Informacje Katolickiej Agencji Informacyjnej

Subskrybuje zawartość
Portal Katolickiej Agencji Informacyjnej
Zaktualizowano: 5 min. 15 sek. temu

Bp Pindel spotkał się z lokalnymi politykami

wt., 08/01/2019 - 13:25
Do wsłuchiwania się w głos serca zdolnego do odróżniania dobra od zła zachęcił bp Roman Pindel, który podczas dorocznego spotkania opłatkowego z parlamentarzystami i samorządowcami życzył im, by słowa papieża Franciszka sprzed ponad 4 lat, wygłoszone na forum Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, uczynili swoją dewizą. Ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej przewodniczył 7 stycznia w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej Eucharystii z udziałem przedstawicieli władz różnych szczebli. Po liturgii wszyscy uczestniczyli w spotkaniu opłatkowym w gmachu kurii diecezjalnej.

Podczas życzeń bp Pindel przywołał słowa Franciszka z 25 listopada 2014 r. gdy papież przemówił w Parlamencie Europejskim, apelując, by budować Europę na wartościach takich, jak świętość osoby ludzkiej czy rodzina. Biskup zwrócił m.in. uwagę na ten fragment papieskiego wystąpienia, w którym Franciszek przywołując motto Unii Europejskiej – „Jedność w różnorodności” – wskazał, że Stary Kontynent powinien być „rodziną narodów”, łączącą „ideał jedności z właściwą każdemu różnorodnością, doceniając poszczególne tradycje”.

„Europa ma mieć jako wzór rodzinę po prostu, złożoną z bardzo różnych członków: chorych, starszych oraz ludzi pełnych sił. Życzę państwu, byście te słowa papieża, który dobrze czuje zwyczajnych obywateli Europy, przyjęli do swojej aktywności, zaangażowania, kimkolwiek jesteście i jakąkolwiek funkcję pełnicie w społeczeństwie” – podkreślił, przywołując wcześniej fragmenty papieskiego przemówienia o Europie „kontemplującej niebo”, dążącej do ideałów, „która opiekuje się, broni i chroni człowieka”.

W modlitwie i spotkaniu brali udział m.in.: przedstawiciele rządu, posłowie i senatorowie z regionu, prezydenci, burmistrzowie, starostowie kilku powiatów Śląska i Małopolski, radni, wójtowie i sołtysi z terenu całej diecezji.

Przewodniczący sejmiku śląskiego Jan Kawulok, składając życzenia biskupowi w imieniu samorządowców, przypomniał, że w tym roku mija 400 lat od męczeńskiej śmierci pochodzącego z Cieszyna św. Melchiora Grodzieckiego. „Niech ten wspaniały syn naszej ziemi, naszej diecezji będzie pomocny w posłudze biskupa. Pamiętajmy, że w Betlejem wcześniej byli pasterze niż królowie. Niech tak zostanie i w dniu dzisiejszym: żeby ta posługa pasterska nam, samorządowcom pomagała i była na pierwszym planie” – podkreślił.

Wiceminister pracy i polityki socjalnej Stanisław Szwed odczytał fragment Ewangelii o narodzeniu Jezusa w Betlejem.

Wcześniej, podczas liturgii w pobliskim kościele życzenia z okazji 5. rocznicy przyjęcia sakry biskupiej i ingresu do bielskiej katedry złożyli ordynariuszowi burmistrz Żywca Antoni Szlagor i prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski.

Homilię wygłosił duszpasterz środowisk twórczych ks. Szymon Tracz. Konserwator zabytków sztuki sakralnej w diecezji bielsko-żywieckiej wyraził wdzięczność za wspólne, liczne inicjatywy, które w ostatnim czasie uratowały bezcenne dzieła sztuki na terenie ziemi beskidzkiej. Wspomniał o odrestaurowaniu gotyckiej kwatery „Sacra Conversazione” Mistrza Rodziny Marii z pocz. XVI w. w Komorowicach, XVII-wiecznego obrazu Matki Boskiej Kazimierzowskiej w Rajczy oraz o jedynym na świecie wizerunku Matki Boskiej z dmuchawcem w Kończycach Małych z pocz. XVI w.

„Po konserwacji są zabezpieczone na następne dziesięciolecia. To wspólne zatroskanie łączące ludzi rożnych poglądów i opcji politycznych pozwoliło na odsłonięcie nowych niezwykłych malowideł gotyckich u św. Jerzego w Cieszynie i późnorenesansowych w kościele w Bestwinie. W ubiegłym roku wspaniała kapa turecka króla Jana III Sobieskiego uszyta z tkaniny zdobytej pod Wiedniem dla ozdoby kaplicy św. Jana Kantego w Kętach głosiła chwałę naszego podbeskidzkiego dziedzictwa na wystawie w Wiedniu, a za kilka tygodni zostanie pokazana w pałacu w Wilanowie” – dodał duchowny i zauważył, że „te osiągnięcia i te odkrycia uświadomiły nam, że nie jesteśmy ludźmi znikąd, a nasi przodkowie nie byli głupimi góralami”.

„Te odkrycia uświadamiają nam, że my, mieszkańcy Podbeskidzia mamy skarby o doniosłej randze artystycznej dla polskiej kultury. Nie tylko jesteśmy spadkobiercami wielkiego europejskiego dziedzictwa, ale to dziedzictwo tworzyliśmy przez wieki na europejskim poziomie” – stwierdził i zapowiedział, że jest jeszcze wiele pracy i „wiele dzieł do uratowania i trudnych spraw do rozwiązania”.

„Kiedy dziś stajemy przed tak wspaniałą kulturalną i artystyczną spuścizną przodków nie mówimy przecież, że ty jesteś z lewej czy prawej strony. Piękno ma to do siebie, że nie przynależy do żadnej partii, ani komitetu. Przecież słusznie zachwyceni mówimy to jest nasze, z naszego serca. A choć ludzkie serce ma prawą i lewą komorę to przecież nie bije na rzecz którejś ze stron, tylko dla dobra całego organizmu człowieka. Dlatego wciąż od nowa, niczym te małe jeże, musimy szukać sposobów, aby tu na Podbeskidziu do siebie się przytulić, bo tylko razem jesteśmy w stanie przetrwać zawieruchę współczesnych czasów” – zaapelował.

Uroczystość uświetnił swym występem Chór św. Józefa z Zabrzega pod dyrekcją Sylwii Strządały. Na organach zagrał Daniel Strządała.

Duszpasterz samorządowców i parlamentarzystów ks. Marek Studenski zachęcił do kolejnych spotkań w ramach duszpasterstwa diecezji bielsko-żywieckiej. Proponuje ono rodzaj formacji oraz wspiera duchowo osoby pełniące istotne funkcje społeczne. Jednym z najważniejszych zadań tej grupy jest integracja osób zaangażowanych w moderowanie życia społecznego z Kościołem lokalnym.

Ostatni tydzień inicjatywy „Rodacy-Bohaterom”

wt., 08/01/2019 - 13:23
Do 14 stycznia w Małopolsce trwa 12. edycja akcji charytatywnej „Rodacy-Bohaterom”. Dzięki hojności darczyńców już udało się przygotować około 200 paczek dla środowisk kombatanckich i polskich na Kresach.

W ramach akcji, koordynowanej w Krakowie i Małopolsce przez Akademię Ignatianum, zbierane są artykuły chemii gospodarczej oraz żywność o przedłużonej dacie ważności (np. konserwy mięsne i rybne, ryż, mąka, herbaty, kawy, kakao, słodycze, kasza, olej, warzywa i owoce w puszce czy makaron).

– Ogrom otwartości serc i wrażliwości darczyńców na drugiego człowieka przerasta nasze wyobrażenia. Magazyn, gdzie zbieramy żywność długoterminową, wypełniony jest po brzegi. Dotychczas przygotowaliśmy już około 200 paczek, które w najbliższym czasie trafią na Kresy – opisuje Tomasz Konturek, koordynator inicjatywy.

Paczki otrzymają Polacy mieszkający na Litwie, Białorusi, Ukrainie i Mołdawii. Kiedyś wsparcie obejmowało około 200 żołnierzy Armii Krajowej, obecnie jest ich około 40, więc pomoc skierowana jest też do ich rodzin i Polaków, którzy do tej pory tam mieszkają.

Ordo Iuris Co jest nie tak z mapą pedofilii w Kościele?

Dary można przynosić do gmachu Akademii Ignatianum w Krakowie (ul. Kopernika 26, szatnia w podziemiach) do 14 stycznia, od poniedziałku do soboty w godz. 8:00-19:00. Akcję można wesprzeć również wpłacając pieniądze na konto Stowarzyszenia Odra-Niemen (41 1440 1185 0000 0000 1283 9308 z dopiskiem „Rodacy-Bohaterom”).

Darowizny zostaną przeznaczone na wsparcie kombatantów i polskich środowisk w zakresie pomocy medycznej i sanatoryjnej oraz na renowację miejsc pamięci, a także na opłacenie transportów zebranych darów w okresie od stycznia do marca.

Na rzecz inicjatywy w ubiegłą niedzielę w kościele oo. Jezuitów w Zakopanym „na Górce” prowadzona była kwesta, która zakończyła się koncertem charytatywnym regionalnego zespołu „Kijom Worci” z Pisarzowej. W wypełnionym kościółku usłyszeć można było polskie kolędy i pastorałki zarówno w tradycyjnych, jak i regionalnych aranżacjach.

Szczegółowe informacje o akcji dostępne są pod adresem e-mail rodacy.bohaterom@ignatianum.edu.pl, numerem telefonu 785 042 119 lub na stronie www.rodacybohaterom.pl. Patronat honorowy nad inicjatywą sprawują metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski, wojewoda małopolski, Piotr Ćwik oraz rektor Akademii Ignatianum w Krakowie, ks. prof. dr hab. Józef Bremer SJ.

Ostatni tydzień inicjatywy „Rodacy-Bohaterom”

wt., 08/01/2019 - 13:23
Do 14 stycznia w Małopolsce trwa 12. edycja akcji charytatywnej „Rodacy-Bohaterom”. Dzięki hojności darczyńców już udało się przygotować około 200 paczek dla środowisk kombatanckich i polskich na Kresach.

