Informacje Katolickiej Agencji Informacyjnej

Subskrybuje zawartość
Portal Katolickiej Agencji Informacyjnej
Zaktualizowano: 1 godzina 17 min. temu

Grecja: od 1 czerwca pielgrzymi mogą odwiedzać klasztory na Athosie

czw., 28/05/2020 - 21:17
Od 1 czerwca pielgrzymi będą mogli znowu odwiedzać prawosławne klasztory na Świętej Górze Athos w północnej Grecji. Tamtejsza autonomiczna republika mnisza była zamknięta dla osób postronnych od końca marca z powodu pandemii koronawirusa.

Pozwolenia na wjazd na odwiedzenie Atosu będą jednak wydawane bardzo oszczędnie. Do każdego klasztoru wpuszczanych będzie nie więcej niż 15 osób, a najwyżej pięć osób do skitów (klasztorów-pustelni). Ponadto pątnicy przyjęci w jednym klasztorze nie będą mogli spędzać nocy w żadnym z pozostałych, wolno im będzie jedynie odbywać krótkie pielgrzymki do nich.

Tradycje życia mniszego na Świętej Górze Athos sięgają VIII w., gdy w południowo-wschodniej części Półwyspu Chalcydyckiego powstały pierwsze pustelnie. W szczytowym okresie rozwoju żyło tam prawie 10 tys. mnichów. Obecnie ich liczebność ocenia się na nieco ponad 1,2 tys. w ponad 20 dużych klasztorach i licznych małych skitach. Cała Góra od 1912 r. należy politycznie do Grecji, na płaszczyźnie kościelnej natomiast podlega Patriarchatowi Ekumenicznemu Konstantynopola. Po dziś dzień obowiązuje surowy zakaz wstępu na Athos kobiet, a nawet wszelkich stworzeń płci żeńskiej.

Msza św. z okazji Dnia Weterana Działań poza Granicami Państwa

czw., 28/05/2020 - 21:17
Z okazji przypadającego jutro Dnia Weterana Działań poza Granicami Państwa biskup polowy Józef Guzdek odprawi Mszę św. w intencji poległych, zmarłych i żyjących żołnierzy, funkcjonariuszy i pracowników – uczestników misji pokojowych i stabilizacyjnych. Eucharystia rozpocznie się o godz. 7 w katedrze polowej Wojska Polskiego w Warszawie (ul. Długa 13/15).

Dzień Weterana Działań poza Granicami Państwa został ustanowiony przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej 19 sierpnia 2011 roku. Jest świętem obchodzonym co roku 29 maja.

Obchody Dnia Weterana Działań poza Granicami Państwa połączone są z obchodami odbywającego się w tym samym dniu Międzynarodowego Dnia Uczestników Misji Pokojowych ONZ, ustanowionego przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2002 r.

Od lat 50. XX w. w misjach zagranicznych wzięło udział ponad 100 tys. żołnierzy i kilka tysięcy funkcjonariuszy z Polski.

Biskup Włocławski apeluje o wypełnienie obowiązku spowiedzi wielkanocnej

czw., 28/05/2020 - 21:14
O obowiązku wynikającym z przykazania kościelnego odbycia spowiedzi świętej wielkanocnej i przyjęcia Komunii Świętej przypomniał biskup włocławski Wiesław Mering w apelu skierowanym do wiernych diecezji włocławskiej.

Odwołanie dyspensy od uczestnictwa w niedzielnych Mszach świętych i decyzja władz państwowych umożliwiają powrót do życia sakramentalnego. Bp Mering zachęca do skorzystania ze spowiedzi zwłaszcza w przypadający 5 czerwca pierwszy piątek miesiąca. „Zachęcam do sakramentalnego pojednania się z Bogiem w tym czasie. Przyprowadźmy do spowiedzi dzieci i młodzież, prośmy Boga o miłosierdzie, odnówmy naszą więź z Jezusem Eucharystycznym” – apeluje biskup włocławski.

Oto pełna treść apelu:

Apel Biskupa Włocławskiego o przystąpienie do sakramentu pokuty i pojednania

W kontekście ogłoszonych 27 maja br. decyzji władz państwowych dotyczących znoszenia kolejnych ograniczeń, w wyniku czego możliwy jest powrót do życia sakramentalnego, jak i wobec zniesienia na terenie Diecezji Włocławskiej dyspensy od uczestnictwa w niedzielnych Mszach świętych, chciałbym Wam przypomnieć, Siostry i Bracia, o obowiązku wynikającym z przykazania kościelnego i zaapelować o odprawienie spowiedzi świętej wielkanocnej i przyjęcie Komunii Świętej. Praktyka aktu żalu doskonałego, jako jeden z podstawowych warunków wskazuje na odbycie spowiedzi sakramentalnej w najbliższym możliwym czasie, gdy ustaną powody, dla których nie można było jej odprawić. Wraz ze zniesieniem dyspensy od uczestnictwa w niedzielnych Mszach świętych nadszedł ten moment.

Okres Wielkanocy obejmuje czas od niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego (czyli już od Wigilii Paschalnej) do Niedzieli Zesłania Ducha Świętego. Konferencja Episkopatu Polski ustaliła, że okres, w którym obowiązuje czas przyjęcia Komunii wielkanocnej będzie trwał do Niedzieli Trójcy Świętej, czyli tydzień po Niedzieli Zesłania Ducha Świętego. W tym roku Niedziela Trójcy Świętej wypada 7 czerwca.

Dlatego zachęcam do sakramentalnego pojednania się z Bogiem w tym czasie, do skorzystania ze spowiedzi zwłaszcza w przypadający 5 czerwca pierwszy piątek miesiąca. Przyprowadźmy do spowiedzi dzieci i młodzież, prośmy Boga o miłosierdzie, odnówmy naszą więź z Jezusem Eucharystycznym i podziękujmy za to, że jest nam dane na nowo powrócić do kościołów, do niedzielnej Mszy świętej i do sakramentu pokuty i pojednania. Proszę księży, by umożliwili wiernym sakramentalne pojednanie z Panem Bogiem.

+Wiesław Mering, Biskup Włocławski

Biskup Włocławski znosi dyspensę od niedzielnego uczestnictwa we Mszy świętej

czw., 28/05/2020 - 21:14
W związku ze zniesieniem przez władze państwowe obostrzeń dotyczących limitu uczestników zgromadzeń religijnych w kościołach, co daje możliwość udziału w liturgii wszystkim wiernym, z dniem 30 maja 2020 r. biskup włocławski Wiesław Mering odwołuje dyspensę od obowiązku uczestnictwa w niedzielnej Eucharystii.

Dyspensa została udzielona dekretem biskupa włocławskiego z dnia 13 marca br. i przedłużona do odwołania dekretem z dnia 25 marca br. ze względu na niebezpieczeństwo związane z panującą epidemią koronawirusa i wprowadzonymi przez władze państwowe ograniczeniami liczby wiernych mogących uczestniczyć w nabożeństwach w kościele.

Odwołanie dyspensy ma związek z ogłoszoną 27 maja przez rząd decyzją o zniesieniu limitu uczestników zgromadzeń religijnych, co daje możliwość udziału w liturgii wszystkim wiernym. Decyzja jest także odpowiedzią na zachętę Przewodniczącego KEP abp. Stanisława Gądeckiego skierowaną do biskupów diecezjalnych o zniesienie dyspensy, gdyż ustały powody, dla których została udzielona.

Zniesienie dyspensy oznacza, że wierni zobowiązani są do uczestnictwa w kościele w Mszy św. niedzielnej i święta nakazane. Nie będzie już usprawiedliwione uczestnictwo we Mszy św. w domu, transmitowanej za pomocą środków społecznego przekazu. Obecność na Mszy jest obowiązkowa i bez ważnego powodu nie można jej opuścić, gdyż takie zachowanie jest grzechem.

W pięciu przykazaniach kościelnych uczestniczenie we Mszy Świętej w niedziele i dni święte jest pierwszym, najważniejszym przykazaniem. Ten wymóg jest również wyraźnie określony w Kodeksie Prawa Kanonicznego:

Kan. 1247 – W niedzielę oraz w inne dni świąteczne nakazane, wierni są zobowiązani uczestniczyć we Mszy świętej oraz powstrzymać się od wykonywania tych prac i zajęć, które utrudniają oddawanie Bogu czci, przeżywanie radości właściwej dniowi Pańskiemu oraz korzystanie z należnego odpoczynku duchowego i fizycznego.

Kan. 1248 – § 1. Nakazowi uczestniczenia we Mszy świętej czyni zadość ten, kto bierze w niej udział, gdziekolwiek jest odprawiana w obrządku katolickim, bądź w sam dzień świąteczny, bądź też wieczorem dnia poprzedzającego.

Brak uczestnictwa we Mszy św. niedzielnej nie jest grzechem, jeśli powodem nieobecności jest choroba, niedyspozycja związana z podeszłym wiekiem czy inny ważny powód uniemożliwiający pójście do kościoła.

