Informacje Katolickiej Agencji Informacyjnej

Subskrybuje zawartość
Portal Katolickiej Agencji Informacyjnej
Zaktualizowano: 20 min. 11 sek. temu

Bp Tyrawa do kleryków: jesteście skazani na nieustanne studiowanie słowa Bożego

sob., 13/10/2018 - 14:54
Mszą św. w katedrze bydgoskiej zainaugurowano nowy rok akademicki w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Bydgoskiej i Prymasowskim Instytucie Kultury Chrześcijańskiej. W modlitwie uczestniczyli kapłani, alumni oraz świeccy, a wśród nich przedstawiciele władz bydgoskich uczelni wyższych. – Uniwersytet, który stawia pytania o prawdę, a za cel naukę, także o człowieku, jest fenomenem Europy – zauważył biskup ordynariusz Jan Tyrawa, który przewodniczył Eucharystii.

W homilii podkreślił, że rozpoczęte studia w murach seminarium nigdy się nie kończą. – Wejście w teologię jest niekończącym zgłębianiem Słowa, które za każdym razem będzie niosło inną głębię, inne horyzonty, aspekty – podkreślił.

Dla Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Bydgoskiej była to już piętnasta inauguracja. Na pierwszy rok zostało przyjętych sześciu nowych kleryków. Razem na uczelni studiuje 17 alumnów. – To moment wdzięczności Bogu za wszystkie jego dzieła: za 70 księży, którzy w tym czasie wyszli z seminarium, za wszystkich profesorów, moderatorów i dobrodziejów – zwłaszcza za Stowarzyszenie Wspierania Powołań Diecezji Bydgoskiej, za własną siedzibę w centrum miasta. To również moment zastanowienia i pytania: „Panie, co mamy czynić?” – powiedział rektor diecezjalnego seminarium ks. dr Marcin Puziak. – To na pewno przełomowa chwila w moim życiu, ponieważ rozpoczynam naukę w szkole Chrystusa – dodał kleryk pierwszego roku Michał Czyż z parafii NMP Królowej Polski w Nakle nad Notecią.

Historia studiów teologicznych w Bydgoszczy związana jest z funkcjonowaniem Prymasowskiego Instytutu Kultury Chrześcijańskiej im. Stefana Kard. Wyszyńskiego, który jest afiliowany do Papieskiego Wydziału Teologicznego, Sekcji św. Jana Chrzciciela w Warszawie. – W roku akademickim 2017/18 w instytucie naukę podejmowało ponad 40 osób na studiach magisterskich oraz 35 osób na pierwszym roku dwuletnich podyplomowych studiów teologiczno-katechetycznych. W obecnym roku: 12 studentów rozpocznie studia magisterskie, 27 osób podejmie naukę w ramach wspomnianych dwuletnich studiów podyplomowych, a 10 osób będzie studiować na podyplomowych studiach katechezy przedszkolnej. Zatem cała społeczność studentów Prymasowskiego Instytutu Kultury Chrześcijańskiej liczy obecnie 115 osób – powiedział dyrektor ks. prof. UAM, dr hab. Mirosław Gogolik.

Wykład inauguracyjny zatytułowany „Misja Kościoła nadzieją dla człowieka i świata” wygłosił rektor Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń w Krakowie ks. dr Józef Morawa. – Kościół przekazuje dar zbawienia w Chrystusie. Synonimami zbawienia są: prawda, pokój, wolność, równość, odpuszczenie grzechów, jedność, radość. Kościół w swoim przekazie zbawienia nie tylko mówi o tych wartościach, ale sam jest ich domem: Kościół jest miejscem prawdy, Kościół jest miejscem pokoju, Kościół jest miejscem wolności, Kościół jest miejscem odpuszczenia grzechów, Kościół jest miejscem-domem jedności. Kościół więc tym wszystkim, czym jest i w co wierzy, nasącza ludzkie pragnienia prawdy, pokoju, wolności, uwolnienia z grzechów i jedności zbawieniem Jezusa Chrystusa – powiedział ks. dr Józef Morawa.

Bp Greger do młodzieży: powołanie nie jest ludzkim pomysłem na życie, ale odpowiedzią na zaproszenie Boga

sob., 13/10/2018 - 13:50
„Powołanie nie jest ludzkim pomysłem na życie, ale odkrywaniem zamiarów, jakie Bóg w odwiecznych planach miłości przygotował każdemu człowiekowi” – podkreślił bp Piotr Greger, który przewodniczył Mszy św. o północy z 12 na 13 października na Jasnej Górze z okazji specjalnej modlitwy w intencji trwającego w Rzymie Zgromadzenia Synodu Biskupów na temat młodzieży. Wraz z młodymi diecezji bielsko-żywieckiej w nocnym czuwaniu w intencji Synodu udział wzięli m.in. dekanalni duszpasterze młodzieży z Podbeskidzia.

W homilii biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej przypomniał, że człowiek wierzący rozeznaje swoje powołanie w atmosferze wiary. „Do tego potrzebna jest modlitwa. To jest ten szczególny moment dialogu z Bogiem dialogu, a nie monologu. Czy w naszej praktyce jest to faktycznie dialog, a może przerodziło się to w jednostronny monolog?” – pytał zebranych na czuwaniu młodych i zachęcił, by na modlitwie stawiać Bogu pytania, „a następnie w klimacie milczenia należy nasłuchiwać odpowiedzi”.

„Niech to będzie także czas pytań dotyczących rozeznawania swojej, bardzo osobistej drogi powołania. Powołanie wymaga odwagi przyjęcia Bożej woli, otwarcia się na Boży plan. Każda Boża propozycja jest zawsze optymalna, my nic lepszego nie wymyślimy” – dodał hierarcha wskazując, że podjęta decyzja o powołaniu „jest zawsze odpowiedzią na Boże zaproszenie”. „Ale nie mniej ważna jest wierność wobec podjętego wyboru” – zaznaczył duchowny.

Biskup zauważył, że temat tegorocznego synodu to trafna synteza trzech osobnych rzeczywistości. „Młodzież – jako podmiot, powołanie -jako cel, oraz wiara -jako droga do jego poprawnego rozeznania. Ze swojej natury powołanie ma charakter dialogiczny. Etymologia pojęcia powołanie podpowiada, że jest ktoś, kto woła i ktoś drugi, kto jest wołany. Człowiek nie woła siebie samego. Pomiędzy wołającym a wołanym zachodzi bardzo osobista relacja, ona rozgrywa się na płaszczyźnie serca” – wytłumaczył i jeszcze raz powtórzył, że Tym, który powołuje jest Pan Bóg.

Czuwania na Jasnej Górze w intencji Synodu odbywają się codziennie w Kaplicy Matki Bożej i w bazylice jasnogórskiej. Podczas nocnej modlitwy zanoszone są prośby o dobre owoce spotkania biskupów o młodzieży. Jasnogórskie czuwania młodzieży w intencji Synodu gromadzą co noc setki maturzystów, członków wspólnot ewangelizacyjnych i ruchów młodzieżowych, a także przedstawicieli zakonów i organizacji zajmujących się formacją młodych.

Toruń: 25-lecie istnienia Wyższego Seminarium Duchownego

sob., 13/10/2018 - 13:47
Jeden gorliwy pasterz znaczy więcej niż całe zastępy najemników – powiedział bp Wiesław Śmigiel podczas obchodów jubileuszu 25-lecia istnienia Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Toruńskiej. W uroczystości uczestniczyli kapłani, siostry pasterki, przedstawiciele władz wojewódzkich i miejskich oraz licznie przybyli wiernie świeccy, członkowie Towarzystwa Przyjaciół WSD, Żywego Różańca i apostolatu Margaretka.

Jubileuszowe obchody rozpoczęły się galą w auli Centrum Dialogu im. Jana Pawła II w Toruniu. Zgromadzonych przywitał rektor ks. kan. prof. Dariusz Zagórski. Następnie zaprezentowano film przedstawiający historię seminarium i wręczono okolicznościowe podziękowania osobom i instytucjom wspierającym seminarium.

Jubileuszowy wykład wygłosił rektor ks. kan. prof. Dariusz Zagórski. Przedstawił w nim sylwetkę i działalność sługi Bożej m. Magdaleny Mortęskiej, ksieni klasztoru benedyktynek w Chełmnie.

Następnie wszyscy uczestnicy uroczystości przeszli do kaplicy seminaryjnej, gdzie celebrowano Eucharystię. Mszy św. przewodniczył biskup toruński Wiesław Śmigiel. W koncelebrze byli: biskup senior Andrzej Suski oraz kilkudziesięciu kapłanów posługujących w diecezji toruńskiej. Oprawę muzyczną liturgii przygotował chór klerycki pod dyrekcją Dawida Wesołowskiego, organisty parafii katedralnej.

Podczas Mszy św. bp Śmigiel powiedział, że seminarium to szczególne miejsce, w którym dojrzewają do posługi przyszli kapłani. – Tutaj otwierają się na słowo Boga, uczą się odpowiedzialności, zdobywają mądrość i uczą się ofiarnej miłości i służby – mówił.

