektor Uniwersytetu Warszawskiego prof. Marek Pałys podkreślił, że nominacja nuncjusza apostolskiego – „dawno nieobecnego na ziemiach polskich” – była jednym z elementów odrodzenia państwa polskiego. Podkreślił osobiste zaangażowanie i męstwo abp. Rattiego w okresie Bitwy Warszawskiej w 1920 r., za które Polska uhonorowała go swym najwyższym odznaczeniem – Orderem Orła Białego, a także doktoratem honoris causa UW.

Rektor przypomniał też słowa byłego sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej kard. Angelo Sodano, że nuncjusz ma się troszczyć nie tylko o interesy Kościoła, ale także państwa, w którym jest akredytowany.

Spotkanie zamknął nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio, dziękując wszystkim za przybycie a referentom za cenne wystąpienia.

Nowe fakty w sprawie tragicznej śmierci kleryka w Łomży

Do śmierci kleryka seminarium duchownego w Łomży, którego ciało znaleziono w nocy z 18 na 19 maja, doszło najprawdopodobniej przez powieszenie – poinformowała w wydanym dziś komunikacie Prokuratura Okręgowa w Łomży. Śledztwo w tej sprawie prowadzi tamtejsza Prokuratura Rejonowa.

O nagłym zgonie kleryka I roku miejscowego seminarium duchownego Prokuratura Rejonowa w Łomży została powiadomiona w nocy z 18/19 maja ok. godz. 23.12. Poinformował o tym oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Łomży.

“Zwłoki mężczyzny ujawniono na strychu budynku seminarium. Na miejscu przeprowadzono z udziałem prokuratora oględziny miejsca ujawnienia zwłok. W ich wyniku ustalono, że do śmierci doszło najprawdopodobniej przez powieszenie” – brzmi komunikat Prokuratury Okręgowej w Łomży.

Prokuratura Rejonowa w Łomży wszczęła śledztwo w sprawie o czyn z art. 151 k.k.: „Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie”.

W toku śledztwa zlecono Zakładowi Medycyny Sądowej w Białymstoku przeprowadzenie sekcji zwłok. Na obecnym etapie postępowania wykluczono udział osób trzecich w zdarzeniu. “Trwają intensywne czynności śledcze, zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy w tym przede wszystkim ustalenia powodów targnięcia się na życie przez kleryka” – czytamy w komunikacie.

Łomża Tragiczna śmierć alumna pierwszego roku

W sprawie tragicznego zgonu alumna wypowiedziały się także władze łomżyńskiego seminarium duchownego.

“Z bólem zawiadamiamy, iż dzisiejszej nocy w tragiczny sposób odszedł alumn pierwszego roku Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży. Bardzo prosimy o modlitwę w intencji naszego zmarłego współbrata, jego rodziny oraz wspólnoty seminaryjnej” – napisał w przesłanym KAI komunikacie ks. dr Jarosław Kotowski, rektor WSD w Łomży.

Termin pogrzebu kleryka nie jest jeszcze znany z uwagi na trwające czynności śledcze.

Nowe samochody dla diecezjalnych Caritas

Caritas Polska przekazała diecezjalnym Caritas siedem samochodów dostawczych do przewożenia żywności. – Dziękujemy naszym partnerom za wspólne działanie w ramach pomocy żywnościowej – powiedział podczas uroczystości ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska.

– Moim priorytetem jest jeszcze bardziej uprawnić przekazywanie żywności poprzez sieć diecezjalnych Caritas. Nasze programy przeciwdziałające marnowaniu żywności bezpośrednio wynikają z przesłania Papieża Franciszka wyrażonego w encyklice “Laudato Si” – wyjaśnia ks. Iżycki.

Sześć samochodów dofinansowanych zostało przez głównego partnera programu – Jeronimo Martins Polska S.A., właściciela sieci sklepów „Biedronka”; jeden samochód ufundowany został przez sieć supermarketów „Tesco” . Samochody-chłodnie marki Ford Transit trafiły do Caritas diecezjalnych w Polsce, które aktywnie włączają się w akcję „Spiżarnia Caritas” – ogólnopolski program odbioru i dystrybucji pełnowartościowej żywności wycofanej ze sprzedaży.

W ramach programu Caritas odbiera żywność o krótkim terminie przydatności do spożycia. Auta będą służyły działaniom charytatywnym w zakresie pomocy żywnościowej na terenie diecezji krakowskiej, poznańskiej, katowickiej, przemyskiej, świdnickiej, zamojsko-lubaczowskiej i szczecińsko-kamieńskiej.

– Zaczęliśmy naszą współpracę z Caritas Polska od zbiórek żywności i festynów, dziś przeszliśmy do pomocy systemowej – przypomniała Anetta Jaworska-Rutkowska z Jeronimo Martins – „Spiżarnia Caritas” to nie tylko przekazywanie żywności, to również łączenie ludzi. Wolontariusze odbierają ze sklepów pełnowartościowe produkty żywnościowe i przekazują ją potrzebującym.

Episkopat Zarzuty wobec abp Gądeckiego są bezpodstawne

– Pomaganie odbywa się ponad podziałami. Caritas Polska to ważny element koalicji na rzecz niemarnowania żywności, który łączu różnych partnerów – sieci sklepów i diecezjalne Caritas – powiedział Wojciech Sokół z Tesco Polska – Od 2013 roku walczymy z niemarnowaniem żywności. Cieszymy się, że dołączyliśmy do pomocy prowadzonej przez Caritas. Wszyscy walczymy o to samo.

Dzięki współpracy Caritas z Jeronimo Martins Polska od listopada 2017 roku samochody dostawcze trafiły do 14 Caritas diecezjalnych w Polsce. „Biedronka” oraz „Tesco” aktywnie włączają się do całorocznego programu pomocy żywnościowej „Spiżarnia Caritas”. We współpracy z 30 Caritas diecezjalnymi w 2018 roku przekazano 2600 ton żywności z 700 sklepów. Paczki żywnościowe i darmowe posiłki otrzymało ok. 50 tys. osób. W program zaangażowanych jest 1000 wolontariuszy i pracowników Caritas w Polsce.

Oprócz partnerstwa przy programie „Spiżarnia Caritas” obie sieci uczestniczą również w zbiórkach żywności organizowanych przez diecezjalne Caritas pod hasłem „Tak, pomagam!”. Od 2006 r. zebrano w ramach zbiórek ponad 4,5 tys. ton artykułów spożywczych. Sieć sklepów „Biedronka” wspiera również akcję „Kromka chleba dla sąsiada”, która jest częścią szerokiej kampanii wspierania seniorów.

Radomski delegat ds. ochrony dzieci: każdy przypadek pedofilii może prowadzić do erozji wiary

Każdy przypadek pedofilii może prowadzić do erozji wiary – powiedział ks. dr Jarosław Wojtkun, diecezjalny delegat ds. ochrony dzieci i młodzieży oraz rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu. Według gościa Radia Plus Radom, każdy jeden taki grzech ma destrukcyjny wpływ na wspólnotę Kościoła i społeczeństwa.

Ks. Wojtkun przyznał, że po projekcji filmu Sekielskich można dostrzec ogromny wstrząs, poczucie wstydu i bólu, który widać wśród ofiar. – Wnioski po obejrzeniu prowadzą do potwierdzenia wagi prewencji, troski, by do takich przestępstw nie dochodziło. Nasi alumni w ramach wykładów, czy spotkań z wychowawcami są zapoznawani z normami postępowań z młodymi ludźmi, jak też z informacjami z zakresu odpowiedzialności karnej i kanonicznej za przestępstwa popełniane przez osoby duchowne przeciwko 6 przykazaniu Dekalogu – powiedział ks. Wojktun.

