Informacje Katolickiej Agencji Informacyjnej

Subskrybuje zawartość
Portal Katolickiej Agencji Informacyjnej
Zaktualizowano: 4 godziny 34 min. temu

Abp Depo: dziękujemy Bogu za dar życia bp. Kubiny i bp. Bareły

śr., 13/02/2019 - 09:44
„Dzisiaj przychodzimy, aby dziękować Bogu za dar życia bp. Teodora Kubiny i bp. Stefana Bareły” – mówił w homilii abp Wacław Depo, który wieczorem 12 lutego przewodniczył Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie, z okazji 35. rocznicy śmierci trzeciego ordynariusza diecezji częstochowskiej w latach 1964-1984 i 68. rocznicy śmierci pierwszego biskupa częstochowskiego Teodora Kubiny w latach 1925-1951.

W homilii abp Depo nawiązując do czytań mszalnych zaapelował, aby „rozważyć słowo Boże w temacie sporu o obecność Boga pośród ludzi”. – Ten spór dokonuje się poprzez ludzkie serca, ale również wobec nas ludzi wybranych i posłanych wobec świata – mówił abp Depo.

Metropolita częstochowski wskazał na to, że „śą trzy tajemnice, które organizują ten świat”. – Pierwsza tajemnica to jest Bóg w Trójcy Świętej Jedyny. Ojciec, Syn i Duch Święty, Stwórca świata i człowieka, który powołuje wszystko zgodnie z zamysłem swojej woli. I to On jest źródłem życia – mówił metropolita częstochowski.

– Druga tajemnica to jest miłość. Ten Bóg w Trójcy Świętej Jedyny objawił siebie jako miłość i przemówił w sposób szczególny przez swojego Syna. I jest jeszcze trzecia tajemnica, która nas dotyka. To jest śmierć. Przejście do nowego życia. Brama śmierci jest bramą do Domu Ojca – kontynuował abp Depo. – Bóg, miłość, śmierć. Czy te trzy tajemnice nie są jednocześnie tajemnicą narodzin? – pytał arcybiskup.

Metropolita częstochowski przypomniał również słowa Soboru Watykańskiego II, że „człowiek jest jedynym na świecie stworzeniem, którego Bóg chciał dla niego samego i człowiek nie może odnaleźć się w pełni inaczej, jak tylko poprzez bezinteresowny dar z siebie samego”. – I właśnie tutaj znajdujemy klucz do zrozumienia posługi naszych zmarłych pasterzy – dodał arcybiskup.

Abp Depo przypomniał, że znaczące było zawołanie biskupie pierwszego pasterza diecezji częstochowskiej bp. Teodora Kubiny – Zawołanie „żal mi tego ludu” było szczególnie mocne, kiedy bp Kubina przychodził tutaj, aby inicjować dzieła Kościoła w nowo powstałej diecezji. Wcale nie było to łatwe zadanie zwłaszcza po odzyskaniu Niepodległości. Ten biskup utrudził się zwłaszcza w okresie II wojny światowej kiedy był internowany i nie mógł zarządzać w pełni diecezją – mówił abp Depo.

– Natomiast bp Stefan Bareła wyznaczył sobie nie mniej trudne zadanie, aby służyć Bogu i ludziom w prawdzie i miłości. Jak nam dzisiaj również potrzeba tej drogi. Odzyskiwać siebie w prawdzie wobec Boga, w ludzkich sumieniach i sercach i służyć nawzajem miłością – kontynuował arcybiskup.

Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali m.in. kapłani z Kapituły Archikatedralnej. W Mszy św. wzięły udział osoby życia konsekrowanego oraz rodzina bp. Bareły, z bratem Stanisławem oraz wierni z parafii Kodrąb, rodzinnej parafii trzeciego ordynariusza diecezji częstochowskiej. Liturgii towarzyszył śpiew chóru „Basilica Cantans”, pod kierunkiem Włodzimierza Krawczyńskiego.

Po Mszy św. odbyły się modlitwy przy sarkofagu bp. Teodora Kubiny oraz w krypcie biskupów częstochowskich.

W rozmowie z KAI ks. inf. Marian Mikołajczyk, sekretarz osobisty i kapelan bp. Stefana Bareły podkreślił, że „bp Stefan Bareła bardzo rozumiał człowieka biednego. Umiał się dzielić tym, co miał. To człowiek ogromnej wiary. Często powtarzał, że „bonum Ecclesiae suprema lex”, dobro Kościoła jest największym obowiązkiem”. – Dla bp. Stefana Bareły nie było życia prywatnego, ale cały był oddany sprawie Pana Boga – dodał ks. Mikołajczyk.

Bp Teodor Kubina był pierwszym biskupem częstochowskim po utworzeniu diecezji w 1925 r.. Był w 1926 r. założycielem tygodnika „Niedziela”. W swoim nauczaniu, zgodnie z biskupim zawołaniem „Misereor super turbam” (“Żal mi ludu”) wiele miejsca poświęcał sprawom społecznym, szczególnie działalności Akcji Katolickiej.

Pierwszy biskup częstochowski bardzo często w swoich listach pasterskich, homiliach, przemówieniach, szczególnie z racji kongresów eucharystycznych w diecezji częstochowskiej, dostrzegał bardzo trudną sytuację ludzi pracy. W swoim nauczaniu wiele miejsca poświęcał sprawom społecznym, rozwijając teologię społeczną, w której centrum znalazła się Eucharystia jako sakrament miłości społecznej. Wiele miejsca poświęcił sprawom ludzi pracy. Uczynił tak m. in. w przemówieniu zatytułowanym „Chrystus Robotnik”, które wygłosił w Sosnowcu w czasie jednego z Kongresów Eucharystycznych. Swoje nauczanie opierał na fundamencie doktryny społecznej Kościoła, zwłaszcza na encyklikach społecznych: Rerum novarum (1891 r.) Leona XIII i Quadragesimo anno (1931 r.) Piusa XI. Główne tezy swojej myśli społecznej wypowiedział w książce Akcja katolicka a akcja społeczna (1930 r.), uważanej za opus vitae tego biskupa społecznika.

Obejmując szczególną troską robotników sezonowych na uchodźstwie z terenów diecezji częstochowskiej, upominał się dla nich o dostęp do świątyń i do prasy katolickiej. Dbał o to, by docierała do nich „Niedziela”. W 1931 roku bp Kubina otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Zmarł 13 lutego 1951 r.

Trzeci biskup ordynariusz diecezji częstochowskiej Stefan Bareła urodził się 24 czerwca 1916 r. w miejscowości Zapolice, w ziemi radomszczańskiej. Świecenia kapłańskie otrzymał 25 marca 1944 r. 9 grudnia 1960 r. został mianowany biskupem pomocniczym diecezji częstochowskiej. Jako motto swoje biskupiej posługi obrał słowa: „Veritati et Caritati” (Prawdzie i Miłości). W latach 1964-84 był ordynariuszem diecezji częstochowskiej.

Bp Stefan Bareła należał do grona najbliższych współpracowników św. Jana Pawła II i kard. Stefana Wyszyńskiego. To właśnie bp. Barełę wspominał papież w swojej książce „Wstańcie, chodźmy!”.

Jako ordynariusz diecezji częstochowskiej bp Bareła m.in. brał udział w trzech sesjach II Soboru Watykańskiego. Powołał do istnienia Diecezjalne Studium Dokumentów Soborowych (dziś Instytut Teologiczny w Częstochowie). Zwołał też II Synod Diecezji Częstochowskiej pod hasłem „Chrystus Światłem – Maryja Wzorem”. Rozpoczął dzieło budowy Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie.

Odważnie bronił dostępu do Jasnej Góry dla pielgrzymów, który władze komunistyczne chciały ograniczyć, a nawet zlikwidować, budując specjalne tunele i przejścia podziemne oddzielające Aleje Najświętszej Maryi Panny od Jasnej Góry.