W ramach akcji, koordynowanej w Krakowie i Małopolsce przez Akademię Ignatianum, zbierane są artykuły chemii gospodarczej oraz żywność o przedłużonej dacie ważności (np. konserwy mięsne i rybne, ryż, mąka, herbaty, kawy, kakao, słodycze, kasza, olej, warzywa i owoce w puszce czy makaron).

– Ogrom otwartości serc i wrażliwości darczyńców na drugiego człowieka przerasta nasze wyobrażenia. Magazyn, gdzie zbieramy żywność długoterminową, wypełniony jest po brzegi. Dotychczas przygotowaliśmy już około 200 paczek, które w najbliższym czasie trafią na Kresy – opisuje Tomasz Konturek, koordynator inicjatywy.

Paczki otrzymają Polacy mieszkający na Litwie, Białorusi, Ukrainie i Mołdawii. Kiedyś wsparcie obejmowało około 200 żołnierzy Armii Krajowej, obecnie jest ich około 40, więc pomoc skierowana jest też do ich rodzin i Polaków, którzy do tej pory tam mieszkają.

Ordo Iuris Co jest nie tak z mapą pedofilii w Kościele?

Dary można przynosić do gmachu Akademii Ignatianum w Krakowie (ul. Kopernika 26, szatnia w podziemiach) do 14 stycznia, od poniedziałku do soboty w godz. 8:00-19:00. Akcję można wesprzeć również wpłacając pieniądze na konto Stowarzyszenia Odra-Niemen (41 1440 1185 0000 0000 1283 9308 z dopiskiem „Rodacy-Bohaterom”).

Darowizny zostaną przeznaczone na wsparcie kombatantów i polskich środowisk w zakresie pomocy medycznej i sanatoryjnej oraz na renowację miejsc pamięci, a także na opłacenie transportów zebranych darów w okresie od stycznia do marca.

Na rzecz inicjatywy w ubiegłą niedzielę w kościele oo. Jezuitów w Zakopanym „na Górce” prowadzona była kwesta, która zakończyła się koncertem charytatywnym regionalnego zespołu „Kijom Worci” z Pisarzowej. W wypełnionym kościółku usłyszeć można było polskie kolędy i pastorałki zarówno w tradycyjnych, jak i regionalnych aranżacjach.

Szczegółowe informacje o akcji dostępne są pod adresem e-mail rodacy.bohaterom@ignatianum.edu.pl, numerem telefonu 785 042 119 lub na stronie www.rodacybohaterom.pl. Patronat honorowy nad inicjatywą sprawują metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski, wojewoda małopolski, Piotr Ćwik oraz rektor Akademii Ignatianum w Krakowie, ks. prof. dr hab. Józef Bremer SJ.

Dziś przypada 125. rocznica urodzin o. Maksymiliana Kolbego

wt., 08/01/2019 - 12:52
Wraz ze św. s. Faustyną Kowalską o. Maksymilian Kolbe jest najważniejszym świętym pochodzącym z diecezji włocławskiej. Dziś przypada 125. rocznica jego urodzin. Biskup włocławski Wiesław Mering w słowie skierowanym do mieszkańców Zduńskiej Woli i wiernych parafii Wniebowzięcia NMP, rodzinnego miasta Świętego napisał: „Rok Pański 2019, szczególnie tu w Zduńskiej Woli, w tej parafii, jest obfity w Boże dary, gdyż możemy je otrzymać przez pośrednictwo Ojca Maksymiliana Kolbego, Waszego Świętego Rodaka”. Główne rocznicowe obchody odbędą się w niedzielę 13 stycznia właśnie w Zduńskiej Woli.

Bp Mering w liście dodał, że w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, 26 sierpnia, będzie obchodzone stulecie Mszy św. prymicyjnej, którą o. Kolbe sprawował w zduńskowolskiej bazylice. Hierarcha przytoczył słowa świętego męczennika z listu do swojej matki, Marianny Kolbe, że święcenia kapłańskie i prymicje były dla niego wielkim i niespodziewanym darem Kościoła powszechnego, który zawdzięczał Najświętszemu Sercu Jezusa przez Niepokalanie Poczętą.

Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 r. w Zduńskiej Woli. Został ochrzczony tego samego dnia w kościele parafialnym pw. Wniebowzięcia NMP, obecnie Bazylice Mniejszej Wniebowzięcia NMP i Sanktuarium Urodzin i Chrztu Św. Maksymiliana.

Jego rodzice, Juliusz i Marianna z Dąbrowskich, byli tkaczami. W poszukiwaniu pracy krótko przebywali w Łodzi, a następnie w Pabianicach, gdzie Rajmund spędził dzieciństwo. Uczył się w domu. Tylko przez rok chodził do miejscowej szkoły handlowej. W 1907 r., razem ze starszym bratem podjął naukę w małym seminarium franciszkanów we Lwowie, gdzie też obaj, w 1910 wstąpili do zakonu. Wraz z suknią zakonną otrzymał imię Maksymilian. W 1912 wysłano go na studia do Rzymu. Tam uzyskał doktorat z filozofii na uniwersytecie „Gregorianum” w 1915, a z teologii w 1919 r. na wydziale ojców franciszkanów. W Rzymie też przyjął święcenia kapłańskie (28 kwietnia 1918). W 1919 wrócił do Polski i podjął wykłady w seminarium ojców franciszkanów w Krakowie, które po roku przerwał z powodu gruźlicy płuc.

W Rzymie założył wraz z kolegami w 1917 r. stowarzyszenie Rycerstwa Niepokalanej, które po powrocie do kraju szerzył najpierw w środowisku zakonnym, a od 1920 także wśród świeckich. Ma ono cel apostolski – pogłębianie świadomego i odpowiedzialnego życia chrześcijańskiego, „nawrócenie i uświęcenie wszystkich pod opieką i za przyczyną Niepokalanej”, jak czytamy w pierwszym jego statucie. Dla realizacji celu stowarzyszenia i dla utrzymania kontaktu z jego członkami zaczął od stycznia 1922 r. wydawać w Krakowie miesięcznik „Rycerz Niepokalanej”. Pod koniec tegoż roku przeniesiony do Grodna, zorganizował tam wydawnictwo, a miesięcznik zaczął pełnić rolę pisma katechetycznego dla masowego czytelnika.

papież Franciszek wezwał wspólnotę międzynarodową do rozwijania dialogu

W 1927 r. założył pod Warszawą klasztor-wydawnictwo Niepokalanów, który wkrótce stał się znaczącym katolickim ośrodkiem prasowym i wydał kilka wielonakładowych miesięczników a od 1935 r. także tani dziennik katolicki – „Mały Dziennik”.

W 1930 św. Maksymilian wyjechał do Japonii i zaczął tam wydawać japoński odpowiednik „Rycerza Niepokalanej”, a wkrótce założył także, „Niepokalanów Japoński”. Rozpoczął organizacje podobnych ośrodków w Chinach i Indiach. W 1936 sprowadzono go do Polski, aby pokierował Niepokalanowem, który stał się największym klasztorem katolickim na świecie. W chwili wybuchu II wojny światowej było tam 700 zakonników i kandydatów.

Wojna zatrzymała tę działalność. Zakonnicy musieli rozjechać się do domów, a pozostałych około 40 razem ze św. Maksymilianem Niemcy aresztowali 19 września 1939. Po powrocie św. Maksymilian zorganizował w klasztorze ośrodek usług dla okolicznej ludności i oddał się pogłębianiu formacji pozostałych przy nim współbraci. Został ponownie aresztowany 17 lutego 1941 razem z czterema bliskimi współpracownikami. Przesłuchiwano go na Pawiaku, a w maju przewieziono do Oświęcimia, gdzie otrzymał numer 16670 i w powszechnie znanych okolicznościach ofiarował się dobrowolnie na śmierć głodową za współwięźnia, ojca rodziny. Zmarł dobity zastrzykiem trucizny 14 sierpnia 1941 r.

Papież Paweł VI ogłosił go błogosławionym 17 października 1971, a Jan Paweł II świętym 10 października 1982. Stolica Apostolska 6 lutego 1998 roku uznała świętego patronem Zduńskiej Woli.

Dziś przypada 125. rocznica urodzin o. Maksymiliana Kolbego

wt., 08/01/2019 - 12:52
Wraz ze św. s. Faustyną Kowalską o. Maksymilian Kolbe jest najważniejszym świętym pochodzącym z diecezji włocławskiej. Dziś przypada 125. rocznica jego urodzin. Biskup włocławski Wiesław Mering w słowie skierowanym do mieszkańców Zduńskiej Woli i wiernych parafii Wniebowzięcia NMP, rodzinnego miasta Świętego napisał: „Rok Pański 2019, szczególnie tu w Zduńskiej Woli, w tej parafii, jest obfity w Boże dary, gdyż możemy je otrzymać przez pośrednictwo Ojca Maksymiliana Kolbego, Waszego Świętego Rodaka”. Główne rocznicowe obchody odbędą się w niedzielę 13 stycznia właśnie w Zduńskiej Woli.

Bp Mering w liście dodał, że w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, 26 sierpnia, będzie obchodzone stulecie Mszy św. prymicyjnej, którą o. Kolbe sprawował w zduńskowolskiej bazylice. Hierarcha przytoczył słowa świętego męczennika z listu do swojej matki, Marianny Kolbe, że święcenia kapłańskie i prymicje były dla niego wielkim i niespodziewanym darem Kościoła powszechnego, który zawdzięczał Najświętszemu Sercu Jezusa przez Niepokalanie Poczętą.

Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 r. w Zduńskiej Woli. Został ochrzczony tego samego dnia w kościele parafialnym pw. Wniebowzięcia NMP, obecnie Bazylice Mniejszej Wniebowzięcia NMP i Sanktuarium Urodzin i Chrztu Św. Maksymiliana.