Z danych ministerstwa sprawiedliwości z lat 1990-2018 wynika, że każdego roku jest skazywanych średnio 3 duchownych na ponad 1500 ogólnej liczby skazanych. – Liczby tutaj nie stanowią żadnego usprawiedliwienia, nie zmieniają też oceny tego typu nagannych zjawisk. Każdy jeden grzech ma destrukcyjny wpływ na wspólnotę Kościoła i społeczeństwa. To zło trzeba usunąć. Każdy przypadek pedofilii, nie tylko z udziałem duchownych bardzo boli. To potworne zło, krzywda wyrządzana młodym. Ten ból powinien prowadzić do uzdrowienia – powiedział gość Radia Plus Radom.

Ks. Wojtkun przypomniał, że Ojciec Święty Franciszek pisze o szczególnej odpowiedzialności biskupów, a także duchownych diecezjalnych i zakonnych za zapobieganie i zwalczanie tych przestępstw. – Obowiązujące już procedury zostały potwierdzone w tym dokumencie. Generalnie każdy przypadek zgłoszony musi zostać przekazany ordynariuszowi diecezji Ten z kolei ma obowiązek przekazać sprawę do Stolicy Apostolskiej, a jeśli czyn ma także znamiona przestępstwa w świetle prawa karnego, trzeba to zgłosić do prokuratury – poinformował ks. Wojtun.

Papież Franciszek w dokumencie „Vos estis lux mundi” pisze, że tego typu przestępstwa z udziałem ludzi Kościoła są “zdradą zaufania wiernych”. A więc jakie tego mogą być konsekwencje? – Te konsekwencje są dramatyczne, wielorakie, które mogą prowadzić do ogromnej destrukcji, postrzegania także Boga, destrukcji w przestrzeni wiary. To erozja wiary w Boga. Powtórzę, konsekwencje tego są dramatyczne, bo stanowią zaprzeczenie istoty tego, do czego jest powołany ksiądz jako reprezentant Kościoła, czyli do głoszenia Ewangelii. Zagrożone jest dobro zbawienia nie tylko sprawców, ale także i ofiar. To ogromny dramat – powiedział diecezjalny delegat ds. ochrony dzieci i młodzieży.

Ks. Wojtkun był również pytany o słowa wicepremiera Jarosława Gowina, który powiedział, że Kościół nie zdał egzaminu w sprawie walki z pedofilią. – Pisał o tym już papież Benedykt XVI w liście do Kościoła w Irlandii. Również w Polsce doszło do poważnych błędów, czy uchybień. Mówią o tym także nasi biskupi, że można było zrobić wiele rzeczy szybciej, skuteczniej. Dzisiaj trzeba zrobić wszystko, by nie doszło do takich zdarzeń w przyszłości – stwierdził rektor Wyższego Seminarium Duchownego.

Ks. Jarosław Wojtkun przypomniał, że normy prewencji w stosunku do małoletnich zostały określone przez Kościół w Polsce już w 2013 roku, gdzie pojawiają się zakazy np. nieprzyjmowania małoletnich w mieszkaniach na plebanii czy wożenia ich samochodem. Również w diecezji radomskiej są opracowywane normy, które zostały już przekazane alumnom. Regulują one np. kwestię robienia zdjęć z udziałem małoletnich, organizowania wyjazdów czy uczestnictwa kleryków w praktykach duszpasterskich w czasie wakacji. Wszystko po to, by nie przekraczać granic intymności małoletnich, także słowem czy dwuznacznym gestem – poinformował ks. Wojtkun.

Przypomnijmy, że Stolica Apostolska opublikowała tydzień temu list apostolski motu proprio „Vos estis lux mundi” papieża Franciszka, zawierający przepisy dotyczące wykorzystywania seksualnego małoletnich przez osoby duchowne. – To wyraźnie określenia konsekwencji, jakie będą wyciągnie wobec osób duchownych w przypadku unikania czy zakłócania dochodzeń, bądź kanonicznych, bądź w zaniedbywaniu w zgłaszania do postępowania karnego – powiedział ks. Jarosław Wojtkun.

Zagłodzony w imię prawa: rozpoczęła się eutanazja Vincenta Lamberta

Dziś rano francuscy lekarze zaprzestali podawania pożywienia i wody 42-letniemu Vincentowi Lambertowi. Od 2008 r., po wypadku na motorze, jest on sparaliżowany i żyje w stanie minimalnej świadomości lub, jak mówią inni, w stanie wegetatywnym. Nie jest jednak podłączony do respiratora ani innych urządzeń podtrzymujących go przy życiu. „Vincent czuje wszystko. Płakał, gdy poinformowaliśmy go o decyzji lekarzy” – mówią rodzice mężczyzny, którzy do końca sprzeciwiali się jego eutanazji.

Batalia o prawo do życia Vincenta Lamberta trwa od 2013 r., kiedy to po raz pierwszy lekarze chcieli zaprzestać go karmić i poić. Zdecydowanie sprzeciwili się temu jego rodzice, którzy cały czas walczą o prawo do życia dla swego syna. Za eutanazją opowiada się jego żona Rachela, twierdząc, że wobec mężczyzny stosowana jest uporczywa terapia.

Tej opinii sprzeciwiło się m.in. 77-francuskich lekarzy, specjalizujących się w opiece nad chorymi z uszkodzeniem mózgu, przypominając, że Lambert samodzielnie oddycha i nie jest podłączony do respiratora ani do żadnej innej maszyny podtrzymującej życie. Nie znajduje się też w fazie terminalnej, nie jest w śpiączce, tylko w stanie minimalnej świadomości, zachował zdolność przełykania, reaguje na bodźce, rusza oczami, płacze, odczuwa ból. Jedyne co otrzymuje to pożywienie za pomocą sondy żołądkowej i płyny w kroplówkach.

Te zabiegi z punktu widzenia klinicznego i etycznego nie mogą być uznane za uporczywą terapię. Potwierdza to dokument watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary z 1 sierpnia 2007 r., podkreślając, że „podawanie pokarmu i wody, także metodami sztucznymi, jest zasadniczo zwyczajnym i proporcjonalnym sposobem podtrzymania życia. Jest ono więc obowiązkowe w takiej mierze i przez taki czas, w jakich służy właściwym sobie celom, czyli nawadnianiu i odżywianiu pacjenta. W ten sposób zapobiega się cierpieniom i śmierci, które byłyby spowodowane wycieńczeniem i odwodnieniem”.

Wczoraj przed kliniką w Reims, gdzie przebywa mężczyzna manifestowało kilkaset osób, domagając się odstąpienia lekarzy od decyzji o jego zagłodzeniu. Z podobnym apelem jego rodzice wystąpili do prezydenta Francji, ten jednak nawet nie odpowiedział na ich list. Także francuscy biskupi zdecydowanie potępili decyzję lekarzy o zakończeniu dalszej terapii, wskazując, że „wytacza to drogę do legalizacji eutanazji”. W tej sprawie głos zabrał także Papież Franciszek przypominając, że do każdego życia trzeba podchodzić z szacunkiem. Apelował zarazem, by „każdy chory był zawsze szanowany w swej godności i leczony w sposób odpowiedni do jego stanu zdrowia, przy zgodnym wsparciu rodziny, lekarzy i innych pracowników służby zdrowia, z wielkim szacunkiem do życia”. Na Twitterze apelował dziś: „Módlmy się za tych, którzy są ciężko chorzy. Strzeżmy zawsze życia, daru Boga, od początku do naturalnego kresu. Nie ulegajmy kulturze odrzucenia”.

Syria Chrześcijańskie wioski zaatakowane przez dżihadystów

– Rano Vincenta odłączono od sondy żywieniowej i kroplówek, zaczęto podawać mu leki uśmierzające. Skandalem jest to, że rodzicom nie pozwolono dziś pożegnać się z synem – mówi Jean Paillot, adwokat rodziców Lamberta. Wskazuje, że na oczach świata dokonuje się właśnie pierwsza legalna eutanazja w historii Francji. Jedno z ostatnich nagrań z sali szpitalnej pokazuje matkę, która mówi do Vincenta „nie płacz, jestem przy tobie, jest też tato” i głaszcze syna na pożegnanie, bo zakazano jej go przytulić.

