Informacje Katolickiej Agencji Informacyjnej

Subskrybuje zawartość
Portal Katolickiej Agencji Informacyjnej
Zaktualizowano: 1 godzina 6 min. temu

Papież zmienił nauczanie Kościoła na temat kary śmierci

pt., 03/08/2018 - 05:04
W Watykanie opublikowano opracowane przez Kongregację Nauki Wiary i zaaprobowane przez Ojca Świętego nowe brzmienie n. 2267 Katechizmu Kościoła Katolickiego na temat kary śmierci.

Oto zmieniony tekst n. 2267 Katechizmu Kościoła Katolickiego w tłumaczeniu roboczym na język polski:

Przez długi okres uważano, że zastosowanie kary śmierci przez prawowitą władzę, po uczciwym procesie jest adekwatną reakcją na powagę niektórych przestępstw i środkiem możliwym do przyjęcia, choć drastycznym, dla ochrony dobra wspólnego.

Dzisiaj coraz żywsza jest świadomość, iż godność osoby nie zostaje utracona nawet wówczas, gdy popełniła ona niezwykle poważne zbrodnie. Ponadto rozpowszechniło się nowe zrozumienie znaczenia sankcji karnych stosowanych przez państwo. Wreszcie opracowano bardziej skuteczne systemy ograniczenia wolności, zapewniające niezbędną obronę obywateli, ale odbierające skazanemu w sposób definitywny możliwości odkupienia swych win.

Franciszek: by prawdziwie kochać, trzeba być istotami wolnymi od bożków

Zatem Kościół w świetle Ewangelii naucza, „kara śmierci jest niedopuszczalna, ponieważ wymierzona jest w nietykalność i godność osoby ludzkiej” [Franciszek] i postanawia stanowczo działać na rzecz jej zniesienia na całym świecie.

Kongregacja Nauki Wiary w specjalnym liście do biskupów całego świata wyjaśniła powody zmiany n. 2267 Katechizmu Kościoła Katolickiego na temat kary śmierci. Podkreśliła w nim rozwój nauki Kościoła w kierunku coraz większej świadomości, iż kara śmierci jako nieodwracalna podważa godność osoby ludzkiej, która ma również przestępca winien nawet najcięższych zbrodni. List odwołuje się szczególnie do nauczania ostatnich papieży: Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka.

Polski tekst listu dostępny jest TUTAJ.

Warszawa: uroczystości pogrzebowe płk. Stanisława Oleksiaka

czw., 02/08/2018 - 22:02
W Warszawie odbyły się uroczystości pogrzebowe ppłk. Stanisława Oleksiaka, żołnierza AK, więźnia politycznego okresu PRL, kawalera Virtuti Militari, honorowego prezesa Światowego Związku Żołnierzy AK. Ceremonię pogrzebową poprzedziła Msza św. sprawowana w katedrze polowej Wojska Polskiego pod przewodnictwem biskupa polowego Józefa Guzdka. Ppłk Stanisław Oleksiak został pośmiertnie awansowany na stopień pułkownika.

Przed Mszą św. trumna została okryta biało-czerwoną flagą i wstęgą Orderu Wojennego Virtuti Militari. Umieszczony został obok niej portret zmarłego oraz odznaczenia. Odczytana została także decyzja ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka o awansowaniu ppłk. Oleksiaka na stopień pułkownika. Awans wręczył rodzinie Zmarłego wiceminister obrony narodowej Marek Łapiński.

W homilii bp Guzdek powiedział, że życie ludzkie ma głęboki sens, o ile jest życiem dla innych i dla wartości. Podkreślił, że na ziemi czas jest nam dany i zadany. Można go zmarnować lub wypełnić miłością, dobrem, prawdą, służbą Bogu i Ojczyźnie, najbliższej rodzinie. Przywołał słowa św. Pawła mówiące o tym, że „nikt z nas nie żyje dla siebie i nie umiera dla siebie”.

Wspominając płk. Stanisława Oleksiaka bp Guzdek powiedział, że Zmarły często modlił się w katedrze polowej i jako honorowy prezes Światowego Związku Żołnierzy AK uczestniczył w wielu uroczystościach. – Poznając długie i zarazem piękne życie płk. Oleksiaka możemy powiedzieć, że jego drugim imieniem była służba. To słowo najpełniej i najpiękniej opisuje jego dokonania – powiedział.

Ordynariusz wojskowy podkreślił, że chwila refleksji przy trumnie zmarłego jest okazją do stawiania pytań o naszą gotowość do służby. – Panie Pułkowniku, patrząc na Twoje życie możemy z całą pewnością stwierdzić, że po przekroczeniu progu wieczności, nie staniesz przed Bogiem z pustymi rękami. Będą one pełne dobrych czynów. A czy nasze ręce, kiedy staniemy przed trybunałem Boga, aby zdać sprawę ze swojego życia, będą tylko czyste? Czy nie będzie brakowało w nich dobrych uczynków? Przecież wiara bez uczynków jest martwa – mówił bp Guzdek. Zachęcił zebranych do konfrontacji z pytaniem: „Czy moje życie jest służbą dla innych, czy szukaniem siebie?”.

Eucharystię koncelebrowali kapelani ordynariatu polowego oraz duchowni związani ze środowiskami kombatanckimi i rodziną Zmarłego. Płk. Oleksiaka żegnali rodzina, przyjaciele, koledzy kombatanci, weterani i członkowie Światowego Związku Żołnierzy AK.

Odczytany został list od ministra Mariusza Błaszczaka. Zmarłego pożegnał także Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. – Pułkownik Oleksiak był jednym z tych, którzy nie złożyli broni po II wojnie światowej i nie uznali, że w 1945 r. wojna się zakończyła. Walczył dalej i płacił za to bardzo wysoką cenę (…), ale był niezłomny. Przetrwał największe piekło, bo wiedział, że etos służby, w której wzrastał w okresie II Rzeczpospolitej, trzeba będzie przekazać kiedyś w wolnej Polsce młodemu pokoleniu – powiedział.

Prof. Leszek Żukowski, prezes Światowego Związku Żołnierzy AK przypomniał drogę życiową Zmarłego. Podkreślił, że jedną z najważniejszych decyzji Stanisława Oleksiaka, jako prezesa związku, było umożliwienie wstąpienia do niego członkom rodzin kombatantów, sympatykom deklarującym chęć kontynuowania i podtrzymywania etosu Armii Krajowej.

