• strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
  • strict warning: Declaration of views_handler_filter::options_validate() should be compatible with views_handler::options_validate($form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/handlers/views_handler_filter.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_handler_filter::options_submit() should be compatible with views_handler::options_submit($form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/handlers/views_handler_filter.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_handler_filter_node_status::operator_form() should be compatible with views_handler_filter::operator_form(&$form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/modules/node/views_handler_filter_node_status.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_plugin_style_default::options() should be compatible with views_object::options() in /sites/all/modules/views/plugins/views_plugin_style_default.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_plugin_row::options_validate() should be compatible with views_plugin::options_validate(&$form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/plugins/views_plugin_row.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_plugin_row::options_submit() should be compatible with views_plugin::options_submit(&$form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/plugins/views_plugin_row.inc on line 0.
  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.

Informacje Katolickiej Agencji Informacyjnej

Subskrybuje zawartość
Portal Katolickiej Agencji Informacyjnej
Zaktualizowano: 15 min. 32 sek. temu

Bp Markowski: Cmentarz Żydowski na Bródnie to miejsce niezwykłe ale nieznane

ndz., 17/01/2021 - 19:33
Cmentarz Żydowski na Bródnie to kawał pięknej i poruszającej historii Warszawy – podkreślił w rozmowie z KAI bp Rafał Markowski. Przewodniczący Komitetu KEP ds. dialogu z judaizmem wyraził nadzieję, że obchodzony w niedzielę 24. Dzień Judaizmu uświadomi mieszkańcom stolicy, że taka nekropolia w ogóle istnieje. Choć był to swego czasu największy żydowski cmentarz na świecie, to wiedza o nim jest bardzo słaba – dodał biskup.

Modlitwy katolików i żydów na bródnowskim Cmentarz rozpoczęły dzisiejsze obchody Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. Przebiega on pod hasłem „Życie i śmierć. ‘Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście’” (Pwt 30,15). Słowa Psalmu 130 („Z głębokości wołam do Ciebie, Panie”) odczytał najpierw biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński a następnie tę samą modlitwę odśpiewał po hebrajsku naczelny rabin Polski, Michael Schudrich.

Po uroczystości bp Markowski powiedział KAI, że nekropolia robi wstrząsające wrażenie, bowiem po wojnie systematycznie ją niszczono. W latach 1848-51 decyzją władz komunistycznych macewy były wyrywane z ziemi, a część z nich została wykorzystana przy różnych warszawskich budowlach. „Dziś leżą one nieuporządkowane na terenie nekropolii, co ma w pewnym sensie odzwierciedlać losy tego cmentarza. Robi to porażające wrażenie” – powiedział duchowny.

Przewodniczący Komitetu KEP ds. dialogu z judaizmem wyraził radość, że dzięki dzisiejszym obchodom udało się zwrócić uwagę na tę niezwykłą nekropolię. Zaznaczył, że pomimo starań gminy żydowskiej opiekującej się tym miejscem, współcześni mieszkańcy Warszawy nie mają świadomości, że taki cmentarz w ogóle istnieje.
„Mam nadzieję, że tegoroczne obchody Dnia Judaizmu przynajmniej częściowo odmienią ten stan rzeczy. Bo ludzie tu pochowani to kawał przepięknej i poruszającej historii Warszawy” – powiedział KAI bp Rafał Markowski.

Także bp Romuald Kamiński przyznał, że modlitwy na żydowskiej nekropolii było dla niego bardzo poruszającym przeżyciem. – Modlitwa w tym miejscu ma wyjątkowe znaczenie: to jest modlitwa za zmarłych a jednocześnie wyraz pamięci o historii tych ludzi – naszych sióstr i braci, którzy tu żyli razem z pokoleniami chrześcijan” – powiedział KAI biskup warszawsko-praski.

analiza Jak działa kościelny system przeciwdziałania pedofilii?

Żydowska nekropolia jest szczególnym pomnikiem historii polskich Żydów – z tysiącami nagrobków tworzącymi kamienny pejzaż unicestwionej społeczności. Bródnowska nekropolia jest największym pod względem liczby pochowanych osób żydowskim cmentarzem w Warszawie. Na blisko 14 hektarach spoczywa około 320 tys. osób. Pochówki odbywały się tutaj w latach 1743-1940.

Na Cmentarzu Żydowskim na Bródnie spoczywają m.in. żołnierze Starozakonnego Pułku Lekkokonnych Berka Joselewicza, Abraham Stern – pierwszy żydowski członek Towarzystwa Przyjaciół Nauk, trzech praskich cadyków a także Szmul Jakubowicz Zbytkower, jeden z najbardziej wpływowych Żydów I Rzeczpospolitej.

Do niedawna cmentarz był miejscem prawie nieznanym. W latach 80 zaopiekowała się nim Fundacja Rodziny Nissenbaumów, w 2012 został przekazany Gminie Wyznaniowej Żydowskiej.

 

Wkrótce obchody Dnia Islamu w Kościele katolickim w Polsce

ndz., 17/01/2021 - 18:27
Pod hasłem „Chrześcijanie i muzułmanie: wspólnie chroniąc miejsca kultu”, 26 stycznia obchodzony będzie XXI Dzień Islamu w Kościele katolickim w Polsce. Podczas centralnych obchodów, które w tym roku odbędą się online przedstawiciele obydwu religii czytać będą Biblię i Koran, modlić się i dyskutować. Inicjatywa polskiego Episkopatu o ustanowieniu Dnia Islamu jest pionierską w skali światowej.

Wydarzenie rozpocznie się 26 stycznia o godz. 18.00. Tradycyjnie już, spotkanie rozpocznie się przy dźwiękach muzyki Orientu, po czym zaplanowano dwugłos chrześcijańsko-muzułmański nawiązujący do hasła tegorocznych obchodów. Ze strony katolickiej głos zabierze o. Ireneusz Sławomir Ledwoń OFM, zaś perspektywę muzułmańską przybliży imam Arkadiusz Miernik.

Po odczytaniu odnoszących się do tematyki tegorocznych obchodów fragmentów Ksiąg Świętych – Biblii i Koranu – muzułmanie wzniosą modlitwę spontaniczną – „Dua”, natomiast chrześcijańską modlitwę wiernych zakończy odmówienie „Ojcze nasz”. Następnie uczestnicy spotkania przekażą sobie nawzajem znak pokoju.
Tematykę obchodów Dnia Islamu wyznacza coroczne przesłanie kierowane do muzułmanów przez Papieską Radę ds. Dialogu Międzyreligijnego na zakończenie miesiąca postu, ramadanu.

„Temat ochrony miejsc kultu różnych religii jest ważny, ponieważ, jak wiemy, obiekty te stają się celami ataków – i to na całym świecie” – powiedziała KAI prof. Agata Skowron-Nalborczyk. Współprzewodnicząca Rady Wspólnej Katolików i Muzułmanów zwraca uwagę, że atakowane są zarówno kościoły katolickie jak i meczety, pod miejsca kultu obydwu religii podkładane są bomby. „Stąd wspólny apel Papieża i Wielkiego Imama o to, aby te miejsca chronić” – dodaje arabistka nawiązując do dokumentu podpisanego w 2019 r. w Abu Zabi.

Z kolei współprzewodniczący Rady Wspólnej Katolików i Muzułmanów, imam szyicki Rafał Berger podkreśla, że akty przemocy wobec miejsc kultu, powinny być jednoznacznie potępiane przez wszystkich, bez względu na przekonania. „Bardzo lubię, będąc poza miejscem zamieszkania, nie tylko zwiedzać kościoły, ale również usiąść w nich, aby odpocząć i wchłonąć atmosferę omodlonych, przez wiernych Kościoła, ścian” – przyznał imam w rozmowie z KAI.

Idea dialogu chrześcijan i muzułmanów w Polsce, obecna wyraźniej pod koniec XX w., nawiązuje do ponad trzechsetletniej tradycji obecności muzułmanów i tolerancyjnej postawy ludności chrześcijańskiej wobec nich.

zakony Jak zakony żeńskie włączają się w ochronę dzieci przed nadużyciami seksualnymi?

Pod koniec ubiegłego stulecia odbywało się wiele spotkań międzyreligijnych z udziałem wyznawców islamu.
Dzień Islamu w Kościele katolickim w Polsce obchodzony jest od 2001 r. z inicjatywy Rady Wspólnej Katolików i Muzułmanów zaaprobowanej przez Konferencję Episkopatu Polski. Organizację tego wydarzenia Episkopat powierzył Komitetowi ds. Dialogu z Religiami Niechrześcijańskimi Konferencji Episkopatu Polski. Obecnie na jego czele stoi bp Henryk Ciereszko.

Na czele Rady Wspólnej Katolików i Muzułmanów stoją obecnie: prof. Agata Skowron-Nalborczyk, współprzewodnicząca ze strony katolickiej i Rafał Berger, współprzewodniczący ze strony muzułmańskiej.
Regularne obchody Dnia Islamu odbywają się także w Lublinie i Krakowie (od 2004 r.), a okazyjne w Olsztynie (2001), Opolu (2002) i Poznaniu (2008).

Od początku XVI do lat osiemdziesiątych XX wieku polskimi muzułmanami byli niemal wyłącznie Tatarzy – zwraca uwagę Muzułmański Związek Religijny. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX w. do mieszkających od wieków w Polsce Tatarów zaczęli dołączać nowi przybysze z krajów muzułmańskich, zwiększając liczebność wyznawców islamu w Polsce. Byli to głównie Arabowie podejmujący studia na polskich uczelniach, w mniejszym stopniu imigranci. Większość z nich po zakończeniu studiów wracała do rodzinnych stron, niektórzy jednak zostawali w Polsce na stałe.

W Polsce funkcjonują dwa religijne związki muzułmańskie wpisane do rejestru Kościołów i Związków Religijnych.

Muzułmański Związek Religijny w RP, uznany oficjalnie w 1925 r., liczy obecnie ok. 6 tys. członków, zrzesza przede wszystkim Tatarów Muzułmanów Polskich. Największe ich skupiska mieszkają w województwie podlaskim (w Białymstoku, Sokółce, Suchowoli i Dąbrowie Białostockiej). Zabytkowe meczety znajdują się w Bohonikach i Kruszynianach, gdzie mieszkają już tylko pojedyncze rodziny tatarskie.

Drugim związkiem wyznawców islamu jest zarejestrowana w 2004 r. Liga Muzułmańska w RP. Zrzesza ona muzułmanów przybywających do Polski na studia oraz do pracy, a także osoby przyjmujące islam za swoją religię. Według szacunków liczy ok. 25 tysięcy członków.

