Informacje Katolickiej Agencji Informacyjnej

Subskrybuje zawartość
Portal Katolickiej Agencji Informacyjnej
Zaktualizowano: 1 godzina 7 min. temu

Dziś 26 Międzynarodowy Dzień Walki Z Ubóstwem

czw., 17/10/2019 - 11:39

Każdego roku, 17 października, solidaryzujemy się z ubogimi i potrzebującymi. Walka z ubóstwem należy do największych wyzwań współczesnego świata. Prawie połowa mieszkańców globu każdego dnia musi walczyć o przeżycie. „Choć rozwój gospodarczy, czy dobroczynność są postrzegane jako remedium na przezwyciężenie problemu biedy, trzeba przede wszystkim pamiętać, że człowiek ubogi ma swoją godność” – mówi ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska.

Co znaczy być blisko ubogich?

Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem skłania do refleksji i poszukiwania odpowiedzi na pytanie: Jak skutecznie walczyć z biedą i wykluczeniem społecznym?

„Nie jesteśmy w stanie całkowicie wyeliminować biedy, to zależy od wielu czynników, ale możemy ją zmniejszyć poprzez solidarność społeczną, bliskość z ubogimi, rozumianą jako spotkanie człowieka z drugim człowiekiem” – dodaje dyrektor Caritas Polska.

„W każdym człowieku ubogim trzeba dostrzec taką, jak my istotę ludzką, która pragnie być zauważona i uszanowana, która chciałaby móc jakoś decydować o swoim losie. Osobę, która ma zawsze jakąś historię, ma rodziców, przodków, dzieci, ma jakieś marzenia, tęsknoty, pomysły, ma nam od siebie także coś do dania” – to słowa ojca Józefa Wrzesińskiego, francuskiego księdza, założyciela ruchu ATD Czwarty Świat, sprzeciwiającego się nędzy
i wykluczeniu społecznemu.

Bezdomni – dramat na ulicy

„Pozwólcie mi tu umrzeć, czemu się tak upieracie?”. To słowa jednego z bezdomnych, którego ratownicy Ulicznego Patrolu Medycznego znaleźli z ciężkimi odmrożeniami w jakimś pustostanie. Udało się go w końcu przewieźć do szpitala. „Ta robota ma sens” – mówi ratownik z warszawskiej Straży Miejskiej młodszy inspektor Ireneusz Krawczyk. „Nagrodą dla nas był uśmiech tego człowieka” – dodaje. W zespole UPM są nie tylko funkcjonariusze straży miejskiej, ale także ratownicy medyczni z Przychodni Lekarze Nadziei. Opatrują drobne rany, odmrożenia, ale często po prostu ratują życie.

Oprócz pomocy medycznej Caritas angażuje się także w pomoc materialną. Każdego roku, w ramach akcji „Trochę ciepła dla bezdomnego”, patrole warszawskiej Straży Miejskiej dostarczają bezdomnym ok. 2500 l gorącej, pożywnej zupy z pieczywem, przygotowanej przez kuchnię fundacji Pro Caritate przy Caritas Polska, a także koce, skarpety i czapki.

Bezdomność jest nieszczęściem i dramatem, który dotyka ludzi z różnych kategorii społecznych, wiekowych czy zawodowych, z przyczyn zawinionych lub niezawinionych. Na terenach odwiedzanych przez patrole nie było przypadku śmierci bezdomnego z wychłodzenia w zimie, a objazdowa pomoc medyczna cieszy się wśród nich coraz większym zaufaniem.

 

Ubóstwo osób starszych

Pani Aniela ma 90 lat. Jej mąż zmarł kilka lat temu. Zostawił wiele pięknych wspomnień, nieduży dom wybudowany przez swojego dziadka i niewielką rentę rodzinną, która dziś nie przekracza 1100 zł. Pani Aniela mieszka w domu z córką, która od urodzenia jest niepełnosprawna. Córka nie może chodzić, nie może stać, może jeździć na wózku inwalidzkim. Obie są schorowane. Nie mają sił ani środków, by zadbać o dom. Pani Aniela modli się, by Pan Bóg zesłał jakieś pieniądze. Pomoc pojawiła się w postaci „Karty na codzienne zakupy – programu realizowanego przez Caritas i sieć sklepów Biedronka. Dzięki otrzymanemu wsparciu, może zrobić zakupy w pobliskiej Biedronce za 150 zł miesięcznie. Może nawet pozwolić sobie na produkty, na które wcześniej nie było jej stać, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na opał lub leki. Sposób, w jaki karta działa, sprawia, że nie czuje się uboga czy gorsza.

Caritas i Biedronka skutecznie prowadzą wspólne działania na rzecz seniorów w Polsce. W ciągu dwóch lat pomogliśmy i pomagamy ponad 10 000 osób zmieniając ich codzienność.

Najmłodsi, czyli pomoc na starcie

„Nazywam się Antek. Mam 9 lat. Mam młodszego brata Frania, który ma 6 lat i choruje na autyzm. Często z rodzicami zawozimy go na rehabilitację. Od września 2018 roku korzystam z pomocy w ramach programu „Skrzydła”. Za pieniądze z programu rodzice kupowali różne rzeczy potrzebne do szkoły: plecak, piórnik, bloki, kredki, długopisy, zeszyty. Odzież potrzebną do szkoły. Nie musieliśmy wydawać na przybory szkolne i mundurek (znowu urosłem!), więc rodzicom zostały pieniądze, żeby zapłacić panu nauczycielowi, który przychodził do domu uczyć mnie angielskiego”.

Caritas nie zapomina o najmłodszych z ubogich rodzin, dla których prowadzi szereg programów pomocowych. Jest to wsparcie materialne, które nie tylko niweluje brak środków na zakup pomocy szkolnych i odzieży, ale przede wszystkim przekłada się na lepsze funkcjonowanie dziecka szkole oraz przeciwdziała wykluczeniu z grupy rówieśniczej.

Ofiarodawcami są zarówno firmy, jak i osoby, które co miesiąc dzielą się swoimi pieniędzmi z dziećmi – przestraszonymi, często odrzuconymi przez grupę rówieśniczą, których rodziców nie stać na zakup przyborów szkolnych, ubrań, na wzięcie udziału w wycieczce szkolnej czy na korepetycje.

Inną formą pomocy dzieciom z ubogich rodzin jest dofinansowanie wyjazdów na kolonie i obozy letnie. Fundusze na ten cel pochodzą z akcji „Wigilijne dzieło pomocy dzieciom”, w ramach której dystrybuowane są w parafiach w całej Polsce Świece Caritas. Wyjazdy wakacyjne organizowane są każdego roku przez Caritas diecezjalne, które docierają do dzieci z najuboższych rodzin.

 

Wspomóż „Wigilijne dzieło pomocy dzieciom”

Wyślij SMS o treści WIGILIA pod nr 72052 (2,46 zł z VAT)

 

Pomoc bez granic

Działalność Caritas najczęściej kojarzona jest z pomocą ubogim i bezdomnym w kraju, jednak trzeba pamiętać, że miłosierdzie nie ma granic, dlatego Caritas dociera także do wielu krajów na świecie dotkniętych klęską humanitarną. Jednym z największych dzieł pomocowych Caritas Polska na świecie jest trwający od 2016 roku program „Rodzina Rodzinie” skierowana do mieszkańców Aleppo w pogrążonej w chaosie wojennym Syrii. Caritas dociera także do wielu państw afrykańskich, gdzie brakuje wody, żywności i opieki medycznej. W ostatnim czasie konieczne było także zaangażowanie w maleńkim Dżibuti, do którego trafiły tysiące osób uciekających przed wojną i głodem z Jemenu.

Dziś największym wyzwaniem dla Caritas jest pomoc dla Wenezueli, która mierzy się z największym kryzysem w swojej historii. Ponad 90% społeczeństwa żyje poniżej progu ubóstwa, a dla wielu jedynym ratunkiem jest emigracja do sąsiednich krajów, do Kolumbii, Peru i Ekwadoru. Już ponad 4 000 000 osób opuściło swoją ojczyznę, co stanowi ponad 15% populacji. Ich sytuacja za granicą jest również ciężka, niewielu znajduje pracę, przez co są zdani na pomoc ludzi dobrej woli.

Połowa Wenezuelczyków nie jest w stanie zaspokoić swoich podstawowych potrzeb żywieniowych, a ponad 90 % rodzin nie jest w stanie w ramach swoich domowych budżetów zakupić żywności. Jest to sytuacja, która dotyka już nie tylko najuboższych, ale również klasę średnią. Cierpią oni, ponieważ cały czas spada produkcja rolna w kraju. Przyczyną tego stanu rzeczy jest ograniczenie dostępu do paliwa, choć Wenezuela ma ogromne zasoby ropy. Dysponuje jednak przestarzałym systemem rafinerii. Do tego trzeba dodać złe zarządzanie rafineriami i korupcję władz. To wszystko sprawia, że ropę trzeba transportować do Stanów Zjednoczonych, gdzie jest przetwarzana na paliwo, które trafia z powrotem do Wenezueli, ale w wyższej, nieosiągalnej dla wielu ludzi i firm cenie. Ma to przełożenie na złą kondycję całej gospodarki i na zubożenie społeczeństwa. Według Agencji ONZ ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) brak bezpieczeństwa żywnościowego w Wenezueli jest porównywalny z sytuacją krajów ogarniętych wojną – Jemenem i Sudanem Południowym. Przeciętny Wenezuelczyk stracił średnio 11 kilogramów wagi na przełomie ostatnich lat.

Caritas Polska działa na miejscu jako jedyna tak znacząca polska organizacja humanitarna. Dzięki współpracy z misjonarzami z zakonu pallotynów przekazuje żywność, która trafia do setek rodzin. Akcja „Garek wspólnotowy” tylko w jednej miejscowości – Guarenas – zapewnia posiłek dla 500 osób. W miejscowości Upata szczególną troską obejmuje się dzieci, a w Caracas wielu chorych otrzymuje lekarstwa przeciw grypie, nadciśnieniu i cukrzycy oraz antybiotyki. Pomoc trafia również do barrios, dzielnic biedy, które muszą funkcjonować bez wsparcia rządowego. Potrzeby są ogromne, dlatego tak ważne jest wsparcie polskich rodzin, które w przeszłości okazywały już solidarność z głodującą Wenezuelą.