Płk. Stanisława Oleksiaka pożegnał w imieniu rodziny Maciej Zakrzewski.

Po zakończonej Eucharystii trumna z ciałem honorowego prezesa Światowego Związku Żołnierzy AK została złożona w grobowcu na Cmentarzu Powązkowskim.

***
Stanisław Oleksiak urodził się w 1924 r. Dzieciństwo i młodość spędził na podlaskiej wsi w Przeździatce. Wraz z braćmi w czasie II wojny światowej był zaangażowany w działalność konspiracyjną. Brał udział w akcjach dywersyjnych, między innymi w spaleniu Urzędu Pracy w Sokołowie.

Latem 1943 r. wziął udział w wymarszu z oddziałem partyzanckim Konfederacji Narodu na Ziemię Białostocką i za Niemen. Tam służył w 1. kompanii III batalionu Uderzeniowych Batalionów Kadrowych 77. pułku piechoty Armii Krajowej pod dowództwem por. Stanisława Karolkiewicza „Szczęsnego”. Jego żołnierską służbę zakończyła akcja „Burza” w okręgach nowogródzkim i wileńskim oraz operacja „Ostra Brama”, mająca na celu wyzwolenie Wilna.

4 października 1944 r. podczas walk z UB we wsi Perlejewo został poważnie ranny, a w następstwie zdrady aresztowany. Przeszedł brutalne śledztwo i tzw. proces kiblowy, podczas którego posiedzenia sądu odbywały się w celi, a oskarżonego sadzano na wiadrze. W czerwcu został zwolniony, a następnie znów aresztowany za działalność konspiracyjną w grupie por. Karolkiewicza, pracującej dla Dowództwa Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Wojskowy Sąd Rejonowy skazał go na 10 lat pozbawienia wolności. Karę odbywał w więzieniu na ul. Rakowieckiej i we Wronkach, przez dwa lata pracował także w kopalniach węgla w Sierszy Wodnej i Brzeszczach. W grudniu 1954 r. został warunkowo zwolniony.

Po wyjściu na wolność rozpoczął pracę w bazie gospodarczej Stowarzyszenia PAX. Następnie podjął studia na wydziale prawa Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie uzyskał tytuł magistra. W 1960 r. po pięciu latach pracy w Instytucie Wydawniczym PAX został przeniesiony do „Inco-Veritas”, gdzie pracował na różnych stanowiskach do 1993 r.

W 1996 r. został wybrany na wiceprezesa Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy AK. W latach 1999–2005 ze względu na stan zdrowia wyłączył się z pracy w Światowym Związku Żołnierzy AK. Powrócił do pracy związkowej w 2005 r., jednak po chorobie wycofał się z działalności związkowej na szczeblu centralnym, koncentrując się na pracy w swoim macierzystym obwodzie.

15 maja 2010 r. decyzją IX Zjazdu Delegatów ŚZŻAK – Nadzwyczajnego – został wybrany na prezesa Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. W marcu 2013 r. – po rezygnacji z pełnienia tej funkcji – nadano mu tytuł prezesa honorowego związku. Ppłk Stanisław Oleksiak był kawalerem Orderu Wojennego Virtuti Militari i Krzyża Walecznych. W 2009 r. Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa przyznała mu Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej.

Młodzież polonijna zwiedza pałac prezydencki i spotyka się z min. Kwiatkowskim

czw., 02/08/2018 - 21:41
Zwiedzanie pałacu prezydenckiego, w tym gabinetu głowy Państwa oraz spotkanie z min. Adamem Kwiatkowskim to punkt kolejnego dnia II Światowego Kongresu Młodzieży Polonijnej. Jej uczestnicy mieli okazję obejrzeć sale i miejsca pracy prezydenta i jego współpracowników.

Ponad dwustu młodych gości w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy przywitał minister Adam Kwiatkowski. Przypomniał, że Kongres odbywa się w szczególnym czasie – stulecia odzyskania niepodległości i wyraził nadzieję, że patrzy na przyszłych liderów życia polonijnego, którzy we wszystkich zakątkach świata przejmą pałeczkę pielęgnowania polskości i że będą pamiętać o tym, co łączy Polaków – miłość do Ojczyzny, podtrzymywanej przez Kościół, szkołę, a przede wszystkim rodziny.

Bp Wiesław Lechowicz, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej przywołał obchodzone 100-lecie odzyskania niepodległości i 74. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego i stwierdził, że historię tworzą konkretni ludzie i życzył młodym, by przyczyniali się do tworzenia pięknej historii i przypomniał słowa Jana Pawła II, że polskiej historii nie można zrozumieć bez Chrystusa.

W rozmowach z KAI uczestnicy Kongresu opowiadali o swoich wrażeniach z pobytu w Polsce. Dla piętnastoletniej Agnieszki i siedemnastoletniej Wasilissy z Kaliningradu pobyt w Polsce jest szansą na wzmocnienie więzi z krajem przodków – Polakami byli dziadkowie dziewcząt, które mówią słabo po polsku, ale mają nadzieję, że się dobrze nauczą się języka. Dla siedemnastoletniej Anżeliny z Grodzieńszczyzny wspaniałym przeżyciem było śpiewanie piosenek (nie)zakazanych w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, na Placu Piłsudskiego. Osiemnastolatek Mateusz z New Jersey zachwycony jest Warszawą, jej kulturą i zapewnia, że tak wspaniałych wydarzeń nie ma w Nowym Jorku. Wszyscy rozmówcy KAI deklarują też, że będą starać się jak najczęściej przyjeżdżać do Polski, najlepiej co roku.

II Światowego Kongresu Młodzieży Polonijnej rozpoczął się 30 lipca Mszą św. w kościele Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny na warszawskich Bielanach, którą odprawił prymas Polski abp Wojciech Polak.

Bierze w nim udział 250 osób z różnych części świata – z krajów skandynawskich, Europy Zachodniej, Brazylii, Paragwaju, Stanów Zjednoczonych, a także ze Wschodu: Ukrainy, Białorusi, Litwy, dalekiej Rosji czy Mołdawii.

Młodzi zostali podjęci przez rodziny z warszawskich parafii. Wydarzenie potrwa do 5 sierpnia. Organizatorami II Kongresu Młodzieży Polonijnej są: Duszpasterstwo Emigracji Polskiej, Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”, Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, Młodzieżowa Agencja Informacyjna MAIKA, Komisja KEP ds. Misji, Senat RP, oraz stołeczne parafie: pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, św. Marii Magdaleny, bł. Edwarda Detkensa, Zesłania Ducha Świętego, Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, Fundacja NIEDZIELA, Instytut Mediów i Rycerze Kolumba.