Z kolei arcybiskup Reims przypomina, że mimo usilnych próśb rodziców nie zgodzono się na przeniesienie pacjenta do placówki specjalizującej się w tego typu przypadkach. W podobnym stanie w całej Francji jest obecnie ok. 1500 pacjentów. „Gra toczy się o honor ludzkości, która nie może pozwolić na to, by jeden z jej członków umarł z głodu i pragnienia – mówi abp Eric de Moulins-Beaufort. – Przyzwolenie na jego śmierć, ponieważ terapia zbyt dużo kosztuje czy też jego życie ma mniejszą wartość, oznacza koniec naszej cywilizacji”.

Vincent Sanchez, który jako lekarz prowadzący zdecydował o zakończeniu terapii Lamberta poinformował, że nie wiadomo, jak długo mężczyzna będzie konał. Organizacje pro-life biją na alarm, że coraz mocniej przepycha się mentalność eutanazyjną i śmierć głodowa Lamberta staje się kolejnym alarmującym znakiem dla konieczności obrony życia. Przed 14 laty w Stanach Zjednoczonych w podobny sposób została zagłodzona Terry Schiavo. Po odłączeniu od sondy żywieniowej kobieta umierała przez 13 dni.

Zarzuty wobec abp Gądeckiego są bezpodstawne

W kwestii ochrony osób małoletnich przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki postępuje zgodnie z przepisami prawa państwowego i kościelnego. Zarzuty w tym względzie są bezpodstawne – oświadczyło Biuro Prasowe KEP.

Jest to reakcja na złożone dziś przez członków Partii Razem zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez abp. Stanisława Gądeckiego. Przewodniczącemu Konferencji Episkopatu Polski zarzucono, że mając wiedzę dot. pedofilii wśród duchownych, nie przekazał informacji śledczym.

W zawiadomieniu powołano się na „doniesienia medialne” oraz zaprezentowane przez biskupów 14 marca dane statystyczne dotyczące przypadków wykorzystywania seksualnego małoletnich przez osoby duchowne. Autorzy doniesienia wskazali, że „zachodzi uzasadnione podejrzenie, że urzędnicy, funkcjonariusze i hierarchowie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski nie przekazali organom ścigania wiedzy na temat przestępstw związanych z wykorzystywaniem seksualnym osób poniżej 15. roku życia popełnionych przez osoby duchowne”.

Odnosząc się do tych zarzutów, Biuro Prasowe KEP oświadczyło, że: „W kwestii ochrony osób małoletnich Przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki postępuje zgodnie z przepisami prawa państwowego i kościelnego. Zarzuty w tym względzie są bezpodstawne”.

Przypomnijmy, że w wydanym 21 marca oświadczeniu ks. Paweł Rytel-Andrianik zapewnił, że w kwestii zgłaszania przypadków wykorzystywania małoletnich przez osoby duchowne Kościół uznaje wymogi państwowego prawa karnego, a jednocześnie szanuje wolność zgłaszających.

Informacje Jezuici reagują na oskarżenie o pedofilię

W oświadczeniu wskazano, że według opracowania statystycznego z 14 marca br. 94,8% zgłoszeń wykorzystywania małoletnich przez osoby duchowne zostało objętych postępowaniem kanonicznym, zaś 44% przypadków zostało zgłoszonych do państwowych organów ścigania.

Ks. Paweł Rytel-Andrianik wyjaśniał we wspomnianym oświadczeniu, że może wynikać to z następujących powodów:

„a) według kodeksu karnego do 13 lipca 2017 r. nie było obowiązku prawnego składania doniesień do władz państwowych, a dane statystyczne obejmują okres od 1 stycznia 1990 r. do 30 czerwca 2018 roku.

b) W państwowym prawie karnym jest przestępstwem każde obcowanie płciowe lub inna czynność seksualna wobec małoletniego do ukończenia 15. roku życia, natomiast w prawie kościelnym – do ukończenia 18. roku życia. W prawie państwowym zachowanie seksualne wobec małoletniego między 15. a 18. rokiem życia jest przestępstwem tylko pod pewnymi warunkami, jak na przykład wykorzystanie bezradności lub choroby psychicznej. Tymczasem aż 48,2% wszystkich przypadków opisanych w opracowaniu statystycznym dotyczy młodzieży powyżej 15. roku życia.

c) Według opracowania statystycznego spośród podjętych postępowań kanonicznych 12,6 % zostało umorzonych, a 10,4% podejrzanych zostało uniewinnionych. W takich sprawach organy ścigania mogły nie być powiadamiane, gdyż informacja o przestępstwie nie okazała się w świetle postępowania kanonicznego wiarygodna.

d) Nie można też wykluczyć błędów poszczególnych jednostek kościelnych, jednak w celu ich zdiagnozowania konieczne byłoby przeanalizowanie konkretnych postępowań, a nie wyłącznie danych statystycznych”.

Jezuici reagują na oskarżenie o pedofilię

“Relacja pani Magdy Gacyk jest dla ojca Prowincjała i dla nas wszystkich wstrząsem” – czytamy w przesłanym KAI oświadczeniu delegata ds. ochrony dzieci i młodzieży w Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego. Oświadczenie odnosi się do wspomnień dziennikarki zamieszczonych w mediach społecznościowych.

“Odnosząc się do przytaczanej przez media historii pani Magdy Gacyk, która wyznaje na Facebooku, że była w dzieciństwie molestowana przez nieżyjącego już księdza jezuitę oraz wobec licznych zapytań mediów o tę sprawę oświadczam, że relacja pani Magdy Gacyk jest dla ojca Prowincjała i dla nas wszystkich wstrząsem” – napisał o. Wojciech Żmudziński SJ, delegat ds. ochrony dzieci i młodzieży.

Duchowny wskazuje, że jeśli sprawcą był jezuita, “to ze wstydem i żalem przepraszamy za wyrządzoną krzywdę”.

Episkopat Zarzuty wobec abp Gądeckiego są bezpodstawne

“Niestety podane przez panią Magdę Gacyk elementy informacji nie pozwalają odpowiedzialnie zidentyfikować sprawcę. Dlatego też, jeśli ktoś ma wiedzę, która pomogłaby dojść do prawdy i ustalić jednoznacznie jego tożsamość, prosimy o kontakt pod adresem: pma-socio@jezuici.pl” – czytamy w komunikacie. “Na ten adres prosimy także zgłaszać wszelkie inne sytuacje, w których mogło dojść do nadużyć seksualnych ze strony członków naszej Prowincji zakonnej” – mówi jezuita.

Papież przyjął rezygnację dwóch biskupów

Ojciec Święty przyjął rezygnację z rządów pasterskich złożoną przez biskupa Helsinek, 72. Letniego Teemu Sippo oraz biskupa Chur w Szwajcarii, 77-letniego Vitusa Huondera – podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Biskup Teemu Sippo, SCI był pierwszym od czasów Reformacji Finem- biskupem katolickim w tym kraju. Kierował diecezją w Helsinkach obejmującą terytorium całej Finlandii od 2009 roku. Natomiast w Chur Ojciec Święty mianował administratorem apostolskim sede vacante et ad nutum Sanctae Sedis 74. letniego byłego biskupa Reykjavíku, Szwajcara, Petera Bürchera.

Zwierzchnik Koptów wzywa chrześcijan do pozostanie w kraju

Zwierzchnik Koptyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego, patriarcha Tawadros II (Teodor) zaapelował do chrześcijan Bliskiego Wschodu, by pozostali w swoich ojczystych krajach. W wywiadzie dla arabskojęzycznej redakcji „Deutsche Welle” Twadros przypomniał, że w społeczeństwach w tym regionie wspólnie żyli Żydzi, chrześcijanie i muzułmanie. Odnosząc się do przyjmowania w Europie chrześcijan z regionów ogarniętych konfliktami, zwierzchnik ortodoksyjnych Koptów powiedział, że „lepiej jest pomagać tym ludziom, aby mogli osiedlać się w swoich ojczystych krajach”.