Jego rodzice, Juliusz i Marianna z Dąbrowskich, byli tkaczami. W poszukiwaniu pracy krótko przebywali w Łodzi, a następnie w Pabianicach, gdzie Rajmund spędził dzieciństwo. Uczył się w domu. Tylko przez rok chodził do miejscowej szkoły handlowej. W 1907 r., razem ze starszym bratem podjął naukę w małym seminarium franciszkanów we Lwowie, gdzie też obaj, w 1910 wstąpili do zakonu. Wraz z suknią zakonną otrzymał imię Maksymilian. W 1912 wysłano go na studia do Rzymu. Tam uzyskał doktorat z filozofii na uniwersytecie „Gregorianum” w 1915, a z teologii w 1919 r. na wydziale ojców franciszkanów. W Rzymie też przyjął święcenia kapłańskie (28 kwietnia 1918). W 1919 wrócił do Polski i podjął wykłady w seminarium ojców franciszkanów w Krakowie, które po roku przerwał z powodu gruźlicy płuc.

W Rzymie założył wraz z kolegami w 1917 r. stowarzyszenie Rycerstwa Niepokalanej, które po powrocie do kraju szerzył najpierw w środowisku zakonnym, a od 1920 także wśród świeckich. Ma ono cel apostolski – pogłębianie świadomego i odpowiedzialnego życia chrześcijańskiego, „nawrócenie i uświęcenie wszystkich pod opieką i za przyczyną Niepokalanej”, jak czytamy w pierwszym jego statucie. Dla realizacji celu stowarzyszenia i dla utrzymania kontaktu z jego członkami zaczął od stycznia 1922 r. wydawać w Krakowie miesięcznik „Rycerz Niepokalanej”. Pod koniec tegoż roku przeniesiony do Grodna, zorganizował tam wydawnictwo, a miesięcznik zaczął pełnić rolę pisma katechetycznego dla masowego czytelnika.

papież Franciszek wezwał wspólnotę międzynarodową do rozwijania dialogu

W 1927 r. założył pod Warszawą klasztor-wydawnictwo Niepokalanów, który wkrótce stał się znaczącym katolickim ośrodkiem prasowym i wydał kilka wielonakładowych miesięczników a od 1935 r. także tani dziennik katolicki – „Mały Dziennik”.

W 1930 św. Maksymilian wyjechał do Japonii i zaczął tam wydawać japoński odpowiednik „Rycerza Niepokalanej”, a wkrótce założył także, „Niepokalanów Japoński”. Rozpoczął organizacje podobnych ośrodków w Chinach i Indiach. W 1936 sprowadzono go do Polski, aby pokierował Niepokalanowem, który stał się największym klasztorem katolickim na świecie. W chwili wybuchu II wojny światowej było tam 700 zakonników i kandydatów.

Wojna zatrzymała tę działalność. Zakonnicy musieli rozjechać się do domów, a pozostałych około 40 razem ze św. Maksymilianem Niemcy aresztowali 19 września 1939. Po powrocie św. Maksymilian zorganizował w klasztorze ośrodek usług dla okolicznej ludności i oddał się pogłębianiu formacji pozostałych przy nim współbraci. Został ponownie aresztowany 17 lutego 1941 razem z czterema bliskimi współpracownikami. Przesłuchiwano go na Pawiaku, a w maju przewieziono do Oświęcimia, gdzie otrzymał numer 16670 i w powszechnie znanych okolicznościach ofiarował się dobrowolnie na śmierć głodową za współwięźnia, ojca rodziny. Zmarł dobity zastrzykiem trucizny 14 sierpnia 1941 r.

Papież Paweł VI ogłosił go błogosławionym 17 października 1971, a Jan Paweł II świętym 10 października 1982. Stolica Apostolska 6 lutego 1998 roku uznała świętego patronem Zduńskiej Woli.

Bp Greger: z przykazaniami się nie dyskutuje, lecz się je przestrzega

wt., 08/01/2019 - 12:36
„Pan Bóg dał nam przykazania nie po to, aby nas zniewalać, ale aby nas czynić wolnymi” – przypomniał biskup pomocniczy diecezji żywieckiej Piotr Greger, który w Bielsku-Białej spotkał się na opłatku z członkami Wspólnoty Przymierza Rodzin „Mamre”. Z tej okazji hierarcha przewodniczył Mszy św. w kaplicy klasztoru sióstr serafitek w bielskim Hałcnowie.

Bp Greger zauważył, że dziś wielu ludzi poważnie się zastanawia nad potrzebą zachowywania Bożych przykazań, choć to właśnie przykazania prowadzą do wolności.

„Niczego lepszego nie wymyślimy od tego, co Pan Bóg dał nam w swoich przykazaniach. One nie są po to, aby nad nimi dyskutować czy się nad nimi zastanawiać; Pan Bóg dał nam je po to, aby je przestrzegać” – wyjaśnił kaznodzieja i wskazał, że ustanowienie przykazań jest przejawem odwiecznej miłości Boga wobec każdego człowieka.

Do bielskiej wspólnoty charyzmatycznej i ewangelizacyjnej „Mamre” należą małżeństwa i rodziny z różnych zakątków diecezji bielsko-żywieckiej. Wspólnota jest stowarzyszeniem wiernych o charakterze prorodzinnym i w swej duchowości korzysta z doświadczenia katolickiego Ruchu Odnowy w Duchu Świętym. Erygowana została dekretem arcybiskupa częstochowskiego w lutym 2000. Od października 2004 za zgodą bp. Tadeusza Rakoczego działa także w diecezji bielsko-żywieckiej. Formację ciągłą podjęło tu około stu dorosłych osób, które co dwa tygodnie spotykają się w małych grupach. Działa także diakonia charytatywna wspólnoty, która obejmuje opieką rodziny wielodzietne, osoby chore i bezdomne.

Nazwa wspólnoty nawiązuje do Księgi Rodzaju 18 i do Listu do Hebrajczyków 13,2. Wskazuje na gościnność, która przynależy do charyzmatu wspólnoty i jest jedną z form miłości i służby wobec potrzebujących.

Komisja Historycznej w procesie beatyfikacyjnym J. Esterházy’ego zaprzysiężona

wt., 08/01/2019 - 12:15
W kaplicy Domu Arcybiskupów Krakowskich zaprzysiężeni zostali członkowie Komisji Historycznej w procesie beatyfikacyjnym sługi Bożego Jánosa Esterházy’ego. Pracami tego gremium będzie kierował dr hab. Arkadiusz Adamczyk z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

János Esterházy był węgierskim arystokratą i męczennikiem komunizmu, politykiem o polskich korzeniach.

Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych zadecydowała, że proces beatyfikacyjny Esterházy’ego poprowadzi archidiecezja krakowska. Postulatorem procesu jest franciszkanin o. Paweł Cebula. „Mamy nadzieję, że w trakcie procesu zdołamy dowieść, że do końca był wierny Chrystusowi. Umierał w mękach na gruźlicę, modląc się cały czas za swoich oprawców. Może być wzorem człowieka łączącego różne narody” – mówił zakonnik.

Podkreślał w rozmowie z dziennikarzami, że sługa Boży zawsze odważnie stawał w obronie Ewangelii i prawdy. „Widać to wyraźnie w akcie oskarżenia z Moskwy, że jednym z powodów skazania go była obrona prawdy o Katyniu” – mówił.

Zadaniem komisji będzie zbadanie wszystkich dostępnych źródeł dotyczących życia i działalności kandydata na ołtarze. W jej skład wchodzą: dr hab. Arkadiusz Adamczyk z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, dyrektor Instytutu Węgierskiego w Bratysławie dr Imre Molnar, sekretarz Episkopatu Słowacji dr Dariusz Żuk-Olszewski, dr Soós Viktor Attila z węgierskiego Komitetu Pamięci Narodowej oraz kanclerz Uniwersytetu Ekonomicznego w Pradze dr Andrzej Toth.

Członkowie komisji złożyli przysięgę, że będą wiernie wypełniać powierzone im zadania i dochowają tajemnicy. W uroczystości uczestniczyli sekretarz stanu w Urzędzie Premiera Węgier ds. Kościołów, Mniejszości Narodowych i Spraw Obywatelskich Miklós Soltész i konsul generalna Węgier w Krakowie Adrienne Koermendy.

Abp Marek Jędraszewski podkreślił, że w czasach, gdy „tyle sił sprzysięga się przeciw chrześcijaństwu” J. Esterházy jest przypomnieniem, „jak trwać, jak być odbiciem Chrystusa dla innych, jak być światłem pośród tych ciemności, które chcą ogarnąć narody żyjące w tej części kontynentu europejskiego i które są przeniknięte tradycją chrześcijańską, chrześcijańskimi korzeniami i przekonaniem, jak wielokrotnie powtarzał św. Jan Paweł II, że jedynie Chrystus jest kluczem do zrozumienia naszego człowieczeństwa”.

Metropolita krakowski stwierdził ponadto, że Esterházy pokazał swoim życiem, „co znaczy być wiernym Ewangelii nawet w najtrudniejszym momencie”, czyli w latach spędzonych w sowieckich łagrach, a potem w więzieniu, a jego postać jest „ważna, inspirująca i niosąca nadzieję”.

Przewodniczący zaprzysiężonej komisji dr hab. Arkadiusz Adamczyk wyjaśniał, że jej celem będzie zgromadzenie świadectw pozostawionych przez niego i zebranie pisemnych relacji jego najbliższych oraz relacji osób, które działały z nim w polityce i współwięźniów. „Bardzo ważne będą wszelkie dokumenty wytworzone przez Służbę Bezpieczeństwa i jego oprawców. Do części z nich – tych w Moskwie – pewnie nie będziemy mieć dostępu” – zaznaczył.