“Tatrzańskie Worship”, czyli Ewangelizacja Zakopanego

czw., 02/08/2018 - 19:52
Góralskie uwielbienie na Krupówkach, przedstawienia teatralne złożą się na “Tatrzańskie Worship”, czyli Ewangelizację Zakopanego, która odbędzie 14 sierpnia w stolicy polskich Tatr.

Centralnym wydarzeniem akcji będzie “Tatrzańskie Worship”. Ewangelizacja została podzielona na dwie części. Pierwsza będzie miała miejsce przy tzw. “Oczku Wodnym” na Krupówkach i zacznie się o godz. 11:00. W tej części m. in. będzie można uczestniczyć w góralskim uwielbieniu, oglądnąć pantomimę, wysłuchać krótkich świadectw, czy też porozmawiać z kapłanem lub skorzystać z modlitwy wstawienniczej.

W drugiej części z kolei, która będzie miała miejsce na placu przed Sanktuarium Najświętszej Rodziny przy ul. Krupówki 1 A i rozpocznie się o godz. 16:00, zarówno turyści, jak i mieszkańcy będą mogli wysłuchać konferencji głoszonych przez redemptorystę o. Pawła Drobota na temat Ducha Świętego i Jego działania w naszym życiu, jak też uczestniczyć w uroczystej Mszy Świętej, która rozpocznie się o godz. 19:00.

Po Eucharystii odbędzie się koncert uwielbienia, który potrwa do godz. 22:00. Podczas koncertu będzie możliwość skorzystania z sakramentu pojednania i modlitwy wstawienniczej. Wydarzenie objęte jest honorowym patronatem Burmistrza Miasta Zakopane.

Kielecki Bank Żywności ma nowy magazyn – z myślą o potrzebujących

czw., 02/08/2018 - 19:49
Współpracujący z ok. setką organizacji pomocowych Kielecki Bank Żywności może już korzystać z nowego magazynu przy ul. Chłopskiej w podkieleckim Białogonie. W budynku o powierzchni 400 metrów kwadratowych będą przechowywane produkty żywnościowe dla osób i rodzin potrzebujących wsparcia. Dzięki organizacji produkty spożywcze trafiły w 2017 r. do prawie 35 tysięcy osób.

KBŻ to jeden z nielicznych banków żywności w Polsce posiadający własny magazyn. Koszt budowy magazynu wyniósł ponad 570 tys. złotych, z czego ponad 370 tys. zostało dofinansowanych z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Nowy magazyn stanął w pobliżu starego, zbyt małego na tak dużą działalność pomocową.

– Obszerny magazyn był niezbędny, ponieważ współpracujemy z coraz większą liczbą sieci handlowych i pozyskujemy od nich coraz więcej żywności, która musi mieć odpowiednie warunki do przechowywania. Dzięki większemu magazynowi będziemy mogli gromadzić i wydawać jeszcze więcej żywności, czyli pomagać większej liczbie osób – mówi Sławomir Cedro, prezes organizacji.

Uważa, że puste dzisiaj pomieszczenia szybko się zapełnią i być może miejsca nadal będzie zbyt mało. – Pozyskaną z sieci hipermarketów żywność przekazujemy poszczególnym organizacjom i instytucjom i to już one decydują, do kogo trafią produkty spożywcze – wyjaśnia Sławomir Cedro.

Kielecki Bank Żywności współpracuje z ok. setką organizacji zaangażowanych w różne formy pomocy dla osób najuboższych.

Na terenie województwa świętokrzyskiego są to m.in.: Caritas Diecezji Kieleckiej, Towarzystwo Pomocy św. Brata Alberta, Polski Związek Głuchych, Krajowe Towarzystwo Autyzmu, Komenda Hufca Kielce Południe, Stowarzyszenie Nadzieja Rodzinie, Fundacja Światło-Życie, Towarzystwo Dobroczynności, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, Świętokrzyskie Stowarzyszenie Akademickie.

Największe przedsięwzięcie, które obecnie realizuje Kielecki Bank Żywności to program pomocy żywnościowej FEAD. Osoby, które spełniają kryteria dochodowe mogą zgłaszać się do ośrodków pomocy społecznej po stosowne zaświadczenie i kierowane są do organizacji, by otrzymać paczkę z żywnością. Żywność trafia do osób ubogich, niepełnosprawnych, bezdomnych, dzieci z rodzin wielodzietnych i patologicznych.

Brenna: Dni Formacyjne dla Księży Dziekanów archidiecezji katowickiej

czw., 02/08/2018 - 19:46
Nad tematyką drugiego roku realizacji programu duszpasterskiego „W mocy Bożego Ducha” oraz implikacjach pastoralnych wynikających z adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia”, jak i o bieżących sprawach z życia archidiecezji dyskutowali dziekani archidiecezji katowickiej podczas Dni Formacji.

Trzydniowe spotkanie wypełnione było wspólną modlitwą oraz sesjami formacyjnymi i informacyjnymi. Ks. Roman Chromy, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Kurii Metropolitalnej w Katowicach przedstawiał księżom dziekanom strukturę, założenia oraz cele drugiego roku realizacji programu duszpasterskiego „W mocy Bożego Ducha”.

Wraz z ks. Zdzisławem Brzezinką, dyrektorem Wydziału Duszpasterstwa Rodzin zaprezentował natomiast duszpasterskie konsekwencje wypływające z adhortacji apostolskiej papieża Franciszka „Amoris laetitia”. Temat jest niezwykle aktualny zważywszy, że przed niespełna dwoma miesiącami polscy biskupi przyjęli „Wytyczne pastoralne do adhortacji Amoris laetitia”.

Księża dziekani mieli także okazję zapoznać się z bieżącymi sprawami duszpasterskimi diecezji, które zreferowali dyrektorzy poszczególnych wydziałów kurialnych i instytucji diecezjalnych. Nie zabrakło także wykładów oraz zajęć warsztatowych poświęconych m.in. duszpasterstwu w obliczu przemian społeczno-kulturowych poprowadzonych przez dr Ewę Poradę z Wydziału Duszpasterstwa Rodzin.

