• strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
  • strict warning: Declaration of views_handler_filter::options_validate() should be compatible with views_handler::options_validate($form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/handlers/views_handler_filter.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_handler_filter::options_submit() should be compatible with views_handler::options_submit($form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/handlers/views_handler_filter.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_handler_filter_node_status::operator_form() should be compatible with views_handler_filter::operator_form(&$form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/modules/node/views_handler_filter_node_status.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_plugin_style_default::options() should be compatible with views_object::options() in /sites/all/modules/views/plugins/views_plugin_style_default.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_plugin_row::options_validate() should be compatible with views_plugin::options_validate(&$form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/plugins/views_plugin_row.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_plugin_row::options_submit() should be compatible with views_plugin::options_submit(&$form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/plugins/views_plugin_row.inc on line 0.
  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.

Informacje Katolickiej Agencji Informacyjnej

Subskrybuje zawartość
Portal Katolickiej Agencji Informacyjnej
Zaktualizowano: 15 min. 3 sek. temu

Bp Dajczak w szpitalu z powodu koronaworusa

pt., 15/01/2021 - 15:13
Biskup diecezjalny Edward Dajczak przechodzi zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. Przebywa w szpitalu, czuje się dobrze.

Biskup diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej Edward Dajczak trafił do Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie 12 stycznia. To drugie w ciągu trzech miesięcy zakażenie tym patogenem wykryte u ordynariusza. Obecnie przebywa w szpitalu i jest poddawany standardowym procedurom medycznym. Czuje się dobrze.

O hospitalizacji związanej ze stanem zdrowia bp. Dajczaka poinformował bp pomocniczy Krzysztof Włodarczyk. Przekazał ponadto diecezjanom serdeczne podziękowania ordynariusza za modlitwy w jego intencji, a także zapewnienie o modlitwie i duchowej łączności ze wszystkimi chorymi.

Watykan Benedykt XVI słaby fizycznie, ale bardzo świadomy

To drugie zakażenie koronawirusem, jakie wykryto u bp Dajczaka. Poprzednio pozytywny wyniki testu na obecność wirusa SARS-CoV-2 potwierdzono u biskupa 18 października 2020 roku. Pierwsze zakażenie chory przeszedł bez potrzeby hospitalizacji.

Podobnie jak w październiku, także podczas styczniowej niedyspozycji biskupa Dajczaka wierni zanoszą do Boga modlitwy w intencji jego wyzdrowienia. Modlitwy zanoszone są również podczas Mszy św.

Zdrapka Wielkopostna – 40 inspiracji na każdy dzień Wielkiego Postu

pt., 15/01/2021 - 15:10
Zdrapka Wielkopostna organizowana jest od 2015 roku przez Wspólnotę Życia Chrześcijańskiego, którą tworzą chrześcijanie ze wszystkich grup społecznych, którzy pragną bardziej naśladować Jezusa Chrystusa. Formacja duchowa członków służy podejmowaniu apostolstwa we wszystkich sferach życia duchowego, społecznego i wspólnotowego. A Zdrapka jest jednym z podjętych działań apostolskich mających już wymiar światowy – podobnie jak WŻCh.

Plansze Zdrapki będą trafiać na początku lutego do parafii, wspólnot i rodzin w całej Polsce (do min. 200.000 osób). Nabywać je można na stronie już teraz, choć dystrybucja rozpocznie się dopiero po uroczystym „przedstawieniu” Zdrapki 2021 w dniu 27 stycznia. Start realizacji zadań ze Zdrapki 2021 odbędzie się w Środę Popielcową tj. 17.02.2021 r.

Co roku, na początku Wielkiego Postu, setki tysięcy osób w Polsce i za granicą otrzymuje zdrapkę od swoich bliskich, wychowawców, misjonarzy i pasterzy. W 2019 oraz 2020 roku treść Zdrapki została także przetłumaczona na języki obce – zdrapkę odkrywali min. mieszkańcy Tajwanu, Hong Kongu oraz Macau.

Celem Zdrapki jest pomoc w głębszym przeżywaniu czasu Wielkiego Postu. Wykonywanie proponowanych codziennie „zdrapywanych” ćwiczeń duchowych/ zadań pomaga rozpoznawać i odnajdować Boga w małych sprawach codziennego życia. Proponujemy wartościowe treści służące m.in wzrostowi duchowemu człowieka, integracji rodzin, pogłębianiu relacji międzyludzkich, budowaniu wspólnoty. Na te treści w Zdrapce Wielkopostnej 2021 widnieje „Nihil obstat” od Przełożonego Prowincji Wielkopolsko Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego.

Hasło tegorocznej Zdrapki to: “Przyjdźcie, bo już wszystko gotowe” Łk 14, 17.

Watykan Benedykt XVI słaby fizycznie, ale bardzo świadomy

Autorzy dostosowali treści zadań Zdrapki do aktualnych warunków pandemicznych w kraju, bo nadal zmagamy się z koronawirusem. Mimo ciągłego zagrożenia i ograniczeń dzięki Zdrapce mamy szansę na:
– wewnętrzną przemianę – nawrócenie w odniesieniu do siebie samego, do Boga i innych ludzi, w którym pomagać ma modlitwa, jałmużna i post.
– przypomnienie sobie sensu i kierunku własnego życia oraz wartości Eucharystii, dostrzeżenie kruchości życia ludzkiego i okazanie wdzięczności Opatrzności Bożej,
– aktywne i wspólnotowe – nawet w sytuacji pandemii – uczestnictwo we Mszy Świętej i głębsze jej zrozumienie, pamiętając, że oglądanie czy słuchanie Mszy św. nie jest uczestnictwem – jest wyrazem naszej duchowej łączności i pomocą w osobistej modlitwie, ale uczestnictwo w Eucharystii domaga się naszej fizycznej obecności,
– zadbanie o więzi społecznych, budowanie wspólnoty – zwłaszcza parafialnej – właśnie w tym trudnym czasie, zamiast wciąż narzekać na to, co uniemożliwia nam pandemia możemy uczynić coś dla tych, którzy mają mniej, przypomnienie tradycji związanych z Wielkim Postem,

Zdrapka w założeniach autorów ma przeciwdziałać:
– brakowi sensu życia;
– przesadnej izolacji czy wręcz samotności i zamieraniu relacji;
– opustoszeniu parafii;
– “odpływaniu” ludzi z niedzielnych oraz transmitowanych Mszy Świętych,

Przy okazji dystrybucji Zdrapki w parafiach, wspólnotach, ruchach katolickich czy stowarzyszeniach mogą one organizować zbiórki „co łaska” na określone potrzeby wspólnot lub na konkretne cele charytatywne. Pomysłów może być wiele i potrzeb w tym roku też nie zabraknie – decydują o tym same wspólnoty. Jest to też okazja do ich aktywizacji i podejmowania przez nie nowych wyzwań.

W razie jakichkolwiek pytań związanych z ewentualną współpracą organizatorzy Wspólnota Życia Chrześcijańskiego proszą o kontakt.

Małgorzata Głuchowska
rzecznik@zdrapkawielkopostna.pl
tel. rzecznika: 577 148 504

Już prawie 50 tys. zł w ramach akcji #KoledaDlaHospicjumChallenge

pt., 15/01/2021 - 14:33
Trwa akcja #KoledaDlaHospicjumChallenge krakowskiego Hospicjum św. Łazarza. Dzięki inicjatywie zachęcającej do śpiewania kolęd w mediach społecznościowych, udało się już zebrać prawie 50 tys. zł na potrzeby placówki.

Akcja ma na celu wyrażenie solidarności z chorymi oraz wsparcie finansowe najstarszego w Polsce Hospicjum św. Łazarza, które z powodu pandemii zmaga się z poważnymi kłopotami finansowymi. Ponadto jest zachętą do kultywowania naszych świątecznych tradycji kolędowania i składania życzeń.

„W tym roku w wyniku pandemii zmieniło się wiele – wolontariusze nie mogą posługiwać chorym, rodzina może towarzyszyć im w bardzo ograniczonym zakresie, a hospicjum znalazło się w trudnej sytuacji finansowej. Nie zmieniło się jedno, chorzy nadal potrzebują specjalistycznej opieki oraz zwykłej, ludzkiej troski, a hospicjum wsparcia społeczeństwa, aby pełnić swoją misję” – opisują pracownicy hospicjum.

Aby wziąć udział w akcji wystarczy do 2 lutego zaśpiewać kolędę lub piosenkę świąteczną, nagrać i udostępnić film w mediach społecznościowych (np. Facebook, Instagram czy YouTube), złożyć kolędowy datek na rzecz hospicjum na stronie www.pomagam.pl/KoledaDlaHospicjum oraz, co niezmiernie ważne, nominować innych. W inicjatywę do tej pory włączyło się już wiele osób, w tym znany aktor Andrzej Grabowski, Rada Miasta Krakowa, Radio Kraków czy Zespół Pieśni i Tańca „Krakowiacy”.

Watykan Benedykt XVI słaby fizycznie, ale bardzo świadomy

„Zasada jest prosta, nie o formę tutaj chodzi, tylko o dobre chęci – bo przecież kolędować każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej! Nominujemy trzech kolejnych kolędników, którzy mają trzy dni na podjęcie wyzwania. Niech ten świąteczny czas, pomimo trudnej rzeczywistości będzie dla nas wszystkich szczególny” – zachęcają organizatorzy, dodając, że to dzięki zaangażowaniu każdego i prostym gestom życzliwości mogą dziać się rzeczy wielkie.