Zakończył się Kongres Rodzin Polonijnych

ndz., 17/01/2021 - 18:12
Ok. 400 osób z 23 krajów uczestniczyło w Kongresie Rodzin Polonijnych, który odbył się w sobotę 16 stycznia w formie online. Spotkanie, którego temat brzmiał: „Idź i odbuduj mój Kościół… domowy” było poświęcone aktualnym wyzwaniom związanym z towarzyszeniom małżeństwom na emigracji, zwłaszcza tym, które zmagają się z kryzysami. Mówiono też o wyzwaniach, jakie stoją przed rodzinami mieszkającymi poza Polską, które starają się żyć w codzienności wartościami chrześcijańskimi.

– O tym, że mamy do czynienia z wielkim kryzysem rodziny, chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Kryzys ten wynika zarówno z problemów wewnątrz samej rodziny, z rozluźnienia więzi rodzinnych, z poczucia braku zaspokojenia najbardziej podstawowych potrzeb: miłości, kontaktu, akceptacji, przy równoczesnym „nadzaspokajaniu” różnego typu potrzeb materialnych – powiedziała psycholog rodziny prof. Maria Ryś.

Zwróciła uwagę, że kryzys ten wynika także z braku właściwego porozumiewania się w rodzinie, często z obniżonego, mocno skrywanego poczucia własnej wartości. “Odpowiedzią na wszelkie tego typu zagrożenia może być właśnie próba wypracowania dróg pomocy rodzinom, małżeństwom” – wyjaśnia prof. Ryś, nawiązując do tematu kongresu „Idź i odbuduj mój Kościół… domowy”. Hasło to nawiązuje do misji odbudowy Kościoła, powierzonej św. Franciszkowi.”Żeby odbudowywać, trzeba wiedzieć w jakim kierunku. Kongres Rodzin Polonijnych ukaże ten kierunek, wskazany przez Jana Pawła II, który nazywany jest papieżem rodzin” – tłumaczy prof. Ryś.

W kongresie, któremu przewodniczył Delegat KEP ds. Emigracji Polski bp Wiesław Lechowicz, wzięło udział ok. 400 osób z 23 państw (krajów europejskich, Kanady i Stanów Zjednoczonych). Pierwsza część spotkania poświęcona była nauczaniu św. Jana Pawła II dotyczącego małżeństwa i rodziny. Przypomnieli je ks. prał. Paweł Ptasznik, szef Sekcji Polskiej Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej i rektor polskiego kościoła pw. Św. Stanisława BM w Rzymie oraz o. prof. Kazimierz Lubowicki z Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu.

Z kolei psycholog i psychoterapeuta ks. prof. Władysław Szewczyk związany z UKSW i Wyższym Seminarium Duchownym diecezji tarnowskiej przybliżył rolę papieża Polaka jako prekursora katolickiego poradnictwa rodzinnego.

Tematowi drogi do szczęścia w małżeństwie była z kolei poświęcona refleksja ks. dr. Marka Dziewieckiego, który zachęcił do postrzegania człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boga, Który w tajemnicy Trójcy Świętej jest rodziną. Przypomniał, że człowiek osamotniony ma trudności w przeżywaniu owego podobieństwa do Boga, ponieważ nie ma od kogo przyjmować miłości, ani komu jej przekazywać. Zaprosił też małżonków do podejmowania trzech kroków, będących „niezawodną drogą do szczęścia w małżeństwie”: wzajemnego okazywania sobie miłości, trwania w przyjaźni z Bogiem i przyjmowania i wychowywania dzieci w wierze katolickiej.

analiza Jak działa kościelny system przeciwdziałania pedofilii?

Z kolei podczas popołudniowej sesji prof. Maria Ryś podjęła temat odbudowy relacji małżeńskich, które przeżywają kryzysy. Zachęciła do skorzystania z koncepcji dr. Rosenberga, który w swojej wizji komunikacji posługiwał się pojęciami języka szakala – agresywnego, pozbawionego życzliwości, mijającego się z prawdą i wywyższającego oraz języka żyrafy – pełnego życzliwości, otwartości serca, empatii.

W nawiązaniu do ogłoszonego przez Ojca Świętego Roku św. Józefa, misjonarz Świętej Rodziny ks. dr Bogusław Jaworowski przedstawił natomiast św. Józefa, jako konkretny wzór postaw broniących życia i rodziny.

O sposobach pomocy małżeństwom zmagającym się z różnego rodzaju trudnościami mówiły dr inż. Agnieszka Chrobak (INER Polska) oraz Mirosława Pakur, lider Wspólnoty Trudnych Małżeństw „Sychar”. Oprócz szeregu prelekcji, kongres był też okazją do wysłuchania świadectw polskich rodzin, mieszkających w różnych częściach świata, przedstawienia konkretnych inicjatyw na rzecz pomocy małżeństwom i rodzinie oraz czasem wspólnej modlitwy.

Spotkanie zakończyło się wieczorem artystycznym, inspirowanym twórczością Karola Wojtyły poświęconej tematyce małżeństwa, przygotowanym przez małżonków: Annę i Tadeusza Burzyńskich z Rzymu oraz Martę i Henryka Kuczajów z Krakowa.

Żydzi i katolicy spotkali się na nabożeństwie Słowa Bożego w Dniu Judaizmu

ndz., 17/01/2021 - 17:48
Żydzi i katolicy modlili się wspólnie podczas nabożeństwa Słowa Bożego w ramach centralnych obchodów 24. Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. W wydarzeniu, które odbyło się w kurii warszawsko-praskiej uczestniczył m.in. naczelny Rabin Polski Michael Schudrich oraz bp Rafał Markowski, przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem.

Tegorocznym obchodom towarzyszą słowa „Życie i śmierć. ‘Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście’” (Pwt 30,15).

Nabożeństwu przewodniczył biskup diecezji warszawsko-praskiej Romuald Kamiński. „To najpiękniejszy obraz, jaki możemy zaobserwować w naszym życiu: kiedy bracia zebrani są na modlitwie aby uwielbiać Boga” – powiedział duchowny.

Podczas spotkania odczytano po polsku i hebrajsku fragment Księgi Powtórzonego Prawa, z którego pochodzą słowa będące hasłem tegorocznym obchodów Dnia Judaizmu. Ze strony żydowskiej komentarze wygłosił rabin Stas Wojciechowicz. Podkreślił on, że zgodnie z żydowską wykładnią człowiek powinien żyć tak, jakby dzień który przeżywa był ostatnim w jego życiu.

Ze strony katolickiej komentarz wygłosił o. Wiesław Dawidowski OSA. „Jesteśmy – chrześcijanie i Żydzi – dziedzicami wielowiekowej, wzajemnej pogardy, która nie przyniosła nam życia, a nierzadko – śmierć” – powiedział zakonnik. Zachęcił, aby zastanowić się nad tym, co dla współczesnych relacji chrześcijańsko-żydowskich oznaczają słowa „Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście”.

Na zakończenie nabożeństwa bp Rafał Markowski poinformował, że za rok, centralne obchody jubileuszowego, 25. Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce odbędą się w Poznaniu.

zakony Jak zakony żeńskie włączają się w ochronę dzieci przed nadużyciami seksualnymi?

Dzisiejsze obchody Dnia Judaizmu zwieńczył koncert pod tytułem „Dla moich braci i sióstr” w wykonaniu zespołu znanego żydowskiego kantora Symchy Kellera. Była to muzyczna opowieść o dawnym i współczesnym życiu polskich Żydów.

Obchody Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce Modlitwy rozpoczęły się rano modlitwami katolików i żydów na bródnowskim Cmentarzu Żydowskim.

Ustanowiony przez Episkopat Dzień Judaizmu ma pomóc katolikom w odkrywaniu judaistycznych korzeni chrześcijaństwa i przypominać, że antysemityzm jest grzechem. Ma też przybliżać nauczanie Kościoła po II Soborze Watykańskim na temat Żydów i ich religii. Służy też posoborowemu wyjaśnianiu tekstów Pisma Świętego, które w przeszłości mogły być interpretowane w sposób antyjudaistyczny i antysemicki.

Co roku centralne obchody Dnia Judaizmu organizuje inna polska diecezja wraz z powołanym w 1996 r. Komitetem ds. Dialogu z Judaizmem.

Obecnie do gmin żydowskich w Polsce należy ok. 4 tys. osób, natomiast społeczność Żydów w Polsce szacuje się na ok. 20 tys.

Papież zachęca do modlitwy o jedność chrześcijan

ndz., 17/01/2021 - 17:16
Papież Franciszek zachęcił do włączenia się w modlitwę o jedność chrześcijan. Po modlitwie „Anioł Pański”, transmitowanej z biblioteki Pałacu Apostolskiego w Watykanie, Ojciec Święty zapowiedział, że na zakończenie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan 25 stycznia odprawi nieszpory w rzymskiej bazylice św. Pawła za Murami.

– Jutro jest ważny dzień: rozpoczyna się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. W tym roku temat odwołuje się do napomnienia Jezusa: „Trwajcie w mojej miłości, a przyniesiecie obfity owoc”. W poniedziałek 25 stycznia zakończymy go celebracją nieszporów w bazylice św. Pawła za Murami wraz z przedstawicielami innych wspólnot chrześcijańskich obecnych w Rzymie. W tych dniach módlmy się zgodnie, aby wypełniło się pragnienie Jezusa: „aby wszyscy stanowili jedno” – wezwał papież.

Płock: Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan w skróconej formie (zapowiedź)

ndz., 17/01/2021 - 16:32
Pod hasłem „Trwajcie w mojej miłości, a przyniesiecie obfity owoc” (por. J 15, 5-9) w Płocku obchodzony będzie Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. W minionych latach trwał on w dniach 18-25 stycznia, jednak w tym roku wydarzenie będzie miało skróconą formę. Płockie Kościoły chrześcijańskie będą modliły się przede wszystkim w swoich świątyniach. Jedno wspólne spotkanie zaplanowano 25 stycznia w kościele św. Dominika na płockich „Górkach”.

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan ma w Płocku długoletnią i bogatą tradycję. Współorganizują go miejscowe Kościoły chrześcijańskie: rzymskokatolicki, mariawicki, prawosławny i ewangelicki. Przedstawiciele tych Kościołów spotykają się na wspólnych modlitwach i agapach. Parafie w diecezji już otrzymały materiały duszpasterskie, pomocne w organizacji tygodnia.

W tym roku organizacja tradycyjnych spotkań nie jest możliwa. W związku z tym poszczególne Kościoły przede wszystkim będą modliły się o jedność chrześcijan w swoich wspólnotach. Odbędzie się jedno wspólne spotkanie: 25 stycznia (poniedziałek), a godz. 16.30 w kościele parafii św. Dominika (parafia św. Maksymiliana Kolbego na „Górkach”).

