• strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
  • strict warning: Declaration of views_handler_filter::options_validate() should be compatible with views_handler::options_validate($form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/handlers/views_handler_filter.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_handler_filter::options_submit() should be compatible with views_handler::options_submit($form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/handlers/views_handler_filter.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_handler_filter_node_status::operator_form() should be compatible with views_handler_filter::operator_form(&$form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/modules/node/views_handler_filter_node_status.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_plugin_style_default::options() should be compatible with views_object::options() in /sites/all/modules/views/plugins/views_plugin_style_default.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_plugin_row::options_validate() should be compatible with views_plugin::options_validate(&$form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/plugins/views_plugin_row.inc on line 0.
  • strict warning: Declaration of views_plugin_row::options_submit() should be compatible with views_plugin::options_submit(&$form, &$form_state) in /sites/all/modules/views/plugins/views_plugin_row.inc on line 0.
  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.
  • strict warning: Non-static method view::load() should not be called statically in /sites/all/modules/views/views.module on line 879.

Informacje Katolickiej Agencji Informacyjnej

Subskrybuje zawartość
Portal Katolickiej Agencji Informacyjnej
Zaktualizowano: 14 min. 41 sek. temu

Konferencja prasowa przed centralnymi obchodami Dnia Judaizmu

czw., 14/01/2021 - 19:41
– Rozmowy z innymi religiami nie są łatwe, ale warto je prowadzić – powiedział bp Rafał Markowski przewodniczący Komitetu Konferencji Episkopatu Polski ds. Dialogu, podczas konferencji prasowej poprzedzającej obchody. 24. Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. Hasłem wydarzenia, które odbędzie się 17 stycznia na warszawskiej Pradze są słowa: „Życie i śmierć. ‘Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście’”. Ten biblijny cytat pochodzi z Księgi Powtórzonego Prawa (Pwt 30,15). Bp Markowski podkreślił, że Dzień Judaizmu należy postrzegać w szerszej perspektywie obchodów Tygodnia Ekumenicznego, a także Dni Islamu. Duchowny podkreślił, że dialog, który jest głównym założeniem inicjatywy, dotyczy płaszczyzny ekumenicznej, międzyreligijnej, ale istotny jest również dialog Kościoła ze światem współczesnym.

– Rozmowy z innymi religiami nie są łatwe, ale warto je prowadzić – podkreślił. Dodał również, że nie chodzi o to by stworzyć jeden uniwersalny „system religijny świata”. – Szukamy tych wartości, które są nam bliskie, o które trzeba walczyć, temu służy Dzień Judaizmu i do tego również nawiązuje motto tegorocznych obchodów – wyjaśnił.

Kapłan dodał, że hasło obchodów „Życie i śmierć. ‘Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście’” wybrano również w kontekście obecnie przeżywanej pandemii. Wyraził też nadzieję, że wydarzenie posłuży pogłębionej refleksji nad istotą życia, jego kruchością oraz nad upływającym czasem.

– Trzeba przemyśleć co zrobić by ten czas epidemii dobrze przeżyć, by przyniósł nam owoce na płaszczyźnie duchowej – podsumował.

Następnie głos zabrał naczelny rabin w Polsce Michael Schudricha, który podkreślił, że Dzień Judaizmu to dla niego bardzo ważne święto, powstałe z inicjatywy Jana Pawła II.

– Czasem człowiek myśli, że jeśli będzie poznawać inną wiarę, może to stanowić ryzyko dla jego wiary. Papież Jan Paweł II mówił, że jeśli człowiek wie kim jest w aspekcie wiary, poznanie innej wiary będzie ubogacać jego religię, nie na odwrót. To żadne ryzyko – powiedział. – Inna religia ma inna drogę do Boga, ale każda ma ten sam cel – dodał.

Rabin podkreślił, że Dzień Judaizmu to święty dzień, w którym osoby żyjące w innej społeczności chcą poznać jego wiarę. – To wielki zaszczyt, że kogoś jest zainteresowany moją wiarą, dlatego to dla mnie dzień wyjątkowy, święty – ocenił.

polska O. Żak: w sprawie pedofilii Kościół w Polsce długo nie uczył się na cudzych błędach

Ordynariusz Diecezji Warszawsko-Praskiej bp Romuald Kamiński, zaznaczył, że ludzie żyją w ciągłym biegu, nie mają siły i czasu by zwrócić większą uwagę na wiele ważnych kwestii. – Dotyczy to naszej wiary i wiary naszych współbraci, z którymi idziemy w pielgrzymce wiary do Boga – podkreślił. Zachęcił do zapoznania się z historią Dnia Judaizmu i początków dialogu międzyreligijnego. – Taki dzień pozwoli nam chociaż na chwilę zatrzymać się, pomyśleć, porozważać, porozmawiać, pobyć ze sobą, zapytać, podziękować, za wiele rzeczy – podsumował.

W związku z pandemią program obchodów jest mocno zredukowany w porównaniu z przebiegiem poprzednich edycji. Uroczystości z udziałem naczelnego rabina Polski, Michaela Schudricha, rozpoczną się poranną modlitwą na Cmentarzu Żydowskim na Bródnie.

O godz. 16.00 w auli kurii warszawsko-praskiej przy ul. Floriańskiej odbędzie się Liturgia Słowa. Następnie zaplanowano koncert znanego żydowskiego kantora Symchy Kellera z zespołem. Będzie to muzyczna opowieść o dawnym i współczesnym życiu polskich Żydów – powiedział KAI bp Rafał Markowski, przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem.

Natomiast we wtorek, 19 stycznia odbędzie się sympozjum z udziałem przedstawicieli strony żydowskiej oraz Kościoła katolickiego, poświęcone hasłu Dnia Judaizmu.

***
Po raz pierwszy Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce obchodzono w 1998 r. w Warszawie. Od tego czasu centralne obchody odbywają się w największych polskich miastach, a równoczesne w wielu innych miejscowościach.
Ustanowiony przez Episkopat Dzień Judaizmu ma pomóc katolikom w odkrywaniu judaistycznych korzeni chrześcijaństwa i przypominać, że antysemityzm jest grzechem. Ma też przybliżać nauczanie Kościoła po II Soborze Watykańskim na temat Żydów i ich religii. Służy też posoborowemu wyjaśnianiu tekstów Pisma Świętego, które w przeszłości mogły być interpretowane w sposób antyjudaistyczny i antysemicki.
Co roku centralne obchody Dnia Judaizmu organizuje inna polska diecezja wraz z powołanym w 1996 r. Komitetem ds. Dialogu z Judaizmem.

Obecnie do gmin żydowskich w Polsce należy ok. 4 tys. osób, natomiast społeczność Żydów w Polsce szacuje się na ok. 20 tys.

Patriarcha ekumeniczny wzywa do szczepienia się na COVID-19

czw., 14/01/2021 - 19:35
Ekumeniczny patriarcha Konstantynopola Bartłomiej zapowiedział, że zaszczepi się przeciwko COVID-19 i wezwał wszystkich, by zrobili to samo, gdy przyjdzie ich kolej. Zachęcił też do zachowywania środków ochronnych, abyśmy nie musieli opłakiwać kolejnych ofiar koronawirusa.

Duchowy przywódca 300 mln wyznawców prawosławia na świecie przyznał, że pandemia zmieniła nie tylko życie społeczne i codzienne, ale również kościelne. Za nie do przyjęcia uznał postawę ludzi, którzy w obliczu tak wielu ofiar zaprzeczają istnieniu pandemii, twierdząc, że została ona sfabrykowana przez „różne kręgi”. Tym bardziej irytujące jest, gdy takie poglądy wyrażają chrześcijanie, a nawet duchowni, którzy ogłaszają siebie „obrońcami Boga”, podczas gdy „Nowy Testament stwierdza, że kto nie kocha człowieka, nie może kochać Boga”.

– Są obojętni wobec ochrony innych ludzi. Odmowa stosowania maseczki i wszystkich środków ostrożności nie wynika po prostu z ignorancji, ale z obumarcia miłości w ich wnętrzu. Nauka, kiedy otwiera pomyślne perspektywy na przyszłość rodzaju ludzkiego, jest darem z nieba – podkreślił patriarcha.

polska O. Żak: w sprawie pedofilii Kościół w Polsce długo nie uczył się na cudzych błędach

Zapewnił, że postępowanie zgodnie z instrukcjami specjalistów nie podważa wiary. Podobnie restrykcje w udziale w liturgiach nie umniejszają znaczenia Kościoła. – Środki ochronne nie są skierowane przeciwko Kościołowi. Chronią wiernych, którzy, tak jak wszyscy, są podatni na wirusa – stwierdził Bartłomiej.

Zapowiedział, że „oczywiście” się zaszczepi. Wyjaśnił, że niedługo skończy 81 lat i należy do grupy, która powinna być zaszczepiona. – Ale to nie tylko kwestia konieczności czy wyboru, lecz także odpowiedzialności za innych ludzi. Dlatego mam nadzieję, że większa część ludności świata zostanie wkrótce zaszczepiona, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się tego śmiertelnego wirusa. Oczywiście do tego czasu musimy ściśle przestrzegać środków ochronnych, aby nie opłakiwać więcej ofiar – wskazał prawosławny hierarcha.

Krakowskie obchody Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan

czw., 14/01/2021 - 18:26
Archidiecezja krakowska zaprasza na tamtejsze obchody Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Nabożeństwo centralne pod przewodnictwem bp. Damiana Muskusa odbędzie się w niedzielę 24 stycznia w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Łagiewnikach.

W Krakowie nabożeństwo centralne pod przewodnictwem bp. Damiana Muskusa odbędzie się w niedzielę 24 stycznia o godzinie 15.30 w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Łagiewnikach z ograniczoną liczbą wiernych, zaś transmitowane będzie za pośrednictwem Internetu.

Program pozostałych wydarzeń obejmuje m.in. wykład online ks. prof. Marka Uglorza z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP, biblisty i wykładowcy Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie. Początek 19 stycznia o godz. 18.00.

Odbędzie się także online spotkanie z Małą Siostrą Jezusa Violą we współpracy z Kołem Naukowym Teologów UPJPII, na które zaprasza Wspólnota Ekumeniczna z Grandchamp (20 stycznia, godz. 20.00).

W programie także m.in. nabożeństwo ekumeniczne w kościele ewangelicko-augsburskim św. Marcina i modlitwa o jedność prowadzona przez Wspólnotę Taize oraz nieszpory o jedność prowadzone online przez Wspólnotę Chemin Neuf.

Szczegółowe informacje dostępne są TUTAJ.

Ze względu na obecną sytuację epidemiczną większość wydarzeń odbędzie się online. Za uczestnictwo w krakowskim nabożeństwie centralnym można uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami.

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan potrwa tradycyjnie od 18 do 25 stycznia. Termin ten został zaproponowany w 1908 r. przez pioniera ruchu ekumenicznego, Paula Wattsona z USA, aby obejmował czas między dniem wspominającym św. Piotra, a dniem upamiętniającym nawrócenie św. Pawła. Na półkuli południowej, gdzie w styczniu zwykle trwają wakacje, Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan jest zazwyczaj obchodzony w innym terminie, np. w okresie obejmującym święto Pięćdziesiątnicy (propozycja ruchu „Wiara i Ustrój” z 1926 r.), co również zyskuje rangę symbolu.

W ramach Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan niektóre Kościoły, diecezje czy miasta organizują jedno nabożeństwo, inne spotykają się każdego dnia Tygodnia (a właściwie oktawy). Jeszcze inne wybierają spośród tych ośmiu nabożeństw jedno, któremu nadają charakter obchodów centralnych, świętowanych najczęściej w niedzielę. Przypadająca w Tygodniu Modlitw niedziela ma szczególne znaczenie duszpasterskie. Choć wspólnotowa modlitwa o jedność chrześcijan ma charakter uprzywilejowany, to jednak chrześcijanin powinien także modlić się do Ojca, „który widzi w ukryciu” (por. Mt 6,6).