Możesz wspomóc głodującą Wenezuelę

SMS pod numer 72052 o treści WENEZUELA (koszt 2,46 zł z VAT)

Przekaż darowiznę na konto Bank Millenium S.A. 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 lub Alior Bank 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526

Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem został ustanowiony w 1993 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ i jest obchodzony co roku 17 października. Stanowi on okazję do zwrócenia uwagi na potrzebę wyeliminowania ubóstwa i wykluczenia społecznego.

VII przegląd etiud teatralnych o świętych i błogosławionych w Płocku

czw., 17/10/2019 - 11:23
VII Przegląd Etiud Teatralnych o Świętych i Błogosławionych „Zwykli – Niezwykli” odbył się w Płocku w ramach Płockich Dni Kultury Chrześcijańskiej. Pierwsze miejsce, z etiudą o bł. ks. Jerzym Popiełuszce, zajęli uczniowie z Liceum Ogólnokształcącego im. mjr. Henryka Sucharskiego w Sierpcu. Przegląd zorganizowały Książnica Płocka i wydział katechetyczny Kurii Diecezjalnej.

W VII Przeglądzie Etiud Teatralnych o Świętych i Błogosławionych uczestniczyły zespoły teatralne ze szkół z terenu diecezji płockiej. Etiudy przedstawiano na deskach siedziby Harcerskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Dzieci Płocka”.

Uczestnicy zaprezentowali krótkie, 10-minutowe etiudy teatralne, poświęcone wybranym przez siebie postaciom świętych i błogosławionych. Tegoroczne etiudy opowiadały m.in. o błogosławionych biskupach płockich, Janie Pawle II, św. bracie Albercie, św. Hidegardzie z Bingen, św. Franciszku, bł. ks. Stefanie Frelichowskim, św. Maksymilianie M. Kolbem czy św. Matce Teresie z Kalkuty.

„Zaprezentowało się 12 zespołów, łącznie 106 uczestników. Poziom był bardzo wysoki, a młodzi aktorzy dostarczyli sporo wzruszeń. Jury długo obradowało, zanim wydało ostateczny werdykt. Przyznano dwa pierwsze miejsca: dla Liceum Ogólnokształcącego im. mjr. Henryka Sucharskiego w Sierpcu, za etiudę przygotowaną pod kierunkiem ks. Adama Kowalskiego i Marleny Boguckiej pt. „Prościusieńko w niebo droga – etiuda teatralna o ks. Jerzym Popiełuszce” oraz dla Szkoły Podstawowej nr 14 im. prof. Władysława Szafera w Płocku, pod kierunkiem Ewy Bembenisty, za etiudę „Święty Jan Paweł II”.

Dwa drugie miejsca również otrzymały dwie szkoły: Szkoła Podstawowa im. Marii Konopnickiej w Dąbrowie pod kierunkiem ks. Jacka Gołębiowskiego za etiudę „Talitha kum. Kim ona jest? Opowieść o ‹Trzcinie Boga›” oraz – Katolickie Liceum Ogólnokształcące im. św. Stanisława Kostki w Płocku pod kierunkiem Katarzyny Niewinowskiej za etiudę „Bakhita znaczy szczęściara” o św. Józefinie Bakhicie. Trzeciej nagrody nie przyznano.

Przegląd etiud jest dla młodzieży wyzwaniem, przygodą, daje możliwość zaprezentowania swych umiejętności w tworzeniu tekstu scenicznego oraz interpretacji teatralnej, a jednocześnie przybliża postaci osób, które mogą stać się autorytetami, drogowskazami moralnymi” – przekazali inicjatorzy przeglądu.

Przegląd Etiud Teatralnych o Świętych i Błogosławionych „Zwykli – Niezwykli” organizowany jest każdego roku w ramach Płockich Dni Kultury Chrześcijańskiej, przed uroczystością Wszystkich Świętych, Jego organizatorem jest Książnica Płocka im. Władysława Broniewskiego i wydział katechetyczny Kurii Diecezjalnej Płockiej, który ufundował nagrody. Wydarzenie patronatem objął bp Mirosław Milewski, biskup pomocniczy diecezji płockiej.

Powstanie kodeks etyczny dla instytucji religijnych w Ziemi Świętej

czw., 17/10/2019 - 11:22
Instytucje kościelne i religijne w Ziemi Świętej będzie obowiązywał w przyszłości wspólny kodeks postępowania. Poinformowali o tym 14 października tamtejsi biskupi katoliccy (Assemblée des Ordinaires Catholiques de Terre Sainte – AOCTS). Podstawą tego dokumentu mają być przepisy, których tekst zaakceptowali hierarchowie na swym posiedzeniu jesiennym w dniach 8-9 października w Jerozolimie – podała niemiecka agencja katolicka KNA.

Biskupi podkreślili, że instytucje kościelne i religijne powinny „wyróżniać się, dając świadectwo wartościach ludzkich i religijnych, winny chronić i gwarantować wzrastanie osoby ludzkiej”. Każda osoba ma prawo do szacunku oraz obowiązek szanowania innych w ich godności – stwierdzili hierarchowie. Zwrócili przy tym uwagę na niedopuszczalność „jakichkolwiek działań mających na celu upokarzanie, stosowania słów obraźliwych i wszelkich prób przemocy”.

Uczestnicy jesiennego zebrania omawiali też walkę z klerykalizmem oraz misję Kościoła w całościowej formacji wiernych, ze szczególnym uwzględnieniem migrantów.

francja Setki tysięcy osób protestowało w obronie rodziny i dziecka w Paryżu

Odnosząc się do palestyńskiego programu nauczania biskupi polecili sekretariatowi szkół chrześcijańskich w Ziemi Świętej zbadać treści podręczników, które „wskutek pewnych sformułowań i insynuacji” mogą prowadzić do „fanatyzmu i oddzielenia”.

Na następnym zebraniu ogólnym AOCTS, które zaplanowano na marzec 2020, katoliccy hierarchowie bliskowschodni zamierzają zająć się sprawą dopuszczenia niekatolików do sakramentów. Uważają bowiem, że w sprawie rozwiązywania konfliktów międzywyznaniowych zbyt często tolerowane były „poważne i niedopuszczalne błędy”.

Kard. Dziwisz: Papież Jan Paweł II korzystał z krakowskiego doświadczenia

czw., 17/10/2019 - 10:24
– Jan Paweł II nie zaczynał od zera. Swoje krakowskie i polskie doświadczenie przeniósł na grunt Kościoła powszechnego – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy św., której przewodniczył w bazylice św. Floriana w Krakowie. Obchodzono tam 70. rocznicę przybycia nowego wikarego – ks. Karola Wojtyły. Ks. dr Karol Wojtyła, po przyjęciu święceń kapłańskich, dwuletnich studiach rzymskich i rocznej pracy w Niegowici, został do św. Floriana skierowany przez metropolitę krakowskiego, kard. Adama Stefana Sapiehę. Został tylko dwa lata, ale zawiązane wówczas relacje i zdobyte doświadczenia okazały się ważne dla przyszłego papieża.

W parafialnych księgach zapisano, że w tym czasie młody kapłan udzielił chrztu 229 dzieciom i pobłogosławił 160 par zawierających związek małżeński. Katechizował, głosił konferencje i rekolekcje, prowadził duszpasterstwo akademickie. To wtedy powstała „Rodzinka”. Ludzie, którzy wówczas się przy nim gromadzili, podtrzymują więzy do dziś.

Zdaniem kard. Stanisława Dziwisza, spotkania ks. Wojtyły z młodymi w parafii św. Floriana zaowocowały później, gdy jako krakowski biskup wspierał duszpasterstwa akademickie i Ruch Światło-Życie, a jako papież – zainicjował jedno z największych i najbardziej trwałych dzieł ewangelizacyjnych: Światowe Dni Młodzieży. – Sami, na własne oczy widzieliśmy trzy lata temu w Krakowie, jakie świadectwo Chrystusowi dają młodzi przez entuzjazm i radość swojej wiary, przeżywanej we wspólnocie, otwartej na inne narodowości, języki i kultury. To wszystko zawdzięczamy byłemu wikaremu z parafii św. Floriana, który jako Biskup Rzymu i pasterz całego Kościoła otworzył swoje serce dla wszystkich – podkreślał wieloletni sekretarz świętego papieża.

Parafia św. Floriana przechowuje relikwie krwi Jana Pawła II, a także ornat, w którym odprawił poranną Mszę świętą dla parafialnej delegacji 13 maja 1981 roku, w dniu zamachu. – Nawet po latach trudno mi o tym wydarzeniu mówić spokojnie, bo przecież niewiele brakowało, by już wtedy zakończył się pontyfikat – wyznał kard. Dziwisz, dodając że Ojciec Święty przeżył, bo Bóg miał inne plany – Nie wystarczył pistolet w sprawnej dłoni doświadczonego zabójcy. Jan Paweł II był potrzebny światu. Był potrzebny Polsce i innym narodom uciemiężonym i pozostającym we władaniu ludzi, którzy odrzucając Boga, chcieli budować raj na ziemi, a pozostawili po sobie duchowe i materialne ruiny – stwierdził.

francja Setki tysięcy osób protestowało w obronie rodziny i dziecka w Paryżu

Na zakończenie kard. Dziwisz przypomniał krótką wizytę Jana Pawła II w jego dawnej parafii podczas ostatniej pielgrzymki do ojczyzny, 18 sierpnia 2002 roku. Papież powiedział wtedy: „A was wszystkich współczesnych parafian św. Floriana proszę o modlitwę, o modlitwę za żyjących i za zmarłych i o modlitwę za papieża, za życia i po śmierci”.