W homilii biskup toruński podkreślił wartość Bożego słowa i przyjęcie go do swojego życia. Jako przykład odważnego przyjmowania Bożej woli podał Maryję, która przyjęła słowo z pokorą, bez sprzeciwu, ale jednak bardzo rozsądnie, ponieważ spytała: jak się to stanie? – Maryja jest przykładem dla ludzi powołanych, dla kleryków, kapłanów żyjących przez wszystkie pokolenia. Uczy nas przyjmować słowo Boże i szukać uzasadnienia tego słowa – zaznaczył bp Śmigiel.
Wskazał także na bł. ks. Stefana Frelichowskiego, patrona seminarium. Ten heroiczny kapłan uczy nas, że bardziej trzeba słuchać Boga niż ludzi. Przyjęcie przez niego słowa Boga uczyniło go świętym i uzdolniło do ofiarnej służby i oddania swojego życia za innych. – Seminarium to taka przestrzeń, w której uczymy się bardziej słuchać Boga niż ludzi – dodał.

Biskup toruński wyraził wdzięczność wobec wszystkich, którzy przyczynili się do rozwoju seminarium. W sposób szczególny podziękował bp. Andrzejowi Suskiemu, który jako pierwszy biskup toruński dołożył wielkich starań, by powstało to szczególne miejsce formacji. – Wspólnota seminaryjna jest centrum diecezji, jest jej sercem – mówił.

Ksiądz biskup zaznaczył, że dziś wielu ogłasza kres Kościoła związany z kryzysem powołań. – Kryzys powołań oraz trudności wychowawcze nie zwalniają nas od stawiania wspólnocie seminaryjnej wysokich wymagań, a nawet bardzo wysokich wymagań. Żniwo wielkie, ale robotników mało, ale pamiętajmy: jeden gorliwy pasterz znaczy więcej niż całe zastępy najemników, którzy uciekają przed niebezpieczeństwem – mówił. Wskazał, że troska o integralną formację: duchową, pastoralną, intelektualną jest troską najważniejszą.

Po Mszy św. wszyscy spotkali się przy wspólnym stole. Kolejnym punktem programu będzie modlitwa Koronką do Miłosierdzia Bożego i jubileuszowy koncert w wykonaniu kleryków WSD pod dyrekcją Krzysztofa Zaremby i koncert kleryckiego zespołu „Synowie”.

***

Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Toruńskiej zostało erygowane dekretem pierwszego biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego 8 września 1993 r. Początkowo klerycy kontynuowali naukę w seminarium w Pelplinie. Na początku 1994 r. diecezja nabyła budynek przy ul. Sienkiewicza, zlokalizowany w pobliżu miasteczka uniwersyteckiego.

Pierwszy nabór do seminarium został ogłoszony 18 kwietnia 1994 r. Zapisy odbywały się w budynku Kurii Diecezjalnej Toruńskiej. W tym czasie trwały intensywne prace remontowe seminaryjnego gmachu. 20 czerwca 1994 r. bp Andrzej Suski powołał pierwszych moderatorów seminaryjnych. Rektorem został ks. prof. Franciszek Drączkowski, wicerektorami ks. dr Krzysztof Lewandowski i ks. dr Mirosław Mróz, a ojcem duchownym ks. Józef Szamocki (dziś biskup pomocniczy diecezji toruńskiej).

Pierwsza inauguracja roku akademickiego i formacyjnego odbyła się 15 października 1994 r. Rozpoczęła się Mszą św. w sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy, a następnie uczestnicy zgromadzili się w auli Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Inauguracja zgromadziła 20 księży arcybiskupów i biskupów, przedstawicieli władz państwowych, wojewódzkich i miejskich. Obecni byli także ambasador Włoch, konsul generalny USA oraz reprezentanci wyższych uczelni. Wykład inauguracyjny wygłosiła prof. Alicja Grześkowiak, senator ziemi toruńskiej.

W pierwszym roku działalności w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Toruńskiej formację rozpoczęło 85 alumnów.

Bp Romaniuk: Nie wystarczy mieć Biblię, trzeba zgodnie z nią żyć

sob., 13/10/2018 - 12:44
Nie wystarczy mieć Biblię, trzeba ją jeszcze czytać i zgodnie z nią żyć – podkreślił bp senior Kazimierz Romaniuk zachęcając młodzież, by mądrość czerpała z lektury Ksiąg Świętych. W katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika odbyła się diecezjalna promocja 114 lektorów i błogosławieństwo 2 ceremoniarzy. Mszy św. z udziałem licznie zgromadzonych kapłanów oraz wiernych przewodniczył bp Roman Kamiński.

W homilii bp Romaniuk podkreślił znaczenie Pisma Świętego mówiąc, że jest ono dla wszystkich chrześcijan źródłem wiary i moralności. – Wszystkie prawdy wiary, w tym również dogmaty, które Kościół katolickim przekazuje do uznania, mają swoje uzasadnienie właśnie w Biblii – powiedział duchowny. Zwrócił jednocześnie uwagę, że na kartach Ksiąg Świętych znajduje się odpowiedź na tak fundamentalne dla człowieka pytania jak: Po co żyję? Jaki sens ma życie? Jak żyć?

Podkreślił, że nie wystarczy jedynie posiadać egzemplarz Biblii. – Trzeba ją jeszcze czytać i zgodnie z nią kształtować swoje żyć – mówił bp Romaniuk nazywając Pismo Święte „Listem Boga do człowieka”. – Kultura wymaga przeczytać wiadomość od drugiej osoby, a co dopiero, kiedy jest nią sam Bóg – zauważył duchowny.

Jako wzór do naśladowania wskazał on członkom służby liturgicznej postać bł. Honorata Koźmińskiego. Zwrócił uwagę, że w czasach prześladowań przez carskiego zaborcę kapucyn nie tylko pozostał gorliwym kapłanem, ale również potrafi owocnie służyć Kościołowi. – Wygnany z Warszawy i ograniczony w swojej aktywności duszpasterskiej jedynie do posługi spowiedzi i spotkań z wiernymi przybywającymi do Zakroczymia oddziaływał na tysiące ludzi. Zdołał założyć ponad dwadzieścia zgromadzeń zakonnych bezhabitowych, które do dziś żyją i posługują w naszej Ojczyźnie – zwrócił uwagę bp Romaniuk zachęcając młodzież do wierności Bogu i otrzymanej od Niego misji.

Podczas promocji lektorzy otrzymali Pismo św., natomiast ceremoniarze po błogosławieństwie zostali obdarowani krzyżami.

Uroczystość zwieńczyła agapa w podziemiach bazyliki katedralnej

Kielce: obchody Międzynarodowego Dnia Białej Laski

sob., 13/10/2018 - 11:58
Osoby niewidome i słabowidzące z Kielc i okolic uczestniczyły w obchodach Międzynarodowego Dnia Białej Laski, które rozpoczęły się 12 października od Mszy św. w salezjańskim kościele św. Krzyża w Kielcach. Eucharystii w intencji środowiska przewodniczył bp Jan Piotrowski.

W koncelebrze z biskupem kieleckim uczestniczyli: ks. Edward Lisowski SDB, proboszcz miejscowej parafii oraz dziekan ks. prałat Jan Iłczyk – proboszcz parafii św. Józefa Robotnika.

W homilii bp Jan Piotrowski przywołał ewangeliczną opowieść o niewidomym, przypominał także przykłady uzdrowień ludzi, dotkniętych upośledzeniem wzroku.

– Każdy człowiek ceni sobie zmysł wzroku i dobrego widzenia, dlatego współcześni Jezusowi na widok ślepca, którego uzdrowił pytali, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy, on, czy jego rodzice. Pytanie co najmniej nieeleganckie, a może nawet i złośliwe, ale odzwierciedlało sposób myślenia ówczesnej epoki. Dziś wiemy, że tak nie jest i w inny sposób szukamy odpowiedzi na problem choroby wzroku i ograniczonych wówczas możliwości – mówił biskup kielecki.

Koło kieleckie Polskiego Związku Niewidomych zrzesza 500 osób niewidomych i słabowidzących z Kielc i powiatu kieleckiego. W uroczystości religijnej wzięło udział ok. stu osób z prezesem Marianem Zakrzewskim i pocztem sztandarowym.

Dalsza część uroczystości odbywała się w SHL. Marian Zakrzewski, prezes PZN w Kielcach przypomniał, że codziennie osoby z dysfunkcją wzroku mogą się integrować m.in. w kole PZN przy ulicy Bukowej 10 w Kielcach.

Święto osób niewidomych i niedowidzących obchodzone jest corocznie 15 października od 1964 roku. Celem obchodów Międzynarodowego Dnia Białej Laski jest przedstawienie opinii publicznej, środkom masowego przekazu, rządom i władzom lokalnym problematyki osób niewidomych i niedowidzących. Święto jest okazją, by przypomnieć zdrowej części społeczeństwa, że niewidomi i niedowidzący są pełnoprawną częścią społeczeństwa. Jest obchodzone w Polsce od 1993 roku.

Dary dla Ojca Świętego od polskiej młodzieży

sob., 13/10/2018 - 11:32
Koszulki olimpijczyków, tegoroczny pakiet lednicki oraz positio do beatyfikacji ks. Franciszka Blachnickiego trafiły do Ojca Świętego Franciszka jako dary od polskiej młodzieży. Wczoraj po południu przekazała je polska delegacja na trwający w Rzymie synod biskupów.