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan w 2021 r. przygotowała Wspólnota Monastyczna z Grandchamp. Temat, który został wybrany, „Trwajcie w mojej miłości a przyniesiecie obfity owoc” zaczerpnięty jest z Ewangelii św. Jana 15,1-17 i wiąże się z powołaniem tej ekumenicznej wspólnoty. Misją wspólnoty, liczącej dziś 50 sióstr, przedstawicielek różnych generacji, tradycji kościelnych, różnych krajów i kontynentów, jest życie modlitwą, gościnność, praca nad pojednaniem między ludźmi i nad jednością chrześcijan. Swoim darem życia zakonnego siostry dzielą się z odwiedzającymi i wolontariuszami, którzy przybywają do Grandchamp, by tam przeżyć rekolekcje, doświadczyć ciszy, uzdrowienia, czy odnaleźć sens życia. Trzy filary, na których opiera się codzienne życie sióstr – modlitwa, pielęgnowanie życia wspólnotowego i gościnność – stały się podstawą opracowania materiałów na tegoroczny Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan.

Materiały prasowe

Benedykt XVI słaby fizycznie, ale bardzo świadomy

czw., 14/01/2021 - 18:00
„Z fizycznego punktu widzenia, papież-senior Benedykt XVI jest bardzo kruchy i może chodzić tylko trochę z chodzikiem. Jego głos też jest słaby” – powiedział abp Georg Gänswein. Słowa prefekta Domu Papieskiego i osobistego sekretarza Benedykta XVI cytuje na portalu vaticannews dyrektor programowy mediów watykańskich, Andrea Tornieli. Przypomina, że dzisiaj rano papież-senior został zaszczepiony przeciw koronawirusowi w swojej rezydencji w klasztorze Mater Ecclesiae.

Abp Gänswein zaznaczył, że dla Benedykta XVI tegoroczne Święta Bożego Narodzenia nacechowane były nieobecnością zmarłego 1 lipca ub. roku w Ratyzbonie brata Georga. Z drugiej strony „kilkakrotnie słuchaliśmy płyt, nie tylko z Oratorium Bożonarodzeniowym Bacha, ale także z koncertami kolęd w wykonaniu Regensburger Domspatzen, chóru, którym kierował Georg Ratzinger” – wyznał osobisty sekretarz papieża – seniora. Dodał, że ta nieobecność jest dla Benedykta XVI raną, która spowodowała ból w czasie tych Świąt, „ale powiedział mi też, że doświadczał pocieszenia Pana, mając pewność, że jego brat żyje teraz w Jego objęciach”.

Abp Gänswein powiedział również, że pandemia nie wpłynęła w sposób znaczący na życie w klasztorze Mater Ecclesiae. „Rytm dni pozostał ten sam, nawet jeśli wizyty zostały znacznie zredukowane. Benedykt śledzi wiadomości, które docierają do nas za pośrednictwem telewizji i podziela nasze niepokoje dotyczące pandemii tego, co dzieje się na świecie, gdy wielu ludzi traci życie z powodu wirusa. Z tej przyczyny zmarło sporo osób, które znał osobiście”.

koronawirus Franciszek i Benedykt XVI zaszczepieni przeciw koronawirusowi

Sekretarz Benedykta XVI, potwierdził, że papież-senior jest fizycznie słaby. „Z fizycznego punktu widzenia, papież-senior jest bardzo kruchy i może chodzić tylko trochę z chodzikiem. Jego głos też jest słaby. Więcej czasu poświęca na odpoczynek, ale pomimo zimna nadal wychodzimy każdego popołudnia do Ogrodów Watykańskich. Codziennie odprawiam Mszę św., a on koncelebruje na siedząco. Na codzienną modlitwę przygotowaliśmy dla niego powiększone teksty, aby mógł lepiej śledzić Liturgię Godzin, i nadal razem spożywamy posiłki, jak zawsze” – powiedział abp Georg Gänswein.

Abp Gądecki podziękował ks. Atłasowi za posługę w Papieskich Dziełach Misyjnych

czw., 14/01/2021 - 17:53
Chciałbym jak najserdeczniej podziękować Księdzu Prałatowi za wieloletnią posługę Dyrektora Krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych i za zaangażowanie w promowaniu i w rozpowszechnianiu duchowości i świadomości misyjnej w Kościele w Polsce – napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w podziękowaniach dla ks. Tomasza Atłasa, który 14 stycznia br. kończy dziesięcioletnią posługę Dyrektora krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych.

Przewodniczący Episkopatu podkreślił, że wieloletnia posługa ks. Atłasa „nie tylko wpisuje się w merytoryczną i pełną oddania pracę Księdza poprzedników, ale zostawia swój charakterystyczny rys – pracowitość i pogodę ducha. Obok cnoty wiary to dwie niezbędne cechy każdego chrześcijanina, a zwłaszcza misjonarza: pracowitość i pogoda ducha”.

Publikujemy pełny tekst podziękowań:

Warszawa, dnia 14 stycznia 2021 roku

Czcigodny Księże Prałacie,

„Kościół pielgrzymujący jest misyjny ze swej natury, ponieważ swój początek bierze, według planu Ojca, z posłania (ex missione) Syna i z posłania Ducha Świętego. Tak rozumiane zaangażowanie misyjne jest fundamentalne dla wspólnoty chrześcijańskiej (…). Misja, jako dzieło Boże w ludzkiej historii, nie jest zwykłym narzędziem, ale wydarzeniem, które oddaje wszystkich do dyspozycji Ewangelii i Ducha Świętego”.

Pierwsze zdania Statutu Papieskich Dzieł Misyjnych przypominają o jednej z fundamentalnych charakterystyk wspólnoty wierzących i zarazem każdego człowieka wierzącego – misyjność. Uczeń Chrystusa jest tym, który nie zatrzymuje dla siebie przesłania Ewangelii, ale z radością pragnie dzielić się nim z wszystkimi. To nie tylko obowiązek, to zaszczyt. Dzielić się Ewangelią nie znaczy po prostu dzielić się „czymś”. To znaczy się dzielić się „Kimś” – to znaczy samym Chrystusem. Choć wydawałoby się, że to prawda oczywista, dla wielu wierzących działalność misyjna to nie ich „sprawa”.

polska O. Żak: w sprawie pedofilii Kościół w Polsce długo nie uczył się na cudzych błędach

Właśnie dlatego powstały Papieskie Dzieła Misyjne, aby uświadamiać że nie ma ducha chrześcijaństwa bez ducha misyjności; aby służyć formacji misyjnej Ludu Wierzącego, i aby zapalać w nim pragnienie głoszenia Słowa po krańce ziemi. Dokonuje się to w ramach struktur PDM, czyli Papieskiego Dzieł Rozkrzewiania Wiary, Papieskiego Dzieła św. Piotra Apostoła, Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci oraz Papieskiej Unii Misyjnej.

W imieniu Konferencji Episkopatu Polski chciałbym jak najserdeczniej podziękować Księdzu Prałatowi za wieloletnią posługę Dyrektora Krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych i za zaangażowanie w promowaniu i w rozpowszechnianiu duchowości i świadomości misyjnej w Kościele w Polsce. Wieloletnia posługa Księdza Prałata nie tylko wpisuje się w merytoryczną i pełną oddania pracę Księdza poprzedników, ale zostawia swój charakterystyczny rys – pracowitość i pogodę ducha. Obok cnoty wiary to dwie niezbędne cechy każdego chrześcijanina, a zwłaszcza misjonarza: pracowitość i pogoda ducha.

Ufam, że następca Księdza Prałata wpisze się w to ważne dzieło Kościoła Powszechnego, z równie wielką miłością do Kościoła, zaangażowaniem i profesjonalizmem.

Na wykonywanie kolejnych zadań, zleconych przez Ducha Świętego, z serca błogosławię.

+ Stanisław Gądecki

Arcybiskup Metropolita Poznański

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

____________
Czcigodny

Ks. dr Prałat Tomasz ATŁAS

Dyrektor Krajowy
Papieskich Dzieł Misyjnych w latach 2011 – 2021

Kard. Czerny: tylko kultura przyjmująca innych bezinteresownie ma przyszłość

czw., 14/01/2021 - 17:37
„Posłuchajmy wezwania Papieża do budowania świata bardziej sprawiedliwego, ludzkiego i braterskiego, opartego na miłości i wzajemnym ubogacaniu się, a nie na podejrzliwości i zimnej obojętności” – apeluje kard. Michael Czerny SJ. Podsekretarza sekcji ds. migrantów i uchodźców w Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka pisze o tym w artykule „Fratelli tutti i cierpienie przesiedleńców”. Powstał dla potrzeb bloga prowadzonego przez Międzynarodową Katolicką Komisję Migracji (ICMC). Zdaniem kard. Czernego, w sercu encykliki Fratelli Tutti znajduje się zachęta do większego braterstwa oraz przyjaźni społecznej wśród wszystkich ludów i narodów. Ojciec Święty wzywa do „otwartego braterstwa, które pozwala rozpoznać, docenić i pokochać każdego człowieka niezależnie od bliskości fizycznej, niezależnie od miejsca na świecie, w którym się urodził lub w którym mieszka”.

Ta postawa, zdaniem kanadyjskiego kardynała, ma oczywisty wpływ na sposób traktowania osób ubiegających się o azyl, uchodźców, przesiedleńców wewnętrznych i migrantów znajdujących się w tragicznej sytuacji. Miłość bliźniego, który jest migrantem wiąże się z konkretnymi wyzwaniami. Punktem wyjścia jest uznanie prawa do opuszczenia swojej ziemi i wyboru miejsca, w którym chciałby on żyć i mógł zaspokoić podstawowe potrzeby: swoje oraz rodziny, a także zrealizować się w pełni jako osoba. Na drodze migrantów staje ogromna ilość przeszkód. Po pierwsze, wiele nacjonalistycznych i populistycznych reżimów, chroniąc się za murami obronnymi, dąży do tego, aby trzymać ich jak najdalej od swoich granic. Często nie są uważani za wystarczająco godnych, aby uczestniczyć w życiu społecznym. Ta mentalność ma niewiele wspólnego z chrześcijaństwem, ponieważ pokazuje, że kalkulacje polityczne przeważają często nad głębokimi przekonaniami, płynącymi z wiary.

polska O. Żak: w sprawie pedofilii Kościół w Polsce długo nie uczył się na cudzych błędach

Watykański purpurat wymienia konkretne sposoby pozwalające na przyjęcie, ochronę, promowanie i integrację tych, którzy uciekli z powodu kryzysów humanitarnych i stali się naszymi nowymi sąsiadami. Przywołuje tutaj encyklikę Franciszka, która wskazuje na potrzebę zwiększenia i uproszczenia przyznawania wiz oraz przyjęcie prywatnych i wspólnotowych programów wsparcia. Ojciec Święty mówi o otwarciu korytarzy humanitarnych dla uchodźców znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji, o zapewnieniu odpowiednich i godnych warunków mieszkaniowych, a także o zagwarantowaniu bezpieczeństwa osobistego i dostępu do podstawowych świadczeń. Należy także zaoferować odpowiednią pomoc konsularną, prawo do noszenia przy sobie osobistych dokumentów tożsamości, bezstronny dostęp do wymiaru sprawiedliwości, możliwość otwierania rachunków bankowych oraz gwarancję posiadania tego, co niezbędne do życia. Trzeba zapewnić im swobodę przemieszczania się i możliwość pracy, chronić nieletnich i zadbać o ich stały dostęp do edukacji. Potrzebne jest także otoczenie ich czasową opieką. Ważne jest zagwarantowanie wolności religijnej, promowanie ich integracji społecznej, sprzyjanie łączeniu rodzin i przygotowywanie społeczności lokalnych do procesów integracyjnych.