Hrabia Esterházy był związany z Polską przez swoją matkę, która była Polką. Był działaczem mniejszości węgierskiej na Słowacji i w Czechosłowacji. Aktywnie działał na rzecz praw ludności węgierskiej, został przewodniczącym konserwatywnej Węgierskiej Partii Narodowej i posłem do parlamentu Czechosłowacji. Korzystając ze swoich znajomości i koligacji rodzinnych pomagał Polakom, którzy przedzierali się przez Słowację, by przez Węgry i Rumunię, udać się na zachód, gdzie tworzyło się Wojsko Polskie. W czasie wojny udzielał pomocy Słowakom i Żydom, a w 1942 r. głosował w słowackim parlamencie przeciwko ich deportacji do obozów koncentracyjnych. Został aresztowany przez NKWD i zesłany do łagrów. Po trzech latach odesłano go do Czechosłowacji, a tamtejszy rząd skazał go na karę śmierci za współpracę z Niemcami. Na skutek nacisków opinii publicznej, wyrok zamieniono na dożywotnie więzienie o zaostrzonym rygorze w Mírovie, gdzie na skutek wycieńczenia i chorób zmarł w 1957 r. Jego ciało wrzucono do zbiorowej mogiły.

Za niesienie pomocy polskim uchodźcom w czasie II wojny światowej został pośmiertnie odznaczony w 2009 r. przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Przewodniczący KEP złożył życzenia abp. Pennacchio

wt., 08/01/2019 - 11:27
Życzę Waszej Ekscelencji, by w posłudze Nuncjusza Apostolskiego całym sobą ukazywał Ksiądz Arcybiskup oblicze naszego Pana – napisał abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Episkopatu w życzeniach skierowanych do abp. Salvatore Pennacchio z okazji 20. rocznicy przyjęcia sakry biskupiej.

Abp Salvatore Pennacchio 28 listopada 1998 r. został mianowany nuncjuszem apostolskim w Rwandzie oraz arcybiskupem tytularnym Montemarano. 6 stycznia 1999 r. przyjął święcenia biskupie z rąk papieża św. Jana Pawła II.

Publikujemy pełną treść życzeń:

Ekscelencjo,

Najdostojniejszy Księże Arcybiskupie Nuncjuszu,

W imieniu wiernych i pasterzy Kościoła, który jest w Polsce, składam serdeczne gratulacje z okazji dwudziestej rocznicy przyjęcia sakry biskupiej.

Dzisiejsza uroczystość to doskonała okazja, aby wyrazić wdzięczność – najpierw wobec Boga, a później wobec ludzi. Dziękuję wiec Bogu, który jest Panem historii – zarówno tej uniwersalnej, powszechnej – jak i historii każdego z nas, w tym osobistej historii Księdza Arcybiskupa. Dziękuję za wielkie dzieła, które dokonuje w życiu Ekscelencji: za łaskę życia i powołania kapłańskiego, za dar szlachetnego i otwartego serce, które z radością odpowiedziało i odpowiada na Chrystusowe wezwanie.

Dziękuję za ludzi, których Pan Bóg postawił na drodze życia Księdza Arcybiskupa, a zwłaszcza za rodziców, którzy przekazali młodemu Salvatore największy z możliwych skarbów – dar wiary.

Wreszcie, dziękuję samemu Księdzu Arcybiskupowi za odważną odpowiedź na zaproszenie ze strony naszego Pana, aby w pełny sposób uczestniczyć w Jego misji kapłańskiej, proroczej i królewskiej, poprzez przyjęcie sakry biskupiej, co dokonało się w bazylice św. Piotra w Rzymie, w Uroczystość Objawienia Pańskiego 1999 roku.

Tego dnia, w swojej homilii św. Jan Paweł II powiedział: «Kościół kontynuuje w dziejach misję swojego Pana: jego najważniejsze zadanie polega na tym, że ma ukazywać wszystkim ludziom oblicze Ojca, odzwierciedlając światłość Chrystusa, lumen gentium— światłość miłości, prawdy, pokoju. Po to właśnie boski Nauczyciel wysłał na świat apostołów i nadal nieustannie wysyła, w tym samym Duchu, ich następców — biskupów».

Życzę Waszej Ekscelencji, by w posłudze Nuncjusza Apostolskiego całym sobą ukazywał Ksiądz Arcybiskup oblicze naszego Pana. W tym, jak Ksiądz Arcybiskup słucha – niech będzie można dojrzeć ojcowską cierpliwość i uwagę, w tym, jak Ksiądz Arcybiskup mówi – ojcowską mądrość i roztropność, w tym, jak Ksiądz Arcybiskup przyjmuje innych – serdeczność i otwartość, w tym, jak Ksiądz Arcybiskup żyje – ofiarę codziennego czasu, wysiłku i miłości do tych, którzy w biskupie pragną zobaczyć oblicze Ojca.

Z braterskim pozdrowieniem i modlitwą,

+STANISŁAW GĄDECKI
Arcybiskup Metropolita Poznański
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

Zostawić 49 osób na morzu to piekło

wt., 08/01/2019 - 10:32
Piekłem i obłędem nazwał prezes Papieskiej Akademii Życia pozostawienie na zimnie na Morzu Śródziemnym 49 migrantów uratowanych z jego wód przez dwa statki organizacji pozarządowych. Abp Vincenzo Paglia odniósł się do wczorajszego apelu papieża do przywódców europejskich o okazanie tym ludziom konkretnej solidarności. Dotychczas żadne państwo nie zgodziło się na zawinięcie statków z migrantami do swoich portów.

– Boli mnie to jako człowieka – wyznał hierarcha, porównując odmowę przyjęcia migrantów do postawy Heroda i mieszkańców Jerozolimy, którzy lękali się, że Dzieciątko Jezus „odbierze im władzę”. – Gdy z obawy przed utratą głosów [w wyborach] zostawia się tych migrantów na środku morza, stwarza się identyczny lęk – zaznaczył abp Paglia.

Dodał, że przyjęcie najsłabszych jest „konstytutywną zasadą człowieczeństwa”. – Gdy tego zabraknie, jest to tragedią dla wszystkich – stwierdził prezes Papieskiej Akademii Życia w programie włoskiej telewizji katolickiej Tv2000.

Z kolei rzecznik Wspólnoty św. Idziego (Sant’Egidio) Roberto Zuccolini przyznał, że odmowa przyjęcia 49 migrantów tworzy negatywny obraz Europy i wywołuje uczucie wstydu. Jest też niezrozumiała, biorąc pod uwagę ich niewielką liczbę.

Warszawa: wykład otwarty o podejmowaniu dobrych decyzji w życiu i duchowości

wt., 08/01/2019 - 10:21
Papieski Wydział Teologiczny w Warszawie zaprasza na wykłady otwarte w cyklu „Duchowość dla Warszawy”. Kolejny wykład, zatytułowany „Jak podejmować dobre decyzje. Od psychologii do kierownictwa duchowego”, będzie dotyczył szeroko rozumianego rozeznawania duchowego, życiowych wyborów i decyzji. Spotkanie odbędzie się 22 stycznia o godzinie 19.00 w Centralnej Bibliotece Rolniczej.

Zagadnienie to przedstawią o. dr hab. Wacław Królikowski, jezuita, wykładowca teologii duchowości na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie, Collegium Bobolanum oraz na Akademii Ignatianum w Krakowie, a także mgr lic. Anna Maria Pudełko AP, siostra ze Zgromadzenia Maryi Królowej Apostołów, psychopedagog powołania.

Jak zapewniają organizatorzy, będzie to interesujący dwugłos, w którym spotkają się różne punkty widzenia dotyczące podejmowania ważnych decyzji życiowych, rozeznawania powołania, czy też zwykłych, codziennych wyborów. “Spróbujemy przyjrzeć się temu, co może nam pomóc wybierać dobrze i co nam w tym przeszkadza. Wykładowcy też nie są przypadkowi. O. Wacław Królikowski jest jezuitą, a św. Ignacy zostawił Kościołowi reguły rozeznawania. S. Anna Maria Pudełko w swojej posłudze pomaga w rozeznawaniu powołania życiowego i towarzyszy tym, którzy na swej drodze przeżywają związane z nim trudności” – mówi współorganizatorka spotkań, s. dr Judyta Pudełko.

Wykład odbędzie się 22 stycznia (wtorek) o godzinie 19.00 w Centralnej Bibliotece Rolniczej, ul. Krakowskie Przedmieście 66. Spotkanie poprowadzi s. dr Judyta Pudełko. Wstęp wolny.

Cykl wykładów otwartych „Duchowość dla Warszawy” koncentruje się wokół szeroko rozumianej duchowości współczesnego człowieka. Tematy dotyczą zagadnień wiedzy teologicznej oraz praktycznego wymiaru relacji z Bogiem (modlitwa, drogi duchowości). Część tematów dotyczy zagadnień z psychologii: więzi i komunikacji międzyludzkiej, wychowania do dojrzałości, relacji małżeńskich i rodzinnych. Niektóre wykłady mają też formę poetyckich koncertów okolicznościowych. To spotkania i wykłady, które pomagają mieszkańcom stolicy i okolic odkrywać niezmierzone horyzonty duchowości chrześcijańskiej i własnego serca.

Rozpoczął się Rok św. Bernadety

wt., 08/01/2019 - 09:41
W Lourdes rozpoczął się 6 stycznia Rok św. Bernadety. Obchody związane są ze 175. rocznicą urodzin i 140. rocznicą jej śmierci. To właśnie czternastoletniej Bernadecie Soubirous objawiła się w 1858 r. Matka Boża.

Przez cały rok odbywać się będą specjalne wydarzenia, organizowane zarówno przez sanktuarium Matki Bożej, jak też przez merostwo Lourdes. Rektor sanktuarium ks. André Cabes podkreśla, że pomimo upływu czasu św. Bernadeta nadal porusza ludzi, gdyż nie jest superbohaterką, lecz podobna jest do wszystkich, którzy tam przybywają.

Od czasu objawień w Lourdes doszło do 70 uznanych przez Kościół cudownych uzdrowień, jednak sama Bernadeta nie została uzdrowiona – zmarła z powodu gruźlicy w wieku zaledwie 35 lat w Nevers, gdzie – jak mówiła – chciała się „ukryć”, aby uciec przed zbyt dużym zainteresowaniem ze strony ludzi.

Co roku na sezon pielgrzymkowy wybierany jest konkretny temat. W tym roku będzie to „Błogosławieni ubodzy”. Mathias Terrier, dyrektor służb informacyjnych sanktuarium tłumaczy, że „Bernadeta doświadczyła ubóstwa materialnego i ubóstwa [chorego] ciała, któż więc lepiej niż ona może prowadzić ludzi z całym ich ubóstwem intelektualnym, psychicznym czy społecznym, w jakie zdarza im się popaść?”.