– Wspieraliśmy modlitwami cały pontyfikat Ojca Świętego. Opłakiwaliśmy jego śmierć, ale jakże szybka beatyfikacja i kanonizacja, potwierdzająca jego świętość, obdarzyła nas nowym i tak bliskim świętym w niebie. Teraz modlimy się nie za niego, ale za jego wstawiennictwem, wierząc z całym Kościołem, że on wstawia się za nami u Bożego tronu –mówił hierarcha.

– Siedemdziesiąta rocznica przybycia do parafii św. Floriana ks. Karola Wojtyły skłania nas do wdzięczności Bogu za dar jego osoby i służby, świadectwa i świętości. Wsłuchujemy się w głos świętego papieża, zachęcającego nas, byśmy postawili na Chrystusa, kontemplowali Jego Boskie oblicze i wypływali codziennie na głębię wiary, by również naszym życiem świadczyć, że On – Jezus Chrystus – jest drogą i prawdą, i życiem, i że tylko On ma słowa życia wiecznego – podsumował kard. Dziwisz.

Ks. Wojtyła rozpoczął pracę u św. Floriana w 1949 roku. W tamtym czasie bardzo silne duszpasterstwo akademickie istniało przy kościele św. Anny, gdzie duszpasterzem był ks. Jan Pietraszko. Pojawiła się jednak potrzeba kolejnego duszpasterstwa, a kościół św. Floriana nadawał się do tego idealnie. Świątynia jest położona niemal po sąsiedzku z Politechniką Krakowską. Przy młodym duszpasterzu szybko zaczęła gromadzić się młodzież. Studenci śpiewali w chórze, słuchali wyjątkowo trudnych wykładów ks. Wojtyły, jeździli z nim na wycieczki górskie i na kajaki. Rodziły się przyjaźnie i pierwsze małżeństwa. W ten sposób powstawała słynna „Rodzinka”.

Abp Kupny do parlamentarzystów: wyzwania stojące przed demokratycznym państwem domagają się solidarnej współpracy wszystkich ludzi

czw., 17/10/2019 - 10:19
Metropolita wrocławski w specjalnym liście pogratulował wszystkim posłom i senatorom z Dolnego Śląska, który uzyskali mandat w niedzielnych wyborach parlamentarnych. Życzył, by nie szczędzili sił w budowaniu takiego państwa, które otacza szczególną troską rodzinę, życie ludzkie, wychowanie młodego pokolenia, respektuje prawo do pracy, widzi istotne sprawy całego narodu i jest wrażliwe na potrzeby konkretnego człowieka, szczególnie ubogiego i słabego.

Abp Kupny, gratulując zaufania społecznego jakim zostali obdarzeni nowi posłowie i senatorowie, przywołał słowa św. Jana Pawła II, wypowiedziane podczas wizyty w polskim Parlamencie w 1999 r., wskazujące na Sejm RP jako miejsce skłaniające do refleksji nad odpowiedzialnym korzystaniem w życiu publicznym z daru odzyskanej wolności oraz nad potrzebą współpracy na rzecz dobra wspólnego. – Ojciec Święty stwierdził wówczas, że wyzwania stojące przed demokratycznym państwem domagają się solidarnej współpracy wszystkich ludzi dobrej woli – niezależnie od opcji politycznej czy światopoglądu, którzy pragną razem tworzyć wspólne dobro Ojczyzny – napisał pasterz Kościoła wrocławskiego, zachęcając dolnośląskich parlamentarzystów, by realizowane przez nich przemiany polityczne i ekonomiczne służyły kształtowaniu świata bardziej ludzkiego i sprawiedliwego oraz deklarując otwartość i gotowość współpracy dla dobra mieszkańców Dolnego Śląska.

Abp Józef Kupny jest inicjatorem cyklicznych spotkań dolnośląskich parlamentarzystów, które odbywają się w bliskości czasowej Świąt Bożego Narodzenia. Politycy zawsze podkreślali, że potrzebują takich inicjatyw, które pozwalają im zapomnieć o różnicach programowych oraz dzielących ich poglądach politycznych i uświadamiających, że zostali wybrani, by dbać o dobro mieszkańców Dolnego Śląska i wspólnie za budowanie tego dobra są odpowiedzialni.

Kard. Grocholewski odebrał doktorat honoris causa UPJPII

czw., 17/10/2019 - 10:06
Kard. Zenon Grocholewski odebrał w środę tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Uroczystość odbyła się w Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!” podczas inauguracji nowego roku akademickiego uczelni.

Emerytowany prefekt Kongregacji Edukacji Katolickiej został doceniony m.in. za „wierną i ofiarną służbę” Kościołowi powszechnemu o boku papieży Pawła VI, Jana Pawła I, Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka, za wkład w rozwój posoborowego prawa kanonicznego oraz za zaangażowanie w rozwój katolickiego szkolnictwa wyższego.

– To wybitny prawnik Kościoła, kanonista rzeczywiście zatroskany, od dziesiątków już lat, o poprawne funkcjonowanie sądownictwa kościelnego oraz o jak najlepsze standardy wielowymiarowej edukacji prowadzonej przez Kościół w całym świecie – mówił w wygłoszonej laudacji ks. prof. Tomasz Rozkrut.

Duchowny zwrócił uwagę na fakt, że życie doktora honoris causa naznaczone jest wieloma ważnymi wydarzeniami. – Wymienić należy, tylko z życia kościelnego, Sobór Watykański II, promulgację posoborowych kodeksów prawa kanonicznego oraz innych powszechnych ustaw Kościoła, liczne synody biskupów zwoływane przez kolejnych papieży – przypomniał.

W przemówieniu wygłoszonym po odebraniu wyróżnienia, kard. Grocholewski podkreślał, że Uniwersytet Papieski Jana Pawła II jest pierwszym uniwersytetem kościelnym poza Rzymem. Dwa lata później powstał jeszcze drugi tego rodzaju uniwersytet w Madrycie. Jak dotąd, są to jedyne uniwersytety kościelne poza Rzymem.

– Czuję się więc zaszczycony przyznaniem mi doktoratu honoris causa od tego pierwszego uniwersytetu kościelnego poza Wiecznym Miastem, i to w 10. rocznicę jego powstania, czyli podniesienia Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie do godności uniwersytetu – wyznał hierarcha.

francja Setki tysięcy osób protestowało w obronie rodziny i dziecka w Paryżu

W swoim wystąpieniu wskazał na trzy elementy tożsamości wyższych uczelni kościelnych według nauki św. Jana Pawła II, odnoszące się do wiary, Magisterium Kościoła i kultury.

– Ponieważ dla teologii i innych nauk opartych na Objawieniu to właśnie Objawienie jest źródłem wiedzy i mądrości, jest prawdą, na której należy bazować oraz intelektualno-duchowym ubogaceniem, to ten, kto nie wierzy w Objawienie, nie może być teologiem. Może być jedynie religioznawcą doktryny katolickiej, a nie teologiem – zwracał uwagę purpurat.

Dodał, że wiara może w człowieku wzrastać lub słabnąć. – Każdy z nas jest odpowiedzialny za swoją wiarę, za jej wzrost lub osłabienie. Wiara jest delikatną roślinką. By była żywa i dojrzewała, trzeba ją starannie pielęgnować i żyć nią – uwrażliwiał.

Mówiąc o ewangelizacji kultury, kardynał podkreślał, że jeżeli jakaś „kultura” nie przyczynia się do pełnego rozwoju człowieczeństwa osób, to nie jest autentyczną kulturą. – Nietrudno zauważyć, że istnieją różne formy „kultury” (czy subkultury), które stanowią agresję na prawa człowieka, a więc nie mogą być uważane za wyraz prawdziwej kultury, chociaż są głęboko zakorzenione w tradycjach narodów czy społeczeństw. Można by wymieniać tutaj szeroką listę: ofiary z ludzi, dyskryminacja i maltretowanie kobiet, aborcja, handel ludźmi, eutanazja, teoria gender, LGBT itd. Chować głowę w piasek wobec takich praktyk w imię różności kulturowej byłoby wielkim błędem – przestrzegał.

Jak podkreślił, wydziały, a tym bardziej uniwersytety kościelne, „nie mogą zamykać się w sobie”. – Winny pojmować swoją misję bardzo szeroko, zajmując odważnie kwalifikowane stanowisko, także na forum publicznym, we wszystkich drażliwych problemach współczesnego świata dotyczących społeczno-moralnego bytowania człowieka związanych z prawdami objawionymi, przyczyniając się w ten sposób do tworzenia prawdziwej kultury i broniąc ją przed wszelkimi dewiacjami – podsumował.

Korzenie UPJPII sięgają utworzonego w 1397 roku przez papieża Bonifacego IX, dzięki staraniom św. Królowej Jadwigi, Wydziału Teologicznego w Akademii Krakowskiej. Wydział ten był przedmiotem szczególnej troski arcybiskupa Karola Wojtyły, a od 16 października 1978 roku papieża Jana Pawła II. W motu proprio „Beata Hedvigis” z 8 grudnia 1981 roku polski papież ustanowił Papieską Akademię Teologiczną w Krakowie.

Na pierwszym posiedzeniu po pogrzebie Jana Pawła II Senat PAT podjął uchwałę o rozpoczęciu starań o przekształcenie Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie w Uniwersytet Papieski Jana Pawła II. Starania te popierali wielcy kanclerze PAT: kard. Franciszek Macharski i kard. Stanisław Dziwisz, który zwrócił się do Kongregacji Edukacji Katolickiej 15 października 2005 roku z prośbą o utworzenie Uniwersytetu Papieskiego w Krakowie.

Wcześniej sprawę przekształcenia akademii w uniwersytet poparła Konferencja Episkopatu Polski na 345 Zebraniu Plenarnym w Białymstoku w dniach 26–28 września 2008 roku. Doprowadziło to do ostatecznej decyzji Kongregacji Edukacji Katolickiej, kierowanej przez kard. Zenona Grocholewskiego, która 19 czerwca 2009 roku wydała dekret erygujący Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie. Stwierdza on, że papież Benedykt XVI „dla uczczenia pamięci swojego znakomitego Poprzednika Sługi Bożego Jana Pawła II postanowił Papieską Akademię Teologiczną w Krakowie podnieść do godności Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II”.