Kard. Czerny stwierdził, że wyzwania, jakie stawia dzisiaj migracja wymagają skoordynowanego i solidarnego działania całej społeczności międzynarodowej. Potrzeba globalnego prawodawstwa oraz zarządzania procesami migracyjnymi. Spotkanie z różnymi kulturami może stać się wielkim darem ubogacającym ludzkość. Powinny być one zachowane, aby świat nie zubożał. Poprzez wzajemne spotkanie, ludzie z różnych krajów mogą uczyć się od siebie oraz przyczyniać się wspólnie do budowy bardziej sprawiedliwego i pokojowego świata. Podstawową jednak sprawą jest przyjęcie postawy bezinteresowności i hojności, która polega na robieniu pewnych rzeczy jedynie dlatego, że dobre są same w sobie, bez oczekiwania na bezpośrednie korzyści. Nikt ostatecznie nie będzie się rozwijał zostawiając innych na marginesie i nie będzie bezpieczniejszy zamykając przed migrantami drzwi i granice. „Będzie dokładnie odwrotnie, ponieważ tylko kultura, która przyjmuje bezinteresownie innych ma przyszłość” – stwierdził kanadyjski kardynał.

List adwokatów w obronie Świętego Jana Pawła II

czw., 14/01/2021 - 17:35
– My, adwokaci wyrażamy swój sprzeciw wobec działań usiłujących zniszczyć nieskazitelny wizerunek Jana Pawła II, który najlepiej wyraziły tysiące ludzi w czasie jego pogrzebu okrzykiem ”Santo subito” – czytamy w przekazanym KAI liście polskich adwokatów w obronie Jana Pawła II.

Oto pełna treść listu:

My, adwokaci, zważywszy że:

święty Jan Paweł II jeszcze jako Metropolita krakowski dał się poznać jako pasterz nadzwyczajnej wiary i zatroskania o każdego człowieka,

jako Papież Jan Paweł II tę troskę kontynuował i stawał zawsze w obronie ludzi ubogich, skrzywdzonych, prześladowanych, chorych,

miłosierdzie wobec człowieka było naczelną zasadą postępowania Ojca Świętego Jana Pawła II,

polska O. Żak: w sprawie pedofilii Kościół w Polsce długo nie uczył się na cudzych błędach

swą niezłomną postawą godził ludzi i narody, napominał błądzących i apelował o poszanowanie godności człowieka, stawiając mu także wymagania z niej wynikające,

wyrażamy swój sprzeciw wobec działań usiłujących zniszczyć nieskazitelny wizerunek Jana Pawła II, który najlepiej wyraziły tysiące ludzi w czasie jego pogrzebu okrzykiem “Santo subito”. Tym samym przyłączamy się do sprzeciwu profesorów, którzy już to uczynili i wyrażamy naszą solidarność z nimi w obronie Św. Jana Pawła II.

My, adwokaci, stajemy w pierwszej linii tej obrony, uważając to za swą powinność i zaszczyt. Św. Jan Paweł II, zwany “Papieżem praw człowieka”, sprawca upadku systemu komunistycznego, tak wrażliwy w kwestiach etyki seksualnej, nie jest w żadnym stopniu odpowiedzialny za nadużycia w tej dziedzinie ze strony niektórych kapłanów.

1.adw. Zbigniew Cichoń – Izba Adwokacka w Krakowie
2. adw. Piotr Andrzejewski – Izba Adwokacka w Warszawie
3. adw. Aleksandra Przedpełska – Izba Adwokacka w Częstochowie
4. adw. Marek Mazurkiewicz – Izba Adwokacka w Warszawie
5. adw. Tadeusz Grabowski – Izba Adwokacka w Krakowie
6. adw. Tadeusz Budziakowski – Izba Adwokacka w Krakowie
7. adw. Zbigniew Tekiela – Izba Adwokacka w Krakowie
8. adw. Anna Cichoń – Izba Adwokacka w Krakowie
9. adw. Łukasz Lewandowski – Izba Adwokacka w Krakowie
10. adw. Małgorzata Wassermann – Izba Adwokacka w Krakowie
11. adw. Mateusz Bochacik – Izba Adwokacka w Krakowie
12. adw. Tomasz Kozłowski – Izba Adwokacka w Krakowie
13.adw. Grzegorz Majka – Izba Adwokacka w Krakowie
14.adw. Anna Smagowicz-Tokarz – Izba Adwokacka w Krakowie
15.adw. Jerzy Tokarz – Izba Adwokacka w Krakowie
16.adw. Michał Cichoń – Izba Adwokacka w Warszawie
17. adw. dr Karol Pachnik- Izba Adwokacka w Warszawie
18. adw. Piotr Majewski- Izba Adwokacka w Lublinie
19. adw. Krzysztof Chmielewski – Izba Adwokacka w Lublinie
20. adw. Piotr Mazur- Izba Adwokacka w Krakowie
21. adw. Ryszard Magnowski – Izba Adwokacka w Krakowie
22. adw. Edyta Wojnarowska – Izba Adwokacka w Krakowie
23. adw. Beata Augustyn – Izba Adwokacka w Krakowie
24. adw. Bogusław Arłamowski – Izba Adwokacka w Krakowie
25. adw. Maciej Krzyżanowski – Izba Adwokacka w Szczecinie
26. adw. Ryszard Kryj-Radziszewski – Izba Adwokacka w Krakowie
27. adw. Aleksandra Bartosz – Izba Adwokacka w Krakowie
28. adw. Antoni Put – Izba Adwokacka w Rzeszowie
29. adw. Róża Hans – Izba Adwokacka w Krakowie
30. adw. Sandra Sudenska – Izba Adwokacka w Krakowie
31. adw. Adam Hans – Izba Adwokacka w Krakowie
32. adw. Andrzej Bałaga – Izba Adwokacka w Krakowie
33. adw. Jan Gałkowski – Izba adwokacka w Bielsku-Białej
34. adw. Julian Bąkowski – Izba adwokacka w Warszawie
35. adw. Konrad Firlej – Izba Adwokacka w Krakowie
36. adw. Andrzej Żuraniecki – Izba Adwokacka w Krakowie
37. adw. Antoni Żuraniecki – Izba Adwokacka w Krakowie
38. adw. dr Piotr Michalik – Izba Adwokacka w Krakowie
39. adw. Ryszard Brodowski – Izba Adwokacka w Krakowie
40. adw. dr Łukasz Pałka – Izba Adwokacka w Krakowie
41. adw. Robert Chodakowski – Izba Adwokacka w Krakowie
42. adw. Wojciech Masłoń – Izba Adwokacka w Krakowie
43. adw. Jan Baluta – Izba Adwokacka w Krakowie
44. adw. Małgorzata Liszkiewicz – Izba Adwokacka w Warszawie
45. adw. Andrzej Zawartka – Izba Adwokacka w Krakowie
46. adw. Adw. Robert Rychlicki – Izba Adwokacka w Krakowie
47. adw. Bogna Słupska-Uczkiewicz – Izba Adwokacka we Wrocławiu
48. adw. Grzegorz Małek – Izba Adwokacka w Krakowie
49. adw. Werner Gruszka – Izba Adwokacka w Katowicach
50. adw. Marek Gruszka – Izba Adwokacka w Katowicach
51. adw. Justyna Zając – Izba Adwokacka w Rzeszowie
52. adw. Wojciech Zając – Izba Adwokacka w Rzeszowie
53. adw. Jerzy Krzywicki – Izba Adwokacka w Warszawie
54. adw. Anna Karczewska – Kraków (były adwokat)
55. adw. Marek Raszewski – Izba Adwokacka w Częstochowie
56. adw. Tadeusz Szumowski – Izba Adwokacka w Warszawie
57. adw. Marek Proszewski – Izba Adwokacka w Opolu
58. adw. Andrzej Matusiewicz – Izba Adwokacka w Rzeszowie
59. adw. Zbigniew Mrówczyński – Izba Adwokacka w Krakowie
60. adw. Monika Walancik – Izba Adwokacka w Krakowie
61. adw. Katarzyna Kępa-Moroz – Izba Adwokacka w Warszawie
62. adw. Paweł Lewiński – Izba Adwokacka w Krakowie
63. adw. Adam Leszczyński – Izba Adwokacka w Krakowie
64. adw. Sylwia Jupa – Izba Adwokacka w Częstochowie
65. adw. Mariusz Kostrzewski – Izba Adwokacka w Częstochowie
66. adw. Daniel Kostrzewski – Izba Adwokacka w Częstochowie
67. adw. Dominika Roj – Izba Adwokacka w Częstochowie
68. adw. Barbara Broda – Izba Adwokacka w Częstochowie
69. adw. Aleksandra Wilk-Fojud – Izba Adwokacka we Wrocławiu
70. adw. Jan Kosch – Izba Adwokacka w Krakowie
71. adw. dr Monika Strus-Wołos – Izba Adwokacka w Radomiu
72. adw. Bartosz Prusiński – Izba Adwokacka w Łodzi

 

Adwokatów pragnących poprzeć ten list prosimy o wpisanie się na adres mailowy: apeladwokatow@gmail.com z podaniem imienia i nazwiska oraz Izby Adwokackiej.

Franciszek i Benedykt XVI zaszczepieni przeciw koronawirusowi

czw., 14/01/2021 - 17:13
Papież Franciszek oraz papież-senior Benedykt XVI zostali dziś zaszczepieni przeciwko COVID-19 -poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

W wywiadzie dla telewizji Canale 5, wyemitowanym w minioną niedzielę, 10 stycznia Franciszek stwierdził: „z etycznego punktu widzenia wszyscy powinni się zaszczepić, to opcja etyczna, bo stawką jest zdrowie, własne życie, a także życie innych”.

O tym, że również papież-senior przyjmie szczepionkę przeciwko COVID-19 kilka dni temu informował jego osobisty sekretarz abp Georg Gänswein.

W minionym tygodniu szef watykańskiej służby zdrowia, prof. Andrea Arcangeli, powiedział, że Państwo Watykańskie zamówiło około 10.000 dawek szczepionki u producenta z Moguncji, firmy Biontech, oraz jej amerykańskiego partnera, firmy Pfizer. Ilość ta powinna być wystarczająca dla potrzeb pracowników Stolicy Apostolskiej i Watykanu, jak również współubezpieczonych osób pozostających na utrzymaniu i emerytów. Pracownicy musieli zadeklarować przed Bożym Narodzeniem, czy chcą się zaszczepić, czy też nie.

Kielce: seminarium zachęca do duchowej adopcji kleryka

czw., 14/01/2021 - 15:12
Duchowa adopcja kleryka polega na towarzyszeniu modlitwą alumnom Wyższego Seminarium Duchownego w Kielcach – chodzi o konkretną deklarację objęcia taką modlitwą wskazanego kleryka.

Zapisów można dokonać poprzez wypełnienie formularza znajdującego się nas tronie WSD w Kielcach oraz na stronie diecezjalnej.

– Pandemia powoduje, że kontakt kleryków z wiernymi jest ograniczony, mniejszy zakres miały np. Dni Seminaryjne, więc poprzez deklarację stałej modlitwy chcemy wzmocnić więź wiernych z klerykami – mówi KAI ks. Kamil Banasik, prefekt alumnów WSD, odpowiedzialny za powołania. Jak dodaje, z jego doświadczenia osobistego wynika, że ludzie chętnie towarzyszą modlitwom klerykom z ich parafii, dobrze im znanym, choć nie musi to być regułą.