Będzie to ekumeniczne nabożeństwo Słowa Bożego, pod przewodnictwem biskupa płockiego Piotra Libery, z kazaniem bp. Karola M. Babiego, biskupa naczelnego Starokatolickiego Kościoła Mariawitów. W nabożeństwie uczestniczyć będą także przedstawiciele Kościołów prawosławnego i ewangelickiego.

„W tym roku, choć trwa epidemia, nie zawieszamy ani nie odwołujemy naszej ekumenicznej modlitwy w Płocku. Jednak z racji na obowiązujące obostrzenia sanitarne, nie będziemy się spotykać dzień po dniu, jak to miało zawsze miejsce. Ta nadzwyczajna edycja Tygodnia Ekumenicznego poprowadzi nas w nowe, ale ekumenicznie wiele znaczące miejsce – do kościoła św. Dominika na Górkach. Tam przez wieki modlili się dominikanie, a gdy stamtąd zostali usunięci przez zaborcę pruskiego, ich miejsce zajęli ewangelicy. Po drugiej wojnie światowej kościół ten na nowo stał się świątynią katolicką” – przypomina ks. kan. dr Włodzimierz Piętka, diecezjalny referent ds. ekumenicznych.

Dodaje, że za ścianą tego kościoła znajduje się siedziba parafii prawosławnej w Płocku. Na zaproszenie ks. proboszcza Marcina Kowalewskiego, klaretyna, Kościoły chrześcijańskie spotkają się po raz pierwszy, w ramach ekumenicznych modlitw, „w tym wymownym miejscu, które w przeszłości dzieliło i łączyło płockich chrześcijan”, na nabożeństwie Słowa Bożego.

W obchody Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan włączyła się też placówka kultury – Książnica Płocka im. Władysława Broniewskiego. Jak informuje Lidia Kobucińska, będzie to
spotkanie z dr. Krzysztofem Kłodawskim i promocja wydawnictwa Książnicy Płockiej pt. „Ewangelicy na terenie województwa / guberni płockiej w latach 1815-1914” jego autorstwa. Książka ta przypomina o obecności przedstawicieli różnych odłamów protestantyzmu w Płocku i okolicach na przestrzeni stu lat.

„Dr Krzysztof Kłodawski przedstawia społeczność ewangelicką w sposób niezwykle wyczerpujący. Wiele miejsca poświęca historii poszczególnych ewangelickich parafii i filiałów. Przybliża sylwetki pastorów i administratorów oraz przedstawicieli społeczności ewangelickiej, zwłaszcza przemysłowców i przedstawicieli inteligencji, zasłużonych dla rozwoju Płocka i innych miast. Dużo uwagi autor poświęca sprawom szkolnictwa, życiu społeczno-kulturalnemu i politycznemu. Ostatni rozdział książki dotyczy życia codziennego, obyczajom i obrzędom tej społeczności” – przekazuje Lidia Kobucińska.

Spotkanie w formule online poprowadzi Hanna Witt-Paszta, była dyrektor Płockiej Orkiestry Symfonicznej, społeczniczka, Płocczanka Roku 2011, ewangeliczka. Transmisja odbędzie się w piątek 22 stycznia o godz. 18.00.  Link do spotkania dostępny będzie na stronie internetowej i profilu FB Książnicy Płockiej.

Krzysztof Kłodawski jest doktorem nauk humanistycznych z zakresu historii Uniwersytetu Gdańskiego (2015). Pracuje jako nauczyciel historii oraz wiedzy o społeczeństwie w Szkole Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Siecieniu koło Płocka. Wykładał na studiach podyplomowych Szkoły Wyższej im. Pawła Włodkowica w Płocku. Jest członkiem Stowarzyszenia Archiwistów Polskich – Oddział w Płocku. Publikował w wielu czasopismach, jest też współautorem ważnych publikacji o historii regionu.

Pięć filipińskich diecezji posadzi 1,2 mln drzew

ndz., 17/01/2021 - 14:56
Pięć diecezji katolickich w regionie Cagayan Valley w północno-wschodniej części największej wyspy filipińskiej Luzon posadzi w ciągu najbliższych 500 dni 1,2 mln drzew. Ekologiczna kampania „Missio 500” wystartowała 14 stycznia w archidiecezji Tuguegarao przed uroczystym wręczeniem paliusza miejscowemu arcybiskupowi – Ricardo Baccayowi, poinformował portal Konferencji Biskupów Katolickich Filipin.

„Missio 500” jest częścią cyklu obchodów przypadającej w tym roku 500. rocznicy katolicyzmu w tym wyspiarskim kraju azjatyckim. Na archipelag położony na Pacyfiku chrześcijaństwo dotarło 16 marca 1521 za sprawą członków hiszpańskiej wyprawy dookoła świata pod dowództwem portugalskiego kapitana Ferdynanda Magellana.

analiza Jak działa kościelny system przeciwdziałania pedofilii?

Region Cagayan Valley w listopadzie 2020 bardzo ucierpiał na skutek powodzi wywołanej przez tajfun Ulisses. Powódź dotknęła ponad 277 tys. ludzi, 73 osoby utonęły. Ta klęska żywiołowa wyraźnie wskazała na „pilną potrzebę ochrony naszego wspólnego domu” – powiedział, rozpoczynając akcję sadzenia drzew biskup Jose Elmer Mangalinao z diecezji Bayombong w Cagayan Valley.

Przed 30 laty św. Jan Paweł II wskrzesił łacińską hierarchię katolicką na Ukrainie – sesja online

ndz., 17/01/2021 - 12:54
Odrodzenie się Kościoła katolickiego na Ukrainie było wielką zasługą przede wszystkim św. Jana Pawła II, ale także miejscowych wiernych i tych nielicznych księży, którzy pozostali na dawnych Kresach Rzeczypospolitej. To oni, mimo skrajnie trudnych warunków i wieloletnich prześladowań, potrafili przechować wiarę i tradycje katolickie i – co nie mniej ważne – również narodowe. Mówili o tym uczestnicy sesji naukowej w trybie zdalnym “Triginta anni” (Trzydzieści lat), zorganizowanej 16 stycznia przez Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim im. Jana Pawła II z okazji przypadającej w tym dniu 30. rocznicy wskrzeszenia hierarchii katolickiej na Ukrainie.

Witając wszystkich obecnych łaciński metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki opowiedział o roli św. Jana Pawła II w tym procesie, przypominając jednocześnie szereg mniej znanych okoliczności, jakie towarzyszyły odrodzeniu się Kościoła na tych ziemiach. Zwrócił uwagę, że ważnymi wydarzeniami na drodze do tego były: mianowanie w 1984 pochodzącego ze Lwowa ks. prof. Mariana Jaworskiego biskupem administratorem apostolskim archidiecezji w Lubaczowie, będącej częścią archidiecezji lwowskiej w powojennych granicach Polski, i papieska wizyta w czerwcu 1991 w samym Lubaczowie. Później wielkie znaczenie, i to nie tylko dla Kościoła, ale również dla młodego państwa ukraińskiego, miał przyjazd Ojca Świętego do tego kraju i odwiedziny Lwowa w 2001. Jeszcze jednym ważnym etapem umacniania Kościoła na tych ziemiach była beatyfikacja w 2007 we Lwowie s. Marii Wieckiej.

Arcybiskup, który wcześniej przez 9 lat był osobistym sekretarzem papieża Polaka, wskazał, że czuł się on szczególnie związany z ziemią lwowską, przede wszystkim dzięki biskupom, którzy odegrali ważne role w jego życiu. Byli to kard. Adam Sapieha (1867-1951), który przez wiele lat posługiwał duszpastersko w archidiecezji lwowskiej i który wyświęcił Karola Wojtyłę na kapłana w 1946, abp Eugeniusz Baziak (1890-1962), ostatni metropolita lwowski, który musiał opuścić to miasto i który w 1958 udzielił mu sakry biskupiej, kard. Marian Jaworski (1926-2020) – pierwszy po wojnie arcybiskup lwowski i kilku innych.

Wspominając podróż Jana Pawła II na Ukrainę w czerwcu 2001 abp Mokrzycki podkreślił, że było to wielkie wydarzenie w życiu tego kraju, co bardzo mocno akcentował ówczesny jego prezydent Leonid Kuczma. Dla niego była to okazja do pokazania, że Ukraina jest państwem tolerancyjnym, w którym panuje wolność wyznania i polityczna a wszystkie religie są traktowane jednakowo.

Hierarcha nie ukrywał też współczesnych problemów Kościoła łacińskiego w tym państwie, w którym jest on wyznaniem mniejszościowym, a zwłaszcza trudności w stosunkach z grekokatolikami, którzy – jego zdaniem – nie kryją swej niechęci do “łacinników”.

kościół Czy szczepionki przeciw COVID-19 są „moralnie akceptowalne”? Znamy stanowisko Watykanu

Z kolei charkowsko-zaporoski biskup senior Marian Buczek, który wcześniej był długoletnim sekretarzem biskupa, a następnie arcybiskupa i metropolity Mariana Jaworskiego w Lubaczowie i Lwowie, przedstawił tworzenie się struktur hierarchicznych Kościoła łacińskiego na Ukrainie. Przypomniał, że archidiecezja lwowska powstała w 1375, początkowo z siedzibą w Haliczu, a od 1412 – we Lwowie, jako druga metropolia w Królestwie Polskim. W chwili wybuchu II wojny światowej we wrześniu 1939 na jej terenie było ponad 1,5 tys. kościołów, w których pracowało mniej więcej tyluż kapłanów, ale po wojnie, gdy ziemie te weszły w skład ZSRR, na całej Ukrainie pozostało już tylko 15 czynnych świątyń i 9 księży. Tradycje arcybiskupstwa lwowskiego kontynuowała w ograniczonym zakresie archidiecezja w Lubaczowie.

Kościół w Polsce i Watykanie nie zaprzestał jednak troski o wiernych za wschodnią granicą i 8 listopada 1958 św. Jan XXIII mianował potajemnie ks. Wojciecha Olszowskiego (1916-72), pracującego w ZSRR, biskupem i administratorem apostolskim dla katolików w Kijowie i na Ukrainie. Władze sowieckie przejęły jednak listy z Watykanu w tej sprawie i nie tylko nie zgodziły się na sakrę, ale w 1959 wydaliły tego kapłana do Polski. On sam dowiedział się o swej nominacji dopiero w rozmowie z papieżem w 1962 w Castel Gandolfo.

Kilka lat później podjęto kolejną, bardziej już udaną próbę mianowania biskupa dla Ukrainy. Tym razem Jan XXIII w 1962, na prośbę kard. Stefana Wyszyńskiego, powołał na biskupa pracującego w ZSRR ks. Jana Cieńskiego (1905-92), który jednak dopiero 30 września 1967 mógł w wielkiej tajemnicy przyjąć sakrę w Gnieźnie z rąk prymasa Polski. Po powrocie do swej parafii w Złoczowie na Ukrainie sprawował potajemnie swój urząd (m.in. wyświęcił kilku księży) i poza wąskim kręgiem jego najbliższych współpracowników do końca jego życia nikt nie wiedział o tej nominacji.