Jak poinformował abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, polska delegacja na synod biskupów przekazała Papieżowi dary od polskiej młodzieży. Wśród nich znalazło się pozycjo do beatyfikacji ks. Franciszka Blachnickiego, twórcy ruchu oazowego w Polsce. „Uważamy go za apostoła młodzieży, najbardziej owocnego apostoła młodzieży czasów powojennych. Właściwie drugiego takiego nie było, który by tyle zrobił dla młodzieży i ich wiary poprzez nurt oazowy i to wszystko, co z ruchu oazowego potem wyrasta” – powiedział Przewodniczący Episkopatu.

XVIII Dzień Papieski w TVP

Ojciec Święty otrzymał również tegoroczny pakiet lednicki, który. „Jest to na pewno dalszy ciąg i kontynuacja tego, co już było wprowadzone w sensie duszpasterstwa młodzieży” – powiedział o ruchu lednickim abp Gądecki.

Polacy przekazali Papieżowi również sportowe koszulki olimpijczyków z orłem na białym tle i numerami 1 i 10, które noszą atakujący. Jak wyjaśnił bp Marian Florczyk, delegat KEP ds. duszpasterstwa sportowców i ojciec synodalny, chodzi o postawę walki ze złem. „Chodziło o to byśmy się pochwalili naszymi sportowcami. Mamy dużo sportowców, którzy imponują swoimi postawami. To są orły, ponieważ są nie tylko sprawni fizycznie, ale mają też sprawnego ducha, są również mistrzami ducha, bo opierają swoje życie na wartościach” – podkreślił bp Marian Florczyk. „Tacy sportowcy, którzy zachowują wartości fair play, odrzucają używki i są nośnikami wartości ewangelicznych i są przykładem dla młodych” – dodał.

Polska delegacja spotkała się z Ojcem Świętym przed wczorajszymi obradami. Papieżowi przekazano również książkę abp. Grzegorza Rysia o 10 zasadach dla życia kapłańskiego oraz przekazali książkę „The Guidebook to Effective Prevention of Youth Problems” pod redakcją dra psychologii Szymona Grzelaka z rekomendacją prof. Philipa Zimbardo, wydaną przez Instytut Profilaktyki Zintegrowanej. Jak mówi redaktor, ta publikacja naukowa pokazuje jak skutecznie wspierać młodzież i zapobiegać ryzykownym zachowaniom młodych ludzi.

Zielona Góra: bp Lityński poświęcił schronisko Caritas dla bezdomnych mężczyzn

sob., 13/10/2018 - 11:28
Schronisko Caritas – Ośrodek Aktywizujący dla Bezdomnych Mężczyzn w Zielonej Górze poświęcił 12 października bp Tadeusz Lityński. Potrzebujący dostaną tam nie tylko dach nad głową, ale także szansę na wyjście z bezdomności.

Placówka w której obecnie mieszka 18 osób, funkcjonuje od 1 lutego 2018 roku zgodnie ze standardami określonymi przez Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz przy finansowym wsparciu z budżetu Miasta Zielona Góra. Głównym celem placówki jest zapewnienie osobom bezdomnym całodobowego schronienia oraz usług ukierunkowanych na wzmacnianie aktywności społeczno zawodowej. Specjaliści mający doświadczenie w pracy z osobami wykluczonymi, czy zagrożonymi wykluczeniem społecznym podejmują zadania mające doprowadzić do usamodzielnienia się podopiecznych.

– Streetworkerzy chodzą i szukają ludzi w pustostanach, w miejscach odosobnionych, na ogródkach działkowych. Bezdomni przychodzą do naszej stołówki, do łaźni, ogrzewalni. Te wszystkie miejsca są obrzeżami Kościoła, o których mówi papież Franciszek. Znajdujemy ludzi zatraconych w alkoholu, narkotykach, a właśnie o nich Jezus mówił, że są naszymi braćmi i siostrami. Wtedy zaczyna się trudna wspinaczka, aby przekonać, żeby człowiek zechciał przyjść. Rozpoczyna się również czas serca. Nie oceniania, przekreślenia, moralizowania. Czas serca połączony jest z wolnością – jeśli chcesz! Co zrobić, żeby ludzie zechcieli się zmienić? I wtedy pojawił się pomysł schroniska, które będzie domem normalnego życia i jednocześnie ośrodkiem aktywizującym – mówił ks. Stanisław Podfigórny, dyrektor Caritas Diecezji Zielonogórsko – Gorzowskiej.

Ośrodek poświęcił bp Tadeusz Lityński. Patronką domu jest św. Matka Teresa z Kalkuty. – To właśnie ona powiedziała te słowa, które mnie ujęły, że na świecie umiera wielu ludzi z braku chleba. I to jest prawda, statystyki są nieubłagane, ale ona zauważyła, że jeszcze więcej ludzi umiera z powodu braku miłości. Chciałbym, żeby ten dom promieniował miłością – mówił bp Tadeusz Lityński.

W wydarzeniu wzięli udział m.in. ks. Marcin Iżycki – dyrektor Caritas Polska i minister Elżbieta Rafalska. – Bezdomność jest najtrudniejszym problemem społecznym, jest również najbardziej złożonym. Rozwiązanie problemów bezdomności jest niezwykle trudne, ale tę próbę trzeba nieustannie podejmować. W Polsce według ostatniego liczenia wynika, że mamy ponad 33 tys. osób bezdomnych. To, co bardzo mnie ucieszyło w inicjatywie Caritas w Zielonej Górze, że nie powstała noclegownia, czy schronisko, ale podjęto próbę aktywizacji osób bezdomnych i wyjścia z bezdomności, aby poradzić sobie w życiu i stanąć na nogi – mówiła minister Elżbieta Rafalska.

Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej od wielu lat działa na rzecz osób ubogich oraz bezdomnych. Prowadzi stołówkę, łaźnię oraz ogrzewalnię. – Wszystkie te działania są niewątpliwie bardzo potrzebne w naszym mieście, jednak są jedynie pomocą doraźną. Mimo, że odbiorcy korzystają z tej pomocy chętnie, mieliśmy świadomość i poczucie, że nie rozwiązuje ona problemów związanych z bezdomnością – zauważa Anna Maria Fedurek, rzecznik prasowy Caritas.

– Co więcej z naszych obserwacji i doświadczeń wiedzieliśmy, że często nie wystarcza wola osób, które chcą zmian w swoim życiu. Fakt, że na co dzień obracają się w kręgu osób uzależnionych, niechętnych do zmian, powoduje demotywację i brak wsparcia w podjęciu tej trudnej dla nich decyzji. Dlatego też, chcieliśmy stworzyć dla tych osób miejsce, które będzie odpowiedzią na powyżej opisane braki i potrzeby oraz w którym otrzymają kompleksowe wsparcie i pomoc w poradzeniu sobie z trudną sytuacją, w jakiej się znajdują – dodaje.

Zgodnie z regulaminem czas pobytu w placówce wynosi trzy lata. W tym czasie mieszkańcy są zobligowani do podejmowania terapii, uczestnictwa w kursach społeczno-zawodowych podnoszących lub zmieniających ich kwalifikacje zawodowe. A także brać udział w pracach na rzecz domu oraz na rzecz Caritas. Ważnym kolejnym krokiem jest znalezienie pracy i nauka rozporządzaniem finansami.

Teolog, liturgista i konwertyta David W. Fagerberg odwiedzi Lublin

sob., 13/10/2018 - 11:20
Wybitny świecki teolog i liturgista, znawca twórczości C.S. Lewisa i G. K. Chestertona, David W. Fagerberg w poniedziałek 15 października spotka się ze swoimi czytelnikami podczas spotkania autorskiego wokół książki „Theologia prima”. – To fascynująca postać. Jako pastor luterański przyszedł do Kościoła katolickiego, pisząc piąty rozdział swego doktoratu z liturgiki – powiedział w rozmowie z KAI ks. prof. Bogusław Migut, dyrektor Instytutu Liturgiki i Homiletyki KUL.

Zdaniem ks. Miguta największym wkładem Amerykanina do współczesnej teologii liturgicznej jest poszerzenie jej rozumienia, które obejmuje nie tylko samą celebrację, ale też całe zbawcze misterium Chrystusa i życie chrześcijańskie.

– Fagerberg w swojej twórczości pokazuje, że jesteśmy powołani do sprawowania liturgii w naszej codzienności, poprzez naszą pracę i zaangażowanie. Przez to wszystko wielbimy Boga, nadając naszej pracy w świadomy sposób wymiar kultu i uwielbienia. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie celebracja liturgiczna, gdyż kult chrześcijański to nie sam wysiłek człowieka, ale przede wszystkim działanie Chrystusa Uwielbionego, który przyłącza nas do Siebie i uzdalnia nas mocą Ducha Świętego do oddania chwały Bogu – tłumaczy ks. Migut

Dyrektor Instytutu Liturgiki i Homiletyki KUL zwrócił uwagę, że Fagerberg przebył bardzo ciekawą intelektualną drogę, która przyprowadziła go do Kościoła katolickiego. Podczas spotkania ze studentami KUL w 2010 r. amerykański teolog podzielił się swoim świadectwem, dlaczego zdecydował się zostać katolikiem.

