Informacje Katolickiej Agencji Informacyjnej

Subskrybuje zawartość
Portal Katolickiej Agencji Informacyjnej
Zaktualizowano: 59 min. 15 sek. temu

Nauczanie religii w polskiej szkole

czw., 10/01/2019 - 04:00
Integralnym elementem nauczania w szkołach publicznych jest możliwość dobrowolnego uczęszczania na lekcje religii. Obywatele Polski mają konstytucyjne prawo do udziału w lekcjach religii w szkole, Kościoły i związki wyznaniowe – do jej nauczania, a katecheci do wynagrodzenia za swą pracę, tak jak inni nauczyciele.

Obecność lekcji religii w systemie edukacji i ich finansowanie przez państwo jest – poza nielicznymi wyjątkami – europejskim standardem.

Podstawy prawne

Konstytucja RP w art. 48 stanowi, że rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania. Art. 53 mówi m.in., że wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru.

Nauczanie religii regulują także ustawa o systemie oświaty z 7 września 1991 r., rozporządzenie ministra edukacji narodowej w sprawie warunków i sposobu organizowania lekcji religii w publicznych przedszkolach i szkołach z 14 kwietnia 1992 r. wraz z nowelizacjami oraz porozumienie między ministrem edukacji narodowej i Konferencją Episkopatu Polski w sprawie kwalifikacji nauczycieli religii z 6 września 2000 r.

Katechizację w szkołach prowadzą 24 Kościoły i związki wyznaniowe zarejestrowane w RP. Czynią to na mocy art. 53 ust. 4 Konstytucji RP oraz m.in. na podstawie ustaw o stosunku państwa do danego Kościoła. Zazwyczaj jest tam zapisane, że Kościół „ma prawo do prowadzenia katechezy i nauczania religii” (np. art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 4 lipca 1991 r. o stosunku Państwa do Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego).

“Lekcja religii w polskiej szkole odbywa się na mocy przepisów Konstytucji, Konkordatu oraz Ustawy o systemie oświaty. Religia jest przedmiotem szkolnym o charakterze konfesyjnym, prowadzić go mogą w systemie oświaty publicznej wszystkie prawnie zarejestrowane w Polsce Kościoły i związki wyznaniowe, nie tylko Kościół katolicki obrządku łacińskiego. Z możliwości tej korzysta ponad 20 podmiotów” – potwierdza ks. prof. dr hab. Piotr Tomasik, koordynator Biura Programowania Katechezy przy Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski.

Ks. prof. Józef Krukowski, wybitny znawca prawa wyznaniowego i stosunków państwo – Kościół, przypomniał w wywiadzie dla KAI, że nauczanie religii w szkołach jest istotnym osiągnięciem europejskiej kultury prawnej w dziedzinie poszanowania wolności sumienia i religii.

“Jest to ochrona wolności religijnej rodziców w zakresie wychowania dzieci zgodnie ze swymi przekonaniami w edukacji publicznej. Państwo demokratyczne powinno zapewniać ochronę wolności nie tylko OD przymusu, ale również wolności DO uzewnętrzniania swych przekonań religijnych i światopoglądowych przez każdego w życiu prywatnym i publicznym. Nauczanie religii w szkołach służy właśnie poszanowaniu przez państwo prawa rodziców do wychowania dzieci nie tylko w domu rodzinnym, ale również w szkołach” – tłumaczy prawnik z KUL.

Lekcje religii także dla wyznawców islamu czy judaizmu

Obecnie w Polsce lekcje religii, podobnie jak etyka, wychowanie do życia w rodzinie oraz języki mniejszości narodowych czy etnicznych, należą do grupy przedmiotów fakultatywnych. Nauczanie tych przedmiotów staje się jednak obowiązkowe, jeśli taką wolę wyrażą rodzice ucznia lub sam uczeń, o ile jest pełnoletni.

Nauczanie religii odbywa się w wymiarze dwóch godzin lekcyjnych lub zajęć przedszkolnych tygodniowo. Przy czym lekcja w szkole trwa 45 minut, a w przedszkolu zajęcia dla 3-4-latków – 15 minut, natomiast dla 5-6-latków – pół godziny. Zmniejszenie liczby godzin jest możliwe jedynie za pisemną zgodą biskupa diecezjalnego i w praktyce wynika jedynie z braków kadrowych wśród nauczycieli religii, ale z roku na rok są one coraz mniejsze.

Obowiązek organizacji lekcji religii spoczywa na dyrekcji szkoły. Jeśli zgłosi się przynajmniej 7 chętnych, lekcje odbywają się w klasach lub grupach międzyklasowych, natomiast grupy międzyszkolne organizowane są dla 3 chętnych. Analogiczne przepisy jak w przypadku lekcji religii katolickiej, dotyczą organizowania lekcji religii innych wyznań, także dla wyznawców islamu czy judaizmu.

Zobowiązania dla katolików

Od strony kościelnej nauczanie religii regulują przepisy prawa kanonicznego oraz Dyrektorium katechetyczne Kościoła katolickiego w Polsce z 2001 r. Zobowiązuje ono w sumieniu katolików do zapisania dzieci na szkolne lekcje religii.

Zgodnie z przepisami tego Dyrektorium oraz w myśl rozporządzenia MEN z 1990 r. obowiązek troski o lekcje religii w szkołach na terenie parafii spoczywa na miejscowym proboszczu. Najczęściej to on rekomenduje biskupowi (a w praktyce – odpowiedniej komórce kurii diecezjalnej) katechetów, którzy posiadają kwalifikacje i z którymi chciałby współpracować. W niektórych diecezjach w Polsce, np. w archidiecezji katowickiej, obowiązki i prawa katechety (także wobec proboszcza) reguluje specjalny dokument, tzw. Statut katechety świeckiego.

Nauczyciele religii podejmują pracę w szkole na takich samych zasadach jak nauczyciele innych przedmiotów oraz muszą spełnić dodatkowe warunki. Po pierwsze, muszą posiadać imienne skierowanie do konkretnej placówki wystawione przez biskupa diecezjalnego, po drugie, ich kwalifikacje określa porozumienie zawierane między ministrem edukacji narodowej a Konferencją Episkopatu Polski a nie ustawa lub rozporządzenie ministerialne. Obecnie wymagane jest ukończenie studiów teologicznych oraz uzyskanie przygotowania pedagogicznego.

Nadzór nad nauczaniem religii w szkole pełnią zarówno wizytatorzy kościelni z kurii diecezjalnej, jak i wizytatorzy z kuratorium oświaty. Wizytacje kościelne kontrolują treść nauczania i jej metodykę oraz zgodność z programem, a także sprawdzają organizację lekcji religii. Natomiast wizytacje z kuratorium lub przeprowadzane przez dyrektora szkoły odnoszą się jedynie do metodyki nauczania oraz zgodności z programem, a nie do treści katechetycznych.

Lekcja religii Nauka religii w szkole rzeczą normalną w Europie

W praktyce oznacza to, że katecheta podlega dwóm zwierzchnikom: dyrektorowi szkoły i biskupowi w sprawach treści nauczania i wychowania religijnego. Wprawdzie dyrektor nie może zatrudnić nauczyciela religii bez zgody biskupa, ale w sytuacji ewentualnego wykroczenia wobec Kodeksu Pracy czy Karty Nauczyciela dyrektor szkoły ma prawo udzielić katechecie upomnienia, nagany czy też zwolnić go z pracy, a jemu przysługuje wówczas odniesienie się do Sądu Pracy.

Biskup natomiast może wycofać katechecie misję kanoniczną do nauczania religii, gdyby ten uczył niezgodnie z doktryną Kościoła lub jego życie moralne nie byłoby spójne z zasadami głoszonymi przez Kościół, gdyby np. rozwiódł się, a następnie żył w drugim związku niesakramentalnym.

Programy nauczania religii i podręczniki zatwierdza strona kościelna. Te, które są przewidziane do użytku w całej Polsce, zatwierdzane są przez przewodniczącego Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski (obecnie jest nim bp Marek Mendyk z Legnicy), podczas gdy programy i podręczniki dla jednej diecezji oraz autorskie dla kilku szkół zatwierdza biskup diecezji, w której będą one wykorzystywane.

Po dopuszczeniu programu do użytku przez zespół konsultantów i wydaniu pozytywnych recenzji o podręczniku, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego wpisuje go do wykazu programów nauczania religii, nadaje mu odpowiedni numer w wykazie i informację o dopuszczeniu go przekazuje do wiadomości ministrowi edukacji narodowej.

Finansowanie religii – nie dotacja, ale wynagrodzenie za pracę

Finansowanie nauczania religii w szkole należy traktować nie jako dotację na rzecz Kościoła katolickiego (i innych związków wyznaniowych), ale jako jeden z kosztów systemu edukacji, który – na zasadzie poszanowania prawa do wolności religijnej – gwarantuje tym, którzy sobie tego życzą, możliwość korzystania ze szkolnej katechizacji. Nauczanie religii w szkołach odbywa się bowiem „z woli” zainteresowanych obywateli (rodziców, opiekunów prawnych, pełnoletnich uczniów).

Ze względu na inne obowiązki księża pracują w szkołach na ogół na pół etatu, a zdecydowaną większość nauczycieli religii stanowią świeccy. Ponadto rzadko który nauczyciel religii prowadzi wyłącznie katechezę, najczęściej łączy te obowiązki z nauczaniem historii, WOS, języka polskiego lub innych przedmiotów i wówczas łącznie wypełnia cały etat. Wynagrodzenie za prowadzenie religii jest zatem cząstkowe.

Wynagrodzenia za pracę stanowią dochód nauczycieli religii, a nie związków wyznaniowych. W świetle przepisów prawa polskiego władze zwierzchnie związków wyznaniowych nie mogą mieć żadnych roszczeń finansowych w związku z pokrywaniem ze środków publicznych kosztów związanych z nauczaniem religii. Roszczeń takich nie mogą one wysuwać ani w stosunku do władz publicznych, ani też w stosunku do katechetów.

Kto naucza religii?

Według danych Komisji Wychowania Katolickiego KEP za rok szkolny 2017/2018, religii w polskich szkołach uczy łącznie 31 tys. 353 katechetów: 18 tys. 349 świeckich, 9753 księży diecezjalnych, 2228 sióstr zakonnych, 1006 zakonników oraz 17 diakonów i alumnów.

Najwięcej świeckich katechetów jest w archidiecezjach poznańskiej (873) i katowickiej (860). Najwięcej księży jest posłanych do pracy w szkole w diecezji tarnowskiej (825).

Siostry zakonne najliczniej są reprezentowane w archidiecezjach krakowskiej (210) i warszawskiej (209), a zakonnicy – również w krakowskiej (96) i archidiecezji wrocławskiej (67). Aż siedmiu spośród 17 diakonów i alumnów uczy religii w diecezji legnickiej.

Frekwencja na lekcjach religii

W świetle danych zebranych z diecezji przez Komisję Wychowania KEP w 2015 r. uczestnictwo w lekcjach religii wynosiło 91,5% uczniów szkół podstawowych, w gimnazjach 90,8%, w liceach ogólnokształcących 84,8%, w technikach i liceach zawodowych 84,6%, a w szkołach zawodowych 89,5%.

Z kolei wedle badań ISKK za 2017 r., uczestnictwo w lekcjach religii deklarowało 76,3% uczniów ze szkół ponadpodstawowych (78% dziewcząt i 74,7% chłopców). Na wsi uczestnictwo w lekcjach religii w szkołach ponadpodstawowych deklarowało 84%, a w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców – 67%. Co ciekawe, 28% spośród uczniów szkół ponadpodstawowych, określających się jako niewierzący, deklarowało uczestnictwo w lekcjach religii.

Nauka religii w szkole rzeczą normalną w Europie

czw., 10/01/2019 - 03:45
W 23 krajach Unii Europejskiej religia nauczana jest w szkołach publicznych, natomiast w 5 (Bułgaria, Francja, Holandia, Luksemburg i Słowenia) nauka religii odbywa się na terenie kościelnym lub tylko w szkołach wyznaniowych. Polska, gdzie nauka religii powróciła do szkół po 1989 r., wypełnia europejskie standardy w tym zakresie.