Biskup przypomniał też szereg innych wydarzeń ważnych dla losów Kościoła na Ukrainie, w tym pamiętną wizytę Michaiła Gorbaczowa w Watykanie 1 grudnia 1990, w czasie której Jan Paweł II po raz kolejny upomniał się o swobodę działania dla katolików (obu obrządków) w ówczesnym ZSRR. I to to spotkanie przyczyniło się już bezpośrednio do odrodzenia Kościoła w całym Kraju Rad, przede wszystkim właśnie na Ukrainie.

Mówca wspomniał też o trudnościach w kontaktach z grekokatolikami, którzy – choć sami wyszli wcześniej z podziemia i odzyskali możliwość legalnej działalności – nie chcieli widzieć u siebie łacinników. Między innymi wraz z nacjonalistami świeckimi nie dopuścili do uroczystego ingresu abp. Jaworskiego do katedry lwowskiej na początku marca 1991 – odbył się on w skromniejszej oprawie 18 maja tegoż roku, w urodziny Jana Pawła II. Początkowo władze państwowe i miejskie były też przeciwne nominacji kardynalskiej dla arcybiskupa w 2001 roku, ostatecznie jednak wycofały swe zastrzeżenia, a burmistrz Lwowa podkreślał potem nawet z dumą, że jest to jedyne miasto (poza Rzymem) na świecie, które ma dwóch kardynałów.

O dziedzictwie Kościoła na Wschodzie w Kościele katolickim w Polsce mówił ks. prof. Ryszard Sztychmiler z Olsztyna. Skupiając się w swym wystąpieniu przed wszystkim na Warmii i Mazurach, zauważył, że po wojnie osiedliło się tam wielu uchodźców z Kresów, w większości z Wileńszczyzny. W pierwszym okresie powojennym mieszkało tam ok. 270 tys. katolików, w tym prawie 160 tys. miejscowych, którzy pozostali jeszcze sprzed wojny. Kościół przyczynił się w wielkim stopniu do repolonizacji tych ziem, w czym doniosłą rolę odegrali właśnie przesiedleńcy ze Wschodu – podkreślił mówca. Ze szczególnym sentymentem wspomniał o łaskami słynącym wizerunku Chrystusa Miłosiernego z Tarnorudy na Ukrainie, który po wojnie znalazł swe nowe sanktuarium w Zielonce Pasłęckiej (obecnie diecezja ełcka).

Jako ostatni wystąpił główny organizator tego spotkania prof. Włodzimierz Osadczy, prezes Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Kresowego na KUL-u, mówiąc o podwalinach trwania Kościoła katolickiego na dawnych ziemiach kresowych. Zwrócił uwagę, że po II wojnie światowej pod panowaniem sowieckim znalazło się wiele obszarów, na których katolicy przeważali lub stanowili znaczący odsetek miejscowej ludności. Ale tylko na Litwie i częściowo na Łotwie władze zachowały szczątkowe struktury kościelne. Na pozostałych ziemiach, a więc przede wszystkim na Zachodniej Ukrainie i Zachodniej Białorusi, dążono do całkowitego unicestwienia Kościoła: zamykano i burzono świątynie, zlikwidowano seminaria duchowne, klasztory, zakazywano nauczania dzieci religii i przyprowadzania ich do kościoła (obowiązywało to w całym ZSRR). Komuniści liczyli na zniszczenie wiary i Kościoła.

analiza Jak działa kościelny system przeciwdziałania pedofilii?

A jednak katolicyzm przetrwał, głównie dzięki wierze zwykłych prostych ludzi, ale też bohaterstwie tych nielicznych księży, którzy tam pozostali. To oni starali się zaszczepić w wiernych wartości duchowe i ogólnoludzkie, których strażnikiem był Kościół katolicki, a który na tych ziemiach miał oblicze jednoznacznie polskie – podkreślił referent. Przypomniał też list apostolski św. Jana Pawła II “Euntes in mundum universum” z 25 stycznia 1988 z okazji tysiąclecia chrztu Rusi, w którym papież zwracał uwagę m.in. na uniwersalne wartości duchowe tamtego wydarzenia i na znaczenie współpracy i świadectwa całego chrześcijaństwa w dzisiejszym świecie.

Mówca zauważył ponadto, że wielką rolę w utrzymaniu a następnie odrodzeniu się Kościoła na Ukrainie odegrał fakt, że wszyscy kapłani, jacy tam pracowali, byli bardzo dobrze wykształceni i – nie buntując się otwarcie przeciw ideologii komunistycznej – potrafili stworzyć wokół siebie środowiska, które nie ulegały jej i szerzyły wartości chrześcijańskie.

Program sesji przewidywał jeszcze wystąpienie ks. prof. Waldemara Żurka z Lublina, z którym jednak, mimo kilkakrotnie podejmowanych prób, nie udało się nawiązać połączenia.

Współorganizatorami spotkania były – obok Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Kresowego – Muzeum Niepodległości, Ośrodek Badań Wschodnioeuropejskich – Centrum Ucrainicum KUL i fundacja “Dwie kultury – jedna Europa” z Lublina.

Zoomowe rekolekcje w czasie zamkniętych kościołów w Japonii

ndz., 17/01/2021 - 12:41
W związku z rosnącą liczba zachorowań na COVID-19 premier Japonii Yoshihide Suga ogłosił kolejny „stan nadzwyczajny”, dotyczący zwłaszcza wielkich aglomeracji: Tokio i Osaki. Jednak zgodnie z konstytucją może on tylko prosić obywateli o różne „ograniczenia”, takie jak np. organizowanie publicznych spotkań czy rezygnowanie z dłuższych wyjazdów.

Patrząc na wypełnione dalej ludźmi restauracje i sklepy, a z drugiej strony na pozamykane kościoły, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że najgorliwszym wykonawcą tych rządowych próśb jest Kościół katolicki. Kuria biskupia w diecezji Saitama (graniczącej z Tokio) zdecydowała się właśnie na zamknięcie wszystkich tamtejszych kościołów na czas nieograniczony. W Tokio zostawiono to do indywidualnych decyzji proboszczów. Niektóre duże kościoły, jak np. dominikanów w Shibuya, są zamknięte, a inne pozostają otwarte.

W tej sytuacji dużego znaczenia ponownie nabierają Msze online, a także religijne zjazdy i rekolekcje za pośrednictwem systemu Zoom. Paradoksalnie takie rekolekcje mogą stać się okazją o poznania działalności Kościołów w innych krajach i kulturach.

kościół Czy szczepionki przeciw COVID-19 są „moralnie akceptowalne”? Znamy stanowisko Watykanu

Odbył się już w tej formie zjazd katolickich charyzmatyków, z trwają przygotowania do rekolekcji, które w dniach 5-7 lutego poprowadzi ks. Franz Muller z Luksemburga. Jest on tam proboszczem parafii Dobrego Pasterza, a zarazem współpracownikiem dobrze znanego w Japonii kard. Jeana-Claude’a Hollericha, do którego często nawiązuje w swoich wystąpieniach. Nie jest to pierwszy jego kontakt z Japonią. Był tu już wcześniej prowadząc rekolekcje w kościele redemptorystów w Tokio-Hatsudai. Oczywiście są one tłumaczone z niemieckiego na japoński. W zeszłym roku miał je prowadzić jeszcze na wyspie Hokkaido, ale na przeszkodzie stanął wirus. Dwa lata temu w Medziugoriu spotkał on pielgrzymkę Japończyków i urządził tam ich wspólną modlitwę ze swoimi parafianami. Urodzony w 1960 r. kapłan lubi opowiadać o swojej parafii, jej problemach, smutkach i radościach, co dla japońskich katolików staje się okazją do otwarcia się na inną kulturę chrześcijańską.

Innym mówcą przygotowującym się do rekolekcji poprzez Zoom jest żyjący i działający w Salwadorze Japończyk, ks. Naoki Ishikawa. On też przed dwoma laty prowadził kilka serii rekolekcji dla grup modlitewnych w Japonii. Ks. Ishikawa, będący egzorcystą, wprowadza z kolei Japończyków w ten zupełnie nie znany tu temat „duchowej walki z szatanem”. Jego rekolekcje, cieszące się dużym zainteresowaniem, przewidziane są na maj tego roku.

„Biblia w ciągu roku” najbardziej popularnym podcastem w USA

ndz., 17/01/2021 - 12:38
Konserwatywne czasopismo „National Review” poinformowało o utworzonym przez grupę katolików w diecezji Duluth w stanie Minnesota programie -podcaście „The Bible in a Year” (Biblia w ciągu roku). Stał się on obecnie najbardziej popularnym w całym kraju. Wyprzedził w ciągu ostatnich tygodni popularne programy newsowe i kryminalne, takie jak „The Daily” (emitowany przez „New York Timesa”), a także „Crime Junkie” oraz „The Ben Shapiro Show”.

Grupie katolików z Duluth, która obrała nazwę nawiązującą do tajemnicy Wniebowstąpienia „Ascension Presents”, przewodniczy ksiądz Mike, nazywany popularnie Father Mike.

Każdy epizod biblijny w podcaście trwa 25 minut. Ks. Schimitz czyta najpierw jedną z biblijnych historii, np. z Księgi Rodzaju, a następnie tłumaczy jej historyczny kontekst oraz teologiczne znaczenie.

Skąd takie nagłe zainteresowanie internautów Biblią? Autorka artykułu w „National Review” Alexandra DeSanctis uważa, że ludzie poczuli głód czegoś większego niż newsy napływające z rozdartego podziałami świata. Ludzie łakną klarowności, szukają rzeczywistości, która na tyle jest pełna sensu, że może wypełnić duszę i staje się odpowiedzią na pragnienie pokoju i stabilności w sytuacji cierpienia i zamieszania.

kościół Czy szczepionki przeciw COVID-19 są „moralnie akceptowalne”? Znamy stanowisko Watykanu

Biblijne historie niosą nam pocieszenie, przypominając, że nie jesteśmy pierwszymi w historii narodów, którzy zmagają się z plagami i terroryzmem, ale także o tym, że odpowiedzią na grzech i cierpienie jest historia Zbawiciela.

Ks. Mike Schmitz w ciągu ostatnich 7 lat oferuje także inne podcasty dotyczące typowych zapytań o katolicyzm, wiarę i kulturę popularną. Publikowane są też jego niedzielne homilie, które wygłasza w Newman Center na Uniwersytecie Minnesota – Duluth.