Jego zdaniem dowodem na to, że Bernadeta jest “niezwykle przystępną” jest zainteresowanie, jakim się cieszy nie tylko wśród ludzi wierzących, ale również w świecie kultury i rozrywki. Od 1 lipca w Lourdes będzie wystawiany musical „Bernadeta z Lourdes”, zaś w maju odbędzie się premiera filmu dokumentalnego „Współczesne Bernadety” o przybywających do sanktuarium ludziach.

Przez cały Rok św. Bernadety jej relikwie będą noszone w procesjach do groty objawień po zakończeniu międzynarodowych Mszy św. w środy i soboty – za wyjątkiem okresów, kiedy relikwiarz pielgrzymować będzie po Europie. W 2019 r. odwiedzi Normandię we Francji, Włochy i Hiszpanię.

Ponadto od 8 do 11 lutego sanktuarium organizuje wielkie sympozjum nt. ubóstwa, z udziałem ponad 700 uczestników. Około 20 tys. pielgrzymów spodziewanych jest w Lourdes 11 lutego na uroczystościach w rocznicę pierwszego objawienia Matki Bożej sprzed 161 lat.

***

O Lourdes – miasteczku leżącym u stóp Pirenejów – zrobiło się głośno dzięki Matce Bożej. Maryja ukazała się tam w 1858 r. Bernardzie Marii Soubirous, zwanej przez bliskich Bernadetą. Rodzina dziewczyny była bardzo biedna. Sześć osób (rodzice i czworo dzieci) mieszkało w dawnej celi więziennej. Ojciec nie pracował. Zdarzało się, że młodszy brat Bernadety – Jean-Marie z głodu zjadał wosk z kościelnych świec.

Bernadeta była ładną dziewczyną, jednak po przebytej chorobie nie rosła. Miała tylko 140 cm wzrostu. Chorowała na astmę. Nie umiała czytać ani pisać, mówiła tylko miejscowym dialektem. Nauka sprawiała jej trudność. W wieku 14 lat chodziła do szkoły razem z siedmiolatkami, aby lepiej poznać katechizm. Inaczej nie zostałaby dopuszczona do I Komunii św.

11 lutego Bernadeta z siostrą i koleżanką poszła zbierać gałęzie na opał. Przy grocie Massabielskiej zobaczyła unoszącą się nad krzakiem śliczną dziewczynę w białej sukni, która w prawej dłoni trzymała różaniec. Bernadeta, naśladując ją, uczyniła znak krzyża i zaczęła odmawiać różaniec. Biała Pani włączała się w modlitwę tylko na “Chwała Ojcu…”, kończące każdą dziesiątkę. Potem – znikła.

Już wieczorem niemal całe miasteczko wiedziało o dziwnym zjawisku. Matka, nie wierząc Bernadecie, orzekła, że pewnie był to diabeł. – Diabeł nie odmawia różańca – odpowiedziała rezolutnie dziewczyna. Na kolejnych spotkaniach z Białą Panią towarzyszyły Bernadecie setki, a potem tysiące mieszkańców Lourdes. Podpowiadali jej, o co ma pytać “zjawę”. Bernadeta nawiązała z nią dialog.

18 lutego Biała Pani wypowiedziała znamienne słowa: “Nie obiecuję ci szczęścia na tym świecie, ale w przyszłym”. Trzy dni później wezwała: “Módlcie się za grzeszników”, a po kolejnych trzech dniach: “Pokutujcie! Pokutujcie! Pokutujcie!”. Prosiła też, by księża wybudowali przy grocie kaplicę, i aby przychodzono tam w procesji. Miejscowy proboszcz domagał się jednak cudu, chciał też poznać imię Białej Pani. Odpowiedź padła 25 marca: “Jestem Niepokalanym Poczęciem”.

Biała Pani wskazała Bernadecie miejsce, z którego wytrysnęło źródło. Wkrótce wydarzył się pierwszy cud: mieszkanka Lourdes umoczyła sparaliżowaną rękę w wodzie wypływającej ze źródła i została uleczona.

Francja Rozpoczął się proces kard. Barbarina

Osiemnaście spotkań Bernadety z Białą Panią zakończyło się 16 lipca. Już dwanaście dni później miejscowy biskup powołał komisję, która miała zbadać sprawę rzekomych objawień Matki Bożej. 18 stycznia 1862 r. w imieniu Kościoła orzekł o ich autentyczności.

Trzy lata później Bernadeta rozpoczęła nowicjat u sióstr posługujących chorym (Soeurs de la Charité et de l’Instruction Chrétienne de Nevers). W 1866 r. na zawsze opuściła Lourdes – przeniosła się do domu zgromadzenia w Nevers. – Moja misja w Lourdes jest skończona – oświadczyła. Rok później złożyła śluby zakonne. Została pomocnicą pielęgniarki w klasztornej infirmerii.

Z pokorą znosiła upokorzenia ze strony innych sióstr, którym nie mieściło się w głowie, że Matka Boża mogła ukazać się prostej dziewczynie. Zdrowie Bernadety stale się pogarszało. Ostatnie pół roku spędziła w łóżku, które nazywała “białą kaplicą”. Umarła 16 kwietnia 1879 r. Miała zaledwie 35 lat.

Po beatyfikacji w 1925 r., jej nienaruszone ciało umieszczono w relikwiarzu, w kaplicy klasztoru Saint-Gildard w Nevers, a osiem lat później została kanonizowana.

Deklaracja 500 imamów przeciwko islamskiemu terroryzmowi

wt., 08/01/2019 - 09:13
Ponad pięciuset muzułmańskich kaznodziejów podpisało Deklarację z Islamabadu przeciwko islamskiemu terroryzmowi, przemocy w imię religii i fatwom (dekretom) wydawanym w sposób nieograniczony przez radykalnych mułłów. Dokument przyjęto 6 stycznia podczas konferencji zorganizowanej w tym mieście pod egidą Pakistańskiej Rady Ulemów.

Według agencji Fides jest to historyczny zwrot w dziejach Islamskiej Republiki Pakistanu, gdzie stale dochodzi do zamachów sunnitów na mniejszości – nie tylko chrześcijańską, ale także na muzułmanów uważanych za „niewiernych” i traktowanych jak sekty, takich jak szyici czy ahmadyjczycy.

Deklaracja zawiera również bezpośrednie odniesienie do przypadku Asii Bibi, chrześcijanki skazanej na śmierć za rzekome bluźnierstwo, która od dziewięciu lat przebywa więzieniu. Według imamów, sprawa jej uwolnienia, oprotestowanego przez radykalnych islamistów, powinna mieć absolutne pierwszeństwo w rozpatrzeniu.

Dokument składa się z siedmiu punktów, zawierających ważne elementy dla wolności religijnej w Pakistanie. Imamowie potępiają zabójstwa dokonywane „pod pretekstem religii” i stwierdzają, że działania takie „są sprzeczne z naukami islamu”.

Podkreśla, że żaden przywódca religijny nie ma prawa krytykować proroków, zaś żadna sekta nie może być nazywana „niewierną”. Jednocześnie żaden muzułmanin czy nie-muzułmanin nie może być uznany „zasługującym” na śmierć na mocy wyroku pozasądowego.

Franciszek Pierwsze miejsce należy oddać Bogu

Wierni każdej religii czy sekty mają konstytucyjne prawo do życia w kraju według własnych zasad kulturowych i doktrynalnych. Wypływa z tego prawo do autonomicznego organizowania swoich wspólnot za zgodą lokalnych władz i całkowity zakaz publikowania materiałów podżegających do nienawiści religijnej.

Deklaracja z Islamabadu uznaje, że Pakistan jest państwem wieloetnicznym i wieloreligijnym, dlatego – zgodnie z prawem koranicznym – obowiązkiem rządu jest ochrona życia i własności nie-muzułmanów mieszkających w tym kraju. Powinien on surowo traktować tych, którzy zagrażaj ich miejscom świętym.

Za istotne imamowie uznali wprowadzenie w życie ogólnokrajowego planu walki z fundamentalizmem.

Aby sprzeciwić się przemocy islamscy duchowni ogłosili rok 2019 czasem „wykorzeniania terroryzmu, ekstremizmu i sekciarskiej przemocy w Pakistanie.

Wyrazili ubolewanie z powodu fatw wymierzonych w urzędników państwowych i zapowiedzieli, że jakakolwiek „nieostrożna decyzja polityczna” w relacjach z Arabią Saudyjską „nie będzie tolerowana”.

Podkreślili na koniec, że „wszyscy nie-muzułmanie mieszkający w Pakistanie mają należne im prawa i rząd powinien zagwarantować podstawowe prawa mniejszości”.

Co jest nie tak z mapą pedofilii w Kościele?

wt., 08/01/2019 - 00:42
Tylko Kościół katolicki opracował zasady postępowania, dotyczące czynów pedofilskich – przypominają eksperci Ordo Iuris. W komunikacie, przekazanym mediom, prawnicy stowarzyszenia przypominają, że nie zrobiły tego szkoły, związki sportowe i organizacje społeczne, a bardzo często w ogóle ignorowany jest prawny obowiązek zgłaszania uzasadnionego podejrzenia popełnienia tego typu przestępstw. Nie zrobiły tego także Fundacja “Nie lękajcie się”, która zamieściła w ub. r. mapę kościelnej pedofilii w Polsce oraz posłanka Joanna Scheuring-Wielgus.

Podajemy komunikat Ordo Iuris:

Eksperci Ordo Iuris wskazują, że większość instytucji, które zajmują się wychowaniem dzieci i młodzieży, nadal nie przyjęła wewnętrznych standardów dotyczących identyfikacji i zgłaszania przestępstw pedofilskich. Dotyczy to m.in. szkół, związków sportowych i organizacji społecznych. Bardzo często w ogóle ignorowany jest prawny obowiązek zgłaszania uzasadnionego podejrzenia popełnienia tego typu przestępstw.