Jutro w KEP konferencja prasowa „Michał Boym AD 2019 – Polski Marco Polo”

czw., 17/10/2019 - 09:59
W bieżącym roku przypada 360. rocznica śmierci o. Michała Boyma, polskiego jezuity, misjonarza, dyplomaty i naukowca. Jako pierwszy przekazał Europejczykom naukowy opis starożytnych i współczesnych jemu Chin, czym przyczynił się do rozwoju światowej nauki. Mimo tego pozostaje praktycznie całkowicie nieznany. Lukę tę ma pomóc wypełnić inicjatywa „Michał Boym AD 2019 – Polski Marco Polo”, w ramach której wydano właśnie książkę dla dzieci „Jak Michał ze Lwowa do Chin zawędrował”. Prezentacja inicjatywy oraz nowej publikacji odbędzie się 18 października, podczas konferencji prasowej w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

Michał Boym SJ, wybitny XVII-wieczny polski jezuita i misjonarz, naukowiec i dyplomata był pierwszym człowiekiem, który przekazał Europejczykom naukowy opis starożytnych i współczesnych jemu Chin, dając impuls rozwojowi w Europie całej gałęzi wiedzy o Chinach.

Był także współuczestnikiem wielkiego i szerzej nieznanego dzieła misjonarskiego, jakim była pierwsza i ostatnia w dziejach świata konwersja chińskiego dworu cesarskiego na chrześcijaństwo i jego obrona przed pogańskim agresorem.

Ten wybitny człowiek, pomimo swych ogromnych zasług i niezwykłej biografii, pozostaje w Polsce nieznany, ze stratą dla samych Polaków, którym w ten sposób, przez niedopatrzenie, odmawia się okazji do słusznej dumy z ogromnych osiągnięć rodaka.

W ramach inicjatywy „Michał Boym AD 2019 – Polski Marco Polo” wydana została książka dla dzieci w wieku 8 do 12 lat pt. „Jak Michał ze Lwowa do Chin zawędrował” autorstwa dr. hab. Moniki Miazek-Męczyńskiej. Publikacja ukazała się pod patronatem MKiDN oraz Komisji ds. Misji Episkopatu Polski. Jest ona przeznaczona do bezpłatnej dystrybucji w szkołach i wśród nauczycieli, ma na celu nadrobienie tych braków.

Prezentacja inicjatywy „Michał Boym AD 2019 – Polski Marco Polo”, jak i książki „Jak Michał ze Lwowa do Chin zawędrował”, odbędzie się 18 października, piątek, o godz. 13.00 w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie (Skwer. Kard. S. Wyszyńskiego 6).

W spotkaniu wezmą udział: Jacek Gniadek SVD, prezes Stowarzyszenia Sinicum im. Michał Boyma SJ, współinicjator „Michał Boym AD 2019 – Polski Marco Polo”; prof. UAM dr hab. Monika Miazek-Męczyńska, adiunkt Instytutu Filologii Klasycznej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu; Wojciech Żmudziński SJ, Socjusz Przełożony Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego oraz Agnieszka Couderq-Kubas, wiceprezes Fundacji „Michał Boym” na rzecz Wymiany Kulturowej, współinicjatorka „Michał Boym AD 2019 – Polski Marco Polo”.

Zgłoszenia, zawierające imię, nazwisko oraz nazwę redakcji, prosimy przesyłać na adres: centrummedialne@ekai.pl, w terminie do 18 października, piątek, do godz. 11.00.

Synod dla Amazonii: CIDSE apeluje o zmianę sposobu myślenia

czw., 17/10/2019 - 09:57
Aby poprawiła się sytuacja w regionie Amazonii, potrzebna jest radykalna zmiana sposobu myślenia – uważa Katolickie Stowarzyszenie Międzynarodowej Współpracy dla Rozwoju i Solidarności (CIDSE). „Od lęków przed zmianami musi być silniejsza nasza wiara” – powiedziała 14 października w Rzymie sekretarz generalna stowarzyszenia, Josianne Gauthier, uczestnicząca w pracach Synodu Biskupów nt. Amazonii jako jedna z zaproszonych ekspertów.

Przypomniała, że w czasie obrad przedstawiciele tego regionu wyraźnie wskazywali, że system globalny zniszczył tamtejszą ziemię, wodę i kulturę. Według CIDSE tylko wspólne działania mogą położyć kres niepohamowanemu indywidualizmowi i konsumpcji. Kościół dzięki Synodowi może pójść nową drogą globalnej zmiany sposobu myślenia w dziedzinie ekologii.

„Cierpienia ludzi i całego stworzenia na terenie Amazonii są skutkiem imperialistycznego sposobu życia. Ale następstwa produkcji gospodarczej ponoszą inni” – podkreślił inny zaproszony ekspert, dyrektor niemieckiego dzieła pomocy „Misereor” Pirmin Spiegel. Jego zdaniem, ten model rozwoju zagraża równowadze na Ziemi i rozwija nierówności na skalę światową.

francja Setki tysięcy osób protestowało w obronie rodziny i dziecka w Paryżu

Z kolei przedstawiciele ludności tubylczej przekonywali na Synodzie, że utrata ich kultury jest stratą dla wszystkich narodów, a ich zrównoważony sposób życia stanowi inspirację do życia w zgodzie z przyrodą.

CIDSE zrzesza 18 katolickich organizacji na rzecz rozwoju z Ameryki Północnej i Europy, działających w 120 krajach świata.

Gorzów Wlkp.: młodzież podczas Dni Kultury Chrześcijańskiej

czw., 17/10/2019 - 08:49
W programie odbywających się Gorzowskich Dni Kultury Chrześcijańskiej, które rozpoczęły się 29 września i potrwają do końca października obok prelekcji, wystaw, wykładów i projekcji, znalazły się także występy młodzieży licealnej i szkół muzycznych.

Recitalem pt. „Muzyka mojej duszy” w wykonaniu nauczycieli i uczniów Szkoły Muzycznej I i II st. im. Tadeusza Szeligowskiego ubogacony został 16 października Dzień Papieża Jana Pawła II. Artyści wystąpili w znanym w Polsce Jazz Klubie Pod Filarami, prezentując koncert kameralny a także śpiew wokalny pod kierunkiem Beaty Gramzy.

Natomiast w ub. tygodniu w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zbigniewa Herberta uczniowie grupy teatralnej Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Skłodowskiej Curie zaprezentowali spektakl pt. „Przenikanie”. Przesłaniem formy literackiej, której autorką jest kierująca grupą nauczycielka Aneta Gizińskia-Hwozdyk były optymizm, wiara i nadzieja.

Na zakończenie przedstawienia pieśń pt. „Tylko Ty mnie poprowadź” zaśpiewała uczennica III Liceum Ogólnokształcącego Katarzyna Synowiec, która w rozmowie z KAI powiedziała, że uczy się śpiewu w szkole muzycznej w klasie Beaty Gramzy. Uczennica przez pewien czas była także organistką w kościele w Drezdenku – jej rodzinnej miejscowości, słynącej odbywającymi się tam każdego roku koncertami organowymi.

Natomiast grający w sztuce Paweł Herman należy do koła literackiego, brał udział w konkursach recytatorskich i jest lektorem w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Tucznie, z którego pochodzi.
W przedostatnim dniu DKCh uczniowie Szkoły Muzycznej I stopnia im. Wł. J. Ciesielskiego wystąpią w auli swojej szkoły w koncercie zatytułowanym „Muzyka inspirowana twórczością Stanisława Moniszki”.

Najbliższym wydarzeniem DKCh będzie dziś występ Cygańskiego Zespołu Muzycznego Terno, który wystąpi w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zb. Herberta. Natomiast 18 października o godz. 17 także w bibliotece odbędzie się wykład pt. „Lubuskie kamienie znaj język polski i niemiecki”, wygłoszą go ks. dr Rafał Mocny ze Słubic i pastor dr Justus Werdin z Europejskiego Centrum Ekumenicznego z Frankfurtu n/Odrą.

Bp Dec: świętość jest dla wszystkich

czw., 17/10/2019 - 08:48
– Świętość jest dla wszystkich. Nie tylko dla osób duchownych, także dla świeckich, małżonków – mówił bp Ignacy Dec, przypominając życiorys św. Jadwigi Śląskiej. Ordynariusz świdnicki przewodniczył Mszy św. odpustowej w kościele pw. św. Jadwigi Śląskiej w Targoszynie w parafii Rogoźnica. W homilii zwrócił uwagę, że św. Jadwiga Śląska jest patronką dnia wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.

W homilii bp Dec przypomniał życiorys patronki Śląska. – Wraz z jej wspomnieniem wracamy do dwunastego wieku. Przybyła do Wrocławia w trzynastym roku życia z Bawarii, by poślubić księcia śląskiego Henryka Brodatego. Urodziła w
małżeństwie kilkoro dzieci. Jedni mówią, że pięcioro, inni, że siedmioro, dokładnie nie wiemy, bo wśród historyków zdania są podzielone. Oprócz jednego dziecka pochowała wszystkie. Możemy sobie wyobrazić, co przeżywa matka uczestnicząca w pogrzebie swojego dziecka… – mówił.

Podkreślił, że św. Jadwiga była człowiekiem modlitwy, codziennie uczestniczyła we Mszy św., starała się pełnić wolę Bożą i służyć ludziom.

Ordynariusz diecezji świdnickiej przypomniał też, że posługa papieska Jana Pawła II związana była ze św.
Jadwigą Śląską przez to, że został wybrany na biskupa Rzymu właśnie 16 października.- Św. Jadwiga, patronka dnia wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża, to apostołka pokoju, miłosierdzia i pełnienia woli Bożej. Bądźmy jej naśladowcami – zachęcał biskup.

Podczas Eucharystii bp Dec poświecił nowy dzwon ufundowany z okazji 15-lecia diecezji świdnickiej i 50-lecia kapłaństwa Pierwszego Biskupa Świdnickiego oraz poświecił nową kropielnicę.