Biblioteka i Archiwum Watykańskie ponownie otwarte od 1 czerwca

czw., 28/05/2020 - 21:13
Biblioteka i Archiwum Watykańskie będą ponownie otwarte od 1 czerwca. Zapowiedział to na łamach „L’Osservatore Romano” Bibliotekarz i Archiwista Kościoła kard. José Tolentino de Mendonça.

Wstęp do obydwu instytucji będzie możliwy na podstawie uprzednio dokonanej rezerwacji on line. Zachowane muszą być również normy bezpieczeństwa sanitarnego.

Biblioteka i archiwum zostały zamknięte 9 marca w związku z pandemią koronawirusa. Miało to na celu niedopuszczenie do jego ewentualnego rozprzestrzeniania się. Większość personelu obu placówek pracowała od tej pory zdalnie w swych domach.

Spór wokół otwarcia kościołów w RPA

czw., 28/05/2020 - 21:12
W Republice Południowej Afryki wybuchł spór między Kościołami i społeczeństwem wokół ponownego otwarcia świątyń dla wiernych po szczycie pandemii koronawirusa. Od 1 czerwca mają być otwarte kościoły, synagogi, meczety i inne świątynie. Maksymalna liczba uczestników modlitwy, to maksimum 50 osób. Jednak decyzja w tej sprawie rządu w Pretorii jest kontrowersyjna.

Katoliccy biskupi kraju z zadowoleniem przyjęli włączenie przez prezydenta Cyryla Ramaphosę duchowieństwa do kategorii „podstawowych usługodawców”. – Wprowadzone ograniczenia, zwłaszcza obowiązek pozostawania w domach, spowodowały u wielu ludzi problemy natury emocjonalnej i duchowej, powiedział emerytowany arcybiskup Pretorii, William Slattery.

Wyraźnie przeciwni otwarciu kościołów z dniem 1 czerwca są jezuici Południowej Afryki. Ich wspólnota uważa, że w związku z obecną sytuacją jest to działanie „pospieszne” i „budzące wątpliwości”. Kulminacja pandemii jest spodziewana w RPA w sierpniu lub we wrześniu. Obecnie w kraju zarejestrowanych jest ponad 25 tys. przypadków koronawirusa; RPA jest więc najbardziej dotknięta ze wszystkich krajów afrykańskich. „Aby praktykować naszą wiarę, nie musimy teraz otwierać kościołów”, oświadczył Jezuicki Instytut Afryki Południowej w Johannesburgu.

Ponowne otwarcie kościołów budzi też bardzo zróżnicowane opinie wśród liczącej 58 mln. mieszkańców społeczności RPA. „Jako wierzącą chrześcijankę wcale nie zachęciło mnie ogłoszenie o otwarciu kościołów w czasie pandemii, kiedy liczba osób zarażonych i ofiar wciąż rośnie”, napisała Kekeletso Nakeli-Dhliwayo w gazecie „The Citizen”. Natomiast z zadowoleniem decyzję rządu przyjęła część partii opozycyjnych.

Abp Skworc odwołuje dyspensę od obowiązku uczestnictwa w niedzielnej Mszy św.

czw., 28/05/2020 - 21:09
Abp Wiktor Skworc w opublikowanym 28 maja zarządzeniu odwołuje od 6 czerwca dyspensę od obowiązku uczestnictwa w niedzielnej Mszy św. Zaleca przywrócenie tradycyjnego harmonogramu mszy św. i nabożeństw w parafiach i zachęca do korzystania z sakramentu pokuty.

Hierarcha w zarządzeniu pisze, że z dniem 6 czerwca odwołana zostaje ogólna dyspensa od obowiązku uczestnictwa w niedzielnej Mszy św. Metropolita przypomina, że wierni są zobowiązani do uczestnictwa w Eucharystii w niedzielę i dni nakazane. Abp Skworc utrzymał dyspensę dla “osób w podeszłym wieku, osób z objawami infekcji oraz tych, którzy czują obawę przed zarażeniem”, a wiernych, którzy nie mogą uczestniczyć w niedzielnej Eucharystii, zachęcił korzystania z transmisji telewizyjnych, radiowych bądź internetowych oraz do stosowania praktyki Komunii św. duchowej.

Metropolita katowicki zaleca przywrócenie tradycyjnego harmonogramu mszy św. i nabożeństw w parafiach. W zarządzeniu przypomina, że w kościołach trzeba “zachować wszystkie zasady dotyczące bezpieczeństwa, stosownego dystansu osób, zasłaniania ust i nosa (z wyjątkiem celebransa) oraz dezynfekcji powierzchni.”

Przywrócona zostaje też posługa służby liturgicznej, w tym ministrantów, lektorów, kantorów oraz scholi, a także udzielanie Komunii św. w kościele przez nadzwyczajnych szafarzy. – Nadal zalecam wiernym przyjmowanie Komunii św. na rękę, a celebransom tę formę jej udzielania – napisał do wiernych arcybiskup.

Hierarcha zachęca też wiernych do korzystania z sakramentu pokuty i pojednania, zwłaszcza w okresie wielkanocnym, który trwa do niedzieli Trójcy Przenajświętszej (7 czerwca), i do pełnego uczestnictwa we Mszy św. tzn. z przyjęciem Komunii św.

Przywrócił w parafiach odwiedziny chorych, udzielanie sakramentu bierzmowania w parafiach zalecił organizować za pośrednictwem Wydziału Duszpasterstwa Kurii Metropolitalnej i szczegóły uzgadniać z biskupem – szafarzem sakramentu.

W sprawie organizowania uroczystości wczesnej i pierwszej Komunii św. przypomina proboszczom o ścisłej współpracy z rodzicami i katechetami, z zachowaniem obowiązujących zasad sanitarnych.

W zarządzeniu hierarcha odniósł się też do zbliżającej się Uroczystości Bożego Ciała. – Biorąc pod uwagę aktualnie obowiązujący stan prawny, możliwe będzie zorganizowanie procesji Bożego Ciała. Zaleca się jej organizację wokół kościoła z czterema błogosławieństwami bez konieczności budowy osobnych ołtarzy – pisze metropolita. W procesjach może uczestniczyć do 150 osób.

Abp Skworc przywrócił też duszpasterstwo dzieci i młodzieży, w tym pracę formacyjną służby liturgicznej, Dzieci Maryi, ERM, Ruchu Światło-Życie, a także innych grup parafialnych. Zachęcił do zaplanowania Mszy św. szkolnych, zwłaszcza na zakończenie roku szkolnego.

Jeżeli chodzi o stan duchowny, metropolita katowicki przywrócił dekanalne spotkania formacyjne dla księży w II czwartek każdego miesiąca. napisał, ze duchowni mogą korzystać z przysługującego im dnia wolnego.

Zarządzenie obowiązuje od dnia 30 maja.

Betlejem: bez pielgrzymów nie ma życia, ludzie nie mają pracy

czw., 28/05/2020 - 21:04
„Ponowne otwarcie Bazyliki Narodzenia Pańskiego w Betlejem stało się symbolem nadziei dla wszystkich ludzi w Ziemi Świętej, zarówno dla chrześcijan jak i dla muzułmanów” – powiedział o. Ibrahim Faltas, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej. Zakonnik przypomina w rozmowie z Radiem Watykańskim, że świątynia była zamknięta dla zwiedzających przez ponad 80 dni z powodu zagrożenia koronawirusem.

Dodaje, że trudne chwile już się skończyły i w Betlejem nie ma nowych przypadków zarażeń. Ludzie przyszli do bazyliki, aby podziękować Panu, bo naprawdę było wiele obaw. Zachowali się jednak bardzo odpowiedzialnie i dojrzale w przestrzeganiu kwarantanny. O. Faltas dodaje, że do ostatniej nocy miasto było zamknięte z powodu zakończenia Ramadanu. Wczoraj o godz. 6.30 nastąpiło prawdziwe otwarcie bazyliki.

„Wszyscy wiemy, że Betlejem żyje z turystyki. Bez turystyki, bez pielgrzymów nie ma życia, ludzie umierają. Ponad 90 proc. mieszkańców Betlejem pracuje w turystyce. Był to bardzo trudny okres i nadal taki jest, ponieważ Bazylika została ponownie otwarta, ale prawdą jest również to, że turyści nie przyjeżdżają. Tylko z nimi ludzie mogą wrócić do pracy i żyć godnie. Teraz sytuacja jest dramatyczna, wiele osób nie ma pracy. W Betlejem jest około czterdziestu hoteli, a teraz wszystkie są zamknięte, podobnie jak restauracje, ale nawet sklepy, które np. sprzedawały owoce i warzywa dla hoteli czy restauracji, znajdują się teraz w kryzysie – podkreśla o. Faltas. – Jest to naprawdę trudne, zarówno dla chrześcijan, jak i muzułmanów. Ministerstwo Turystyki pracuje nad ponownym otwarciem hoteli, ale niestety grupy turystów nie przyjeżdżają: przypuszcza się, że nie będzie ich aż do września”.