Na chwilę obecną dzięki inicjatywie zachęcającej do śpiewania kolęd w mediach społecznościowych, udało się już zebrać 49 264 zł na potrzeby placówki. Pieniądze wpłaciło 448 darczyńców.

Hospicjum św. Łazarza w Krakowie jest jednym z najstarszych w Polsce. Jest efektem pracy grupy synodalnej przy kościele Arka Pana w Nowej Hucie. Towarzystwo Przyjaciół Chorych “Hospicjum” zostało zarejestrowane w 1981 r. Z kolei dom hospicyjny otwarto w 1998 r. Głównym zadaniem hospicjum jest udzielanie pomocy medycznej i duchowej chorym w ostatnich stadiach schorzeń oraz ich rodzinom. Towarzystwo Przyjaciół Chorych „Hospicjum im. Św. Łazarza” jest Organizacją Pożytku Publicznego.

Za nami kolejne spotkanie z cyklu „Duchowość dla Warszawy”

pt., 15/01/2021 - 14:14
„Dlaczego święci? – Bo w tych trudnych, niepewnych czasach, w zagubieniu spowodowanym pandemią opieka świętych jest konieczna. Bezradność wywołana niepewnością jutra, również tą materialną, przyzywa pomocy tych, którzy w sposób radykalny przeszli swoje życie i są dla nas inspiracją i wsparciem” – tak wyjaśnia  powstanie cyklu piosenek o świętych ich autor i kompozytor – Marcin Styczeń. Kolejne spotkanie z cyklu „Duchowość dla Warszawy”, zorganizowane przez Akademię Katolicką w Warszawie stanowiło program słowno-muzyczny, skupiający się na sylwetkach 14 świętych i błogosławionych.

Koncert odbył się 14 stycznia i był transmitowany online. Autor w swych utworach przekazywał głębię postaci i ich wyjątkowość, którą odkrył po długiej medytacji i wczytywaniu się w ich życie: „do każdej z postaci szukałem klucza”. Dlatego część piosenek muzyk wyśpiewał w pierwszej osobie, oddając swój głos bohaterom i ich drodze świętości.

Koncert rozpoczęły słowa wprowadzenia ks. prof. Krzysztofa Pawliny, rektora Akademii Katolickiej, który porównał świętych do gwiazd, które rozświetlają zasnute chmurami niebo, trudności chwili obecnej, świata, który zmaga się z pandemią. „Dzięki tym utworom – zauważył – świętość znów może zapukać do naszych serc”.

Marcin Styczeń wraz z zespołem wykonał 14 utworów, które składają się na płytę „Święci”: św. Brat Albert, św. Ignacy Loyola, bł. Ks. Jerzy Popiełuszko, św. Jadwiga Królowa, bł. Michał Giedroyć, św. Maksymilian Kolbe, św. Jan od Krzyża, św. Szarbel, św. Faustyna, św. O. Pio, Kardynał Stefan Wyszyński, św. Jan Paweł II, św. Jadwiga Śląska, św. Franciszek z Asyżu. Każda z piosenek została opatrzona komentarzem autora, który wyjaśnił własne rozumienie świętości i specyfiki ich powołania.

Kolejne spotkanie z cyklu „Duchowość dla Warszawy” odbędzie się 24 lutego.

Bp Markowski przed Dniem Judaizmu: uprzedzenia wynikają z niewiedzy i ignorancji

pt., 15/01/2021 - 14:00
– Dialog katolicko – judaistyczny jest bardzo ważny, gdyż wciąż musimy się wzajemnie poznawać. Z niewiedzy i ignorancji wynika wiele nieporozumień i uprzedzeń – mówi bp Rafał Markowski, biskup pomocniczy warszawski, przewodniczący Rady KEP ds. Dialogu Religijnego. W rozmowie z KAI bp Markowski przypomina historię tego dialogu w Polsce oraz zachęca do wirtualnego uczestnictwa w tegorocznych obchodach Ogólnopolskiego Dnia Judaizmu w Kościele Katolickim, które odbędą się 17 stycznia br. pod hasłem „Życie i śmierć. ‘Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście’” (Pwt 30, 15)”.

Maria Czerska (KAI): Jak wygląda dziś dialog chrześcijańsko – żydowski w Polsce?

Bp Rafał Markowski: Dialog ten obarczony jest pewnymi historycznymi uwarunkowaniami. Pamiętajmy, że przez wieki on w zasadzie nie istniał. Zapoczątkował go dopiero papież Jan XXIII, Sobór Watykański II i deklaracja „Nostra aetate”. Jednak nawet po Soborze dialog ten nie był podejmowany w Polsce, gdyż w okresie rządów komunistycznych temat żydowski uznawany był za niebezpieczny. Unikano go. Dodatkowo II Wojna Światowa, Holokaust i zagłada społeczności żydowskiej, a także powojenne fale migracyjne Żydów – to wszystko stworzyło pewną świadomość nieobecności Żydów w Polsce. Tymczasem społeczność żydowska jest obecna, wprawdzie relatywnie dużo mniej liczebna w porównaniu z przeszłością, ale nadal obecna i zrzeszona w Związku Gmin Żydowskich oraz wielu organizacjach żydowskich, działających w naszym kraju.

Dopiero w latach 80., kiedy następowały pewne zmiany polityczne, pojawiła się również możliwość zaistnienia tego dialogu w Polsce. Bardzo znaczącą rolę w jego rozwoju odegrał pontyfikat Jana Pawła II, a także środowiska inteligencji katolickiej oraz ośrodki akademickie, reprezentowane przez wybitnych znawców judaizmu. Historycznym początkiem dialogu jest rok 1986 i powołana wówczas Podkomisja Episkopatu Polski ds. Dialogu z Judaizmem, która dość szybko, bo w 1987 r. została przekształcona w Komisję ds. Dialogu, co podniosło rangę problematyki dialogu katolicko – judaistycznego.

Warto w tym miejscu przypomnieć szczególne postacie w ramach KEP, które odegrały historyczną rolę w pracach Komisji, a zatem abp. Henryka Muszyńskiego, abp. Stanisława Gądeckiego, czy też bp. Mieczysława Cisło. Kierowali oni kolejno pracami Komisji, określali jej cele, budowali strukturę, podejmowali wiele inicjatyw, a także uczestniczyli w rozwiązywaniu trudnych problemów, jak na przykład konfliktu, który zaistniał wokół klasztoru karmelitanek w Oświęcimiu. W efekcie już od 24 lat mamy okazję co roku obchodzić Ogólnopolski Dzień Judaizmu w Kościele Katolickim. Będzie to miało miejsce również 17 stycznia br.

KAI: Jaka jest istota Dnia Judaizmu?

– W szerszym kontekście chodzi o uświadomienie i przypomnienie, że dialog – wszelki dialog między ludźmi – jest naturalną potrzebą współistnienia. Wydaje się to oczywiste, a jednak rzeczywistość temu zaprzecza. Doświadczamy głębokich podziałów w różnych wymiarach i na różnych poziomach: ideologii, religii, a także Kościoła. Te ostatnie osobiście bolą mnie najbardziej. Natomiast różnice poglądów w wymiarze światopoglądowym, w tym także religijnym są dla mnie czymś oczywistym. Tak było zawsze. Jednak mam wrażenie, że czasy w których żyjemy, nie służą dialogowi i wymianie myśl. I w tym kontekście dialog katolicko – judaistyczny jest istotnie ważny. Przypomina nam, że dialog jest konieczny do współistnienia i jest drogą prowadzącą do wzajemnego poznawania siebie i okazywania sobie szacunku. Z niewiedzy i ignorancji wynika wiele nieporozumień i uprzedzeń.

Dzień Judaizmu jest też okazją do przybliżenia katolikom w naszym kraju religii żydowskiej i to nie tylko w wymiarze historycznym. Odnoszę wrażenie, że często kiedy mówimy o judaizmie i polskich Żydach, mówimy o wielowiekowej historii. To wspaniała historia współistnienia dwóch narodów, które zasługują na wzajemną wymianę doświadczeń i idei. Jednak przy całym szacunku dla tej historii, należy również pamiętać o obecnej społeczności żydowskiej w Polsce i o tym, jak ona żyje. Dzień Judaizmu może też być okazją do refleksji myśli judaistycznej i chrześcijańskiej w odniesieniu do konkretnych wydarzeń i zjawisk.

KAI: Jakie jest hasło tegorocznego Dnia Judaizmu?

– Brzmi ono „Życie i śmierć” i nawiązuje do fragmentu z Księgi Powtórzonego Prawa „Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście” (Pwt 30, 15). To jest okazja do wspólnej refleksji nt. okoliczności, w których przyszło nam żyć, związanych ze światowym doświadczeniem pandemii, globalnym kryzysem zdrowotnym, ekonomicznym, rodzinnym ale też duchowym, co wynika choćby z wielomiesięcznej izolacji, zamkniętych świątyń i niemożności uczestnictwa we wspólnotowej modlitwie religijnej. Jak przeżywać te wydarzenia, jak odkrywać ich sens? W jaki sposób mogą one prowadzić nas do wewnętrznej odnowy, do nawrócenia, do odkrywania prawdy o człowieku albo najważniejszej prawdy – prawdy o Bogu? – ta wspólna refleksja z perspektywy chrześcijańskiej i judaistycznej może się przyczynić do wzajemnego ubogacenia.