Bp Bareła wznowił wydawanie tygodnika katolickiego „Niedziela”. Wiele uczynił także dla duszpasterstwa akademickiego, organizując dla studentów spotkania w domu biskupim, w tzw. „Piwnicy”. Utworzył kilkadziesiąt parafii. Zmarł 12 lutego 1984 r.

Siostra Elżbieta Sander nową przełożoną krakowskich klarysek

śr., 13/02/2019 - 09:34
12 lutego siostry klaryski z Krakowa wybrały sobie nową przełożoną klasztoru. Została nią siostra Elżbieta Sander.

Siostra Elżbieta Sander jako mała dziewczynka chciała być stewardesą. „Kochałam podróże” – przypomina sobie. Ale już jako licealistka chciała być tylko klaryską. „Zachwyciła mnie duchowość św. Klary” – tłumaczy. „Ewangeliczne życie w ubóstwie św. Klary i jej miłość do Jezusa bliżej poznałam w Kalwarii Pacławskiej podczas Franciszkańskiego Spotkania Młodych” – opowiada mi nowa matka ksieni.

Elżbieta Sander urodziła się 10 października 1973 roku w Grodzisku Dolnym na Podkarpaciu. Spośród jej pięciorga rodzeństwa dwóch braci, to również osoby konsekrowane: Tomasz – salwatorianin, i Mirosław – dominikanin.

S. Elżbieta zgłosiła się do zakonu klarysek w roku 1993. Pięć lat później związała się z Zakonem św. Klary na całe życie, składając śluby wieczyste. Skończyła historię na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie (obecny Uniwersytet Papieski Jana Pawła II). W 2007 r. została po raz pierwszy wybrana na przełożoną krakowskiego klasztoru.

Białystok Rusza pierwsza w Polsce Służba Medyczna Caritas

Klaryski należą do zakonu klauzurowego, prowadzą życie kontemplacyjne. Siostry od chwili wstąpienia do klasztoru, zazwyczaj nigdy go nie opuszczają. Jedynie w nadzwyczajnych okolicznościach otrzymują zgodę na wyjście poza klauzurę. Ich życie jest wypełnione modlitwą, pracą, codziennymi obowiązkami oraz czynami pokutnymi.

Zakon klarysek założyła św. Klara (1193-1253) ze św. Franciszkiem w Asyżu we Włoszech w roku 1211. Do Polski klaryski sprowadziła bł. Salomea (1212-1268), córka Leszka Białego, księcia krakowskiego. Siostry zamieszkały w Zawichoście, a później w Grodzisku k. Skały, skąd w roku 1316 przeniosły się do Krakowa.

Ks. Zollner: szczyt w sprawie nadużyć tylko o małoletnich

śr., 13/02/2019 - 09:20
Ofiarami wykorzystywania w Kościele są też osoby dorosłe i trzeba się zająć tym problemem, jednakże najbliższe spotkanie przewodniczących episkopatów skoncentruje się na ochronie małoletnich, bo to musi być nasz priorytet – powiedział na spotkaniu z dziennikarzami ks. Hans Zollner SJ. Jest on koordynatorem komitetu przygotowawczego kościelnego szczytu. Potrwa on trzy i pół dnia, od 21 do 24 lutego.

Tematem pierwszego dnia obrad będzie odpowiedzialność biskupów na polu nadużyć. Drugiego dnia będzie mowa o ich rozliczaniu z podejmowanych działań, a trzeciego o przejrzystości w Kościele. Franciszek będzie uczestniczył w całości obrad. Szczególną wagę przywiązuje do obrad w małych grupach. Papieżowi zależy na rozwiązaniach systemowych i na uświadomieniu wszystkim biskupom, co mają robić w takich sytuacjach – powiedział ks. Zollner.

Podkreślił on zarazem, że celem spotkania nie jest prezentacja ogólnokościelnego raportu o nadużyciach. Zaznaczył zarazem, że działania Kościoła na tym polu są pionierskie. Żaden inny Kościół ani żadna inna instytucja na świecie nie zrobiła tak wiele, co my dla poznania prawdy o nadużyciach i zapobiegania im – powiedział ks. Zollner.

nominacje Ks. Arkadiusz Okroj biskupem pomocniczym diecezji pelplińskiej

Dla przykładu wskazał on, że w całych Niemczech tylko Partia Zielonych podjęła podobne działania, a to dlatego, że do lat 90. oficjalnie propagowała pedofilię i kiedy wyszło to na jaw, musiała się oczyścić ze swej przeszłości. Skala nadużyć w Kościele szokuje, ale po części wynika to z faktu, że nie mamy punktu odniesienia w innych instytucjach – dodał niemiecki kapłan.

Rusza pierwsza w Polsce Służba Medyczna Caritas

śr., 13/02/2019 - 04:00
Pierwsza w Polsce Służba Medyczna Caritas rusza w strukturach Caritas Archidiecezji Białostockiej. Grupa doświadczonych medyków będzie działać na rzecz mieszkańców Białegostoku i regionu w zakresie profilaktyki zdrowotnej, edukacji oraz działań ratowniczych.

Służba Medyczna Caritas (SMC) w swoich szeregach skupia osoby od lat zaangażowane w działania wolontaryjne na rzecz potrzebujących. Teraz to kilkanaście osób: lekarze, położne, pielęgniarki, ratownicy medyczni, ale również osoby nie posiadające wykształcenia medycznego.

– To piękny przykład dzielenia się doświadczeniem i talentem z bliźnim – mówi o nowej jednostce dyrektor Caritas Archidiecezji Białostockiej, ks. Adam Kozikowski. – Znaczna część członków Służby Medycznej Caritas to zawodowcy, zgłosili się do nas sami, chcąc formalnie służyć innym w charakterze wolontariuszy – dodaje.

Polska Joanna Sadzik ponownie prezesem Stowarzyszenia “Wiosna”

Wolontariusze Służby Medycznej Caritas swoją siedzibę będą mieli w wyremontowanej części Centrum Pomocy Samarytanin przy ul. Kolejowej 26A w Białymstoku. Zajmą się prowadzeniem szkoleń i działalnością ratowniczą nie tylko dla podopiecznych i pracowników Caritas, ale także osób i instytucji, które tego potrzebują. – Poprzez zabezpieczenia medyczne zgromadzeń, na przykład pielgrzymek, rekolekcji, koncertów czy festynów oraz edukację w zakresie zdrowia i pierwszej pomocy chcemy realizować misję Caritas – mówi Krzysztof Jodczyk, koordynator ds. wolontariatu medycznego Służby Medycznej Caritas.

Pierwsze darmowe szkolenie pod szyldem Caritas wolontariusze przeprowadzili dla nastolatków ze Szkoły Podstawowej nr 32 w Białymstoku. Przez 8 godzin uczyli ich zasad udzielania pierwszej pomocy – w teorii i w praktyce. – Największą wartością naszej grupy jest doświadczenie. Medycy, choć spędzają na dyżurach kilkadziesiąt godzin tygodniowo, wciąż chcą dzielić się swoją wiedzą w wolnym czasie – podkreśla Krzysztof Jodczyk.

Osoby zainteresowane włączeniem się w działalność i rozwój Służby Medycznej Caritas mogą kontaktować się za pomocą profilu społecznościowego oraz w siedzibie Caritas Archidiecezji Białostockiej.

Powstanie Rada Młodzieży Rzeczpospolitej Polskiej

śr., 13/02/2019 - 03:25
Trwają prace nad utworzeniem Rady Młodzieży Rzeczpospolitej Polskiej, która skupiałaby młodzież zarówno z organizacji pozarządowych, jak i młodzież poza strukturami – mówi młodzieżowej agencji MAIKA prof. Jacek Kurzępa, poseł i przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Wspierania Młodzieżowych Rad przy Jednostkach Samorządu Terytorialnego.