„Każdy z nas potrzebuje modlitwy! Dlatego chcielibyśmy Cię zaprosić do modlitwy za nas – kleryków, którzy przygotowują się do kapłaństwa. Prosimy o towarzyszenie nam na tej drodze właśnie przez modlitwę. Zapisów dokonujemy poprzez wypełnienie formularza. W odpowiedzi otrzymasz informacje, za którego kleryka będziesz się modlił/a” – można przeczytać na stronie WSD w Kielcach.

W deklaracji zostały wskazane propozycje modlitwy, czas i częstotliwość zobowiązania. Została tam także zamieszczona modlitwa bł. ks. Michała Sopoćki w intencji nowych powołań.

W Wyższym Seminarium Duchowym studiuje obecnie 42 kleryków.

Rozmowa z ks. Tomaszem Atłasem kończącym pracę dyrektora Papieskich Dzieł Misyjnych

czw., 14/01/2021 - 15:00
Papieskie Dzieła Misyjne to niezwykły dar Ducha Świętego dla Kościoła i jego misji ewangelizacyjnej. Są niezastąpionym narzędziem w rękach Ojca Świętego w jego trosce o ewangelizację świata, ale także wspólnotą fantastycznych ludzi, z którymi współpracowałem na różnych etapach swojej posługi – mówi w rozmowie z Papieskimi Dziełami Misyjnymi ks. Tomasz Atłas, kończący dziesięcioletnią pracę dyrektora krajowego tej instytucji w Polsce.

Mariola Krystecka (PDM): Jak Ksiądz postrzega obecnie, po dziesięciu latach pracy, Papieskie Dzieła Misyjne?

Ks. Tomasz Atłas: Podejmując posługę dyrektora krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych, znałem je już, ponieważ korzystałem z ich pomocy podczas misji w Republice Konga. Także potem, gdy pracowałem w Komisji Episkopatu ds. Misji, współpracowaliśmy z Papieskimi Dziełami Misyjnymi. Wówczas Papieskie Dzieła Misyjne postrzegałem jako dobrze zorganizowaną strukturę, organizację służącą misjom i przyznam, że od początku mojego kontaktu z tą instytucją dało się odczuć, że nie ograniczają się one tylko do jakiegoś jednego wymiaru, jednej diecezji, jednego zgromadzenia, ale mają charakter powszechny.

Dzisiaj, po ponad dziesięciu latach, mogę powiedzieć, że po pierwsze Papieskie Dzieła Misyjne to niezwykły dar Ducha Świętego dla Kościoła i jego misji ewangelizacyjnej, po drugie są niezastąpionym narzędziem w rękach Ojca Świętego w jego trosce o ewangelizację świata, a po trzecie nie są tylko strukturą, jak je wcześniej postrzegałem, ale wspólnotą pracowników, ofiarodawców, przyjaciół misji, fantastycznych ludzi, z którymi współpracowałem na różnych etapach swojej posługi.

Celem Papieskich Dzieł Misyjnych jest budzenie świadomości misyjnej. Według jakiego klucza cel ten był realizowany w minionej dekadzie?

– Zasadniczy cel Papieskich Dzieł Misyjnych jest zawarty w statucie, który mówi, że zadaniem PDM jest wspieranie ewangelizacji w ścisłym tego słowa znaczeniu. Podkreślam słowo “ewangelizacja”, ponieważ Papieskie Dzieła Misyjne wspierają także działalność edukacyjną, kulturalną, medyczną na terenach misyjnych, ale pierwszym i podstawowym ich zadaniem jest ewangelizacja świata. Dokonuje się to przez animację misyjną polegającą na informacji, formacji i różnych formach misyjnej współpracy.

Jakie nowe inicjatywy podjęła dyrekcja Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce na rzecz pomocy krajom misyjnym?

– Chciałbym zwrócić się z wdzięcznością do tych, którzy byli w Dyrekcji Krajowej Papieskich Dzieł Misyjnych przede mną, zarówno dyrektorów, jak i ich współpracowników, za ich fantastyczne odczytywanie znaków czasu. Jestem wdzięczny Bogu, że dane mi było kontynuować ich pracę.

Jeśli chodzi o nowe inicjatywy, które podjęliśmy, to było ich kilka, np. akcje Adoptuj Misyjnych Seminarzystów, Misyjny Bukiet, Krzyżyk dla Bierzmowanych, które mają na celu wspieranie powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego na terenach misyjnych, a także inicjatywa Żywy Różaniec dla Misji, która jest owocem współpracy Papieskich Dzieł Misyjnych ze Stowarzyszeniem Żywy Różaniec. Dokonaliśmy też modernizacji czasopisma „Światło Narodów” poprzez nawiązanie bardzo dobrej współpracy z misjologami z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, czego efektem jest czasopismo naukowe „Lumen Gentium. Zeszyty Misjologiczne”.

Myślę, że bardzo dobre efekty przyniosło wyjście z formacją misyjną do katechetów świeckich. Trzeba też zauważyć, że Papieskie Dzieła Misyjne podczas tych ostatnich dziesięciu lat stały się bardziej obecne w przestrzeni medialnej, także w przestrzeni mediów społecznościowych. Dzięki temu są bardziej rozpoznawalne, a tym samym skuteczniejsze w animacji misyjnej. Oczywiście jest jeszcze wymiar duchowy, który jest niewidoczny, a w który staraliśmy się też dużo wnieść po to, by wypełniać nasze statutowe zadania.

Czy Papieskie Dzieła Misyjne, mające swoich przedstawicieli w poszczególnych diecezjach, stały się ważnym narzędziem misyjnej animacji i współpracy w Kościołach partykularnych?

– Każdy Kościół diecezjalny jest inny. Ma swoją tradycję, swoje problemy. Niemniej jednak, mimo tej swojej różnorodności, w każdej polskiej diecezji dyrektorzy diecezjalni i ich współpracownicy starają się być motorami animacji, rozwijając formację i współpracę misyjną na swoim terenie. Nie chciałbym żadnej z diecezji wyróżniać, ponieważ pewnych rzeczy nie da się zmierzyć, gdyż zostają w przestrzeni ducha. Jako przykład weźmy zakony kontemplacyjne, które swoją modlitwą i pokutą nieustannie wspierają misyjne dzieło Kościoła. Mam też na uwadze ludzi, którzy poprzez swoją chorobę i cierpienie wspierają naszą działalność i to ich zaangażowanie jest nie do przecenienia, za co im z ogromnym szacunkiem chcę podziękować.

Polska Jak w Polsce działa system przeciwdziałania wykorzystywaniu seksualnemu małoletnich?

Jak wypada Kościół w Polsce na tle innych krajów pod względem świadomości misyjnej i ofiarności na rzecz misji?

– Tak jak nie można porównywać w kwestii ofiarności na misje diecezji, tak samo dotyczy to poszczególnych krajów. Trudno porównywać na przykład działalność PDM w Hiszpanii z ich działalnością w Laosie czy Kambodży albo na Litwie czy na Łowie, gdzie – dzięki też mojemu zaangażowaniu – struktury PDM dopiero co powstały.

W perspektywie wszystkich krajów, należy zauważyć, że w Polsce funkcjonują, lepiej czy gorzej, wszystkie cztery Papieskie Dzieła Misyjne. Pod tym względem jesteśmy liderem w porównaniu z innymi krajami w świecie.

Podczas spotkań z dyrektorami PDM z innych krajów przez tych dziesięć lat mojej pracy – podobnie zresztą było za mojego poprzednika bp. Jana Piotrowskiego – jako PDM w Polsce zawsze mieliśmy dużo do przekazania. Zdarzało się, że byłem proszony, aby na kursie formacyjnym dla nowo mianowanych dyrektorów krajowych podzielić się polskimi inicjatywami misyjnymi zastosowanymi w animacji misyjnej. Podczas jednego ze zgromadzeń generalnych zostałem poproszony przez przewodniczącego Rady Wyższej Papieskich Dzieł Misyjnych, sekretarza pomocniczego w Kongregacji Ewangelizacji Narodów abp. Giovanniego Pietro Dal Toso, żeby przedstawić działalność Żywego Różańca na rzecz misji, wynikającą ze współpracy Stowarzyszenia Żywy Różaniec z Papieskimi Dziełami Misyjnymi w Polsce.

Jeśli chodzi o ofiarność, to trzeba pokreślić, że polscy wierni są bardzo szczodrzy dla misji. Tym, czego jeszcze na pewno musimy się nauczyć, jest umiejętność znalezienia złotego środka pomiędzy wspieraniem patrykularnych inicjatyw misyjnych, np. diecezjalnych czy zakonnego dzieła misyjnego, a dzieła misyjnego w wymiarze powszechnym.

Jakie wydarzenie misyjne było najbardziej znaczące dla działalności misyjnej Kościoła powszechnego w minionym dziesięcioleciu?

– Było tych wydarzeń wiele, ale skupię się na trzech. Chronologicznie rzecz biorąc, to takim ważnym wydarzeniem był wybór papieża Franciszka i jego adhortacja „Evangelii gaudium”, którą uważam za wspaniały dokument o działalności ewangelizacyjnej, z papieskim wołaniem o wychodzenie na peryferie, szukanie potrzebujących, dowartościowanie też młodych Kościołów, choćby przez mianowanie tam kardynałów. Papież zachęca do tego nie tylko poprzez słowo, ale też przez swoje decyzje, podróże, choćby do Republiki Środkowoafrykańskiej, gdzie w stołecznej katedrze dokonał otwarcia Drzwi Świętych, symbolicznej inauguracji Roku Świętego w listopadzie 2015 roku.

Drugie wydarzenie to na pewno stulecie Papieskiej Unii Misyjnej, które świętowaliśmy w 2016 roku. To, co w Polsce zrealizowaliśmy podczas obchodów tego jubileuszu, było inspiracją dla innych krajów. Z relacji dyrektorów PDM z niektórych krajów wynikało, że ten jubileusz pozwolił im odkryć charyzmat PUM i zaczęły powstawać jego struktury.

I oczywiście wydarzenie trzecie – ogromny dar Miłosierdzia Bożego dla Kościoła – to Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny. Uważam, że była to niesamowita łaska i szansa, żeby każdy ochrzczony mógł sobie uświadomić, że ma swoje miejsce, swoje prawa i obowiązki w działalności misyjnej Kościoła. Ufam, że to zadanie wypełniliśmy dobrze. Pamiętam, jaki to był intensywny dla nas, w centrali PDM, czas: wyjazdy, spotkania animacyjne, konferencje, różnorodne publikacje na tematy misyjne, współpraca także na poziomie międzynarodowym. Doszło m.in. do spotkania wyżej wymienionego przedstawiciela Kongregacji Ewangelizacji Narodów abp. Dal Toso z Konferencją Episkopatu Polski na jesiennym Zebraniu Plenarnym w 2019 roku. Według mnie te trzy wydarzenia były najbardziej znaczące w działalności Kościoła powszechnego w minionej dekadzie.

Czego życzyłby Ksiądz Dyrektor Papieskim Dziełom Misyjnym w Polsce na kolejną dekadę?

– Papieskim Dziełom Misyjnym w Polsce, w tym mojemu następcy, życzyłbym wsłuchiwania się w głos Ducha Świętego jako pierwszego sprawcy misji, aby w Duchu Świętym odczytywali znaki czasu i w Nim odkrywali nowe misyjne wyzwania. Niech to wszystko zaowocuje spełnieniem się tego pragnienia, które papież Franciszek zawarł w „Evangelii gaudium”: „Marzę o opcji misyjnej, zdolnej przemienić wszystko, aby zwyczaje, styl życia, rozkład zajęć, struktury kościelne służyły bardziej ewangelizacji świata niż zachowaniu istniejącego stanu rzeczy” (EG 27).

Postępują prace nad muzeum w opactwie w Staniątkach

czw., 14/01/2021 - 14:57
Do końca czerwca ma zostać ukończony stan surowy zamknięty kompleksu kulturowego, muzeum i biblioteki, który jest budowany na terenie najstarszego opactwa żeńskiego w Polsce. – Według planów, finał i rozliczenie inwestycji nastąpi pod koniec 2022 roku – informuje koordynator projektu Bogdan Pasek.