30 respiratorów dla śląskich szpitali od Caritas i JSW

czw., 28/05/2020 - 21:02
11 szpitali w województwie śląskim otrzyma łącznie 30 respiratorów w ramach akcji #WdzięczniMedykom prowadzonej przez Caritas Polska. Pierwsze cztery urządzenia trafiły już do placówek w Jastrzębiu Zdroju, Raciborzu, Rybniku i Wodzisławiu Śląskim, a pozostałe będą przekazywane w najbliższych tygodniach. Zakup respiratorów był możliwy dzięki wsparciu akcji Caritas Polska przez Fundację JSW darowizną w wysokości niemal 1 mln zł.

– Caritas nie ustaje w niesieniu pomocy polskim medykom w walce z koronawirusem. Jesteśmy tam, gdzie nasze wsparcie jest najbardziej potrzebne. Dzisiaj jednym z takim miejsc jest z pewnością województwo śląskie, dlatego w najbliższych tygodniach dostarczymy do szpitali w tym regionie 30 respiratorów – mówi ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska. – Zakup tych urządzeń, ratujących zdrowie i życie osób chorych na COVID-19, nie byłby możliwy bez wsparcia Fundacji JSW dla naszej akcji #WdzięczniMedykom – podkreśla.

Od Raciborza po Pszczynę

Darowizna Fundacji JSW w całości przeznaczona zostanie przez Caritas Polska na opłacenie zakupu 30 respiratorów produkcji brytyjskiej, cieszących się̨ dobrą opinią polskich medyków. Urządzenia trafią do szpitali w 11 miastach: Jastrzębiu-Zdroju, Raciborzu, Knurowie, Mikołowie, Pszczynie, Żorach, Wodzisławiu Śląskim, Tychach, Orzeszu, Cieszynie i Rybniku.

– Wojewódzki Szpital Specjalistyczny Nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju w ramach akcji #WdzięczniMedykom organizowanej przez Caritas Polska otrzyma wsparcie w postaci respiratorów transportowych Para PAC Plus. W walce z chorobą jaką jest Covid-19 respiratory stanowią niezbędny sprzęt ratujący życie. Nie byłoby to możliwe bez wsparcia Jastrzębskiej Spółki Węglowej, która od lat jest mocno zaangażowana w pomoc naszemu szpitalowi. W imieniu dyrekcji oraz personelu szpitala serdecznie dziękuję darczyńcom oraz Caritas Polska za okazane zaangażowanie we wspólną walkę z epidemią – mówi dr n. med. Józef Danek, specjalista w dziedzinie neonatologii, pediatra, a także specjalista w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii oraz medycyny ratunkowej, p.o. z-cy dyrektora placówki ds. lecznictwa.

– Prawie milion złotych przeznaczyliśmy na zakup trzydziestu respiratorów dla szpitali w województwie śląskim. To nasz wkład w akcję Wdzięczni Medykom zorganizowaną przez Caritas Polska. Nowoczesne urządzenia trafią do szpitali w 11 miastach. Cztery z nich zostały już przekazane do placówek w Jastrzębiu Zdroju, Raciborzu, Rybniku i Wodzisławiu Śląskim. Pieniądze na zakup respiratorów zostały przekazane za pośrednictwem naszej fundacji. To nie jedyne wsparcie dla służby zdrowia w czasie pandemii. Do tej pory Jastrzębska Spółka Węglowa przeznaczyła ponad cztery miliony złotych na dofinansowanie szpitali i na zakup niezbędnego sprzętu oraz środków higieny i ochrony osobistej. Chcemy i musimy być wszyscy solidarni, tylko wtedy stawimy czoła pandemii. Wspólna akcja Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Fundacji JSW oraz Caritasu, największej organizacji charytatywnej w Polsce, pozwoliła na zakup respiratorów, które zwiększają bezpieczeństwo zdrowia naszych rodaków. Dla nas istotne jest to, że wspieramy szpitale działające na naszym terenie, pieniądze trafiają więc do mieszkańców naszego regionu. W takim celu powołaliśmy Fundację JSW. Zakup respiratorów to wydatek służący społeczności lokalnej – mówi Włodzimierz Hereźniak, prezes zarządu JSW.

Pierwsze cztery respiratory w tym tygodniu zostały przekazane do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju, Szpitala Rejonowego im. dr. Józefa Rostka w Raciborzu, Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku oraz Powiatowego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Wodzisławiu Śląskim. Pozostałe będą sukcesywnie dostarczane do pozostałych placówek ochrony zdrowia w województwie śląskim w kolejnych tygodniach. Zakończenie dostaw planowane jest na przełomie czerwca i lipca tego roku.

W ramach akcji #WdzięczniMedykom Caritas Polska zamówiła już 100 respiratorów. Pierwsze urządzenia jeszcze w kwietniu zostały przekazane do Wojskowego Instytutu Medycznego przy ul. Szaserów w Warszawie oraz do Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. J. Strusia w Poznaniu. Obie placówki należą do ośrodków leczących osoby zarażone koronawirusem. Kolejne respiratory od Caritas sukcesywnie trafiają do polskich szpitali.

Kompleksowe wsparcie dla szpitali

Poza respiratorami Caritas Polska dostarcza szpitalom, a także hospicjom i zakładom opiekuńczo-leczniczym w całym kraju środki ochrony osobistej dla personelu medycznego oraz inne niezbędne wyposażenie. Do tej pory organizacja zakupiła już 100 tys. maseczek chirurgicznych, 9 tys. masek KN95 oraz 2 tys. przyłbic, 10 tys. kombinezonów ochronnych, a także 12 specjalistycznych łóżek szpitalnych. Wartość sprzętu i wyposażenia medycznego sfinansowanego dzięki kampanii #WdzięczniMedykom przekroczyła już 4,6 mln zł.

Kampania #WdzięczniMedykom rozwija się dzięki wsparciu darczyńców instytucjonalnych oraz indywidualnych. Na zebraną w jej ramach kwotę, poza środkami przekazanymi przez Fundację JSW, składają się m.in. darowizny od Fundacji Carrefour, firm Concordia, Generali, Gaz-System, sieci Lidl, AstraZeneca, PWPW, PGNIG, Felicity Estates, a także wielu osób, które zdecydowały się wspomóc zakup sprzętu i wyposażenia dla polskich medyków. Do akcji wciąż można się przyłączyć, szczegóły na www.caritas.pl/medycy.

Kampanię Caritas #WdzieczniMedykom można wesprzeć
– przekazując darowiznę̨ na stronie caritas.pl/medycy
– wysyłając SMS o treści MEDYK na numer 72052 (koszt 2,46 zł)
– wpłacając dowolną kwotę̨ na konto 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526 (tytuł wpłaty MEDYK)

Rewelacyjny #hot16challenge2 s. Bałchan. Nominowała kard. Krajewskiego

czw., 28/05/2020 - 20:09
S. Anna Bałchan SMI, prezes Stowarzyszenia „PO-MOC”, wzięła udział w inicjatywie #hot16challenge2. Zakonnica zarapowała o tym, by w czasie pandemii nie być obojętnym, a do akcji nominowała kard. Konrada Krajewskiego.

S. Anna Bałchan znana jest ze sprawowania opieki nad kobietami, które stały się ofiarami przemocy, handlu ludźmi bądź prostytucji. Stowarzyszenie założone przez nią udziela pomocy zarówno poprzez stałą opiekę w prowadzonym ośrodku, jak i doraźne wsparcie ze strony terapeutów i prawników.

Na filmiku zamieszczonym na swoim facebookowym profilu w ramach akcji #hot16challenge2 zakonnica ze Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej rapuje ubrana w czapkę z daszkiem, rozpinaną bluzę i łańcuch na szyi.

– Miłość dają, Tobie powierzamy ich. Ich codzienność, Tobie powierzamy, ich codzienność. Nie bądź obojętny, nie bądź tak bardzo spięty – brzmi fragment rapu przygotowanego przez s. Bałchan.

S. Bałchan do udziału w akcji nominowała kard. Konrada Krajewskiego i Barbarę Janygę.

Akcja #Hot16challenge polega na nagraniu 16 wersów i nominowaniu do udziału w inicjatywie kolejnych osób, które mają stworzyć swoje nagranie rapu w ciągu 72 godzin. Akcji towarzyszy zbiórka środków na wsparcie lekarzy i szpitali w walce z koronawirusem. Jak podano na stronie www.siepomaga.pl/hot16challenge na chwilę obecną zebrano na ten cel już ponad 3,3 mln zł.

Kard. Krajewski przyjmie nominację?

Biskupi kanadyjscy za etycznie akceptowalną szczepionką przeciwko koronawirusowi

czw., 28/05/2020 - 19:09
Episkopat Kanady wystosował list do rządu swojego kraju, aby wspierał program badań nad szczepionką przeciwko koronawirusowi bez wykorzystywania ludzkich komórek pochodzących z aborcji. W liście skierowanym do premiera Justina Trudeau oraz minister zdrowia Patty Hajdu biskupi zachęcają do badań nad etycznie akceptowalną szczepionką, która byłaby dostępna dla wszystkich, którzy jej potrzebują.