Sytuacja chrześcijan w Egipcie poprawiła się, stwierdził patriarcha Tawadros II. Podkreślił, że walka z terroryzmem czyni postępy i dodał: „wychodzę z założenia, że ta walka wkrótce się zakończy”. Jednocześnie wyraził wielkie uznanie dla pracy egipskich sił bezpieczeństwa.

66-letni papież- patriarcha jest zwierzchnikiem ok. 8-12 milionów ortodoksyjnych Koptów. Stanowią oni ok. 10 procent w liczącym 90 milionów mieszkańców Egipcie – kolebce Koptów.

W kraju tym istnieje także Kościół katolicki obrządku koptyjskiego, liczący około 220 tys. wiernych. Powstawał on stopniowo w wyniku zawieranych w różnych latach unii z Rzymem. Ostatecznie uformował się w 1741 r. jako wikariat apostolski w wyniku działalności misyjnej Kościoła łacińskiego w środowisku Koptów. Leon XIII listem apostolskim „Christi Domini” z 26 listopada 1895 r. utworzył katolicko-koptyjski Patriarchat Aleksandrii. Przewodniczy mu od 2013 r. patriarcha Aleksandrii Ibrahim Isaac Sidrak.

Syria Chrześcijańskie wioski zaatakowane przez dżihadystów

W minioną niedzielę Tawadros II konsekrował dawny kościół katolicki Najświętszego Sakramentu w Düsseldorfie na świątynię koptyjską. Do żyjących w Niemczech koptów pochodzących z Egiptu zaapelował, aby integrowali się w społeczeństwie. „Uczcie się języka, bo to ważne, ale nie zapominajcie egipskiego, bo to też ma znaczenie. Pamiętajcie też o pięknych tradycjach koptyjskich, jakich nauczyliście się w Egipcie”, przypomniał Tawadros II dodając, aby żyli w dobrych stosunkach z bliźnimi, gdyż „każdy człowiek ma taką samą wartość”.

Kraków: Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka wręczyło nagrody Przyjaciel Życia i Cichy Bohater

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka z okazji jubileuszu 20-lecia działalności 19 maja przyznało nagrody Przyjaciel Życia. Pierwszymi laureatami zostali prof. Wanda Półtawska, dr Rafał Michalik, Teresa Król, prof. Alicja Grześkowiak. Tytuł Cichy Bohater przyznano natomiast państwu Annie i Zbigniewowi Kasprzykom, którzy wychowują trójkę dzieci, w tym chorego Karola.

W czasie uroczystej gali z okazji jubileuszu 20-lecia działalności Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, która odbyła się 19 maja w Kinie Kijów. Centrum w Krakowie po raz pierwszy wręczono nagrody Przyjaciel Życia. Wyróżnieni zostali:

– Wanda Półtawska jest lekarzem psychiatrą, współpracowała z kard. Karolem Wojtyłą a później Janem Pawłem II zajmując się tematyką miłości małżeńskiej i odpowiedzialnego rodzicielstwa. W latach 60. zorganizowała Instytut Teologii Rodziny przy ówczesnej Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i kierowała nim przez 33 lata, szkoląc narzeczonych, małżonków i księży. W latach 80. wykładała w Instytucie Studiów nad Małżeństwem i Rodziną im. Jana Pawła II przy Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie. Zajmowała się też, w oparciu o swe doświadczenia w poradnictwie, wpływem przerywania ciąży na psychikę kobiety oraz wpływem postawy antykoncepcyjnej na współżycie małżeńskie i rodzinne.

– Rafał Michalik od 1964 roku pracuje jako pediatra. Od początku działalności zawodowej swą służbę lekarską wiązał z zaangażowaniem w obronę życia człowieka, dając przykład innym swoją postawą. W 1990 r. uczestniczył w tworzeniu Fundacji Pro Humana Vita, przy której uruchomił Przychodnię Zdrowia Rodziny, co umożliwiło realizowanie celów Fundacji w praktyce (pomoc rodzinom, a w szczególności matkom oczekującym na narodzenie poczętych dzieci). Jeszcze w okresie PRL-u opracował broszurę pt. „Ocal życie bezbronnemu”, która zawierała bogaty zestaw materiałów dotyczących obrony życia dzieci przed urodzeniem. Jest współzałożycielem Małopolskiego Oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich i współzałożycielem sekcji obrony życia w Polskim Towarzystwie Lekarskim. Jest też współzałożycielem Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka oraz od początku współtwórcą – jako członek redakcji – zeszytów problemowych „Służba Życiu”.

– Teresa Król jest pedagogiem i metodykiem z powołania. Dzięki jej staraniom w czasach rządów ministra Mirosława Handkego do polskich szkół zostało wprowadzone wychowanie do życia w rodzinie. Polski model WDŻ to tzw. edukacja abstynencka, wychowująca dzieci i młodzież do czystości przedmałżeńskiej, a następnie do wierności żonie/mężowi przez całe życie. Teresa Król jest autorką serii podręczników dla młodzieży, a także pomocy metodycznych dla nauczycieli. Wielokrotnie krytykowana i wyśmiewana przez środowiska lewicowo-feministyczne, nigdy nie przestała pokazywać młodzieży wartości małżeństwa i rodziny.

– Alicja Grześkowiak jest doktorem habilitowanym nauk prawnych. W latach 1989-2001, przez cztery kolejne kadencje była senatorem RP i pełniła funkcję wicemarszałka i marszałka Senatu. Członek i konsultor Papieskiej Rady ds. Rodziny i Papieskiej Akademii Życia. Była współautorką projektu ustawy o ochronie prawnej dziecka poczętego oraz inicjatorką odrzucenia przez Senat nowelizacji z 1996 roku ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. W grudniu 1996 roku opracowała wniosek grupy senatorów do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie stwierdzenia niezgodności przepisów liberalizujących dopuszczalność przerywania ciąży zawartych we wspomnianej ustawie z Konstytucją i reprezentowała wnioskodawców przed Trybunałem Konstytucyjnym. Wniosek ten został w zasadniczej części uwzględniony. Założyła Fundację Pomocy Samotnym Matkom w Toruniu. Była także (w 1992 r.) inicjatorką spotkania założycielskiego Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka przyznało także nagrodę w kategorii Cichy Bohater. Wyróżnieni zostali Anna i Zbigniew Kasprzykowie – rodzice Karola, Zosi i Anielki. Najstarszy, 14-letni syn, urodził się z agenezją ciała modzelowatego i wieloma innymi schorzeniami. Kiedy rodzice dowiedzieli się o stanie zdrowia swojego nienarodzonego dziecka, ani przez chwilę nie zastanawiali się, czy pozwolić mu się narodzić. Prowadzący galę Marcin Nowak podkreślał, że na najwyższe uznanie zasługuje postawa ojca Karola, Zbyszka, który poświęcając dla swojego syna swoją karierę zawodową, stał się nie tylko jego najlepszym rehabilitantem, ale też najwspanialszym przyjacielem. To dzięki niemu Karol, który miał nigdy nie chodzić, postawił swoje pierwsze kroki.

„Anna i Zbigniew Kasprzykowie, rodzice Karola, Zosi i Anielki, są dla nas wzorem miłości małżeńskiej i rodzicielskiej, a statuetkę Cichy Bohater otrzymują za postawę pro-life w codzienności, wyrażającą się w miłości rodzicielskiej i zaangażowaniu w ochronę życia i godności dzieci nienarodzonych i niepełnosprawnych” – mówił Marcin Nowak zaznaczając, że wyróżnienie to jest formą podziękowania wszystkim rodzicom, którzy przyjęli swoje dzieci z miłością.