Nauczanie religii w szkołach jest istotnym osiągnięciem europejskiej kultury prawnej w dziedzinie poszanowania wolności sumienia i religii. Traktowane jest ono jako przekazywanie “kodu kulturowego” niezbędnego do zrozumienia otaczającej nas rzeczywistości oraz cywilizacyjnego dziedzictwa.

W zdecydowanej większości krajów UE (o tradycji katolickiej) nauczanie religii w szkole – podobnie jak w Polsce ma charakter wyznaniowy i na jej program mają wpływ określone Kościoły. W niektórych krajach (głównie o tradycji protestanckiej) nauka religii ma charakter ponadwyznaniowy, bliski religioznawstwu. W 8 krajach UE udział w szkolnych lekcjach religii jest obowiązkowy. Są to: Austria, Cypr, Dania, Grecja, Malta, Niemcy, Szwecja i Wielka Brytania.

Z kolei w 16 państwach UE udział w szkolnych lekcjach religii jest dobrowolny, w zależności od woli rodziców bądź samych uczniów w klasach ponadgimnazjalnych. Są to: Belgia, Chorwacja, Czechy, Estonia, Finlandia, Hiszpania, Irlandia, Litwa, Łotwa, Polska, Portugalia, Rumunia, Serbia, Słowacja, Węgry i Włochy. W Luksemburgu w styczniu 2015 r. wycofano religię ze szkół i zastąpiono ją nowym przedmiotem o charakterze świeckim: “Wychowanie do wartości”.

W niektórych państwach UE uczniowie mogą zdawać maturę z religii. Religię na świadectwie dojrzałości można otrzymać w Austrii, pięciu krajach związkowych Niemiec, Irlandii i Finlandii. Dotyczy to także Czech, mimo że religia jest tam przedmiotem dobrowolnym.

We wszystkich krajach, gdzie nauczanie religii obecne jest w państwowym systemie oświaty (zarówno w formie obowiązkowej, jak i dobrowolnej) jest ono finansowane ze środków publicznych. Jest to normalna, nie wywołująca sprzeciwów zasada demokratycznego państwa prawa, które uznaje, że skoro rodzice odpowiadają za kierunek kształcenia dzieci, to jeśli życzą sobie obecności religii w szkole, państwo zobowiązane jest to zapewnić. Innym, często używanym argumentem, szczególnie tam, gdzie udział w nauce religii jest obowiązkowy, jest przekonanie, że wiedza religijna jest tak istotnym elementem kultury europejskiej, że nawet osoby niewierzące powinny ją poznać.

Natomiast odmienny model nauczania religii ma zastosowanie tych państwach UE, które konstytucyjną zasadę świeckości, interpretują w swym ustawodawstwie jako radykalny rozdział sfery publicznej od religijnej: Francja, Holandia i Słowenia. Tam zajęcia z religii organizowane są na terenie pozaszkolnym przez związki religijne. Ten model ma jednak w Europie charakter mniejszościowy. Nawet w laickiej Francji na terenie dwóch departamentów – Alzacji i Lotaryngii – nauczanie religii jest obecne w publicznych szkołach. Stanowi to spuściznę niemieckiego sytemu prawnego, co jest do dziś kontynuowane jako wyraz szacunku dla lokalnej tradycji tego przygranicznego regionu.

edukacja Nauczanie religii w polskiej szkole

Polska w swym systemie prawnym regulującym kwestie wyznaniowe, po uzyskaniu suwerenności dołączyła do większościowego modelu obowiązującego w Europie. Dlatego nauczanie religii jest w naszym kraju możliwe w publicznym systemie oświaty.

W poszczególnych krajach:

Austria

Obowiązek nauki religii w szkołach publicznych wynika z art. 2 ustawy o szkolnictwie z 1962 r. Stwierdza ona, że celem szkolnictwa austriackiego jest współpraca – poprzez odpowiednią edukację – w rozwoju zdolności młodych ludzi, zgodnie z ich wartościami religijnymi.

Zatem nauka religii w szkołach państwowych jest obowiązkowa, a koszty jej pokrywane są ze środków publicznych. W salach szkolnych – o ile większość uczniów jest wyznania chrześcijańskiego – musi być też wywieszony krzyż. Uczniowie, którzy nie ukończyli 14. roku życia, mogą nie uczęszczać na zajęcia religii w szkole, jeśli rodzice zażądają tego na piśmie. Uczniowie starsi sami mogą dokonać wyboru, ale brane jest pod uwagę tylko oświadczenie pisemne.

Nauczycielami religii w szkołach publicznych mogą być wyłącznie osoby zaakceptowane przez właściwy związek religijny. Program nauczania religii pozostaje w kompetencji Kościołów. Ministerstwo Edukacji musi być poinformowane o jego treści, ale nie musi go akceptować. Opracowanie podręczników do nauki religii, podobnie jak do innych przedmiotów, finansowane jest przez państwo.

Każdy maturzysta austriacki zdaje pisemny egzamin maturalny z trzech podstawowych przedmiotów: niemieckiego, matematyki i języka obcego. W ramach egzaminów ustnych są dwa „koszyki” tematów – humanistyczny i techniczny. Maturzysta wybiera po jednym temacie z każdego z tych „koszyków”. Może wybrać religię a uzyskana ocena znajduje się na świadectwie maturalnym.

Ocena z religii nie ma jednak wpływu na ocenę ucznia, gdyż nie oblicza się „średniej” ocen maturzysty. Liczą się oceny uzyskane z przedmiotów kierunkowych. Stopień z religii tylko wówczas ma znaczenie, kiedy uczeń zamierza studiować teologię bądź wstąpić do seminarium duchownego.

Anglia

Większość szkół angielskich jest utrzymywana przez państwo, aczkolwiek prowadzą je różne podmioty, przeważnie prywatne. Akt o Standardach Szkolnych z 1998 r. zawiera przepisy odnoszące się do kultu religijnego w tych „utrzymywanych” szkołach. Wszyscy uczniowie codziennie rano winni brać udział w akcie zbiorowej modlitwy. Winna ona mieć „szeroko chrześcijański” charakter, jednak nie odnoszący się do żadnego konkretnego wyznania.

Nauczanie religii w szkołach tego typu ma charakter ponadwyznaniowy. Program opracowują specjalne, wielowyznaniowe komitety. W ich skład wchodzą przedstawiciele Kościoła Anglii, innych związków wyznaniowych i religii, stowarzyszeń nauczycieli oraz lokalnych władz oświatowych. W ramach działalności takiego komitetu prawo „veta” ma jedynie Kościół anglikański, co gwarantuje, że żaden element programu nauczania religii nie będzie pozostawać w sprzeczności z zasadami religii państwowej.

Belgia

Szkoły prowadzone przez władze publiczne oferują wybór pomiędzy katechezą jednego z uznanych przez państwo wyznań, a zajęciami z etyki. Koszty organizacji tych lekcji ponosi Ministerstwo Edukacji. Istnieje jednak możliwość zwolnienia z zajęć, jeśli rodzice ucznia nie zaakceptują ani religii ani etyki.

Bułgaria

Możliwe jest organizowanie lekcji religii prawosławnej w niektórych wyznaniowych szkołach a Kościół katolicki może prowadzić jedynie katechezę parafialną.

Chorwacja

Lekcje religii mają charakter wyznaniowy i fakultatywny. W planach lekcji przewidziano na nie 2 godziny tygodniowo.

Czechy

Nauczanie religii w szkołach publicznych ma charakter dobrowolny, a jej koszty pokrywa ministerstwo edukacji. Nauczyciele religii muszą posiadać upoważnienie od władz konkretnego Kościoła. W szkołach publicznych nie ma alternatywnego przedmiotu wobec religii, dlatego zajęcia odbywają się w dniu, kiedy jest mniej lekcji, zazwyczaj w środowe popołudnie. W zajęciach tych uczestniczy także wielu uczniów deklarujących się jako niewierzący, a Kościoły popierają tę praktykę, traktując to jako możliwość szerszej prezentacji swej religii, także wobec osób niewierzących. W Czechach, pomimo, że lekcje religii są dobrowolne, można z niej zdawać maturę.

Dania

Nauczanie religii w szkołach publicznych ma niewiele wspólnego z katechizacją, lecz jest organizowane jako „nauka wiedzy o chrześcijaństwie”. Jest to przedmiot obowiązkowy we wszystkich typach szkół i jej koszty ponosi państwo. Nauka jest obowiązkowa począwszy od 1 do 10 klasy, za wyjątkiem klas 7 i 8, kiedy uczniowie przygotowują się do konfirmacji w parafii pod kierunkiem pastora. Dzieci, które nie przystępują do konfirmacji (z rodzin niewierzących), maja obowiązek w tym czasie kontynuować naukę „wiedzy o chrześcijaństwie” w szkole. W wyższych klasach program „wiedzy o chrześcijaństwie” uwzględnia inne religie oraz prezentację różnorodnych światopoglądów.

Finlandia

W oparciu o ustawę o wolności religijnej, każdy uczeń w szkole podstawowej i ponadpodstawowej ma prawo do nauki religii zgodnie ze swoim wyznaniem. Za jej organizację i finansowanie są odpowiedzialne gminy. Uczniowie, którzy nie chodzą na katechizację, mają prawo do udziału w zajęciach z etyki. Na maturze istnieje możliwość zdawania egzaminu albo z religii, albo z etyki.

Każde dziecko, które nie jest jeszcze w wieku szkolnym, musi mieć zagwarantowaną możliwość nauki religii lub etyki w przedszkolu, do którego uczęszcza. W celu umożliwienia korzystania jak największej liczby dzieci nauczanie to ma charakter ogólnochrześcijański. Zajęcia finansują samorządy.

Francja

W szkołach publicznych lekcje religii nie są organizowane ze względu na radykalnie rozumianą zasadę świeckości, co uniemożliwia istnienie elementów wyznaniowych w przestrzeni, za którą odpowiada państwo. Jednakże – w imię tolerancji dla wierzących – ustawa z 1982 r. nakazuje, by każda szkoła publiczna przewidziała jedno wolne popołudnie między poniedziałkiem a piątkiem, na naukę religii poza szkołą. Jej koszty pokrywane są częściowo przez rodziców, a częściowo przez Kościoły i związki wyznaniowe.

Natomiast w dwóch wschodnich departamentach Francji, Alzacji i Lotaryngii, nauka religii w szkołach publicznych jest obowiązkowa, w takiej formie, w jakiej istniała na tych terenach przed 1871 r., tzn. zanim tereny te zostały ponownie włączone do państwa francuskiego po I wojnie światowej.

Grecja

W szkołach podstawowych i średnich nauka religii prowadzona jest zgodnie z doktryną Kościoła Prawosławnego. Nauczyciele religii, podobnie zresztą jak duchowni, mają status urzędników państwowych i otrzymują wynagrodzenie. Ich nominacja, zresztą jak i program nauczania zależy wyłącznie od Kościoła prawosławnego. Uczniowie nie będący prawosławnymi, nie muszą uczestniczyć w tych zajęciach. Rodzice mają zagwarantowane prawo wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami religijnymi.

Hiszpania

W szkołach publicznych nauczyciele religii wyznaczani są przez diecezje katolickie, a opłacani są przez państwo. Zajęcia z religii mają charakter fakultatywny. W przypadku innych wyznań państwo finansuje zajęcia z religii, o ile w danej szkole uczęszcza na nie co najmniej 10 uczniów. Stopień z religii nie wpływa na promocję do następnej klasy ani na przydzielanie stypendiów.

Irlandia

Nauka religii obecna jest we wszystkich szkołach, a nadzór nad nią należy do odpowiedniego Kościoła. Dzieci, których rodzice sobie tego nie życzą, nie uczestniczą w lekcjach religii. Koszty nauczania religii ponosi państwo. Możliwe jest zdawanie religii na maturze.

Litwa

Lekcje religii mają charakter wyznaniowy i są dobrowolne. Przewidziano jedną godzinę tygodniowo.

Niemcy

W Niemczech prawo do nauczania religii w szkołach gwarantuje konstytucja (art. 7, pkt. 3), zgodnie z którą lekcja religii winna być prowadzona oddzielnie dla różnych wyznań, z zachowaniem wzajemnego szacunku. Religia, traktowana jako zwyczajny przedmiot (zgodnie z fundamentalnym ustawodawstwem dotyczącym nauki religii), została umieszczona w ramach planu zajęć szkolnych w wymiarze dwóch godzin tygodniowo we wszystkich szkołach publicznych. Ma ona charakter raczej informacji na tematy religijne kierowane do wszystkich uczniów, niezależnie od religii czy wyznania. Natomiast przygotowanie do sakramentów odbywa się na terenie kościelnym.