Jak podkreśla poseł Kurzępa rada ma pełnić rolę konsultacyjno-doradczą w sytuacji, kiedy rząd bądź parlament podejmuje decyzje bądź ustawy, które w wielu aspektach dotyczą młodego pokolenia Polaków.

Ogólnopolska struktura będzie wzorować się na analogicznych gremiach, które działają już w polskich gminach, miastach, powiatach czy sejmikach wojewódzkich. – Chcemy by młodzi mieli pełne prawo wyrażania opinii w sprawie projektów, które dotyczą ich życia i funkcjonowania – mówi parlamentarzysta.

Wskazuje, że rady są dla młodzieży pewną nieformalną szkołą postaw obywatelskich i demokracji. Młodzi aktywiści mają szansę konsultować niektóre dokumenty, które przyjmuje dorosła rada miasta czy powiatu. – Gdy istnieje młodzieżowa rada, to dorośli mają obowiązek spytać ją o radę – wyjaśnia poseł.

– Jeśli ktoś chce decydować o losach młodych, o organizacji systemu edukacyjnego w gminie czy organizacji adresowanych do młodzieży imprez turystycznych kulturalnych lub sportowych, a nie pyta ich o zdanie, to jest pewien mankament. W tym sensie można by wykorzystać frazę: „nic o nas bez nas”.

Poseł zachęca młodzież do angażowania się w lokalne struktury społeczne. – Warto, żeby młodzi przejmowali odpowiedzialność za sprawy społeczne i publiczne w swoich małych ojczyznach. Młodzi z natury rzeczy są niebywale wrażliwi. Młodzieżowa Rada pozwala te wrażliwość przekuć na skuteczność – wskazuje prof. Kurzępa.

Do powołania Rady Młodzieżowej na szczeblu państwowym zobowiązuje państwa członkowskie Unia Europejska. Trwa już w tej sprawie inicjatywa ustawodawcza.

Zniszczono tablicę z nazwą placu Marcina Lutra

śr., 13/02/2019 - 02:24
W Rzymie nieznani sprawcy zniszczyli marmurową tablicę z nazwą placu Marcina Lutra. Została ona zdjęta i rozbita na cztery kawałki.

Plac Marcina Lutra został zainaugurowany w 2015 r. Znajduje się na wzgórzu Oppio, niedaleko Koloseum. Od tamtej pory odbywały się tam publiczne uroczystości wspólnot ewangelickich Wiecznego Miasta.

Pastor Ivano De Gasperis z Rady Kościołów Ewangelickich Rzymu ma nadzieję, że władze szybko ponownie umieszczą tablicę z nazwą placu. Dodaje, że na razie nie ma poszlak, kto mógłby być sprawcą zniszczenia. Uważa jednak „to, co się stało nie jest pozytywnym sygnałem”.

WatykanTrzeba uniknąć rozlewu krwi w Wenezueli

– Pustka, jaka się wytworzyła w naszym kraju sprawia, że ludzie czują, iż mogą swobodnie wyrażać swój niepokój podobnymi gestami braku szacunku i troski. Czują się pozostawieni samym sobie i własnym najbardziej negatywnym odczuciom, które wyrażają w sposób destrukcyjny. Kto dziś jest odmienny, obcy staje się katalizatorem tego niezadowolenia, tego braku szacunku – zaznacza De Gasperis.

Dodaje, że akty wandalizmu odnotowano także w jego kościele baptystów na Zatybrzu, aktywnym w przyjmowaniu migrantów. Jego mury zostały pokryte obraźliwymi napisami, ukradziono także baner z portretem Martina Luthera Kinga i słowami wzywającymi do filoksenii [gościnności wobec obcych – KAI] i sprzeciwiającymi się ksenofobii.

Europejscy muzułmanie dziękują za dokument z Abu Zabi

wt., 12/02/2019 - 23:23
„Głęboką wdzięczność” papieżowi Franciszkowi i Kościołowi katolickiemu oraz szejkowi Ahmedowi el-Tayebowi i uczelni Al-Azhar w Kairze za podpisany przez nich dokument o braterstwie wyrazili członkowie Europejskiej Radzie Uczonych Muzułmańskich (EuLeMa). W specjalnym komunikacie podziękowali za „precyzyjne odniesienia” do wolności, sprawiedliwości, dialogu, ochrony miejsc kultu, współpracy Wschodu i Zachodu, potępienia terroryzmu, wartości i godności rodziny, kobiety, dzieci i ubogich.

Europejscy muzułmanie podkreślili, że przeczytali dokument, podpisany 4 lutego w Abu Zabi, „ze wzruszeniem i z uwagą” i wyrazili dla niego swe „serdeczne poparcie”, zapewniając o „konkretnym towarzyszeniu tej szlachetnej inicjatywie i treściom tego historycznego przesłania”. Przyłączyli się do „wielkodusznego zaproszenia”, zawartego w dokumencie, by stał się on „przewodnikiem dla nowych pokoleń w drodze do kultury wzajemnego szacunku”.

Przypomnieli, że muzułmanie w Europie od dawna czują się odpowiedzialni za przekazywanie w ramach edukacji „wartości uniwersalnych, wspólnych chrześcijaństwu i islamowi, a także doktryn innych wspólnot religijnych”.

Jako „wierzący muzułmanie i obywatele Europy” podkreślili znaczenie cytatu z dokumentu z Abu Zabi o koncepcji pełnego obywatelstwa i „rezygnacji z dyskryminującego używania terminu «mniejszość», który zawiera w sobie zalążki poczucia izolacji i niższości”.

Komunikat zapowiada też, że członkowie Rady spotkają się wkrótce w Bukareszcie, by dokonać aktualizacji swej działalności w świetle treści dokumentu z Abu Zabi.

Wśród 17 sygnatariuszy komunikatu są imamowie i mufti z: Bośni, Włoch, Francji, Wielkiej Brytanii, Finlandii, Austrii, Niemiec, Rumunii, Polski, Rosji, Danii, Portugalii, Litwy, Albanii, Irlandii, Słowenii.

Nigeryjski kardynał apeluje o pokojowy przebieg wyborów w kraju

wt., 12/02/2019 - 23:20
Arcybiskup Abudży kard. John Onaiyekan zaapelował o pokojowy przebieg wyborów prezydenckich w Nigerii. „Obaj kandydaci nie tylko powinni zaakceptować porażkę, ale także wzywać swoich wyborców do zachowania spokoju”, powiedział nigeryjski purpurat w rozmowie z niemiecką agencją katolicką KNA.

W sobotę 16 lutego ponad 84 miliony Nigeryjczyków będą wybierać nowego prezydenta. Według obecnych prognoz równe szanse na wybór mają dotychczasowy prezydent, 76-letni Muhammadu Buhari oraz 72-letni Atiku Abubakar, kandydat największej partii opozycyjnej.

Kard. Onaiyekan wyraził ubolewanie, że żadnemu innemu ugrupowaniu politycznemu nie udało się dotychczas stworzyć politycznej alternatywy. „Jeszcze pół roku temu wydawało się to możliwe. Jednak sformowanie koalicji nie udało się nawet młodym ludziom, mającym i doświadczenia międzynarodowe i dobre pomysły”, stwierdził hierarcha.

Rządzący All Progressives Congress (Kongres Wszystkich Postępowców – APC) i opozycyjna People’s Democratic Party (Ludowa Partia Demokratyczna – PDP) mają podobne ideologie i struktury, stąd też wybory są zwykłą walką personalną, uważa kard. Onaiyekan.