Wśród zaproszonych gości był ks. prof. Artur Malina. Po wykładzie „Słowo, które przekonuje (1 Tes 1,5). Biblia o mocnych w Duchu Świętym i ich dziełach” zaprosił księży dziekanów do wspólnego rozważania tekstów Pisma św. dotyczących trzech podstawowych zadań uczniów Chrystusa: być z Jezusem (koinonia), głosić Go (martyria) oraz służyć Bogu i ludziom (leitourgia/diakonia).

Dziekani wysłuchali także prelekcji o. Pawła Adamika OP dotyczącej niebezpieczeństwa przekształcenia się wspólnoty w sektę.

Dni Formacyjne dla Księży Dziekanów są doroczną tradycją archidiecezji katowickiej. Ich celem jest przede wszystkim budzenie świadomości współodpowiedzialności księży dziekanów za planowanie, organizowanie, koordynowanie oraz weryfikowanie działań duszpasterskich na poziomie dekanatu. Przewodniczy im metropolita katowicki oraz biskupi pomocniczy archidiecezji katowickiej.

Abp Skworc: Nikt nie zastąpi kobiety w matczynej misji

czw., 02/08/2018 - 18:06
W święto Najświętszej Maryi Panny Anielskiej z Porcjunkuli metropolita katowicki abp Wiktor Skworc przewodniczył Eucharystii podczas dorocznej pielgrzymki kobiet w Dąbrowie Górniczej. W tym roku przypada również 50. rocznica koronacji łaskami słynącej figury. W homilii przypominał zebranym kobietom, że nikt nie zastąpi ich w matczynej misji.

– Kto może zastąpić matkę z jej macierzyńską miłością, talentami i charyzmatami? – pytał retorycznie metropolita katowicki podczas odpustu Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej. Przypomniał, że ta misja „to codzienne przyjmowanie woli Bożej i cicha na nią odpowiedź”.

– Nikt nie zastąpi was w matczynej misji wnoszenia Syna Człowieczego w waszą rodzinę, małżeństwo; w społeczeństwo, które się konkretyzuje w sąsiedztwie – dodał. Przypomniał, że również od kobiet „zależą losy Ewangelii i ewangelizacji w Kościele”.

Abp Skworc w homilii przypomniał o duchowym znaczeniu odpustu. – Odpust zupełny – jest myśleniem o przyszłości; jej duchowym ubezpieczeniem – stwierdził.

W słowie skierowanym do pątniczek nawiązał także do hasła trwającego roku duszpasterskiego „jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”. – Godziną Ducha Świętego jest też Eucharystia…bo to On – Duch Święty przemienia ludzkie serca; wzbudza pragnienie zbawienia – mówił. – On jest osobową Miłością Ojca i Syna, dlatego to Jego trzeba przywoływać, kiedy doświadczamy deficytu miłości rodzinnej, małżeńskiej, społecznej – apelował metropolita katowicki.

Przy ołtarzu modlił się także biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak, który serdecznie witając zgromadzonych na Eucharystii podziękował im za trud pielgrzymowania do dąbrowskiego sanktuarium. We Mszy św. wzięli też udział przedstawiciele władz parlamentarnych oraz władze miasta Dąbrowy Górniczej pod przewodnictwem Prezydenta miasta oraz przewodniczącej Rady Miasta.

Odpust Porcjunkuli w święto Matki Bożej Anielskiej jest przywilejem nadanym dąbrowskiej świątyni w 1902 r. W 1968 r. koronami papieskimi obdarzono znajdującą się w świątyni łaskami słynącą figurę Matki Bożej. W tym dniu przypada także doroczna pielgrzymka kobiet diecezji sosnowieckiej do dąbrowskiego sanktuarium.

Zakończyło się Miasteczko Modlitewne

czw., 02/08/2018 - 18:02
Mszą św. w sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie zakończyło się Miasteczko Modlitewne. Ponad setka młodych z całej Polski modliła się przy sarkofagu dziewicy i męczennicy. 2 sierpnia przypada 120. rocznica urodzin bł. Karoliny.

Przed Mszą wykonano akatyst autorstwa ks. Wiesława Ciermięgi. Powstał on z okazji rocznicy urodzin bł. Karoliny. Mówi on o Jej życiu, odwadze i męczeńskiej śmierci.
Wielu młodych ludzi zdecydowało się na rekolekcje, bo chcieli być u bł. Karoliny.
– Od bł. Karoliny można czerpać wiele różnych wzorców i wartości. Pokazuje nam, że chodząc do szkoły, mając domowe obowiązki, można dawać świadectwo swoim rówieśnikom. Ja jestem zafascynowana bł. Karoliną, chciałam ją bardziej poznać. Dużo czytam książek, bo kiedy zginęła była w moim wieku – opowiadają młodzi.

Miasteczko zgromadziło ok. 120 osób. Przyjechali oni z różnych rejonów kraju. Były też dwie osoby mieszkające w Hiszpanii.

– Nie miałam raczej chęci, by tutaj przyjechać, ale wyznaczono mi pewne zadania do wykonania. Dziś mogę powiedzieć, że poczułam tutaj spokój, odpoczęłam, zbliżyłam się do samej siebie. To miejsce ukojenia, mały skrawek nieba – opowiada uczestniczka. Podczas Miasteczka był czas na modlitwę, integrację, zabawę. Uczestnicy chwalili atmosferę.
– Pomagaliśmy sobie od samego początku do końca. To miejsce ma wyjątkowy klimat dzięki bł. Karolinie, która tutaj żyje między ludźmi. Dobrze się tutaj czuliśmy. Nauczyłam się prostoty życia, że nie trzeba niczego udawać – mówi jedna z dziewcząt.

Młodzieży towarzyszyło hasło „Ducha Masz? Chcesz?”. Miasteczko Modlitewne to inicjatywa Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. W ramach rekolekcji były spotkania m.in. z biskupem Leszkiem Leszkiewiczem, a także z Anną Golędziowską, która przedstawiła uczestnikom swoją drogę pojednania z Bogiem. Młodzi byli na piechotę w Radłowie, czyli w miejscu chrztu bł. Karoliny. Uczestnicy nocowali w szkole w Zabawie i w namiotach rozłożonych na terenie przy sanktuarium bł. Karoliny.

Karolina Kózkówna urodziła się 2 sierpnia 1898 r. w wielodzietnej rodzinie w podtarnowskiej wsi Wał-Ruda. Mimo młodego wieku i braku specjalistycznego wykształcenia prowadziła bardzo aktywne działania na rzecz społeczności lokalnej. Była animatorką i liderką życia religijnego. Należała do stowarzyszeń religijnych, angażowała się w tworzenie i formowanie nowej wspólnoty parafialnej powstałej z połączenia dwóch miejscowości, gdy została utworzona nowa parafia w Zabawie.