Nauka religii w szkołach publicznych – za wyjątkiem szkół bezwyznaniowych – jest więc przedmiotem standardowym. Religia jest nauczana zgodnie z wymogami stawianymi przez poszczególne Kościoły i pod ich kontrolą. Do osiągnięcia 14. roku, to rodzice decydują o jego uczestnictwie w lekcjach religii, natomiast później sam uczeń. Zgodnie z art. 7 ust. 3 Konstytucji katecheza w szkole nie może mieć rangi niższej niż inne przedmioty. Zatem ocena z niej jest umieszczana na świadectwie i zaliczana do średniej. Uczniom szkół publicznych wolno jest nosić symbole religijne. Koszty ponoszą landy.

W Niemczech możliwe jest zdawanie religii jako przedmiotu maturalnego. Stopień z niej widnieje wówczas świadectwie maturalnym. Szczegółowe zasady ustala każdy z landów.

Rumunia

Lekcje religii są organizowane dla tych wyznań, które w danej klasie mają przynajmniej 10 uczniów, a w liceach – 15. Programy nauczania są ustalane wspólnie przez władze oświatowe i kościelne, muszą być skorelowane z obowiązującym programem szkolnym.

Polska

Katechizację w szkołach prowadzą 24 Kościoły i związki wyznaniowe zarejestrowane w RP. Czynią to na mocy art. 53 ust. 4 Konstytucji RP oraz m.in. na podstawie ustaw o stosunku państwa do danego Kościoła. Zazwyczaj jest tam zapisane, że Kościół „ma prawo do prowadzenia katechezy i nauczania religii” (np. art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 4 lipca 1991 r. o stosunku Państwa do Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego).

Obecnie w Polsce lekcje religii, podobnie jak etyka, wychowanie do życia w rodzinie oraz języki mniejszości narodowych czy etnicznych, należą do grupy przedmiotów fakultatywnych. Nauczanie tych przedmiotów staje się jednak obowiązkowe, jeśli taką wolę wyrażą rodzice ucznia lub sam uczeń, o ile jest pełnoletni.

Nauczanie religii odbywa się w wymiarze dwóch godzin lekcyjnych lub zajęć przedszkolnych tygodniowo. Przy czym lekcja w szkole trwa 45 minut, a w przedszkolu zajęcia dla 3-4-latków – 15 minut, natomiast dla 5-6-latków – pół godziny. Zmniejszenie liczby godzin jest możliwe jedynie za pisemną zgodą biskupa diecezjalnego i w praktyce wynika jedynie z braków kadrowych wśród nauczycieli religii, ale z roku na rok są one coraz mniejsze.

Obowiązek organizacji lekcji religii spoczywa na dyrekcji szkoły. Jeśli zgłosi się przynajmniej 7 chętnych, lekcje odbywają się w klasach lub grupach międzyklasowych, natomiast grupy międzyszkolne organizowane są dla 3 chętnych. Analogiczne przepisy jak w przypadku lekcji religii katolickiej, dotyczą organizowania lekcji religii innych wyznań, także dla wyznawców islamu czy judaizmu.

Serbia

Każda ze wspólnot wyznaniowych ma prawo organizować lekcje religii w szkole – przewidziano na nie jedną godzinę tygodniowo. Zapisanie się na te zajęcia na początku cyklu edukacyjnego skutkuje tym, że religia dla danego ucznia staje się przedmiotem obowiązkowym, aż do zakończenia cyklu.

Słowacja

Katechizacja w szkołach publicznych jest dobrowolna i finansuje ją ministerstwo edukacji. Etyka jest przedmiotem alternatywnym wobec religii. Program nauczania religii opracowywany jest przez właściwy Kościół.

Węgry

Kościoły mają prawo do zapewnienia katechezy w szkołach publicznych, choć nie jest ona traktowana jako obowiązek państwa. Kościelne nauczanie religii – choć realizowane na terenie szkoły – nie jest częścią jej programu, nauczyciel religii nie jest członkiem grona pedagogicznego, oceny z religii nie są umieszczane na świadectwie. Nauczyciele religii są więc pracownikami kościelnymi, ale środki na wynagrodzenia dla ich zapewnia państwo. Przekazuje je Kościołom w formie odrębnych dotacji.

Włochy

Państwo ponosi ciężar finansowania nauczania religii katolickiej w szkołach i przedszkolach. W przedszkolach i szkołach podstawowych przewidziane są dwie godziny religii tygodniowo, a w szkołach średnich jedna godzina. Udział w katechizacji szkolnej ma charakter dobrowolny.

Nauczyciele religii mianowani są przez biskupa diecezjalnego spośród kandydatów posiadających specjalne certyfikaty w zakresie kwalifikacji teologicznych oraz pedagogicznych. Jeśli misja kanoniczna zostanie cofnięta, nauczyciel musi zrezygnować z nauczania religii katolickiej. Program nauczania religii jest przygotowywany przez zespół powoływany wspólnie przez ministra edukacji oraz przewodniczącego episkopatu. Podręczniki muszą mieć kościelny „nihil obstat”.

Sześć innych wyznań i religii o charakterze mniejszościowym (w tym judaizm) ma prawo do nauczania religii w szkołach publicznych, ale na własny koszt. Warunkiem uzyskania pozwolenia musi być przedłożona pisemna prośba uczniów lub ich rodziców.

Orzeczenie w tej sprawie wydał w 2000 r. sąd administracyjny regionu Lacjum (Rzym), odrzucając skargę
Za radą episkopatu Włoch ministerstwo wydało w 1999 r. rozporządzenie o uznaniu nauki religii za jeden z przedmiotów nieobowiązkowych, które jednak mogą dostarczyć uczniom ostatnich klas szkoły średniej dodatkowych punktów.

Przeciwnicy tej decyzji – waldensi, gmina żydowska oraz komitet walki o szkołę świecką – zaskarżyli ją do sądu administracyjnego Lacjum, uważając, że dyskryminuje ona uczniów, nie chodzących na lekcje religii. Sąd orzekł, że nie ma mowy o dyskryminacji, bo choć religia nie jest przedmiotem obowiązkowym, to nie ma dla niej alternatywy poprzez udział w innych zajęciach. „Nie można żądać, by wybór niczego zaowocował punktami” – orzekł sąd.

Prezes Polskiej Rady Ekumenicznej komentuje kwestię religii w szkołach

czw., 10/01/2019 - 03:09
Według mnie państwo jest zobligowane do tego, by nie tylko kształcić, ale także kształtować młodzież. Albo będzie to prowadzone w formie lekcji religii różnych wyznań i różnych religii, albo w formie nauczania etyki. Musimy przekazywać również taką wiedzę, wskazywać na obowiązujące w życiu zasady, co jest dobre a co złe – powiedział KAI bp Jerzy Samiec z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, prezes Polskiej Rady Ekumenicznej.

– Kościoły Polskiej Rady Ekumenicznej uczą religii w dwóch systemach. W pierwszym z nich lekcje odbywają się w szkołach. W Kościele prawosławnym ma to miejsce głównie na wschodzie naszego kraju, w Białymstoku i regionach, gdzie jest dużo prawosławnych. Luteranie lekcje religii w szkołach mają głównie na Śląsku Cieszyńskim. Wygląda to podobnie jak w przypadku Kościoła rzymskokatolickiego. Drugi system to lekcje prowadzone w międzyszkolnym punkcie katechetycznym. Lekcje odbywają się na terenie parafii albo w jednej wyznaczonej szkole, na zajęciach gromadzą się uczniowie różnych placówek szkolnych. Taki punkt jest zarejestrowany przy którejś szkole, dyrekcja prowadzi nadzór nad nim i przeprowadza wizytacje – mówi w rozmowie z KAI bp Jerzy Samiec, prezes Polskiej Rady Ekumenicznej.

Zaznacza, że zgodnie z porozumieniem między Polską Radą Ekumeniczną a Ministerstwem Edukacji Narodowej, nauczyciele podlegają takim samym rygorom jak uczący innych przedmiotów, muszą mieć odpowiednie uprawnienia, takie jak wyższe wykształcenie, przygotowanie pedagogiczne i teologiczne, a lekcje są finansowane przez państwo, dokładnie jak w przypadku Kościoła rzymskokatolickiego.

Informacje Religijność Polaków w liczbach – najnowsze dane ISKK

Poproszony o komentarz do zarzutu o niekonstytucyjność religii w szkołach, bp Samiec powiedział: „Trudno mi się odnosić do tego typu argumentów. Oczywiście jeżeli partie, które dążą do tego, by lekcje religii nie odbywały się w szkołach, uzyskają większość w Sejmie, będziemy rozmawiali o tym, w jaki sposób lekcje religii mają być prowadzone. Według mnie państwo jest zobligowane do tego, by nie tylko kształcić, ale także kształtować młodzież. Albo będzie to prowadzone w formie lekcji religii różnych wyznań i różnych religii, albo w formie nauczania etyki. Musimy przekazywać również taką wiedzę, wskazywać na obowiązujące w życiu zasady, co jest dobre a co złe, jak należy postępować a jakie zachowania są niepożądane”.

Poznań: wkrótce konferencja “Osoba ludzka, jej prawa i obowiązki”

śr., 09/01/2019 - 17:04
Konferencja „Osoba ludzka i jej prawa”, zamykająca cykl ogólnopolskich debat w ramach organizowanych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego wraz z Radą do spraw Społecznych Konferencji Episkopatu Polski obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę, zamierza poddać analizie ekspertów w dziedzinie katolickiej nauki społecznej jej główny obszar badań – człowieka. Odbędzie się 14 stycznia w Poznaniu.

– Jubileusz 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości skłania również do refleksji nad współczesnym rozumieniem siebie samych.
Skłania on zatem do namysłu zwłaszcza nad: naszym dzisiejszym rozumieniem człowieczeństwa i jego fundamentu: niezbywalnej i nienaruszalnej godności osoby ludzkiej; żywionymi przez nas wartościami i akceptowanymi wzorcami zachowań; moralnością, jej źródłami i obowiązywalnością; wolnością i jej granicami; odpowiedzialnością „wobec” i „za” drugiego człowieka, a także nad tym, co nas łączy lub może łączyć nie tylko jako obywateli odrodzonej Polski, ale, po prostu, jako ludzi dzielących polską i europejską codzienność – piszą organizatorzy.

Organizatorzy konferencji „Osoba ludzka i jej prawa”, która zamyka cykl ogólnopolskich debat w ramach organizowanych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego wraz z Radą do spraw Społecznych Konferencji Episkopatu Polski obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę, zamierzają poddać analizie ekspertów w dziedzinie katolickiej nauki społecznej jej główny obszar badań, a jest nim człowiek.

Pytają o rozumienie jego istoty oraz przynależnych mu praw i obowiązków, obecnych we współczesnym nauczaniu Kościoła, a także o rozwijaną na bazie tego rozumienia ideę „nowego humanizmu”, propagowaną przez Papieża Franciszka. Ideę humanizmu charakteryzującego się: więziotwórczą kulturą solidarności, zdolnością do dialogu jako formy spotkania oraz zdolnością do generowania spoiwogennych procesów i rozwiązań mających na celu wzrost stopnia inkluzywności europejskich społeczeństw – inkluzywności, której ukonkretnienia znalazłyby wyraz z jednej strony w kulturze czynnego uczestnictwa w budowaniu „społeczeństwa zintegrowanego i pojednanego”, a z drugiej, w nowym porządku ekonomicznym określanym przez Franciszka mianem ekonomii społecznej.

Głos zabiorą m.in. abp Stanisław Gądecki, Jarosław Gowin, Andrzej Lesicki, Józef Bremer SJ, Wojciech Dajczak czy ks. Adam Sikora.

Konferencję poprzedzi Msza święta w intencji Ojczyzny odprawiona 13 stycznia o 19:00 w katedrze na Ostrowie Tumskim przez metropolitę poznańskiego.

Konferencja rozpocznie się 14 stycznia o 9:30, odbędzie się w Auli im. Gerarda Labudy na Wydziale Historycznym UAM w Poznaniu przy ul. Umultowskiej 89d.