Gratulacje Przewodniczącego Episkopatu dla biskupa nominata

wt., 12/02/2019 - 23:18
W imieniu wiernych i pasterzy Kościoła w Polsce zapewniam Księdza Biskupa o naszej modlitwie i życzliwej pamięci, zwłaszcza w czasie przygotowań do przyjęcia sakry biskupiej – napisał abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w przesłanym KAI liście gratulacyjnym do ks. prał. Arkadiusza Okroja. 12 lutego Ojciec Święty Franciszek mianował go biskupem pomocniczym diecezji pelplińskiej.

– Niechże Wasza Ekscelencja ofiarnie pasterzuje powierzonemu sobie Ludowi Bożemu diecezji pelplińskiej – wspierając biskupa diecezjalnego – i naśladując naszego Pana, towarzyszy wiernym w ich pielgrzymce wiary od narodzin dla świata, po narodziny dla nieba codzienne i zawsze w nadziei życia wiecznego i zmartwychwstania – napisał abp Gądecki w liście gratulacyjnym.

Przewodniczący KEP zaprosił też nowego biskupa na zaplanowane od 12 do 14 marca zebranie plenarne Konferencji Episkopatu Polski.

– Będzie to zebranie szczególne, ponieważ wspólnie z legatem papieskim Jego Eminencją Pietro kard. Parolinem – sekretarzem Stanu Jego Świątobliwości, Jego Ekscelencją ks. abp. Salvatore Pennacchio – nuncjuszem apostolskim w Polsce oraz z przedstawicielami episkopatów krajów europejskich będziemy wspólnie świętować szóstą rocznicę wyboru Ojca Świętego Franciszka na Stolicę Piotrową, stulecie przywrócenia relacji dyplomatycznych między Polską a Stolicą Apostolską oraz stulecie pierwszego zebrania plenarnego naszej konferencji episkopatu, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości – wskazał abp Gądecki.

Życie i posługę nowego biskupa zawierzył Niepokalanej Pani Jasnogórskiej – Królowej Polski.

Ponad 3 tys. dzieci uwolnionych z grup zbrojnych w Sudanie Płd.

wt., 12/02/2019 - 23:04
119 dzieci, w tym 48 dziewcząt, w Sudanie Południowym zostało dziś uwolnionych z grup zbrojnych działających na terenie Sudanu Południowego. Najmłodsze dziecko ma 10 lat. Od początku konfliktu w tym kraju udało się uwolnić ponad 3,1 tys. dzieci. Tysiące wciąż czeka na wyzwolenie.

Działania na rzecz wyzwolenia dzieci z grup zbrojnych podejmuje UNICEF. – Każde uwolnienie dziecka oznacza, że uratowaliśmy czyjeś dzieciństwo i przyszłość – mówi Henrietta Fore, Dyrektor Generalna UNICEF. – Coraz więcej dzieci jest uwalnianych z grup zbrojnych w Sudanie Południowym. To dobra wiadomość, jednak przed nami jeszcze długa droga do demobilizacji wszystkich z 19 tysięcy dzieci, które wciąż przebywają w ich szeregach – dodaje.

Wtorkowa demobilizacja odbyła się w mieście Yambio, w południowo-zachodnim regionie kraju, gdzie dzieci były wcielone do Ruchu Wyzwolenia Narodowego Sudanu Południowego. Ruch w 2016 r. podpisał porozumienie pokojowe z władzami kraju.

Podczas procesu uwalniania, każde dziecko zostało zarejestrowane i otrzymało certyfikat potwierdzający brak powiązań z grupą zbrojną. Następnie, każde z nich spotkało się z pracownikami opieki społecznej, lekarzami i nauczycielami. Dzieci otrzymały także pakiet ubrań, butów i innych artykułów pierwszej potrzeby. Aby zapobiec ponownej rekrutacji do grup zbrojnych i umożliwić powrót do życia cywilnego, każde dziecko zostało objęte trzyletnim programem reintegracji z lokalną społecznością.

– W tym roku obchodzimy 30. rocznicę uchwalenia Konwencji o prawach dziecka, która wymaga od rządów państw zaspokojenia podstawowych potrzeb dzieci i wsparcia w realizacji ich potencjału – przypomina Henrietta Fore. – Pięć miesięcy po podpisaniu porozumienia pokojowego, UNICEF apeluje do wszystkich stron konfliktu w Sudanie Południowym, aby potwierdziły swoje zobowiązanie do respektowania praw najmłodszych i zapewniły, że już żadne dziecko nie będzie żołnierzem – dopowiada.

Uwolnienie dzieci z grup zbrojnych w Sudanie Południowym zbiegło się z obchodami Międzynarodowego Dnia przeciwko Wykorzystywaniu Dzieci jako Żołnierzy. Proceder ten jest niezgodny z prawem i niezwykle trudny do weryfikacji. Dlatego też dokładna liczba dzieci-żołnierzy nie jest znana.

UNICEF szacuje jednak, że dziesiątki tysięcy chłopców i dziewcząt poniżej 18. roku życia są wykorzystywane podczas konfliktów na całym świecie. Wiele z tych dzieci zostało zmuszonych do walk, podczas gdy inne dołączyły z powodu presji ekonomicznej i społecznej. Dzieci, które zostały przesiedlone lub żyją w ubóstwie są jeszcze bardziej narażone na rekrutację do grup zbrojnych. Często pełnią w nich różne funkcje: bojowników, kucharzy, tragarzy, szpiegów czy posłańców. Wiele z nich jest także wykorzystywanych seksualnie.

Od listopada ubiegłego roku UNICEF Polska prowadzi akcję „Uratuj dziecko w Sudanie Południowym”. Poprzez stronę można przekazać darowiznę na rzecz ratowania życia i zdrowia dzieci w tym afrykańskim kraju, gdzie ćwierć miliona najmłodszych jest zagrożonych śmiercią głodową. Od stycznia 2018 r. ponad tysiąc najmłodszych zostało uwolnionych z różnych grup zbrojnych.

12 lutego obchodzony jest Międzynarodowy Dzień przeciwko Wykorzystywaniu Dzieci jako Żołnierzy obchodzony jest od 2002 roku. Tego dnia wszedł w życie Fakultatywny Protokół do Konwencji Praw Dziecka o zakazie wykorzystywania dzieci poniżej 18. roku życia jako żołnierzy w konfliktach zbrojnych. Dokument ratyfikowało dotąd 159 państw na całym świecie.

Wzrasta antysemityzm we Francji

wt., 12/02/2019 - 23:01
Liczba aktów antysemityzmu we Francji wzrosła z 311 w 2011 r. do 541 w 2018 r., czyli o 74 proc. – poinformował 11 lutego minister spraw wewnętrznych Christophe Castaner.

– Antysemityzm szerzy się jak trucizna, jak żółć. Atakuje, rozkłada umysły, zabija – mówił polityk w Sainte-Geneviève-des-Bois, gdzie doszło do ataku wandali na drzewo posadzone ku czci Ilana Halimiego, młodego Żyda, zabitego w 2006 r. Nazywając to wydarzenie „zamachem przeciwko nadziei”, minister stwierdził, że rząd nie będzie bagatelizował takich czynów.

Dodał, że atak na religię czy na pamięć Ilana Halimiego jest atakiem na republikę. Wspomniał przy tym także o niedawnych atakach na kościoły katolickie.

Nowy Zagórz: pogrzeb ks. Eugeniusza Dryniaka – kapelana „Solidarności”

wt., 12/02/2019 - 19:44
W Nowym Zagórzu odbył się 12 lutego pogrzeb ks. prałata Eugeniusza Dryniaka, który był tutaj proboszczem od początku powołania parafii w 1990 r. W latach 80. był również aktywnym działaczem opozycyjnym i kapelanem „Solidarności”, za co otrzymał odznaczenia państwowe i związkowe. Mszy pogrzebowej przewodniczył abp Adam Szal.