– Moja opowieść będzie mało spektakularna. Po prostu uczęszczając na studia, czytałem książki i pisałem artykuły. Chcąc udzielać się liturgicznie w kościele Luterańskim (przez piętnaście lat byłem jego pastorem). I gdzieś pośrodku piątego rozdziału mojej pracy doktorskiej wstąpiłem do Kościoła Katolickiego. Prace doktorskie zazwyczaj nie mają takiego wpływu ani na ich czytelnika, ani autora, więc można sobie wyobrazić, jak byłem zaskoczony – wyznał przed ośmiu laty Fagerberg.

Więcej nt. teologii liturgicznej David W. Fagerberga, jak i o samym autorze będzie można dowiedzieć się podczas spotkania autorskiego wokół książki „Theologia prima”. Organizatorem przedsięwzięcia jest Duszpasterstwo Akademickie działające przy lubelskim klasztorze ojców dominikanów. Spotkanie odbędzie się w poniedziałek 15 października o godz. 18.30 w sali duszpasterstwa akademickiego przy ulicy Złotej w Lublinie.

Pielgrzymka maturzystów z diecezji ełckiej na Jasna Górę

sob., 13/10/2018 - 11:17
Maturzyści z diecezji ełckiej już po raz 26. przybyli na Jasną Górę, aby wspólnie modlić się do Boga za przyczyną Jasnogórskiej Pani o światło Ducha Świętego w egzaminach maturalnych, o dobry wybór drogi życiowej i łaski potrzebne w codziennym życiu. W tym roku pod opieką nauczycieli i księży do sanktuarium przyjechało blisko tysiąc młodych ludzi. Maturzyści przystąpili do sakramentu pokuty i wzięli udział w Drodze Krzyżowej na wałach. Razem z młodymi modlił się bp Jerzy Mazur, ordynariusz diecezji ełckiej.

Centralnym punktem pielgrzymki był Apel Jasnogórski i Msza św. w intencji maturzystów sprawowana przez bp. Jerzego Mazura. „O Matko Dobrej Rady, Przewodniczko Młodych, staje dziś przed Tobą młodzież maturalna z diecezji ełckiej wraz ze swymi duszpasterzami, nauczycielami, katechetami i wychowawcami, by wpatrując się w Twój Jasnogórski Wizerunek, zawierzyć Ci siebie. Jesteśmy przed Tobą, podczas trwającego w Rzymie Synodu Biskupów nt. „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”. Ofiarujemy Ci modlitwę za Ojca Świętego Franciszka, ojców synodalnych oraz młodzież całego świata”- mówił w trakcie rozważań Apelu Jasnogórskiego bp Mazur.

W homilii biskup ełcki zwracając się do młodzieży mówił o tym, co odgrywa szczególnie ważną rolę w formowaniu ich wiary. Zachęcał młodych do stawiania sobie pytania kim dla tak naprawdę dla nich jest Jezus Chrystus. „Kto to jest? Zostaw odpowiedzi katechizmowe i z Credo. Daj odpowiedź. Bo od tej odpowiedzi zależy twoje życie. Czy jest to ktoś, kto sprawił, że twoje serce jest szczęśliwe?”- pytał hierarcha.

Zachęcał, aby z głębi serca powierzyć się Maryi ze świadomością, że „Maryja nie pozwala nikomu odejść z tego miejsca bez łaski, której najbardziej potrzebujemy. Od Matki nikt nie wychodzi nie wysłuchany”.

Biskup ełcki wzywał młodzież do odwagi życia wiarą, świadczenia o Jezusie. „Dzisiaj rodzą się w młodych ludziach lęki, obawy. Jako młodzi macie prawo do tego, by się pomylić, macie prawo upaść, ale pamiętajcie jako biskup wraz z kapłani jesteśmy obok was, aby wam pomóc powstać, by wam pomóc spotkać Chrystusa, który ci mówi: ”Ja ciebie nie potępiam”. Jezus daje wam Ducha Świętego, który przychodzi z pomocą waszym słabościom. On zabiera strach i lęk a napełnia serca odwagą, nadzieją. Oby wszyscy, którzy są zagubieni, których znacie odnaleźli sens życia. Pomóżmy im spotkać Jezusa” – podkreślał kaznodzieja.

Biskup ełcki zachęcał młodych ludzi do modlitwy różańcowej i do odkrycia tego skarbu, jakim jest różaniec. „Pamiętajmy cokolwiek chcemy zrobić, odnowić, wprowadzić w życie zawsze zaczynajmy od modlitwy. Tą modlitwą możesz uratować nie tylko siebie, ale i innych. Z tą najlepszą bronią – różańcem jesteśmy zdolni przemieniać teraźniejszość i walczyć o lepszą przyszłość” – tłumaczył.

Maturzyści wysłuchali konferencji wygłoszonej przez ks. Zbigniewa Kucharskiego, dyrektora, powołanej w ramach struktur Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, Młodzieżowej Agencji Informacyjnej MAIKA. Prelegent, po spotkaniu podjął dialog z maturzystami i próbował odpowiedzieć na nurtujące ich pytania i rozterki. Jak co roku organizowany był program ewangelizacyjny przygotowany przez Zespół EFFATA z WSD Ełk.

Ksiądz Arkadiusz Gutowski na Jasną Górę przybył z młodzieżą z Olecka. „To wspaniali ludzie, otwarci na propozycję, która tutaj jest dla nich. Z chęcią tutaj przyjechali – stwierdza ks. Gutowski – Nie wiem, jakie mają intencje, ale widać, że są otwarci na propozycje, i są pełni optymizmu do tego, co tu się dzieje. Myślę, że powody są różne, dla których oni tutaj przyjechali, ale jeśli przyjechali, to znaczy, że czegoś szukają. Oni są tymi, którzy chcą coś w życiu osiągnąć”.

Młodzież podczas pielgrzymki miała też czas na zwiedzanie Jasnej Góry. Organizatorem pielgrzymki był ks. dr Wojciech Kotarski, dyrektor Wydziału Katechetycznego Ełckiej Kurii Diecezjalnej.

Powstaje dokument o formacji seminaryjnej w Polsce

sob., 13/10/2018 - 11:16
„Chcemy mieć dojrzałych duszpasterzy, którzy są gotowi do bezwarunkowego pomagania i służby w Kościele” – powiedział KAI bp Damian Bryl. Pod jego przewodnictwem odbyła się dziś w Warszawie kolejna sesja członków komisji redagującej dokument o formacji seminaryjnej „Ratio fundamentalis institutionis sacerdotalis pro Poloniae”, a także osób zaangażowanych w formację: rektorów, ojców duchownych i zajmujących się formacją stałą księży.

Tematem dzisiejszej sesji była formacja stała kapłanów, a więc towarzyszenia im po przyjęciu święceń i opuszczeniu seminarium. “Przyglądaliśmy się temu, jak w różnych miejscach formacja stała wygląda obecnie, co może warto dodać lub zmodyfikować – mówił w rozmowie z KAI bp Damian Bryl, członek Komisji KEP ds. Duchowieństwa. – Bardzo chcemy pomóc kandydatom do kapłaństwa i księżom zrozumieć, że formacja ma towarzyszyć człowiekowi przez całe życie. Bo rozwijamy się przez całe życie w wymiarze duchowym, społecznym, pastoralnym, itd. Musimy troszczyć się o swój rozwój, a formacja ma mu towarzyszyć i go pobudzać” – zaznaczył biskup.

XVIII Dzień Papieski w TVP

Bp Bryl koordynuje prace nad polską aplikacją watykańskiego dokumentu „Dar powołania do kapłaństwa. Ratio fundamentalis institutionis sacerdotalis”, który opublikowany został w 2016 r. Opracowania wstępnej redakcji polskiego „Ratio institutionis” i towarzyszącego mu „Ratio studiorum” przez Komisję KEP ds. Duchowieństwa spodziewać się można najpóźniej wiosną przyszłego roku.

– Punktem wyjścia jest zawsze formacja duchowa, żyli pogłębienie więzi z Chrystusem. Droga, aby Chrystus coraz głębiej nas przemieniał, abyśmy coraz bardziej żyli Ewangelią. Ta formacja ma też wymiar ludzki: duszpasterz potrzebuje rozwoju swojej osobowości, rozwoju w budowaniu relacji. Chcemy mieć dojrzałych duszpasterzy, którzy są gotowi do bezwarunkowego pomagania i służby w Kościele. Podobnie formacja intelektualna, wymagana od każdego prezbitera, by rozumiał, co dzieje się w świecie i adekwatnie głosił Ewangelię – zaznaczył hierarcha.

Przewodniczącym Komisji ds. Duchowieństwa jest abp Wojciech Polak, metropolita gnieźnieński i Prymas Polski.

Płock: wspólna modlitwa, zbiórka na stypendia i koncert w XVIII Dniu Papieskim

sob., 13/10/2018 - 09:46
Msza św. w bazylice katedralnej płockiej, zbiórka na stypendia Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia, koncerty i bieg sportowy, złożą się w dniach 14-16 października na płockie obchody XVIII Dnia Papieskiego pod hasłem „Promieniowanie Ojcostwa”. W diecezji płockiej jest obecnie 54 papieskich stypendystów.

Głównym wydarzeniem religijnym w XVII Dniu Papieskim będzie w Płocku Msza św. o godz. 10.00 w bazylice katedralnej w Płocku. Będzie jej przewodniczył biskup pomocniczy diecezji płockiej Mirosław Milewski, a homilię wygłosi ks. prał. dr Marek Jarosz, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Płocku.