Warszawa Wkrótce centralne obchody Dnia Judaizmu

Judaizm i chrześcijaństwo postrzega życie i śmierć w podwójnej perspektywie. Pierwsza wiąże się z porządkiem naturalnym. Narodziny i śmierć, to wydarzenia, które określają każdego z nas w porządku naturalnym i wiążą się z nieuniknionym procesem, który sobie uświadamiamy ale nie mamy na niego wpływu. Jest jednak też perspektywa duchowa, w której życie oznacza wspólnotę z Bogiem, śmierć – zerwanie tej wspólnoty. W tej perspektywie życie i śmierć łączy się z wyborem człowieka. Możemy Bogu powiedzieć „tak” lub „nie”. Ma to istotne znaczenie w odkrywaniu sensu życia doczesnego, jak również nadchodzącej śmierci. Tak więc te dwa poziomy, które pojawiają się w interpretacjach judaizmu i chrześcijaństwa są w gruncie rzeczy ze sobą bardzo głęboko związane. Co może oznaczać śmierć i ku czemu prowadzić ? – Definitywną odpowiedź na to pytanie można odnaleźć tylko w kontekście życia duchowego i wspólnoty z Bogiem.

KAI: Jakie są osiągnięcia i trudności w dialogu katolicko – judaistycznym w ostatnich latach?

– Trudności w dialogu międzyreligijnym, w tym również w dialogu między judaizmem a chrześcijaństwem, zawsze są takie same. Spotkanie na poziomie teologicznym w przypadku systemów religijnych, które opierają się na objawieniu Bożym w sensie ścisłym, a co za tym idzie na niepodważalnych prawdach wiary – są trudne, bo niełatwo osiągnąć konsensus w przypadku jakichkolwiek różnic. Do tego niektórzy znawcy tematu dodają trudności w określeniu stron dialogu, czyli zmieniającego się historycznie oblicza judaizmu. Mimo tych wątpliwości wydaje się, i życie to potwierdza, że dialog może trwać i realizować się również obok doktryny i historii, czyli na poziomie życia moralnego, kulturowego i wspólnotowego. Z takim dialogiem wiążą się duże możliwości.

Jeżeli chodzi o dialog katolicko – judaistyczny w Polsce, w dużej mierze poświęcony jest on upamiętnieniu wielowiekowej historii obecności wspólnoty żydowskiej w Polsce oraz przypominaniu wspólnego dziedzictwa. Mamy pewne stałe punkty, które są okazją corocznych spotkań i wspólnych obchodów. Myślę przede wszystkim o rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz – Birkenau. W ubiegłym roku 75. rocznicę tego wydarzenia obchodziliśmy bardzo uroczyście. Są to także coroczne obchody rocznicy powstania w getcie warszawskim. Ważne są również wydarzenia upamiętniające żydowskich mieszkańców różnych miejscowości, jak np. w Milówce w powiecie żywieckim, czy renowacja cmentarza żydowskiego w Tarnowie. Są to okazje do spotkań, wspomnień i modlitwy ogarniającej nie tylko historię, ale również współczesność. Równie ważne są wydarzenia natury intelektualnej i duchowej, jak np. międzynarodowe seminarium „Rozmowy z innymi” zorganizowane przez Naczelnego Rabina w Polsce Michaela Schudricha w synagodze Nożyków w Warszawie, bądź regularne spotkania organizowane przez KUL i miasto Lublin „Ekumeniczny Lublin. Ludzie i formy dialogu. Ku Jerozolimie”, w czym ogromną zasługę ma p. prof. S. Żurek – członek Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem.

KAI: Gdzie odbywać się będą centralne obchody Ogólnopolskiego Dnia Judaizmu w Kościele Katolickim?

– W tym roku gospodarzem Dnia jest diecezja warszawsko – praska, właśnie z uwagi na bardzo ciekawą historię gminy żydowskiej po tej stronie Wisły. Historia ta warta jest przypomnienia. Zaczyna się ona w 1775 r., gdy Żydzi otrzymują pozwolenie na osiedlanie się w prawobrzeżnej Warszawie. Szczególnym momentem tych dziejów jest Insurekcja Kościuszkowska. Żydowscy mieszkańcy Pragi stanęli wówczas w obronie miasta i zostali wymordowani podczas Rzezi Pragi dokonanej przez wkraczających do stolicy Rosjan. Dobrze jest pamiętać, że przez wieki byliśmy wspólnotą, a dla wielu Żydów Polska była ojczyzną, której bronili.

Będziemy przypominać też II Wojnę Światową, kiedy to 16 listopada 1940 r. okupacyjne władze niemieckie dokonały przesiedlenia społeczności żydowskiej mieszkającej na Pradze do warszawskiego getta. Znaczna część tej społeczności zginęła potem w obozie zagłady w Treblince.

Warto też pamiętać, że praska synagoga przetrwała nawet wojenną zawieruchę. Ten bardzo charakterystyczny budynek rozebrany został dopiero w latach 60- tych przez władze komunistyczne. Miało to związek ze wspomnianą historią żydowskiego zaangażowania w obronę Pragi przed Rosjanami…Czyż nie zasługuje ono na szacunek i wdzięczność?

KAI: Jak będą wyglądały tegoroczne obchody?

-Tegoroczną specyfiką będą ograniczone możliwości fizycznego udziału w wydarzeniach. Będą one za to transmitowane przez portal informacyjny Salvenet należący do diecezji warszawsko – praskiej. 14 stycznia w domu Studenta przy ul. Floriańskiej odbędzie się konferencja prasowa z udziałem Michaela Schudricha, Naczelnego Rabina Polski, bp. Romualda Kamińskiego, Ordynariusza warszawsko – praskiego oraz moim. 17 stycznia o godz. 10 zaplanowana jest modlitwa na Cmentarzu Żydowskim na Bródnie. O godz. 16 odbędzie się centralne nabożeństwo Słowa Bożego, pod przewodnictwem bp. Romualda Kamińskiego a o godz. 17 – koncert w wykonaniu zespołu Symchy Kellera.

Dopełnieniem obchodów będzie spotkanie 19 stycznia o godz. 12 w auli diecezji warszawsko – praskiej przy ul. Floriańskiej. Podczas spotkania reprezentanci społeczności żydowskiej i Kościoła katolickiego podzielą się refleksją związaną z wiodącym tematem Dnia Judaizmu. Wszystko będzie transmitowane. Serdecznie zapraszam do uczestnictwa.

Agencja rządowa w Indiach twierdzi, że Jezus zabraniał zabijania krów

pt., 15/01/2021 - 13:00
Jezus Chrystus powiedział, że zabić krowę to tak jakby zabić człowieka – takie stwierdzenie znalazło się w podręczniku na temat troski o święte krowy, wydanym w Indiach przez agencję rządową Rastriya Kamdhenu Aayog (RKA), powołaną do troski o dobrostan tych zwierząt. Broszura ukazała się w internecie jako pomoc do ogólnokrajowego sprawdzianu na temat krów, zaplanowanego na 25 lutego w trybie online. Zawiera ona zestaw pytań i odpowiedzi oraz liczne wyjaśnienia i wiadomości dotyczące przyszłego konkursu. Ostro zareagowała na to Ogólnoindyjska Rada Chrześcijan.

Przewodniczący RKA Vallabhbhai Kathiria oświadczył, że sprawdzian jest skierowany przede wszystkim do uczniów i ma wzbudzić w nich “zaciekawienie” ważnością krów, “uwrażliwić i wychować” w poczuciu cech charakterystycznych tych zwierząt, przyswoić sobie “naukę o krowach”, co ma na celu wsparcie gospodarki indyjskiej, zważywszy na fakt, że w kraju tym żyje ponad 194 mln zwierząt hodowlanych.

Jeden z rozdziałów tego szczególnego podręcznika nosi tytuł “Co sławne osobistości powiedziały o krowie”, a wśród tych postaci znalazł się także Pan Jezus, któremu bezpodstawnie przypisano słowa (bez podania źródła), że “zabić krowę to tak jakby zabić człowieka”.

Na to stwierdzenie ostro zareagował Sajan K George – przewodniczący Ogólnoindyjskiej Rady Chrześcijan (GCIC), zarzucając autorom opracowania szerzenie “półprawd” i “działania propagandowe w celu polaryzacji społeczeństwa według podziałów etniczno-religijnych”. Jego zdaniem cytat o Jezusie jest nie tylko fałszywy, ale niebezpieczny. “Chrześcijanie wywodzący się z różnych plemion nieraz ginęli, bo zdejmowali skórę z martwych krów, a «strażnicy krów» [kontrolujący dobrostan świętych zwierząt] biorą na cel swych działań muzułmanów, członków plemion i dalitów [osoby pozakastowe, najniższe warstwy społeczne]. Tym wszystkim, którzy jedzą cielęcinę, grozi śmierć na mocy praw zakazujących zabijania tych zwierząt” – oświadczył George. Dlatego kierowana przezeń organizacja “domaga się usunięcia wzmianki o Jezusie z przewodnika”, który może popychać radykałów hinduskich do nowych zabójstw.