W ramach projektu „Wirydarze dziedzictwa benedyktyńskiego” powstaje nowoczesne muzeum i biblioteka. Gromadzone od ponad 800 lat zabytki porównywalne są z tym, czym dysponuje Jasna Góra. Wśród najcenniejszych zbiorów znajdują się m.in. dokumenty, rękopisy, starodruki, muzykalia oraz przedmioty i szaty liturgiczne.

Jednak muzeum to nie wszystko. – Chcemy, by to miejsce nie było martwe, dlatego przewidujemy nowe funkcje, m.in. gastronomiczną, wystawienniczą. Marzy nam się, by odbywały się tu koncerty, wydarzenia naukowe, edukacyjne czy artystyczne – mówi koordynator prac Bogdan Pasek.

Na terenie opactwa położono już fundamenty budynku i rosną mury pierwszej kondygnacji. Do końca czerwca ma być osiągnięty stan surowy zamknięty, a we wrześniu rozpoczną się prace wykończeniowe. – Według planów, finał i rozliczenie inwestycji nastąpi pod koniec 2022 roku – informuje Pasek.

analiza Jak działa kościelny system przeciwdziałania pedofilii?

Wspólnota mniszek liczy kilkanaście sióstr, w większości w podeszłym wieku. Na ich barkach spoczywa bieżące utrzymanie klasztoru i zdobywanie środków do codziennego życia. Problem spotęgowała pandemia. Ofiary na tacę są coraz mniejsze, benedyktynki nie przyjmują też gości. Przed pandemią sprzedawały w Tyńcu wypieki i przetwory z klasztornej kuchni, ale również tam ruch pielgrzymkowy i turystyczny stopniał. Jako mniszki żyjące w ścisłej klauzurze siostry nie mogą podjąć pracy na zewnątrz. – Co możemy, to robimy. Sprzedawałyśmy pomidory z naszego ogrodu, chryzantemy, karpie. To wszystko jednak szło na nasze bieżące utrzymanie. W kwestii budowy musimy liczyć na ludzką dobroć – podkreśla m. Stefania Polkowska, ksieni opactwa.

Informacje na temat form wsparcia budowy można znaleźć na stronie www.benedyktynki.eu.

Początkowy, powstały kilka lat temu kosztorys projektu, opiewał na 12 mln zł. Z tego siostry miały zapewnić 2 mln zł wkładu własnego. – Dziś mówimy już o 17 mln zł całkowitych kosztów. Ze środków unijnych mamy ponad 7 mln zł. Brakuje więc ok. 10 mln – informuje.

Po zakończeniu wszystkich prac do dyspozycji gości zostanie oddane nowoczesne muzeum, biblioteka, archiwum i czytelnia wraz z salami edukacyjnymi. Budynek jest tak zaprojektowany, by wtopić się w historyczne otoczenie klasztoru i nie odciągać uwagi od najcenniejszej, czyli najstarszej części opactwa.

Opactwo w Staniątkach jest najstarszym w Polsce żeńskim klasztorem benedyktyńskim, funkcjonującym nieprzerwanie od ponad 800 lat. W maju ub. roku zostało wpisane na listę pomników historii.

Watykański dyplomata opowiedział o relacjach chrześcijańsko-żydowskich

czw., 14/01/2021 - 14:51
„Kiedy otwieramy serce na objawienie Boga w Chrystusie, rozumiemy, że Bóg stał się jednym z nas i że „wszystko, cokolwiek uczyniliśmy jednemu z tych najmniejszych, Jemu uczyniliśmy”. Jeżeli człowiek prowadzi życie duchowe, łatwiej mu rozmawiać z drugim” – mówił ks. prałat Tomasz Grysa, pierwszy radca nuncjatury apostolskiej w Jerozolimie, podczas dyskusji „Chrześcijanie i Żydzi – braterstwo, droga pojednania i komunii” w Poznaniu.

Spotkanie online, w nawiązaniu do encykliki „Fratelli tutti” Franciszka, zostało zorganizowane w ramach trwającego w stolicy Wielkopolski 24. Dnia Judaizmu w Kościele katolickim.

Dyplomata watykański, mówiąc o braterstwie w kontekście najnowszej encykliki papieża Franciszka, podkreślił, że to pojęcie definiują nie tylko więzy krwi, ale i więź obiektywna. „Większy krąg braterstwa tworzony jest przez wspólnotę narodową, która ma ten sam język, kulturę, historię, a szerzej, wszyscy przynależymy do tej samej rodziny ludzkiej, niezależnie od kraju pochodzenia, rasy” – tłumaczył ks. prałat Grysa.

Zauważył, że drugi sposób pojmowania braterstwa związany jest z intensywnością przeżywania tej kategorii. „Przynależność do rodzaju ludzkiego budzi w nas imperatyw, żeby traktować innych jako braci i siostry. Ten imperatyw jest jeszcze bardziej pogłębiony, gdy odkrywamy Boga Stwórcę i to, że Jego obraz nosimy w sobie. To nam nakazuje okazywać szacunek drugiemu człowiekowi” – przekonywał.

Ks. prałat Grysa zwrócił uwagę, że kiedy otwieramy serce na objawienie Boga w Chrystusie, rozumiemy, że Bóg stał się jednym z nas i że wszystko, „cokolwiek uczyniliśmy jednemu z tych najmniejszych, Jemu uczyniliśmy”. Przypomniał, że papież Franciszek pisze o tym w 8 rozdziale swojej encykliki.

Dyplomata watykański nakreślił też sprawę dialogu chrześcijan i Żydów w Ziemi Świętej. Podkreślił, że analizując ten problem, należy pamiętać, że w Izraelu nie ma kontekstu europejskiego i chrześcijańskiego, nie ma kultury i społeczeństwa, które wyrosłyby na fundamencie chrześcijaństwa, stąd wiele tematów nie jest postrzeganych jako ważne.

zakony Jak zakony żeńskie włączają się w ochronę dzieci przed nadużyciami seksualnymi?

„Z perspektywy Ziemi Świętej w centrum relacji chrześcijańsko-żydowskich jest sprawa palestyńska. Dialog tutaj opiera się na kwestii sprawiedliwości i pokoju” – zauważył.

Zdaniem ks. prałata Grysy, podejmując temat dialogu chrześcijan i Żydów w Ziemi Świętej, nie można zapominać o obecności islamu, który dziś zresztą jest dominującą religią na Bliskim Wschodzie. Zaznaczył, że można więc mówić o trialogu chrześcijańsko-żydowsko-muzułmańskim.

„Dla chrześcijan w Ziemi Świętej, którzy w większości są Arabami, priorytetem jest dialog z muzułmanami” – stwierdził.

Dyplomata watykański przedstawił też założenia Synodu Kościoła katolickiego, który obradował w latach 1995-2000, i przypomniał plan duszpasterski odnośnie do relacji z wyznawcami innych religii, zawarty w tym dokumencie. Podkreślił, że ważna jest nie tylko pamięć o wspólnej historii i wkładzie wyznawców tych trzech religii w historię i społeczeństwo żyjące na Bliskim Wschodzie, ale także poznawanie współczesnego judaizmu oraz prowadzenie dialogu skoncentrowanego na poszukiwaniu prawdy, sprawiedliwości i pokoju.

W spotkaniu uczestniczył też ks. dr hab. Andrzej Draguła, profesor Uniwersytetu Szczecińskiego, który zauważył, że braterstwo budujemy w świecie, w którym napięcie swój- obcy będzie zawsze funkcjonować.

„Nie mamy problemu z ludźmi podobnymi do siebie, co jednak zrobić, kiedy się różnimy w sposób fundamentalny, czy braterstwo ma być wówczas budowaniem, czy niwelowaniem tego napięcia? Co zrobić, kiedy patrzy na nas twarz wroga?” – pytał kapłan.

analiza Jak działa kościelny system przeciwdziałania pedofilii?

Bogdan Białek, prezes Stowarzyszenia im. J. Karskiego w Kielcach przekonywał z kolei, że braterstwo pomaga nam odkryć nasze własne bogactwo. „Drugi może być moim bratem, kiedy dostrzegam w nim jego cierpienie, ofiarę, postrzegam go z jego potrzebą miłości” – stwierdził.

W ramach Dnia Judaizmu odbędą się koncerty fortepianowy oraz piosenki hebrajskiej i jidysz, których można będzie wysłuchać w internecie na kanale społecznościowym. W Teatrze Muzycznym zaprezentowane zostaną wiersze Agi Mishol.

Kulminacją obchodów będzie nabożeństwo biblijne 17 stycznia z udziałem bp. Szymona Stułkowskiego i rabina Stasa Wojciechowicza, podczas którego zostanie zapalona Menora Dialogu.

Hasłem tegorocznego Dnia Judaizmu są słowa: „Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście”, zaczerpnięte z Księgi Powtórzonego Prawa.

Wkrótce ks. Artur Ważny przyjmie święcenia biskupie

czw., 14/01/2021 - 14:10
W sobotę, 30 stycznia w kościele w Tarnowie – Mościcach odbędą się święcenia biskupie ks. Artura Ważnego. Decyzją papieża Franciszka, 12 grudnia 2020 roku ojciec duchowny kapłanów diecezji tarnowskiej został biskupem pomocniczym diecezji tarnowskiej. Transmisja radiowa i telewizyjna umożliwi wielu osobom duchowy udział w święceniach biskupich. W kościele w związku z obostrzeniami znajdzie się ograniczona liczba osób.

Święcenia biskupa nominata Artura Ważnego odbędą się w sobotę, 30 stycznia o 10.00. Miejscem uroczystości będzie kościół pw. NMP Królowej Polski w Tarnowie – Mościcach, gdzie kapłan był wikariuszem a później proboszczem.

Mszy św. będzie przewodniczyć abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, a głównym konsekratorem będzie biskup tarnowski Andrzej Jeż. Obecny będzie m.in. abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce.

Święcenia odbędą się w rygorze sanitarnym, ograniczono liczbę uczestników wśród osób duchownych, życia konsekrowanego i świeckich.

„Niestety nie wszyscy będziemy mogli uczestniczyć fizycznie w tym wydarzeniu. W kościele będą zaproszeni goście, do których zostały wysłane zaproszenia. Wszystkich zapraszamy do modlitwy i uczestnictwa duchowego w święceniach za pośrednictwem mediów. Transmisja będzie w Telewizji Trwam i Radiu RDN” – mówi ks. Michał Dąbrówka, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Diecezjalnej w Tarnowie.

Natomiast 30 stycznia o 19.30 w kościele w Tarnowie – Mościcach odbędzie się nabożeństwo, podczas którego będzie można modlić się z nowym biskupem pomocniczym diecezji tarnowskiej. Zaplanowano konferencję, adorację i uwielbienie Pana Jezusa. Będzie też transmisja tego wydarzenia.

zakony Jak zakony żeńskie włączają się w ochronę dzieci przed nadużyciami seksualnymi? Ks. Artur Ważny jest czternastym biskupem pomocniczym w historii diecezji tarnowskiej. To ceniony rekolekcjonista, jest egzorcystą i ojcem duchownym kapłanów diecezji tarnowskiej. Był także diecezjalnym duszpasterzem młodzieży, proboszczem, dyrektorem Wydziału ds. Nowej Ewangelizacji i Szkoły Nowej Ewangelizacji.