Jubileuszowe obchody rozpoczęły się od mszy św. pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego, który w kościele Niepokalanego Serca Maryi przy Klasztorze Sióstr Felicjanek w Krakowie mówił, że „być chrześcijaninem, przeżywać swoją chrześcijańską godność to także stać na straży życia drugiego człowieka”.

„Wiemy, że przychodzi nam zmagać się o życie brata w cywilizacji śmierci, która zmierza do samozagłady. My na przekór temu mamy budować cywilizację miłości. Tej miłości, która jest z Boga dla drugiego człowieka” – powiedział metropolita krakowski. Arcybiskup wskazał, że przejawem cywilizacji śmierci jest także negacja wartości małżeństwa i rodziny oraz uznawanie związków będących ich zaprzeczeniem. Metropolita przypomniał, że Bóg stworzył człowieka jako mężczyznę i kobietę, błogosławiąc ich miłości i płodności. Chrześcijanie wszędzie i za wszelką cenę muszą budować cywilizację miłości, ukazując piękno życia rodzinnego. Świat jeszcze za czasów Nerona prześladował wierzących w Chrystusa, jednocześnie podziwiając ich heroiczną postawę. „Możemy cierpieć z powodu przemożnej cywilizacji śmierci, ale musimy pokonywać ją siłą miłości, która płynie z wysoka od samego Boga, Który jest miłością” – powiedział abp Jędraszewski.

Uroczysta jubileuszowa gala w Kinie Kijów. Centrum rozpoczęła się od koncertu zespołu Jakubowe Muszelki, który premierowo zagrał piosenki z czwartej płyty „Tutaj życie” w całości poświęconej rodzinie.

List do organizatorów i uczestników jubileuszowych obchodów PSOŻC skierował prezydent Andrzej Duda. „Dziękuję Państwu jako Prezydent Rzeczypospolitej, której Konstytucja stoi na straży obywateli i chroni życie ludzkie, będące jedną z fundamentalnych wartości w polskim prawie, tradycji i obyczajach. Jestem przekonany, że Państwa działalność stanowi ważny i cenny wkład w dzieło budowania społeczeństwa i kultury opartych na pojęciu dobra wspólnego, życzliwości i wzajemnej solidarności” – napisał prezydent Andrzej Duda.

20 lat działalności Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka podsumował Wojciech Zięba, prezes Stowarzyszenia i syn śp. dr. inż. Antoniego Zięby, twórcy PSOŻC i ruchu pro-life w Polsce. Misją Stowarzyszenia jest troska o ludzkie życie od poczęcia do naturalnej śmierci, która realizowana jest poprzez edukację, modlitwę i pomoc charytatywną.

Wśród działań edukacyjnych prezes PSOŻC wymienił m.in. publikację i rozpowszechnianie zdjęć dzieci nienarodzonych czy 1700 wystaw pro-life, które prezentowano na całym świecie. Żeby podkreślić rozmiary działalności Stowarzyszenia, Wojciech Zięba przeliczył, że 16,7 mln egzemplarzy ulotek wydanych przez PSOŻC to 55 tys. km wstęgi, która mogłaby 1,5 raza opasać Ziemię, a 3 mln egzemplarzy broszury „Michalik” i gazety pro-life „Służba Życiu” ważyły 150 ton, czyli tyle ile 25 słoni afrykańskich.

PSOŻC przeprowadziło 15 edycji Konkursu im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki, na który wpłynęło 20 tys. prac oraz cztery edycje konkursu akademickiego, w którym wzięło udział 61 absolwentów studiów wyższych. Działania edukacyjne Stowarzyszenia to także 1,2 mln imiennych listów wysłanych do polityków, dziennikarzy i innych wpływowych osób; 500 audycji radiowych i programów telewizyjnych; blisko pół miliona płyt z filmami pro-life; 12 konferencji i sympozjów naukowych czy pierwszy videoblog pro-life w Polsce prowadzony przez śp. dr. inż. Antoniego Ziębę.

Jak podkreślał Wojciech Zięba, fundament Stowarzyszenia stanowi modlitwa. PSOŻC wyrosło zresztą z Krucjaty Modlitwy w Obronie Poczętych Dzieci. Stowarzyszenie wydało m.in. Modlitewnik obrońcy życia, zorganizowało 39 pielgrzymek obrońców życia na Jasną Górę, a aktualnie prowadzi peregrynację figury Matki Bożej Brzemiennej.

W ramach konkretnej pomocy Stowarzyszenie przygotowywało m.in. tysiące paczek żywnościowych i setki wyprawek szkolnych. Dziesiątki rodzin objęło stałą pomocą, a 1300 otrzymało doraźne wsparcie. Dziś PSOŻC w ramach dwóch funduszy pomaga rodzinom wychowującym chore dziecko (500 zł przez 10 miesięcy) oraz wspiera rodziny, które mimo trudności materialnych zdecydowały się przyjąć na świat dziecko (300 zł do ukończenia drugiego roku życia dziecka). Stowarzyszenie pomaga także samotnym matkom udzielając im wsparcia finansowego czy psychologicznego.

Uroczystości zakończyła prezentacja blisko pół godzinnego filmu dokumentalnego „Inżynier” poświęconego życiu i działalności śp. dr. Inż. Antoniego Zięby, założyciela Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka i współtwórcy ruchu pro-life w Polsce.

Kraków: ogłoszono laureatów XII edycji projektu „Mieć wyobraźnię miłosierdzia”

W Operze Krakowskiej 20 maja odbyła się gala XII edycji projektu „Mieć wyobraźnię miłosierdzia”, organizowanego przez Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie. Jego celem jest niesienie pomocy innym, uwrażliwienie młodego pokolenia na potrzeby drugiego człowieka, tworzenie trwałych podstaw wolontariatu oraz przygotowanie młodzieży do społecznego działania na rzecz osób potrzebujących.

Tegoroczny projekt skierowany był do uczniów klas VI, VII i VIII szkół podstawowych, III klas gimnazjów i szkół ponadpodstawowych. Od 2007 r. zrealizowano dwanaście edycji projektu, w których uczestniczyło ponad 40 tys. uczniów i nauczycieli. W obecnej edycji udział wzięło 156 szkół.

Zadaniem uczniów było opracowanie projektu, poprzez który pomagają rodzinom wielodzietnym, osobom starszym i niepełnosprawnym, ubogim, a także nieuleczalnie chorym. Ich praca polega na pomocy w codziennych czynnościach. Wolontariusze towarzyszą podopiecznym w czasie wolnym, a także podczas wycieczek i spotkań integracyjnych. Uczniowie organizują również akcje charytatywne.

Najbardziej skuteczne działania na rzecz potrzebujących podejmowane przez młodzież nagrodzone zostały pielgrzymką do Włoch. Laureatami pierwszych miejsc zostali uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2 im. Jana Pawła II w Słopnicach, Szkoły Podstawowej nr 4 im. Władysława Broniewskiego w Wadowicach, Szkoły Podstawowej im. Kazimierza Przerwy – Tetmajera w Łopusznej, Szkoły Podstawowej nr 9 im. Orląt Lwowskich w Brzozówce i Szkoły Podstawowej nr 2 im. Jana Pawła II w Dobczycach.

– Projekt powstał w odpowiedzi na przesłanie papieża Jana Pawła II, który apelował, abyśmy dawali świadectwo miłosierdzia. Jest to konkretne wypełnienie papieskiego testamentu – mówiła KAI Dorota Boczkowska-Molenda, koordynator projektu. – Celem wydarzenia jest uwrażliwienie młodzieży na potrzeby innych oraz krzewienie idei wolontariatu wśród młodych – dodała.

Ks. Łukasz Piórkowski z Instytutu Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie w trakcie wydarzenia zachęcał młodych, aby rozwijali wszystkie swoje zainteresowania i pasje, uczyli się i rozwijali duchowo – To właśnie charakteryzuje człowieka, który ma wyobraźnię miłosierdzia, a program ten pokazuje jak żyć z drugim człowiekiem i jak osiągnąć sukces – powiedział.