Metropolita przemyski zauważył, że ks. Dryniak, będąc młodym kapłanem, podjął się trudu budowy nowego kościoła i został proboszczem nowo utworzonej parafii. Jak ocenił abp Szal, ks. Eugeniusz poradził sobie z tym zadaniem. – Podjął się tego, jak widzimy, z wielkim efektem. Nasza liczna obecność jest dowodem, że udało mu się scementować, złączyć parafię – mówił abp Szal.

– Dzisiaj dziękujemy za jego kapłaństwo, za wierną służbę Kościołowi, za otwartość, którą się odznaczał i za patriotyzm, który prezentował. Modlimy się, żeby dzieło, które rozpoczął, tworząc tę parafię w imię Boże i będąc posłusznym władzy kościelnej, dalej trwało i owocowało – dodał metropolita przemyski.

W kazaniu rocznikowy kolega zmarłego ks. Józef Kasperkiewicz przypomniał sylwetkę ks. Eugeniusza i kilka wydarzeń z jego życia. Zaznaczył, że bał się posługi jako kapelan „Solidarności”, bo gdy ją przyjmował, trwał jeszcze stan wojenny. – Odprawiał msze św. za ojczyznę, głosił piękne patriotyczne kazania, organizował pielgrzymki na Jasną Górę, a potem także do grobu ks. Popiełuszki – mówił.

Zwrócił szczególną uwagę na jego umiłowanie i oddanie dla parafii w Nowym Zagórzu, której został proboszczem. – Nie szczędził nigdy siebie. Przyjeżdżałem tutaj wiele razy i podziwiałem, jak kościół rósł pięknie – powiedział.

Przytoczył zdarzenie, kiedy zastał ks. Eugeniusza pracującego przy betoniarce. Powiedział, że parafianie nie mogli przyjść, a zjawili się murarze, dlatego on sam robił zaprawę. Miał też stary wysłużony samochód, który często się psuł. Na sugestię, żeby kupił sobie nowy, wskazywał na kościół, na który przeznaczył własne oszczędności, aby kupić materiały na budowę.

List na uroczystości pogrzebowe wystosował marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Stwierdził on, że zmarły kapłan był niezłomnym i odważnym bojownikiem o suwerenną Polskę. „W kazaniach otwarcie piętnował totalitarny system, obnażał jego zakłamanie oraz działania skierowane przeciwko łamaniu praw człowieka i Kościoła” – podkreślił.

Dodał, że przepełnione patriotyzmem, żarliwą miłością do Boga i Ojczyzny homilie ks. Dryniaka napełniały serca wiernych nadzieją na lepszą przyszłość.

Ks. prał. Eugeniusz Dryniak urodził się 17 listopada 1955 r. w Rożniatowie. Po ukończeniu studiów w przemyskim WSD, przyjął święcenia kapłańskie 8 czerwca 1980 r. Pracował jako wikariusz w Zagórzu (1980-82), Rzeszowie (Katedra pw. NSPJ; 1982-87) i Przemyślu (Kmiecie pw. MB Królowej Polski; 1987-89).

W 1989 r. został ponownie mianowany wikariuszem w Zagórzu, gdzie jednocześnie zajął się organizacją nowej parafii i budową kaplicy w Nowym Zagórzu. 24 czerwca 1990 r. został mianowany pierwszym proboszczem parafii pw. św. Józefa Rzemieślnika w Nowym Zagórzu. Funkcję tę pełnił do śmierci przez ponad 28 lat. W latach 2000-2016 był dziekanem dekanatu Sanok II. Był również Honorowym Kanonikiem Przeworskiej Kapituły Kolegiackiej.

W latach 80-tych był aktywnym działaczem opozycyjnym i kapelanem “Solidarności”, za co został przez władze państwowe odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzeniu Polski, Krzyżem Wolności i Solidarności oraz statuetką Pomnika Poległych Stoczniowców.

Zmarł po ciężkiej chorobie 10 lutego 2019 r.

Bp Jeż: śluby to wydarzenia często wyreżyserowane

wt., 12/02/2019 - 19:38
„Ślub w kościele to często wydarzenie dobrze wyreżyserowane, ale młodzi nie dostrzegają wymiaru sakramentalnego” – powiedział biskup tarnowski Andrzej Jeż podczas spotkania duszpasterzy rodzin z Polski południowej. Będą oni do środy obradować w Starym Sączu.

Podczas Mszy św. w starosądeckiej Opoce, biskup podkreślił, że dziś małżeństwo zostało poddane różnym negatywnym działaniom i wielu młodych ludzi ma wypaczony obraz małżeństwa. „Coraz więcej młodych ludzi patrzy na małżeństwo przez pryzmat zobowiązań, ograniczeń albo zamknięcia sobie drogi do swobodnego podejmowania decyzji. Mamy i będziemy mieli dużo pracy, bo choruje współczesny świat, a w nim choruje instytucja małżeństwa i rodziny. Są one notorycznie osłabiane” – stwierdził.

Biskup tarnowski Andrzej Jeż dodał, że Kościół podejmując działania duszpasterskie pragnie chronić instytucję małżeństwa i rodziny. „U początku tych działań niech zawsze będzie ukazywanie wyjątkowego dobra jakie łączy małżeństwo i rodzinę. Takie przekonanie trzeba wpajać ludziom młodym, bo zdarza się że młodzi katolicy gdy zdecydują się na sakrament, gdzieś w głębi pozostawiają sobie furtkę, że gdyby nam się nie układało, to nie będzie dramatem rozejście się. Jest to bardzo niebezpieczne. Nasi rodzice, dziadkowie, gdy szli do ołtarza mieli świadomość, że jest to na zawsze” – dodał bp Jeż.

Kaznodzieja wskazywał, że trzeba ukazywać piękno tych małżeństw, które żyją zgodnie, kochają się, wspierają się i wspólnie przechodzą różne trudności. „To najbardziej przekonywujące świadectwo piękna, siły, miłości małżeńskiej i rodzinnej, która dzięki łasce Bożej wszystko przetrzyma. My mamy takie małżeństwa w diecezji tarnowskiej” – dodał biskup.

Do środy duszpasterze rodzin z Polski południowej będą dzielić się doświadczeniami, by wypracować kierunki pracy z małżeństwami i rodzinami.

„Wiodącym tematem jest misja towarzyszenia małżeństwom i rodzinom. Chcemy pokazać m.in. duszpasterstwa kobiet i mężczyzn osadzone w duszpasterstwie małżeństw i rodzin” – mówi ks. Piotr Cebula, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Małżeństw i Rodzin Kurii Diecezjalnej w Tarnowie.

Bp Kamiński: choroba i cierpienie są szkołą szybkiego dojrzewania

wt., 12/02/2019 - 19:20
Choroba i cierpienie są dla człowieka szkołą szybkiego dojrzewania – powiedział bp Romuald Kamiński zachęcając do zawierzenia Bogu i Niego szukania odpowiedzi na trudne, fundamentalne pytania. Biskup warszawsko-praski poświęcił kaplicę w Międzyleskim Szpitalu Specjalistycznym w Warszawie oraz nowy Szpitalny Oddział Ratunkowy, który rozpocznie swoje działanie od 11 marca bieżącego roku.

Przywołując w czasie Mszy św. postać biblijnego Zacheusza bp Kamiński podkreślił, że dobra doczesne nie są w stanie zaspokoić ludzkiego serca. Człowiek może wiele posiadać i mieć poważanie w społeczeństwie, ale jak pokazuje nam życie to nie jest w stanie dać mu prawdziwego szczęścia, zapełnić w całości pustki jego serca. Okazuje się to bardzo często w czasie, kiedy nasze ciało, nasza doczesna powłoka zaczyna niedomagać, zaczyna chorować. Dla wielu właśnie czas cierpienia staje się szkołą szybkiego dojrzewania i Bogu dzięki, że mają wówczas szansę spotkać Boga w takich miejscach jak kaplica szpitalna – powiedział biskup warszawsko-praski.