Ksiądz Artur Ważny urodził się 12 października 1966 r. w Rzeszowie. Pochodzi z parafii Przemienienia Pańskiego w Ropczycach (obecnie diecezja rzeszowska). W latach 1985-1991 odbywał formację filozoficzno-teologiczną w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie. Święcenia kapłańskie przyjął 25 maja 1991 r. w Tarnowie. W latach 1991-1995 pracował jako wikariusz w parafii Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej, zaś w latach 1995-1999 w parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Tarnowie-Mościcach. Podjął też studia specjalistyczne w zakresie teologii pastoralnej na Uniwersytecie Kard. Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. W latach 1998-2007 był dyrektorem Wydziału Duszpasterstwa Młodzieży Kurii Diecezjalnej w Tarnowie. Wchodził także w skład Rady Kapłańskiej Diecezji Tarnowskiej, Rady Duszpasterskiej Diecezji Tarnowskiej, Rady Administracyjnej Fundacji im. Arcybiskupa Jerzego Ablewicza i zespołu redakcyjnego pisma „Winda” – tarnowskiego dodatku do tygodnika „Droga” oraz sprawował posługę duszpasterza akademickiego w Tarnowie.

W latach 2007-2014 pełnił urząd proboszcza parafii pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Tarnowie – Mościcach. W latach 2014-2019 był dyrektorem Wydziału do spraw Nowej Ewangelizacji Kurii Diecezjalnej w Tarnowie. Ponadto sprawował obowiązki dyrektora Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Józefa w Tarnowie, asystenta kościelnego Stowarzyszenia Szkoła Nowej Ewangelizacji św. Józefa w Tarnowie, asystenta kościelnego Kursu ALPHA w diecezji tarnowskiej, kapelana samorządowców miasta Tarnowa, opiekuna wspólnoty Mężczyźni św. Józefa w Tarnowie, członka Diecezjalnej Komisji Kaznodziejskiej i członka Komisji Przygotowawczej V Synodu Diecezji Tarnowskiej. Od 2010 r. pełni posługę diecezjalnego egzorcysty, a od 2019 roku sprawuje obowiązki ojca duchownego kapłanów diecezji tarnowskiej i dyrektora Unii Apostolskiej Księży Diecezji Tarnowskiej.

Kongres Rodzin Polonijnych: “Idź, odbuduj mój Kościół domowy!”

czw., 14/01/2021 - 13:04
Z inicjatywy Polskiej Rady Duszpasterskiej Europy Zachodniej w sobotę 16 stycznia odbędzie się kolejny już Kongres Rodzin Polonijnych online, tym razem pod hasłem “Idź, odbuduj mój Kościół domowy!”. Specjaliści od formacji małżeństw i rodzin, również w specyficznych, emigracyjnych warunkach, wskażą drogę rozwoju i naprawy rodziny, inspirując się szczególnie nauczaniem św. Jana Pawła II. Zaproszenie skierowane jest do każdej emigracyjnej rodziny, a zgłoszenia przyjmowane są do 14 bm.

Program wydarzenia obejmuje zarówno teorię, jak i porady praktyczne. Kongres skierowany jest nie tylko do małżeństw i rodzin, żyjących poza Polską, w tym również do tych, które emigracja rozdzieliła, ale dotyczy również ludzi, przygotowujących się do zawarcia sakramentu małżeństwa, a także duszpasterzy, podejmujących posługę na rzecz małżeństwa i rodziny. Tematyka kongresu uwzględnia również specyfikę różnych krajów zamieszkania.

Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej bp Wiesław Lechowicz w rozmowie z Radiem Watykańskim powiedział m.in.:

„Temat tego kongresu brzmi: «Idź i odbuduj mój Kościół domowy», jest to bezpośrednie nawiązanie do słów, które św. Franciszek usłyszał od Jezusa, i które sprowokowały go do tego, żeby założyć zgromadzenie zakonne i podjąć dzieło reformy Kościoła. My chcemy odbudowywać «Kościół domowy», to jest określenie rodziny, które sięga swoimi początkami pierwszych wieków chrześcijaństwa, kiedy rodzinę nazywano właśnie «Kościołem domowym». W rodzinie, podobnie jak w Kościele, powinno się dokonywać dzieło nauczania, wychowania w duchu chrześcijańskim, uświęcania, ale również towarzyszenia sobie nawzajem”.

W listopadzie 2020 r. odbył się 2. Kongres Rodzin Polonijnych online, gromadząc uczestników z blisko 20 krajów. Jest to spotkanie, które konsoliduje ludzi polskiego pochodzenia, zaangażowanych w pracę na rzecz rodziny na całym świecie. Pozwala nawiązać współpracę w poczuciu przynależności do kultury życia. Niekiedy stan wyobcowania bywa tak silny, że możliwość poznania ludzi o chrześcijańskim, katolickim światopoglądzie staje się bezcenna.

polska O. Żak: w sprawie pedofilii Kościół w Polsce długo nie uczył się na cudzych błędach

Docenianie roli tradycyjnego małżeństwa, świadome budowanie domu na obczyźnie, który nie odcina się od polskiej kultury i tożsamości, odnalezienie się w wielokulturowych, obyczajowo bardzo liberalnych społeczeństwach, pomoc w rozwiązywaniu trudności oraz pogłębianiu relacji w małżeństwie i rodzinie – to zagadnienia podejmowane w czasie tych spotkań.

Jednym z gości zbliżającego się kongresu będzie ks. dr Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej, który opowie o rodzinie w kontekście jej pierwszorzędnej roli, jeśli chodzi o przyszłość i drogę Kościoła. Z kolei znany z przenikliwości oceny kondycji współczesnego człowieka ks. dr Marek Dziewiecki (KUL, Lublin) scharakteryzuje najlepszą drogę do szczęścia dla małżonków.

„Jak odbudować relacje, gdy w małżeństwie zamieszka szakal – czas wprowadzić żyrafę” – to z kolei temat wypowiedzi prof. dr hab. Marii Ryś (UKSW, Warszawa), która w nagraniu zamieszczonym w serwisie You Tube tak zaprasza do udziału w 3. Kongresie Rodzin Polonijnych online:

„O tym, że mamy do czynienia z wielkim kryzysem rodziny, chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Kryzys ten wynika z problemów wewnątrz samej rodziny, z rozluźnienia więzi rodzinnych, z poczucia braku zaspokojenia najbardziej podstawowych potrzeb miłości, kontaktu i akceptacji przy równoczesnym «nadzaspokajaniu» różnych potrzeb materialnych. Kryzys ten wynika także z braku właściwego porozumiewania się w rodzinie, często z obniżonego, mocno skrywanego poczucia własnej wartości, ale także z bardzo wielu uwarunkowań zewnętrznych. Z różnego typu ideologii, panujących mód, zbyt wielkiego zaangażowania w nowe osiągnięcia technologiczne itd.

Odpowiedzią może być próba wypracowania dróg pomocy rodzinom, małżeństwom i stąd hasło kongresu: «Idź, odbuduj mój Kościół domowy». Aby zabrać się do dzieła odbudowy, potrzebna jest odwaga zmierzenia się z trudnościami, ale także odwaga wypracowywania sposobów odbudowy. Żeby odbudowywać, trzeba wiedzieć, w jakim kierunku. Kongres Rodzin Polonijnych ukaże ten kierunek, wskazany przez Jana Pawła II, który nazywany jest «Papieżem rodzin».

zakony Jak zakony żeńskie włączają się w ochronę dzieci przed nadużyciami seksualnymi?

Myślę, że w tym odbudowywaniu bardzo może pomóc nam patron tego roku: św. Józef, który jest patronem wielu budów i odbudowy Kościoła domowego także. Ważną postacią jest Matka Teresa z Kalkuty, także wielka obrończyni rodzin. «Jeśli kiedyś będę świętą, będę patronką od ciemności» – mówiła. Czy kryzys w małżeństwie, rodzinie nie jest ciemnością? Jeśli mamy patronkę od rozświetlania tych ciemności, czy nie warto sięgnąć po jej pomoc? Myślę, że wiele osób, które będą uczestniczyć w kongresie, ma swoich ulubionych świętych: św. Ritę, Joannę Berettę Molla czy Stanisławę Leszczyńską, położną, która w obozie koncentracyjnym uratowała ponad trzy tysiące dzieci”.

Ponadto wśród tematów kongresu są m.in. ratowanie trudnych małżeństw sakramentalnych oraz uruchomienie sakramentu małżeństwa, a także funkcjonowanie poradni rodzinnych na emigracji, na podstawie Anglii, Niemiec, Włoch i Francji.

Spotkanie zakończy Apel Jasnogórski i Akt Zawierzenia Świętej Rodzinie. Współorganizatorami kongresu są: Instytut Studiów nad Rodziną im. abpa K. Majdańskiego w Łomiankach; Instytut Naturalnego Planowania Rodziny według metody prof. dr med. J. Rötzera w Warszawie, Instytut Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii w Londynie (IPAK), Familiaris – Poradnia PMK w Niemczech.

Więcej informacji i zapisy: www.emigracja.episkopat.pl

Caritas Polska rozszerza pomoc dla ofiar dramatów na Bliskim Wschodzie

czw., 14/01/2021 - 13:02
Od nowego roku zwiększa się zasięg największego polskiego programu pomocy zagranicznej. Oprócz mieszkańców zniszczonej w wyniku wojny domowej Syrii oraz izolowanej Strefy Gazy, wsparciem w ramach programu Rodzina Rodzinie zostaną objęci potrzebujący z irackiego Kurdystanu, gdzie chronią się uratowani przed tzw. Państwem Islamskim, a także Libańczycy odbudowujący swoją stolicę po wybuchu chemikaliów.

Hanan i Jalal Fadl z Sindżaru w północno-zachodnim Iraku, wraz z szóstką swych dzieci cudem uniknęli śmierci z rąk terrorystów z tzw. Państwa Islamskiego (ISIS). Rodzina, wraz z innymi, którym udało się uciec, znalazła schronienie w irackim Kurdystanie. W nieformalnym, tymczasowym obozie, mieszkają już sześć lat. Warunki życia są tragiczne: ludzie wegetują w namiotach, pomoc humanitarna dociera tu rzadko, trudno o pracę i dostęp do lekarza. W rodzinnych stronach Hanan i Jalala terroryści wymordowali kilkaset tysięcy ludzi. Dla tych, którzy przeżyli, każdy dzień jest walką o przetrwanie.

Wsparcie płynie z Polski

W tej walce Hanan i Jalal mają od niedawna nowego sojusznika, bo z początkiem roku dołączyli do 10 tys. podopiecznych programu Rodzina Rodzinie, realizowanego od października 2016 r. W ramach tego programu polskie rodziny, za pośrednictwem Caritas Polska, przekazały potrzebującym na Bliskim Wschodzie już niemal 60 mln zł. To imponująca kwota, ale potrzeby w tym regionie świata są ogromne. Ofiary konfliktów zbrojnych i kryzysów humanitarnych potrzebują pomocy w najprostszych sprawach codziennego życia. Dla wielu z nich problemem jest zakup żywności i leków, skorzystanie z porady lekarza, czy opłacenie czynszu. Dlatego najlepszym sposobem wsparcia ich w trudnej sytuacji jest pomoc finansowa, o której wykorzystaniu decydują sami beneficjenci.

– Z innymi problemami zmagają się rodziny z małymi dziećmi, z innymi osoby starsze lub rodzice młodzieży w wieku studenckim. Ogromnym wyzwaniem jest powrót do szkoły bądź na uczelnię, konieczność podjęcia leczenia, czy… pora roku. Bliski Wschód, choć kojarzony ze słońcem, to miejsce, w którym zima jest bardzo dokuczliwa, a potrzeba ogrzania mieszkania spędza ludziom sen z powiek – tłumaczy Sylwia Hazboun, koordynatorka programu Rodzina Rodzinie. – Program się rozwija i ogromnie nas cieszy, że ten odruch serca, który Polacy wykazali w październiku 2016 roku trwa do dziś, a my możemy nie tylko nadal wspierać rodziny w Syrii, ale także w innych lokalizacjach – dodaje.