Program wydarzenia dostępny jest na stronie: https://polonia-restituta.pl/konferencja/wydarzenie-09/#wydarzenie04

Katolicka Agencja Informacyjna jest patronem medialnym konferencji.

„Veintidós”, czyli 22 pielgrzymów bielsko-żywieckich na ŚDM w Panamie

śr., 09/01/2019 - 16:59
22 osoby z diecezji bielsko-żywieckiej wyjadą do Panamy na odbywające się tam od 22 stycznia Światowe Dni Młodzieży. W grupie znalazło się trzech księży, młode małżeństwo oraz młodzi ze śląskiej i małopolskiej części ziemi beskidzkiej. Niektórzy kwotę potrzebną na pielgrzymkę uzbierali dzięki swej przedsiębiorczości, uczestnicząc w różnych akcjach.

Ks. Andrzej Wołpiuk, który był koordynatorem departamentu rejestracji podczas ŚDM 2016 w Krakowie, powiedział, że grupa pielgrzymów z Podbeskidzia zatrzyma się w parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w panamskiej diecezji Chitré.

„Mamy już wskazanych wolontariuszy, którzy się nami zaopiekują. Gotowy jest ramowy program naszego pobytu. Wiemy, gdzie się zatrzymamy podczas tzw. wydarzeń centralnych w Panama City. To będzie parafia św. Antoniego Marii Clareta. To zaledwie 18 minut piechotą do miejsca katechezy. Do miejsca spotkań z papieżem pojedziemy metrem. Kulminacyjne czuwanie z Franciszkiem odbędzie się w miejscu oddalonym od nas o ok. 6 km” – zaznaczył kapłan i przyznał, że grupa już odlicza dni pozostałe do wylotu do Panamy.

Bielsko-żywiecką grupę, który otrzymała hiszpańską nazwę „Veintidós” (22), tworzą trzej księża – Andrzej Wołpiuk, Łukasz Listwan i Sebastian Otworowski – oraz młodzi w wieku od 15 do ponad 30 lat. Jest wśród nich także rodzeństwo dziewczyn i młode małżeństwo – Bożena i Krzysztof Micor, zaangażowani od lat w diecezjalne duszpasterstwo młodzieży. Wyjeżdżający pochodzą z różnych stron diecezji – od Bystrej, przez Bielsko-Białą, Kęty, Haźlach, Kisielów, Szczyrk, Witkowice, Górki Wielkie, po Milówkę.

Największą grupę wśród bielsko-żywieckich pielgrzymów stanowi ośmioro młodych parafian z Bystrej, którzy, aby uzbierać kwotę potrzebną na opłacenie pielgrzymki, zaangażowali się w akcje, pomagające zdobyć pieniądze na ten cel. Młodzi wykazali się dużą inicjatywą i część pieniędzy uzbierali podczas akcji promocyjnych ŚDM, sprzedając m.in. słodycze i ciasta. Rozprowadzali jako cegiełki świeżo palone ziarna kawy prosto z Panamy oraz książkę, którą napisał misjonarz-werbista ks. Józef Gwóźdź.

„Tych możliwości pozyskiwania środków na wyjazd było bardzo dużo. Jedziemy także wyposażeni w specjalne pakiety polskie. Otrzymaliśmy kapelusze w barwach międzynarodowych, koszulkę, wachlarz, flagę narodową związaną z obchodami 100-lecia niepodległości Polski oraz w inne drobne prezenty” – wyliczył kapłan, który, jak przyznał, jedzie na ŚDM po raz dziesiąty.

„To wydarzenie jest dla mnie impulsem do tego, by wsłuchiwać się w to, co chcą powiedzieć młodzi. Bo to oni pokazują mi, jak ważna jest dla nich moja posługa kapłańska. Ważne jest, by naśladować Matkę Bożą w jej zasłuchaniu i w tym wszystkim, co się z tego zasłuchania rodzi. Ono rodzi potrzebę wyjścia do drugiego człowieka” – dodał kapłan w nawiązaniu do tematu panamskiego spotkania młodzieży z papieżem – „Oto ja, służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego”.

Pielgrzymów zarejestrowanych jako Polacy przybędzie do Panamy ok. 3,5 tys. Jest to najliczniejsza grupa uczestników tego wydarzenia z Europy. Najwięcej Polaków przybędzie z archidiecezji krakowskiej – około 700 osób. Młodzieży będzie towarzyszyło około 200 księży i około 20 kleryków diecezjalnych. W Światowych Dniach Młodzieży weźmie udział 12 biskupów z Polski.

Prezentacja “Encyklopedii 100-lecia KUL”

śr., 09/01/2019 - 16:03
Katolicka Agencja Informacyjna oraz Wydawnictwo Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II zapraszają na prezentację unikatowej dwutomowej „Encyklopedii 100-lecia KUL”. Prezentacja publikacji odbędzie się w poniedziałek 14 stycznia o godz. 12.00 podczas konferencji prasowej w siedzibie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

W spotkaniu wezmą udział rektor KUL ks. prof. Antoni Dębiński oraz redaktor naczelny „Encyklopedii 100-lecia KUL” Edward Gigilewicz. Prezentację poprowadzi Marcin Przeciszewski, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej.

W dziejach polskiej encyklopedystyki nie było dotąd dzieła tak kompleksowo ukazującego całokształt życia akademickiego jednej uczelni. Dwutomowa „Encyklopedia 100-lecia KUL” przygotowana została, by zaprezentować dorobek uniwersytetu, nie tylko w zakresie działalności dydaktycznej i badań naukowych, ale także wkładu całego środowiska KUL w życie społeczno-polityczne, literackie, artystyczne i religijne kraju.

Na publikację składa się niemal 3 tys. haseł, wśród których najliczniejszą grupę stanowią noty biograficzne opisujące działalność aż 2030 osób. Szeroko zaprezentowane zostały m.in. studenckie koła naukowe, towarzystwa, stowarzyszenia, fundacje czy jednostki kulturalno-artystyczne KUL.

Jeśli jeszcze czegoś nie wiadomo o lubelskiej Alma Mater, to z pewnością bezcennym źródłem wiedzy może być właśnie „Encyklopedia 100-lecia KUL”.

Początek spotkania 14 stycznia (poniedziałek) o godz. 12.00, sala plenarna Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie, Skwer Kard. S. Wyszyńskiego 9.

Akredytacje prosimy przesyłać na adres sekretariat@ekai.pl do poniedziałku 14 stycznia do godz. 9.00.

Dla pierwszych 20. akredytowanych dziennikarzy darmowy egzemplarz „Encyklopedii na 100-lecie KUL”.

Prezentacja “Encyklopedii 100-lecia KUL”

śr., 09/01/2019 - 16:03
Katolicka Agencja Informacyjna oraz Wydawnictwo Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II zapraszają na prezentację unikatowej dwutomowej „Encyklopedii 100-lecia KUL”. Prezentacja publikacji odbędzie się w poniedziałek 14 stycznia o godz. 12.00 podczas konferencji prasowej w siedzibie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

W spotkaniu wezmą udział rektor KUL ks. prof. Antoni Dębiński oraz redaktor naczelny „Encyklopedii 100-lecia KUL” Edward Gigilewicz. Prezentację poprowadzi Marcin Przeciszewski, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej.

W dziejach polskiej encyklopedystyki nie było dotąd dzieła tak kompleksowo ukazującego całokształt życia akademickiego jednej uczelni. Dwutomowa „Encyklopedia 100-lecia KUL” przygotowana została, by zaprezentować dorobek uniwersytetu, nie tylko w zakresie działalności dydaktycznej i badań naukowych, ale także wkładu całego środowiska KUL w życie społeczno-polityczne, literackie, artystyczne i religijne kraju.

Na publikację składa się niemal 3 tys. haseł, wśród których najliczniejszą grupę stanowią noty biograficzne opisujące działalność aż 2030 osób. Szeroko zaprezentowane zostały m.in. studenckie koła naukowe, towarzystwa, stowarzyszenia, fundacje czy jednostki kulturalno-artystyczne KUL.

Jeśli jeszcze czegoś nie wiadomo o lubelskiej Alma Mater, to z pewnością bezcennym źródłem wiedzy może być właśnie „Encyklopedia 100-lecia KUL”.

Początek spotkania 14 stycznia (poniedziałek) o godz. 12.00, sala plenarna Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie, Skwer Kard. S. Wyszyńskiego 9.

Akredytacje prosimy przesyłać na adres sekretariat@ekai.pl do poniedziałku 14 stycznia do godz. 9.00.

Dla pierwszych 20. akredytowanych dziennikarzy darmowy egzemplarz „Encyklopedii na 100-lecie KUL”.

Rzecznik diecezji zielonogórsko-gorzowskiej o badaniach ISKK

śr., 09/01/2019 - 16:01
„Na pewno dobry rezultat nie powinien nas usypiać, ale mobilizować do jeszcze bardziej wytężonej pracy ewangelizacyjnej” – komentuje najnowsze badania religijności Polaków ks. Andrzej Sapieha, rzecznik prasowy diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Wyniki podał Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego.

Z najnowszych danych wynika, że w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej do kościoła chodzi 29,4 proc. katolików. To wzrost do poprzedniego roku o 2,5 punktu procentowego. Średnia dla całego kraju to 38,3 proc.

– Natomiast Komunię w naszej diecezji przyjmuje 13,3 proc. katolików. Tu także nastąpił wzrost o 1,5 punktu procentowego. Średnia krajowa to 17 proc. – W ostatnich latach z roku na rok obserwowaliśmy systematyczny, choć jednocześnie niewielki spadek liczby chodzących do kościoła. Najnowsze badania pokazują natomiast delikatny wzrost. To oczywiście dobry sygnał – stwierdza ks. Andrzej Sapieha.

– Jest jednak za wcześnie, by oceniać, czy mamy do czynienia tylko z jednorazowym wahnięciem, czy z odwróceniem negatywnej tendencji. O tym będzie można powiedzieć dopiero po kilku latach, gdy zestawimy ze sobą wyniki badań w dłuższej perspektywie. Na pewno dobry rezultat nie powinien nas usypiać, ale mobilizować do jeszcze bardziej wytężonej pracy ewangelizacyjnej – dodaje.

Rzecznik diecezji zielonogórsko-gorzowskiej o badaniach ISKK

śr., 09/01/2019 - 16:01
„Na pewno dobry rezultat nie powinien nas usypiać, ale mobilizować do jeszcze bardziej wytężonej pracy ewangelizacyjnej” – komentuje najnowsze badania religijności Polaków ks. Andrzej Sapieha, rzecznik prasowy diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Wyniki podał Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego.

Z najnowszych danych wynika, że w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej do kościoła chodzi 29,4 proc. katolików. To wzrost do poprzedniego roku o 2,5 punktu procentowego. Średnia dla całego kraju to 38,3 proc.

– Natomiast Komunię w naszej diecezji przyjmuje 13,3 proc. katolików. Tu także nastąpił wzrost o 1,5 punktu procentowego. Średnia krajowa to 17 proc. – W ostatnich latach z roku na rok obserwowaliśmy systematyczny, choć jednocześnie niewielki spadek liczby chodzących do kościoła. Najnowsze badania pokazują natomiast delikatny wzrost. To oczywiście dobry sygnał – stwierdza ks. Andrzej Sapieha.

– Jest jednak za wcześnie, by oceniać, czy mamy do czynienia tylko z jednorazowym wahnięciem, czy z odwróceniem negatywnej tendencji. O tym będzie można powiedzieć dopiero po kilku latach, gdy zestawimy ze sobą wyniki badań w dłuższej perspektywie. Na pewno dobry rezultat nie powinien nas usypiać, ale mobilizować do jeszcze bardziej wytężonej pracy ewangelizacyjnej – dodaje.

W kwietniu “Arena Młodych” i “Arena Rodzin”

śr., 09/01/2019 - 16:00
Na “Arenę Młodych”, spotkanie zaplanowane w trakcie Wielkiego Postu (9-10 kwietnia) zaprasza do łódzkiej Atlas Areny Archidiecezja Łódzka. Celem organizowanego po raz drugi wydarzenia jest ewangelizacja młodych mieszkańców tego miasta. Dwa dni później jej uzupełnieniem będzie “Arena Rodzin”, skierowana do małżeństw, które chcą pogłębić relację ze sobą i Jezusem. Jednym z patronów medialnych obu wydarzeń jest Katolicka Agencja Informacyjna.