Grupa „ Ascension Presents” nie jest bynajmniej jedyną tego typu w USA. Najbardziej znanym w mediach katolickim mówcą jest obecnie bp Robert Barron z archidiecezji Los Angeles . Prowadzony przez niego podcast „Word on Fire” (Słowo Ognia) zawiera niezwykle popularne i wysoko cenione w całych Stanach niedzielne homilie. Poza tym bierze on udział w różnego rodzaju świeckich podcastach – w dyskusjach dotyczących katolicyzmu, religii i polityki.

Propozycja Wspólnoty Chemin Neuf na Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan

ndz., 17/01/2021 - 11:55
Na kolejne dni Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan od 18 do 25 stycznia Międzynarodowa Wspólnota Chemin Neuf (Nowa droga) proponuje krótkie filmy z nauczaniami i świadectwami. Za punkt wyjścia posłuży modlitwa o jedność, codziennie odmawiana przez członków tej katolickiej wspólnoty o powołaniu ekumenicznym.

Tekst modlitwy znajduje się w filmiku wprowadzającym, już dostępnym online [LINK].

W tym samym miejscu na kanale Youtube CCN w Polsce codziennie o 8.00 rano będzie emitowane pięciominutowe nauczanie. Abp Justin Welby (prymas Kościoła Anglii), ojciec Laurent Fabre (założyciel Chemin Neuf), s. Michaela Borrmann (luteranka), s. Anne-Cathy Graber (menonitka) i inni przedstawią nam swoje refleksje.

Poruszą oni takie tematy, jak: Jak Jezus patrzył na swoich uczniów przed przeżyciem swojej Męki i dlaczego nalegał na więzy jedności i pokoju między nimi? Czy naprawdę możemy mieć nadzieję na jedność, skoro niektóre separacje trwają od wieków? Nad czym obecnie pracuje się w kręgach ekumenicznych i jakie są różne modele jedności? W jaki sposób Duch Święty zaskoczył nas w ostatnich dziesięcioleciach?

kościół Czy szczepionki przeciw COVID-19 są „moralnie akceptowalne”? Znamy stanowisko Watykanu

Po południu od godziny 14.00 będzie można odkryć krótkie świadectwa osób zaangażowanych na rzecz jedności: par mieszanych wyznaniowo, teologów, mężczyzn i kobiet służących innym Kościołom niż ich własny, misjonarzy pojednania, pochodzących z różnych Kościołów i różnych krajów.

Nauczania i świadectwa dostępne będą z napisami w 15 językach, wśród których można wybrać polski.

Wspólnota Chemin Neuf wywodzi się z grupy modlitewnej. Powstała w 1973 r. w Lyonie (Francja) i jest wspólnotą katolicką o powołaniu ekumenicznym. Liczy dzisiaj prawie 2000 członków w około 30 krajach.

Pogrzeb ks. Piotra Leśniaka – duszpasterza akademickiego, opiekuna wspólnot

ndz., 17/01/2021 - 10:15
Zrobiłeś to po cichu, bez poklasku. Bo tak chciał Bóg – mówiła na zakończenie mszy św. pogrzebowej, żegnając swojego brata, pani Małgorzata. Szczecin pożegnał w sobotę duszpasterza akademickiego, opiekuna wspólnot neokatechumenalnych, ks. Piotra Leśniaka, który zmarł 8 stycznia.

Uroczystościom pogrzebowym, najpierw przy w parafii św. Ottona (gdzie ostatnio posługiwał ks. Leśniak), a potem przy grobowcu kapłańskim na Cmentarzu Centralnym, przewodniczył biskup Henryk Wejman.

Do kościoła przyszli przyjaciele, znajomi, ale też wierni, którzy poznali kapłana w ostatniej parafii. – Nie mogę mówić, bo strasznie to przeżyłam. Schola dla dzieci, dla dorosłych. To wszystko On – mówiła łamiącym się głosem parafianka. Ktoś inny mówił, że zmarły przyciągał do Pana Jezusa, swoją postawą i głównie swoją wiarą.

– Kochałeś być księdzem, nie dla siebie, nie dla swojej chwały, ale dla ludzi – mówił ks. Jan Prątnicki, kolega z jednego rocznika. – Zależało Ci na nich, walczyłeś o nich. Kochałeś ich, a oni w prostej odpowiedzi kochali Ciebie – dodał.

kościół Czy szczepionki przeciw COVID-19 są „moralnie akceptowalne”? Znamy stanowisko Watykanu

Siostra – Małgorzata przyznała, że odejście brata „przyjmuje z szacunkiem i pokorą”. – Moje wspomnienie o Tobie sięga dawnych lat, jak z niepewnością mówiłeś o swoim powołaniu. Pamiętam Twoje Pismo Święte usłane różami w miejscach, gdzie Bóg mówił do Ciebie: Pójdź za Mną. I zamiast na Akademię Sztuk Pięknych, poszedłeś do seminarium. Dzisiaj, mogę z całym przekonaniem powiedzieć, że kapłaństwo było Twoim życiem, Twoim spełnieniem i Twoją miłością – powiedziała.

Ks. Piotr Leśniak miał 54 lata, od 29 lat był księdzem. Świetnie współpracował z młodzieżą, tworzył schole, miał talenty muzyczne, plastyczne. Wiele lat był duszpasterzem akademickim w szczecińskiej katedrze, był też m.in. misjonarzem w Irlandii na Drodze Neokatechumenalnej. W ostatnich dniach przed śmiercią zdiagnozowano u niego koronawirusa.

Twórcza obecność Żydów na warszawskiej Pradze

ndz., 17/01/2021 - 10:00
Pod hasłem „Życie i śmierć. ‘Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście’” (Pwt 30,15) obchodzony jest 17 stycznia 24. Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. Centralne obchody odbywają się na terenie prawobrzeżnej Warszawy. Wybór tego miejsca wynika z ważnej i twórczej obecności Żydów w tej części miasta – zaznacza w specjalnym słowie bp Rafał Markowski, przewodniczący Komitetu KEP ds. dialogu z judaizmem. Bp Markowski przypomina, że prawo do osiedlania się na terenie prawobrzeżnej Warszawy uzyskali Żydzi w 1775 r. W 1836 r. powstała synagoga praskiej gminy żydowskiej znajdująca się przy ul. Szerokiej (obecnie ul. ks. Kłopotowskiego) i będąca jednym z najbardziej charakterystycznych budynków warszawskiej Pragi. Wprawdzie ocalała z pożogi II wojny światowej, lecz w czasach komunistycznych została rozebrana – przypomina bp Markowski.

W słowie na Dzień Judaizmu duchowny zaznaczył też, że w pobliżu synagogi na ul. Petersburskiej (obecnie ul. Jagiellońska) znajdował się Izraelski Dom Sierot, zaś na ul. Ząbkowskiej funkcjonowały liczne domy modlitewne i mykwy. Pod koniec XVIII w. powstał Kirkut Żydowski na Bródnie, który początkowo był przeznaczony na pochówki ubogich Żydów, ale ostatecznie stał się też miejscem pochówku dla przedstawicieli znakomitych rodów.

Przybliżając historię obecności Żydów w Warszawie, bp Markowski zwraca uwagę, że za sprawą aktywności m.in. Szymula Zbytkowera gmina żydowska rozwijała się bardzo dynamicznie i wraz z jej tradycjami oraz obyczajami stała się ważnym elementem wielokulturowego krajobrazu ówczesnej Warszawy.

Przewodniczący Komitetu KEP ds. dialogu z judaizmem podkreśla, że podczas insurekcji Kościuszkowskiej Żydzi stanęli do bohaterskiej obrony praskiej Warszawy. Z zemsty za udział ludności żydowskiej w obronie Pragi w 1794 r. Rosjanie dokonali rzezi i wymordowali wszystkich żydowskich ochotników walczących w obronie miasta.

„Następną dramatyczną kartą historii praskiej gminy żydowskiej była II wojna światowa i rozporządzenie władz niemieckich z 16 listopada 1940 r. o przesiedleniu Żydów praskich do getta warszawskiego. Większość z nich została zamordowana w obozie zagłady w Treblince. Po tych wydarzeniach życie Żydów na warszawskiej Pradze zamarło, ale nadal żyje w historii i pamięci” – zapewnił bp Markowski.

Nawiązując do hasła tegorocznego Dnia Judaizmu „Życie i śmierć. ‘Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście” (Pwt 30,15) duchowny zaznaczył, że słowa te zostały wybrane w związku z pandemią Covid-19. Stała się ona niespodziewanym doświadczeniem o zasięgu globalnym, wywołując jeden z najpoważniejszych kryzysów, jakich doświadcza świat w ostatnich dziesięcioleciach – wskazał bp Markowski.

Warszawski biskup pomocniczy wyraził nadzieję, że obecne doświadczenia mogą być czasem nawrócenia i powrotu do Boga. „Być może jest to czas dany nam po to, abyśmy na nowo docenili wartość życia i odkryli prawdę o śmierci prowadzącej do nowego życia. Tego rodzaju refleksja będzie towarzyszyła tegorocznym obchodom Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce” – napisał bp Rafał Markowski.

Centralne obchody 24. Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce odbędą się w najbliższą niedzielę, 17 stycznia. W związku z pandemią program obchodów został mocno zredukowany w porównaniu z przebiegiem poprzednich edycji.

kościół Czy szczepionki przeciw COVID-19 są „moralnie akceptowalne”? Znamy stanowisko Watykanu

Uroczystości z udziałem naczelnego rabina Polski, Michaela Schudricha, rozpoczną się o godz. 10.00 modlitwą na Cmentarzu Żydowskim na Bródnie. O godz. 16.00 w auli kurii warszawsko-praskiej przy ul. Floriańskiej odbędzie się Liturgia Słowa pod przewodnictwem biskupa diecezji warszawsko-praskiej Romualda Kamińskiego. O godz. 17.00 odbędzie się koncert pod tytułem „Dla moich braci i sióstr” (parafraza Ps. 122,8) w wykonaniu zespołu znanego żydowskiego kantora Symchy Kellera. Będzie to muzyczna opowieść o dawnym i współczesnym życiu polskich Żydów – powiedział KAI bp Rafał Markowski.

Zwieńczeniem obchodów będzie sympozjum poświęcone hasłu Dnia Judaizmu: Życie i śmierć, „Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście” (Pwt 30,15), które odbędzie się we wtorek 19 stycznia. Prelegentami będą: Michael Schudrich, prof. dr hab. n. med. Andrzej Friedman, ks. dr hab. B. Adamczewski – pracownik naukowy UKSW oraz dr hab. Barbara Strzałkowska.

Po raz pierwszy Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce obchodzono w 1998 r. w Warszawie. Od tego czasu centralne obchody odbywają się w największych polskich miastach, a równoczesne w wielu innych miejscowościach.