„Chcemy jak najszybszego opracowania bezpiecznych i skutecznych szczepionek przeciwwirusowych i popieramy jak najszersze ich stosowanie, ale równocześnie wzywamy do tego, aby praca nad nimi nie podważała szacunku dla życia” – napisali hierarchowie.

Ich zdaniem zaistniałoby wtedy ryzyko wprowadzenia do obrotu szczepionki pochodzącej z komórek uzyskanych z poronionych płodów, jak ma to miejsce w przypadku niektórych badań prowadzonych szczególnie w Wielkiej Brytanii. Zastrzeżenia etyczne odnoszą się do stosowania drogi aborcji polegającej na niszczeniu i następnie wykorzystywaniu wyjątkowych istnień ludzkich do tworzenia szczepionki ratującej następnie inne osoby. To wyraz braku poszanowania dla godności ludzkiej.

Szczepionka wytworzona z komórek pochodzących z aborcji będzie stwarzać poważne problemy sumienia dla każdego, komu zostanie zaproponowana. Biskupi zachęcili do poszukiwania skutecznych alternatyw. Inne badania, prowadzone np. przez Uniwersytet Kolumbii Brytyjskiej przebiegają zgodnie z procedurą, która jest etycznie akceptowalna, ponieważ nie wykorzystuje ludzkich komórek oraz tkanek.

Oprócz episkopatu kanadyjskiego list podpisali odpowiedzialni za wiele organizacji, m.in. Katolicki Instytut Bioetyki, Konferencja Biskupów Prawosławnych, Katolicka Federacja Lekarzy i Psychiatrów, Katolicka Liga Praw Człowieka, Katolicki Sojusz Kanadyjski na rzecz Zdrowia, Katolicka Organizacja Życia i Rodziny, Federacja Studentów Katolickich oraz Katolickie Krajowe Stowarzyszenie Pielęgniarek.

Ks. Urbańczyk na forum OBWE o wolności w czasie pandemii

czw., 28/05/2020 - 19:08
„Należy stawić czoło wszelkim formom dyskryminacji, której ofiarami mogą być różne osoby w aktualnym kontekście pandemii koronawirusa” – to treść apelu, który skierował ks. Janusz Urbańczyk, stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. W ostatnich dniach w Wiedniu z inicjatywy OBWE odbyły się trzy sesje robocze dotyczące tematu nietolerancji.

Przedstawiciel Watykanu podkreślił po pierwsze, że każdy człowiek posiada równą, wewnętrzną i niezbywalną godność, z której wypływają prawa i wolność w wielu wymiarach istnienia. W tej perspektywie dyskryminacja stanowi pogwałcenie zasady sprawiedliwości. Wyraził swoje głębokie zaniepokojenie, że w obszarze działania OBWE wiele osób oraz wspólnot nadal doświadcza gróźb, wrogości, nietolerancji, znacznego pogorszenia swojej sytuacji w kontekście kryzysu sanitarnego. Stały obserwator Stolicy Apostolskiej podkreślił silny związek, jak istnieje pomiędzy tolerancją a prawami człowieka: szacunek wobec nich oraz zaangażowanie w ich respektowanie nie mogą być rozdzielane i nie mogą stanowić rodzaju „alibi”, aby jedno poświęcać na rzecz drugiego.

Ks. Urbańczyk wiele uwagi poświęcił również internetowi, szczególnie mediom społecznościowym, które podczas pandemii wzmogły swoją aktywność. Przestrzeń cyfrowa stanowi często forum poniżania, podburzania grup narodowych i wyznaniowych oraz okazywania lekceważenia i zachowań prowokacyjnych obrażających symbole religijne. To wszystko może prowadzić do przemocy. Każda osoba powinna być zachęcana do odpowiedzialnego korzystania z wolności wyrażania myśli, odrzucając nienawiść, uprzedzenia oraz fałszywe opinie.

Ks. Urbańczyk zachęcił do budowania społeczeństwa tolerancji oraz różnorodności religijnej, kulturowej oraz narodowej, które potrafi uznać wartość wielokulturowości oraz potrzebnej komplementarności. Szczególnie ważne pozostaje, zdaniem przedstawiciela Watykanu uznanie wewnętrznej godności każdej osoby ludzkiej, niezależnie od jej pochodzenia i wyznawanej wiary. Stanowi to zasadę jedności rodzaju ludzkiego.

Społeczeństwo prawdziwie demokratyczne powinno zagwarantować udział mniejszości narodowych w życiu politycznym, ekonomicznym, społecznym, kulturalnym oraz religijnym. Szczególnie z powodu aktualnej pandemii dało się zauważyć poważne ograniczenie wielu praw podstawowych, jak np. dostęp do opieki zdrowotnej lub do informacji. To, zdaniem ks. Urbańczyka, należy w przyszłości zmienić.

USA: Kościoły zorganizowały “Czas żałoby” dla uczczenia ofiar koronawirusa

czw., 28/05/2020 - 19:08
Krajowa Rada Kościołów Stanów Zjednoczonych (NCC) przeprowadziła w niedzielę 24 maja „Czas żałoby” – ekumeniczne nabożeństwo on-line ku czci prawie stu tysięcy ofiar koronawirusa w tym kraju. Nawiązywało ono do obchodzonego w USA od prawie półtora wieku Dnia Pamięci (Memorial Day). W tym niezwykłym przedsięwzięciu międzywyznaniowym uczestniczyli zwierzchnicy oraz duchowni i świeccy głównie Kościołów protestanckich, ale też niektórych wschodniochrześcijańskich.

„Przywódcy religijni z całego kraju i reprezentujący szerokie spektrum tradycji chrześcijańskich biorą udział w tym nabożeństwie, ale robimy to on-line, starając się zachować bezpieczeństwo i zdrowie” – powiedziała jedna z liderów NCC, pastorka Leslie Copeland-Tune z kościoła baptystów w Clifton Park (stan Maryland). Dodała, że „we wszystkich rzeczach Jezus niesie nasze ciężary i nie dźwigamy ich sami”.

Przewodniczący i sekretarz generalny NCC Jim Winkler zauważył, że „poważne ograniczenia w zakresie możliwości gromadzenia się czynią nasz smutek jeszcze boleśniejszym”. Ponieważ „tradycyjny pogrzeb jest obecnie niemożliwy”, to dziś „ta wspólnota ekumeniczna odprawia w ten sposób nabożeństwo żałobne za ponad 300 tysięcy ludzi na całym świecie, którzy stracili życie wskutek COVID-19”. „Nie wiemy, kiedy ta plaga nas opuści ani nawet, czy będziemy mogli sprawować zbiorowy obrzęd na odległość” – stwierdził pastor Winkler.

Biskup-zwierzchnik Kościoła Episkopalnego Michael Curry wskazał, że uleganie śmierci nie jest łatwe dla nikogo, ale w tym czasie ten smutek jest nawet jeszcze trudniejszy, gdyż musimy pozostawać fizycznie z dala od siebie nawzajem. „Ze względu na czasy takie, jak obecne, potrzebujemy wspierać się wzajemnie” – oświadczył bp Curry. Zwrócił uwagę, że krewni tych zmarłych nie mogli towarzyszyć im przy śmierci ani ich pochować.

Arcybiskup Vicken Aykazian z Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego modlił się, aby ludzie wyciągnęli do siebie ręce z miłością i miłosierdziem ku sobie nawzajem. „Na całym świecie rodzice trzymają umierające dzieci, dzieci ze łzami w oczach chowają swych rodziców, bracia i siostry odchodzą do wieczności, umierają przyjaciele i sąsiedzi” – mówił hierarcha. Wyznał, że duchowni „pokornie i z ciężkim sercem” stają przed nimi, „szukają słów, które nadadzą sens i przyniosą pociechę w tym czasie cierpienia”. „Wszyscy czujemy się bezradni, ale jest to czas, w którym musimy spoglądać na naszego Pana, prosząc Go o interwencję” – wskazał abp Aykazian, dodając na zakończenie, że „jesteśmy braćmi i siostrami w tej globalnej wspólnocie i musimy wspierać się wzajemnie miłością i miłosierdziem”.

Biskupka Teresa Jefferson-Snorton z Chrześcijańskiego Episkopalnego Kościoła Metodystycznego modliła się „za tych, których serca pękły”, szczególnie za pogrążonych w żałobie w okresie COVID-19, „ponieważ nasze obrzędy i tradycje zostały w tym czasie radykalnie zmienione”. „I za tych, którzy żyją dziś z niepewnością, bo nie mogą zobaczyć swych najbliższych lub nie wiedzą, co przyniesie jutro” – wezwała biskupka.

Dzień Pamięci jest świętem na szczeblu federalnym, a więc ogólnokrajowym, obchodzonym dla uczczenia i opłakiwania zmarłych i poległych w służbie Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych. W latach 1868-1970 przypadał 30 maja, obecnie jest obchodzony w ostatni poniedziałek tego miesiąca.