Uczyła katechizmu dzieci z wioski, organizowała dla nich zajęcia, przygotowywała do przyjęcia Komunii św. chorych współmieszkańców. Pomagała w prowadzeniu prywatnej biblioteki wujowi Franciszkowi Borzęckiemu, umożliwiała dorosłym dostęp do literatury religijnej. Wrażliwa na potrzeby chorych i biednych, odwiedzała ich w domach i wspierała w potrzebach. Była przykładem pracowitości i uczciwości oraz poczucia odpowiedzialności za rodzinę.

Swoją postawą zdobyła powszechne uznanie i szacunek wśród współmieszkańców, którzy mówili, że jest „pierwszą duszą do nieba”. Zginęła heroicznie, broniąc swej godności i honoru 18 listopada 1914 r., gdy została zaatakowana przez carskiego żołnierza, który w bestialski sposób ją zamordował. Jan Paweł II beatyfikował Karolinę Kózkównę 10 czerwca 1987 r. w Tarnowie.

Świdnica: oświadczenie Kurii Biskupiej ws. teledysku “Fire & Forgive” zespołu POWERWOLF

czw., 02/08/2018 - 17:24
Świdnicka Kuria Biskupia wydała oświadczenie, w którym wyjaśnia, że autorzy teledysku “Fire & Forgive” zespołu POWERWOLF zamieszczonego na kanale YouTub z wykorzystaniem kościoła pw. św. Marii Magdaleny w Ścinawce Średniej, nadużyli zaufania proboszcza.

Podajemy treść oświadczenia Świdnickiej Kurii Biskupiej:

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej ws. teledysku “Fire & Forgive” zespołu POWERWOLF zamieszczonego na kanale YouTub z wykorzystaniem kościoła pw. św. Marii Magdaleny w Ścinawce Średniej.

W związku z publikacją na kanale YouTub teledysku „Fire & Forgive” zespołu POWERWOLF z dnia 22 czerwca 2018 r. Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, iż Ksiądz Proboszcz Parafii pw. św. Marii Magdaleny w Ścinawce Średniej wyraził zgodę w dobrej wierze na nagranie scen filmowych w kościele. W rzeczywistości sceny nagrane w świątyni, zostały użyte do niewłaściwych celów, co stanowi nadużycie zarówno w stosunku do sakralności miejsca, jakim jest kościół, jak również wobec zaufania, jakie wykazał Ksiądz Proboszcz odpowiedzialny za tę świątynię.

Wobec powyższego Ksiądz Proboszcz wyraża ubolewanie, że doszło do tego rodzaju zdarzenia, przepraszając wszystkich, którzy mieli prawo poczuć się tą sytuacją urażeni oraz oświadcza, że zdecydowanie jest przeciwny wykorzystywaniu kościoła i innych miejsc sakralnych do celów naruszających świętość i profanujących te miejsca.

ks. dr Daniel Marcinkiewicz
Rzecznik prasowy Świdnickiej Kurii Biskupiej

Kęty: tradycyjny odpust ku czci Matki Bożej Anielskiej z Porcjunkuli

czw., 02/08/2018 - 16:17
Suma odpustowa koncelebrowana była kulminacyjnym momentem trzydniowych uroczystości z okazji odpustu Porcjunkuli, które odbywały w dniach 31 lipca – 2 sierpnia się w klasztorze franciszkanów-reformatów w Kętach. Tradycja franciszkańskiego odpustu kontynuowana jest w kęckim klasztorze nieprzerwanie od ponad 300 lat.

W triduum uczestniczyli wierni z okolic dekanatu kęckiego i innych zakątków Podbeskidzia. O północy z 1 na 2 sierpnia w klasztorze odprawiona została Pasterka Maryjna. Podczas sumy odpustowej, koncelebrowanej w kaplicy św. Dydaka, przy ołtarzu modlili się kapłani i zakonnicy z dekanatu kęckiego. Liturgii przewodniczył o. Jakub Mentel OFM – rekolekcjonista, spowiednik i przewodnik duchowości z Sekretariatu Ewangelizacji Prowincji Matki Bożej Anielskiej. Duchowny w kazaniu przestrzegł przed rozpowszechniającym się w dzisiejszym świecie, „demonicznym genie pychy”.

„Pycha jest nieszczęściem dla nas, bo ona detronizuje Pana Boga. Na Jego miejsce wchodzi własne ‘ja’. Człowiek zaczyna uwielbiać własne ‘ja’. Dziś żyjemy w świecie, w którym sypią się relacje, sypią się małżeństwa, różne wspólnoty – pobożne też. Przyczyn jest wiele, ale jedną z nich jest pycha. Nie da się zbudować relacji, kiedy jeden uważa, że jest wyżej od drugiego. To są wtedy relacje nierówne i wszystko kończy się bardzo szybko. Wchodzi demon pychy i rozkłada nas od środka. Bardzo ważne jest, by umieć go zdemaskować, umieć go zobaczyć” – wyjaśnił rekolekcjonista.

Kaznodzieja przypomniał, że brak pokory powoduje niepowodzenie i nieszczęście. Zwrócił przy tym uwagę, że jednym z przejawów pychy jest perfekcjonizm i „angelizm w sprawach duchowych”. „Umęczymy siebie i innych, a wciąż będziemy daleko od Pana Boga. Trzeba się zgodzić na swoją kondycję” – zachęcił i zaznaczył, że symptomem naszych czasów jest m.in. narcyzm. „Narcyz nie jest zdolny do miłości” – dodał i podkreślił, że przejawem pychy jest potrzeba kontrolowania innych.
„Porcjunkula przypomina o wartości pokory” – stwierdził i przypomniał, że skutecznym lekarstwem na pychę jest spowiedź, umiejętność przyjęcia upokorzeń, modlitwa adoracyjna. „Pokora jest czymś najbardziej obcym złemu duchowi” – powiedział.