Tradycyjnie we wspólnej modlitwie uczestniczyć będą władze samorządowe miasta i powiatu, stypendyści Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia, rektorzy uczelni wyższych z diecezji płockiej. Po Mszy św. jej uczestniczy złożą kwiaty pod pomnikiem św. Jana Pawła II przy katedrze.

Natomiast wieczorem o godz. 19.00 w katedrze, w ramach Festiwalu „Płockie Koncerty Organowe”, odbędzie się koncert papieski. Weźmie w nim udział organista Wiktor Bramski, który wykona utwory organowe J.S. Bacha, J. Waltera i M. Surzyńskiego. Natomiast Chór Pueri et Puellae Cantores Plocense, pod dyrekcją Anny Bramskiej, wykona utwory G.G. Gorczyckiego i S. Moniuszki.

W ciągu całego dnia przy kościołach prowadzona będzie zbiórka ofiar do puszek na stypendia dla dzieci i młodzieży, przyznawane przez Fundację Dzieło Nowego Tysiąclecia. Prowadzić ją będą wolontariusze oraz stypendyści Fundacji. Koordynatorem zbiórki jest ks. Andrzej Janicki, pracownik Sądu Biskupiego w Płocku.

W diecezji płockiej jest obecnie ponad 54 stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia. Stypendyści m.in. uczestniczą w obozie wakacyjnym, są też zobowiązani angażować się w wolontariacie, najczęściej ma to charakter pomocy słabszym uczniom czy związane jest z posługami w kościele parafialnym.

Uroczystości z okazji 40. rocznicy wyboru św. Jana Pawła II na Stolicę Piotrową kontynuowane będą 16 października. Akcja Katolicka Diecezji Płockiej we współpracy ze Szkołą Mistrzostwa Sportowego, dyrekcją szkoły i opiekunami organizuje VI Bieg Papieski.

Przewodnikiem biegu będzie Leszek Brzeski. Bieg rozpocznie się na Placu Celebry, gdzie 7 czerwca 1991 r. papież Jan Paweł II sprawował Mszę św., a zakończy przy pomniku Papieża przy katedrze płockiej. Uczestnicy złożą przed nim kwiaty.

Również 16 października o godz. 19.00 w katedrze zaplanowano koncert – Kantatę „Totus Tuus – Cały Twój…”. Wykonawcami będą polscy soliści: Dorota Osińska, Natalia Szroeder, Michał Gasz i Janusz Kruciński. Solistom towarzyszyć będzie Płocka Orkiestra Symfoniczna im. W. Lutosławskiego oraz dwa połączone chóry: Chór Akademicki Politechniki Warszawskiej i Chór „Tibi Domine”. Na scenie pojawi się około 80 artystów, pod dyrekcją Jakuba Milewskiego.

Lubelskie obchody XVIII Dnia Papieskiego

sob., 13/10/2018 - 09:02
„Promieniowanie Ojcostwa” to hasło przewodnie XVIII Dnia Papieskiego, który odbędzie się 14 października. Towarzyszyć mu będą liczne wydarzenia duchowe, kulturalne oraz publiczna zbiórka środków na fundusz stypendialny Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” wspierający zdolną młodzież.

Zbiórka publiczna na stypendystów Fundacji „Dzieła Nowego Tysiąclecia” trwać będzie od piątku do niedzieli na ulicach Lublina i większych ośrodków miejskich w archidiecezji lubelskiej – Puław, Krasnegostawu, Chełma, Świdnika i Lubartowa. W niedzielę pieniądze zbierane będą także przy kościołach.

W sobotę o godz. 20.00 w Sali CTW 114 na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim odbędzie się konferencja „Wyzwania ojca XXI wieku”, której gościem będzie Rafał Kot, ojciec skoczka narciarskiego Macieja Kota.

W niedzielę 14 października przy Kościele Akademicki KUL, parafii św. Rodziny i parafii św. Józefa odbywać się będzie kiermasz wypieków. Na Placu Litewskim od 12.00 do 15.00 trwać będzie festyn rodzinny. O godzinie 20.00 w Archikatedrze Lubelskiej odbędzie się koncert z okazji 40. rocznicy pontyfikatu Jana Pawła II.

16 października w Kościele Akademickim KUL zaplanowano różaniec z Janem Pawłem II oraz Mszę świętą po której przewidziano tańce integracyjne na placu uczelni, przejście pod pomnik Jana Pawła II oraz wspólne odśpiewanie „Barki”.

Obchody Dnia Papieskiego zaplanowano również na 18 października w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym, gdzie odbywać się będą gry i zabawy dla małych pacjentów.

Dzień Papieski obchodzony jest od 2001 r., w niedzielę poprzedzającą rocznicę wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Głównym organizatorem Dnia Papieskiego jest Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, powołana do życia przez Konferencję Episkopatu Polski w 2000 r., jako organizacja, której działalność ma upamiętniać Pontyfikat Jana Pawła II przez promowanie nauczania Papieża i wspieranie określonych przedsięwzięć społecznych, głównie w dziedzinie edukacji i kultury.

Złota odznaka PAP dla Stanisława Karnacewicza

sob., 13/10/2018 - 07:09
Wieloletni dziennikarz Polskiej Agencji Prasowej, zajmujący się tematyką kościelną, Stanisław Karnacewicz, otrzymał nagrodę dla najbardziej zasłużonych pracowników PAP. Wyróżnienie w formie złotej odznaki i honorowej legitymacji zostało wręczone 11 października wieczorem, podczas gali 100-lecia Polskiej Agencji Prasowej w Arkadach Kubickiego Zamku Królewskiego w Warszawie.

Stanisław Karnacewicz został nagrodzony złotą odznaką Polskiej Agencji Prasowej m.in. za to, że “dostarcza rzetelnych informacji o tym, czym żyją ludzie wiary”. Pracę w PAP rozpoczął w 1991 roku. Jak wspomina, najważniejszymi dla niego wydarzeniami, które relacjonował, była pielgrzymka Ojca Świętego Jana Pawła II do Polski w 1991 roku oraz uroczystości pogrzebowe Papieża Polaka w 2005 roku.

Jak wspomina, w 1991 roku nie było już cenzury i w relacjach z wizyty papieża Jana Pawła II w Polsce można było swobodnie opisywać wszystko, co Papież głosił w homiliach i w przemówieniach. “To było bardzo istotne, że nie musiałem się zmagać z cenzurą, jak inni dziennikarze musieli to robić w czasach komunizmu” – powiedział red. Karnacewicz. Wspominając zaś pogrzeb Ojca Świętego, który relacjonował z Rzymu, podkreślił, że wielkim wyzwaniem było przede wszystkim to, by wiernie oddać panującą wówczas atmosferę. “Wtedy zobaczyłem, jak Jan Paweł II był uwielbiany przez wszystkich wiernych, którzy zjechali z całego świata, stali w wielokilometrowych kolejkach, czasami po dwa dni, by oddać hołd Papieżowi. To było godne podziwu” – wspominał.

Kiedy kanonizacja księdza Popiełuszki?

Stanisław Karnacewicz podkreślił, że relacjonowanie wydarzeń z życia Kościoła w PAP traktuje nie tylko jako pracę, ale też jako misję. “To było dla mnie zawsze ważnym doświadczeniem, kiedy mogłem uczestniczyć w wielkich wydarzeniach w życiu Kościoła” – powiedział. Jak podkreślił, pracę w PAP ułatwiało mu kierownictwo doceniające jego wiedzę na temat Kościoła oraz dobre kontakty z biskupami i duchowieństwem polskiego Kościoła katolickiego, którzy mieli do niego zaufanie i udzielali mu wywiadów i komentarzy dotyczących życia Kościoła polskiego, a także życia społecznego w czasie ważnych wydarzeń, jakie działy się w naszym kraju.

Stanisław Karnacewicz urodził się 2 czerwca 1950 r. w okolicach Grodna (dziś Białoruś). W 1956 r. wraz z rodzicami przyjechał jako repatriant na Ziemię Lubuską. Jest absolwentem filozofii Akademii Teologii Katolickiej (dziś UKSW). 10 lat pracował w “Tygodniku Polskim”, a po jego upadku przez rok pracował jako sprzedawca w jednym z warszawskich sklepów. W 1991 r. rozpoczął pracę w PAP, gdzie do dziś zajmuje się tematyką kościelną. Pisał o odnowieniu stosunków dyplomatycznych z Watykanem, przyjmowaniu konkordatu. Osobiście zna najważniejszych hierarchów Kościoła w Polsce. Obsługiwał dla PAP wszystkie odbywające się w tym czasie pielgrzymki do Polski Jana Pawła II i Benedykta XVI. Relacjonował z Watykanu uroczystości pogrzebowe Jana Pawła II, a także ceremonię Jego beatyfikacji i kanonizacji. Prymas Józef Glemp udzielił mu kilkunastu wywiadów oraz kilkudziesięciu komentarzy na różne tematy, które ukazały się w jego książce pt. “Prymas Glemp pod okiem Opatrzności”. Relacjonował wiele pasterek i mszy świętych rezurekcyjnych, którym przewodniczył kard. Glemp.

Został odznaczony przez kard. Kazimierza Nycza medalem za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej, uhonorowany nagrodą Ubi Caritas oraz specjalną nagrodą im. biskupa Jana Chrapka “Ślad”.