Dwudniowe spotkanie odbędzie się w dniach 9-10 kwietnia w łódzkiej Atlas Arenie i zgromadzi blisko 20 tys. uczniów szkół gimnazjalnych (9 kwietnia) i ponadgimnazjalnych (10 kwietnia), którzy w ramach swoich rekolekcji wielkopostnych będą mieli okazję spotkać się wspólnie na modlitwie i refleksji biblijnej oraz wysłuchać konferencji i świadectw swoich rówieśników, a ponadto odnowić swoją wiarę poprzez sakrament pokuty i adorację Najświętszego Sakramentu.

Pomysłodawcą „Areny Młodych” jest metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś, który dzięki tej inicjatywie chciałby odnowić relację młodzieży z Bogiem i Kościołem. – Pan Bóg chce się z nimi zmierzyć na Atlas Arenie w dniach 9-10 kwietnia i chce nam zaproponować takie zapasy, w których będziemy zwycięzcami i jako zwycięzcy wyjdziemy z tych zapasów jako osoby kompletnie nowe – mówił abp Ryś, zapraszając młodych do udziału w kwietniowym spotkaniu ewangelizacyjnym.

Nowością tegorocznego Wielkiego Postu w Łodzi będzie zaplanowana po “Arenie Młodych” „Arena Rodzin”, która odbędzie się 12 kwietnia pod hasłem „Amoris Laetitia”. Na to spotkanie zaproszone są wszystkie rodziny, które poprzez wspólną modlitwę małżeńską i rozważanie Słowa Bożego chcą pogłębić relację ze sobą i Jezusem.

Wkrótce zostanie podany bardziej szczegółowy program spotkań.

Jednym z patronów medialnych “Areny Młodych” i “Areny Rodzin” jest Katolicka Agencja Informacyjna.

W kwietniu “Arena Młodych” i “Arena Rodzin”

śr., 09/01/2019 - 16:00
Na “Arenę Młodych”, spotkanie zaplanowane w trakcie Wielkiego Postu (9-10 kwietnia) zaprasza do łódzkiej Atlas Areny Archidiecezja Łódzka. Celem organizowanego po raz drugi wydarzenia jest ewangelizacja młodych mieszkańców tego miasta. Dwa dni później jej uzupełnieniem będzie “Arena Rodzin”, skierowana do małżeństw, które chcą pogłębić relację ze sobą i Jezusem. Jednym z patronów medialnych obu wydarzeń jest Katolicka Agencja Informacyjna.

Dwudniowe spotkanie odbędzie się w dniach 9-10 kwietnia w łódzkiej Atlas Arenie i zgromadzi blisko 20 tys. uczniów szkół gimnazjalnych (9 kwietnia) i ponadgimnazjalnych (10 kwietnia), którzy w ramach swoich rekolekcji wielkopostnych będą mieli okazję spotkać się wspólnie na modlitwie i refleksji biblijnej oraz wysłuchać konferencji i świadectw swoich rówieśników, a ponadto odnowić swoją wiarę poprzez sakrament pokuty i adorację Najświętszego Sakramentu.

Pomysłodawcą „Areny Młodych” jest metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś, który dzięki tej inicjatywie chciałby odnowić relację młodzieży z Bogiem i Kościołem. – Pan Bóg chce się z nimi zmierzyć na Atlas Arenie w dniach 9-10 kwietnia i chce nam zaproponować takie zapasy, w których będziemy zwycięzcami i jako zwycięzcy wyjdziemy z tych zapasów jako osoby kompletnie nowe – mówił abp Ryś, zapraszając młodych do udziału w kwietniowym spotkaniu ewangelizacyjnym.

Nowością tegorocznego Wielkiego Postu w Łodzi będzie zaplanowana po “Arenie Młodych” „Arena Rodzin”, która odbędzie się 12 kwietnia pod hasłem „Amoris Laetitia”. Na to spotkanie zaproszone są wszystkie rodziny, które poprzez wspólną modlitwę małżeńską i rozważanie Słowa Bożego chcą pogłębić relację ze sobą i Jezusem.

Wkrótce zostanie podany bardziej szczegółowy program spotkań.

Jednym z patronów medialnych “Areny Młodych” i “Areny Rodzin” jest Katolicka Agencja Informacyjna.

O zasługach Wielkopolan w setne rocznice odzyskania niepodległości i powstania

śr., 09/01/2019 - 15:34
„W tych ostatnich stu latach, w których nie brakowało wzniesień i upadków, wielu synów naszej Ojczyzny swoją świętością, bohaterstwem czy nadzwyczajnymi osiągnięciami obywatelskimi zaskarbiło sobie pamięć i uznanie współczesnych Polaków. Na tej liście nie brak Wielkopolan, którzy swoją służbą Bogu i Narodowi zasłużyli na nasz szacunek i którzy ze względu na swoje zasługi godni są przypomnienia” – zauważają członkowie Rady Społecznej przy Arcybiskupie Poznańskim w oświadczeniu nt. wybitnych Wielkopolan w 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości i 100. rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego.

Podczas konferencji prasowej w Auli im. abp. Baraniaka tekst dokumentu zaprezentowali przewodniczący Rady − prof. dr hab. Bohdan Gruchman oraz prof. dr hab. Tomasz Jasiński.

„Mówiąc o 100. rocznicy niepodległości wspominamy bohaterów XIX w., którzy chwycili za broń, zapisali się przez pracę na rzecz społeczeństwa, a nie przypominamy tych, którzy w ostatnim stuleciu wyróżnili się za czasów okupacji niemieckiej czy komunistycznego zniewolenia. Za mało mówimy o wybitnych Wielkopolanach tego stulecia” – zauważył prof. Tomasz Jasiński.

Wybitny mediewista i dyrektor Biblioteki Kórnickiej Polskiej Akademii Nauk podkreślił, że wśród Wielkopolan, których działalność została przytoczona w oświadczeniu Rady, nie brakuje kapłanów, społeczników, uczonych i lekarzy. „To dowód na to, że każdy może stać się autorytetem” – stwierdził kierownik Zakładu Źródłoznawstwa i Nauk Pomocniczych Historii w Instytucie Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

W dokumencie przypomniano postać i zasługi prymasa Augusta Hlonda (1881-1948), wielkiego orędownika sprawy polskiej podczas II wojny światowej, założyciela Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, który „odegrał ważną rolę w odbudowie Kościoła polskiego po prześladowaniach niemieckich i w czasie trwania sowieckiego terroru”.

Przywołano też postać i działalność abp. Walentego Dymka (1888-1956), który podczas II wojny światowej „wykazał się niezłomną postawą wobec okupanta, informował Stolicę Apostolską o okrutnych prześladowaniach Polaków i wielkopolskiego Kościoła”, a po wojnie kierował odradzającym się Kościołem poznańskim.

Podkreślono też niezwykłe męstwo i nieugiętą postawę abp. Antoniego Baraniaka (1904-1977), sekretarza prymasów Hlonda i Wyszyńskiego, aresztowanego wraz z prymasem Stefanem Wyszyńskim w 1953 r. przez Urząd Bezpieczeństwa. Mimo trzyletniego więzienia, wielogodzinnych przesłuchań i tortur hierarcha ten nie ugiął się, a jego postawa uchroniła „Kościół polski przed wielkimi prześladowaniami komunistów”.

Autorzy dokumentu zwracają uwagę na okres prześladowań Kościoła w czasie II wojny światowej. Wielu kapłanów wspomnianych w oświadczeniu Rady było więźniami obozu koncentracyjnego w Dachau.

„Społeczeństwo nie zdaje sobie sprawy z zasług i ofiar poniesionych w tym czasie przez duchowieństwo. Trudno wprost sobie wyobrazić tę martyrologię” – zaznaczył podczas konferencji prasowej prof. Jasiński. „Według najnowszych badań spośród 689 kapłanów archidiecezji poznańskiej według stanu z 1939 r., w wyniku działań wojennych, uwięzienia, egzekucji, tortur, śmierć poniosło aż 398; ponadto 56 duchownych zmarło śmiercią naturalną, a tylko 215 przeżyło okupację (około 34% ogółu)” – czytamy w oświadczeniu.

W dokumencie przywołano świadectwo wiary i odwagi pięciu młodych wychowanków Oratorium Salezjańskiego w Poznaniu, bł. Poznańską Piątkę: Czesława Jóźwiaka (1919-1942), Edwarda Kaźmierskiego (1919-1942), Franciszka Kęsego (1920-1942), Edwarda Klinika (1919-1942) oraz Jarogniewa Wojciechowskiego (1922-1942). „Nie mogli pogodzić się z niemieckim terrorem i w odpowiedzi na niemieckie prześladowania zawiązali organizację konspiracyjną; Niemcy aresztowali ich we wrześniu 1940 r., a po strasznych torturach i pobycie w kilku więzieniach skazali ich na śmierć. Wszyscy zostali zgilotynowaniu 24 sierpnia 1942 r. w Dreźnie” – przypomniano w dokumencie.

W oświadczeniu Rady przywołano też osobę i posługę werbisty o. Mariana Żelazka (1918-2006), który 58 lat życia poświęcił potrzebującym w Indiach, benedyktyna i lekarza o. Karola Meissnera (1927-2017), wybitnego znawcę problematyki rodziny, który „w pamięci Wielkopolan pozostał jako „święty człowiek”, mędrzec, który poszukującym czy wątpiącym zawsze potrafił wskazać właściwą drogę do Boga”.

Autorzy dokumentu wspominają też dominikanina o. Jana Górę (1948-2015), niezapomnianego duszpasterza uczniów szkół średnich i młodzieży akademickiej. „Był prawdziwym apostołem młodego pokolenia w całej Polsce w ostatnich czterdziestu latach. Zdobywał wiernych pogodą ducha, poczuciem humoru, erudycją i bezgranicznym oddaniem Kościołowi” – czytamy o nim w dokumencie.

W oświadczeniu Rady przywołano też zasługi wybitnych Wielkopolan – społeczników. Przypomniano osobę hrabiego Władysława Zamoyskiego (1853-1924), który przekazał cały swój majątek z bezcennymi zbiorami bibliotecznymi i muzealnymi zgromadzonymi w Zamku Kórnickim i dobra zakopiańskie narodowi polskiemu. „Był wspaniałym działaczem społecznym i gospodarczym; tak naprawdę był budowniczym Zakopanego i wielkim działaczem ekologicznym (!), gdyż Tatry, jakie dziś podziwiamy, zawdzięczają obecny ich stan Władysławowi hr. Zamoyskiemu” – napisali autorzy oświadczenia.

Ze znanej arystokratycznej rodzinny pochodził też Edward Bernard Raczyński (1891-1993), ambasador w Wielkiej Brytanii i prezydent RP na uchodźstwie w latach 1979-1986. „Na podstawie materiałów przywiezionych do Londynu przez kuriera Jana Karskiego, opracował i przedłożył aliantom w dniu 10 grudnia 1942 r. pierwszy oficjalny raport o Holokauście. Był też redaktorem oświadczenia polskiego rządu o znalezieniu masowych grobów polskich oficerów w Katyniu” – czytamy w oświadczeniu.

Wśród wybitnych postaci ziemi wielkopolskiej podkreślono rolę Stanisława Taczaka (1874-1960) i Józefa Dowbor Muśnickiego (1867-1937), dowódców Powstania Wielkopolskiego, które wybuchło 27 grudnia 1918 r.

Autorzy dokumentu przypomnieli też rolę cenionego wśród mieszkańców stolicy Wielkopolski prezydenta miasta Poznania Cyryla Ratajskiego (1875-1942), a także ministra spraw wewnętrznych w rządzie Władysława Grabskiego. „Jego decyzjom Poznańczycy zawdzięczają powstanie wielkiego i nowoczesnego miasta, powstanie wielu linii tramwajowych, a nawet jednej linii trolejbusowej. Za jego rządów wybudowano szereg nowych ulic, wzniesiono dwa mosty, uruchomiono gazownię, elektrownię, spalarnię śmieci; powstał ogród botaniczny i słynna poznańska palmiarnia” – przypomniano w oświadczeniu Rady.