Klasztor Ojców Franciszkanów w Kętach został wybudowany na przełomie XVII i XVIII wieku. Inicjatorem budowy był chorąży krakowski i rycerz chorągwi husarskiej Andrzej z Żydowa Żydowski. Celem jego przedsięwzięcia była walka na tutejszych terenach z coraz bardziej szerzącym się kalwinizmem. W 1901 roku do klasztoru dobudowano kaplicę św. Dydaka. Wewnątrz znajdują się freski przedstawiające św. Franciszka, który dostępuje łaski odpustu Porcjunkuli. Co roku przybywają do niej wierni z Kęt i okolic w celu uzyskania odpustu.
Kościół Matki Boskiej Anielskiej (Porcjunkula) leży około 2 kilometrów na południe od Asyżu. Znajdowała się tu pierwotnie benedyktyńska kapliczka odbudowana przez św. Franciszka w 1207 roku. W roku 1211 benedyktyni z góry Subasio odstąpili Franciszkowi i jego towarzyszom kaplicę.

Przy Porcjunkuli rozgrywały się bardzo ważne epizody z życia św. Franciszka i Zakonu. W 1216 roku św. Franciszek wymodlił i uprosił niezwykły przywilej Odpustu Porcjunkuli zwany także Perdono (Przebaczenie). Porcjunkula jest symbolem zarówno ruchu franciszkańskiego, jak i pielgrzymiej religijności średniowiecza oraz późniejszych czasów. Przy tej kaplicy św. Franciszek zakończył ziemski żywot, 3 października 1226 r.
Papież św. Pius X nadał Porcjunkuli pod Asyżem tytuł Matki i Głowy Zakonu Braci Mniejszych, a samą bazylikę wraz z kaplicą Porcjunkuli podniósł do rangi Bazyliki Patriarchalnej. Papież Paweł VI umożliwił uzyskanie odpustu zupełnego w każdym kościele parafialnym, zwłaszcza, jeśli nie można dotrzeć do jakiegokolwiek klasztornego kościoła franciszkańskiego. Dziś Asyż z Porcjunkulą oraz bazylikami świętych Franciszka i Klary należy do najczęściej odwiedzanych przez pielgrzymów i turystów miejsc kultu na religijnej mapie Europy.

35. Praska Pielgrzyma Rodzin wyruszy w najbliższą niedzielę

czw., 02/08/2018 - 16:01
W najbliższą niedzielę na pątniczy szlak wyruszy 35. Praska Pielgrzyma Rodzin. Zainauguruje ją o godz. 7.00 rano uroczysta Msza św. w stołecznym sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej, której będzie przewodniczył bp Romuald Kamiński. Wraz z pątnikami idzie 12. Ogólnopolska Pielgrzymka Państwowych i Ochotniczych Straży Pożarnych. W ciągu dziesięciu dni pątnicy będą mieli do pokonania 315km.W tym roku będzie im towarzyszyło hasło „Rodzina przeniknięta Duchem Świętym”.

– Otwierając się coraz bardziej na działanie Ducha Świętego będziemy chcieli odkrywać tajemnicę Trójcy Świętej, której ikoną na ziemi jest rodzina. To Bóg jest źródłem miłości i zgody, której tak bardzo potrzeba dzisiejszym małżeństwom i rodzinom – powiedział Kierownik Pielgrzymki ks. Dariusz Bala przypominając, że autentyczna miłość opiera się na pełnieniu woli Bożej i szukaniu dobra drugiej osoby.

Praska Pielgrzymka Rodzin dzieli się na siedem grup różniących się wiekiem i dynamiką. Obok młodzieży akademickiej spory odsetek stanowią rodziny które wyruszają z małymi dziećmi. Najmłodsi pątnicy idą oddzielnie w tzw. “białaskach”, zaś ich rodzice w grupie biało-niebieskiej.
Jednym z ważniejszych punktów na trasie jest 9 sierpnia sanktuarium Świętej Rodziny w Studziannej, gdzie małżeństwa odnawiają swoje przyrzeczenia.

Wraz z Pieszą Praską Pielgrzymką Rodzin Totus Tuus już po raz dwunasty pójdzie na Jasną Górę Ogólnopolska Pielgrzymka Państwowych i Ochotniczych Straży Pożarnych. Tym co ją charakteryzuje to przede wszystkim rodzinna atmosfera. Na trasie dołączają ich koledzy i koleżanki w mundurach z innych miejscowości. Wieczorem strażacy śpią w remizach, gdzie często czeka już dla nich przygotowany posiłek.
Na Jasną Górę pątnicy wejdą 14 sierpnia. Zgodnie z tradycją na wałach powita ich bp pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej bp Marek Solarczyk.

Radom: 40 lat diecezjalnej pieszej pielgrzymki na Jasną Górę

czw., 02/08/2018 - 15:35
Prawie 400 tys. pątników wzięło udział w dotychczasowych 39 pieszych pielgrzymkach diecezji radomskiej na Jasną Górę. Za kilka dni, 6 sierpnia na pątniczy szlak wyruszy 40. jubileuszowa pielgrzymka. Warto dodać, że początki ruchu pątniczego związanego z ziemią radomską sięgają czasów średniowiecza.

Historyk ks. Albert Warso, pracownik Watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary zwraca uwagę, że historia radomskiej pielgrzymki do Częstochowy zaczyna się w latach 70. ubiegłego wieku. – To był niezwykle trudny czas, zaledwie dwa lata po robotniczym proteście radomskich robotników, wyszła z Radomia pierwsza piesza pielgrzymka na Jasną Górę. Piętno miasta z wyrokiem musiało znaleźć odbicie w jej początkach. Radom był wówczas na cenzurowanym. Masowe poruszenie ludzi musiało budzić obawy władz państwowych – powiedział ks. Warso, który był gościem Radia Plus Radom.

Właśnie w 1976 roku, w czerwcu doszło do robotniczego protestu brutalnie stłumionego przez komunistyczne władze. Wyjście 360 pielgrzymów do Częstochowy, jeszcze w ramach warszawskiej pielgrzymki, było aktem odwagi, ale ku zdumieniu wszystkich nie odnotowano żadnych represji ze strony milicji. Pielgrzymi po raz pierwszy śpiewali podczas przemarszu pieśń pt. “Czy wy wiecie, że jesteśmy świątynią?” zmieniając słowa na: “Czy wy wiecie, że jesteśmy z Radomia?”.

Wieloletni dyrektor radomskiej pielgrzymki na Jasną Górę, ks. Piotr Jaśkiewicz, wspomina, że bardzo ważnym momentem dla przyszłości pielgrzymki było przybycie do Radomia jezuity, ks. Józefa Rębelskiego, który przy kościele Świętej Trójcy utworzył centrum pielgrzymkowe. W 1974 roku ks. Rębelski wyszedł na trasę pielgrzymki ubrany w sutannę, co wówczas było aktem dużej odwagi, tym bardziej, że władze komunistyczne nie wyraziły zgody na wyjście pielgrzymki. Ciekawostką było pojawienie się ręcznej tuby – pierwszej w historii radomskiej pielgrzymki.