COMECE: ambitny plan odbudowy gospodarki UE

czw., 28/05/2020 - 18:54
Komisja Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE) zaapelowała o szybkie porozumienie państw członkowskich i Parlamentu Europejskiego w sprawie przyjęcia zaproponowanego przez Komisję Europejską planu odbudowy gospodarki po pandemii koronawirusa. Zdaniem komisji spraw społecznych COMECE, ten ambitny plan byłby „widzialnym znakiem, że UE i jej państwa członkowskie powróciły na drogę solidarności”, stawiając w centrum swej troski kwestię sprawiedliwości.

Przedstawiony 27 maja przez przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen plan zakłada przeznaczenie 750 mld euro na odbudowę gospodarczą państw UE: 500 mld w formie bezzwrotnych subwencji, a 250 mld w formie niskooprocentowanych pożyczek. Dodała jednocześnie, że UE powinna zmierzać „w kierunku zielonej, cyfrowej i odpornej na kryzysy przyszłości”.

Przewodniczący komisji spraw społecznych COMECE bp Antoine Hérouard z Francji zauważa, że „obecny kryzys może być dla UE okazją do uczynienia ważnego kroku” poprzez okazanie solidarności, „wspierając Europę w stanięciu na nogi dzięki sprawiedliwości ekologicznej, społecznej i składkowej”.

Według komunikatu komisji COMECE, proponowany przez Komisję Europejską fundusz odbudowy gospodarczej dostarczyłby środków finansowych nie tylko państwom członkowskim, znajdującym się w potrzebie, ale przysłużyłby się również wielu ich mieszkańcom, którzy czuli się rozczarowani egocentrycznymi działaniami niektórych państw na początku pandemii. Zabrakło wówczas solidarności i wzajemnej pomocy, co przejawiło się m.in. zamknięciem granic.

O ile kryzys związany z pandemią ukazał braki UE, to proponowany plan przedstawia „jasną perspektywę Europy dążącej do jedności”. Ponadto jest on zbieżny jest z wezwaniem papieża Franciszka z 12 kwietnia, by UE dała nowy dowód solidarności, także poprzez odwołanie się do rozwiązań o charakterze nowatorskim.

Komisja COMECE wzywa władze europejskie i państw członkowskich do kierowania się w dyskusji na temat planu odbudowy gospodarki „dobrem wspólnym i duchem solidarności”.

Ostatnia droga prymasa Stefana Wyszyńskiego

czw., 28/05/2020 - 18:36
Dziś obchodzimy 39. rocznicę śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego. Nastąpiło to 28 maja 1981 r. o godz. 4.40 nad ranem, w święto Wniebowstąpienia Pańskiego. A oto krótki opis ostatniej drogi Prymasa Tysiąclecia w oparciu o wspomnienia jego kapelana ks. Bronisława Piaseckiego – od momentu gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia kardynała, co nastąpiło dwa miesiące wcześniej.

Gwałtowne pogorszenie samopoczucia kard. Stefana Wyszyńskiego nastąpiło l kwietnia 1981 r. Coraz wyraźniejsze stają się objawy choroby, wyrażające się w postępującym osłabieniu organizmu i narastających dolegliwościach przewodu pokarmowego. Tego dnia Prymas udaje się do kliniki Akademii Medycznej przy ul. Banacha. Zostają tam wykonane szczegółowe badania stwierdzające obecność płynu w jamie brzusznej. W swych zapiskach odnotowuje: „Rozpoczyna się Via dolorosa wśród przyjaciół Hioba. Dzień dla mnie doniosły, wydaje mi się, że jest to initium fini (początek końca)”.

3 kwietnia w rezydencji Prymasa Polski zbiera się konsylium lekarzy specjalistów pod przewodnictwem prof. Zdzisława Łapińskiego. Zespół wysuwa podejrzenie choroby nowotworowej i informuje Prymasa o powadze sytuacji. „Zaczynam być na chorobie – zapisuje Ksiądz Prymas w „Notatkach” – jak leniwy robotnik. Właściwie nie wiem, na co choruję; moi lekarze też jeszcze nie wiedzą. Czekają na dalsze wyniki analiz”.

13 kwietnia dokładne badania potwierdzają proces nowotworowy. W pobranym płynie wykryto komórki nowotworu złośliwego o najwyższej aktywności. Nazajutrz zbiera się konsylium lekarskie poszerzone o onkologów. Sytuacja jest bardzo poważna. Wobec stwierdzenia rozsianego procesu nowotworowego jamy brzusznej podjęto decyzję leczenia chemicznego. Rozważana możliwość interwencji chirurgicznej zostaje wykluczona ze względu na przeciwskazania lekarskie.

16 kwietnia w Wielki Czwartek chory Prymas nie może uczestniczyć w corocznej Mszy Krzyżma dla kapłanów w archikatedrze. Zapisuje: „Moim obowiązkiem biskupa było dziś stanąć w pośrodku Prezbiterium Kościoła warszawskiego i przyjąć odnowienie przyrzeczeń kapłańskich. Jednak trudno jest wytłumaczyć biskupowi, że może tego nie uczynić i że to może być łaską… służyć ludowi Bożemu cierpieniem.”

W Wielki Piątek Prymas notuje: „W tej strasznej nocy zdołałem opuścić siebie, ale owładnęła mnie męka ludów, które już od trzech pokoleń cierpią od zbrodniarzy, którzy mordują (…) Chrystusa, Jego Kościół i znak Dobrej Nowiny Ewangelicznej”.

W Wielką Sobotę mówi do zebranych domowników: „Miałem czas przez te dwa tygodnie pobytu w łóżku zastanowić się nad tym, jak wielki to dar Boży – czas, którego Bóg dał mi tyle – blisko 80 lat. I co to jest życie, które chociaż u mnie nie było wolne od najrozmaitszych przeszkód i trudności, to jednakże zawsze było łaską i miłością. Ale ponieważ Bóg jest Dawcą życia i czasu, dlatego też jestem całkowicie pogodzony z tym, że On może dać i może odebrać.”

28 kwietnia w „Dzienniku duszy” Ksiądz Prymas zapisuje: „Moje córki [z Instytutu Prymasowskiego] pojechały na Jasną Górę, by kołatać w nocy do Matki Najświętszej. Nie mogę ich wspierać, gdyż to one mają łaskę modlitwy za mnie. Ja muszę być posłuszny Bogu i Jego Bożo-ludzkiemu Synowi”.

3 maja rozmawia telefonicznie z Janem Pawłem II. „Dziś święto Królowej Polski – mówi Papież – nie mogłem odmówić sobie kontaktu z Polską”. Rozmowa trwa 20 minut. „Poprosiłem o błogosławieństwo apostolskie – pisze Prymas w „Notatkach” – Dziękuję za niezwykłą łaskę i dobroć. Całuję nogi Namiestnika Chrystusa. Informuję o stanie mojej kuracji i ogólnej sytuacji w kraju. (…) Jest nadzieja, że może przyjadę do Rzymu z prof. Łapińskim 7 czerwca. Papież bardzo się ucieszył.”

9 maja występują dodatkowo objawy zaburzenia pracy serca. Lekarze z dużym wysiłkiem opanowują sytuację.

10 maja w rozmowie ze współpracownicami z Instytutu Prymasowskiego kard. Wyszyński przekazuje im swoją ostatnią wolę odnośnie do dalszej pracy nad rozwojem Dzieła Maryjnego: „Ktoś musi nad Dziełem Maryjnym w Polsce czuwać. Trzeba czuwać, aby błogosławioną zwały Ją wszystkie narody. To w ogromnej mierze zależy od Polski. To Polska przeciwstawiła się kontestacji maryjnej posoborowej i utrzymała wysoki poziom maryjny. Tu w Polsce rozpoczyna się walka o cały Kościół Powszechny. Trzeba, by ktoś dalej nad tym czuwał” – mówi.

12 maja pomimo wyraźnego osłabienia, Ksiądz Prymas po raz ostatni staje przy ołtarzu, aby w rocznicę swojej konsekracji biskupiej odprawić Najświętszą Ofiarę. W „Notatkach” zapisze: „35. rocznica mojej konsekracji na Jasnej Górze. O godzinie 9.30 koncelebrowałem z księdzem Bronkiem. Było ciężko. Ale chciałem zrobić radość moim siostrom Stanisławie i Janinie, które przyjechały na Mszę świętą.” Jest to także jego ostatni zapis w „Notatkach”, które kard. Wyszyński wiernie prowadził codziennie od 1949 roku.