Głównym organizatorem projektu jest Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie oraz Kuratorium Oświaty w Krakowie.

Przewodniczący Rady ds. Rodziny KEP prosi o stałą modlitwę w intencji ochrony życia

Zwracam się z prośbą do wszystkich zgromadzeń zakonnych żeńskich i męskich oraz do instytutów życia konsekrowanego, o podjęcie stałej modlitwy w intencji ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci – napisał bp Wiesław Śmigiel, przewodniczący Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski w liście skierowanym do osób życia konsekrowanego. „Otoczmy modlitwą kobiety, które z różnych powodów boją się przyjąć na świat swoje dzieci! Módlmy się również za ojców, by byli odpowiedzialni i bronili życia!” – czytamy w liście.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Umiłowane w Chrystusie siostry i bracia!

Zwracam się z prośbą do wszystkich zgromadzeń zakonnych żeńskich i męskich oraz do instytutów życia konsekrowanego, o podjęcie stałej modlitwy w intencji ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

Obserwujemy dramatyczny wzrost liczby dokonywanych aborcji oraz eutanazji. Wzrasta również liczba podejmowanych prób samobójczych, także wśród młodzieży. Według WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) w 2018 r. w wyniku aborcji straciło życie 41,9 mln dzieci. Inne źródła podają, że w 2018 roku aborcja była główną przyczyną śmierci na świecie (Źródło: www. worldometers.info).

W wielu krajach świata proceder aborcji coraz częściej jest sankcjonowany prawnie, np. w stanie Nowy York, w przypadku podejrzeń o poważną chorobę płodu, prawo pozwala na dokonanie aborcji nawet do momentu narodzin.

Skutki dokonanej aborcji, w postaci syndromu poaborcyjnego, mają wpływ nie tylko na życie matek i ojców, ale także na personel medyczny, który uczestniczył w jej przeprowadzeniu.

W wyniku podejmowanych działań przeciwko życiu (aborcja, eutanazja i samobójstwo) zwiększa się ryzyko zaburzeń psychicznych, takich jak zespół stresu pourazowego, depresja, zaburzenia lękowe czy uzależnienia. Ofiarą aborcji pada nie tylko dziecko, ale również matka, ojciec oraz wile innych osób. Również dzieci, urodzone w rodzinach dotkniętych aborcją, mogą nosić znamiona syndromu osoby ocalonej, co może przejawiać się w latach późniejszych brakiem poczucia bezpieczeństwa, stanami depresyjnymi, trudnościami z nawiązywaniem więzi.

Syria Chrześcijańskie wioski zaatakowane przez dżihadystów

Podejmując ten problem, mam wrażenie, że stajemy jak Dawid wobec Goliata, dlatego potrzeba zaufania Bogu i żarliwej modlitwy! Bardzo proszę, aby zgromadzenia zakonne oraz instytuty życia konsekrowanego podjęły stałą krucjatę modlitewną w intencji ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Otoczmy modlitwą kobiety, które z różnych powodów boją się przyjąć na świat swoje dzieci! Módlmy się również za ojców, by byli odpowiedzialni i bronili życia!

Zachęcam, by otoczyć stałą modlitwą i troską duszpasterską wszystkie osoby, które noszą bolesne skutki działań przeciwko życiu. Pamiętajmy, że łaska Boża może uleczyć głębokie rany grzechu.

Z pamięcią w modlitwie i błogosławieństwem

Bp Wiesław Śmigiel Przewodniczący Rady ds. Rodziny KEP

Toruń, 20 maja 2019 r.

Skoczów: w środę początek ekumenicznego festiwalu sztuki

Zagranie pieśni „Barka” przez dwóch trębaczy na Wzgórzu Kaplicówka rozpocznie 22 maja ekumeniczny Festiwal „Panorama Sztuki Chrześcijańskiej – Musica Sacra” (22-25 maja). Festiwal upamiętnia doniosłe wydarzenie, jakim była skoczowska wizyta Jana Pawła II w 1995 r. Impreza odbywać się będzie po raz 24. Złożą się na nią koncerty i wystawa.

Koncerty zaplanowano w katolickich i ewangelickich świątyniach Skoczowa. Festiwal jest jedną z form ekumenicznego współdziałania duchownych i wiernych wyznania luterańskiego i katolickiego na Śląsku Cieszyńskim i w diecezji bielsko-żywieckiej.

Anna Stefaniak-Bacza, dyrektor organizacyjny festiwalu, przypomniała, że mieszkańcy Skoczowa wciąż ze wzruszeniem wspominają papieską wizytę na Kaplicówce. „To niewątpliwie najważniejsze wydarzenie w historii miasta” – podkreśliła.

W 24. rocznicę pobytu Jana Pawła II w Skoczowie, 22 maja z górującej nad miastem Kaplicówki rozlegnie się pieśń „Barka”. Zagrają ją na trąbkach Czesław i Tomasz Greniowie. Tego samego dnia zaplanowano pierwszy koncert w skoczowskim kościele ewangelickim. Zaśpiewa Beata Bednarz z zespołem. Następnego dnia w Muzeum św. Jana Sarkandra zaplanowano otwarcie wystawy „Mój ołówek i architektura”, będącej wspomnieniem pierwszego prezesa festiwalu – architekta Ludwika Heroka.

24 maja w kościele śś. Ap. Piotra i Pawła w koncercie „Ach potrzebuję Cię” wystąpią Wyższobramski Chór Kameralny pod dyrekcją Piotra Sikory, a na organach zagra Wojciech Wantulok.

25 maja w kościele ewangelickim św. Trójcy – koncert gospel w wykonaniu Anny Marii Mbayo z zespołem.

Szczegóły na temat festiwalu oraz Stowarzyszenia Panorama Sztuki Chrześcijańskiej Musica Sacra na www.musicasacra.ox.pl

Święty Krzyż: tłumy pielgrzymów i turystów na Jarmarku Świętokrzyskim

Tłumy pielgrzymów i turystów wzięły udział w XIV Jarmarku Świętokrzyskim, który odbył się 19 maja na Świętym Krzyżu. Towarzyszyło mu hasło: „Na góralską nutę”.

Jarmark rozpoczął barwny korowód, który wyruszył spod bazyliki mniejszej, na czele którego niesione były relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Podczas przemarszu na błonia świętokrzyskie towarzyszyła kapela góralska “Harnasie” z Suchego.

Eucharystii przewodniczył o. Marian Puchała OMI, superior wspólnoty świętokrzyskich oblatów, który zwrócił uwagę na to, że polski naród mimo wojen, okupacji i dyktatur zachował swoją tożsamość a nawet ją umocnił, dzięki wierze i tradycji, dzięki pielęgnowanej i przekazywanej z pokolenia na pokolenie tradycji rodzinnej, ludowej, narodowej, a także dzięki modlitwie pielęgnowanej w rodzinach i głębokiej wierze.

– Ale jak przypomina nam święty Jan Paweł II walka o tożsamość narodową wcale się nie zakończyła wraz z odzyskaniem niepodległości. Wielkie duchowe zmaganie, od którego zależeć będzie oblicze Polski, Europy i świata trwa nadal – podkreślił superior.

Homilię wygłosił o. Stanisław Jankowicz OMI. Nawiązując do czytań mszalnych zachęcał, aby na nowo odkryć sens przykazania miłości, aby we współczesnym świecie być razem, tworzyć wspólnotę, budować jedność, zgodę.

Po zakończonej Eucharystii odbył się koncert Chóru “Con Anima” z Waśniowa, który zaprezentował utwory o charakterze patriotycznym i narodowym, by w ten sposób uczcić ofiary II wojny światowej w 80 rocznicę jej wybuchu.