W kronice 6. grupy, tzw. sercańskiej można było zanotować wiele ciekawych zdarzeń. Jednym z nich był fakt zatrzymania samochodu w 1977 roku przez MO w Potworowie. Auto bagażowe zostało zatrzymane pod pretekstem, iż miał rurę wydechową z prawej, a nie z lewej strony. Pojazd był produkcji angielskiej. Po trwających 1,5 godziny targach na komendzie i po tym, jak 1,5 tys. pielgrzymów stanęło wokół budynku modląc się, milicjanci zwrócili dokumenty samochodu.

Rozkwit ruchu pątniczego nastąpił za sprawą dwóch księży: ks. Zdzisława Domagały (zm. 2003) i ks. Lecha Gralaka. W drugiej połowie 1978 roku zapadły kluczowe decyzje, które zaowocowały tym, że następnego roku do Częstochowy wyruszyła w liczbie ponad 2 tys. osób I Piesza Pielgrzymka Radomska na Jasną Górę.

Dalszy rozkwit ruchu pątniczego nastąpił w latach 80. ubiegłego wieku. W okresie od 1983 roku do 1992 do Częstochowy pielgrzymowało po kilkanaście tysięcy pątników. Najliczniejsza odbyła się w 1986 r., kiedy to do duchowej stolicy Polski pielgrzymowało aż 16 281 osób.

W następnych latach 90. liczba pielgrzymów wynosiła ok. 10 tysięcy, a w jubileuszowym roku 2000 w pielgrzymce wędrowało 11 534 pątników. Warto odnotować, że wyjątkowy dla pielgrzymki radomskiej był rok 2002. Wtedy to XXIV Piesza Pielgrzymka Diecezji Radomskiej była najliczniejszą w Polsce. Do duchowej stolicy Polski dotarło 10 936 pątników.

Od roku 1997 zaczęły pojawiać się nowinki techniczne. Służby porządkowe zaczęły korzystać z CB-radia, zaczęła funkcjonować też Służba Ochrony Pielgrzymki. Ponadto pierwszy raz każdy z pątników został zaopatrzony nie tylko w znaczek, ale i dzienniczek pielgrzyma z planem trasy i programem każdego pielgrzymkowego dnia.
Obecnie Piesza Pielgrzymka Radomska to ok. 45 grup rozłożonych w pięciu kolumnach (I i II radomska oraz skarżyska, starachowicka i opoczyńska).

Z szacunkowych danych wynika, że w sumie w 39 dotychczasowych Pieszych Pielgrzymkach Diecezji Radomskiej na Jasną Górę uczestniczyło prawie 400 tys. pielgrzymów.

Bp radomski Henryk Tomasik podkreślił, że każda pielgrzymka jest pięknym doświadczeniem Kościoła w drodze. Mówi, że tegoroczna pielgrzymka jest wyjątkowa, bo jubileuszowa. Wyruszy po raz 40. – Ale ważny jest również kontekst. Przeżywamy w tym roku czas dziękczynienia za odzyskanie wolności. Jest 100. rocznica odzyskania niepodległości. Obok tego 40. rocznica wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Wspominamy także ks. Romana Kotlarza, który w tym roku, gdyby żył, obchodziłby 90. urodziny. Mamy więc tak dużo okazji rocznicowych, ale jednocześnie żyjemy programem Kościoła, programem Kościoła w Polsce. Rozważamy w tym roku prawdę o działaniu Ducha Świętego: “Napełnieni Duchem Świętym”. Uświadamiamy sobie tę prawdę, że już w momencie chrztu świętego doświadczyliśmy tego napełnienia. W szczególny sposób w sakramencie bierzmowania. Ale w każdym sakramencie działa Duch Święty, aby nas oświecać, umacniać, prowadzić i budować Kościół. W tym roku także wpatrujemy się w postać jego patrona św. Stanisława Kostki. To są te różne motywy pielgrzymowania, które chcemy złączyć w jedno wielkie dziękczynienie, ale także modlitwę błagalną o głęboką wiarę, o poddanie się działaniu Ducha Świętego i tworzenie się prawdziwego, żywego Kościoła – powiedział ordynariusz, zapraszając do udziału w pieszej pielgrzymce na Jasną Górę, która wyruszy 6 sierpnia.

W latach 1396-1642 z Radomia przyszły na Jasną Górę dwie pielgrzymki. Następne ożywienie pieszymi pielgrzymkami odnotowano w latach 1865-1914. W tym czasie z terenu Guberni Radomskiej przed oblicze Matki Bożej Częstochowskiej przybyło 340 tys. osób. Po II Wojnie Światowej ruch pielgrzymkowy znacznie osłabł. W roku 1962 roku do Częstochowy z Radomia wyruszyło zaledwie 14 osób. W latach 70. ubiegłego wieku historia radomskiej pielgrzymki tworzyła się u boku Pielgrzymki Warszawskiej. W tym czasie powstał również pierwszy śpiewnik pielgrzymkowy.

rm

Mobilna aplikacja wspomoże krakowskich pielgrzymów

czw., 02/08/2018 - 15:17
W tym roku uczestnicy Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej na Jasną Górę przetestują specjalną aplikację mobilną – „Bonafide”. Ułatwi ona organizatorom kontakt z pątnikami, a im samym m.in. znajdowanie punktów żywieniowych czy noclegów na trasie.

Aplikacja, której nazwa z łaciny oznacza „w dobrej wierze”, jest projektem polskich przedsiębiorców z branży cyfrowej skupionych w Związku Cyfrowa Polska. – Chcemy pokazać, że nowoczesne technologie nie tylko mogą ułatwiać nam codzienne życie i pomagać w prozaicznych rzeczach, jak choćby zrobienie zakupów czy dokonanie przelewu bankowego, ale także mogą być wykorzystywane w sprawach łączących i ważnych dla wielu ludzi, jak np. pielgrzymki – mówi prezes Związku Cyfrowa Polska, Michał Kanownik.
Program „Bonafide”, który łączy cechy interaktywnej mapy, komunikatora, jak i portalu społecznościowego, jest według ks. Jana Przybockiego, koordynatora Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej, niezwykle funkcjonalny, gdyż skupia w jednym miejscu wiele ważnych dla pątników informacji.