13 maja Prymas nadzwyczaj boleśnie przeżywa zamach na Ojca Świętego w Rzymie. Jego stan zdrowia wyraźnie ulega pogorszeniu. Nazajutrz kard. Wyszyński zwraca się do duchowieństwa i mieszkańców stolicy z za pośrednictwem nagranego na magnetofon przemówienia. Jest ono transmitowane w katedrze i na Placu Zamkowym. Mówi w nim m. in.: „Jan Paweł II stanął na czele największych heroldów pokoju i miłości. Widocznie ta praca, tak przecież błogosławiona, przeszkadza mocarzom ciemności, skoro skierowali przeciwko Ojcu Świętemu tak bolesne ciosy. Ale czymże są one w porównaniu z tą wielką boleścią, którą przeżywa dziś Rodzina ludzka. Całą nadzieję łączy przecież ona z błogosławioną pracą Ojca Świętego. Dzisiaj pozostaje nam jedno: wszystkie nasze cierpienia i udręki starajmy się dołączyć do tej wielkiej męki świata.”

15 maja znów występują zaburzenia oddychania i czynności serca. Prymas przyjmuje Sakrament Pojednania, udzielony mu przez stałego spowiednika księdza Edmunda Boniewicza. Następnie mówi: „Na mojej drodze życia stanęła Jasnogórska Matka Kościoła, której stałem się wiernym niewolnikiem i zawsze na tym dobrze wychodziłem. Per Mariam omnia Soli Deo było dla mnie zawsze radosną konsekracją codziennego życia. Ostatnie wydarzenie związane z Ojcem Świętym zespoliło mnie z nim na przepadłe. Jestem z nim duchem i żyję dla niego, nawet gdy będę na progu życia.”

16 maja Prymas przyjmuje sakrament chorych. Po czym zwraca się do najbliższych współpracowników, dziękując i przepraszając za wszelkie uchybienia. Zwraca się do nich w słowach: „Jestem całkowicie uległy woli Ojca, który i tak dał mi dużo lat Wam służyć, i woli Syna, który sam jeden ma wieczne kapłaństwo i je przydziela i przekazuje innym. Jestem uległy wobec Ducha Świętego dlatego, że moje życie wewnętrzne było w Trójcy Świętej. I jestem ufny wobec Matki Najświętszej, z którą się związałem w więzieniu w Stoczku i wszystko przez Jej Dłonie składam ku chwale Trójcy Świętej. Was przepraszam za nieudolność mej służby. Uważam, że powinienem dzielić dolę Ojca Świętego, który wprawdzie później, ale włączył się w moje cierpienia. Moja droga była zawsze drogą Wielkiego Piątku na przestrzeni tych trzydziestu pięciu lat służby w biskupstwie. Jestem za nią bardzo Bogu wdzięczny. (…) Testamentu nie piszę żadnego, prócz tego, który posiadają biskupi Modzelewski i Dąbrowski. Zwłaszcza nie piszę testamentu pastoralnego. Przyjdą nowe czasy, wymagają nowych świateł, nowych mocy, Bóg je da w swoim czasie. Pamiętajmy, że jak kardynał Hlond, tak i ja wszystko zawierzyłem Matce Najświętszej i wiem, że nie będzie słabszą w Polsce, choćby ludzie się zmieniali. Ze swej strony przyjmijcie moje pokorne błogosławieństwo: w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”.

19 maja postępuje osłabienie i dalszy rozwój procesu chorobowego pomimo intensywnego leczenia
(kroplówki, krew, plazma, białko, leki). Po południu do domu Prymasa na Miodowej przybywa Matka Boża Nawiedzenia w kopii Obrazu Jasnogórskiego, wędrująca po parafiach i kościołach Warszawy. Przez całą noc trwa modlitwa domowników i przyjaciół.

22 maja Prymas w swej rezydencji spotyka się z Radą Główną Episkopatu Polski i wygłasza ostanie w swym życiu przemówienie. Jest to pożegnanie z najbliższymi współpracownikami w Konferencji Episkopatu, a jednocześnie pewna forma testamentu. „Powiedziałem już, że żadnego programu nie zostawiam, dlatego że mój następca nie może być skrępowany żadnym programem – mówi do obecnych biskupów. – Musi rozeznawać sytuację Polski i Kościoła z dnia na dzień i stosownie do tego układać program pracy. Program w Polsce nie może być sztywny. Nasza stałość wyraża się w „Credo”, wyraża się w „Ojcze nasz”, w „Zdrowaś Maryja”, w Ślubach Jasnogórskich, w zawierzeniu, które Jan Paweł II uczynił na Jasnej Górze. A reszta jest płynna”. Podkreśla, że „Największą naszą wartością jest wiara naszego ludu, jego przywiązanie do Kościoła, jego więź z Kościołem w Chrystusie i Jego Matce, w Waszej wierze, w Waszej gorącej miłości i w Waszej niezwykłej apostolskiej gorliwości. Niczego więcej nie oczekuję. Kościół musi zostać tutaj, gdzie jest, bo, bez jakiejś emfazy, jest przedmurzem chrześcijaństwa”. Wyraża także nadzieję, że „Kościół stąd pójdzie na Wschód”.

24 maja telefonuje ks. Stanisław Dziwisz z kliniki Gemelli, sygnalizując, że Ojciec Święty byłby rad rozmawiać z Prymasem. Niestety chory nie może podnieść się z łóżka, by udać się do telefonu, nawet na wózku. Przeprowadzenie linii do łóżka potrwa kilkadziesiąt minut. Rozmowa zostaje odłożona do następnego dnia.

Nazajutrz Kwadrans po godzinie 12-tej umówiony telefon z Rzymu. Na wiadomość, że Ojciec Święty jest przy telefonie, Ksiądz Prymas całym wysiłkiem woli koncentruje się i zupełnie świadomie, przytomnie, choć głosem ledwo słyszalnym, przerywanym ciężkim oddechem, mówi do Jana Pawła II: „Ojcze, Ojcze, jestem bardzo słaby, bardzo… Dziękuję za różaniec, jest dla mnie pociechą… Ojcze… Łączy nas cierpienie… Módlmy się za siebie wzajemnie. Między nami jest Matka Najświętsza… Cała nadzieja w Niej… Ojcze, całuję Twoje stopy… Błogosław mi (milcząco czyni znak krzyża). Ojcze, Ojcze, błogosław mi raz jeszcze. Amen. Amen. Amen.”

26 maja w kaplicy rezydencji Prymasa zbierają się domownicy. Zapalono gromnicę. Kapelan przy łóżku chorego rozpoczyna modlitwę za konających. Lekarze kontynuują konieczne zabiegi. Konający Ksiądz Prymas usiłuje śpiewać „Chwalcie łąki umajone”. Jego stan ulega chwilowej poprawie.

W nocy z 27 na 28 maja lekarze nieprzerwanie czuwają przy łóżku Prymasa a w kaplicy trwa nieustanna modlitwa. Nad ranem pogłębiają się zaburzenia pracy serca. Oddech staje się coraz słabszy, kardiolog stwierdza, że nadchodzi agonia. Przy łożu zbierają się lekarze i domownicy. Kapelan ks. Bronisław Piasecki prowadzi modlitwy za konających. Ksiądz Prymas leży trzymając w ręku płonącą gromnicę.

O godzinie 4.40 następuje zatrzymanie oddechu. Ustaje praca serca. Lekarze stwierdzają zgon. Tej ostatniej chwili towarzyszy cisza i spokój. Kościół tego dnia świętuje Wniebowstąpienie Pańskie.

Oprac. Marcin Przeciszewski na podstawie książki ks. dr. Bronisława Piaseckiego: „Ostatnie dni Prymasa Tysiąclecia”, Wydawnictwo M, Kraków 2020.

Środowisko teologiczne KUL wspomina o. prof. Wacława Hryniewicza OMI

czw., 28/05/2020 - 18:31
O wpływie o. Wacława Hryniewicza na współczesną teologię, krytyce jego poglądów i osobistych doświadczeniach spotkania z wieloletnim pracownikiem KUL opowiedzieli w rozmowie z KAI teologowie związani z lubelską uczelnią: ekumenista ks. prof. Sławomir Pawłowski SAC, dogmatyk ks. prof. Grzegorz Barth oraz świecki teolog i publicysta dr Marcin Walczak.

Zdaniem ks. prof. Sławomira Pawłowskiego SAC, zmarły był wielkim znawcą teologii prawosławnej. – Otwierał polskich teologów na dokonania teologii wschodniej. Uważał, że chrześcijaństwo powinno oddychać oboma płucami. O wielkim szacunku, jakim cieszył się wśród chrześcijan wschodnich świadczy to, że ich przedstawiciele w międzynarodowej komisji katolicko-prawosławnej zawsze pytali co słychać u o. Hryniewicza. Był też laureatem nagrody im. księcia Konstantego Ostrogskiego – powiedział ks. Pawłowski.

– Jego badania i myśli były bardzo precyzyjne, a wokół nich toczyła się dyskusja nawet w sferze publicystycznej. Wielu ludzi chcących streszczać jego poglądy, często dopuszczało się ich karykaturyzacji. Błędnie przypisuje mu się popieranie poglądu o apokatastazie, mimo że sam wprost powiedział, że nigdy tego nie zrobił – dodał pallotyn.