Zachęcał jednocześnie personel medyczny do troski o osobiste życie duchowe. Podkreślił, że od ich relacji z Chrystusem w dużej mierze zależy również zdrowie i życie ich pacjentów. Stając wobec ludzkich dramatów związanych z chorobą, cierpieniem czy śmiercią – stajecie się dla wielu waszych pacjentów przewodnikami – zwrócił uwagę bp Kamiński. Życzył więc pracownikom służby zdrowia potrzebnych sił i świętości w codziennej pracy.

Na zakończenie liturgii dyr. szpitala prof. Jarosław Rosłon wyraził nadzieję, że nowa kaplica i lepszy do niej dostęp przyczynią się do szybszego powrotu wielu pacjentów do zdrowia. Przyznał, że pomoc medyczna udzielana chorym jest o tyle pełniejsza, o ile personel medyczny pamiętam o elemencie duchowym. – Nie możemy zapominać, że ten czynnik jest często głównym elementem w naszej codziennej posłudze medycznej – powiedział dyr. Rosłon.

Po liturgii biskup warszawsko-praski poświęcił nowy Szpitalny Oddział Ratunkowy. Rozpocznie on swoje działanie od 11 marca.

Pożegnanie ks. Eugeniusza Dryniaka, kapelana podkarpackiej „Solidarności”

wt., 12/02/2019 - 18:52
We wtorek w Nowym Zagórzu odbyły się uroczystości pogrzebowe ks. prałata Eugeniusza Dryniaka, opozycjonisty i duszpasterza „Solidarności” w okresie PRL na Podkarpaciu.

Podczas pogrzebu list od Marszałka Sejmu odczytał poseł Bogdan Rzońca. „Nie sposób wymienić wszystkich zasług Księdza Prałata dla Ojczyzny, jej suwerenności i wolności” – napisał Marek Kuchciński. Przypomniał, że jeszcze niedawno miał zaszczyt wręczyć ks. Dryniakowi Krzyż Wolności i Solidarności, dziękując mu za lata opozycyjnej pracy.

Jak zaznaczył Marszałek Sejmu, zmarły kapłan był niezłomnym i odważnym bojownikiem o suwerenną Polskę. „W kazaniach otwarcie piętnował totalitarny system, obnażał jego zakłamanie oraz działania skierowane przeciwko łamaniu praw człowieka i Kościoła” – podkreślił. Dodał, że przepełnione patriotyzmem, żarliwą miłością do Boga i Ojczyzny homilie ks. Dryniaka napełniały serca wiernych nadzieją na lepszą przyszłość. „Były swoistą manifestacją niezależności i prawdy” – ocenił marszałek Kuchciński.

Marszałek Sejmu przypomniał, że parafie, w których pracował śp. ks. Dryniak, stawały się oazą wolności nie tylko w wymiarze duchowym. Jak dodał, jego mieszkanie było miejscem opozycyjnych spotkań i magazynem niezależnych wydawnictw. „Ksiądz Eugeniusz wiedział, że słowa wolne od cenzury mają silną moc przekazu, są źródłem wiedzy o rzeczywistej Polsce, wypaczeniach reżimowej władzy oraz naszej historii, jakże wówczas zakłamanej przez komunistyczną politykę historyczną” – napisał Marszałek Sejmu.

Ks. prałat Eugeniusz Dryniak urodził się 17 listopada 1955 r. w Rożniatowie. 8 czerwca 1980 r. przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa Ignacego Tokarczuka. Od 1990 r. do śmierci pełnił funkcję proboszcza parafii św. Józefa Rzemieślnika w Nowym Zagórzu. W latach 80. XX w. był aktywnym działaczem opozycji antykomunistycznej i kapelanem „Solidarności”. Za działalność patriotyczną odznaczony w niepodległej Polsce Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzeniu Polski, Krzyżem Wolności i Solidarności oraz statuetką Pomnika Poległych Stoczniowców. Ks. Eugeniusz Dryniak zmarł 10 lutego 2019 r., po ciężkiej chorobie.

Kościół ukarał 152 księży za wykorzystywanie seksualne

wt., 12/02/2019 - 18:07
W ciągu minionych dziewięciu lat Kościół katolicki w Meksyku ukarał 152 księży, którzy dopuścili się wykorzystania seksualnego. Poinformował o tym metropolita Monterrey abp Rogelio Cabrera López. Jako przewodniczący konferencji episkopatu tego kraju weźmie on udział w watykańskim spotkaniu nt. nadużyć seksualnych w Kościele, jakie odbędzie się w dniach 21-24 lutego.

Hierarcha wskazał, że w zależności od wielkości winy, „niektórzy spośród księży-przestępców są w więzieniu”, a „inni zostali odsunięci od posługi kapłańskiej”. Dodał, że obecnie episkopat tworzy statystyki nadużyć, gdyż dotychczas każda diecezja osobno zajmowała się tym problemem. On sam spotyka się z ofiarami.

Zdaniem arcybiskupa, po wprowadzeniu zasady „zero tolerancji”, liczba przypadków nadużyć jest mniejsza. Ponadto, zgodnie z wymogami meksykańskiego prawa, biskupi mają obowiązek poinformować prokuraturę o znanych im przypadkach.

Polska Joanna Sadzik ponownie prezesem Stowarzyszenia “Wiosna”

Pytany o wykorzystywanie seksualne sióstr zakonnych przez duchownych, przewodniczący episkopatu zaznaczył, że dotychczas nie wpłynęła ani jedna skarga ze strony zakonnic. Zaznaczył, że jeśli jakaś siostra była molestowana przez duchownego, powinna o tym poinformować biskupów.

Prawnik Martin Faz Mora, reprezentujący 19 ofiar pierwszego skazanego księdza, Eduardo Cordovy, zwrócił uwagę, że wciąż czekają one na odszkodowania za poniesione szkody. Jednak, jak na razie, Kościół w Meksyku „nie podjął kwestii zadośćuczynienia”.

Meksyk jest drugim pod względem liczby katolików państwem świata, po Brazylii.

Papieskie medale dla świeckich

wt., 12/02/2019 - 17:12
Troje świeckich zostanie odznaczonych papieskim orderem „Pro Ecclesia et Pontifice”. Założyciele “Spotkań Małżeńskich” Irena i Jerzy Grzybowscy odbiorą odznaczenie z rąk kard. Kazimierza Nycza 19 lutego podczas uroczystości w Domu Arcybiskupów Warszawskich, natomiast profesor nauk medycznych Marek Krawczyk, wybitny chirurg i wychowawca – w środę 27 lutego.

Medal Pro Ecclesia et Pontifice to jedno z wysokich odznaczeń Stolicy Apostolskiej w kształcie krzyża. Przyznawany jest przez papieża w dowód uznania dla zaangażowania w pracę na rzecz Kościoła, na wniosek biskupa diecezjalnego. Odznaczenie może otrzymać osoba świecka.

Twórcy „Spotkań Małżeńskich” Irena i Jerzy Grzybowscy – oboje są z wykształcenia geografami. Mają dwie córki. Irena Grzybowska przez wiele lat pracowała w Instytucie Geografii Uniwersytetu Warszawskiego, początkowo jako asystentka w Katedrze Geografii Fizycznej, później jako kustosz w bibliotece Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN. Dr Jerzy Grzybowski pracował jako asystent, a później adiunkt w Instytucie Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN (1976-1990); następnie jako redaktor i redaktor naczelny miesięcznika „Misjonarz” (1990-2008) wydawanego przez Zgromadzenie Księży Werbistów. W latach 1996-2004 był członkiem Zespołu Koordynacyjnego Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich, a od 2004 jest członkiem jej Rady Programowej.