Watykan Benedykt XVI słaby fizycznie, ale bardzo świadomy

O tym, że ukazanie się przewodnika ma cele przede wszystkim reklamowe, świadczy też szereg innych zawartych w nim “perełek”: oprócz licznych cytatów z Wed [świętych ksiąg hinduizmu] zamieszczono tam np. wyjaśnienie takich zjawisk jak trzęsienia ziemi czy problemy ze zdrowiem. Według autorów częstość wstrząsów wiąże się z zabijaniem krów, a przy tym korzyści, uzyskiwane od nich (mleko, także zsiadłe, jasne i oczyszczone masło, mocz, łajno) dotyczą wszystkich. Niegdyś również w Afryce jako paliwa używano wyschniętych odchodów krowich, ale później, za sprawą misjonarzy chrześcijańskich zaczęto wykorzystywać do tego celu drewno, “co doprowadziło do wyjałowienia kontynentu i pozbawienia go roślin uprawnych” – twierdzą autorzy podręcznika.

Inny jego rozdział zawiera pochwałę krów indyjskich, których mleko “zawiera złoto”, ponadto krowy zagraniczne “nie okazują emocji”.

W książce znalazł się też opis cudu, związanego z tymi zwierzętami. Otóż “w 1984, gdy ponad 20 tys. osób zginęło w Bhopalu z powodu wycieku gazu [z miejscowych zakładów chemicznych], uratowali się tylko ci, którzy mieszkali w domach zbudowanych z łajna krowiego”.

Caritas kielecka podsumowała działania w zakresie obrony życia poczętego i rodzin

pt., 15/01/2021 - 11:27
Pionierskie w Polsce domy dla samotnych matek, pomoc kobietom doświadczonym przemocą domową i rodzinom z małymi dziećmi, dotkniętymi ubóstwem – takie m.in. działania Caritas kieleckiej omawia w specjalnym komunikacie jej dyrektor, ks. dr Stanisław Słowik.

W komunikacie przypomniano, że diecezja kielecka jest drugą w Polsce, po archidiecezji krakowskiej, która zdobyła się na utworzenie tzw. domu dla samotnych matek. Pierwszy dom powstał w 1985 r. w Łukowej k. Chęcin i był prowadzony przez Towarzystwo Pomocy św. Brata Alberta. Przez kilkanaście lat dał schronienie niemal 100 matkom i kilkudziesięciu dzieciom, z których wiele nie miało innej szansy, aby się urodzić. Kilka lat później powstał kolejny Dom Samotnej Matki w Wiernej Rzece, gdzie przez 32 lata schronienie otrzymało ok. 400 matek i tyle samo dzieci.

„Część z tych dzieci krótko po urodzeniu trafiło do rodzin adopcyjnych i dzisiaj są wielką radością rodziców, którym nie dane było cieszyć się własnym potomstwem. Znaczna większość matek po kilku miesiącach pobytu w schronisku zdołała ułożyć sobie życie albo wracając do rodziny albo poprzez znalezienie nowego miejsca zamieszkania” – pisze ks. Słowik.

Przypomina, że zgodnie z postanowieniem, 25 lat temu, Episkopatu Polski, ofiary zbierane na tacę w czasie Pasterki są przeznaczane na tzw. Fundusz Obrony Życia. W diecezji kieleckiej z tego funduszu korzystały w przeszłości domy samotnej matki, ale też Schronisko Caritas dla Kobiet Ofiar Przemocy przy Centrum Interwencji Kryzysowej w Kielcach.

„Wiele rodzin wielodzietnych, które borykają się z różnymi problemami zwłaszcza materialnymi wynikającymi z wydatków na wychowanie potomstwa oraz samotnych matek jest regularnie wspomagane przez Caritas ze środków tego funduszu. Są one głównym źródłem finansowania działań adresowanych do dzieci i rodzin w trudnościach, zwłaszcza niepełnych i dotkniętych różnymi problemami losowymi, np. ciężką i przewlekłą chorobą” – informuje w komunikacie dyrektor Caritas kieleckiej.

Wykazuje także inicjatywy pomocy rodzinom w potrzebie, np. w zakresie zakupu węgla na zimę, czy uregulowania zaległych rachunków za energię elektryczną, wodę czy gaz.

„Nie trzeba nikogo dziś przekonywać, że rodzina z małymi dziećmi pozbawiona dostępu do światła nie jest w stanie poprawnie funkcjonować, a takie przypadki występują. Tylko w ub. roku 2020 pomogliśmy ok. 20 rodzinom z małymi dziećmi, z tego 3 rodzinom w remoncie i odbudowie domu po pożarze” – informuje ks. Słowik

Wspomina także Okno Życia, które powstało w 2009 r. w domu sióstr nazaretanek przy Placu NMP w Kielcach. Uratowano tam dwoje dzieci. Dyrektor Caritas zwraca uwagę na „wydźwięk społeczny i symboliczny” tej inicjatywy.

Znaczny spadek liczby pielgrzymów na Drodze św. Jakuba

pt., 15/01/2021 - 10:50
Pandemia koronawirusa wpłynęła także na znaczny spadek liczby pielgrzymów na Drodze św. Jakuba. Według dorocznej statystyki biura pielgrzymkowego w Santiago de Compostela w 2020 roku przybyło tam ogółem 53 tys. 893 pielgrzymów, którzy otrzymali tzw. kompostelę, czyli dokument potwierdzający przejście przynajmniej 100 km pieszo albo 200 km konno lub rowerem. W 2019 było ich 347 tys. 578, w tym np. 26 tys. 167 Niemców, których liczba spadła w minionym roku do 2 tys. 325.

W ubiegłym roku lockdown w Hiszpanii obejmował także Drogę św. Jakuba – od połowy marca do końca czerwca. Gdy zaczęli znów tam przybywać pielgrzymi, wydawało się, że „jakoś to będzie”. Jednakże jesienią, w związku z regionalnymi ograniczeniami spowodowanymi drugą falą koronawirusa, ruch pielgrzymkowy niemal całkowicie zamarł. W grudniu do Santiago de Compostela dotarło tylko 99 pątników.

Nie wiadomo, czy w rozpoczętym 1 stycznia Roku św. Jakuba – organizowanym wirtualnie lub klasycznie – padną kolejne rekordy liczby przybyłych. Dotychczas w latach świętych – ostatnio w 2004 i 2010 – sanktuarium przyciągało rekordowe rzesze pielgrzymów. Na razie jest ich niewielu. Do Santiago i grobu św. Jakuba w tamtejszej katedrze trudno jest dotrzeć. Obecnie dziennie rejestruje się tam tylko dwóch-trzech przybyszów. Ponieważ wspólnota autonomiczna Kastylia i León, przez którą prowadzi niemal 300-kilometrowy główny szlak Drogi św. Jakuba, jest dość mocno izolowana. Ale właściwy ruch pielgrzymkowy rozpoczyna się w okresie wielkanocnym i wtedy wiele schronisk na szlaku planuje ponowne otwarcie.

Z powodu pandemii Franciszek przedłużył Jubileuszowy Rok św. Jakuba 2021 do 2022. Na mocy specjalnego przywileju papieskiego z XII wieku Jubileusz Jakubowy obchodzony jest zawsze wtedy, gdy wspomnienie tego świętego, 25 lipca, przypada w niedzielę.

Droga św. Jakuba, czyli Camino de Santiago, jest europejskim szlakiem pielgrzymkowym, jednym z trzech najważniejszych, obok dróg do Rzymu i Jerozolimy. Prowadzi on do katedry w Santiago de Compostela w Galicji w północno-zachodniej Hiszpanii. Od IX wieku szlak ten wiedzie od krajów bałtyckich przez Polskę, Niemcy, Szwajcarię i Francję do grobu św. Apostoła Jakuba (Większego) w tym hiszpańskim mieście. W tamtejszej katedrze ma znajdować się jego ciało. Nie ma jednej trasy pielgrzymki – uczestnicy mogą dotrzeć do celu jednym z wielu szlaków. Droga oznaczona jest muszlą św. Jakuba, będącą także symbolem pielgrzymów.

Watykan Benedykt XVI słaby fizycznie, ale bardzo świadomy

Z okazji kolejnego Roku Świętego na pielgrzymkową trasę udaje się zwykle znacznie więcej pielgrzymów niż zwykle, toteż wiele pensjonatów, restauracji i gmin zainwestowało w infrastrukturę. Wszyscy obawiają się, że jeśli z powodu koronawirusa oczekiwany napływ pielgrzymów będzie znacznie mniejszy, mogą ponieść duże straty.

Według legendy ciało św. Jakuba (po hiszpańsku Santiago) przewieziono łodzią do północnej Hiszpanii, gdzie pochowano je w miejscu, które nazwano po łacinie Campus Stellae – Pole Gwiazdy, stąd dzisiejsza nazwa Santiago de Compostela.

Przybycie pierwszego udokumentowanego pielgrzyma – biskupa francuskiej diecezji Le Puy, Godescalco – datuje się na rok 950, ale ślady wcześniejszych pielgrzymek, już z IX w. istnieją na monetach Karola Wielkiego. Największe nasilenie ruchu pątniczego przypada na wieki XII-XIV. W XII w. dokument papieski uznał Compostelę za trzecie po Jerozolimie i Rzymie miejsce święte chrześcijaństwa. Wówczas też pojawiła się nowa terminologia: pątnika udającego się do Santiago zaczęto nazywać peregrino, w odróżnieniu od romeros, którzy wędrowali do Rzymu i od palmeros, pielgrzymujących do Jerozolimy (niosących palmy).