Górale, czyli kapela “Harnasie” z Suchego, zmierzyli się z góralami z powiatu kieleckiego w kategoriach takich jak: przyśpiewki, kapela, taniec jednej osoby oraz zespołu, a na koniec zaprezentowali się w swoich wspaniałych gwarach ludowych, czyli „godkach”. Powiat kielecki w tym pojedynku reprezentował Zespół Pieśni i Tańca Morawica.

W jarmarku wzięły udział wszystkie gminy powiatu kieleckiego. Zespoły ludowe i Koła Gospodyń Wiejskich zaprezentowały stoiska z regionalnymi wyrobami rzemieślniczymi i kulinarnymi. Nie zabrakło tradycyjnych potraw, a na widowni i scenie barwnych ludowych strojów. Gry i zabawy dla dzieci zorganizowali animatorzy z Centrum Bajki w Pacanowie i Muzeum Zabawek i Zabawy. Świętokrzyska Policja zaprosiła najmłodszych do miasteczka ruchu drogowego.

Swoje stoiska miały także Muzeum Wsi Kieleckiej, Świętokrzyski Park Narodowy, Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych w Kielcach. Zaprezentowali się rzemieślnicy z Osady Średniowiecznej w Hucie Szklanej. Organizatorem XIV Jarmarku Świętokrzyskiego było Starostwo Powiatowe w Kielcach oraz Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.

Święty Krzyż to najstarsze polskie sanktuarium. Sprowadzenie benedyktynów zainicjował Bolesław Chrobry w 1006 r. Opiekę nad Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego sprawuje Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.

Nie wierzymy w Kościół grzeszników, ale Jeden, Święty i Apostolski

My nie wierzymy w Kościół grzeszników, ale Jeden, Święty i Apostolski – podkreślił abp Hoser. Bp senior diecezji warszawsko-praskiej przewodniczył w niedzielę Mszy św. w parafii Dobrego Pasterza w Miedzeszynie. W czasie liturgii podzielił się swoim doświadczeniem posługi duszpasterskiej w Medjugorie, gdzie zgodnie z decyzją Ojca Świętego, papieża Franciszka jest Wizytatorem Apostolskim o charakterze specjalnym.

W homilii abp Hoser podkreślił, że jednym z podstawowych kryteriów rozpoznawalności autentyczności Kościoła jest jedność, o którą błagał Chrystus Ojca w modlitwie arcykapłańskiej.

– Tym co nas łączy jest miłość, która pochodzi od Boga. On bowiem jest jej źródłem. Tylko przyjmując od Niego ten dar, możemy ofiarować go innym – mówił duchowny ubolewając, że współczesny człowiek bardzo często nie ma kontaktu ze Stwórcą. – Żyjemy często na poziomie socjologii, ulegając rajskiej pokusie bycia bogami – starając się sami stanowić co jest dobre, a co jest złe. Tymczasem, objawienia w Fatimie, w Lourdes, w Kibeho, oraz w Medjugorie pokazują, że relacja z Bogiem decyduje o jakości wszystkich innych ludzkich relacji – zwrócił uwagę abp Hoser.

Przyrównał Kościół do barki Piotrowej zalewanej falami wzburzonego morza. – Wskutek doświadczeń życia w naszych sercach pojawia się często lęk o przyszłość, o Kościół. Nie musimy się jednak niczego obawiać, ponieważ głową Kościoła jest Chrystus, a On jest nieśmiertelny. Jak sam nam obiecał- „Bramy piekielne Kościoła nie przemogą”. Jest on oparty na skale, jaką jest wiara – podkreślił abp Hoser.

Syria Chrześcijańskie wioski zaatakowane przez dżihadystów

Zwrócił uwagę, że w credo, wyznajemy wiarę nie w Kościół grzeszników, ale Jeden, Święty i Apostolski. – To nie jest wiara w grzeszników, którzy poprzez trwanie w grzechach śmiertelnym, sami opuścili Mistyczne Ciało Zbawiciela, czy też Go splamili. To jest wiara w Kościół będący wspólnotą, w której panuje komunia – czyli jedność z Chrystusem i jedność między poszczególnymi członkami wspólnoty – tłumaczył abp Hoser.

Nawiązując do obecnej sytuacji w Polsce podkreślił, że Jezus był realistą i miał świadomość pojawienia się na świecie zgorszeń. – Piekło działa, szatani działają, zło w człowieku działa. Współcześnie gorszyciele – niczym Judasz – wydają Syna Bożego na śmierć, za marne srebrniki – ubolewał duchowny. Przypomniał jednocześnie słowa Zbawiciela – „Biada tym, przez których przyjdzie zgorszenie”.

Jako skuteczne narzędzia walki ze złem wskazał post i modlitwę. – W Medjugorie są tygodniowe rekolekcje o chlebie i wodzie. Ci, którzy w nich uczestniczą mówią, że to dla nich jest błogosławiony czas – dzielił się abp Hoser. Wspomniał, że w środy i piątki w tym miejscu obowiązuje post. Co tydzień jest adoracja Krzyża identyczna, jak w Wielki Piątek. Ludzi korzystają także z możliwości odprawienie drogi krzyżowej. Idą na górę Krizevac po kamieniach uświadamiają sobie, że trud i cierpienie są nieodłączną częścią wędrówki której celem będzie niebo – mówił duchowny.

Zmarł bp Jan Bagiński

W niedzielę, 19 maja wieczorem, w wieku 86 lat zmarł bp Jan Bagiński, emerytowany biskup pomocniczy diecezji opolskiej. Główna Msza pogrzebowa odprawiona zostanie w poniedziałek 27 maja w opolskim kościele pw. świętych Piotra i Pawła, przy którym biskup zostanie pochowany.

Jak informuje opolska kuria diecezjalna, uroczystości pogrzebowe rozpoczną się w niedzielę o godz. 15.00 w Diecezjalnym Domu Księży Emerytów w Opolu, Koronką do Miłosierdzia Bożego. Następnie o godz. 16.00 w pobliskim kościele św. Aleksego w Opolu w intencji zmarłego odmówiony zostanie różaniec, po którym ulicami miasta do opolskiej katedry przejdzie procesja z trumną biskupa. O godz. 17.00 odprawiona zostanie tam Msza święta.

Główne uroczystości pogrzebowe biskupa Jana Bagińskiego odbędą się w poniedziałek. Rozpocznie je o godz. 10.00 czuwanie w kościele świętych apostołów Piotra i Pawła w Opolu. O godz. 11.00 odprawiona zostanie Msza pogrzebowa, po której trumna z ciałem zmarłego złożona zostanie obok zmarłych proboszczów tej parafii.

Biskup Jan Bagiński urodził się 31 maja 1932 we wsi Kamionka na Wołyniu (diecezja łucka). Dzieciństwo spędził w stronach rodzinnych, tam też zastał go wybuch II wojny światowej i wkroczenie we wrześniu 1939 na te ziemie Armii Czerwonej. W połowie grudnia 1942 pobliska wieś Jezierce i okolice były widownią zbrojnej napaści nacjonalistów ukraińskich, którzy wymordowali tam od 300 do 400 miejscowych Polaków. Przyszły hierarcha zdołał się uratować z pogromu i doczekał końca wojny, a po jej zakończeniu wraz z rodziną wyjechał do Polski i osiedlił się na Opolszczyźnie.

Syria Chrześcijańskie wioski zaatakowane przez dżihadystów

Tutaj po ukończeniu szkoły średniej wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Śląska Opolskiego w Nysie i Opolu, po czym 17 czerwca 1956 przyjął święcenia kapłańskie z rąk ówczesnego biskupa częstochowskiego Zdzisława Golińskiego. Kontynuował potem studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, uwieńczone doktoratem z teologii dogmatycznej. Po powrocie do swej diecezji wykładał ten przedmiot w swym dawnym seminarium w Nysie. W latach 1959-76 był tam prefektem, a następnie wicerektorem. W 1976 został proboszczem, a wkrótce potem dziekanem w Kluczborku.