Prymas Polski o chrześcijaństwie na pokaz

czw., 17/10/2019 - 08:39
„Można wykonywać szereg pobożnych gestów, ale sercem być bardzo daleko. Można uczepić się zewnętrznych pozorów, tego wszystkiego, co miłe dla oka innych, a zagubić istotę tego, co nasze życie powinno i może wyrażać” – mówił 16 października w Gnieźnie abp Wojciech Polak. Prymas Polski celebrował wieczorem w kościele franciszkanów Mszę św. wspólnie z kapelanami szpitalnymi, którzy od 14 października uczestniczą w Gnieźnie w spotkaniu formacyjno-szkoleniowym.

Pierwszą cześć homilii metropolita gnieźnieński poświęcił czytanej chwilę wcześniej Ewangelii, w której Jezus obnaża i potępia „farbowaną” – jak się kiedyś wyraził Franciszek – duchowość i pobożność faryzeuszy.

„Czy nasze życie nie jest farbowanym chrześcijaństwem na pokaz?” – pytał za papieżem abp Polak. „Można bowiem – stwierdził dalej – wykonywać szereg pobożnych gestów, ale sercem być bardzo daleko, można uczepić się zewnętrznych pozorów, tego wszystkiego, co miłe dla oka innych, a zagubić istotę tego, co nasze życie powinno i może wyrażać. Można domagać się szacunku i respektu od drugich, samemu jednak nie szanując i nie respektując drugiego człowieka, po prostu się z nim nie licząc. I można nakładać na innych ciężary, samemu nie dotykając ich nawet jednym palcem”.

„Można tak się w życiu urządzić” – stwierdził abp Polak dodając, że pokusa ta dotyczy nie tylko ludzi cynicznych i wyrachowanych, ale wszystkich, każdej ludzkiej duszy, która zamiast poszukiwać szczerości i uczciwości intencji i zamiarów czyni wszystko, by uniknąć krytyki i przypodobać się innym.

Wiara zatem – mówił dalej Prymas – jest ważna, ale jaka wiara? Tylko ta działająca miłością, bo ona jest sprawdzianem tego, o co nam ostatecznie chodzi – czy o nas samych, czy rzeczywiście o innych.

Amazonia Kard. Hummes na Synodzie o święceniach żonatych mężczyzn i posłudze kobiet

Wiara działająca z miłością – tłumaczył dalej abp Polak – „stawia pytania o prawdziwy sens naszego działania, które bez miłości może przerodzić się w ideologię, a w tej – jak powtórzył za papieżem Franciszkiem Prymas – nie ma Jezusa. Ideologia bowiem zawsze jest sztywna i ma niewiele wspólnego z ludzkim życiem, zwłaszcza tym naznaczonym cierpieniem, chorobą, słabością.

Prymas zwrócił się także do kapelanów szpitalnych zachęcając ich, by posługując wśród chorych i cierpiących pamiętali o tym, w jaki sposób Jezus dotknął trędowatego – nie z roztargnieniem, obojętnością czy niechęcią, ale z uwagą i czułością.

„Nie zapominajcie więc o lekarstwie czułości, jest tak bardzo ważne. Pogłaskanie, uśmiech mają naprawdę wielkie znaczenie dla człowieka chorego” – mówił za papieżem Franciszkiem abp Polak.

W rekolekcjach uczestniczy trzydziestu duchownych – kapelanów w szpitalach, hospicjach, różnych placówkach opiekuńczo-leczniczych. Spotkanie odbywające się w gnieźnieńskim Centrum Edukacyjno-Formacyjnym potrwa do 17 października. Duchowni słuchają konferencji i wykładów, uczestniczą w warsztatach psychoedukacyjnych oraz nabożeństwach, także poza murami centrum. We wtorek modlili się ze wspólnotą gnieźnieńskich sióstr karmelitanek. Odwiedzili również ośrodek dominikański na Lednicy.

Celebrując w dniu 41. rocznicy wyboru kard. Karola Wojtyły Mszę św. w kościele franciszkanów duchowni modlili się również przed obliczem Matki Bożej Pocieszenia Pani Gniezna, którą św. Jan Paweł II ukoronował podczas swojej drugiej pielgrzymki do Gniezna w 1997 roku.

Bp Greger: służba drugiemu musi być motywowana miłością

czw., 17/10/2019 - 08:19
„Pracownikiem służby zdrowia, osobą pełniącą służbę na rzecz chorego człowieka, najpierw się jest, by z każdym dniem coraz bardziej się nim stawać” – przypomniał bp Piotr Greger, który 16 października sprawował w kurialnej kaplicy Mszę św. dla środowiska medycznego z diecezji bielsko-żywieckiej. Modlitwa lekarzy, pielęgniarek, położnych, farmaceutów, ratowników medycznych, wolontariuszy hospicjum i innych pracowników służby zdrowia z Podbeskidzia rozpoczęła kolejną edycję formacyjnych spotkań w ramach duszpasterstwa służby zdrowia. Biskup w homilii zwrócił uwagę, że posługa lekarza, pielęgniarki to powołanie Stwierdził, że jeśli ta służebna posługa nie ma być ciężarem, to musi być motywowana miłością. „Jej potęga polega na tym, że miłości nie można zadeklarować, nie można do niej przymuszać, nie da się jej zapisać żadnymi ustawami, nie można jej wymuszać na drodze sankcji czy wymierzonych kar” – dodał i zauważył, że wszelkie programy okażą się tylko złudzeniem i oszustwem, „jeśli nie odwołają się ostatecznie do miłości, która z natury jest cierpliwa i ofiarna, otwarta i gotowa przebaczać, jako jedyna jest w stanie wszystko przezwyciężyć i wybaczyć”.

Amazonia Kard. Hummes na Synodzie o święceniach żonatych mężczyzn i posłudze kobiet

Biskup podziękował na koniec wszystkim za to, że każdego dnia pochylają się nad człowiekiem „i czynią to w imię ewangelicznej, samarytańskiej służby”. „Sam tego wielokrotnie doświadczyłem, a także wielu moich współbraci kapłanów i nie tylko” – dodał.

We przeddzień wspomnienia św. Łukasza, patrona medyków, Eucharystię w kaplicy kurii diecezjalnej koncelebrowali kapelani szpitalni.

Premiera Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego z udziałem Prezydenta RP

czw., 17/10/2019 - 05:00
Z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy w warszawskim Wilanowie odbyła się premiera muzeum Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego. „Jan Paweł II był największym Polakiem w naszych dziejach i postacią, która mocno odcisnęła się w historii świata” – powiedział podczas uroczystości prezydent Andrzej Duda.
Podczas uroczystości zorganizowanej w dniu 41. rocznicy wyboru kard. Wojtyły na papieża zaprezentowano 9 głównych stref muzealnych, zlokalizowanych na wysokości 26 metrów – w pierścieniu kopuły Świątyni Opatrzności Bożej.

Prezydent stwierdził, że wkład kard. Wyszyńskiego, Jana Pawła II i ks. Jerzego Popiełuszki, którego 35. rocznica męczeńskiej śmierci przypada za kilka dni, pozwolił Polakom przetrwać najtrudniejsze chwile w historii, podnosić się i zwyciężać. „Jestem pewien, że pomoże to nam także przetrwać przyszłe kryzysy” – powiedział Andrzej Duda.

Prezydent wyznał, że pamięta jeszcze kard. Wyszyńskiego zaś wielokrotnie miał okazję obserwować i słuchać Jana Pawła II, także pod oknem na Franciszkańskiej. „Nie mam wątpliwości, że to był najważniejszy Polak w polskiej historii, który też mocno odcisnął się w historii świata” – mówił Andrzej Duda podkreślając też wkład polskiego papieża upadek komunizmu.

Prezydent nazwał Świątynię Opatrzności Bożej „jednym z najpiękniejszych symboli stolicy i wielkim symbolem tego, że Polska rośnie w siłę”.

O znaczeniu Kościoła w czasach PRL dla przetrwania polskiej tożsamości mówił wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego, prof. Piotr Gliński, który nazwał Jana Pawła II „dziedzicem kard. Wyszyńskiego”. Wicepremier wyraził wdzięczność wszystkim, którzy przyczynili się do zbudowania Muzeum i wyraził nadzieję, że będzie ono ważnym miejscem zwłaszcza dla polskiej młodzieży.

Prof. Gliński wyraził opinię, że gdy zabrakło Jana Pawła II, w polskim życiu politycznym rozpoczęło się piekło, w tym „przemysł pogardy” dodając, że gdy papież żył, to „nikt się na to nie odważył”. Zwracając się do młodzieży minister kultury powiedział: „Pamiętajmy o tym, że potrzebujemy siły wartości i najprostszej uczciwości w życiu publicznym. To miejsce będzie wam pokazywało jak można wybierać wartości i zachowywać je”.

francja Setki tysięcy osób protestowało w obronie rodziny i dziecka w Paryżu

Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz wskazywał, że zarówno Karol Wojtyła jak i kard. Wyszyński wpłynęli na to, kim jesteśmy jako Kościół, naród, społeczeństwo. „To muzeum będzie się rozwijało a ufam, że za pół roku trzeba będzie dodać jeszcze jedną strefę: Beatyfikacja kard. Wyszyńskiego” – dodał.

Kard. Nycz wyraził wdzięczność dla rządu i ministerstwa za wsparcie Muzeum i utrzymywanie placówki wraz z archidiecezją warszawską. Życzył młodzieży, by potrafiła tu odczytywać symbolikę muzealnej ekspozycji. Dyrektor Muzeum, Marcin Adamczewski powiedział, że powstało ono głównie z myślą o młodym pokoleniu, o urodzonych po roku 2000, a więc tych, którzy nie zetknęli się z Janem Pawłem II ani kard. Wyszyńskim. Te postacie uformowały Polaków jako naród i wspólnotę – dodał.