Dwukrotnie do Santiago przybywał św. Jan Paweł II: najpierw 9 listopada 1982, na zakończenie swej pierwszej podróży do Hiszpanii, a następnie w dniach 19-20 sierpnia 1989, gdy w mieście tym odbywały się centralne obchody IV Światowego Dnia Młodzieży. To wtedy ponad półkilometrowy odcinek papież przeszedł pieszo, jako zwykły pątnik, ubrany w tradycyjną dla tego miejsca pelerynę i kapelusz, ozdobione muszelkami. W dniach 6-7 listopada 2010 w Santiago de Compostela modlił się jego następca, Benedykt XVI.

Ewangelikalni chrześcijanie wobec schyłku prezydentury Trumpa

pt., 15/01/2021 - 10:46
Do swoistego rozliczenia z sympatii dla Donalda Trumpa wezwał ewangelikalnych współwyznawców Ed Stetzer, profesor teologii na protestanckiej uczelni Wheaton College i dyrektor Centrum Badań nad Religią im. Billy’ego Grahama w Wheaton, w stanie Illinois. Ponad 80 proc. ewangelikalnych wyborców w Stanach Zjednoczonych, w przeważającej mierze białych, głosowało w 2016 roku na Donalda Trumpa.

W rozmowie z amerykańskim radiem publicznym NPR Stetzer zauważył w kontekście niedawnych zajść na Kapitolu, że zachowanie członków ewangelikalnych wspólnot również może mieć wpływ na eskalację przemocy i podtrzymywanie konfliktu.

Zdaniem gościa programu radiowego, przedstawiciele protestanckich wspólnot powinni przyjrzeć się swej duchowej tożsamości i przypomnieć sobie, że prawdziwą lojalnością powinni obdarzać tylko Jezusa, a nie kolejnego politycznego przywódcę. Wyraził ubolewanie zarazem, że aby wspierać Trumpa, ewangeliccy wyznawcy zmienili swoje poglądy na moralność.

„Po prostu musimy być uczciwi. Duża część tego ewangelikalngo rozrachunku ma związek z tym, że wiele osób zdradziło swoje przekonania” – dodał Stetzer i podkreślił, że często nie słuchano go wcześniej, gdy zachęcał, by odpowiedzieć sobie na pytanie, kim jest Trump.

Jak zauważył, tym razem dla wielu ludzi szturm na Kapitol, profanacja pomieszczeń i biur „zszokowała i oszołomiła wielu ludzi”. Wykładowca uznał, że postawa prezydenta Trumpa i jego zaangażowanie w te wydarzenia otrzeźwiły licznych jego zwolenników z kręgów protestanckich. „Dlaczego tak wielu ludzi przyciągał ktoś, kto oczywiście nie był tak związany z tym, w co wierzą ewangeliccy chrześcijanie i wyrażają to swoim życiem oraz praktykami?” – zapytał na antenie.

Stetzer wyraził nadzieję, że dramatyczny koniec prezydentury Trumpa sprawi, że ewangelikalni chrześcijanie odwrócą się od swego tego republikańskiego polityka. Według Stetzera, przedstawiciele tego nurtu protestantyzmu powinni bardziej zaangażować się intelektualnie, by nie zostać łatwowiernymi ofiarami teorii spiskowych. „Chrześcijańskim obowiązkiem jest zaangażowanie się w to, co nazywamy tradycją chrześcijańską, bycie uczniem” – dodał, odwołując się do słów Jezusa: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem”. Zaznaczył, że szczególnie uczniowie Jezusa powinni dbać o prawdę i w oparciu o nią dokonywać wyborów.

Watykan Benedykt XVI słaby fizycznie, ale bardzo świadomy

Podobne wnioski z niedawnych zajść na Kapitolu wyciągnął także Franklin Graham, syn zmarłego ewangelisty Billy Grahama. W jego opinii, częściowo odpowiedzialny za te wydarzenia jest prezydent Donald Trump, który doprowadził do wzrostu napięcia wśród protestujących. Jednak Graham nie spodziewa się, że zamieszki na Kapitolu wpłynęły znacząco na stosunek ewangelikalnych chrześcijan wobec Trumpa.

Sarah Posner, dziennikarka śledcza i autorka książki „Bezbożni: dlaczego biali ewangelkalni czczą na ołtarzu Donalda Trumpa?” zwróciła uwagę, że po zamieszkach z 6 stycznia przywódcy ewangelikalni, chcąc odwrócić winę od Trumpa, powtarzają swe wcześniejsze stanowisko o braku zaufaniu do mediów i wskazują na powszechne oszustwa w ubiegłorocznych wyborach. Jej zdaniem, te spiskowe teorie utwierdzają ich w przyjętych wcześniej postawach. Nadal też twierdzą, że Trump jest najbardziej pro-life i pro-religijnym prezydentem w historii USA.

Podczas swej prezydentury Trump w dużej mierze mógł liczyć na poparcie wpływowych grup ewangelikalnych, wzmacniających jego wpływy. Mianował ponad 200 sędziów federalnych i trzech konserwatywnych sędziów Sądu Najwyższego USA, którzy popierają m.in. ograniczenia dotyczące aborcji i tzw. małżeństw homoseksualnych.

Według sondaży exit poll Edison Research, w wyborach prezydenckich w listopadzie 2016 r., 76 proc. białych ewangelików głosowało na Trumpa i 24 proc. na Joe Bidena.

W Jarosławiu odbył się pogrzeb egzorcysty ks. Mariana Rajchla

pt., 15/01/2021 - 06:12
W krypcie kościoła św. Mikołaja w Jarosławiu spoczęło ciało ks. prałata Mariana Rajchla, egzorcysty archidiecezji przemyskiej. Uroczystościom przewodniczył metropolita przemyski abp Adam Szal. – Był otwarty na ludzi potrzebujących. Dziękujemy Bogu, że dał mu powołanie i siły. Dziękujemy także jemu, że odczytał powołanie i na tej drodze był wierny we wszystkich szczegółach – mówił.

Ks. prał. Marian Rajchel zmarł 12 stycznia 2021 r. w wieku 83 lat. Od 2000 r. do końca życia pełnił posługę egzorcysty diecezjalnego. W przeszłości był wykładowcą, proboszczem i twórcą pierwszej w archidiecezji przemyskiej katolickiej rozgłośni radiowej. Przeżył 59 lat w kapłaństwie.

Msza św. pogrzebowa została odprawiona 14 stycznia w jarosławskiej Kolegiacie Bożego Ciała. Przewodniczył jej abp Adam Szal. Na początku podkreślił, że przechodząc na emeryturę w 2007 roku, ks. Rajchel nie zaprzestał pracy duszpasterskiej, ale pełnił ją do samego końca.

– W tej pielgrzymce przez życie nie wędrował sam, ale razem z ludźmi, którzy byli powierzeni jego trosce. Był otwarty na ludzi potrzebujących: potrzebujących dobrego słowa, potrzebujących modlitwy, wsparcia, potrzebujących uwolnienia od zła. Dzisiaj dziękujemy za jego życie, dziękujemy dobremu Bogu, że dał mu powołanie i siły. Mimo że pod względem fizycznym nieraz te siły zdawały się słabnąć, to jednak duchem był bardzo mocny do samego końca – powiedział.

– Dziękujemy także jemu, że odczytał powołanie i na tej drodze był wierny we wszystkich szczegółach. Dziękujemy za posługę, którą można było zobaczyć, za pozostawione świadectwo – dodał metropolita przemyski.
Abp Szal zaznaczył, że ks. Rajchel pozostawił po sobie wybudowaną świątynię, zorganizowaną parafię i radio, ale również takie działania, „które są niewidoczne dla oczu, ale są widoczne przede wszystkim dla Pana Boga”.

Homilię wygłosił ks. prał. Tadeusz Buchowski, kolega kursowy ks. Rajchla i emeryt w parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski (Polanka) w Krośnie. Zmarłego określił „kapłanem, który całym sercem oddał się Panu Bogu”.

– Jego posłannictwo w naszej diecezji było piękne. Był najpierw wikarym, potem studia. Potem był proboszczem tutaj w Jarosławiu. On wybudował kościół w parafii Matki Bożej Królowej Polski. Tutaj dawał całą swoją siłę, wszystko co mógł. Jakie były piękne jego pielgrzymki do Matki Bożej na Jasnej Górze, do Matki Bożej Ostrobramskiej, czy też do Lwowa. W pielgrzymach budował moc wiary w łączności z Panem Bogiem – mówił ks. Buchowski.

liturgia Zmiany w prawie kanonicznym. Kobiety będą mogły przyjąć posługę lektoratu i akolitatu

Dzień wcześniej Mszy św. połączonej z eksportą przewodniczył bp Edward Frankowski, biskup pomocniczy senior diecezji sandomierskiej i rocznikowy kolega ks. Rajchla. – Mogę powiedzieć z całym przekonaniem, że kapłaństwo święte szczęściem zwał. Wszyscy, którzy mieli szczęście korzystać obficie z jego duchowych darów, mogli widzieć w nim proroka, który jak Eliasz był jak ogień, a słowo jego płonęło jak pochodnia – mówił o ks. Marianie. – On kochał swój lud, dzieląc się z nim trudem i znojem wszelkim. A zarazem był to człowiek otwarty na ludzi, wspaniały społecznik, człowiek Solidarności, odważny – wyliczał.