Ustanowiony przez Episkopat Dzień Judaizmu ma pomóc katolikom w odkrywaniu judaistycznych korzeni chrześcijaństwa i przypominać, że antysemityzm jest grzechem. Ma też przybliżać nauczanie Kościoła po II Soborze Watykańskim na temat Żydów i ich religii. Służy też posoborowemu wyjaśnianiu tekstów Pisma Świętego, które w przeszłości mogły być interpretowane w sposób antyjudaistyczny i antysemicki.
Co roku centralne obchody Dnia Judaizmu organizuje inna polska diecezja wraz z powołanym w 1996 r. Komitetem ds. Dialogu z Judaizmem.

Obecnie do gmin żydowskich w Polsce należy ok. 4 tys. osób, natomiast społeczność Żydów w Polsce szacuje się na ok. 20 tys.

Pełna treść dokumentu dostępna jest TUTAJ.

Dakota Północna zmusi kapłanów do ujawnienia tajemnicy spowiedzi?

ndz., 17/01/2021 - 10:00
Karę 30 dni więzienia lub grzywny do 1500 dolarów przewiduje projekt ustawy stanowej Dakoty Północnej w USA, która narzucić ma na kapłanów obowiązek ujawnienia tajemnicy spowiedzi w przypadku „potwierdzonego lub podejrzewanego znęcania się nad dzieckiem”.

Dotychczas obowiązujące w tym stanie prawo nakłada na księży obowiązek zawiadomienia władz, gdy wiedzą o tym, że dziecko jest lub może być wykorzystywane, jednak nie dotyczy to sytuacji, gdy wiedza lub podejrzenie na ten temat „pochodzą z informacji otrzymanych w charakterze doradcy duchowego”, co oznacza, że przepisy nie obejmują spowiedzi sakramentalnej. Stanowi kongresmeni z Dakoty Północnej chcą zniesienia tego wyjątku i zamierzają uchwalić prawo zmuszające księży, by ujawniali przypadki przestępstw z udziałem nieletnich, o których dowiedzieli się w konfesjonale.

Jak przypomina katolicka agencja CNA, Kodeks Prawa Kanonicznego stanowi, że „tajemnica sakramentalna jest nienaruszalna, dlatego nie wolno spowiednikowi słowami lub w jakikolwiek inny sposób i dla jakiejkolwiek przyczyny w czymkolwiek zdradzić penitenta”. Użyte w kanonie określenie „sacramentale sigillum” (pieczęć sakramentalna) akcentuje konieczność zachowania poufności co do treści spowiedzi. Kapłanom nie wolno nawet ujawniać, czy doszło do spowiedzi.

polska O. Żak: w sprawie pedofilii Kościół w Polsce długo nie uczył się na cudzych błędach

CNA podkreśla, że księża nie mogą naruszać owej „pieczęci” nawet pod groźbą kary pozbawienia wolności lub kary cywilnej, a jeśli to zrobią, mogą zostać poddani ekskomunice.

Christopher Dodson, dyrektor wykonawczy i radca generalny Konferencji Katolickiej w Dakocie Północnej, przyznał, że jest zaskoczony i bardzo zaniepokojony projektem ustawy, ponieważ naruszałaby ona regulacje dotyczące prywatności, religijnego doradztwa i wyznania nie tylko wobec katolików, ale wobec wszystkich. Jego zdaniem, forsowanie prawa łamiącego zasady wolności religijnej jest tym bardziej niezrozumiałe, że niedawno zakończyło się 18-miesięczne dochodzenie prowadzone przez prokuraturę stanową w sprawie wykorzystywania seksualnego dzieci przez duchownych w dwóch diecezjach na terenie Dakoty Północnej. Potwierdziło ono, że wszystkie oprócz jednego oskarżenia o nadużycia ze strony księży w diecezji zostały już zgłoszone. Stanowe władze wskazały przypadek jednego księdza, który został oskarżony o nadużycia seksualne w latach 70. i nie znalazł się na wstępnej liście przygotowanej przez diecezję, gdyż nie był kapłanem diecezjalnym.

Kwestia ujawniania tajemnicy spowiedzi w przypadkach wykorzystywania dzieci pojawiła się kilka razy w ostatnich latach. Podobny projekt ustawy, który miał zmusić księży do naruszenia tajemnicy spowiedzi, został wprowadzony w Kalifornii, a następnie odrzucony w 2019 r. z powodu obaw o naruszenie wolności religijnej i ewentualnych problemów z egzekwowaniem prawa. W 2016 r. sąd apelacyjny stanu Luizjana podtrzymał prawo księdza do zachowania sakramentalnej tajemnicy spowiedzi.

kościół Czy szczepionki przeciw COVID-19 są „moralnie akceptowalne”? Znamy stanowisko Watykanu

Kilka australijskich stanów, w tym Wiktoria, Tasmania, Australia Południowa i Australijskie Terytorium Stołeczne, przyjęło już przepisy zmuszające księży do naruszania tajemnicy spowiedzi, zgodnie z zaleceniami Królewskiej Komisji w sprawie przypadków wykorzystywania seksualnego przez duchownych. Jednak biskupi i kapłani w tych stanach zapowiedzieli, że nie podporządkują się prawu i będą kontynuować przestrzeganie prawa kościelnego.

Penitencjaria Apostolska w nocie opublikowanej 1 lipca 2019 r. podkreśliła, że tajemnica spowiedzi nigdy i z jakiegokolwiek powodu nie może być naruszona. Dokument ten potwierdził również, że nigdy nie można uzależniać udzielenia rozgrzeszenia od obietnicy oddania się przez penitenta w ręce organów sprawiedliwości. Potępiono też podejmowane przez niektóre władze państwowe próby osłabienia tajemnicy spowiedzi.

Bp Jerzy Samiec dla KAI: jesteśmy inni, ale to nie unieważnia przykazania miłości

ndz., 17/01/2021 - 09:59
W jaki sposób zamienić ekumenizm w powszechną potrzebę ludzi Kościołów i co robić by kolejne osoby stawały się „zapaleńcami” ekumenicznymi – takie pytania stawia chrześcijanom w Polsce biskup Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego Jerzy Samiec. Zwierzchnik polskich luteranów ocenia w rozmowie z KAI, że w sytuacji głębokich podziałów społecznych najbardziej radykalne poglądy często głoszą osoby, które podpierają się autorytetem chrześcijaństwa lub Kościoła, który rzekomo takiego wsparcia im udziela. W poniedziałek rozpoczyna się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan.

Dawid Gospodarek (KAI): Jakie wyzwania duszpasterskie i charytatywne postawiła przed chrześcijanami pandemia? Co pozytywnego z tych pandemijnych doświadczeń możemy wyciągnąć na przyszłość?

Bp Jerzy Samiec: – To bardzo obszerne pytanie. Pewnie przyjdzie czas na szczegółowe analizy czy badania, które pozwolą ocenić skutki pandemii także w przestrzeni Kościoła, duchowości i religijności Polek i Polaków. Na gorąco możemy stwierdzić, że ograniczenia wynikające z sytuacji zagrożenia zdrowia zmuszają Kościoły do poszukiwania sposobów zapewnienia opieki duchowej i duszpasterskiej dla członków swoich wspólnot. Jest to bardzo szerokie i wielopłaszczyznowe zadanie. Dotyczy z jednej strony udziału w nabożeństwach wraz z przyjmowaniem Komunii Świętej. Z drugiej to docieranie z relacjami internetowymi, telewizyjnymi czy radiowymi do tych, którzy pozostają w domach. Jeszcze inną kwestią jest praca z grupami takimi jak młodzież, koło pań, spotkania mężczyzn, prace chórów, zajęcia dla dzieci, i wreszcie lekcje religii prowadzone online.

Jeszcze inną sferą jest zarządzanie jednostkami kościelnymi. W naszym wypadku większość decyzji jest podejmowane kolegialnie. Musieliśmy dostosować prawo kościelne, aby uchwały podejmowane podczas spotkań odbywających się za pośrednictwem platform internetowych, nie miały wad prawnych.

To, co oceniłbym pozytywnie to otwarcie się duszpasterzy i parafian na nową przestrzeń. Pojawiło się wiele ciekawych pomysłów i inicjatyw. Oferta internetowa jest bardzo szeroka, co w warunkach Kościoła diaspory umożliwia wszystkim korzystanie nie tylko z tego, co dzieje się w macierzystej parafii. Zauważyliśmy też duże zainteresowanie ze strony dawnych parafian, którzy zamieszkują na stałe poza Polską.

Innym dobrym zjawiskiem jest opanowanie i oswojenie się z konferencjami online. Jest to duża oszczędność materialna, ale również czasowa. Półtoragodzinne spotkanie zajmuje tylko nieco więcej czasu. Gdy odbywają się w realu, trzeba doliczyć czas dojazdu czy w wypadku konferencji międzynarodowych też lotu. Oczywiście ograniczenie ilości konferencji w realu ma wpływ na ochronę środowiska.

zakony Jak zakony żeńskie włączają się w ochronę dzieci przed nadużyciami seksualnymi?

KAI: Jak ocenia Ksiądz Biskup obecną sytuację ekumeniczną w Polsce? Czego brakuje, co można zrobić, żeby ruch ekumeniczny w naszym kraju działał prężniej i lepiej?

– Ruch ekumeniczny chyba nigdy nie był masowy. Raczej mówimy o grupie zapaleńców, dla których spotkanie się z kimś spoza swojego Kościoła jest ważne i dla tego są gotowi wychodzić do innych. Pytanie, czy ekumenizm jest luksusem, na który może pozwolić sobie niewielka grupa czy nie powinien i nie jest on raczej nieodzownym elementem naszej tożsamości, także na gruncie wyznaniowym – my, jako polscy luteranie, przeżywamy obecnie Rok Tożsamości Luterańskiej, wydaliśmy dwa ważne dokumenty w języku polskim opracowane w globalnej rodzinie Kościołów luterańskich, a w nich ekumenizm zajmuje centralną pozycję. Jest oczywiście jeszcze płaszczyzna osobistych relacji i uzdrawiania pamięci. Początkowa nieufność jest zastępowana poznawaniem, a na kolejnym etapie rodzi się zaufanie i przyjaźnie.

Powstają więc dwa pytania, na które trudno znaleźć dobrą odpowiedź. Pierwsze: w jaki sposób zamienić ekumenizm w powszechną potrzebę ludzi Kościołów, a drugie co robić by kolejne osoby stawały się „zapaleńcami” ekumenicznymi. Nie znam recepty na pierwszy z problemów. W drugim wypadku wydaje mi się, że istniała droga poprzez edukację nowych pokoleń duchownych. W procesie kształcenia trzeba kłaść duży nacisk na potrzebę utrzymywania relacji z innymi.