Zgodnie z Kodeksem karnym każdy, kto posiada wiarygodną wiadomość o przygotowaniu, usiłowaniu bądź dokonaniu czynu o charakterze pedofilskim, ma obowiązek niezwłocznego powiadomienia o tym fakcie właściwych organów państwa. Jego niedopełnienie oznacza przestępstwo zagrożone karą do trzech lat pozbawienia wolności. Obowiązek ten dotyczy także osób i instytucji, które zabierają głos w debacie publicznej informując o przypadkach popełnienia czynów pedofilskich. Jeżeli jednak zgłaszający możliwość popełnienia tego typu przestępstwa nie jest w stanie w żaden sposób uwiarygodnić swoich twierdzeń, sam naraża się na odpowiedzialność karną.

Uwagi te odnoszą się także do działalności Fundacji „Nie lękajcie się”, która w październiku 2018 roku opublikowała „Mapę kościelnej pedofilii w Polsce”. Obok informacji pochodzących z mediów zaznaczono na niej szereg przypadków, które – zgodnie z opisem zamieszczonym na „Mapie” – zostały zgłoszone Fundacji, ale nie są szerzej scharakteryzowane. Na władzach oraz pracownikach Fundacji, podobnie, jak na poseł Joannie Scheuring-Wielgus, która wielokrotnie publicznie twierdziła, iż posiada informacje o „setkach” tego typu spraw, bezwzględnie spoczywa obowiązek niezwłocznego przekazania stosownego zawiadomienia do organów ścigania.

Opinie Ukraina wybiła się na pełną niepodległość

Obecnie w Polsce grupy zawodowe nawet pośrednio zajmujące się wychowaniem i opieką nad małoletnimi są pozbawione właściwych wewnętrznych standardów postępowania w przypadku podejrzenia popełnienia czynu pedofilskiego. Wyjątkiem w tej grupie jest Kościół katolicki, który od 2015 roku stosuje wytyczne pozwalające na ocenę, czy oskarżenie osoby funkcjonującej w jego strukturach o czyny pedofilskie jest zasadne, a tym samym rodzi obowiązek powiadomienia organów ścigania. Wytyczne umożliwiają weryfikację nawet informacji poszlakowych oraz identyfikację czynów zabronionych oraz pozwalają na określenie, czy sformułowanie zawiadomienia nie będzie rodzić odpowiedzialności karnej po stronie informującego. Poza tym wytyczne – co stanowi ewenement – przewidują możliwość udzielania pomocy ofiarom przez instytucje kościelne oraz przeciwdziałania zatrudnianiu przy pracy z młodzieżą osób o skłonnościach pedofilskich.

„Bezwzględnie istnieje pilna potrzeba opracowania podobnych wytycznych przede wszystkim dla miejsc, które w jakikolwiek sposób zajmują się opieką i edukacją małoletnich – przedszkoli, szkół, szpitali, klubów sportowych, instytucji kultury, ośrodków wypoczynkowych, itp. Sprawa ta jest szczególnie pilna w stosunku do szkół, w których nauczyciele, czy psycholodzy pozbawieni są zarówno sposobów weryfikacji pod kątem anomalii seksualnych potencjalnych pracowników, jak i działania w przypadku podejrzenia popełnienia czynu pedofilskiego na szkodę małoletnich uczniów” – skomentował Konrad Dyda, ekspert Instytutu Ordo Iuris.

„Normy te powinny się skupiać na dwóch zagadnieniach. Przede wszystkim należy wypracować sposób postępowania prowadzący do rzetelnego zbadania zarzutów oraz podjęcia decyzji co do konieczności zawiadomienia organów ścigania – z uwzględnieniem wymagań zachowania tajemnicy zawodowej – np. psychologicznej. Po drugie, konieczne jest stworzenie skutecznych mechanizmów przeciwdziałania zatrudnianiu osób wykazujących skłonności pedofilskie na stanowiskach, w których wykonywanie pracy wiąże się z kontaktem z dziećmi” – dodał Konrad Dyda.

Franciszek wezwał wspólnotę międzynarodową do rozwijania dialogu

wt., 08/01/2019 - 00:37
Do rozwijania dialogu zachęcił Franciszek wspólnotę międzynarodową przyjmując na audiencji ambasadorów akredytowanych przy Stolicy Apostolskiej. Tradycyjnie papież przyjmuje dyplomatów celem złożenia życzeń z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Przy tej okazji przestawia swoją wizję relacji międzynarodowych na całym świecie.

Przypomniał umowy zawarte przez Stolicę Apostolską w ciągu minionego roku. Zaznaczył, że jej działania na arenie międzynarodowej wynika z troski o rodzinę ludzką, by służyć dobru każdego człowieka. Z tej troski wypływają podejmowane przez papieża podróże apostolskie, czy działania dyplomatyczne. W tym kontekście Ojciec Święty wyraził nadzieję, że Porozumienie Tymczasowe między Stolicą Apostolską a Chińską Republiką Ludową w sprawie mianowania biskupów w Chinach, przyczyni się do rozwiązania otwartych kwestii i zapewnienia przestrzeni niezbędnych do skutecznego korzystania z wolności religijnej przez obywateli tego kraju.

Nawiązując do przypadającej w obecnym roku setnej rocznicy utworzenia Ligi Narodów Franciszek podkreślił znaczenie dyplomacji wielostronnej stwarzającej szansę spotkania się państw i szukania wspólnych rozwiązań. W tym kontekście papież zaapelował o dialog między państwami.

Ojciec Święty wskazał na cztery przyczyny pewnego kryzysu zaufania do organizacji międzynarodowych: niezdolność zaoferowania skutecznych rozwiązań pewnych sytuacji dotąd nierozwiązanych; skłonności polityk krajowych do szukania doraźnego konsensusu, a nie cierpliwego dążenia do dobra wspólnego; narzucanie przez grupy interesu swoich wizji wyrażające się w formach kolonizacji ideologicznej oraz wadliwą globalizację, pomijającą poszanowanie dla wymiaru lokalnego.

Odnosząc się do tego ostatniego zjawiska Franciszek przestrzegł przed „globalizacją kulistą”, niwelującą różnice, która może prowadzić do pojawiania się nacjonalizmów i zaapelował o globalizację „wieloaspektową”, sprzyjającą pozytywnemu napięciu między tożsamością każdego narodu i kraju a samą globalizacją.

Opinie Ukraina wybiła się na pełną niepodległość

Następnie papież nawiązał do przemówienia św. Pawła VI do Organizacji Narodów Zjednoczonych wskazując na cztery aspekty polityki międzynarodowej: prymat sprawiedliwości i prawa, obrona najsłabszych, bycie pomostem między narodami i budowniczymi pokoju, oraz przemyślenie naszego wspólnego przeznaczenia.

Apelując o prymat sprawiedliwości i prawa Ojciec Święty wskazał, na konieczność słuchania przez polityków głosów swoich społeczeństw i szukali konkretnych rozwiązań w celu krzewienia ich większego dobra. Franciszek zaznaczył, że istotnym aspektem dobrej polityki jest dążenie do dobra wspólnego wszystkich jako „dobra wszystkich ludzi i całego człowieka”, oraz do warunków społecznych, pozwalających każdej osobie i całej wspólnocie na osiągnięcie dobrobytu materialnego i duchowego.

Papież zaapelował o poszanowanie godności każdej istoty ludzkiej, aby – jak powiedział – „nie dominowały niepełne i subiektywne wizje człowieka, które mogą otworzyć drogę do nowych nierówności, niesprawiedliwości, dyskryminacji, a w skrajnym przypadku nawet do nowej przemocy i nadużyć”.

Mówiąc o obronie najsłabszych Franciszek przypomniał m.in. działania Stolicy Apostolskiej na rzecz Ukrainy i zapewnił, że Kościół i jego różne instytucje będą kontynuować tę misję. Poruszył też sytuację w Syrii i szerzej na całym Bliskim Wschodzie, apelując do wspólnoty międzynarodowej o wspieranie politycznego rozwiązania konfliktu.

Papież zapewnił o swoich wysiłkach na rzecz rozwijania dialogu międzyreligijnego i wzajemnego poznania między chrześcijanami a wyznawcami islamu, czemu mają także służyć dwie spośród planowanych w bieżącym roku podróży apostolskich.

Ojciec Święty przypomniał także o kryzysie migracyjnym i wskazał, że potrzebna jest wspólna, skoordynowana odpowiedź wszystkich państw, bez utrudniania dostępu i w poszanowaniu wszelkich uzasadnionych żądań, zarówno państw, migrantów jak i uchodźców.

Franciszek zaapelował również o zapewnienie przyszłości młodzieży oraz inwestowanie w inicjatywy, które pozwolą przyszłym pokoleniom budować sobie przyszłość, mając możliwość znalezienia pracy, stworzenia rodziny i wychowania dzieci.

Papież odniósł się do sytuacji dzieci w świecie. Mówiąc o nadużyciach wobec małoletnich, będących plagą naszych czasów, zapewnił, że „Stolica Apostolska i cały Kościół pracują na rzecz zwalczania i zapobiegania takim przestępstwom oraz ich tuszowaniu, aby ustalić prawdę faktów, w których zaangażowani są ludzie Kościoła i aby zapewnić sprawiedliwość małoletnim, którzy doznali przemocy seksualnej, pogłębionej poprzez nadużycia władzy i sumienia”. Zapewnił, że planowane w lutym spotkanie z episkopatami całego świata „pragnie być kolejnym krokiem na drodze Kościoła, aby rzucić pełne światło na fakty i uleczyć rany spowodowane przez te przestępstwa”.

Papież zauważył, że narastają brutalne zachowania także wobec kobiet. Wskazał na konieczność ponownego odkrycia form relacji sprawiedliwych i zrównoważonych, opartych na szacunku i wzajemnym uznaniu, w których każdy mógłby wyrazić swoją tożsamość w sposób autentyczny. „Natomiast promocja niektórych form niezróżnicowania grozi wynaturzeniem samego bycia mężczyzną lub kobietą” – stwierdził Ojciec Święty odnosząc się do promowania ideologii gender.