W dokumencie przywołano też postać prorektora, dwukrotnego rektora Uniwersytetu Poznańskiego i dziekana Wydziału Prawa na tej uczelni prof. Stanisława Kasznicy (1847-1958), pochodzącego z Warszawy, a „Wielkopolanina z wyboru”. Profesor zainicjował odbywające się do dzisiaj zamknięte rekolekcje u poznańskich dominikanów dla profesury. „Był członkiem i współpracownikiem wielu organizacji i stowarzyszeń katolickich. Pisał na tematy religijne; był głęboko wierzącym katolikiem. (…) Po wojnie w 1947 r. wysłany na przymusową emeryturę, oddał się – z inicjatywy dominikanów – tłumaczeniu części słynnej „Sumy teologicznej” św. Tomasza z Akwinu, a dokładnie traktatowi „Miłość” – przypominają autorzy dokumentu.

Wśród wybitnych Wielkopolan ostatniego stulecia zwrócono też uwagę na znakomitych lekarzy – społeczników: prof. Heliodora Święcickiego (1854-1923), ginekologa i położnika, założyciela (Uniwersytetu Poznańskiego), Wszechnicy Piastowskiej i prezesa Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, prof. Wiktora Degę (1896-1995), chirurga ortopedę, współtwórcę rehabilitacji na świecie i twórcą rehabilitacji w Polsce. Dzięki jego staraniom w 1960 powstała w Poznaniu pierwsza w Polsce i na świecie Katedra Medycyny Rehabilitacyjnej.

Przypomniano też postać i posługę dr Wandy Błeńskiej (1911-2014), nazywanej „Matką Trędowatych”. Ta rodowita poznanianka przez ponad 40 lat ofiarnie oddawała się służbie chorym, zwłaszcza trędowatym w ugandyjskiej Bulubie nad jeziorem Victoria. Dziś trwają przygotowania do rozpoczęcia jej procesu beatyfikacyjnego.

Autorzy dokumentu zaapelowali o poszukiwanie nowych bohaterów i przypominanie zasług wybitnych Wielkopolan dla Kościoła i narodu. „W swoim życiu powinniśmy inspirować się duchowymi dążeniami i obywatelskimi dokonaniami wymienionych Wielkopolan. Polecajmy te dążenia dzisiejszej młodzieży, aby łatwiej mogła ona dokonywać właściwych wyborów” – czytamy w oświadczeniu Rady.

W skład Rady Społecznej przy Arcybiskupie Poznańskim wchodzą reprezentanci różnych środowisk życia naukowego, kulturalnego i społecznego, wśród nich są wybitni profesorowie Polskiej Akademii Nauk i poznańskich uczelni.

O zasługach Wielkopolan w setne rocznice odzyskania niepodległości i powstania

śr., 09/01/2019 - 15:34
„W tych ostatnich stu latach, w których nie brakowało wzniesień i upadków, wielu synów naszej Ojczyzny swoją świętością, bohaterstwem czy nadzwyczajnymi osiągnięciami obywatelskimi zaskarbiło sobie pamięć i uznanie współczesnych Polaków. Na tej liście nie brak Wielkopolan, którzy swoją służbą Bogu i Narodowi zasłużyli na nasz szacunek i którzy ze względu na swoje zasługi godni są przypomnienia” – zauważają członkowie Rady Społecznej przy Arcybiskupie Poznańskim w oświadczeniu nt. wybitnych Wielkopolan w 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości i 100. rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego.

Podczas konferencji prasowej w Auli im. abp. Baraniaka tekst dokumentu zaprezentowali przewodniczący Rady − prof. dr hab. Bohdan Gruchman oraz prof. dr hab. Tomasz Jasiński.

„Mówiąc o 100. rocznicy niepodległości wspominamy bohaterów XIX w., którzy chwycili za broń, zapisali się przez pracę na rzecz społeczeństwa, a nie przypominamy tych, którzy w ostatnim stuleciu wyróżnili się za czasów okupacji niemieckiej czy komunistycznego zniewolenia. Za mało mówimy o wybitnych Wielkopolanach tego stulecia” – zauważył prof. Tomasz Jasiński.

Wybitny mediewista i dyrektor Biblioteki Kórnickiej Polskiej Akademii Nauk podkreślił, że wśród Wielkopolan, których działalność została przytoczona w oświadczeniu Rady, nie brakuje kapłanów, społeczników, uczonych i lekarzy. „To dowód na to, że każdy może stać się autorytetem” – stwierdził kierownik Zakładu Źródłoznawstwa i Nauk Pomocniczych Historii w Instytucie Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

W dokumencie przypomniano postać i zasługi prymasa Augusta Hlonda (1881-1948), wielkiego orędownika sprawy polskiej podczas II wojny światowej, założyciela Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, który „odegrał ważną rolę w odbudowie Kościoła polskiego po prześladowaniach niemieckich i w czasie trwania sowieckiego terroru”.

Przywołano też postać i działalność abp. Walentego Dymka (1888-1956), który podczas II wojny światowej „wykazał się niezłomną postawą wobec okupanta, informował Stolicę Apostolską o okrutnych prześladowaniach Polaków i wielkopolskiego Kościoła”, a po wojnie kierował odradzającym się Kościołem poznańskim.

Podkreślono też niezwykłe męstwo i nieugiętą postawę abp. Antoniego Baraniaka (1904-1977), sekretarza prymasów Hlonda i Wyszyńskiego, aresztowanego wraz z prymasem Stefanem Wyszyńskim w 1953 r. przez Urząd Bezpieczeństwa. Mimo trzyletniego więzienia, wielogodzinnych przesłuchań i tortur hierarcha ten nie ugiął się, a jego postawa uchroniła „Kościół polski przed wielkimi prześladowaniami komunistów”.

Autorzy dokumentu zwracają uwagę na okres prześladowań Kościoła w czasie II wojny światowej. Wielu kapłanów wspomnianych w oświadczeniu Rady było więźniami obozu koncentracyjnego w Dachau.

„Społeczeństwo nie zdaje sobie sprawy z zasług i ofiar poniesionych w tym czasie przez duchowieństwo. Trudno wprost sobie wyobrazić tę martyrologię” – zaznaczył podczas konferencji prasowej prof. Jasiński. „Według najnowszych badań spośród 689 kapłanów archidiecezji poznańskiej według stanu z 1939 r., w wyniku działań wojennych, uwięzienia, egzekucji, tortur, śmierć poniosło aż 398; ponadto 56 duchownych zmarło śmiercią naturalną, a tylko 215 przeżyło okupację (około 34% ogółu)” – czytamy w oświadczeniu.

W dokumencie przywołano świadectwo wiary i odwagi pięciu młodych wychowanków Oratorium Salezjańskiego w Poznaniu, bł. Poznańską Piątkę: Czesława Jóźwiaka (1919-1942), Edwarda Kaźmierskiego (1919-1942), Franciszka Kęsego (1920-1942), Edwarda Klinika (1919-1942) oraz Jarogniewa Wojciechowskiego (1922-1942). „Nie mogli pogodzić się z niemieckim terrorem i w odpowiedzi na niemieckie prześladowania zawiązali organizację konspiracyjną; Niemcy aresztowali ich we wrześniu 1940 r., a po strasznych torturach i pobycie w kilku więzieniach skazali ich na śmierć. Wszyscy zostali zgilotynowaniu 24 sierpnia 1942 r. w Dreźnie” – przypomniano w dokumencie.

W oświadczeniu Rady przywołano też osobę i posługę werbisty o. Mariana Żelazka (1918-2006), który 58 lat życia poświęcił potrzebującym w Indiach, benedyktyna i lekarza o. Karola Meissnera (1927-2017), wybitnego znawcę problematyki rodziny, który „w pamięci Wielkopolan pozostał jako „święty człowiek”, mędrzec, który poszukującym czy wątpiącym zawsze potrafił wskazać właściwą drogę do Boga”.

Autorzy dokumentu wspominają też dominikanina o. Jana Górę (1948-2015), niezapomnianego duszpasterza uczniów szkół średnich i młodzieży akademickiej. „Był prawdziwym apostołem młodego pokolenia w całej Polsce w ostatnich czterdziestu latach. Zdobywał wiernych pogodą ducha, poczuciem humoru, erudycją i bezgranicznym oddaniem Kościołowi” – czytamy o nim w dokumencie.

W oświadczeniu Rady przywołano też zasługi wybitnych Wielkopolan – społeczników. Przypomniano osobę hrabiego Władysława Zamoyskiego (1853-1924), który przekazał cały swój majątek z bezcennymi zbiorami bibliotecznymi i muzealnymi zgromadzonymi w Zamku Kórnickim i dobra zakopiańskie narodowi polskiemu. „Był wspaniałym działaczem społecznym i gospodarczym; tak naprawdę był budowniczym Zakopanego i wielkim działaczem ekologicznym (!), gdyż Tatry, jakie dziś podziwiamy, zawdzięczają obecny ich stan Władysławowi hr. Zamoyskiemu” – napisali autorzy oświadczenia.

Ze znanej arystokratycznej rodzinny pochodził też Edward Bernard Raczyński (1891-1993), ambasador w Wielkiej Brytanii i prezydent RP na uchodźstwie w latach 1979-1986. „Na podstawie materiałów przywiezionych do Londynu przez kuriera Jana Karskiego, opracował i przedłożył aliantom w dniu 10 grudnia 1942 r. pierwszy oficjalny raport o Holokauście. Był też redaktorem oświadczenia polskiego rządu o znalezieniu masowych grobów polskich oficerów w Katyniu” – czytamy w oświadczeniu.

Wśród wybitnych postaci ziemi wielkopolskiej podkreślono rolę Stanisława Taczaka (1874-1960) i Józefa Dowbor Muśnickiego (1867-1937), dowódców Powstania Wielkopolskiego, które wybuchło 27 grudnia 1918 r.

Autorzy dokumentu przypomnieli też rolę cenionego wśród mieszkańców stolicy Wielkopolski prezydenta miasta Poznania Cyryla Ratajskiego (1875-1942), a także ministra spraw wewnętrznych w rządzie Władysława Grabskiego. „Jego decyzjom Poznańczycy zawdzięczają powstanie wielkiego i nowoczesnego miasta, powstanie wielu linii tramwajowych, a nawet jednej linii trolejbusowej. Za jego rządów wybudowano szereg nowych ulic, wzniesiono dwa mosty, uruchomiono gazownię, elektrownię, spalarnię śmieci; powstał ogród botaniczny i słynna poznańska palmiarnia” – przypomniano w oświadczeniu Rady.

W dokumencie przywołano też postać prorektora, dwukrotnego rektora Uniwersytetu Poznańskiego i dziekana Wydziału Prawa na tej uczelni prof. Stanisława Kasznicy (1847-1958), pochodzącego z Warszawy, a „Wielkopolanina z wyboru”. Profesor zainicjował odbywające się do dzisiaj zamknięte rekolekcje u poznańskich dominikanów dla profesury. „Był członkiem i współpracownikiem wielu organizacji i stowarzyszeń katolickich. Pisał na tematy religijne; był głęboko wierzącym katolikiem. (…) Po wojnie w 1947 r. wysłany na przymusową emeryturę, oddał się – z inicjatywy dominikanów – tłumaczeniu części słynnej „Sumy teologicznej” św. Tomasza z Akwinu, a dokładnie traktatowi „Miłość” – przypominają autorzy dokumentu.

Wśród wybitnych Wielkopolan ostatniego stulecia zwrócono też uwagę na znakomitych lekarzy – społeczników: prof. Heliodora Święcickiego (1854-1923), ginekologa i położnika, założyciela (Uniwersytetu Poznańskiego), Wszechnicy Piastowskiej i prezesa Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, prof. Wiktora Degę (1896-1995), chirurga ortopedę, współtwórcę rehabilitacji na świecie i twórcą rehabilitacji w Polsce. Dzięki jego staraniom w 1960 powstała w Poznaniu pierwsza w Polsce i na świecie Katedra Medycyny Rehabilitacyjnej.

Przypomniano też postać i posługę dr Wandy Błeńskiej (1911-2014), nazywanej „Matką Trędowatych”. Ta rodowita poznanianka przez ponad 40 lat ofiarnie oddawała się służbie chorym, zwłaszcza trędowatym w ugandyjskiej Bulubie nad jeziorem Victoria. Dziś trwają przygotowania do rozpoczęcia jej procesu beatyfikacyjnego.