Różne przyczyny, ten sam problem

Decyzja o rozszerzeniu programu, który z początku skierowany był tylko do Syryjczyków dotkniętych skutkami wojny domowej toczącej się w ich kraju od 2011 r., to efekt doświadczeń wynikających z realizacji mniejszych projektów pomocowych. W Strefie Gazy Caritas Polska wspomagała mobilne kliniki zapewniające mieszkańcom tego przeludnionego, izolowanego obszaru, dostęp do usług medycznych. W irackim Kurdystanie organizacja finansowała dostawy mleka w proszku dla dzieci w obozowiskach uchodźców uratowanych przed ISIS. Dla libańskiego Bejrutu organizowała transporty żywności i środków sanitarnych oraz zbiórkę na odbudowę miasta po sierpniowym wybuchu chemikaliów w miejscowym porcie. Niosąc pomoc w każdym z tych miejsc, Caritas Polska dostrzegała potrzebę, ale też i możliwości wynikające ze współpracy z miejscowymi organizacjami, aby włączyć szczególnie potrzebujące wsparcia rodziny do swojego największego programu.

– Choć sytuacja polityczna w każdym z tych miejsc ma inny charakter, to podobny jest efekt problemów gospodarczych, politycznych i społecznych, a są nim potrzeby humanitarne – przekonuje Sylwia Hazboun.

Symboliczną inauguracją programu w rozszerzonej formule był koncert „Kolędy świata”, wyemitowany przez TVP w święto Trzech Króli. Podczas tego wydarzenia prowadzona była zbiórka SMS-owa, widzowie mogli też dowiedzieć się, jak systematycznie wspierać podopiecznych programu Rodzina Rodzinie. Suma wpłat i nadesłanych deklaracji wsparcia zebranych podczas jednego wieczoru przekroczyła 850 tys. zł.

Poświęcając niewiele, możesz bardzo pomóc

Rozwój programu jest możliwy dzięki ogromnej ofiarności Polaków. Wśród 20 tys. darczyńców są pan Leszek i pani Elżbieta z Warszawy – małżeństwo z 30-letnim stażem. Mają dwoje dorosłych dzieci. Już wcześniej wspierali rozmaite przedsięwzięcia charytatywne, bo – jak podkreśla pan Leszek – oboje uważają, że jeśli można komuś pomóc, zawsze warto to zrobić, szczególnie jeśli pomoc jest właściwie skierowana.

– Nie każdy jest typem działacza, który przed świętami organizuje paczki dla dzieci albo odwiedza domy opieki. Pomagać można na różne sposoby, my postanowiliśmy wesprzeć tych, którzy wiedzą, jak spożytkować nasze zaangażowanie z korzyścią dla potrzebujących – wyjaśnia pan Leszek.
Do związania się z programem Rodzina Rodzinie przekonał ich jego charakter i cele, w jasny sposób przedstawiane przez Caritas Polska.

Polska Jak w Polsce działa system przeciwdziałania wykorzystywaniu seksualnemu małoletnich?

– Oboje pracujemy w sferze budżetowej i przekazywane przez nas kwoty są dostosowane do naszych możliwości finansowych. W programie Rodzina Rodzinie jest dla nas ważne, że nieduże (jak na polskie warunki) sumy, po przeniesieniu w inną część świata okazują się znaczące. Dla kogoś w Syrii, kto został bez pracy, a ma dziecko na utrzymaniu, albo dla Palestyńczyka, który stracił samochód i teraz potrzebuje auta, bo dzięki niemu będzie mógł utrzymać swoją rodzinę pracując jako taksówkarz, nasze wsparcie ma bardzo realny wymiar. Tutaj, dla nas, to niewiele, a tam ratuje życie – tłumaczy pan Leszek.

Pomagamy, tak jak nam pomagano

Znaczenie udzielanej przez siebie pomocy darczyńcy mogą ocenić dzięki nowej stronie programu. Pod adresem rodzinarodzinie.caritas.pl publikowane są m.in. historie rodzin, których los odmienił się dzięki wsparciu płynącemu z Polski. Schorowany fryzjer Salem Salloum z syryjskiego Aleppo i jego 10-letnia córka, która przeżyła ostrzał kościoła; żona irackiego szewca Salwa Farid, która wraz z bliskimi musiała uciekać z domu przed terrorystami z ISIS – podobnie jak inni podopieczni programu – przypominają zwykłych mieszkańców Warszawy, Białegostoku, czy Stalowej Woli. Muszą jednak mierzyć się z doświadczeniami, które narażają ich na cierpienie i niepewność jutra. Program Rodzina Rodzinie daje im oparcie i pozwala spokojniej patrzeć w przyszłość, realizować najprostsze marzenia: o spokojnym życiu, bezpieczeństwie, wychowaniu dzieci.

– Kryzysy humanitarne towarzyszą ludzkości od wieków. To, jak na nie odpowiadamy, jest miarą chrześcijańskiego miłosierdzia – przypomina Sylwia Hazboun, zachęcając do wsparcia programu Rodzina Rodzinie.

– Sam doskonale pamiętam, z jaką radością w latach 80. przynosiłem z kościoła kilogram mąki. Przeżywaliśmy kiedyś chude czasy, był stan wojenny, inni pomagali nam, przysyłali paczki. Później, wyjeżdżając za granicę, otwieraliśmy szeroko oczy, patrząc jak wygląda świat pełnych sklepów, w których ludzie robią zakupy, bo ich na to stać, podczas gdy sami zarabialiśmy miesięcznie równowartość 10 dolarów. Dzisiaj są kraje, gdzie zarabia się jeszcze mniej, a my już żyjemy w tym świecie, który kiedyś tylko oglądaliśmy jako goście. Na pytanie dlaczego warto pomagać, włączyć się w program Rodzina Rodzinie, mam prostą odpowiedź: bo pamiętam, co czuliśmy Polsce przed laty i jak ważna była dla nas wtedy okazywana nam solidarność – podsumowuje pan Leszek.

Jak można pomóc?

– przekazując wsparcie za pośrednictwem strony rodzinarodzinie.caritas.pl,
– dokonując wpłaty na konto 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 (tytuł wpłaty: Rodzina Rodzinie),
– wysyłając SMS o treści RODZINA pod numer 72052 (koszt 2,46 zł).

Stan wyjątkowy w Tokio. Ograniczenia praktyk religijnych

czw., 14/01/2021 - 13:00
Znacznie spada udział wiernych we Mszach w rejonie Tokio, gdzie w związku ze wzrostem zachorowań na COVID-19 władze wprowadziły w zeszłym tygodniu stan wyjątkowy. Potrwa on do 7 lutego. Obejmuje obszar trzech diecezji, zamieszkanych przez ponad 170 tys. wiernych, przy czym ponad połowę z nich stanowią cudzoziemcy.

Wierni w stolicy i w przylegających do niej prefekturach nie mają prawie wcale możliwości uczestniczenia we Mszy w dni powszednie, ale również w niedziele jest to bardzo utrudnione. Dużo mniejszą obecność wiernych w Eucharystii można było zauważyć już w Boże Narodzenie i w Nowy Rok.

Rząd japoński ogłosił stan wyjątkowy w Tokio i trzech sąsiednich prefekturach po raz drugi. Jest to obszar zamieszkiwany przez ok. 30 mln ludzi. Władze nie wprowadziły żadnych nakazów ani zakazów, ale wezwały przedsiębiorców do skrócenia działalności do godz. 20:00, a mieszkańców do niewychodzenie z domów po tej godzinie. W wychowywanym w karności społeczeństwie większość ludzi uważa te polecenia jako obowiązek. Normalnie funkcjonują sklepy, działają przedszkola i szkoły, a udział w imprezach na powietrzu, np. w meczach, został ograniczony do połowy uczestników.

polska O. Żak: w sprawie pedofilii Kościół w Polsce długo nie uczył się na cudzych błędach

Władze polityczne nakazują zachowywanie wymaganych odległości między ludźmi, ale nie nałożyły obostrzeń na działające w rejonie Tokio kościoły. Dodatkowe obostrzenia dotyczące sprawowania Eucharystii i uczestniczenia w niej wprowadziły władze kościelne. Powołując się na hasło „Chrońmy każde życie” arcybiskup stolicy Tarcisio Isao Kikuchi zwolnił wszystkich wiernych z obowiązku uczestniczenia w niedzielnych Mszach św. Zakazał udziału w liturgiach w kościołach innych parafii, nawet gdy są tam wolne miejsca. W wielu kościołach na Msze niedzielną przychodzi od 10 do 20 osób, czyli dużo mniej niż jest to możliwe. Proboszczowie niektórych kościołów namawiają wręcz do nieuczestniczenia w niedzielnej Mszy św., do modlitwy w domu i udziału w Eucharystii przez internet.

W kościele Yurigaoka w Kawasaki, po raz drugi w ciągu 11 miesięcy odwołano w czasie obowiązywania stanu wyjątkowego wszystkie Msze św., również niedzielne. Dotychczas wierni mogli tam uczestniczyć w Eucharystii tylko w jedną niedzielę miesiąca, a na Msze w dni powszednie przychodziło 4-5 wiernych. W większości kościołów wstrzymano wszystkie spotkania modlitewne i nauki, choć brało w nich udział kilka osób. W kościele Seijo w Tokio do końca marca z pięciu do trzech ograniczono ilość Mszy św. niedzielnych i sprawowanych w tygodniu. W stołecznej świątyni św. Ignacego od lutego nie ma Mszy w dni powszednie, a na Mszę niedzielną trzeba się zapisać.

Pierwsze wnioski z badań odtajnionych archiwów pontyfikatu Piusa XII

czw., 14/01/2021 - 12:55
Pewnego dnia dokumenty watykańskie staną się ogólnie dostępne a wówczas, gdy minie już presja chwili, będzie jasne, że Stolica Apostolska wykazała się zarówno troskliwością, jak i ostrożnością. Przewidywał to podczas jednego z wojennych kryzysów dyplomatycznych kard. Giuseppe Maglione, watykański sekretarz stanu w latach 1939-44. Słowa te zamieścił belgijski historyk Johan Ickx w swej nowej książce “Pius XII i Żydzi”, zawierającej pierwsze wnioski z udostępnionych w marcu ubiegłego roku archiwów pontyfikatu Piusa XII. Kard. Maglione wypowiedział te słowa w kontekście poważnego kryzysu dyplomatycznego, do którego doszło po wystosowaniu przez Stolicę Apostolską noty protestacyjnej do rządu w Berlinie. Sprzeciwiono się w niej prześladowaniu katolików na terenach okupowanych, a zwłaszcza w Polsce. Gdy Niemcy odmówili przyjęcia tego dokumentu, Pius XII nakazał nuncjuszowi w Berlinie powiadomić na piśmie władze nazistowskie, że notę uznaje się za doręczoną, a jej odrzucenie odbiera jako przejaw wrogości wobec Stolicy Apostolskiej. W języku dyplomatycznym jest to niemal równoznaczne z wypowiedzeniem wojny – zauważył J. Ickx.

Głównym tematem jego książki nie jest jednak sprawa polska. W oryginale francuskim nosi ona tytuł „Le Bureau. Le Juifs de Pie XII” (Biuro. Żydzi Piusa XII). Owym biurem jest sekcja dyplomatyczna Sekretariatu Stanu, której papież zlecał interwencje w obronie zagrożonych Żydów. Archiwa watykańskie potwierdzają, że za pontyfikatu Piusa XII do Watykanu napłynęło 2800 listów z prośbą o pomoc. Watykan interweniował w sprawie ponad 4 tys. Żydów, ułatwiając im emigrację, załatwiając wizy czy prawo pobytu we Włoszech.

polska O. Żak: w sprawie pedofilii Kościół w Polsce długo nie uczył się na cudzych błędach

Trzeba pamiętać, że była to jedna z wielu form pomocy, której Kościół udzielał Żydom podczas II wojny światowej. Świadczy o tym choćby znany już od dawna fakt, że spośród niemal 10 tys. Żydów, którzy przeżyli wojnę w Rzymie, ponad 6 tys. ocalało dzięki pomocy Piusa XII i Watykanu.