W kadencji 2009-2013 r. Irena i Jerzy Grzybowscy byli członkami Rady Duszpasterskiej przy Arcybiskupie Warszawskim. Są autorami licznych publikacji dotyczących małżeństwa, przygotowania do małżeństwa i duchowości małżeńskiej. We wrześniu 2018 r. zostali uhonorowani medalami “Za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej”

Tarnów Dwa lata więzienia dla diakona za posiadanie i rozpowszechnianie pornografii

Prof. nauk medycznych Marek Krawczyk to wybitny chirurg, naukowiec i wychowawca, rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w latach 2008-2016. W kierowanej przez niego klinice wykonano pierwsze w Polsce jednoczesne przeszczepienie wątroby i nerki u dorosłego człowieka. Jako lekarz swoją misję traktuje w kategorii posługi na rzecz potrzebującego pomocy bliźniego.

Ceniony jest również za wspieranie działań duszpasterstwa akademickiego wśród studentów. Ponadto był inicjatorem zbudowania ołtarza św. Kosmy i św. Damiana – patronów lekarzy i farmaceutów, w kościele Opatrzności Bożej na Ochocie.

W styczniu 2017 r. został odznaczony medalem “Za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej”.

Biskup nominat: Pan Bóg ma poczucie humoru

wt., 12/02/2019 - 15:36
„Idźcie i nauczajcie”, czyli promujcie duchowość, promujcie to, co jest w człowieku pozytywne. Chciałbym, żeby ten misyjny nakaz Chrystusa programował moje działanie – mówi w rozmowie z KAI ks. Arkadiusz Okroj, biskup nominat diecezji pelplińskiej. Urodzony na Kaszubach duchowny przytacza słynne kaszubskie zawołanie: „Më trzimómë z Bògã” – Trzymamy z Bogiem.

Dawid Gospodarek (KAI): Serdecznie gratuluję nominacji biskupiej. W jakich okolicznościach Księdza zastała ta wiadomość?

Ks. Arkadiusz Okroj: – W diecezji już bardzo długo czekaliśmy na nowego biskupa pomocniczego i były różne domysły. Ale ja czułem się raczej bezpiecznie i miałem spokojne serce – starałem się jako proboszcz zajmować się tym, co wiąże się z duszpasterstwem. Wiadomość o nominacji zaskoczyła mnie w dość ciekawych okolicznościach. W niedziele po wielu Mszach mamy spotkanie modlitewne z grupą kilkudziesięciu dorosłych osób. Po tym spotkaniu, tuż przed godziną 22, zadzwonił do mnie telefon z wiadomością, która, jak się okazuje, dość diametralnie zmieni moje życie.

KAI: Jak Ksiądz zareagował?

– Oczywiście dano mi czas do namysłu, który starałem się dobrze wykorzystać i przemodlić decyzję. W takim momencie uderza z dużą siłą poczucie ogromnej odpowiedzialności i jednocześnie pojawia się z całą wyrazistością świadomość własnych ograniczeń. Ale w końcu czytamy Pismo Święte i widzimy, że Pan Bóg – może to nazwiemy Jego poczuciem humoru – lubi posługiwać się tym, co słabe, aby swoje plany realizować, bo przecież to On, nie nasze ludzkie możliwości, są motorem przemiany świata.

KAI: I uzdalnia do współpracy z Jego łaską. Czy w tym momencie jest Ksiądz w stanie powiedzieć, jakich największych wyzwań w swojej nowej posłudze się spodziewa, może myślał już Ksiądz o swoim biskupim zawołaniu?

– Żyjemy w konkretnych realiach, które są bardzo dynamiczne. Zastanawiałem się, jak zaprogramować swoją działalność, i przychodzi mi do głowy takie ogólne, pojemne hasło: „Idźcie i nauczajcie”. To zawołanie będące wielkim nakazem, to ostatnie słowa Chrystusa skierowane do uczniów przed wniebowstąpieniem. Zrobiło na mnie wrażenie usłyszane kiedyś rozważanie, że ten nakaz Pana Jezusa można postawić obok przykazania miłości bliźniego.

nominacje Ks. Arkadiusz Okroj biskupem pomocniczym diecezji pelplińskiej

Uczniowie Chrystusa są zobowiązani do tego, by nadawać dynamikę Kościołowi, byśmy byli wyraziści, żebyśmy umieli wchodzić w rzeczywistość, która jest często bardzo pogubiona. Ten nakaz realizujemy od początku chrześcijaństwa, ale myślę, że dziś ważne jest to, by skupić się na pozytywnym działaniu. „Idźcie i nauczajcie”, czyli promujcie duchowość, promujcie to, co jest w człowieku pozytywne. Chciałbym, żeby ten misyjny nakaz Chrystusa programował moje działanie. Oczywiście będzie się to zderzało z konkretnymi realiami, ale chcę taki program w diecezji realizować.

KAI: A czy może ma Ksiądz jakiegoś patrona, który Księdza inspiruje?

– Tak, bardzo ważna i bliska jest dla mnie postać bł. Stefana Frelichowskiego. On już w swoich czasach mówił, że kapłani powinni się ruszyć, wyjść ze swoich plebanii, że mają szukać dusz i je pociągać, a potem wychowywać. Wychowywać, czyli wydobywać to, co jest w człowieku najpiękniejsze. To jest bardzo ważne wyzwanie i chyba konieczność w czasach, kiedy różne siły starają się zepchnąć Kościół do jakiejś defensywy.

KAI: Jest Ksiądz Kaszubem…

– Urodziłem się w Kartuzach a całe życie przed seminarium mieszkałem w Chmielnie, więc to środowisko kulturowe jest dla mnie naturalne. Bardzo charakterystyczny jest oczywiście język kaszubski, który sam ma tyle różnych odcieni i pewnie ciężko go opanować, jeśli nie został wyniesiony z domu rodzinnego. Niewątpliwie odzwierciedla mentalności ludzi, którzy mieszkają na tej ziemi. Postrzega się ich jako raczej zamkniętych. To się zmienia. Z pewnością jednak Kaszubi są mocno przywiązani do tradycji i do wiary. Są świadomi swoich różnych słabości, a Kościół jest dla nich przestrzenią, w której starają się otworzyć na to, co umacnia, uzdalnia do przyzwoitego życia.

Można przywołać różne charakterystyczne zawołania, np. „Më trzimómë z Bògã” – Trzymamy z Bogiem. Na szczęście żyjemy w czasach, kiedy dużo dobrego robi się dla promowania kaszubszczyzny w przestrzeni kulturowej.

Księdza na kolędzie przyjmuje 50 proc. rodzin

wt., 12/02/2019 - 15:30
Abp Wiktor Skworc spotkał się w klasztorze dominikanów w Katowicach z proboszczami dekanatu Katowice-Śródmieście na podsumowaniu tegorocznych odwiedzin duszpasterskich. Zauważył, że znaczna część diecezji chce przyjąć kapłana z błogosławieństwem i wspólnie się pomodlić. – W skali diecezji odwiedzamy około 50 proc. rodzin. Poznajemy wówczas ich sytuację egzystencjalną i społeczną, co daje pewien obraz społeczeństwa w naszej archidiecezji – powiedział abp metropolita katowicki.

Abp Skworc zauważył, że „nie ma lepszej formy poznania sytuacji ludzi niż bezpośredni z nimi kontakt”. – Kiedy popatrzymy na to działanie duszpasterskie jakim jest kolęda w skali diecezji, nawet kraju, to możemy powiedzieć, że to Kościół przez ten instrument ma najlepsze rozeznanie sytuacji społecznej – dodał.