Jak wspomina sekretarz Rady KEP ds. Ekumenizmu, zmarły naukowiec był wychowawcą wielu pokoleń teologów. – Jako początkujący doktorant dogmatyki szukałem tematu dla swojej pracy. Dopiero artykuł o. Hryniewicza o hierarchii prawd wiary, jako wspólnego dobra podzielonego chrześcijaństwa, naprowadził mnie na przedmiot moich badań. Tak się złożyło, że później był recenzentem mojego doktoratu, a po obronie zaproponował mi pracę w Instytucie Ekumenicznym KUL. To dzięki niemu w całości poświęciłem się tej dziedzinie teologii – wyznał ks. Pawłowski.

Z kolei ks. prof. Grzegorz Barth zauważył, że dla polskiej teologii śmierć o. Hryniewicza jest kolejnym etapem końca pewnej epoki. – Nie tak dawno pożegnaliśmy ks. prof. Czesława Bartnika. Odchodzi pokolenie teologów, których cechował wyjątkowy temperament teologiczny, a także odwaga myślenia. Choć byli wykształceni w teologii przedsoborowej potrafili z niej wyjść i stworzyć nową panoramę myślenia. Prof. Hryniewicz ze swoim intelektualnym rozmachem, erudycją, świeżością i żywiołowością refleksji, jak mało kto, stwarzał okazję do dyskusji i polemiki. Jego dorobek jeszcze przez wiele lat będzie inspirował młodych teologów – powiedział.

W opinii dogmatyka, dyskusje wokół eschatologii przysłoniły inne aspekty myśli zmarłego profesora m.in. w dziedzinie teologii paschalnej. – Był autorem jednego z najlepszych, jeśli nie najlepszego na świecie, trzytomowego dzieła poświęconego chrześcijańskiej teologii paschalnej („Chrystus nasza Pascha”). Hryniewiczowi udało się wydobyć stare i nowe idee, aby wkomponować je w projekt antropologii paschalnej: relacyjnej, egzystencjalnej, ikonicznej, epikletycznej, dynamicznej – stwierdził bydgoski duchowny.

– Miał świadomość, że w kontekście uprawianej w Polsce teologii, próby nowego sposobu wyrażenia prawd wiary, nieco bliższego współczesnemu człowiekowi, jak również poszukiwania oryginalnych – inspirowanych dialogiem ekumenicznym i osiągnięciami nauk – koncepcji teologicznych, napotkają na opór i krytykę. Sam przyznał niegdyś, że płaci za to pewną cenę – wspominał ks. Barth.

W opinii dr Marcina Walczaka, popularność Hryniewicza wynikała z przesłania pełnego nadziei. – Za nieortodoksyjną może uchodzić pewność, że wszyscy będą zbawieni, ale nadzieja jest czymś innym. Dla wielu osób odkrycie, że taka nadzieja jest w chrześcijaństwie możliwa, dokonało się właśnie poprzez teksty ks. Hryniewicza. To chyba główny powód, dla którego teolog ten trafił pod strzechy. Wiele osób świeckich, czasem także zdystansowanych wobec wiary, chętnie czytało i czyta Hryniewicza. Można powiedzieć, że Hryniewicz pokazał wielu ludziom inne, pełne nadziei i pokoju oblicze chrześcijaństwa – wyjaśnił świecki teolog.

– Hryniewicz pisał strawnie dla zwykłych zjadaczy chleba. Pod tym względem był przeciwieństwem innego wielkiego teologa z KUL, który także umarł w tym roku – ks. Czesława Bartnika. Teksty Hryniewicza często nie były przesycone fachowym słownictwem, niekiedy miały charakter wręcz popularny. Nie znaczy to, że były dla wszystkich. Hryniewicz był teologiem popularnym w jednych środowiskach, a w innych nielubianym. Niezależnie od tego, czy ktoś podziela poglądy ks. Hryniewicza, czy są mu one obce, trzeba przyznać, że teologia Hryniewicza naprawdę służyła i nadal służy ludziom wierzącym, a nie tylko światkowi akademickiemu – dodał dr Walczak.

Wacław Hryniewicz OMI był wieloletnim pracownikiem naukowym i dydaktycznym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. W 1963 r. rozpoczął pracę na lubelskiej uczelni gdzie trzy lata później obronił doktorat. W latach 1975-78 był redaktorem naczelnym „Zeszytów Naukowych KUL”, w 1975-83 pełnił funkcję kierownika Sekcji Teologii Porównawczej i Ekumenicznej Wydziału Teologii KUL, a następnie kierownika Katedry Teologii Prawosławnej w Instytucie Ekumenicznym KUL, który współtworzył, w latach 1997-2005 był jego dyrektorem.

W latach 1979-1984 pełnił funkcję konsultora Sekretariatu ds. Jedności Chrześcijan w Watykanie, był członkiem Komisji Episkopatu ds. Ekumenizmu (1984-94), Międzynarodowej Komisji Mieszanej do Dialogu Teologicznego między Kościołem rzymskokatolickim i Kościołem prawosławnym (1980-2005). W 1988 r. został członkiem European Society for Ecumenical Research „Societas Oecumenica”, 1983 r. Towarzystwa Naukowego KUL oraz 1992 Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej w Lublinie. Wykładał na wielu uczelniach za granicą, m.in. w Niemczech, Francji i Stanach Zjednoczonych.

Zmarł 26 maja w 83. roku życia. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w sobotę 30 maja o godz. 12.00 w sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej w Kodniu. Transmisja Mszy św. pogrzebowej będzie dostępna na stronie oblaci.pl

KUL pożegna śp. o. prof. Hryniewicza podczas mszy w kościele akademickim 3 czerwca o godz. 19.00. Eucharystii będzie przewodniczył prorektor KUL ks. prof. Andrzej Kiciński, a homilię wygłosi ks. prof. Przemysław Kantyka, kierownik sekcji Ekumenizmu Wydziału Teologii KUL.

1 czerwca – święcenia biskupie ks. Grzegorza Suchodolskiego

czw., 28/05/2020 - 18:28
W święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, 1 czerwca o godz. 11.00, w katedrze siedleckiej będą miały miejsce święcenia biskupie ks. Grzegorza Suchodolskiego. Głównym konsekratorem będzie biskup siedlecki Kazimierz Gurda, a współkonsekratorami abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce i bp Henryk Tomasik, biskup radomski.

Ks. Grzegorz Suchodolski, dotychczasowy proboszcz parafii katedralnej w Siedlcach, a wcześniej wieloletni dyrektor Krajowego Biura Światowych Dni Młodzieży i sekretarz generalny Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016 został mianowany biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej 16 kwietnia. W diecezji siedleckiej trwa modlitwa w intencji biskupa nominata. Prosił o nią biskup siedlecki Kazimierz Gurda w specjalnym komunikacie. Bp Gurda zachęcił też do szczególnej modlitwy w dniu święceń biskupich, 1 czerwca. „Wspierajmy tego dnia biskupa Grzegorza poprzez naszą duchową łączność i modlitwę” – zaapelował.

Msza święta z obrzędem święceń rozpocznie się o godz. 11.00 w katedrze siedleckiej. Obrzęd święceń nastąpi po Ewangelii. Na początku zostanie zaśpiewany hymn do Ducha Świętego. Po wygłoszeniu homilii będzie miało miejsce złożenie przyrzeczeń oraz śpiew błagalnej Litanii do wszystkich świętych. Następnie ks. Suchodolski w postawie klęczącej przyjmie od głównego szafarza i od innych obecnych biskupów znak sakramentalny – nałożenie rąk na głowę, po którym nastąpi modlitwa święceń. Podczas niej dwaj diakoni trzymają nad głową elekta otwartą księgę Ewangelii. Potem nastąpią obrzędy wyjaśniające: namaszczenie głowy nowo wyświęconego biskupa olejem krzyżma świętego, wskazujące na szczególny udział biskupa w kapłaństwie Chrystusa; przekazanie księgi Ewangelii i wezwanie do głoszenia słowa Bożego oraz wręczenie insygniów biskupich: pierścienia wskazujące na wierność biskupa Kościołowi; mitry oznaczające obowiązek dążenia biskupa do świętości i pastorału jako znaku przekazania władzy biskupiej.

Uroczystości będą transmitowane przez Telewizję Trwam i Katolickie Radio Podlasie. Wcześniej, o godz. 8.15 Biskup nominat będzie gościem radia w audycji „O Tym Się Mówi”.

Biskup nominat Grzegorz Suchodolski jako hasło swojego posługiwania wybrał słowa „Głosić Jezusa Chrystusaˮ. Nawiązują one do napisu, jaki widnieje na Krzyżu Światowych Dni Młodzieży. Również herb biskupi zawiera znaki ŚDM. W pierwszej części górnego pasa tarczy herbowej znajduje się krzyż Światowych Dni Młodzieży, w drugiej części widnieje wyobrażenie Matki Bożej z Dzieciątkiem, po­chodzące z ikony „Salus Populi Romani” („Ocalenie Ludu Rzymskiego”). Ikona Matki Bożej wiąże się ściśle z patronem nowego biskupa po­mocniczego diecezji siedleckiej – św. Grzegorzem Wielkim. Papież ten, żyjący na przełomie VI i VII w., w czasie epidemii panującej w Rzymie, niósł w proce­sji błagalnej ulicami Wiecznego Miasta właśnie tę ikonę. To również nawiązanie do daty nominacji biskupiej, która została ogłoszo­na w czasie panującej epidemii. Herb zawiera też odniesienia do herbów pasterzy Kościoła, którzy są szczególnie bliscy biskupowi nominatowi: św. Jana Pawła II, bp. Kazimierza Gurdy i bp. Henryka Tomasika.