Okolicznościową homilię podczas uroczystości wygłosił ks. prał. Jan Jagustyn, przyjaciel zmarłego. – Księże prałacie Marianie, Boży Robotniku! Obsiałeś tyle zagonów Słowem Życia. Miłośniku ambony, sali katechetycznej, konfesjonału i ołtarza. Raz przyłożonej ręki do pługa nie oderwałeś. Wstecz się nigdy nie oglądałeś, bo wciąż widziałeś, że jeszcze tyle pracy przed Tobą. Budowałeś Kościół Pana w ludzkich sercach, ale budowałeś także kościół Pana, ten materialny, wśród ludzkich domów. Dziś odchodzisz utrudzony. Żegnamy cię i życzymy, niech Bóg obdarzy cię teraz wiecznym pokojem i radością nieba – powiedział kaznodzieja.

Ciało śp. ks. prał. Mariana Rajchla spoczęło w krypcie kościoła św. Mikołaja w Opactwie w Jarosławiu.
Ks. prał. Marian Rajchel urodził się 25 września 1937 r. w Iwoniczu Zdroju. Święcenia kapłańskie przyjął 18 czerwca 1961 r. w Przemyślu. W latach 1968 – 1973 organizował parafię pw. Matki Bożej Królowej Polski w Nisku-Malcach. W latach 1975 – 1998 był proboszczem i budowniczym kościoła w parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Jarosławiu. W 1993 r. założył Radio Ave Maria, które stało się zalążkiem archidiecezjalnej rozgłośni radiowej. Kierował nim do 2007 r. Dodatkowo od 2000 r. do ostatnich dni życia pełnił posługę egzorcysty diecezjalnego.

Wykładał psychologię w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu. Był cenionym spowiednikiem, kierownikiem duchowym, rekolekcjonistą, autorem wielu książek z dziedziny życia duchowego. 17 listopada 1991 r. został włączony przez św. Jana Pawła II do grona kapelanów Ojca Świętego.

Sesja naukowa z okazji 30. rocznicy przywrócenia struktur katolickich na Ukrainie

pt., 15/01/2021 - 06:11
Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego, Muzeum Niepodległości, Centrum Badań Wschodnioeuropejskich KUL-u “Ucrainicum” oraz projekt “Dwie Kultury, Jedna Europa” organizują 16 stycznia sesję naukową “Triginta Anni. 30. rocznica wskrzeszenia hierarchii katolickiej na Ukrainie”. Odbędzie się ona w trybie zdalnym z udziałem pięciu wykładowców ze Lwowa i Charkowa oraz z Olsztyna i Lublina. Spotkanie rozpocznie się o godz. 10.

Jako pierwszy zabierze głos łaciński metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki, który omówi temat “Św. Jan Paweł II a odrodzenie Kościoła katolickiego na Ukrainie”, po czym biskup-senior diecezji charkowsko-zaporoskiej Marian Buczek opowie o tworzeniu się struktur hierarchicznych Kościoła łacińskiego w tym kraju. Z kolei ks. prof. Ryszard Sztychmiler z Olsztyna przedstawi “Dziedzictwo Kościoła na Wschodzie w Kościele katolickim w Polsce”, prof. Włodzimierz Osadczy z Lublina będzie mówił o “Podwalinach trwania Kościoła katolickiego na dawnych ziemiach kresowych” i wreszcie ks. prof. Waldemar Żurek, również z Lublina, podejmie zagadnienie “Świadkowie wiary ze Wschodu”.

liturgia Zmiany w prawie kanonicznym. Kobiety będą mogły przyjąć posługę lektoratu i akolitatu

Okazją do przeprowadzenia tej konferencji jest przypadająca właśnie 16 stycznia 30. rocznica odtworzenia przez św. Jana Pawła II hierarchii katolickiej na Ukrainie. Po raz pierwszy po zakończeniu II wojny światowej papież mógł powołać biskupów na osierocone stolice we Lwowie, Kamieńcu Podolskim i Żytomierzu. W następnych latach powstało lub odtworzono kilka dalszych kościelnych jednostek terytorialnych tak, iż obecnie Kościół katolicki za naszą wschodnią granicą tworzy jedną prowincję – metropolię lwowską, w której skład wchodzą, oprócz wspomnianych powyżej archidiecezji lwowskiej oraz diecezji kamienieckopodolskiej i żytomierskiej (od 25 XI 1998 – kijowsko-żytomierskiej, także diecezje łucka, mukaczowska, charkowsko-zaporoska i odesko-symferopolska.

Zmiany te, którym towarzyszyło mianowanie przez kolejnych papieży biskupów dla poszczególnych diecezji, umożliwiły utworzenie w 1994 Ukraińskiej Konferencji Biskupiej, której pierwszym przewodniczącym był do 21 października 2008 kard. Marian Jaworski, a od 1 grudnia 2018 na jej czele stoi biskup-senior odesko-symferopolski Bronisław Bernacki.

W sesji można będzie uczestniczyć za pomocą strony Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Kresowego na serwisie społecznościowym Facebook.

Poświęcenie kaplicy Zgromadzenia Sióstr Św. Józefa na Radnej Górze

pt., 15/01/2021 - 06:10
Uroczystego poświęcenia ołtarza, tabernakulum i kaplicy sióstr Zgromadzenia Sióstr Św. Józefa dokonał bp Krzysztof Nitkiewicz 14 stycznia w Domu Rekolekcyjnym na Radnej Górze w parafii Zaklików. Patronem kaplicy będzie św. ks. Zygmunt Gorazdowski.

Eucharystię pod przewodnictwem biskupa sandomierskiego koncelebrował kapelan sióstr ks. Marian Kowalczyk SCJ. W modlitwie uczestniczyła wspólnota sióstr józefinek na czele z przełożoną prowincjalną s. M. Antoniną Piekarz CSSJ.

Bp Krzysztof Nitkiewicz mówił w homilii, że Chrystus towarzyszy zawsze człowiekowi, nawet w najbardziej prozaicznych aspektach życia.

– On leczy nas, gdy jesteśmy złożeni niemocą duchową i fizyczną, kiedy brakuje nam miłości. Uzdrawia, abyśmy mogli kochać Boga i drugiego człowieka. Niech domowa kaplica, którą dzisiaj poświęcamy, stanie się dla każdej z was miejscem wewnętrznej przemiany, dokonującej się w spotkaniu z Boskim Zbawicielem – podkreślał biskup.

liturgia Zmiany w prawie kanonicznym. Kobiety będą mogły przyjąć posługę lektoratu i akolitatu

Zgromadzenie Sióstr Św. Józefa powstało we Lwowie w 1884 r. Jego założycielem był św. ks. Zygmunt Gorazdowski. Zakon na Radnej Górze powstał z inicjatywy matki Eugenii Rekuckiej w 1947 roku. Jego powołanie podpisał ówczesny arcybiskup lubelski Stefan Wyszyński.

Fundatorką klasztoru sióstr józefinek była Anna Nagórska – poetka, humanistka, nauczycielka i wychowawczyni młodego pokolenia w okresie II Rzeczypospolitej i w czasie II wojny światowej, a późniejszych latach inicjatorka wielu akcji oświatowych. Przekazała ona ziemie wraz z zabudowaniami zgromadzeniu zakonnemu, które z czasem rozbudowało zakon, pustelnię i gospodarstwo rolne.

Współcześnie siostry poza modlitwą prowadzą małe gospodarstwo rolne ze zwierzętami domowymi, uprawiają i sad owocowy. Stworzyły też swego rodzaju leśną pustelnię, do której każdy może wejść, pomodlić się lub po prostu w ciszy kontemplować otaczającą przyrodą.

Bp Kiciński zaprosił osoby konsekrowane na uroczystości lokalne

pt., 15/01/2021 - 06:00
Mając na uwadze obecną sytuację związaną z pandemią koronawirusa, chcę zaprosić Was do uczestnictwa w uroczystościach lokalnych – napisał bp Jacek Kiciński, przewodniczący Komisji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego Konferencji Episkopatu Polski, w związku ze zbliżającym się Światowym Dniem Życia Konsekrowanego przypadającym 2 lutego.

„W związku z tym, że nie będziemy mogli tak licznie i bezpośrednio uczestniczyć jak do tej pory w uroczystościach organizowanych w poszczególnych diecezjach (choćby i ze względu na panujące ograniczenia), chcę zaprosić Was do uczestnictwa w uroczystościach lokalnych” – podkreślił bp Kiciński.

Bp Kiciński zaznaczył, że wspólnoty zakonne przynależą terytorialnie do różnych parafii bądź w przypadku męskich wspólnot zakonnych jest to często posługa duszpasterska w określonej parafii. „W związku z tym zapraszam Was – Siostry, Ojcowie i Bracia – do ubogacenia swoją obecnością kościoła lokalnego, w którym jesteście obecni. Podczas uroczystej Mszy Świętej – po uzgodnieniu z Księdzem Proboszczem – warto zaproponować publiczne odnowienie profesji zakonnej. Dobrze byłoby, byście jako osoby konsekrowane podzielili się w tym dniu przeżywanym charyzmatem swego zgromadzenia czy instytutu oraz świadectwem swego powołania z wiernymi” – napisał.