Metropolita katowicki podkreślił, że z uwagi na dobrą znajomość sytuacji wiernych „Kościół ma też prawo i obowiązek zabierania głosu w sprawach społecznych”. – Takiego kontaktu nie ma ani władza samorządowa, ani władza rządowa – powiedział. Podkreślił, że wierni wpuszczający kapłanów w ramach odwiedzin duszpasterskich są o wiele większą grupą reprezentatywną, niż ta na podstawie której przedstawia się różne sondaże.

– Dziękujemy Bogu, że drzwi tylu mieszkań się przed nami otwierają. Te rodziny, ci wierni, chcą przyjąć księdza, chcą prosić o błogosławieństwo mimo tej antykościelnej propagandy, która – jak widzimy – jest nieskuteczna – zauważa hierarcha.

Katowiccy proboszczowie zauważają, że parafie w centrum miasta się starzeją. O. Tomasz Golonka OP wskazuje, że parafia się wyludnia. – To jest realny problem dla mieszkańców. Oni sami pytają: „Gdzie są ci wszyscy ludzie, którzy tutaj mieszkali?” – stwierdza.

Kalkuta Centralne obchody 27. Światowego Dnia Chorego w Kalkucie

Ks. Łukasz Gaweł, proboszcz parafii katedralnej podkreśla, że jeżeli ktoś jest zaangażowany w życie parafii, to od razu widać to podczas rozmowy. – Pojawia się zainteresowanie dotyczące grup parafialnych, Mszy świętych, remontów, które się toczą – wyjaśnia.

Ks. Zbigniew Kocoń, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, wskazuje, że kolęda to bardzo wartościowe spotkanie. – Podczas naszych odwiedzin możemy sobie spojrzeć w oczy. Porozmawiać o problemach, którymi żyją parafianie. To jest przede wszystkim wartość tego spotkania – mówi.

Proboszczowie podczas odwiedzin duszpasterskich zachęcają także do tego, aby osoby starsze korzystały z posługi nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. – Pojawia się pewien problem. Często ludzie mylą posługę szafarza z sakramentem chorych (…). Próbujemy ich natomiast zachęcać do tego, aby przyjmowali Jezusa Chrystusa eucharystycznego jak najczęściej – mówi ks. Andrzej Suchoń, proboszcz parafii mariackiej w Katowicach.

– Razem z wikariuszami ustaliliśmy, że zawsze będziemy zadawali pytania o życie sakramentalne. O uczestnictwo w Eucharystii, o zaangażowanie w parafii. To są m.in. tematy, które poruszamy podczas kolędy – stwierdza ks. Leszek Czernecki, proboszcz parafii Opatrzności Bożej w Katowicach-Zawodziu.

Odwiedziny duszpasterskie zwane kolędą trwają w archidiecezji katowickiej w niektórych parafiach już od pierwszych dni Adwentu a czasem dopiero w okresie świąteczno-noworocznym. Kończą się pod koniec stycznia. W tym czasie kapłani udają się do domów wiernych z błogosławieństwem oraz wspólną modlitwą. Jest to także okazja do tego, aby porozmawiać na tematy związane z życiem i funkcjonowaniem parafii.

III Kongres Ruchu „Europa Christi”

wt., 12/02/2019 - 13:24
O chrześcijańskich korzeniach Europy i konieczności powrotu do idei Ojców Założycieli Unii Europejskiej przypominać będą 14 lutego na Jasnej Górze uczestniczy III Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”. Tematyka spotkania skupi się wokół postaci świętych Cyryla i Metodego z okazji 1150. rocznicy śmierci św. Cyryla, współpatrona Europy, apostoła Słowian. Spotkanie rozpocznie się wieczornym Apelem Jasnogórskim w środę 13 lutego.

O życiu i dziele ewangelizacyjnym świętych Cyryla i Metodego – patronów Europy mówić będzie bp Viliam Judák, biskup ordynariusz nitrzański ze Słowacji. Ojciec archimandryta Jan Sergiusz Gajek MIC zwierzchnik Kościoła katolickiego obrządku bizantyjsko-białoruskiego podejmie temat: „Encyklika «Slavorum Apostoli» św. Jana Pawła II jako bezcenny dar Papieża dla Kościoła powszechnego”. Z kolei dr Pavol Mačala ze Stowarzyszenia Naukowego Personalizm w Lublinie omówi aktualność przesłania świętych Cyryla i Metodego dla współczesnej Europy.

O godz.13.00 w Kaplicy Matki Bożej zostanie odśpiewany Akatyst przez chór księży greckokatolickich św. Jakuba z Prešov na Słowacji. Modlitwie przewodniczyć będzie abp Ján Babjak SJ, metropolita Kościoła Greckokatolickiego na Słowacji.

Mszy św. koncelebrowanej będzie przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz, uczestniczyć ma także abp Milan Šášik, Eparcha Mukaczewski Kościoła Katolickiego Obrządku Bizantyjsko-Rusińskiego na Ukrainie. Homilię ma wygłosić abp Jan Graubner, metropolita ołomuniecki w Republice Czeskiej.

nominacje Ks. Arkadiusz Okroj biskupem pomocniczym diecezji pelplińskiej

Jednym z największych zadań Ruchu „Europa” Christi jest doprowadzenie do ogłoszenia św. Jana Pawła II, Patronem Starego Kontynentu. W czasie jasnogórskiego spotkania zostanie przypomniana jego rola w wielkiej kulturze chrześcijańskiej wpisującej się w tożsamość Europy.

Ks. inf. Ireneusz Skubiś moderator i inicjator Ruchu „Europa Christi” przypomniał, że w tym roku mija 40. rocznica wizyty Jana Pawła II w Gnieźnie, gdzie mówił on o dwóch płucach Europy. Jasnogórskie spotkanie rozpoczyna więc aktywizację płuca wschodniego. Jak zapowiada moderator ruchu podjęte zostaną także szerokie działania, gdy chodzi o drugie płuco, zachodnie.

Następne spotkanie kongresowe będzie miało miejsce 11 maja w czeskim Velehradzie. Kolejna sesja odbędzie się 5 lipca w Nitrze na Słowacji, pod koniec września natomiast we Lwowie na Ukrainie.

Tarnów Dwa lata więzienia dla diakona za posiadanie i rozpowszechnianie pornografii

– Gdy chrześcijańska Europa się wali, gdy sprzedawane są kościoły, rozwiązywane parafie, to bardzo ważne jest, by z Polski wyszła ta iskra, by wrócił Chrystus do Europy – apeluje ks. Skubiś. Podkreśla, że wobec problemów, jakie trapią Stary Kontynent, a są to przede wszystkim islamizacja, ateizacja, poprawność polityczna i gender, potrzeba na nowo odkrywać wartości chrześcijańskie. – Europa odchodzi od Chrystusa. Dlatego chcemy i wołamy, żeby Europa się ocknęła. Mówimy: chrześcijanie Europy policzmy się! Są nas miliony, a rządzi nami garstka ateistów, masonów, liberałów, dlatego trzeba, aby chrześcijanie się obudzili i stali się solidarni – nawołuje inicjator ruchu Europa Christi.

Jak podkreśla ks. Skubiś, ruch nie ma celów politycznych – „pragniemy tylko jednego: żeby Chrystus miał paszport do wszystkich krajów Europy i żeby był tam oczekiwanym Gościem. Chrześcijańska dotychczas Europa nie powinna być kontynentem ateistów, bezbożników czy islamistów, ona ma być Chrystusowa!”.

Inspiracją do powołania Ruchu „Europa Christi” (Europa Chrystusa) była konferencja na temat stanu i współczesnych wyzwań dotyczących Starego Kontynentu, która odbyła się w 2016 r. w redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela” w Częstochowie.