Autorzy dokumentu zaapelowali o poszukiwanie nowych bohaterów i przypominanie zasług wybitnych Wielkopolan dla Kościoła i narodu. „W swoim życiu powinniśmy inspirować się duchowymi dążeniami i obywatelskimi dokonaniami wymienionych Wielkopolan. Polecajmy te dążenia dzisiejszej młodzieży, aby łatwiej mogła ona dokonywać właściwych wyborów” – czytamy w oświadczeniu Rady.

W skład Rady Społecznej przy Arcybiskupie Poznańskim wchodzą reprezentanci różnych środowisk życia naukowego, kulturalnego i społecznego, wśród nich są wybitni profesorowie Polskiej Akademii Nauk i poznańskich uczelni.

Nie ma modlitw niewysłuchanych

śr., 09/01/2019 - 15:00
Bóg zawsze odpowiada na nasze prośby, żadna modlitwa nie będzie niewysłuchana, jest On Ojcem i nie zapomina o swoich cierpiących dzieciach – powiedział papież podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie. Ojciec Święty nawiązując do fragmentu Ewangelii św. Łukasza (11,9-13), kontynuował cykl katechez na temat „Ojcze nasz”, a jego słów w auli Pawła VI wysłuchało około 7 tys. wiernych.

Franciszek podkreślił, że Jezus jest przede wszystkim człowiekiem modlitwy. Każdy krok w Jego życiu jest jakby pobudzony tchnieniem Ducha Świętego, który Go prowadzi we wszystkich Jego działaniach. Nawet śmierć Mesjasza jest zanurzona w atmosferze modlitwy, która zdaje się łagodzić uczucia najbardziej gwałtowne, pragnienia zemsty i odwetu, jedna człowieka z jego najgorszym wrogiem: śmiercią.

Papież przypomniał, że także w Ewangelii Łukasza znajdujemy prośbę uczniów, by Pan nauczył ich się modlić. Spełniając ją Jezus wskazuje, że chrześcijanin ma przede wszystkim Boga nazywać „Ojcem”.

młodzi Papieska intencja na styczeń

W tej samej Ewangelii Pan Jezus zachęca uczniów do wytrwałości w modlitwie, a wręcz pewnej natarczywości. „Jezus daje do zrozumienia, że Bóg zawsze odpowiada, że żadna modlitwa nie będzie niewysłuchana, że jest On Ojcem i nie zapomina o swoich cierpiących dzieciach” – stwierdził Ojciec Święty. Zauważył, że często wydaje się nam, iż nie otrzymaliśmy to, o co prosiliśmy. „Jezus zachęca nas, abyśmy w takich chwilach nalegali i nie poddawali się. Modlitwa zawsze zmienia rzeczywistość: jeśli nie zmieniają się rzeczy wokół nas, to przynajmniej my się zmienimy. Jezus obiecał dar Ducha Świętego każdemu, kto się modli” – zapewnił Franciszek. Dodał, że na końcu każdej drogi jest Ojciec oczekujący na wszystko i na wszystkich z szeroko otwartymi ramionami.

Do wiary w potęgę modlitwy zachęcił Ojciec Święty Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie.

– Pozdrawiam serdecznie wszystkich Polaków uczestniczących w tej audiencji. Bracia i siostry, w nowym 2019 roku, który rozpoczęliśmy, nie zapominajcie o potędze modlitwy. Powierzając Bogu swoje spraw s w modlitwie „Ojcze nasz”, bądźcie pewni, że otrzymacie od Niego to wszystko, co jest dla was dobre, pożyteczne i niezbędne. Ufając Bożej dobroci, zrozumiecie sens zdarzeń, i cel waszego życia. Niech w waszej modlitwie nie zabraknie zawierzenia i wytrwałości. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! – powiedział papież do pielgrzymów polskich.

Tekst papieskiej katechezy dostępny jest TUTAJ.

Lekcje religii w szkole na mocy konstytucji

śr., 09/01/2019 - 14:03
Lekcja religii w polskiej szkole odbywa się na mocy przepisów Konstytucji, Konkordatu oraz Ustawy o systemie oświaty. Nauczyciele religii są pracownikami szkoły, członkami rady pedagogicznej i podlegają takim samym rygorom, co inni nauczyciele. Zatrudnia ich dyrektor szkoły – podkreśla w oświadczeniu ks. prof. dr hab. Piotr Tomasik, koordynator Biura Programowania Katechezy przy Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski.

Ks. Tomasik zajął stanowisko w tej sprawie m.in. w związku z nieprawdziwymi informacjami, jakoby katecheci nie podlegali rygorom takim jak inni nauczyciele.

Lekcja religii w polskiej szkole odbywa się na mocy przepisów Konstytucji, Konkordatu oraz Ustawy o systemie oświaty. Religia jest przedmiotem szkolnym o charakterze konfesyjnym, prowadzić go mogą w systemie oświaty publicznej wszystkie prawnie zarejestrowane w Polsce Kościoły i związki wyznaniowe, nie tylko Kościół katolicki obrządku łacińskiego. Z możliwości tej korzysta ponad 20 podmiotów.

„Religia jest przedmiotem szkolnym o charakterze konfesyjnym, prowadzić go mogą w systemie oświaty publicznej wszystkie prawnie zarejestrowane w Polsce Kościoły i związki wyznaniowe, nie tylko Kościół katolicki obrządku łacińskiego. Z możliwości tej korzysta ponad 20 podmiotów” – czytamy w oświadczeniu.

Informacje Religijność Polaków w liczbach – najnowsze dane ISKK

Ks. prof. Tomasik zaznacza, że „nauczyciele religii, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14.04.1992 roku w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach, są pracownikami szkoły, członkami rady pedagogicznej i podlegają takim samym rygorom, co inni nauczyciele. Zatrudnia ich dyrektor szkoły, na podstawie skierowania, o którym mowa powyżej”.

Treść oświadczenia dostępna jest TUTAJ.

Zakończył się diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego matki Antoniny Mirskiej

śr., 09/01/2019 - 13:00
Zakończył się diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego matki Antoniny Mirskiej, pochodzącej z Przemyśla założycielki Zgromadzenia Sióstr Opatrzności Bożej. Teraz dokumenty trafią do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

35. sesja procesu beatyfikacyjnego, kończąca dochodzenie na etapie diecezjalnym, odbyła się we wtorek 8 stycznia w domu zakonnym Zgromadzenia Sióstr Opatrzności Bożej w Przemyślu. Rozpoczęła ją Msza św., której przewodniczył metropolita przemyski abp Adam Szal, a homilię wygłosił abp senior Józef Michalik.

Wymieniając liczne dzieła Matki Antoniny, kaznodzieja podkreślił, że kluczem jej działalności była miłość. – Kto nie miłuje ludzi, ten nie miłuje Boga. Trzeba, żebyśmy zauważyli, że to powiązanie jest bardzo ważne. To lekcja dla nas, to jest klucz chrześcijaństwa – powiedział. Zaznaczył, że nie wystarczy „miłość duchowa w chmurach”, nawet modlitwa za kogoś, ale potrzeba czynnej miłości bliźniego.

Wskazywał, że siostry – zgodnie z Konstytucją zgromadzenia – mają we wszystkim szukać Boga, „a nie siebie”. – To jest ogromnie ważne. Bo niestety i w klasztorze można szukać siebie i wtedy nie ma miejsca dla drugiego człowieka – powiedział.

W trakcie sesji postulatorka sprawy s. Estera Jastrzębska zwróciła uwagę, że Chrystus zajmował zawsze pierwsze miejsce w życiu Matki Antoniny. – Z Nim szła do zadań z dziewczętami i dziećmi, a także z Nim budowała struktury nowego zgromadzenia. Do benedyktyńskiego zawołania „Módl się i pracuj”, dołożyła własne: „A Bóg ci dopomoże”, co wyrażało ufność i troskę Bożej Opatrzności. Dbała o życie duchowe dziewcząt i sióstr – wyliczała s. Jastrzębska.

Postulatorka przypomniała również słowa założycielki zgromadzenia, która – gdy zachodziła potrzeba pozostawienia modlitwy na rzecz pomocy potrzebującym – mówiła: „Trzeba nieraz zostawić Boga – dla Boga”. – Była osobą roztropną i odważną. Nie lubiła rozgłosu. Swą pokorą i skromnością zjednywała sobie sympatię otoczenia. Była bardzo pracowita. We wszystkim ufała Bogu, mówiąc: „Niczego nie należy stawiać ponad miłość Chrystusa” – mówiła s. Jastrzębska.

– Zgodnie z intencją św. Jana Pawła II, trzeba wydobywać świętych, aby nas zawstydzali i pociągali do wierności powołaniu, które zostało nam zlecone przez chrzest i każdy sakrament, czyli do świętości. Tej świętości wszystkim życzę – powiedział abp Adam Szal.

W trakcie sesji członkowie trybunału beatyfikacyjnego złożyli przysięgę, że w procesie wiernie wypełnili powierzone zadanie i zachowają tajemnicę urzędową. Dokumenty procesowe zostały zamknięte i zalakowane. Archetyp (oryginał) i jego pierwsze tłumaczenie zostaną złożone w archiwum Kurii Metropolitalnej. Akta te nie mogą zostać otwarte bez specjalnego pozwolenia biskupa diecezjalnego.

Natomiast transumpt (uwierzytelniona kopia oryginalnego dokumentu, stanowiąca jego zastępstwo w czynnościach prawnych), kopia publiczna i dwa egzemplarze tłumaczenia akt, zamknięte, zapieczętowane i odpowiednio opisane na zewnątrz trafią do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Sługa Boża Matka Antonina Mirska urodziła się 28 lipca 1822 r. w Przemyślu w rodzinie Antoniego i Marianny z Jarockich. Otrzymała imię Marcjanna. Rodzice zaszczepili w swych dzieciach ducha wiary i miłości Boga. Mając niespełna 10 lat Marcjanna straciła najpierw matkę, która zmarła w czasie epidemii cholery, a potem ojca, który zginął w wypadku powozu konnego. Oddzielona od rodzeństwa dorastała wśród obcych ludzi. W 1840 r. wstąpiła do sióstr szarytek we Lwowie, gdzie pracowała jako pielęgniarka.

Informacje Religijność Polaków w liczbach – najnowsze dane ISKK

Po kilku latach, ze względu na chorobę nóg, opuściła to zgromadzenie i podjęła pracę w Stowarzyszeniu Pań Dobroczynności św. Wincentego a’Paulo. Za namową metropolity lwowskiego abpa Łukasza Baranieckiego i przedstawicielki Stowarzyszenia – Jadwigi Sapieżyny, Marcjanna Mirska wyjechała do Francji, by w działającym tam zakładzie wychowawczo-poprawczym prowadzonym przez Siostry Miłosierdzia w Laval, zdobyć doświadczenie w pracy z prostytutkami i przeszczepić je na teren Polski.

Po kilkumiesięcznym pobycie odbyła tam nowicjat i przybrała imię – s. Antonina. Następnie wróciła do Lwowa i podjęła z nowymi pracę w istniejącym od 1854 r. zakładzie, nazwanym później Zakładem św. Teresy. 8 grudnia 1857 r. w archikatedrze lwowskiej złożyła śluby wieczyste. Tego samego dnia do nowicjatu zostały przyjęte dwie inne kandydatki. W ten sposób zaistniało Zgromadzenie Sióstr Opatrzności Bożej. Przełożoną generalną została Matka Antonina, mianowana przez abpa Baranieckiego.

17 lipca 1867 r. Ojciec Święty Pius IX zatwierdził Zgromadzenie Sióstr Opatrzności Bożej jako zgromadzenie zakonne, oparte na trzech ślubach zwyczajnych. Ostateczne zatwierdzenie Konstytucji nastąpiło 25 kwietnia 1949 r.

W niedługim czasie Matka Antonina rozszerzyła swoja opiekę także na sieroty ze Lwowa i okolic. Powstawały nowe placówki, w których siostry pomagały wychowankom odnaleźć na nowo swoją godność uczyły prowadzenia domu, gospodarstwa i zdobycia zawodu, aby w ten sposób przywrócić dziewczęta społeczeństwu. Program pracy wychowawczej był mocno osadzony na wychowaniu religijnym. Hasłem życia Matki Mirskiej były słowa: „Nic ponad miłość Chrystusa”.