– Aplikacja i media społecznościowe mają za zadanie pomagać pielgrzymom w przeżywaniu rekolekcji w drodze. Oczywiście osobistego kontaktu z Panem Bogiem poprzez modlitwę i rozmowę z bliźnimi nic nie zastąpi – dodaje kapłan.

Dzięki aplikacji każdy pielgrzym będzie mógł prowadzić codzienną kronikę z pielgrzymki – oznaczać się na trasie, dodawać zdjęcia, komentarze czy dłuższe opisy. Program umożliwia też dostęp do treści pieśni, rozważań czy czytań na dany dzień wędrówki na Jasną Górę.

Pozwoli on także na duchowe uczestniczenie w pielgrzymce tym, którzy nie będą mogli wyruszyć w drogę. Z kolei organizatorzy pielgrzymki dzięki temu narzędziu będą mogli na bieżąco i w ramach potrzeb aktualizować trasę pielgrzymki oraz wysyłać do pielgrzymujących ważne komunikaty.

Oprócz krakowskiej pielgrzymki mobilny program przetestują również pątnicy z Lublina, Kielc, Radomia, Zamościa oraz uczestnicy warszawskiej pielgrzymki dla niepełnosprawnych. Program jest dostępny na telefony z systemem Android i można go bezpłatnie pobrać ze sklepu Google Play. Docelowo aplikacja ma służyć pielgrzymom z całego kraju.

XXXVIII Piesza Pielgrzymka Krakowska wyruszy na Jasną Górę 6 sierpnia. Co roku uczestniczy w niej ok. 10 tys. pątników. Tegorocznemu wędrowaniu do Częstochowy przewodzi hasło „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”.

Bp Kasyna do pielgrzymów: z Maryją pragniemy być wolni

czw., 02/08/2018 - 15:15
Biskup pelpliński Ryszard Kasyna 2 sierpnia w Świeciu nad Wisłą sprawował Mszę św. dla pielgrzymów podążających na Jasną Górę. W homilii zachęcał, by pielgrzymi „radością, życzliwością, wyrozumiałością, ofiarnością i modlitwą” świadczyli o Bogu wobec świata.

Msza św. w świeckiej farze, która jest również diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej zgromadziła trzy z pięciu grup XXVII Pieszej Pielgrzymki Diecezji Pelplińskiej na Jasną Górę: kociewską, świecką i tczewską. Pozostałe dwie grupy, chojnicka i kaszubska, wędrują inną trasą.
Podczas koncelebrowanej Mszy św. w homilii główny celebrans podkreślił, że pielgrzymi mają być listem pisanym przez Boga do współczesnego świata. Ten świat „dąży do przyjemności, konsumpcji”, mówił hierarcha i zachęcał, by pątnicy głosili, że „jest Bóg, który nas jednoczy, którego prawa nie przeszkadzają, ale pozwalają bezpiecznie żyć każdemu człowiekowi”.

Zwracając się do pielgrzymów kaznodzieja zaznaczył: „jesteście listem, który radością, życzliwością, wyrozumiałością, ofiarnością i modlitwą świadczyć będziecie, zwłaszcza wobec obojętnych, że stali się takimi, gdyż zrezygnowali z walki o człowieczeństwo i o poprawianie siebie i świata, w którym żyją”.
Akcentując postawę służby i otwartości bp Kasyna zachęcał, aby pielgrzymi byli świadkami wobec tych, którzy „nie nauczyli się samodzielności, czekają na wszystko podane jak na tacy i nie stać ich na wysiłek, wyrzeczenie, poświęcenie i szukają tylko własnych korzyści”.

Nawiązując do hasła pielgrzymki: „Z Maryją wolni”, biskup pelpliński podkreślił, że „z Maryją pragniemy być wolni i tak, jak Ona pragniemy być czytelni, wolni od grzechu, otwarci na Boże wezwanie”.
Piesi pielgrzymi diecezji pelplińskiej dotrą na Jasną Górę 13 sierpnia.

Bp Balcerek: życie religijne wiernych zależy od proboszczów

czw., 02/08/2018 - 15:04
Słowa wdzięczności za służbę proboszczów wyraził pod adresem kapłanów bp Grzegorz Balcerek. „Życie religijne diecezji w największym stopniu zależy od was, od proboszczów” – mówił poznański biskup pomocniczy podczas tradycyjnego spotkania z okazji wspomnienia św. Jana Marii Vianneya.

Spotkanie odbyło się w poznańskiej parafii pw. św. Jana Marii Vianneya. Kapłani modlili się za wstawiennictwem patrona proboszczów o dobre wypełnianie posługi duszpasterskiej.

„Żyjemy w czasach pod względem duchowym bardzo trudnych. Jesteśmy świadkami malejącej liczby obecnych na Mszach św. Obserwujemy dramatyczny kryzys małżeństwa i rodziny, odejścia z kapłaństwa, niespotykane dotychczas rozbicie w naszym narodzie” – mówił bp Balcerek.

Biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej przekonywał jednak, że także czasy św. Jana Vianneya były trudne, nie brakowało spustoszenia duchowego i moralnego, a on sam umiał dać odpowiedź przez świętość życia i niespotykaną gorliwość duszpasterską.

„To jest droga dla nas. Od osobistej świętości i wynikającej z niej gorliwości duszpasterskiej każdego z nas zależy przyszłość Kościoła w Polsce” – podkreślił bp Balcerek. Zachęcił proboszczów, by podejmowali adorację w intencji kapłanów, kleryków i o nowe powołania kapłańskie.

„Dziękuję za waszą służbę. To ważne, byśmy żyli duchem braterstwa” – mówił do proboszczów bp Balcerek, zachęcając do częstych spotkań w gronie dekanalnym i sąsiedztwie kapłańskim.

Wspomnienie liturgiczne św. Jana Marii Vianneya przypada 4 sierpnia. Ten francuski kapłan przez 41 lat był proboszczem małej wioski Ars, gdzie zasłynął jako świątobliwy duszpasterz i gorliwy spowiednik. Zmarł w 1859 r., został kanonizowany w 1925 r., a w 1929 r. Pius XI ogłosił go patronem proboszczów. Poznańska świątynia, zbudowana kilka lat po kanonizacji, była pierwszym w Polsce kościołem pw. św. Jana Vianneya.