Podczas uroczystości zaprezentowano 9 głównych stref muzealnych. Każda z nich – „Wspólnota”, „Dom”, „Kraków”, „Będziesz miłował”, „Mamo”, „Zło dobrem zwyciężaj”, „Pokój łez”, „Urbi et Orbi” oraz „Dekalog” – związana jest z kluczowymi momentami życia Patronów muzeum. Ekspozycja główna znajduje się na wysokości 26 metrów (ósmego piętra) i zajmuje około 2000 metrów kwadratowych powierzchni.

Przed premierą Mt, 5,14 Muzeum Jana Pawła II i kard. Stefana Wyszyńskiego odbył się performance znanego artysty, jednego z pierwszych performerów w Polsce, Jerzego Kaliny pt. “Strumień pamięci. Suplikacja”. Zgodnie z zapowiedzią autora była to “akcja obrzędowa w obecności i ze współudziałem publiczności zgromadzonej przed frontonem Świątyni Opatrzności Bożej”. Przed wejściem głównym do Świątyni, na długości 80 metrów rozłożone zostały dwie części flagi – biała i czerwona. Części te były zszywane nićmi w kolorze flagi papieskiej, co symbolizowało papieża – Polaka, który łączy.

Wraz z premierą Mt 5,14 – jak zapewnia Andrzej Arseniuk, rzecznik prasowy Muzeum – rozpoczną się testy techniczne ekspozycji głównej jej uzupełnianie oraz ostateczne odbiory techniczne. Potrwa to jeszcze pewien czas. Nie wyklucza to odwiedzin muzeum przez pierwszych gości, którymi będą zaproszone na lekcję muzealną grupy młodzieży szkolnej. W ten sposób ekspozycja główna muzeum jeszcze w tym roku zostanie udostępniona zwiedzającym.

Ekspozycję muzealną stanowi m.in.– wielkoformatowa projekcja filmowa pt. „Wspólnota”, prezentująca historyczną homilię wygłoszoną przez Jana Pawła II 2 czerwca 1979 r. na placu Zwycięstwa.

Część zatytułowana „Dom” składa się z trzech mniejszych stref. Strefa rosyjska wskazuje, że Stefan Wyszyński urodził się w zaborze rosyjskim, w mazowieckiej Zuzeli. Strefa polska prezentuje losy bohaterów muzeum w niepodległej Polsce: dzieciństwo i młodość Karola Wojtyły w Wadowicach oraz działalność duszpasterską, publicystyczną i społeczną młodego ks. Stefana Wyszyńskiego we Włocławku. Część niemiecka, dotycząca okupacji przedstawia działalność kapłańską ks. Wyszyńskiego w Kozłówce, Żułowie i Laskach, gdzie pełnił funkcję kapelana w Powstaniu Warszawskim oraz aktywność poetycką i teatralną Karola Wojtyły, jego pracę fizyczną w fabryce Solvay i wreszcie wstąpienie do tajnego seminarium duchownego. W strefie znajdują się eksponaty z lat dziecięcych Karola Wojtyły, w tym laska jego ojca.

Z kolei „Kraków” – to strefa zaaranżowana na przedwojenne atelier fotograficzne, służąca jako tło do pokazania aktywności studenckiej, aktorskiej i twórczej Karola Wojtyły. Atrakcją są autentyczne meble z zakładu fotograficznego Pawła Bielca, w którym wykonano słynny portret Wojtyły, tableau aktorskie oraz aparat fotograficzny, którym ten portret wykonano

Strefa zatytułowana „Będziesz miłował” przybliża stalinizm, okres największego prześladowania Kościoła. Apogeum tego prześladowania stanowi aresztowanie prymasa Stefana Wyszyńskiego. Wśród eksponatów znajduje się m.in. stuła prymasa, której używał podczas ostatniej Mszy św. przed aresztowaniem.

Amazonia Kard. Hummes na Synodzie o święceniach żonatych mężczyzn i posłudze kobiet

Dwie duże projekcje filmowe prezentujące konfrontację Stefana Wyszyńskiego i Władysława Gomułki można zobaczyć w strefie zatytułowanej „Dialog” a poświęconej okresowi po odzyskaniu wolności przez Stefana Wyszyńskiego.

„Forma Polonia” to ukazanie Jasnej Góry jako duchowej stolicy Polski, najważniejszego miejsce dla Stefana Wyszyńskiego i Karola Wojtyły. Przybliżone są tu doniosłe wydarzenia: Śluby Jasnogórskie, Wielka Nowenna i Milenium Chrztu Polski. W centrum znajduje się wierna kopia obrazu Czarnej Madonny. Z założenia jest to strefa przeznaczona na refleksję.

Część „Zło dobrem zwyciężaj” odnosi się do ponurej rzeczywistość PRL-u, z akcentem na polskie miesiące: czerwiec 1956, grudzień 1970, czerwiec 1976, sierpień 1980. W tej samej strefie nawiązuje się do Soboru Watykańskiego II jako przełomowego wydarzenia w życiu Kościoła, z uwzględnieniem roli prymasa Stefana Wyszyńskiego i arcybiskupa Karola Wojtyły.

Z kolei „Pokój łez” przybliża okoliczności wyboru Karola Wojtyły na papieża, reakcje świata (także komunistów), pierwsze gesty i słowa Jana Pawła II. Scenograficzną atrakcją jest tzw. pokój łez (garderoba w Kaplicy Sykstyńskiej, gdzie nowo wybrany papież przebiera się z szat kardynalskich w papieskie), w którym eksponowane są realistyczne obrazy Aldony Mickiewicz.

Strefa „Pontifex – Budowniczy Mostów” stara się przybliżyć ogrom tematów związanych z pontyfikatem i stanowi opowieść o polskich i zagranicznych pielgrzymkach, encyklikach i działalności papieża w Watykanie. Symbolicznym środkiem wyrazu jest łódź. Przełamanie łodzi podkreśla dramatyczne wydarzenia związane z 1981 r. – zamach na Jana Pawła II, śmierć prymasa Wyszyńskiego i wprowadzenie stanu wojennego. Kluczem do zrozumienia pontyfikatu są następujące wartości: Miłość, Odpowiedzialność, Odwaga, Pokój, Prawda, Przyjaźń, Wierność, Wolność, Pamięć, Piękno, Dobro i Pokora.

Strefa „Urbi et Orbi” (Miastu i światu) odnosi się do odchodzenia Jana Pawła II, jego ostatniego – niemego – błogosławieństwa i pogrzebu. W strefie eksponowana jest kopia kapy, w której Jan Paweł II otwierał Drzwi Święte w bazylice św. Piotra, inaugurując Wielki Jubileusz Roku 2000.

W „Dekalogu” autorzy ekspozycji przybliżają nauczanie i życie Stefana Wyszyńskiego i Karola Wojtyły, z cytatami, wyrażonymi w symbolice malarskiej przez Stefana Gierowskiego, wybitnego przedstawiciela polskiej awangardy.

Muzeum Mt 5,14 | Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego mieści się na terenie Centrum Opatrzności Bożej, stanowiąc jego integralną część. Jest ono instytucją kultury współprowadzoną przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Archidiecezję Warszawską.

Dyrektorem Muzeum jest Marcin Adamczewski.

Obywatelski projekt „Stop pedofilii” przeszedł pierwsze czytanie w Sejmie

czw., 17/10/2019 - 04:00
Obywatelski projekt nowelizacji Kodeksu karnego przygotowany przez inicjatywę „Stop pedofilii” przeszedł pierwsze czytanie w Sejmie. W wyniku głosowania, które odbyło się 16 października, skierowany został do Komisji Nadzwyczajnej ds. zmiany w kodyfikacjach (NKK). Podpisy pod projektem złożyło ponad 265 tys. Polaków.

Pierwsze czytanie projektu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii” odbyło się we wtorek 15 października. W toku dyskusji złożono wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Wniosek ten odrzucony został podczas wczorajszego głosowania. Za przyjęciem wniosku głosowało 150 posłów, przeciw – 243, 13 – wstrzymało się. W związku z tym Marszałek Sejmu Elżbieta Witek poinformowała o skierowaniu projektu do Komisji Nadzwyczajnej ds. zmiany w kodyfikacjach (NKK) w celu rozpatrzenia.

Projekt ustawy zakłada nowelizację art. 200b Kodeksu Karnego. Według proponowanych zmian, karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 będzie podlegał ten, kto publicznie propaguje lub pochwala podejmowanie przez dzieci obcowania płciowego, a do lat 3 – jeśli dopuszcza się tego czynu za pomocą środków masowego komunikowania. Karze pozbawienia wolności do lat 3 będzie też podlegał ten, kto „propaguje lub pochwala podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej, działając w związku z zajmowaniem stanowiska, wykonywaniem zawodu lub działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi albo działając na terenie szkoły lub innego zakładu lub placówki oświatowo-wychowawczej lub opiekuńczej”.

Jak uzasadniali autorzy projektu, art. 200b k.k. we wcześniejszym brzmieniu penalizował jedynie publiczne propagowanie lub pochwalanie zachowań o charakterze pedofilskim. Ograniczał się więc wyłącznie do sytuacji, kiedy osoba dorosła współżyje z osobą małoletnią, całkowicie pomijając fakt, że coraz częściej propaguje oraz pochwala się sytuacje, kiedy to małoletni podejmują współżycie ze sobą. W konsekwencji, obowiązujący stan prawny nie nadąża za przemianami społecznymi, jakie można zaobserwować w dzisiejszych czasach. Skutkują one akceptacją, a w najlepszym razie obojętnością wobec zachowań, których skutki są dla małoletniego negatywne.

Amazonia Kard. Hummes na Synodzie o święceniach żonatych mężczyzn i posłudze kobiet

W trakcie pierwszego czytania w Sejmie przedstawiciel wnioskodawców Olgierd Pankiewicz przekonywał, że proponowana nowelizacja polega na “zakazie publicznego pochwalania i propagowania seksualnej aktywności osób małoletnich”.

Zamiar utworzenia Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii zgłoszony został w Sejmie 28 marca 2019 r. przez Fundację Pro – prawo do życia, w odpowiedzi na podpisanie przez prezydenta warszawy Rafała Trzaskowskiego tzw. „Deklaracji LGBT”.