8 lipca 1985 Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym w Opolu, przydzielając mu jednocześnie stolicę tytularną Tagarata (nieistniejąca już starożytna diecezja w Afryce Północnej, na terenie dzisiejszej Tunezji). Sakry udzielił mu 15 sierpnia tegoż roku w katedrze opolskiej prymas Polski kard. Józef Glemp, a współkonsekratorami byli ówczesny metropolita wrocławski (diecezja opolska wchodzi w skład metropolii wrocławskiej) kard. Henryk Gulbinowicz i abp Alfons Nossol. Jako zawołanie biskupie bp Jan Bagiński przyjął słowa „Servire Deo et populo” (Służyć Bogu i ludziom). Został ustanowiony wikariuszem generalnym diecezji.

W kurii biskupiej sprawował urząd przewodniczącego Wydziału Duszpasterskiego. Do jego kompetencji należały sprawy duszpasterstwa ogólnego i sakramentalne, sprawy rodzinne, charytatywne, misyjne i zakonne. Oprócz tego szczególną opiekę sprawował nad kluczborskim regionem duszpasterskim.

14 sierpnia 2009 papież Benedykt XVI przyjął jego rezygnację z obowiązków biskupa pomocniczego diecezji opolskiej.

Kard. Sako: chrześcijanie są dyskryminowani i marginalizowani w Iraku

Przykłady dwóch nauczycieli marginalizowanych ze względu na wyznawaną wiarę to znak dla polityków, aby odłożyli na bok różnice, sprzeciwili się ekstremizmowi i byli głosem umiarkowania, tolerancji i suwerenności narodowej. Mówi o tym chaldejski patriarcha Babilonii w oświadczeniu sprzeciwiającym się dyskryminacji chrześcijan w Iraku.

Kard. Luis Sako podaje przykład Maryam Maher, która ukończyła studia wyższe z najlepszymi ocenami. Została zgłoszona na listy Ministerstwa ds. Szkolnictwa Wyższego i Badań Naukowych. Jej aplikacja została zignorowana tylko dlatego, że jest chrześcijanką – wskazuje iracki hierarcha. Podobnie rzecz ma się z jednym z profesorów, który trzy miesiące temu został zgłoszony przez sekretarza Rady Ministrów na stanowisko rektora, jako człowiek o wybitnych kompetencjach. Od tamtego czasu sprawa utknęła w miejscu także z powodów wyznaniowych – podkreśla chaldejski purpurat.

W swoim oświadczeniu kard. Sako zwraca uwagę na potrzebę zagwarantowania w konstytucji poszanowania dla pokojowej koegzystencji i różnorodności, która charakteryzuje Irak. Jednocześnie potrzeba polityki, która promowałaby wartość obywatelstwa i wspólnego dobra.

SyriaChrześcijańskie wioski zaatakowane przez dżihadystów

Nie do przyjęcia jest sytuacja, kiedy chrześcijanie stawać muszą przed religijnymi sądami islamskimi w kwestiach dotyczących ich wiary, ślubów, czy dziedziczenia. Pytam sam siebie – konkluduje chaldejski hierarcha – dlaczego nie wejdzie w życie prawo cywilne, jednakowe dla wszystkich Irakijczyków?

Koncert z okazji urodzin św. Jana Pawła II

Z okazji 99. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II w niedzielę, 19 maja w kościele Najświętszego Zbawiciela w Warszawie odbył się koncert organizowany przez stypendystów Warszawskiej Wspólnoty Akademickiej Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

Koncert poprzedzała Msza akademicka koncelebrowana przez ks. Piotra Rymuzę, ks. Dariusza Kowalczyka, prezesa Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia oraz jego zastępcę ks. Pawła Walkiewicza.

Za oprawę muzyczną koncertu z motywami słów Jana Pawła II, odpowiedzialna była absolwentka Fundacji Dzieła Nowego Tysiąclecia, dyrygentka Agnieszka Kowalik wraz z prowadzonym przez nią chórem i orkiestrą.

Oprawa muzyczna oraz słowa Ojca Świętego, wypowiedziane głosem lektora wprowadziły wszystkich w niezwykły, refleksyjny charakter. Koncert z okazji rocznicy urodzin Papieża Polaka staje się powoli cyklicznym wydarzeniem organizowanym przez Stypendystów Warszawskiej Wspólnoty Akademickiej Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

Patronem medialnym wydarzenia była Katolicka Agencja Informacyjna.

Galeria zdjęć (18 zdjęć)

Katowice: neoprezbiterzy modlili się w Domu Księży Emerytów

Dziewięciu neoprezbiterów, którzy przyjęli święcenia 11 maja w poniedziałek rano odwiedziło Dom Księży Emerytów, gdzie wspólnie z mieszkańcami Domu św. Józefa celebrowali Eucharystię, po której udzielili błogosławieństwa prymicyjnego.

– Pierwsze słowo, które się nasuwa na myśl patrząc z tej ambony brzmi „dziękuję” – mówił do księży emerytów archidiecezji katowickiej neoprezbiter, ks. Krzysztof Moczko. Zauważył, że cnota wdzięczności „jest tak bardzo chrześcijańska”. – Ona wypływa z miłości, a jej źródłem jest sam Bóg – powiedział. – Skoro tyle dobra otrzymaliśmy, to chcemy je teraz przekazać dalej. Bowiem miłość, dobro i wypływająca z niej wdzięczność jest najpełniejszym potwierdzeniem przynależności do Pana Jezusa – dodał.

U progu Eucharystii księży neoprezbiterów przywitał dyrektor Domu, ks. Grzegorz Hawel. Zwracając się do kapłanów życzył im, by z odwagą szli i głosili słowo Boże, tam gdzie zostaną posłani. – Idziecie w świat, niełatwy świat. Wychodźcie do niego pierwsi z inicjatywą, nie czekając, aż inni do was podejdą – mówił. Życzył im również, by zawsze cieszyli się wstawiennictwem św. Józefa.

– Cieszymy się Waszym kapłaństwem. Jesteśmy za nie Bogu wdzięczni – powiedział natomiast ks. Henryk Jończyk dziękując w imieniu mieszkańców Domu św. Józefa neoprezbiterom za Eucharystię oraz prymicyjne błogosławieństwo. – Życzymy wam także, abyście wytrwali w kapłaństwie do końca – dodał.

11 maja w katowickiej katedrze 9 diakonów z Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego przyjęła z rąk ks. abp. Wiktora Skworca święcenia prezbiteratu. Po wakacjach rozpoczną oni posługę na pierwszych parafiach. Do tego czasu będą posługiwali prowadząc rekolekcje oraz zastępując księży na parafiach podczas wakacji.

38-letni kapłan zamordowany w Salwadorze

38-letni kapłan, o. Cecilio Pérez został zamordowany ubiegłej nocy w Salwadorze. Ofiara była proboszczem w San José la Majada, w departamencie Sonsonate, na zachodzie kraju.

Kilku wiernych umówiło się z nim na spotkanie o piątej rano, aby wspólnie się pomodlić. Jednak po przybyciu do parafii nie mieli od niego żadnego sygnału. Po wejściu na plebanię znaleźli nieżywego księdza. Został zamordowany prawdopodobnie podczas próby wymuszenia pieniędzy przez tzw. pandilleros, czyli jeden z oddziałów przestępczych działających w Salwadorze.

Biskup Sonsonate, Constantino Barrera po przybyciu na miejsce poprosił wiernych o modlitwę za zamordowanego o. Cecilio oraz za wszystkich kapłanów, podkreślając, że zmarły ksiądz bardzo oddanie pracował i cieszył się dużym uznaniem wiernych.

SyriaChrześcijańskie wioski zaatakowane przez dżihadystów

To zabójstwo wpisuje się w ciąg wydarzeń, które miały miejsce w ubiegłym roku, kiedy np. w Wielki Czwartek został zabity o. Walter Vasquez z okręgu Lolotique. W tym przypadku do dzisiaj nie udało się ustalić sprawców zbrodni.

Subskrybuje zawartość