W każdym razie, jak podkreśla Johan Ickx, odtajnione archiwa watykańskie zadają kłam czarnej legendzie Piusa XII, do której powstania przyczynił się głównie niemiecki dramaturg Rolf Hochhuth ze swoją sztuką „Namiestnik”. Belgijski historyk określa je mianem „arcydzieła tajnych służb sowieckich”.

Johan Ickx zgłębianiem watykańskich archiwów zajmuje się już od 30 lat. Od 10 lat jest szefem archiwów sekcji dyplomatycznej Sekretariatu Stanu.

Misjonarze Maryi Pocieszycielki przeniosą nowicjat z do Amazonii

czw., 14/01/2021 - 12:53
W ramach refleksji i przemyśleń po Specjalnym Synodzie Biskupów dla Amazonii (październik 2019) i zgodnie z procesem restrukturyzacji swej obecności w tym regionie Ameryki Południowej, Instytut Misjonarzy Maryi Pocieszycielki (IMC) postanowił przenieść siedzibę swego nowicjatu kontynentalnego z Buenos Aires do Manaus w Brazylii. To ponad 2-milionowe miasto jest stolicą stanu Amazonas na północy największego państwa Ameryki Łacińskiej.

Siedziba nowicjatu zgromadzenia, do którego trafiali przyszli misjonarze z całego kontynentu, od ponad 20 lat znajdowała się w stolicy Argentyny. 6 stycznia zapowiedziano, że obecnie przyszli zakonnicy będą zdobywać swą formację w dzielnicy Santa Etelvina, leżącej przy wjeździe do miasta. Nowicjat zostanie otwarty w nowym miejscu w tym roku pod duchowym patronatem św. Oskara Arnulfa Romero – zamordowanego w 1980 arcybiskupa San Salvadoru, “proroka ubogich i męczennika w imię sprawiedliwości i pokoju”.

polska O. Żak: w sprawie pedofilii Kościół w Polsce długo nie uczył się na cudzych błędach

“Przeniesienie nowicjatu do Manaus ma być znakiem i wyzwaniem dla IMC na naszym kontynencie. Chce wyrazić i pokazać, że nasze serce misyjne bije i że coraz bardziej utożsamiamy się z Amazonią, jej ludem, jej sprawami i jej przyszłością” – wyjaśnił watykańskiej agencji misyjnej FIDES ks. Luiz C. Emer, przełożony regionu brazylijskiego IMC. Zaznaczył, że “decyzja o zaproponowaniu młodym ludziom takiego doświadczenia formacji w zgromadzeniu, które od 1948 jest częścią Amazonii, stanowi kolejny wysiłek na rzecz «amazonizacji» jego serca i drogi, podobnie Panamazońska Sieć Kościelna – REPAM”.

Zresztą również wspomniana Sieć przeniosła niedawno swą siedzibę ze stolicy Ekwadoru – Quito właśnie do Manaus.

Nowicjat misjonarzy Maryi Pocieszycielki (konsolatów) działał dotychczas w dwóch miejscach: najpierw w latach 1981-94 w kolumbijskim mieście Bucaramanga a następnie w Buenos Aires (1995-2019). W Afryce, począwszy od sierpnia br. Instytut będzie miał trzy nowicjaty – w Kenii i Tanzanii, które łącznie winny przyjąć około 40 kandydatów z różnych krajów Czarnego Lądu.

Abp Jędraszewski do krakowskich pątników na Jasną Górę: pielgrzymka jest wielkim świadczeniem o Bogu

czw., 14/01/2021 - 10:03
Pielgrzymka jest jednym wielkim świadczeniem o Bogu, jest też świadectwem miłości oraz wielkim wołaniem do Boga o wypełnienie się wielu ważnych spraw – mówił abp Marek Jędraszewski do uczestników Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej na Jasną Górę. Liturgia w bazylice św. Franciszka z Asyżu w Krakowie była pierwszym etapem duchowych przygotowań do tegorocznego pielgrzymowania do Matki Bożej.

Na początku homilii abp Jędraszewski zwrócił uwagę, że w okresie Bożego Narodzenia Kościół mocno podkreśla prawdę, że „Syn Boży stał się człowiekiem, abyśmy mogli stać dziećmi Bożymi”. Metropolita krakowski zaznaczył, że dzisiejsza liturgia Słowa wskazuje na potrójną rolę Chrystusa wobec ludu Bożego – arcykapłańską, królewską i prorocką.

– W tej potrójnej władzy Chrystusowej – królewskiej przez miłość służebną, prorockiej przez nauczanie i arcykapłańskiej przez wysławianie Boga – mamy wszyscy udział od chwili chrztu świętego. Wszczepieni w Chrystusa, w Jego śmierć i zmartwychwstanie, jesteśmy zobowiązani do tego, aby dawać świadectwo o Bogu, aby głosić królestwo niebieskie poprzez służbę pełną miłości zwłaszcza wobec tych, którzy pomocy potrzebują oraz oddawać cześć Bogu zanosząc do Niego nasze modły i łączyć nasze ofiary z tymi cierpieniami, które Chrystus zanosił na krzyżu jako ofiarę przebłagalną za grzechy całego świata – mówił abp Jędraszewski.

Metropolita zwrócił uwagę, że pielgrzymi szlak podkreśla potrójną funkcję, którą Chrystus sprawuje wobec swojego ludu, a w którą każdy wierzący jest włączony. – Pielgrzymka jest jednym wielkim świadczeniem o Bogu, jest głoszeniem Boga pośród podjętych trudów i wyrzeczeń – mówił arcybiskup dodając, że pielgrzymka jest też świadectwem miłości poprzez wzajemne okazywanie sobie miłości i stawanie się okazją, aby inni mogli swoją miłość wobec nas okazywać. – Pielgrzymka jest też jednym wielkim wołaniem do Boga o wypełnienie się wielu ważnych spraw – mówił arcybiskup zwracając uwagę, że w pielgrzymowaniu do Matki Bożej widoczny jest charakterystyczny rys chrześcijańskiej pobożności, a zwłaszcza polskiej – „zdążamy do Chrystusa przez Maryję”.

Arcybiskup zaznaczył, że noworoczna Msza św. jest pierwszym etapem duchowego przygotowania do kolejnej pieszej pielgrzymki Archidiecezji Krakowskiej na Jasną Górę. – Duchowe przygotowanie poprzez łączenie się z Chrystusem, poprzez głębokie zrozumienie tego, do czego nas wzywa, abyśmy łączyli się z Nim w głoszeniu prawdy o Bogu, byśmy naśladowali do końca Jego pełną pokory miłość miłosierną i byśmy do Boga nieustannie wznosili nasze modły, także te, których nas nauczył w modlitwie „Ojcze nasz” – zakończył metropolita.

Na końcu Mszy św. głos zabrał ks. Jan Przybocki. Główny koordynator Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej przypomniał, że ubiegłoroczna droga na Jasną Górę odbywała się w dwóch wymiarach – tradycyjnym dla przedstawicieli poszczególnych grup i medialnym dla wszystkich pozostałych pątników. Ks. Przybocki przypomniał także, że w październiku na placu pod Oknem papieskim otwarto wystawę prezentującą czterdzieści krakowskich pielgrzymek na Jasną Górę oraz wydano album dokumentujący pielgrzymowanie diecezjan w ostatnim dziesięcioleciu.

Sandomierz: podsumowanie akcji pomocowej „Gwiazdka dla Potrzebującego”

czw., 14/01/2021 - 10:03
Podczas finału akcji pomocowej „Gwiazdka dla Potrzebującego” placówki, które zajmują się w diecezji osobami potrzebującymi wsparcia otrzymały ponad tysiąc kompletów pościeli, kołder, koców, poduszek i ręczników. Uroczystość miała miejsce 13 stycznia w siedzibie Caritas Diecezji Sandomierskiej.

Organizatorem „Gwiazdki dla Potrzebującego” z inicjatywy bp. Krzysztofa Nitkiewicza była Caritas Diecezji Sandomierskiej, która postanowiła wesprzeć dzieci i młodzież z sześciu całodobowych placówek opiekuńczych. Odbywała się w dniach od 16 do 23 grudnia ubiegłego roku.

Liczni ofiarodawcy przekazali osobom znajdującym się w potrzebie oraz placówkom charytatywnym nową pościel i przedmioty chroniące przed zimnem. Każda z placówek otrzymała również zestawy środków czystości, które Caritas diecezjalna otrzymała od jednej z firm.

Bezpośrednio do akcji włączył się bp Krzysztof Nitkiewicz wraz z siostrami z domu biskupiego oraz pracownikami Kurii Diecezjalnej. Podczas podsumowania hierarcha poinformował, że pomysł akcji „Gwiazdka dla Potrzebującego” zrodził się spontanicznie, przed Świętami Bożego Narodzenia.

– Mieliśmy niewiele czasu na jej przeprowadzenie. Mimo tak krótkiego czasu akcja przebiegła bardzo sprawnie, za co jestem wdzięczny wszystkim pracownikom Caritas. Dziękuję wszystkim darczyńcom, którzy tak hojnie odpowiedzieli na prośbę o pomoc. Ta akcja po raz kolejny dowiodła, że ludzie są gotowi do niesienia pomocy potrzebującym – podkreślił bp Krzysztof Nitkiewicz.

Siostra Grażyna Swoboda ze Zgromadzenia Sióstr Opatrzności Bożej, które prowadzi w Irenie Dom Pomocy Społecznej dla 80 kobiet chorych psychicznie powiedziała, że pomoc udzielona przez Caritas jest bardzo potrzebna.

– Otrzymujemy rzeczy codziennego użytku, które szybko się zużywają przy opiece naszych podopiecznych. W imieniu Zgromadzenia, a przede wszystkim naszych mieszkanek domu bardzo gorąco dziękuję wszystkim darczyńcom za tak hojne serca – powiedziała zakonnica.

Wśród obdarowanych placówek są również dwa Domy Dziecka w Ostrowcu Świętokrzyskim, które prowadzą Siostry ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Siostra Elżbieta Kot podkreśliła, że ta pomoc jest istotnym wsparciem dla domów, ponieważ dotyczy artykułów, które są często wykorzystywane ze względu na dużą rotacje dzieci. Dodała także, że otrzymane wsparcie posłuży również na wyprawki dla tych podopiecznych, którzy się usamodzielniają, a nie mogą liczyć na pomoc rodziny.

S. Barbara Ziółkowska ze Zgromadzenia Sióstr św. Wincentego a Paulo, które prowadzi Dom Pomocy Społecznej w Kurozwękach, gdzie mieszka 150 pensjonariuszy powiedziała, że otrzymane rzeczy odciążą budżet placówki, dzięki czemu więcej pieniędzy zostanie na inne bieżące potrzeby mieszkańców.

Wśród placówek, które otrzymały dary w ramach akcji „Gwiazdka dla Potrzebującego” są: Dom Pomocy Społecznej w Irenie Zgromadzenia Sióstr Opatrzności Bożej; Dom Pomocy Społecznej w Tarnobrzegu – Mokrzyszowie Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Niepokalanie Poczętej; Schronisko dla Kobiet w Lipowej Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Św. Wincentego a Paulo; Dom Pomocy Społecznej w Kurozwękach Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Św. Wincentego a Paulo; Zespół Placówek Opiekuńczo – Wychowawczych w Ostrowcu Świętokrzyskim Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi; Dom Pomocy Społecznej w Jeżowym Zgromadzenia Sióstr od Aniołów.