Publikujemy pełny tekst listu:

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus,

Drodzy Ojcowie, drogie Siostry i Bracia, na początku pragnę Was serdecznie pozdrowić i życzyć błogosławieństwa Bożego na rozpoczęty już nowy rok 2021.

Jak wiemy, wkrótce – 2 lutego w święto Ofiarowania Pańskiego będziemy obchodzić kolejny Światowy Dzień Życia Konsekrowanego. Jest to szczególna okazja, by w Kościele i świecie dziękować za łaskę powołania i prosić o nowe i wierne powołania do życia radami ewangelicznymi.

koronawirus Franciszek i Benedykt XVI zaszczepieni przeciw koronawirusowi

Mając na uwadze obecną sytuację związaną z pandemią koronawirusa w porozumieniu z Wyższymi Przełożonymi wspólnot zakonnych w Polce pragnę zachęcić Was do czynnego udziału w liturgicznym przeżywaniu tego dnia. W związku z tym, że nie będziemy mogli tak licznie i bezpośrednio uczestniczyć jak do tej pory w uroczystościach organizowanych w poszczególnych diecezjach (choćby i ze względu na panujące ograniczenia) chcę zaprosić Was do uczestnictwa w uroczystościach lokalnych.

Wspólnoty zakonne przynależą terytorialnie do różnych parafii bądź w przypadku męskich wspólnot zakonnych bywa to często posługa duszpasterska w określonej parafii. W związku z tym zapraszam Was – Siostry, Ojcowie i Bracia – do ubogacenia swoją obecnością kościoła lokalnego, w którym jesteście obecni. Podczas uroczystej Mszy Świętej – po uzgodnieniu z Księdzem Proboszczem – warto zaproponować publiczne odnowienie profesji zakonnej. Dobrze byłoby, byście jako osoby konsekrowane podzielili się w tym dniu przeżywanym charyzmatem swego zgromadzenia czy instytutu oraz świadectwem swego powołania z wiernymi.

Z całego serca dziękuję Wam za Waszą obecność, modlitwę – także w mojej intencji. Niech dobry Bóg Wam błogosławi, a Maryja nasza Matka otacza swoją macierzyńską miłością.

+ Jacek Kiciński CMF

Przewodniczący Komisji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego KEP

Wrocław, 14 stycznia 2021 r.

Przygotowania do ŚDM w Lizbonie pod znakiem wsparcia dla seniorów

pt., 15/01/2021 - 05:00
Utrudnione w związku z pandemią koronawirusa przygotowania do Światowych Dni Młodzieży (ŚDM) w Lizbonie w 2023 zostały zintensyfikowane na przełomie lat 2020 i 2021. W styczniu br. przebiegają one pod znakiem wspierania osób samotnych, głównie seniorów. Według informacji z parafii stołecznych większość młodzieżowych grup parafialnych, włączonych w ŚDM, próbuje nawiązywać i utrzymywać regularne kontakty z osobami starszymi, które ze względu na restrykcje epidemiczne najbardziej odczuwają osamotnienie.

Percilia Pinto, wolontariuszka ze stołecznej dzielnicy Carnide powiedziała KAI, że w zarządzanej przez franciszkanów tamtejszej parafii pomoc seniorom jest jedną z inicjatyw służących zarówno przygotowaniom do ŚDM, jak i dynamizowaniu życia religijnego miejscowej wspólnoty. Rozmówczyni agencji wskazała, że już w okresie Adwentu tutejsza młodzież zorganizowała się, aby pomagać najuboższym i samotnym mieszkańcom parafii. Dodała, że kontakt z samotnymi seniorami polega m.in. na regularnym dzwonieniu do nich i rozmawianiu z nimi, w tym udzielaniu wsparcia materialnego, jeśli zachodzi taka potrzeba.

liturgia Zmiany w prawie kanonicznym. Kobiety będą mogły przyjąć posługę lektoratu i akolitatu

Pinto przypomniała, że na początku grudnia komitet organizacyjny ŚDM wezwał stołeczną młodzież do podjęcia działań służących “wsparciu innych osób w okresie Adwentu i świąt Bożego Narodzenia”. W ten sposób, jak napisali organizatorzy wydarzenia, miałby “powstać wielki ogólnokrajowy ruch służący niesieniu radości”.

Najbliższe centralne obchody ŚDM, których pomysłodawcą był św. Jan Paweł II, odbędą się na terenie aglomeracji Lizbony w sierpniu 2023 r. Pierwotnie planowano je przeprowadzić latem 2022, ale termin ten przełożono z powodu Covid-19.

Wraca debata nad dostępnością in-vitro dla par homoseksualnych we Francji

pt., 15/01/2021 - 04:00
Senat Francji 19 stycznia wznawia debatę nad nowym prawem bioetycznym, które w lipcu zostało przyjęte przez Zgromadzenie Narodowe. Budzi ono wiele kontrowersji i sprzeciwów, ponieważ udostępnia zapłodnienie in vitro parom lesbijskim i samotnym kobietom. Zapewnia też im refundację zabiegu w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. Dlatego też francuscy biskupi apelują do wierzących, by przez cztery kolejne piątki pościli i modlili się w intencji obrony życia.

Biskupi wskazują, że technika nie jest w stanie rozwiązać wszystkiego i że pojęcia „polepszenia jakości życia”, do którego odwołują się ustawodawcy, zawiera w sobie wiele dogłębnych kwestii bioetycznych. W obliczu prawdziwego przewrotu antropologicznego, przed jakim stoi Francja biskupi nie tylko apelują o post i modlitwę, ale prowadzą też szeroko zakrojoną akcję informacyjną na temat podstawowych kwestii bioetycznych.

Przygotowane w tej kwestii specjalne dossier nosi tytuł „Que nos yeux s’ouvrent” („Otwórzmy oczy”). Towarzyszy mu cykl filmów przygotowanych przez diecezję Lille, który podejmuje najdelikatniejsze kwestie zawarte w dyskutowanej ustawie. Nowe prawo przemyciło bowiem m.in. poprawkę zezwalającą na aborcję aż do samego porodu – ze względu na „niepokój psychospołeczny” matki.

polska O. Żak: w sprawie pedofilii Kościół w Polsce długo nie uczył się na cudzych błędach

„Wierzący stawiają pytanie, dlaczego w tym trudnym czasie pandemii prace nad tą kontrowersyjną ustawą bioetyczną tak mocno przyspieszyły” – mówi Radiu Watykańskiemu o. Thierry Magnin, rektor katolickiego uniwersytetu w Lille i specjalista ds. bioetyki.

„Sytuacja cały czas jest bardzo trudna, naznaczona strachem wywołanym pandemią oraz pogłębiającym się kryzysem społeczno-ekonomicznym, który już nas mocno dotyka. Stąd wiele konkretnych działań charytatywnych podejmowanych przez Kościół, by wesprzeć najbardziej potrzebujących. Dotyczy to głównie bezdomnych, migrantów i młodych ludzi, którzy stracili źródło utrzymania – tłumaczy o. Magnin. – Zadziwiające jest to skupienie się teraz na przepchnięciu ustawy bioetycznej, podczas gdy jest tak wiele pilniejszych kwestii, które wyciągnęła na światło dzienne pandemia: coraz większe zubożenie rodzin, czy choćby nieskuteczność francuskiego systemu opieki zdrowotnej. Pandemia wskazuje na potrzebę tego, co Franciszek nazywa kwestią ekologii integralnej i podjęcia konkretnych działań”.

Pomimo lockdownu kościoły w Portugalii pozostaną otwarte dla wiernych

pt., 15/01/2021 - 03:00
Władze Portugalii nie ograniczą funkcjonowania kościołów katolickich i innych miejsc należących do związków wyznaniowych z powodu zapowiedzianego w środę przez rząd nowego lockdownu.

Jak wyjaśnił premier Antonio Costa, w przeciwieństwie do przymusowej izolacji społecznej z okresu marzec-kwiecień 2020 r., tym razem socjalistyczny gabinet nie planuje ograniczania dostępu wiernych do nabożeństw wspólnotowych. – Kościół i związki wyznaniowe potrafiły w ostatnim czasie na tyle dobrze zorganizować się, aby zapewnić bezpieczne pod względem epidemicznym sprawowanie nabożeństw – wyjaśnił premier Antonio Costa.

liturgia Zmiany w prawie kanonicznym. Kobiety będą mogły przyjąć posługę lektoratu i akolitatu

Nowy lockdown wejdzie w życie w Portugalii w nocy z czwartku na piątek i potrwa co najmniej do 30 stycznia. Premier poinformował, że w przeciwieństwie do wiosennej izolacji społecznej otwarte pozostaną placówki oświatowe. Costa wskazał, że wraz z nowym lockdownem zamknięte zostaną placówki handlu i usług, które nie oferują dóbr podstawowych. Dodał, że pracownicy administracji publicznej będą musieli przejść na zdalną formę pracy, z wyjątkiem najważniejszych urzędów państwowych, w tym sądów.