Z żoną Urszula, która zmarła w lutym tego roku, ma dwie dorosłe córki i dwoje wnucząt. Mieszka w Pułtusku.

Złota odznaka i honorowa legitymacja przyznawana jest przez Polską Agencję Prasową wybitnym dziennikarzom od 2005 roku. Laureatem pierwszego takiego wyróżnienia był Ryszard Kapuściński.

Kraków: liturgiczne espresso u dominikanów

pt., 12/10/2018 - 19:57
Pod wspólnym hasłem „Liturgiczne espresso” rozpoczynają się 15 października w Krakowie katechezy organizowane u dominikanów. To cykl spotkań, które odbywać się będą w ciągu roku akademickiego, w trzecie poniedziałki miesiąca w roku akademickim.

W wersji „lekkiej i przystępnej” o liturgii będą mówić ojcowie z Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego, który jest organizatorem cyklu, a także inni zaproszeni goście. Katechezy adresowane są nie tylko do osób zaawansowanych w wiedzy religijnej i teologicznej, ale też do tych, którym słowo „liturgia” niewiele mówi i chcieliby poszerzyć swoją wiedzę.

„Liturgia bowiem nie jest tylko przedmiotem dla specjalistów, teologów czy dla znających łacinę czy tradycje Kościoła. Liturgia jest w Kościele dla wszystkich. Chcemy dać szansę tym, którzy nie mogą pozwolić sobie na taki luksus, a chcą karmić się i pogłębiać swoje życie duchowe” – wyjaśnia o. Dominik Jurczak OP, dyrektor Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego.

„Liturgiczne espresso” ma łączyć aspekt wyrazistości przekazywanych treści z krótką formą i nieformalnym charakterem dyskusji. Stąd tytuł, który nawiązuje do intensywnego smaku kawy espresso.

Temat spotkania będzie ogłaszany z tygodniowym wyprzedzeniem. Wszystkie pytania, jakie uczestnikom przyjdą do głowy, mogą wysyłać poprzez stronę www.liturgiczne.es.

Kraków: cykl konferencji o ks. Franciszku Blachnickim

pt., 12/10/2018 - 19:02
W krakowskim kościele św. Marka rozpoczął się cykl spotkań poświęconych Słudze Bożemu ks. Franciszkowi Blachnickiemu. Konferencje “Gwałtownik Królestwa Bożego” potrwają cały rok akademicki a dotyczyć będą życia, działalności i duchowości założyciela m.in. Ruchu Światło-Życie, Domowego Kościoła, Wspólnoty Niepokalanej Matki Kościoła czy Unii Kapłanów Chrystusa Sługi.

Spotkania poprowadzi profesor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II ks. dr hab. Andrzej Muszala i wspólnota „Pustelnia”.

– Co roku spotkania formacyjne wspólnoty Pustelnia mają podobną formę. Dotyczą one konkretnych postaci – była już św. Teresa z Lisieux, św. Jan Paweł II, kard. J. H. Newman, papież Franciszek. W tym roku wybraliśmy ks. Blachnickiego, bo uważamy, że jest to nie do końca jeszcze odkryty autorytet – mówi ks. Muszala, duszpasterz wspólnoty Pustelnia.

– Im więcej czytam konferencji, kazań, książek ks. Blachnickiego, w tym większym stopniu jestem zdumiony, jakie pozostawił po sobie bogactwo – relacjonuje ks. Muszala. Podkreśla, że będzie się starał przedstawić sługę bożego jako nie tylko założyciela oaz, ale przede wszystkim jako człowieka, który „miał pomysł na młodych w Kościele”. – Blachnicki był prorokiem na przyszłość. Już w swoich czasach widział zagrożenia, jakie stają przed Kościołem, co więcej, podawał konkretne rozwiązania, w jakim kierunku iść – zauważa duszpasterz wspólnoty Pustelnia. Podczas konferencji omawiane będą takie kwestie jak: formacja Nowego Człowieka, 10 Drogowskazów i inne kierunki rozwoju życia duchowego, na które kładł nacisk ks. Franciszek Blachnicki.

Ponieważ trwa proces beatyfikacyjny ks. Blachnickiego, członkowie wspólnoty mają nadzieję, że ten cykl będzie także jedną z propozycji przygotowania do wyniesienia sługi bożego na ołtarze.

Każde ze spotkań składać się będzie z 30-minutowej konferencji ks. Muszali oraz 30 minutowej modlitwy w ciszy – „Namiotu Spotkania”, jak to określał ks. Blachnicki. Spotkania mają charakter otwarty. – Nasza wspólnota służy ludziom. Sami modlimy się wspólnie w ciszy i do dołączenia zachęcamy innych – zaprasza ks. Muszala.

Spotkania odbywać się będą w każdy wtorek o godzinie 19:30 w kościele św. Marka. Wszystkie konferencje dostępne będą także online na platformie YouTube.

Wspólnota Pustelnia związana jest z kościołem św. Marka oraz Pustelnią p.w. św. Teresy z Lisieux na Potrójnej w Beskidzie Małym. Jej duszpasterz, ks. dr hab. Andrzej Muszala, prof. UPJPII jest m.in. dyrektorem Międzywydziałowego Instytutu Bioetyki na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie.

Ks. Franciszek Blachnicki urodził 24 marca 1921 r. w Rybniku, zmarł 27 lutego 1987 r. w Carlsbergu (Niemcy). Był założycielem Ruchu Światło-Życie, jednego z ruchów odnowy Kościoła według nauczania Soboru Watykańskiego II oraz wspólnoty życia konsekrowanego Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła.

Od 2000 r. grób ks. Blachnickiego znajduje się w kościele pw. Dobrego Pasterza w Krościenku nad Dunajcem.

Od 1995 r. toczy się proces beatyfikacyjny ks. Blachnickiego. W 2014 r. Komisja Teologów w Rzymie uznała jednomyślnie heroiczność cnót sługi Bożego, a w październiku 2015 r. wydano dekret o heroiczności cnót podpisany przez papieża Franciszka.

Radom: rozpoczyna się Ogólnopolska Konferencja Wolontariatu Hospicyjnego

pt., 12/10/2018 - 18:38
Trzy dni potrwa Ogólnopolska Konferencja Wolontariatu Hospicyjnego w Radomiu. Jej organizatorem jest Hospicjum Królowej Apostołów w Radomiu, które świętuje 15-lecie istnienia. Miejscem wydarzenia będzie Wyższa Szkoła Biznesu przy ul. Kolejowej.

Wśród prelegentów będzie prof. Bogdan Chazan, który poruszy temat sumienia lekarzy i sumienia chorych. Z kolei o roli łez w chrześcijaństwie powie prof. Krzysztof Leśniewski. Specyfikę posługi w hospicjum dziecięcym przybliży dr Dariusz Kuć z białostockiego hospicjum dla dzieci.

Bardzo ciekawie zapowiadają się wystąpienia reprezentantów hospicjów spoza granic Polski. Będzie też niezwykle praktyczny temat o żywieniu i nawadnianiu chorych. Już tradycyjnie, atrakcją muzyczną spotkania będzie koncert Antoniny Krzysztoń. Odbędzie się w sobotę o godz. 19.45.

Spotkanie rozpocznie się w piątek o godzinie 18.00. Głównym punktem tego dnia będzie msza św. koncelebrowana w intencji uczestników konferencji, której będzie przewodniczył bp Henryk Tomasik.

Oficjalne otwarcie konferencji nastąpi w sobotę o godzinie 9.00 z udziałem ks. Marka Kujawskiego z Hospicjum Królowej Apostołów w Radomiu. Blok wystąpień zakończy się wystąpieniem o godzinie 17.30 s. Michaeli Rak, która prowadzi hospicjum w Wilnie. Wystąpią także lekarze hospicyjni z Białorusi, Litwy, Ukrainy, Czech, Słowacji i Węgier.
Centralnym punktem w niedzielę będzie msza św. z okazji 15-lecia Hospicjum Królowej Apostołów w Radomiu. Będzie jej przewodniczył prowincjał pallotynów ks. dr Zenon Hanas z Warszawy.

Poznań: rocznica poświęcenia najstarszej polskiej katedry

pt., 12/10/2018 - 17:40
Pamiętajmy o odpowiedzialności za przyszły kształt naszej Ojczyzny, która zbudowana została na wartościach ewangelicznych i przetrwała wiele historycznych burz dzięki wierności Bogu, krzyżowi i ewangelii – mówił w rocznicę poświęcenia katedry poznańskiej bp Grzegorz Balcerek.

W roku jubileuszowym 1050-lecia ustanowienia biskupstwa w Poznaniu biskup pomocniczy archidiecezji przewodniczył uroczystościom z udziałem seniorów w bazylice archikatedralnej pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła, sesji Kapituły Metropolitalnej oraz uroczystym nieszporom.

„Wszyscy włączamy się w wielkie dziękczynienie zanoszone do Boga za to, że przed 1050 laty została tutaj poświęcona pierwsza na ziemiach polskich katedra. Katedra jest matką wszystkich kościołów diecezji, katedra stanowi symbol jedności ewangelicznego nauczania” – mówił podczas mszy św. bp Balcerek.