Franciszek upomniał się także o poszanowanie praw pracowniczych. Wskazał, że powstała przed stu laty Międzynarodowa Organizacja Pracy, powinna stawić czoło „pladze pracy osób niepełnoletnich oraz nowym formom niewolnictwa, jak również stopniowego zmniejszenia wartości wynagrodzenia, zwłaszcza w krajach rozwiniętych, oraz utrzymującej się dyskryminacji kobiet w środowisku pracy”.

Wzywając do budowania mostów między narodami i budowania pokoju papież omówił sytuacje konfliktowe w różnych regionach świata i zaapelował do wspólnoty międzynarodowej o krzewienie dialogu i poszukiwanie rozwiązań.

Zachęcając do przemyślenia wspólnego przeznaczenia ludzkości Ojciec Święty zaapelował o rozbrojenie jądrowe i rezygnację z broni masowego rażenia. Wskazał, że współżycie członków rodziny ludzkiej powinno kierować się etyką solidarności.

Franciszek przypomniał także o odpowiedzialności za środowisko naturalne człowieka i wezwał wspólnotę międzynarodową do walki ze zjawiskiem globalnego ocieplenia.

Na zakończenie swego przemówienia papież przypomniał o dwóch rocznicach: 30. leciu upadku Muru Berlińskiego oraz 90. rocznicy podpisania Traktatów Laterańskich i powstania Państwa Watykańskiego.

Nawiązując do pojawienia się tendencji odśrodkowych w Europie Ojciec Święty wezwał, by w Europie nie zatracono świadomości przyniesionych przez drogę przyjaźni i bliskości między narodami podjętej po II wojnie światowej.

Natomiast odnosząc się do 90. rocznicy Traktatów Laterańskich regulujących relacje między Stolicą Apostolską a Włochami Franciszek zapewnił naród włoski o specjalnej modlitwie, „aby wierny swej tradycji, podtrzymał owego ducha braterskiej solidarności, który go charakteryzował przez długi okres”.

Papież zakończył swe przemówienie życząc zgromadzonym, „aby nowy rok pozwolił na umocnienie łączących nas więzów przyjaźni, oraz na podejmowanie wysiłków na rzecz budowania pokoju, do którego usilnie dąży świat”.

Życzenia przewodniczącego KEP dla prawosławnych z okazji świąt Bożego Narodzenia

wt., 08/01/2019 - 00:19
Niech Małe Dziecię – Przedwieczny Bóg błogosławi w Nowym Roku, napełniając nieustannie radością Ewangelii i rozjaśniając mrok codzienności – napisał abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w imieniu wiernych i pasterzy Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce. Arcybiskup przekazał życzenia z okazji obchodzonych dziś Świąt Bożego Narodzenia wiernym Kościoła prawosławnego na ręce wielce błogosławionego Sawy, metropolity warszawskiego i całej Polski, zwierzchnika Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.

Pełna treść życzeń:

Warszawa, dnia 7 stycznia 2019 roku

Wasza Eminencjo,

Kościół prawosławny na całym świecie, w tym Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny, obchodzi dziś Uroczystość Bożego Narodzenia.

W imieniu wiernych i pasterzy Kościoła katolickiego w Polsce chciałbym złożyć Waszej Eminencji oraz wszystkim wiernym Kościoła prawosławnego, jak najserdeczniejsze życzenia. Swoją myślą obejmuję szczególnie rodziny, osoby starsze, samotne i chore.

W najstarszym kanonie bożonarodzeniowym, pochodzącym z archaicznego zbioru “Iadgari” czytamy:

Z łona Dziewicy zjawiłeś się,
Niewypowiedziany,
i zbawiłeś od zniszczenia życie nasze
jako Miłościwy.

Ty wybawiłeś nas od fałszu idoli,
Chryste Boże nasz,
i zbawiłeś Narodzeniem Twoim,
Miłujący Człowieka.
(…).

Dziewica dzisiaj Nadprzyrodzonego rodzi,
i ziemia grotę dla Niedostępnego przynosi
pasterze z aniołami wychwalają
z naszego bowiem powodu rodzi się Małe Dziecię,
Przedwieczny Bóg.

Życzę wiec Waszej Eminencji, aby doświadczał wraz ze swoimi wiernymi owej odradzającej mocy, którą sam Niewypowiedziany– Chrystus Miłościwy– przyniósł na świat w tajemnicy Bożego Narodzenia.

Niech Miłujący Człowieka, pośród pozornych, choć pociągających dróżek współczesności, wskazuje prawdziwą drogę, którą mamy podążać w stronę wieczności.

Niech Małe Dziecię – Przedwieczny Bóg błogosławi w Nowym Roku, napełniając nieustannie radością Ewangelii i rozjaśniając mrok codzienności.

✠Stanisław Gądecki
Arcybiskup Metropolita Poznański
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

__________________

Jego Eminencja
Wielce Błogosławiony
SAWA
Prawosławny Metropolita Warszawski i całej Polski

Życzenia przewodniczącego KEP dla prawosławnych z okazji świąt Bożego Narodzenia

wt., 08/01/2019 - 00:19
Niech Małe Dziecię – Przedwieczny Bóg błogosławi w Nowym Roku, napełniając nieustannie radością Ewangelii i rozjaśniając mrok codzienności – napisał abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w imieniu wiernych i pasterzy Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce. Arcybiskup przekazał życzenia z okazji obchodzonych dziś Świąt Bożego Narodzenia wiernym Kościoła prawosławnego na ręce wielce błogosławionego Sawy, metropolity warszawskiego i całej Polski, zwierzchnika Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.

Pełna treść życzeń:

Warszawa, dnia 7 stycznia 2019 roku

Wasza Eminencjo,

Kościół prawosławny na całym świecie, w tym Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny, obchodzi dziś Uroczystość Bożego Narodzenia.

W imieniu wiernych i pasterzy Kościoła katolickiego w Polsce chciałbym złożyć Waszej Eminencji oraz wszystkim wiernym Kościoła prawosławnego, jak najserdeczniejsze życzenia. Swoją myślą obejmuję szczególnie rodziny, osoby starsze, samotne i chore.

W najstarszym kanonie bożonarodzeniowym, pochodzącym z archaicznego zbioru “Iadgari” czytamy:

Z łona Dziewicy zjawiłeś się,
Niewypowiedziany,
i zbawiłeś od zniszczenia życie nasze
jako Miłościwy.

Ty wybawiłeś nas od fałszu idoli,
Chryste Boże nasz,
i zbawiłeś Narodzeniem Twoim,
Miłujący Człowieka.
(…).

Dziewica dzisiaj Nadprzyrodzonego rodzi,
i ziemia grotę dla Niedostępnego przynosi
pasterze z aniołami wychwalają
z naszego bowiem powodu rodzi się Małe Dziecię,
Przedwieczny Bóg.

Życzę wiec Waszej Eminencji, aby doświadczał wraz ze swoimi wiernymi owej odradzającej mocy, którą sam Niewypowiedziany– Chrystus Miłościwy– przyniósł na świat w tajemnicy Bożego Narodzenia.

Niech Miłujący Człowieka, pośród pozornych, choć pociągających dróżek współczesności, wskazuje prawdziwą drogę, którą mamy podążać w stronę wieczności.

Niech Małe Dziecię – Przedwieczny Bóg błogosławi w Nowym Roku, napełniając nieustannie radością Ewangelii i rozjaśniając mrok codzienności.

✠Stanisław Gądecki
Arcybiskup Metropolita Poznański
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

__________________

Jego Eminencja
Wielce Błogosławiony
SAWA
Prawosławny Metropolita Warszawski i całej Polski

Bożonarodzeniowe życzenia przewodniczącego Episkopatu dla grekokatolików

wt., 08/01/2019 - 00:19
Aby tajemnica Bożego Narodzenia jeszcze raz zaowocowała wielkim zachwytem nad miłością Boga do człowieka, która w tak doskonały sposób wyraziła się w dziele stworzenia i jeszcze doskonalej w dziele odkupienia – życzy grekokatolikom w Polsce w imieniu wiernych i pasterzy Kościoła rzymskokatolickiego abp Stanisław Gądecki. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przekazał życzenia bożonarodzeniowe na ręce abp. Eugeniusza Popowicza, Arcybiskupa Metropolity Przemysko-Warszawskiego Kościoła katolickiego obrządku bizantyjsko-ukraińskiego.

Pełna treść życzeń:

Warszawa, dnia 7 stycznia 2019 roku

Ekscelencjo,
Najdostojniejszy Księże Arcybiskupie,

W imieniu wiernych i pasterzy Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce chciałbym złożyć Waszej Ekscelencji oraz wszystkim grekokatolikom w naszej ojczyźnie jak najserdeczniejsze życzenia bożonarodzeniowe.

W Boskiej Liturgii Świętego Bazylego Wielkiego chwalimy Boga słowami:

Boże Święty, który odpoczywasz w Miejscu Świętym, który jesteś opiewany potrójnym śpiewem „Święty” przez Serafinów, wychwalany przez Cherubinów, oraz adorowany przez wszystkie niebieskie Moce; który wszystko doprowadziłeś z niebytu do istnienia; który stworzyłeś człowieka na Swój obraz i podobieństwo oraz obsypałeś go wszelkimi darami(…)

Życzę Księdzu Arcybiskupowi, aby tajemnica Bożego Narodzenia jeszcze raz zaowocowała wielkim zachwytem nad miłością Boga do człowieka, która w tak doskonały sposób wyraziła się w dziele stworzenia i jeszcze doskonalej w dziele odkupienia.

Niech zachwyt nie pozwala milczeć, ale prowadzi do jeszcze gorliwszego głoszenia prawdy, że Jezus, narodzony z Przenajświętszej Dziewicy jest jedynym dawcą życia, szczęścia i pokoju.

Niech swoją miłością wydoskonala naszą miłość, niech swoją hojnością, umacnia naszą hojność. Niech swoim przebaczeniem pokazuje nam drogę, którą winniśmy kroczyć drogami naszej codzienności, jako Lud Pielgrzymujący do wiecznej ojczyzny.