Nowy biskup pomocniczy diecezji siedleckiej Grzegorz Suchodolski urodził się 10 listopada 1963 r. w Łukowie. W latach 1982-1988 odbywał formację w Seminarium Duchownym w Siedlcach. Święcenia kapłańskie przyjął 11 czerwca 1988 r. W latach 1988-1990 był wikariuszem parafii św. Zygmunta w Łosicach. W latach 1990-1996 mieszkał w Rzymie i studiował katolicką naukę społeczną na Papieskim Uniwersytecie Angelicum, uzyskując licencjat (1996).

Po powrocie do Polski w 1996 r. był duszpasterzem akademickim, a od 2001 r. diecezjalnym duszpasterzem młodzieży. Funkcje te pełnił do 2006 r., kiedy został proboszczem parafii Matki Bożej Korony Polski w Kopciach.

W latach 1996-2016 był dyrektorem Krajowego Biura Organizacyjnego Światowych Dni Młodzieży, a w latach 2014-2016 – sekretarzem generalnym Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016.

W październiku 2016 r. został proboszczem parafii katedralnej w Siedlcach i dziekanem dekanatu Siedlce. Zna język włoski.

Urzędnicy w USA zezwalają na otwarcie kościołów, ale zabraniają przyjmowania komunii

czw., 28/05/2020 - 18:25
Urzędnicy w hrabstwie Howard w amerykańskim stanie Maryland pozwolili na otwarcie kościołów, ale zabronili podczas liturgii spożywać komukolwiek komunii świętej, co w istocie dla katolików oznacza zakaz celebracji mszy św. Władze powołują się na zasady zdrowia publicznego dla miejsc kultu zakazujące dystrybucji i konsumpcji jakichkolwiek pokarmów lub napojów w ramach nabożeństwa.

Według wprowadzanych w życie przepisów pozwalających na wznowienie działalności przedsiębiorstw, a także na otwarcie kościołów nie wzięto najwyraźniej pod uwagę, że integralnym elementem Eucharystii jest spożywania konsekrowanych hostii, przynajmniej przez celebransa. Uznanie tego czynnością bezprawną skutecznie blokuje odprawianie jakiejkolwiek Mszy św. – zauważa amerykańska agencja katolicka CNA, która zaznacza jednocześnie, że wytyczne te mogą naruszać prawo do swobodnego wykonywania praktyk religijnych, co gwarantuje konstytucyjna Pierwsza Poprawka.

Zarządzenie urzędników ogranicza liczbę uczestników liturgii do 10 osób w pomieszczeniach i do 250 na zewnątrz. Modlący się muszą zachowywać między sobą odległość, nosić maski, nie wolno im przekazywać znaku pokoju poprzez uścisk dłoni. Zabronione jest także zbieranie ofiar na tacę. Przepisy mówią, że „śpiew jest dozwolony, ale nie zalecany”.

Archidiecezja Baltimore, której terytorium obejmuje hrabstwo Howard, ogłosiła 27 maja własne plany ponownego otwarcia świątyń. Niektóre z tych wytycznych są podobne zarządzeń hrabstwa Howard, jednak nie ma w nich mowy o „zakazie dystrybucji żywności lub napojów przed, po lub podczas Mszy św.”. Mówi się tylko o konieczności przestrzegania odległości w kolejce do komunii świętej, zachęca się także do przyjmowania jej na rękę. Nie ma mowy o innych ograniczeń w przyjmowaniu komunii, poza tymi, które wynikają z zasad prawa kanonicznego.

W pierwszej fazie planu ponownego otwarcia archidiecezji, który obecnie obowiązuje, kościoły pozostają otwarte na prywatną modlitwę, ale Msza św. jest odprawiana bez udziału wiernych. W fazie drugiej, która ma się rozpocząć na niektórych obszarach w weekend, 30-31 maja, wierni będą mogli wypełnić świątynię w jednej trzeciej miejsc siedzących, pod warunkiem, że lokalne ograniczenia pozwalają na udział ponad 10 osób na mszy św.

Jubileusz ks. Józefa Lisiaka SAC – najstarszego pallotyna na świecie

czw., 28/05/2020 - 18:22
Bp Ignacy Dec przewodniczył 27 maja wieczornej Mszy św. z okazji jubileuszu 75-lecia święceń kapłańskich ks. Józefa Lisiaka SAC w kościele pw. św. Franciszka z Asyżu w Wałbrzychu. Ks. Józef Lisiaka jest najstarszym pallotynem na świecie.

– Dwa lata temu w tym kościele świętowaliśmy setną rocznicę urodzin ks. Józefa, a teraz przeżywamy niezwykły jubileusz 75-lecia kapłaństwa. Po raz pierwszy uczestniczę w takiej uroczystości. Brylantowy jubileusz to rzadko spotykana rocznica – mówił bp Ignacy Dec.

Homilię wygłosił ks. Zdzisław Szmeichel SAC, przełożony Prowincji Zwiastowania Pańskiego. – Do zalet długiego życia należy świętowanie jubileuszy. Dzisiejszy brylantowy jubileusz jest wyjątkowy i dany tylko nielicznym. Dlatego jesteśmy szczęśliwi, że możemy uczestniczyć w tej uroczystości.

Kaznodzieja przedstawił historię życia jubilata. – Ks. Józef zakończył studia teologiczne w zawirowaniach II wojny światowej, niespełna trzy tygodnie zaraz po zakończeniu działań wojennych. Po pierwszych doświadczeniach duszpasterskich m.in. w Gliwicach i w Gdańsku ks. Józef studiował na Uniwersytecie Warszawskim teologię biblijną, a potem długie lata wykładał w naszym pallotyńskim seminarium w Ołtarzewie. Zafascynowanie Pismem Świętym było i jest pasją ks. Lisiaka.

Pod koniec uroczystości głos zabrał jubilat. – Dziękuję za wszystkich obecnych na tej dziękczynnej Mszy św. za 75 lat kapłaństwa. Od najmłodszych lat ukochałem różaniec i wszystkich obecnych na dzisiejszej Eucharystii będę powierzać w codziennej modlitwie różańcowej. Jedno mam tylko życzenie, by na moim grobie znalazł się napis hymnu ku czci różańca – mówił ks. Józef Lisiak.

Ks. Józef Lisiak SAC urodził się 4 sierpnia 1918 r. Święcenia kapłańskie przyjął 27 maja 1945 r. w Krakowie na Dębnikach z rąk bp. Stanisława Rosponda. Jest najstarszym pallotynem na świecie.

Prokuratura pozywa media w związku z procesem kard. Georga Pella

czw., 28/05/2020 - 13:01
W Australii 19 dziennikarzy oraz 21 agencji medialnych zostało pozwanych przez rząd za „naruszenie porządku” w związku z procesem kard. Georga Pella oskarżonego w 2018 r. o rzekome molestowanie małoletnich w celach seksualnych. W kwietniu b.r. Sąd Najwyższy uniewinnił kardynała. Przez 13 miesięcy sędziwy purpurat przebywał w więzieniu dla najgroźniejszych przestępców.

Pozostał jednak problem bezprawnej i bezzasadnej jak się okazało nagonki medialnej, w której władze kraju dopatrzyły się „naruszenia obowiązku milczenia” przed wydaniem ostatecznego wyroku. Jeden z komentatorów porównał nagonkę na kard. Pella do “rzucania kamieniami w gmachu, który zbudowany jest ze szkła” mając na myśli wizerunkowe straty jakie poniósł nie tylko kardynał, ale i reprezentowany przez niego Kościół katolicki.

Według prokuratorów stanu Victoria, gdzie odbywał się proces, australijskie media „podżegały i namawiały do zachowań agresywnych kierując się zagranicznymi doniesieniami”. “Miały one przy tym w pogardzie własne prawo, które nakazuje milczenie w sprawach, w których sąd nie wydał jeszcze ostatecznego orzeczenia” – uzasadniają prokuratorzy.

Według agencji Reutera wśród pozwanych znajdują się dziennikarze z agencji Nine Enetrtainment Co. oraz News Corporation.

„Złamanie obowiązku milczenia” podlega w Australii karze wiezienia do 5 lat oraz karom pieniężnym, ok. 66 tys. dolarów amerykańskich dla indywidualnych oskarżonych oraz ok. 330 tys. dolarów dla firm i instytucji.

Proces w tej sprawie rozpocznie się w lipcu b.r.