Poznański biskup pomocniczy zauważył, że podczas nieustającego medialnego szumu znamionującego nasze czasy powinniśmy umieć zatrzymać się w tym wyjątkowym miejscu, bo wielokrotnie niszczona i odbudowywana świątynia jest symbolem jedności wiary z nauczaniem św. Piotra.

Podczas sesji kapitulnej kanonicy katedralni zapoznali się m.in. z głównymi postulatami biskupów Europy, którzy we wrześniu br. obradowali w Poznaniu podczas sesji plenarnej Rady Konferencji Episkopatów Europy.

Rozpoczął się proces beatyfikacyjny o. Szulmińskiego SAC

pt., 12/10/2018 - 15:55
W Kurii Warszawsko-Praskiej rozpoczął się dziś proces beatyfikacyjny Sługi Bożego Stanisława Szulmińskiego SAC. Przedmiotem badań będzie heroiczna postawa męczeństwa polskiego pallotyna na zesłaniu na Syberii.

W sesji rozpoczynającej proces wzięli udział: delegat biskupa warszawsko-praskiego i kanclerz kurii, ks. prał. Dariusz Szczepaniuk, promotor sprawiedliwości, o. Gabriel Bartoszewski OFM Cap, notariusze: ks. Hiacynt Wierzba SAC i ks. Przemysław Krakowczyk SAC oraz postulator: ks. Józef Ciupak SAC.

Stanisław Szumliński urodził się 10 lipca 1894 r. w Odessie, nad Morzem Czarnym. Tam przez pewien czas mieszkali jego rodzice – Aleksander i Helena z d. Wyhowska. W rodzinie Szulmińskich dominował duch wiary, pracowitości i szacunku dla każdego człowieka. Szkołę średnią handlową ukończył w Kamieńcu Podolskim.

Wcześnie odkrył w sobie powołanie do kapłaństwa. W 1918 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Żytomierzu. Po roku studiów, z powodu rewolucji bolszewickiej, został przeniesiony do Seminarium Duchownego w Tarnowie. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk swojego biskupa Piotra Mańkowskiego, w Buczaczu, 8 lipca 1923 r.

Już w okresie studiów seminaryjnych nurtowało go pragnienie poświęcenia się wielkiej sprawie pojednania Kościoła Prawosławnego z Kościołem Katolickim. Zaraz po święceniach kapłańskich chciał się udać do pracy duszpasterskiej na terenach Związku Radzieckiego. Ale ponieważ wyjazd był niemożliwy z powodu prześladowania Kościoła, ordynariusz skierował go na studia teologii orientalnej w KUL, gdzie przebywał od 1923 do 1927 r. Także w tym czasie starał się budzić w środowisku lubelskim żywe zainteresowanie dla dzieła zjednoczenia chrześcijan.

W roku 1927 został mianowany profesorem teologii orientalnej w Seminarium Duchownym w Łucku. Chcąc jednak realizować swój pierwotny zamiar – życie zakonne -15 sierpnia 1928 r. wstąpił do nowicjatu Księży Pallotynów w Ołtarzewie. Zaraz w nowicjacie, od roku 1930, pełnił funkcję ojca duchownego w pallotyńskim Gimnazjum w Wadowicach, a w latach 1932-1939 był spowiednikiem oraz profesorem w pallotyńskim Wyższym Seminarium Duchownym w Sucharach i Ołtarzewie. Wykładał tam m.in. teologię orientalną.

W celu pozyskania szerszych kręgów duchownych i świeckich do pracy nad zjednoczeniem chrześcijan, ks. Szulmiński powołał do życia w 1937 r. organizację pod nazwą “Apostolat Pojednania”.

W 1939 r., został skierowany do pracy na nowej placówce pallotyńskiej w Okopach Świętej Trójcy, tuż nad granicą ze Związkiem Radzieckim. Z powodu wybuchu wojny do wyznaczonej mu placówki nie dojechał. Ale w październiku 1939 r. wyruszył na Wschód i przez Łuck, Dubno, gdzie pożegnał się z rodziną, dotarł do Nowogródka. Tam został aresztowany przez władze sowieckie i osadzony w więzieniu w Baranowiczach. Po prawie rocznym śledztwie, w którym oskarżano go, że jest szpiegiem watykańskim, skazano go na 5 lat łagrów, jako człowieka niebezpiecznego dla państwa sowieckiego. Jesienią 1940 r. został przewieziony do obozu ciężkiej pracy w Uchcie nad Morzem Białym.

Ks. Szulmiński jako więzień kierował się swoją ewangeliczną motywacją. Ciężką pracę, głód i poniżenie uważał za pokutę i ofiarę, którą codziennie składał Bogu w intencji pojednania prawosławia z Kościołem Katolickim. Heroicznie służył więźniom, starał się o ich uwolnienie, potajemnie spowiadał, podnosił na duchu, był dla wszystkich dobrym samarytaninem. A gdy po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej w 1941 r., otrzymał akt amnestii, ujawnił się jako kapłan, odprawił dla tysiąca więźniów odchodzących na wolność Mszę Św., ale sam pozostał wraz z innymi w obozie, aby dalej służyć cierpiącym i bardzo potrzebującym kapłana.

Zmarł z powodu obozowego wyniszczenia i wcześniej zadanych mu tortur 27 listopada 1941 r. Jego zwłoki pozostały na nieludzkiej ziemi.

Pół wieku z lektorami – rozmowa z ks. prałatem Wiesławem Kądzielą

pt., 12/10/2018 - 15:53
Duszpasterz lektorów ks. prałat Wiesław Kądziela nieprzerwanie od 50 lat prowadzi na kursie lektorskim zajęcia z fonetyki i śpiewu liturgicznego. Przed 50. edycją kursu opowiada o jego początkach, “dziesięcinie” i współpracy z klerykami. Dzieli się też swoimi złotymi radami dla lektorów.

Anna Wojtas: W niedzielę rozpoczyna się już 50 kurs lektorski w archidiecezji warszawskiej. Ksiądz prałat ma podobno najdłuższy staż?

Ks. Wiesław Kądziela: W roku 1968 trafiłem na ten kurs jako kleryk III roku. Ks. Bogusław Bijak mnie namierzył i powierzył mi przygotowanie muzyczne chłopaków. Przewodnictwo po ks. Bijaku objąłem chyba na początku lat 90. i tak to trwa do tej pory.

AW: Jakie były początki?

– Lektorat zawsze był w Kościele. Zawsze był funkcją sprawowaną podczas liturgii. Do Soboru Watykańskiego II związany z drogą do kapłaństwa miał rangę święceń niższych – były to tzw. święcenia lektoratu.

I przyszedł Sobór Watykański II, który rozszerzył skarbiec słowa Bożego: jest więcej czytań podczas Mszy świętej. Formacja lektorska w naszej diecezji bierze swój początek z punktu 29 soborowej Konstytucji o liturgii: który mówi tak: „Ministranci, lektorzy, komentatorzy i członkowie chóru również spełniają prawdziwą funkcję liturgiczną, niech więc wykonują swój urząd z tak szczerą pobożnością i dokładnością, jak to przystoi wzniosłej posłudze i odpowiada słusznym wymaganiom ludu Bożego. Należy więc starannie wychować te osoby w duchu liturgii oraz przygotować do odpowiedniego i zgodnego z przepisami wykonywania przypadających każdemu czynności”.

Zaraz po Soborze, w 1965 roku nieżyjący już ks. Jan Szymborski zainicjował trzyletnie przygotowania starszych ministrantów. Odbywało się ono nieregularnie, w różnych miejscach Warszawy, ale zainteresowanie było duże . Po tych początkowych latach przygotowanie lektorów podjął ks. Bogusław Bijak, który był dyrektorem wydziału duszpasterstwa w kurii. Przygotowanie zostało skrócone do roku, ale odtąd spotkania odbywają się systematycznie dwa razy w miesiącu, a przypieczętowaniem jest udział w rekolekcjach.

Po raz pierwszy tak przygotowani chłopcy otrzymali święcenia lektorskie 15 maja 1969 r. w kościele Świętego Krzyża. Było ich pięćdziesięciu. Wtedy bp Bronisław Dąbrowski, który tych święceń udzielał, podczas agapy powiedział, że w Kościele jest zwyczaj składania dziesięciny. Wszyscy zastanawiali się jak ta dziesięcina ma wyglądać? – Słuchajcie – mówi, pragnąłbym, żeby pięciu z was, przynajmniej wstąpiło na drogę przygotowania do kapłaństwa. I proszę sobie wyobrazić, że pięciu akurat z tego pierwszego kursu wstąpiło do seminarium!

AW: Czym Księdzu udało się zafascynować tę liturgiczną brać?

– Kurs lektorski to zadanie bardzo wymagające i dość trudne zwłaszcza teraz, kiedy ludzie młodzi nie czytają prawie nic. Zachęcamy ich do lektur. Osobiście zachęcam do półgodzinnego głośnego czytania w domu – wszystkiego, nawet gazety, oczywiście nie zapominając o Piśmie świętym. Zawsze mówię tym chłopcom: To wam pomoże w wypowiedziach ustnych w szkole, będziecie mieli lepsze stopnie, będziecie umieli „sprzedać” swoją wiedzę a i pomoże wam w kościele przy przekazywaniu słowa Bożego, jego proklamacji.