19 kwietnia br. Marszałek Sejmu poinformował o zarejestrowaniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii”, po czym w całym kraju ruszyła zbiórka podpisów pod projektem. Jak informowali organizatorzy akcji, uliczne zbiórki były wielokrotnie zakłócane przez działaczy LGBT.

Projekt ustawy poparło ponad 265 tys. Polaków. 17 lipca 2019 r. ich podpisy złożone zostały w Sejmie.
W ramach akcji „Stop pedofilii” Fundacja wydała również m.in. bezpłatny poradnik dla rodziców i nauczycieli pt. “Jak powstrzymać pedofila?”, w którym znalazły się informacje o skali systemowej deprawacji seksualnej dzieci w krajach Europy zachodniej i Ameryki oraz rady, w jaki sposób ustrzec dzieci przed zagrożeniem na terenie swojej szkoły lub przedszkola. Publikację można pobrać za darmo ze strony stoppedofilii.pl

Rząd Słowacji nie będzie już wypłacał pensji duchownym

czw., 17/10/2019 - 03:00
Rada Narodowa Republiki Słowackiej – jednoizbowy parlament tego kraju, uchwaliła nowy sposób wspierania Kościołów i związków wyznaniowych przez państwo. Kończy się w ten sposób okres, kiedy państwo bezpośrednio wypłacało pensję duchownym (od 1949 roku), natomiast fundusze z budżetu będą wypłacane poszczególnym Kościołom czy związkom wyznaniowym w zależności od liczby ich członków.

Przewodniczący Konferencji Biskupów Słowacji, abp Stanislav Zvolenský wyraził zadowolenie z powodu przyjęcia tej uchwały przez parlament. „Z chwilą wejścia tej uchwały w życie, zostanie zastąpione ustawodawstwo z czasów reżimu komunistycznego, które miało na celu uzyskanie kontroli nad Kościołami. Zatwierdzona ustawa respektuje i bierze pod uwagę obecne warunki ich pracy w społeczeństwie” – stwierdził przewodniczący słowackiego episkopatu.

Nowy sposób finansowania zarejestrowanych Kościołów na Słowacji opiera się na modelu dotychczas stosowanym, ale zakłada stopniowe uwzględnianie liczby wierzących. Rozszerza także możliwości wykorzystania wkładu państwa. Nowelizacja utrzymuje system bezpośrednich dotacji państwowych dla Kościołów i wspólnot wyznaniowych, przewidziany w ustawie komunistycznej z 1949 roku. Grupa ekspertów, złożona z przedstawicieli państwa i Kościołów, uznała aktualizację tego systemu za rozwiązanie optymalne. Zgodnie z nową ustawą państwo będzie finansowało działalność Kościołów dotacją zwiększaną corocznie o stopień inflacji i waloryzacji. Natomiast Kościoły, które nie otrzymały dotacji państwowej w roku 2019 oraz Kościoły, które zostaną zarejestrowane po wejściu w życie proponowanej ustawy, otrzymają dotację na ich wniosek i proporcjonalnie do liczby wiernych.

Amazonia Kard. Hummes na Synodzie o święceniach żonatych mężczyzn i posłudze kobiet

Przewiduje się, że jeśli liczba wierzących spadnie lub wzrośnie o więcej niż 10 procent w porównaniu z ostatnim spisem ludności, wkład państwa zostanie zmniejszony lub zwiększony jednorazowo, ale nie więcej niż o 1/3 procentowego spadku lub zwiększenia liczby wierzących.

Zarejestrowane Kościoły, których jest obecnie na Słowacji 18 będą mogły wykorzystać dotacje państwowe nie tylko do wykonywania czynności związanych z kultem i płacami dla pracowników Kościoła, ale także na działalność kulturalną i społeczną czy edukacyjną, adresowaną do dzieci i młodzieży. Kościoły będą zobowiązane do corocznego składania sprawozdań z zarządzania dotacją a państwo zachowa prawo do kontroli tego gospodarowania. Nowa ustawa ma wejść w życie począwszy od stycznia 2020 r.

„Powołany” – odpowiedź na film braci Sekielskich

czw., 17/10/2019 - 02:00
“Zadaniem tego filmu jest pokazanie, że każdy kapłan jest narzędziem łaski, która przekracza jego samego” – mówi KAI ks. Piotr Śliżewski, pomysłodawca produkcji. Pod tytułem „Powołany” powstaje film dokumentalny opowiadający o miłości i mocy Bożej ukazującej wartość kapłaństwa przez pryzmat świadectw osób świeckich. W filmie ukazane mają być historie ludzi, którzy doświadczyli wyjątkowego spotkania z żywym Bogiem poprzez posługę kapłanów.

– Pomysł na film zrodził się z potrzeby chwili. Zobaczyłem, co się dzieje po filmie braci Sekielskich. Niby “tylko” film, a wywołał taką burzę w mediach. Nie mogłem się zgodzić na jednogłos. Stwierdziłem, że trzeba pokazać, po co kapłaństwo jest, by nie kojarzyło się tylko z aferami i nie było synonimem grzechu – mówi KAI ks. Piotr Śliżewski, inicjator projektu. – Mam nadzieję, że film “Powołany” na nowo wzbudzi w ludziach nadzieję. Nie chcemy idealizować księży. Zadaniem tego filmu jest pokazanie, że każdy kapłan jest narzędziem łaski, która przekracza jego samego – dodaje kapłan.

Film będzie przeprowadzał widza przez najważniejsze posługi powierzone kapłanom, a wystąpią w nim uznani duszpasterze, osoby konsekrowane i stygmatycy, tacy jak brat Elia, o. James Manjackal, o. John Bashobora, ks. Dominik Chmielewski, o. Antonello i Henrique, ks. Marek, Dziewiecki. ks. Tomasz Kancelarczyk czy ks. Radosław Siwiński. W warstwie dokumentalnej mają być ukazane historie osób świeckich, którzy namacalnie doświadczyli spotkania z żywym Bogiem poprzez posługę kapłanów.

Film jest realizowany przez Jana Sobierajskiego i Andrzeja Kocubę, którzy współtworzyli największe polskie produkcje filmowe oparte na wartościach chrześcijańskich, takie jak „Miłość i miłosierdzie” i „Dwie Korony” reż. Michał Kondrat czy najnowszą kampanię ogólnopolską „Fundacji Mamy i Taty” o wartości małżeństwa.

Amazonia Kard. Hummes na Synodzie o święceniach żonatych mężczyzn i posłudze kobiet

– Inspirację do stworzenia filmu o wartości kapłaństwa otrzymaliśmy od ks. Piotra Śliżewskiego, który jest kierownikiem duchowym tego projektu. Podjęliśmy to wyjątkowe wyzwanie i im trudniejsze chwile przechodzimy w trakcie realizacji tego filmu, tym bardziej uświadamiamy sobie, że postęp w pracach nad tym projektem nie jest naszą zasługą – powiedział Andrzej Kocuba.

Obecnie trwają kolejne nagrania w Polsce. Na oficjalnej stronie filmu znajduje się wiele zdjęć z kulis powstawania produkcji „Powołany”.

– Jesteśmy już po kilkunastu dniach zdjęciowych, podczas których udało nam się zrealizować bardzo ciekawe rozmowy z autorytetami kapłańskimi. Przed nami druga część nagrań, bardzo wymagająca, bo z osobami świeckimi. Mamy w planach udać się również za granicę naszego kraju. Na razie jednak nie możemy zdradzać szczegółów scenariusza, ale jestem przekonany, że będzie to jeden z mocniejszych filmów, jakie udało nam się kiedykolwiek zaprezentować widzom – mówi Jan Sobierajski.

Aby film mógł powstać, została uruchomiona kampania crowdfoundingowa na portalu katolikwspiera.pl. Dzięki zbiórce film będzie mógł zostać udostępniony za darmo na platformie Youtube w 5-ciu językach świata.
Powstanie filmu można wesprzeć na stronie: https://www.katolikwspiera.pl/film-dokumentalny.html

Synod: Amazonia potrzebuje kreatywnego duszpasterstwa i świadectwa po męczeństwo

śr., 16/10/2019 - 22:40
Amazonia nie potrzebuje duszpasterstwa zachowawczego, ale kreatywnego. Nie można kurczowo trzymać się przestarzałych metod, tylko z misyjną odwagą należy stawiać czoło nowym wyzwaniom. Mówiono o tym na 12. kongregacji Synodu Biskupów. Wskazano zarazem, że wychodząc od przesłania Ewangelii, Kościół musi zatroszczyć się o swe miłosierne i misyjne oblicze, będąc głosem wyzyskiwanych i prześladowanych ludów Amazonii, nawet za cenę męczeństwa.

W auli synodalnej przypomniano, że wspierając ludność tubylczą, należy prowadzić takie działania, które będą motywować ją do współodpowiedzialności za przyszłość Amazonii i wzmacniać przekonanie, iż tubylcy nie są jedynie ofiarami systemu, ale prawdziwymi protagonistami swej przyszłości. Wskazano zarazem, że zachowanie tego regionu przed zniszczeniem jest obowiązkiem całej ludzkości. Zaproponowano m.in. zacieśnienie współpracy między naukowcami z całego świata zajmującymi się ochroną stworzenia i skutkami zmian klimatycznych oraz włączenie do tych działań Papieskiej Akademii Nauk.