Ostatnie lata życia spędziła w Rodatyczach niedaleko Gródka Jagiellońskiego. Przyczyniła się do wybudowania tam murowanego kościoła i plebani. Zmarła 23 listopada 1905 r. i została pochowana w zbudowanej przez siebie kaplicy cmentarnej. Obecnie jej szczątki znajdują się w kaplicy domu generalnego zgromadzenia w Grodzisku Mazowieckim.

Medal 100-lecia KUL dla sekretarza generalnego KEP

śr., 09/01/2019 - 12:47
Z okazji 100. rocznicy powstania Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II honoruje zasłużonych pracowników uczelni pamiątkowymi medalami. W gronie nagrodzonych znalazł się bp Artur Miziński – biskup pomocniczy lubelski i sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski. Odznaczenie wręczył rektor KUL ks. prof. dr hab. Antoni Dębiński.

Uroczystość miała kameralny charakter. Oprócz uhonorowanego uczestniczyli w niej ks. Antoni Dębiński, rektor KUL oraz dziekan Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji prof. Andrzej Herbet.

Bp prof. Artur Miziński jest od 20 lat wykładowcą KUL. Obecnie jest zatrudniony w Katedrze Historii Prawa Kanonicznego. Ze względu na liczne obowiązki wynikające z funkcji w Episkopacie przebywa w trwającym roku akademickim na urlopie.

Jako kapłan archidiecezji lubelskiej został w czerwcu 1992 r. skierowany na studia specjalistyczne z prawa kanonicznego w Papieskim Uniwersytecie Santa Croce w Rzymie, gdzie uzyskał licencjat w zakresie prawa kanonicznego w 1994 r.

Następnie w Papieskim Uniwersytecie Laterańskim odbył cykl doktorancki zakończony obroną pracy doktorskiej w 1996 r. W latach 1996-1999 odbył studia w Studium Rotalnym przy Trybunale Roty Rzymskiej zakończone zdanym egzaminem i otrzymaniem tytułu adwokata Roty Rzymskiej. W 2012 r. uzyskał tytuł doktora habilitowanego z zakresu prawa kanonicznego na podstawie rozprawy Status Prawny adwokata w Kościele łacińskim.

Informacje Religijność Polaków w liczbach – najnowsze dane ISKK

1 października 1999 r. rozpoczął pracę dydaktyczno-naukową na Wydziale Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji KUL w Katedrze Kościelnego Prawa Procesowego, najpierw jako asystent, a od 2001 r. jako adiunkt. 1 października 2012 roku został kierownikiem Katedry Kościelnego Prawa Karnego.

Ponadto od września 1999 roku sprawuje urząd adwokata stałego przy Sądzie Metropolitalnym w Lublinie, a w latach 2000 – 2004 pełnił funkcję kanclerza Kurii Metropolitalnej. Od 2003 r. jest członkiem Towarzystwa Naukowego KUL. W roku 2005 został przyjęty jako członek zwyczajny do Stowarzyszenia Kanonistów Polskich, a od 9 grudnia 2008 wchodzi w skład Komisji XIV Prawniczej Oddziału PAN w Lublinie. Od 2012 r. znajduje się w radzie naukowej czasopisma “Kościół i Prawo”. Jest autorem licznych publikacji naukowych z zakresu Prawa Kanonicznego.

Medal, autorstwa Ewy Olszewskiej-Borys, został wyemitowany w maju 2017 przez Mennicę Polską w Warszawie. Awers jubileuszowego medalu ukazuje z bocznej perspektywy fragment fasady głównego gmachu Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. W równoległe pionowe podziały ściany budowli medalierka wkomponowała godło KUL. Na rewersie historyczne ujęcie uniwersyteckiego dziedzińca.

Na niedzielną Mszę uczęszcza 71,8 proc. wiernych

śr., 09/01/2019 - 11:44
W diecezji tarnowskiej 71,8 proc. wiernych uczęszcza na niedzielną Mszę św., zaś 27 proc. przyjmuje Komunię Świętą – takie są najnowsze dane z 2018 roku. Opublikował je Wydział Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Diecezjalnej w Tarnowie na podstawie liczenia wiernych w kościołach, które odbyło się w niedzielę 21 października ubiegłego roku. Najwięcej osób uczestniczy w niedzielnej Mszy św. w dekanacie Ujanowice – 99,2 proc. Są to najnowsze dane, już za rok 2018.

W diecezji taka sama jest frekwencja na Mszach św. w porównaniu z poprzednim rokiem, a minimalnie, bo o siedem dziesiątych procent spadła liczba osób przyjmujących Komunię św.

– Jest dobrze, ale nigdy nie możemy popadać w samozachwyt i trzeba cały czas trzymać rękę na pulsie – uważa ks. Michał Dąbrówka, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Diecezjalnej w Tarnowie. – Dla nas, zwłaszcza w kontekście V Synodu Diecezji Tarnowskiej, ważnym pytaniem jest to, jak pomóc tym ludziom, jeszcze bardziej spotykać się z Panem Bogiem, kiedy przychodzą do kościoła na niedzielną Msze św. i co zrobić, żeby ta liturgia promieniowała na ich tydzień, na ich zaangażowanie w pracy, w szkole, w rodzinie – dodaje.

Dlatego też najbliższe spotkanie kapłanów diecezji tarnowskiej będzie właśnie poświęcone niedzieli i zostało zatytułowane „Niedziela jako główne wydarzenie ewangelizacyjne w parafii”.

Nadal najwięcej osób uczestniczy w niedzielnej Mszy św. w dekanacie Ujanowice – 99,2 proc. Jest to już od wielu lat najlepszy wynik w diecezji tarnowskiej. – To jest bardzo tradycyjny dekanat, gdzie więzi rodzinne są bardzo mocne. Myślę też, że wiele osób spoza tego dekanatu przyjeżdża w niedziele np. by odwiedzić rodziców i razem z nimi spędzić czas. Te osoby też biorą udział w Mszach św. – dodaje ks. Dąbrówka.

Dużo ludzi chodzi również do kościoła w dekanacie Grybów 87,7 proc. i w dekanacie Limanowa 86,1 proc.

Najwięcej wiernych przyjmuje Komunię św. w dekanacie Ujanowice – 47,4 proc. a także w dekanacie Dąbrowa Tarnowska – 37,6 proc. i w dekanacie Stary Sącz – 34,3 proc.

Najniższy wskaźnik frekwencji w diecezji tarnowskiej zanotowano w dekanacie Mielec – Południe – 52,2 proc. Tam także jest najniższy odsetek osób przyjmujących Komunię Świętą, który wyniósł 16,3 proc.

W tarnowskich dekanatach frekwencja na Mszach św. wynosi od 61,3 proc. do 68, 5 proc., a w sądeckich sięga od 67,6-71,8 proc.

Bp Solarczyk do czlonków kół różańcowych: przyjmując miłość Boga zanieśmy ją innym

śr., 09/01/2019 - 11:19
Przyjmując miłość Boga zanieśmy ją innym – zachęcał bp Marek Solarczyk. W podziemiach katedry św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika na stołecznej Pradze odbyło się świąteczne spotkanie Grupy Ewangelizacyjnej Animatorów Rodzinnych Kół Różańcowych, którzy jeżdżąc po parafiach dają świadectwo wiary.

Spotkanie poprzedziła Msza św. W homilii bp Solarczyk podkreślił, że miłość jest jedyną siłą stwórczą uszczęśliwiającą człowieka.

– Każdy z nas za nią tęskni, każdy z nas przeżywa niesamowitą radość, pokój serca, entuzjazm, kiedy potrafi być jej źródłem. Św. Jan Ewangelista mówi, że Bóg jest miłością, a zatem to wszystko co jest tajemnicą miłości, płynie od Boga, bez względu na to czy my na to zwracamy uwagę, czy mamy tego świadomość, czy potrafimy to wyrazić – przekonywał duchowny.

Wskazał na Eucharystię jako źródło i jednocześnie dar Bożej miłości. – Nieśmy w sobie pragnienie by kochać jak Bóg, by przyjąć Jego miłość, by ją uszanować. W każdej Mszy św. Bóg staje ze swoją miłością i w tak prosty, zwyczajny sposób – pod postaciami chleba i wina – zwracając się do każdego z nas pyta: czy jesteś w stanie ją wziąć i zanieść? Jeżeli tak, jeżeli to będzie ode mnie, to ja będę przez ciebie kochał innych – tłumaczył bp Solarczyk.

Jako przykład osoby, która to zrealizowała, wskazał postać św. Maksymiliana Kolbego, który dokładnie 125 lat temu 8 stycznia przyszedł na świat. – Trzymając się Maryi, ucząc się od Niej przyjmować wolę Boga, niósł Jego miłość nie tylko w Auschwitz, ale i przez długie lata w Niepokalanowie, w Nowogródku czy w Japonii – powiedział bp Solarczyk.

Na terenie diecezji warszawsko-praskiej jest ponad 1935 kół różańcowych, w tym ok. 600 rodzinnych. oznacza to, że zaangażowanych w tę modlitwę jest ponad 40 tys. osób.

Oświadczenie ws. fragmentu filmu Tomasza Sekielskiego

śr., 09/01/2019 - 11:14
Diecezja Płocka z bólem przyznaje, że zarzuty stawiane duchownemu we fragmencie filmu Tomasza Sekielskiego o pedofilii w Kościele potwierdził cywilny wymiar sprawiedliwości i Kongregacja Nauki Wiary. Jednak niektóre informacje zawarte w zwiastunie są nieprawdziwe, dlatego wymagają sprostowania. Po zgłoszeniu sprawy natychmiast wszczęto postępowanie kościelne, choć zarzuty dotyczyły wydarzeń sprzed 30 lat. Oskarżany duchowny został natychmiast zawieszony w pełnieniu funkcji proboszcza. Od tego czasu nigdy nie pełnił żadnej funkcji duszpasterskiej – czytamy w oświadczeniu przesłanym KAI przez delegat biskupa płockiego ds. ochrony dzieci i młodzieży.

Publikujemy tekst oświadczenia w sprawie publikacji na www.wp.pl „fragmentu filmu Tomasza Sekielskiego o pedofilii w Kościele”

W dniu 4 stycznia 2019 r. na portalu internetowym www.wp.pl umieszczono wypowiedź Pana Marka Lisińskiego, która jest fragmentem filmu dokumentalnego poświęconego zjawisku pedofilii w Kościele Katolickim autorstwa Pana Tomasza Sekielskiego. Diecezja Płocka z bólem przyznaje, że stawiane zarzuty duchownemu potwierdził cywilny wymiar sprawiedliwości oraz Kongregacja Nauki Wiary. Jednak niektóre informacje zawarte w zwiastunie filmu są nieprawdziwe, dlatego wymagają sprostowania.

1. Po zgłoszeniu sprawy przez Pana Lisińskiego natychmiast wszczęto postępowanie w oparciu o przepisy prawa kościelnego, pomimo, że zarzuty dotyczyły wydarzeń sprzed trzydziestu lat.

2. Zgodnie z obowiązującym prawem kościelnym, oskarżany duchowny został natychmiast zawieszony w pełnieniu funkcji proboszcza. Od tego czasu nigdy nie pełnił żadnej funkcji duszpasterskiej.

3. W ramach przeprowadzonego procesu kościelnego w diecezji, Kongregacja Nauki Wiary uznała duchownego winnym popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzyła karę trzyletniego zawieszenia w posłudze kapłańskiej, następnie dożywotni zakaz kontaktu z małoletnimi. Biskup Płocki postulował również usunięcie duchownego z szeregów kapłańskich. Przywołana Kongregacja odrzuciła taką możliwość.

4. Duchowny nie pełnił funkcji kapelana w klasztorze żeńskim. Przebywał tam czasowo w ramach odbywanej pokuty.

5. Diecezja Płocka wielokrotnie oferowała Panu Lisińskiemu pomoc w finansowaniu podjętej przez niego terapii, jednakże za każdym razem pokrzywdzony odrzucał taką propozycję.

6. Pan Lisiński zaproponował Kurii milczenie w sprawie oraz wycofanie się z zaangażowania w fundację Nie Lękajcie się po otrzymaniu zadośćuczynienia finansowego. Korespondencja dotycząca tej kwestii znajduje się TUTAJ.

Płock, dnia 8 stycznia 2019 r.

Ks. dr Marek Jarosz
Delegat biskupa ds. ochrony dzieci i młodzieży