Pierwszym krokiem jest przekazywanie wiedzy o innych wyznaniach oraz praktyczne spotkanie studentów ze sobą. Niestety wszędzie ogranicza się godziny na sprawy związane z ekumenią. Słyszę, że ograniczenia finansowania studiów teologicznych wymuszają przepracowywanie programów. Oczywiste jest, że konieczność redukcji godzin wymusza podjęcie decyzji o tym, co jest najważniejsze.

Często okazuje się, że zajęcia z ekumenizmu nimi nie są. Efekty będziemy odczuwali w przeciągu najbliższych 10-15 lat. Polska sytuacja przy zdecydowanej dominacji jednego wyznania jest bardzo skomplikowana. Wydawałoby się, że Kościół większości nie potrzebuje relacji z mniejszymi i jest samowystarczalny, ale jest to perspektywa zawężona, nieewangeliczna i jakaś forma teologiczno-duszpasterskiego samookaleczenia. Zawsze jest też tak, że na Kościele większościowym ciąży największa odpowiedzialność za ekumenizm i nie tylko. To wszystko nie zmienia jednak faktu, że wciąż inaczej rozumiemy sens, jak i cel poszukiwań ekumenicznych.

polska O. Żak: w sprawie pedofilii Kościół w Polsce długo nie uczył się na cudzych błędach

KAI: Czy i co Kościoły mogłyby zrobić wspólnie w rozpoczynającym się roku, np. na polu charytatywnym. A może dostrzega Ksiądz Biskup potrzebę opracowania wspólnego listu na jakiś temat, na wzór tego o ochronie stworzenia czy świętowaniu niedzieli?

– Chyba wszyscy zdają sobie sprawę, że borykamy się z niezwykłą polaryzacją poglądów i – co z tego wynika – z głębokimi podziałami w naszym społeczeństwie. Podziały te sprawiają, że trudno radzić sobie z realnymi zagrożeniami, jakie się pojawiają choćby z pandemią. Niestety, często najbardziej radykalne poglądy głoszą osoby, które podpierają się autorytetem chrześcijaństwa lub Kościoła, który rzekomo takiego wsparcia im udziela. W ten sposób jest wypaczana Ewangelia.

Ludziom coraz trudniej odróżnić postawy ewangeliczne od tych, które tylko takie udają. Myślę, że Kościoły powinny jasno deklarować, że wszystko, co głoszą czy robią, jest podporządkowane przykazaniu miłości. Miłości do Boga i ludzi. Wszystko, co łączy się z nienawiścią, wykluczaniem, poniżaniem i brakiem szacunku zaprzecza postawie miłości. 13. rozdział pierwszego listu do Koryntian powinien być naczelnym przesłaniem. Musimy też mieć świadomość, że między Kościołami istnieją różne spojrzenia na wiele wyzwań społecznych i tzw. zagadnień etyczno-moralnych – stan ten musimy przyjąć do wiadomości i zaakceptować różnorodność, nawet jeśli budzi w nas to sprzeciw czy niezrozumienie. Jesteśmy inni, czasami bardzo – podobnie było z uczennicami i uczniami Jezusa na kartach Pisma Świętego czy w czasach apostolskich – ale przecież to nie unieważnia przykazania miłości i naszych chrześcijańskich więzi.

Kto ma głosić Bożą miłość, kto ma miłować, jeżeli nie czynią tego uczniowie Chrystusa?

***

Bp Jerzy Samiec (ur. 1963) jest Biskupem Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP od października 2009 r. W 2019 roku został wybrany zwierzchnikiem polskich luteranów na drugą, 10-letnią kadencję.

„Ku przyszłości z Janem Pawłem II” – 2. dzień międzynarodowej konferencji online

ndz., 17/01/2021 - 09:47
“Ku przyszłości z Janem Pawłem II” – to tytuł międzynarodowej konferencji moderowanej z Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie i transmitowanej online. Podczas drugiego dnia wydarzenia głos zabrali m.in. prymas Węgier kard. Peter Erdö, historyk i biograf Jana Pawła II George Weigel, a także ks. prof. Piotr Mazurkiewicz z UKSW. Trzydniowe sympozjum, zorganizowane z okazji 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły, zakończy się w niedzielę.

– Jeżeli rodzina jest tak ważna dla społeczeństwa, to chrześcijanie, którzy są powołani do stworzenia społeczeństwa w duchu Ewangelii, nie mogą zrezygnować z udziału w życiu publicznym, muszą wspierać te wartości – powiedział w słowie wstępu prymas Węgier kard. Peter Erdö.

W swoim wystąpieniu George Weigel skupił się na aspekcie udziału świeckich w życiu społecznym i politycznym, na podstawie encyklik Jana Pawła II ‘Redemptoris Missio’ (1990) i ‘Centesimus Annus’ (1991).

Prelegent wyjaśnił, że w ‘Centesimus Annus’ papież poucza, że społeczeństwo wolne i prawe, powinno składać się z trzech wzajemnie powiązanych części – demokratycznej społeczności, gospodarki wolnorynkowej i moralnej kultury.

Weigel tłumaczył, że kultura moralna jest kluczem do całej „budowli”. Wolna polityka i gospodarka wyzwalają ogromną ludzką energię, a tym co je zdyscyplinuje i właściwie ukierunkuje jest właśnie kultura moralna, zakorzeniana w prawdzie.

Amerykański pisarz dodał, że demokracja i rynek nie są maszynami, które mogą same się prowadzić. Potrzebują ludzi żyjących zgodnie z cnotami, którzy sprawiają ze obie te dziedziny działają w odpowiedni sposób.

Podstawowym zadaniem Kościoła jest kształtowanie kultury moralnej, przez naukę świadectwo i katechezę. – Zadaniem Kościoła instytucjonalnego nie jest działanie polityczne ale tworzenie kultury. Natomiast rolą świeckich wdrażanie tych norm w życie publiczne, również polityczne i zarządzeni państwem – wyjaśnił prelegent.

zakony Jak zakony żeńskie włączają się w ochronę dzieci przed nadużyciami seksualnymi?

Dodał, że problemem świata zachodniego jest złe rozumienie wolności jako swobody woli, własny niczym nieograniczony wybór. Nie jest to jednak odpowiednie rozumienie z punktu widzenia Kościoła i Jana Pawła II.

– Wolność w ‘Centesimus Annus‘ oznacza życie mężczyzn i kobiet, którzy swobodnie wybierają właściwe rzeczy, z właściwych pobudek i żyją zgodnie z prawami moralnymi – podkreślił.

Amerykański pisarz zaznaczył, że ważną naukę niesie również encyklika ‘Redemptoris Missio’, w której Jan Paweł II podkreśla, że podstawowym zadaniem Kościoła jest głoszenie Ewangelii, a każdy chrześcijanin przyjmuje na siebie powołanie misjonarskie. Wyjaśnił, że to zadanie dotyczy życia codziennego, kultury moralnej i życia politycznego

– Misjonarzami życia publicznego są również politycy. W ten sposób osoby świeckie uświęcają świat, uświęcają rodzinę, kulturę, życie gospodarcze i politykę. Żaden katolik nie jest zwolniony z tego obowiązku. Świecki katolik wchodzi do życia politycznego, by nieść służbę wspólnemu dobru – podkreślił Weigel.

Z kolei ks. prof. Mazurkiewicz, nawiązał w swoim wystąpieniu m.in. do terminu „zdrowej teorii państwa” również zawartego w encyklice papieskiej ‘Centesimus Annus’.

Podkreślił, że Jan Paweł II przywiązywał wagę do instytucjonalnego trójpodziału władzy, w którym każda władza jest równoważona przez inną władzę i inne zakresy kompetencji. Papież podkreśla również, że nie może dojść do rządów wąskich grup elit, realizujących swoje cele.

Duchowny przypomniał listę siedmiu zasad, które wg encykliki władza powinna respektować podejmując decyzje: „uczciwość w kontaktach między rządzącymi a rządzonymi, jawność w administracji publicznej, bezstronność w rozwiązywaniu spraw publicznych, poszanowanie praw przeciwników politycznych, ochrona ludzi oskarżonych w procesach i sądach doraźnych, sprawiedliwe i uczciwe wykorzystywanie pieniędzy publicznych i odrzucenie niegodziwych metod utrzymania i poszerzania władzy za wszelką cenę”.

Konferencja „Ku przyszłości z Janem Pawłem II” odbywa się z okazji 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły. Organizatorem wydarzenia jest Duszpasterstwo Rodzin Archidiecezji Krakowskiej.

Sympozjum ma charakter online i jest międzynarodowe, a konferencje głoszą prelegenci z różnych kontynentów. Każda sesja liczy cztery wystąpienia. Pierwszy dzień poświęcony był antropologii, drugi rodzinie i społeczeństwu, trzeci natomiast będzie dotyczył życia Kościoła i wiary.

Planned Parenthood wspierała aktywistów proaborcyjnych w Argentynie przez 15 lat

ndz., 17/01/2021 - 09:41
Planned Parenthood z USA od 15 lat wspierała aktywistów na rzecz legalizacji aborcji w Argentynie, poinformowały władze tej organizacji. Działania te polegały m.in. na finansowaniu pojedynczych osób, instytucji, a także inicjatyw służących wpisaniu do prawa tego południowoamerykańskiego kraju możliwości przerywania ciąży.

Komunikat władz Planned Parenthood pojawił się krótko po legalizacji w Argentynie aborcji. Amerykańska organizacja z siedzibą w Waszyngtonie potwierdziła, że wspiera aktywnie siedem instytucji blisko z nią współpracujących w Argentynie, a także 20 innych organizacji, które działały na rzecz wprowadzenia do argentyńskiego prawa możliwości przerywania ciąży na życzenie kobiet.

zakony Jak zakony żeńskie włączają się w ochronę dzieci przed nadużyciami seksualnymi?

Prezydent Argentyny podpisał 14 stycznia ustawę o możliwości przerywania ciąży, co sprawiło, że kraj ten stał się pierwszym dużym państwem Ameryki Łacińskiej, który zalegalizował aborcję. Zgodnie z ustawą przyjętą 11 grudnia ub.r. przez Izbę Deputowanych, niższą izbę parlamentu, a 30 grudnia przez Senat, aborcja może być w Argentynie przeprowadzana w sposób legalny i bezpłatnie do 14. tygodnia ciąży. Ustawa wejdzie w życie 22 stycznia.

Ambasador USA kończy misją dyplomatyczną w Stolicy Apostolskiej

ndz., 17/01/2021 - 09:27
Ambasador USA przy Stolicy Apostolskiej Callista Gingrich złożyła 15 stycznia wizytę pożegnalną u papieża Franciszka. Gingrich, rozpoczęła swoją misję dyplomatyczną w Watykanie pod koniec 2017 roku. Jej następca zostanie mianowany dopiero po zaprzysiężeniu nowego prezydenta USA Joe Bidena.