Z serdecznym pozdrowieniem i modlitwą,

✠ Stanisław Gądecki
Arcybiskup Metropolita Poznański
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

___________________

Jego Ekscelencja
Ks. abp Eugeniusz POPOWICZ
Metropolita przemysko-warszawski
Kościoła greckokatolickiego

Prezentacja papamobile na ŚDM w Panamie

wt., 08/01/2019 - 00:11
W Hiszpanii i Ameryce Łacińskiej Trzej Królowie przynoszą dzieciom i dorosłym prezenty. W Panamie darem był papamobile, którym papież Franciszek będzie się poruszał podczas Światowych Dni Młodzieży. Rozpoczną się one już za dwa tygodnie.

W Panamie trwają ostatnie przygotowania do ŚDM. Na Cinta Costera, gdzie odbędą się najważniejsze spotkania młodych, został zaprezentowany papamobile. Papieski samochód, który został wykonany w Panamie, przyciągnął uwagę licznych przechodniów.

Jak mówi Bartosz Placak, polski wolontariusz w Panamie, „prezentacja miała miejsce na Cinta Costera, czyli na ulicy, nad wybrzeżem Pacyfiku, która będzie jednocześnie miejscem dwóch wydarzeń centralnych z Ojcem Świętym. Umieszczenie tego wydarzenia na Cinta Costera nie jest niczym przypadkowym, gdyż czasem otoczka ŚDM, która jest zresztą bardzo ciekawa, zawsze przyciąga uwagę, może spowodować to, że ludzie, którzy przyjdą zobaczyć ten samochód, a nie są przekonani do uczestnictwa w ŚDM, widząc nie tylko sam samochód, ale całą infrastrukturę przygotowaną na Cinta Costera, będą mieli okazję zastanowić się nad swoim uczestnictwem. Niejednokrotnie bowiem przez te zewnętrzne znaki docieramy do istoty, substancji rzeczy” – dodaje polski wolontariusz.

FilipinyMąż zamordował żonę w czasie Mszy

W ŚDM w Panamie udział weźmie ok. 200 tys. młodzieży ze 155 krajów świata, w tym 3,5 tys. z Polski. Będzie to najliczniejsza grupa młodzieży z Europy.

Pogrzeb Stanisława Polaka, ojca Prymasa Polski

pon., 07/01/2019 - 20:30
Abp Wojciech Polak przewodniczył w poniedziałek uroczystościom pogrzebowym swego ojca Stanisława, zmarłego 2 stycznia w wieku 88 lat. Kościół św. Mikołaja w Gniewkowie pod Inowrocławiem, w rodzinnej parafii Księdza Prymasa, wypełniły tłumy wiernych, kilkuset kapłanów, księża biskupi, rodzina i przyjaciele Zmarłego.

Ksiądz Prymas przewodnicząc liturgii, nawiązał w słowie wstępnym do niedawnego Bożego Narodzenia. Podkreślił, że przyjściu Chrystusa na świat towarzyszyła nie tylko radość, ale i ludzkie łzy, strach i ból. Dodał, że podobnie jest i dziś, a my „smutek i ból po śmierci naszego ojca Stanisława przynosimy do Jezusa, ufając, że wszyscy, którzy umierają wraz z Nim, zmartwychwstaną do życia”.

W homilii bp Krzysztof Wętkowski powiedział, że „jak długo jesteśmy pielgrzymami na ziemi, tak długo nie możemy oglądać Boga twarzą w twarz. Dopiero po śmierci następuje takie właśnie spotkanie, które dziś stało się udziałem śp. Stanisława Polaka”.

Dodał, że możemy dziękować Bogu za „długie, dobre i spełnione, niemal 89-letnie życie ojca Księdza Prymasa”. Wyjaśnił, że „siły do swej ziemskiej pielgrzymki śp. Stanisław czerpał z wiary i modlitwy. Codziennie modlił się za pomocą brewiarza, a modlitwa przenikała całe jego życie”.

Przypomniał, że Stanisław Polak urodził się w 1930 r. w pobliskiej Suchatówce, jako najmłodszy syn w wielodzietnej rodzinie, a całe jego życie związane było z tym miejscem. Podczas wojny musiał ciężko przymusowo pracować w gospodarstwie rolnym należącym do Niemców. Po wojnie skończył liceum ogólnokształcące w Toruniu, to samo zresztą, które później ukończył jego syn Wojciech, dzisiejszy metropolita gnieźnieński. Poślubił Marię, z którą dane mu było spędzić 55 lat w małżeństwie. Mieli czworo dzieci, którym starali się zapewnić dobrą edukację.

– Atmosferę ich domu rodzinnego – podkreślił kaznodzieja – charakteryzowała silna religijność, prostota i otwartość na każdego potrzebującego, co umożliwiło zrodzenie się na tym gruncie dwóch powołań kapłańskich, synów Wojciecha i Mieczysława.

Filipiny Mąż zamordował żonę w czasie Mszy

Bp Wętkowski dodał, że choć śp. Stanisław kochał ziemię, to posiadał jedynie małe przyzagrodowe gospodarstwo, a całe swe zawodowe życie poświęcił na pracę w pobliskiej cukrowni. Jednocześnie angażował się w życie lokalnej społeczności, przede wszystkim parafii. Był członkiem rady parafialnej przy parafii pw. św. Mikołaja w Gniewkowie oraz budowniczym kaplicy filialnej w należącej do tej samej parafii rodzinnej Suchatówce. Zawsze też był chętny do pomocy ludziom.

Biskup przypomniał, że kiedy po nominacji jego syna Wojciecha na metropolitę gnieźnieńskiego zapytano go, co ten fakt zmieni w jego życiu, pan Stanisława odpowiedział, że „pewnie syn będzie odwiedzać go rzadziej, ale za to on będzie nieustannie się modlić za niego, aby Bóg pomagał mu w tej niełatwej służbie”.

– Panie Stanisławie, dobre czyny idą za Tobą, żyj w pokoju! – zakończył bp Wętkowski.

Po Eucharystii kondukt złożony z kilkuset samochodów przejechał na położony kilka kilometrów dalej miejscowy cmentarz.

W uroczystościach wzięli udział liczni biskupi m.in. prymas-senior Henryk Muszyński, bp Artur Miziński, sekretarz generalny KEP, bp Wiesław Lechowicz, delegat Episkopatu ds. duszpasterstwa Polonii, bp Józef Szamocki z Torunia, Emilia Błaszczak z Kancelarii Prezydenta RP, wojewoda i marszałek, lokalne władze samorządowe, kilkuset duchownych z archidiecezji gnieźnieńskiej i z całej Polski, przedstawiciele Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski, delegacje i rektorzy seminariów z Gniezna i Poznania. Specjalne słowo nadesłał nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio.

25. Międzynarodowy Festiwal Kolęd i Pastorałek

pon., 07/01/2019 - 20:04
25. Międzynarodowy Festiwal Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika – w tym roku pod honorowym patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy – rozpocznie się 10 stycznia 2019 r. To już 25 lat, odkąd w Będzinie odbywa się największy kolędowy przegląd w Polsce. Najpiękniejsze kolędy i pastorałki, najlepsi wykonawcy z kraju i zagranicy znów zagwarantują szczery uśmiech i wiele wzruszeń.

Od czwartku do soboty (czwartek i piątek od 9.00 do 20.30, w sobotę od 9.00 do 17.00) w Państwowej Szkole Muzycznej przy ul. Sportowej będą odbywały się przesłuchania finałowe 139 najlepszych zespołów i solistów spośród 1625, którzy w grudniu startowali w odbywających się w Polsce i za granicą eliminacjach.

“Na naszej scenie przez 3 dni będzie można usłyszeć 346 kolęd i pastorałek – tych tradycyjnych polskich, które tak lubimy śpiewać, jak i kompozycji nowoczesnych i zagranicznych – wszystko w różnorakich aranżacjach, bowiem uczestnicy co roku zaskakują nas swoimi pomysłami i poziomem. Śpiewać będą dzieci, młodzież, dorośli i seniorzy, chóry i młodzieżowe kapele, soliści i grupy wokalne” – mówi rzecznik Festiwalu, Jarosław Ciszek.

Występy wykonawców oceniać będzie jury, w skład którego wchodzą prof. dr hab. Benedykt Odya (przewodniczący, Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy) oraz prof. dr hab. Teresa Krasowska (Akademia Muzyczna im. I.J. Paderewskiego w Poznaniu i adiunkt Instytutu Muzyki UMCS w Lublinie) i ks. dr hab. Paweł Sobierajski (Akademia Muzyczna im. Karola Szymanowskiego w Katowicach). Wybitni eksperci z branży muzycznej wyłonią zwycięzców poszczególnych kategorii oraz zdobywców tej wyjątkowej nagrody – Grand Prix Festiwalu, która w tym roku wynosi aż 10 tysięcy złotych i została ufundowana przez Prezydenta Miasta Będzina Łukasza Komoniewskiego.

Opinie Ukraina wybiła się na pełną niepodległość

Podsumowaniem tej edycji, ale i dotychczasowej historii Festiwalu będzie spektakularny jubileuszowy Koncert Galowy, który w niedzielę, 13 stycznia, o godzinie 16.00 odbędzie się w Sanktuarium Polskiej Golgoty Wschodu na Osiedlu Syberka (ul. bpa Adama Śmigielskiego 2). Jego reżyserem jest Dariusz Wiktorowicz, który zabierze widzów w nostalgiczną i dowcipną podróż w czasie. Najciekawsze wykonania tej edycji wzbogacą przygotowane z festiwalowych archiwaliów filmy oraz występy laureatów z poprzednich lat. Bogata oprawa artystyczna koncertu gwarantuje niezapomniane przeżycia.

Wstęp na całość przesłuchań i Koncert Galowy jest wolny i otwarty dla wszystkich melomanów. Dla tych, którzy nie będą mogli wziąć udziału organizatorzy we współpracy z Fundacją Warsztat Wiedzy przygotowali transmisję całości przesłuchań i koncertu na żywo stronie internetowej www.mfkip.pl
Partnerem Strategicznym Festiwalu jest Polska Spółka Gazownictwa.