To jest trudne zadanie bo młodzi mają wielkie trudności w poprawnej akcentacji. Niektórzy jakoś nie potrafią zaakcentować porządnie na trzeciej sylabie od końca takich słów jak Jeruzalem czy Jerozolima, czy fizyka, matematyka. W szkole nie zwraca się na to już w ogóle uwagi. Zawsze pytam na początku kursu lektorskiego: kto z was miał zwróconą uwagę na akcentację w języku polskim? Niewiele rąk się podnosi…

Zadziwiającym fenomenem jest to, że pomimo atmosfery społecznej, jaka panuje obecnie, na kurs lektorski zgłasza się bardzo wielu chętnych. W tym roku w uroczystość Chrystusa Króla promowanych do posługi będzie 160.

Oni pamiętają wiele rzeczy, przede wszystkim – entuzjazm kleryków, którzy całym sercem włączają się w przygotowanie lektorów. Zresztą wielu z pomocników kursu lektorskiego też jest po kursie lektorskim. Są zafascynowani przede wszystkim młodzieńczą energią kleryków, ich entuzjazmem ewangelicznym. I to się udziela tym chłopcom

AW: 50. edycja kursu lektorskiego będzie specjalna?

– Zastanawiamy się wszyscy nad tym, jak podkreślić ten jubileusz 50-lecia. Zamierzam zrobić spotkanie księży odpowiedzialnych, którzy przewinęli się przez przygotowanie do lektoratu tych chłopaków – planuję to na październik przyszłego roku.

AW: Każdy z ministrantów marzy o tym, żeby zostać lektorem?

– Nie, nie wszyscy. Niektórzy zdają sobie sprawę ze swoich mankamentów, że coś z wymową jest nie tak, jakaś wada wymowy tę sprawę zamyka. Czasem trzeba powiedzieć nie. Wtedy mówię: chłopcze, no trudno. Będziesz ministrantem, będziesz służył przy ołtarzu, ale tak jak się nie nadajesz do funkcji spikera w telewizji czy w radiu, tak zostaw innym czytanie słowa Bożego podczas liturgii. Ale trzeba to powiedzieć z łagodnością i miłością do funkcji, którą ten człowiek sprawuje.

AW: Pewnie dlatego ci młodzi mężczyźni cenią sobie ten kurs, a po latach mówią: to była szkoła życia?

Bardzo mi miło, że tak odbierają, chociaż ja zawsze „oskarżam” o to Pana Boga. On tutaj robi całą robotę i bardzo Mu za to dziękuję. A to, że jest tyle powołań to jest zasługa Pana Boga! A że czasem jesteśmy nieudolnymi pomocnikami – to tylko dzięki Bogu.

AW: „Dziesięcina” dla seminarium to jedno, ale też jest wielu, którzy pozakładali rodziny i wspominają, że punktualności i obowiązkowości nauczyli się na kursie lektorskim.

– Niektórzy już przysyłają na kurs swoich synów! Wiele z tych rzeczy nauczyli się podczas obozów wakacyjnych czy rekolekcji. Początkowo jeździliśmy do Łąkcicy k. Krościenka nad Dunajcem, mieszkaliśmy u górali pienińskich a codziennie na 7 rano czereda 70 chłopaków drałowała pieszo 5 km na Mszę, którą w kaplicy ruchu oazowego odprawiał ks. Franciszek Blachnicki, teraz sługa Boży.

Potem były obozy w Kościelisku, gdzie zawsze nas milicja goniła – bo to były czasy, kiedy ksiądz z młodzieżą to był „nielegalny obóz”, oczywiście mieliśmy też kłopoty.

Potem przez długie lata jeździliśmy do ośrodka rekolekcyjnego w Magdalence a teraz organizujemy rekolekcje dla lektorów w seminarium przy Krakowskim Przedmieściu. I oni bardzo sobie cenią ten tydzień odizolowania od świata.

Seminarium to miejsce szczególne, bo wśród gwaru warszawskiej ulicy tu jest spokój i cisza. Jest atmosfera tego domu, klimat klasztoru pokarmelickiego, ogród – więc oni to czują. A potem rzeczywiście wracają w swoich wspomnieniach do tego, co tu przeżyli, co było zaproponowane przez kleryków. Klerycy też się wtedy starają pokazać od jak najlepszej strony.

AW: Kiedyś lektorat to były święcenia, obecnie jest posługą. Co to znaczy?

– Termin posługa zastąpił święcenia niższe. Człowiek spełnia funkcję w liturgii i jest do niej posłany przez biskupa. Posługa dotyczy kleryków, a tutaj w odniesieniu do lektorów mówimy o promocji lektorskiej świeckich. To też jest forma posłania aczkolwiek zdarza się, że w parafiach słowo Boże czytają też ludzie, którzy nie kończyli kursu lektorskiego. Ks. Bijak nazywał ich żartobliwie „lektorami-chałupnikami”, bo nie odbyli przygotowania lektorskiego.

Sama promocja lektorska ma swój rytuał posłania. Biskup trzyma otwartą księgę, a lektorzy kładą ręce na księdze i w odpowiedzi na słowa biskupa wyrażają swoje Amen, jako wyraz swojego zaakceptowania tej posługi. I potem są dumni! Dostają znaczek lektorski, legitymację i działają.

AW: Co się składa na przygotowanie lektorskie?

– Konieczne są takie przedmioty: biblistyka – po to, żeby zapoznali się z Pismem świętym bardziej szczegółowo, ale też liturgika, fonetyka i śpiew liturgiczny. Zapraszane są też różne osoby, które mówią o życiu duchowym, o wierze – jak ona ma ukształtować życie. Widzimy, że to też przynosi owoce.

AW: Są egzaminy?

– Są! Teraz właśnie zdaje poprzedni kurs. Boją się bardzo, zwłaszcza mnie (śmiech). Na egzamin mają przygotować komentarz do czytań, mają się wykazać umiejętnością przekazania słowa Bożego.

Zawsze im powtarzam, że „najpierw sam musisz zrozumieć co czytasz (bo różnie z tym bywa), masz sam przyjąć słowo Boże i przekazać je innym. Zawsze staram się, żeby mieli kontakt wzrokowy z odbiorcą słowa Bożego. „Jak będziesz miał wlepiony wzrok w księgę liturgiczną, to choćbyś czytał najpiękniej, nic z tego nie będzie. Popatrz na ludzi czasem” – radzę im.

Egzamin jest praktyczny – czytają przy mikrofonie w kościele, potem śpiewają. Nie wszyscy mogą śpiewać. Czasem mówię: „Zostaw śpiewanie innym, zakazuję ci”. Niektórzy, nawet starsi potem mi wypominają „przecież ksiądz mi zakazał śpiewać”. I bardzo słusznie. Nie męcz siebie i nie męcz ludzi przede wszystkim.

AW: Jaką miałby Ksiądz złotą radę dla lektorów?

– Miałbym radę z listu św. Pawła: „wiara rodzi się z tego, co się słyszy”. Słuchajcie słowa Bożego i czytajcie słowo Boże. Czytajcie je przede wszystkim sobie, a potem ludziom. Jeżeli czujesz takie powołanie, żeby ludzie z twoich ust usłyszeli słowo Boże, to przyjdź i posługuj.

Bp Tomasik zachęca do organizowania obchodów Dnia Dziecka Utraconego

pt., 12/10/2018 - 15:46
Bp Henryk Tomasik zwrócił się z prośbą do księży proboszczów o zorganizowanie w parafiach obchodów Dnia Dziecka Utraconego, wraz z zaproszeniem osieroconych rodziców na Mszę św. i modlitwę różańcową. – W tym dniu myślą i modlitwą obejmujemy rodziców, którzy przeżyli niewyobrażalną tragedię, jaką jest śmierć dziecka – napisał bp Tomasik w komunikacie do księży proboszczów.

Główne obchody odbędą się 15 października w sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej w Skarżysku-Kamiennej i w parafii Świętej Rodziny w Radomiu.

Bp Henryk Tomasik przypomniał, że każdego roku 15 października obchodzimy Dzień Dziecka Utraconego. – Przywołuje on wspomnienie wszystkich dzieci, które zmarły na różnych etapach życia i z różnych przyczyn. W tym dniu myślą i modlitwą obejmujemy rodziców, którzy przeżyli niewyobrażalną tragedię, jaką jest śmierć dziecka – pisze ordynariusz radomski.

Według statystyk każdego roku w Polsce doświadczeniem straty dziecka dotkniętych jest prawie 50 tys. rodzin. W tej grupie ponad 40 tys. matek przeżywa poronienie, 2 tys. dzieci rodzi się jako martwe, zaś kolejne 5 tys. umiera jeszcze przed ukończeniem osiemnastego roku życia z powodu chorób i wypadków. – Rodzicom przeżywającym utratę dziecka pragniemy nieść duchowe wsparcie, towarzysząc im w modlitewnym czuwaniu – podkreśla bp Tomasik.

Dzień Dziecka Utraconego w diecezji radomskiej będzie obchodzony 15 października w dwóch miejscach: w Sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej w Skarżysku-Kamiennej (14.30 – msza święta w intencji rodziców przeżywających śmierć dziecka, 15.30 – modlitwa różańcowa przed Grobem Dziecka Utraconego) i w parafii Świętej Rodziny w Radomiu (18.00 – msza święta, 19.00 – modlitwa różańcowa przed Pomnikiem Maryi Matki Życia).