54-letnia Callista Gingrich, z wykształcenia muzyk, pochodzi z polskiej rodziny osiadłej w Wisconsin. Jest żoną republikanina, byłego spikera (przewodniczącego) Izby Reprezentantów USA, a także doradcy prezydenta Donalda Trumpa w kampanii wyborczej w 2016 roku, Newta Gingricha.

zakony Jak zakony żeńskie włączają się w ochronę dzieci przed nadużyciami seksualnymi?

Była trzecią kobietą, która reprezentowała USA przy Stolicy Apostolskiej. Wcześniej były to Lindy Boggs (1997-2001) i Mary Ann Glendon (2008-2009). Głównymi tematami jej działalności dyplomatycznej była wolność religijna na świecie oraz działania zakonnic przeciwko handlowi ludźmi.

Abp Abel: przeżywamy ekumeniczny impas, brakuje wspólnych działań i debat

ndz., 17/01/2021 - 09:22
Brakuje wspólnych działań w ramach ekumenizmu praktycznego, czemu towarzyszy stagnacja w debatach doktrynalnych – ubolewa w rozmowie z KAI arcybiskup Abel, ordynariusz prawosławnej diecezji lubelsko-chełmskiej. Hierarcha uważa też, że Kościoły działające w Polsce powinny wyrazić „stanowisko dotyczące roli chrześcijańskiego świadectwa w świecie sparaliżowanym lękiem przed chorobą i utratą życia”. W poniedziałek rozpoczyna się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan.

Tomasz Królak (KAI): Jakie wyzwania duszpasterskie i charytatywne postawiła przed chrześcijanami pandemia? Co pozytywnego z tych pandemicznych doświadczeń możemy wyciągnąć na przyszłość?

Abp Abel: Bycie chrześcijaninem to wspaniały dar Boga w Trójcy Przenajświętszych Osób, a zarazem trudne zadanie, które często wymaga radykalizmu. Pandemia skłania do głębszego zastanowienia się nad tym, co jest ważniejsze: troska o zdrowie i biologiczne życie, czy troska o życie duchowe i zbawienie…

Niezmiernie ważny dla kondycji duchowej chrześcijanina jest udział w życiu sakramentalnym, a zwłaszcza pełne uczestnictwo w Boskiej Liturgii. Eucharystia to „sakrament zgromadzenia”, w czasie celebracji którego objawia się i urzeczywistnia jedność Nowego Ludu Bożego, zebranego przez Chrystusa i w Chrystusie. To „zejście się w Kościół” jest warunkiem bycia członkiem Ciała Chrystusa i udziału w Królestwie Bożym. Misterium Ciała Chrystusa urzeczywistnia się w zgromadzeniu liturgicznym. Nasz Zbawiciel zapewnia: „Tam, gdzie dwóch lub trzech gromadzi się w Moje Imię, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20). A jeśli tak, to czy udział w Boskiej Liturgii za pośrednictwem środków masowego przekazu jest rzeczywistym w niej uczestnictwem, otwierającym na doświadczenie zbawczej obecności Boga?

Z prawosławnego punktu widzenia bezpośredni udział we wspólnocie eucharystycznej otwiera na pełnię wspólnoty z Bogiem, ze świętymi oraz braćmi i siostrami współtworzącymi Kościół lokalny. Poprzez wspólne słuchanie Dobrej Nowiny oraz przyjęcie Ciała i Krwi Chrystusa wierzący jednoczą się z Bogiem i ze sobą we wspólnocie ożywianej mocą Ducha Świętego. W modlitwie przed Komunią Świętą wierni uznają swą grzeszność i wyrażają pragnienie, aby była ona „na uzdrowienie duszy i ciała”. Wiara w rzeczywistą obecność Boga w zgromadzeniu liturgicznym, którego kulminacyjnym momentem jest „wspólnota (gr. koinonia) w Świętych Darach, wymaga od chrześcijan przybycia do cerkwi i wspólnotowej modlitwy.

Wierność Świętej Tradycji naszego Kościoła zobowiązuje nas do bycia świadkami Chrystusa zwłaszcza w czasie wojny czy kataklizmów. Pozytywnym skutkiem pandemii jest dla prawosławnych chrześcijan uświadomienie sobie, jak bardzo w perspektywie troski o zbawienie jest istotny pełny i bezpośredni udział w Eucharystii.

zakony Jak zakony żeńskie włączają się w ochronę dzieci przed nadużyciami seksualnymi?

KAI: Jak ocenia ksiądz Arcybiskup obecną sytuację ekumeniczną w Polsce? Czego brakuje? Co można zrobić, żeby ten ruch ekumeniczny w naszym kraju działał prężniej i lepiej?

– Jesteśmy świadkami impasu w relacjach ekumenicznych. Mam wrażenie, że Kościoły chrześcijańskie doświadczając różnego rodzaju lęków z powodu pandemii utraciły też nastawienie ekumeniczne. W aktualnej sytuacji możemy sobie zadać kilka pytań. Czy ograniczenie relacji ekumenicznych wynika z narzuconych przez władze ograniczeń spowodowanych troską o zdrowie i życie obywateli, czy też sytuacja pandemii objawiła rzeczywisty stan relacji ekumenicznych w naszym kraju? Niestety, zauważalny jest brak wspólnych działań w ramach ekumenizmu praktycznego, czemu towarzyszy stagnacja w debatach doktrynalnych. Czyżby wołanie naszego Pana Jezusa Chrystusa z Wieczernika o jedność swoich uczniów przestało być imperatywem, zobowiązującym do przekraczania granic naszej konfesyjnej tożsamości, aby podtrzymywać dialog prawdy i miłości z siostrami oraz braćmi z innych Kościołów? Od wielu dziesięcioleci zastanawiamy się nad tym, w jaki sposób można zintensyfikować działania ekumeniczne. Myślę, że szczególnie w tym czasie pandemii, powinniśmy się wsłuchać „co mówi Duch do Kościołów” (Ap 2,7), a to wymaga nawrócenia (gr. metanoia) naszych umysłów mocą Bożego Słowa.

KAI: Czy i co Kościoły mogłyby zrobić wspólnie w rozpoczynającym się roku, np. na polu charytatywnym? A może dostrzega ksiądz Arcybiskup potrzebę opracowania wspólnego listu na jakiś temat, na wzór tego o ochronie stworzenia, czy świętowaniu niedzieli?

– Doświadczenia nabyte w ciągu minionych dziewięciu miesięcy uświadomiły nam kruchość naszej wiary w Boga, Który jest nie tylko Zbawicielem, ale i Lekarzem duszy i ciała człowieka. Osobiście uważam, że w aktualnej sytuacji Kościoły zrzeszone w Polskiej Radzie Ekumenicznej wspólnie z Konferencją Episkopatu Polski powinny wyrazić stanowisko dotyczące roli chrześcijańskiego świadectwa w świecie sparaliżowanym lękiem przed chorobą i utratą życia. Naszym wiernym potrzeba ekumenicznego orędzia, które wzmocni ich wiarę poprzez zachętę do słuchania Dobrej Nowiny oraz udziału w życiu sakramentalnym.

„Wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa” (Rz 10,17). Trzeba, aby nasze Kościoły szerzej otworzyły „drzwi wiary” (Dz 14,27), zachęcając wiernych do pogłębienia życia w komunii z Bogiem i wspólnoty miłości z bliźnimi, co pomoże im w wyzwoleniu się z lęku. O tym, że jest to skuteczne lekarstwo, zapewnia nas św. Jan Apostoł: „W miłości nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk” (1 J 4,18). Chrześcijaństwo jest religią miłości, gdyż Bóg, w Którego wierzymy, jest Miłością (1 J 4,16).

Wszyscy bowiem potrzebujemy na nowo uświadomić sobie to co było tak oczywiste, dla chrześcijan pierwszych wieków, a mianowicie, że „i w życiu i śmierci należymy do Pana…” Zatem potrzeba nawrócenia naszych serc i potraktowanie na serio Dobrej Nowiny – Ewangelii, która daje nam nadzieję na życie wieczne.

*

Abp Abel (ur. 1958) stanął na czele, restytuowanej wówczas, diecezji lubelsko-chełmskiej 25 marca 1989 r. W 2001 r. został podniesiony do godności arcybiskupa.

Argentyńczycy przeciwni liberalizacji aborcji

ndz., 17/01/2021 - 07:00
W Argentynie podpisem prezydenta ostatecznie uchwalono prawo proaborcyjne choć obywatele w większości opowiadają się za życiem. „Aborcja jest owocem wizji, która podąża za bałwochwalstwem indywidualizmu i kultury odrzucenia” – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Fabián Alesso, rektor Argentyńskiego Kolegium Kapłanów w Rzymie.

Episkopat Argentyny od początku konsekwentnie stał na stanowisku antyaborcyjnym. Biskupi zaprezentowali swoje poglądy w przesłaniu wideo, w którym bp Oscar Vicente Ojea apelował o nieuleganie kulturze odrzucenia, o której mówi Papież Franciszek, ale o poszanowanie życia i jego wartości.

14 stycznia br. prezydent Argentyny Alberto Fernandez podpisał ustawę zezwalającą na dokonanie aborcji na życzenie do czternastego miesiąca ciąży. Po tym terminie aborcja nadal może być dokonana z powodu zagrożenia życia matki lub gdy do zapłodnienia doszło na skutek gwałtu.

analiza Jak działa kościelny system przeciwdziałania pedofilii?

O dramacie, w którym mocniejsi decydują o życiu słabszych, powiedział rozgłośni papieskiej ks. Fabián Alesso:

„Teraz naszym zadaniem jako Kościoła jest kontynuowanie pracy na rzecz ochrony życia. Nie wiem, czy to prawo będzie w przyszłości zmienione lub odwołane. Będziemy cały czas apelować, ale nie jestem pewien, czy coś to da. Dziwne jest to, że ustawa o prawie aborcyjnym wchodzi w życie w samym środku pandemii, jakby nie było innych spraw do rozwiązania. Mamy ogromne problemy z narkotykami, młodzi narkotyzują się coraz częściej, uzależnionych jest wciąż więcej. W naszym kraju panuje wszechobecna przemoc. To, że rząd postawił sobie za cel, aby na pierwszym miejscu uchwalić ustawę o aborcji przy wielu innych priorytetach, jakie ma ten kraj, jest czymś, czego nie możemy zrozumieć“ – powiedział ks. Alesso.

W Argentynie większość ludności wyraziła swój sprzeciw wobec legalizacji aborcji. Przede wszystkim w najbiedniejszych dzielnicach: ubodzy ludzie mieszkający na przedmieściach opowiedzieli się za życiem, nie zgadzają się na legalizację aborcji. „Jest to decyzja, która nie odzwierciedla odczuć większości” – podkreślił w wypowiedzi dla Radia Watykańskiego ks. Alesso.