Warunkiem organizowania w Portugalii mszy św. w warunkach epidemii koronawirusa jest konieczność zachowania 1,5-metrowego dystansu społecznego oraz obowiązek noszenia maseczek ochronnych.

Nowy prawosławny metropolita Włoch

czw., 14/01/2021 - 20:42
Nowym prawosławnym metropolitą Włoch i patriarszym egzarchą Europy Południowej został dotychczasowy metropolita Hiszpanii i Portugalii Polikarp (Stawropulos). Wyboru dokonał Święty Synod Patriarchatu Konstantynopola.

Nowy metropolita ma 57 lat. Pochodzi z Grecji. Studiował teologię na uniwersytecie w Atenach i historię Kościoła w Papieskim Instytucie Wschodnim w Rzymie. Po święceniach kapłańskich w 1990 r. pracował w Kościele prawosławnym we Włoszech. Początkowo był duszpasterzem w Wenecji, a od 1992 r. protosyncellusem (wikariuszem generalnym) archidiecezji Włoch i Malty. W 2007 r. został biskupem – metropolitą Hiszpanii i Portugalii.

liturgia Zmiany w prawie kanonicznym. Kobiety będą mogły przyjąć posługę lektoratu i akolitatu

Będzie on następcą metropolity Genadiusza, który zmarł w październiku ub.r. Był on pierwszym prawosławnym biskupem we Włoszech od 275 lat, pierwszym w historii wyświęconym na ziemi włoskiej, a także długoletnim przedstawicielem ekumenicznego patriarchy Konstantynopola we Włoszech.

W czasie pandemii wzrosła dyskryminacja chrześcijan

czw., 14/01/2021 - 20:02
W ubiegłym roku 4761 chrześcijan zginęło za wiarę. Wzrosły w skali całego świata ograniczenia wolności religijnej. Ogółem ponad 340 mln wyznawców Chrystusa, czyli około jeden na ośmiu, spotkało się z poważnymi przejawami prześladowań i dyskryminacji.

Dane te zawiera doroczny raport organizacji Open Doors, która zajmuje się monitorowaniem prześladowań chrześcijan. W Nigerii oraz w krajach Afryki Subsaharyjskiej nastąpił wzrost zabitych chrześcijan o 60 proc. w stosunku do roku ubiegłego. Lista krajów, gdzie panują najbardziej skrajne prześladowania pozostaje niezmienna od wielu lat. Czołowe miejsca zajmują: Korea Północna, Afganistan, Somalia, Libia i Pakistan.

Zauważono też, że pandemia COVID-19 stała się pretekstem do wprowadzenia nowych restrykcji w zakresie wolności religijnej. Wzmogła się również aktywność grup fundamentalistycznych i przestępczych. Globalny kryzys sanitarny stał się dodatkowym katalizatorem postaw agresywnych i opresyjnych, które często pozostawały ukryte.

liturgia Zmiany w prawie kanonicznym. Kobiety będą mogły przyjąć posługę lektoratu i akolitatu

„Bez wątpienia COVID i wszystkie restrykcje podjęte przez poszczególne państwa służące powstrzymaniu rozwoju pandemii w pewien sposób zaostrzyły i pogorszyły już i tak trudne położenie społeczne, kulturalne oraz ekonomiczne wielu mniejszości chrześcijańskich. Nawiązuje szczególnie do nich w obecnej chwili, ale dotyczyło to również innych. Z pewnością COVID stanowi jeden z kluczy naszych analiz w odniesieniu do prześladowań i dyskryminacji chrześcijan w roku 2020” – podkreśla Cristian Nani, dyrektor włoskiego oddziału Open Doors.

Zaznacza, że „w sieci dystrybucji pomocy, która była oferowana w wielu krajach, w przekazywaniu środków sanitarnych i żywności odnotowaliśmy bardzo silne przejawy dyskryminacji w stosunku do chrześcijan. W wielu relacjach słyszeliśmy, że chrześcijanie byli często ostatni w kolejce, właśnie ze względu na wyznawaną wiarę, a zdarzało się, że dla nich już nie wystarczało i nie otrzymali niczego. To jest emblematyczne dla sytuacji spowodowanej przez COVID w ubiegłym roku”.

Kościół w Niemczech sprzeciwia się eutanazji

czw., 14/01/2021 - 19:48
Kościół katolicki w Niemczech jednoznacznie sprzeciwił się propozycji przeprowadzania eutanazji w szpitalach i domach opieki społecznej prowadzonych przez Kościoły. Do krytyki przyłączyła się Rada Kościoła Ewangelickiego, dystansując się od propozycji trojga ewangelickich teologów, wśród których znalazł się też Ulrich Lilie, przewodniczący ewangelickiej organizacji charytatywnej „Diakonie”. Na łamach dziennika „Frankfurter Allgemeinen Zeitung” zaproponowali oni tzw. „komercyjne udzielanie pomocy w samobójstwie” przez kościelne instytucje charytatywne.

Rzecznik niemieckiego episkopatu Matthias Kopp napisał, że wielkim niebezpieczeństwem jest subtelna presja, aby zgodzić się na wspomagane samobójstwo, aby nie być ciężarem dla innych pod koniec życia. „Niemniej jednak wiemy, między innymi z badań nad samobójstwami, że pragnienie popełnienia samobójstwa jest w większości przypadków wynikiem strachu, rozpaczy i beznadziei w sytuacjach ekstremalnych i nie może być rozumiane jako szczególny wyraz samostanowienia”. Dlatego katolickie instytucje kładą nacisk na towarzyszenie osobom umierającym do ich naturalnego końca.

Również biskup Anton Losinger stwierdził, że „w ten sposób tworzy się równię pochyłą, po której coraz szybciej toczy się kula aktywnej eutanazji”. Wieloletni członek powoływanej przez rząd Niemieckiej Rady Etyki zażądał wyraźnego sprzeciwu i wstrzymania tego procesu.

polska O. Żak: w sprawie pedofilii Kościół w Polsce długo nie uczył się na cudzych błędach

Ks. Peter Neher, przewodniczący katolickiej organizacji charytatywnej Caritas powiedział, że wspomagane samobójstwo w katolickich instytucjach „ze względu na chrześcijańską wiarę jest nie do pomyślenia”. Dodał, że pracownicy Caritas powinni zaakceptować samostanowienie mieszkańców domów starców, ale „sami nie mogą brać udziału w procesie eutanazji”.

Do krytyki przyłączył się też przewodniczący Komitetu Centralnego Katolików Niemieckich Thomas Sternberg, który napisał, że stanowisko ewangelickich teologów „nie jest zbieżne z celem służenia ludzkiemu życiu we wszystkich fazach jego istnienia bez ograniczeń, tak, aby mogło ono rozwijać się w godności”.

Spór o eutanazję w Kościele jest owocem decyzji niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego, który w lutym 2020 roku unieważnił zakaz komercyjnej pomocy w samobójstwie uchwalony przez Bundestag w 2015 roku. W uzasadnieniu sędziowie stwierdzili, że istnieje kompleksowe prawo do samostanowienia w kwestii umierania.

Rozprowadzono już ponad 6 tys. banknotów z wizerunkiem młodego Karola Wojtyły

czw., 14/01/2021 - 19:45
Od końca listopada ubiegłego roku dla zainteresowanych dostępny jest pamiątkowy banknot 0 Euro z wizerunkiem młodego Karola Wojtyły i graficznymi elementami Wadowic, który wydano z okazji 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II. Na chwilę obecną poprzez kanały dystrybucyjne Muzeum Miejskiego w Wadowicach rozprowadzono już ponad 6 tys. egzemplarzy.

To pierwszy na świecie banknot pamiątkowy wydany z okazji jubileuszu, który zawiera w pełni polski motyw. Uzupełnieniem graficznym jest współczesny herb rodzinnego miasta papieża Polaka oraz stanowiąca tło przedwojenna panorama miasta. Banknot posiada wymiary 135 x 74 mm. Projektantką wszystkich polskich emisji banknotów pamiątkowych 0 Euro jest Małgorzata Pławecka-Jasek.

Obecnie banknot można jeszcze nabyć z zachowaniem obostrzeń sanitarnych w budynku Muzeum Miejskiego w Wadowicach, ale pod koniec stycznia planowane jest rozpoczęcie sprzedaży internetowej.

polska O. Żak: w sprawie pedofilii Kościół w Polsce długo nie uczył się na cudzych błędach

– Banknot kupują przede wszystkim kolekcjonerzy, którzy gromadzą tego typu wydawnictwa oraz osoby, które chcą mieć pamiątkę związaną z 100. rocznicą urodzin św. Jana Pawła II. Dzięki naszym kanałom dystrybucyjnym na ten moment rozprowadzono już ponad 6 tys. egzemplarzy pamiątkowego banknotu z wizerunkiem młodego papieża Polaka – opisuje Piotr Wyrobiec, dyrektor Wadowickiego Centrum Kultury, którego działem jest Muzeum Miejskie w Wadowicach.

Koszt jednostkowy 1 banknotu wynosi 20 zł. Emitentem jest Muzeum Miejskie w Wadowicach, zaś partnerem emisji – Banknoty Pamiątkowe Sp. z o.o. Niewielka część każdej emisji nosi nazwę ANNIVERSARY EDITION, co jest nawiązaniem do jubileuszu 5-lecia funkcjonowania emisji banknotów pamiątkowych 0 Euro.