Poruszając na synodzie kwestie duszpasterskie, zauważono, że nie można pozostać obojętnym na głos wspólnot, które chronicznie pozbawione są kapłanów. Przypomniano, że ta rzeczywistość dotyczy 70 proc. Amazonii, a katolicy nie mogą korzystać z sakramentów nie tylko w niedziele, ale nawet na Boże Narodzenie czy Wielkanoc. Ojcowie synodalni zauważyli, że brak księży powoduje odchodzenie wiernych do sekt, w których pastorzy są bardziej bliscy i pozostają na miejscu. Odnotowano też znaczące osłabnięcie zapału misyjnego szczególnie w najbardziej oddalonych wspólnotach, w których panują trudne warunki życia.

francja Setki tysięcy osób protestowało w obronie rodziny i dziecka w Paryżu

Amazonia potrzebuje misjonarzy, tylko im ludność tubylcza wciąż w pełni ufa” – mówiono na forum synodu. Kolejny raz pojawiała się propozycja tworzenia wędrownych grup misyjnych, co odzwierciedla styl życia i głoszenia Jezusa. W tym kontekście podkreślono, że bez zbędnej nostalgii trzeba zrezygnować z przestarzałych i niesprawdzających się już metod duszpasterskich, by z kreatywnością wypracować nowe, bardziej skuteczne na dzisiejsze czasy. Zwrócono tu uwagę na znaczenie ściślejszej współpracy ze świeckimi i docenienie ich zaangażowania.

Ojcowie synodalni przypomnieli zarazem, że wielkim wyzwaniem dla Kościoła w regionie Amazonii wciąż pozostaje duszpasterstwo w dużych metropoliach i dotarcie w nich m.in. do tubylców, którzy zostali wykorzenieni ze swej ziemi i zmuszeni do jej opuszczenia, co generuje nowe formy wykluczenia.

Kard. Farrell: Duch Św. pracuje na synodzie „po godzinach”

śr., 16/10/2019 - 22:40
„Duch Święty zostaje na synodzie o Amazonii po godzinach. Ma bardzo dużo pracy i daje nam ogólne wskazówki” – podkreśla kard. Kevin Farrell. Szef watykańskiej Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia wskazuje, że „potrzeba tego, bo czasem szukamy zbyt łatwych rozwiązań i dróg na skróty, ale On zawsze sprowadza nas na właściwie ścieżki”.

Zdaniem kard. Farrella, to dzięki działaniu Ducha Św. na synodzie pojawia się tak wiele propozycji związanych z duszpasterstwem w Amazonii. „Kościół będzie musiał zbadać każdą z nich. Nie boimy się jednak, bo czujemy działanie Ducha Św., który przestrzega nas przed zbyt prostymi rozwiązaniami. Dzięki Niemu coraz wyraźniej dostrzegamy realne problemy, z którymi boryka się Kościół w Amazonii i staramy się znaleźć sposoby kontynuowania pracy misyjnej na tych terenach, która rozpoczęła się wiele lat temu” – podkreśla hierarcha. Wskazuje, że „owocem Ducha Św. jest m.in. zrozumienie i braterstwo między uczestnikami synodu. Coraz lepiej poznajemy siebie i swoją pracę”.

francja Setki tysięcy osób protestowało w obronie rodziny i dziecka w Paryżu

“Szczególnie uderzyła mnie wielka wiara wielu księży pracujących w Amazonii. Ja przyjechałem ze Stanów Zjednoczonych i nie miałem pojęcia z jakimi trudnościami ci biskupi, księża i siostry oraz świeccy mężczyźni i kobiety muszą się tam zmagać głosząc każdego dnia Słowo Boże – mówi Radiu Watykańskiemu kard. Farrell. – Jeden z biskupów opowiadał, że jego diecezja liczy sobie 300 tys. kilometrów kwadratowych, a jest tam tylko 40 księży… Dlatego podziwiam głęboką wiarę wielu z tych ludzi, a zwłaszcza rdzennych mieszkanek Amazonii, które są obecne na synodzie i, które podczas swoich przemówień ujawniają niezwykłą tęsknotę za poznaniem wiary, a my musimy temu sprostać i udzielić odpowiedzi” – powiedział kard. Kevin Farrell.

Ks. Costa: jakościowa zmiana synodalnej debaty

śr., 16/10/2019 - 21:27
Na synodzie doszło do jakościowej zmiany. Pogłębiła się jedność, co wyzwoliło jeszcze bardziej otwartą, odważną i osobistą dyskusję. „Chęć upchania w dokumencie końcowym choćby fragmentu swoich przekonań ustąpiła pragnieniu, by całkowicie oddać miejsce działaniu Ducha Świętego” – na synodalnym briefingu w watykańskim Biurze Prasowym mówił o tym ks. Giacomo Costa, sekretarz Komisji ds. Informacji.

Także Paolo Ruffini, kierujący watykańską Dykasterią ds. Komunikacji, zauważył, że w czasie wtorkowej popołudniowej kongregacji generalnej w auli zaszła odczuwalna zmiana. Podkreślono, że pewne propozycje, które starano się forsować, wcale nie były nową drogą, ale jedynie funkcjonalnym rozwiązaniem.

“W sposób bardzo mocny, wręcz zaskakujący wypłynęło pragnienie, by nie zatrzymywać się kurczowo na pojedynczych tematach, ale szukać apostolskiego zapału, dynamizmu. Gdy skupimy się wyłącznie na jakiejś jednej kwestii, grozi nam utrata szerokiego spojrzenia, ryzyko, że to, co próbujemy przeforsować, wcale nie jest nową drogą, a jedynie funkcjonalnym rozwiązaniem pojedynczej kwestii. Ta postawa sprawia, że tracimy z oczu złożoność problematyki Amazonii i zdradzamy ducha synodu. To tak jakbyśmy zgubili busolę i zamiast iść ku nowym drogom przestępowali w miejscu z nogi na nogę. Mówiono, że synodalna droga nie polega na zdyscyplinowaniu konfliktu, ale na daniu proroctwa. Trzeba zostawić miejsce Duchowi Świętemu i nie łudzić się, że ma się już gotowe normy. To nie prawo ludzkie, ale łaska jest rozwiązaniem. Nie prawo kanoniczne może rozwiązać problem, ale nowy zapał apostolski” – mówił na synodalnym briefingu Paolo Ruffini.

francja Setki tysięcy osób protestowało w obronie rodziny i dziecka w Paryżu

Paolo Ruffini przypomniał, że synod jest już na półmetku i pod koniec tygodnia rozpoczną się prace nad redagowaniem dokumentu końcowego. Wskazał, że główne tematy, jakie do tej pory wybrzmiały, dotyczyły Amazonii jako wspólnego domu, który dla całego świata i Kościoła jest wezwaniem do nawrócenia. Podkreślono, że nie jest wcale powiedziane, że będziemy mieć kolejną szansę na uratowanie naszej planety, jeśli już dziś nie dojdzie do ekologicznego nawrócenia.

Inne z podejmowanych tematów dotyczą interkulturowości, dialogu i inkulturacji, w perspektywie misji. Wiele mówiono też o kwestii dostępu do sakramentów, konieczności prowadzenia dzieł edukacyjnych oraz formacji, roli świeckich we wspólnocie, posługach kobiet nie związanych ze święceniami oraz znaczeniu duszpasterstwa powołaniowego.

Bp Tondello: trzeba zintensyfikować obecność Kościoła w Amazonii

śr., 16/10/2019 - 21:16
Synod Biskupów dla Amazonii jest na półmetku. Przez najbliższe dwa dni jego uczestnicy rozmawiać będą w małych grupach językowych, dyskutując nad konkretnymi propozycjami dotyczącymi nowych dróg Kościoła i ekologii integralnej.

„Dyskusje w grupach roboczych to bardzo konkretne konfrontacje. Rozmawiamy odważnie i otwarcie, podejmując realne problemy” – mówi brazylijski biskup Neri Josè Tondello, będący relatorem jednej z grup języka portugalskiego. Na terenie jego diecezji Juìna, w stanie Mato Grosso, doszło ostatnio do ataków grup kryminalnych na Indian, którzy domagali się przyznania praw do należących do nich ziemi. Jedna osoba została zabita a dziewięć rannych.

„Sytuacja jest bardzo poważna. Obecnie mam dwieście indiańskich rodzin, które są kontrolowane przez 30 uzbrojonych strażników w obawie, by nie zaczęły walczyć o swą ziemię. Niestety grupy przestępcze fałszują prawo własności i próbują usuwać rdzenną ludność z jej ziem. Poza Kościołem nikt tych ludzi nie broni” – podkreśla bp Josè Tondello.

francja Setki tysięcy osób protestowało w obronie rodziny i dziecka w Paryżu

“Podejmujemy tematy bardzo konkretne w czasie prac w małych grupach. W kontekście ekologii integralnej mówiliśmy o dramatycznych skutkach, jakie ma dla Amazonii nielegalna wycinka drzew i coraz większe pustynnienie tego obszaru, a także o szkodach, jakie powoduje powstawanie ogromnych elektrowni wodnych i kolejnych kopalni odkrywkowych – mówi Radiu Watykańskiemu bp Josè Tondello. – Nie myślę tu tylko o szkodach środowiskowych, ale także społecznych, o ludziach zmuszonych do migracji w poszukiwaniu źródła utrzymania, bo zaczyna np. brakować ryb. Tymi, którzy płacą najwyższą cenę, jak zwykle są najbardziej bezbronni i najubożsi. Stąd postulowaliśmy konieczność stworzenia Kościelnego Obserwatorium Praw Człowieka, by monitorować realny wpływ drapieżnej gospodarki na życie wyzyskiwanych ludów tubylczych. Zaproponowaliśmy, by każda diecezja miała swój komitet praw człowieka. Kiedy jechałem do Rzymu na synod moi ludzie prosili: «powiedz Papieżowi o naszych problemach i troskach. Jesteś naszym obrońcą». Staram się to robić. Synod nie rozwiąże wszystkich problemów, ale musimy zacząć od ekologii ludzkiej, czyli prawdziwej troski o człowieka, w ten sposób możemy pomóc Amazonii”.

Bp Josè Tondello wskazuje, że trzeba zintensyfikować obecność Kościoła w Amazonii. Stąd dyskusja m.in. na temat święcenia żonatych mężczyzn i większego zaangażowania kobiet w pracę duszpasterską. „W mojej diecezji mam 700 katechistów, aż 650 z nich to kobiety” – podkreśla brazylijski hierarcha. Zauważa, że dyskusja jest wielokierunkowa i prezentuje wiele recept na temat przyszłości duszpasterstwa i misji Kościoła w Amazonii.