Informacje Katolickiej Agencji Informacyjnej

Subskrybuje zawartość
Portal Katolickiej Agencji Informacyjnej
Zaktualizowano: 1 godzina 57 min. temu

Abp Jędraszewski przeczytał najmłodszym bajkę z okazji Dnia Dziecka

wt., 02/06/2020 - 05:30
Abp Marek Jędraszewski z okazji Dnia Dziecka przeczytał najmłodszym opowiadanie pt. „Lolek w kościele Mariackim” ze zbioru „Bajki mariackie” autorstwa Ewy Czaczkowskiej. Nagranie wideo, na którym metropolita krakowski czyta opowiadanie opublikowano na kanale YouTube archidiecezji krakowskiej.

Kochane dzieci, dzisiaj wasz dzień – Międzynarodowy Dzień Dziecka. Życzę wam, nie tylko dzisiaj, ale przez wszystkie dni waszego życia, wiele radości, uśmiechu, żeby zawsze byli przy was uśmiechnięci i radośni rodzice, rodzeństwo, przyjaciele i żeby cały ten cudowny okres życia był dla was prawdziwie szczęśliwy – złożył życzenia na końcu nagrania abp Marek Jędraszewski zapewniając, szczególnie tego dnia, o żarliwej modlitwie w intencji wszystkich dzieci.

Opowiadanie pt. „Lolek w kościele Mariackim” pochodzi ze zbioru „Bajki mariackie” autorstwa Ewy Czaczkowskiej wydanego przez krakowskie wydawnictwo Znak.

Policjanci z Florydy na kolanach modlili się za George’a Floyda

wt., 02/06/2020 - 05:20
Policjanci z hrabstwa Miami-Dade w stanie Floryda, w południowo-wschodniej części USA, modlili się przed budynkiem komisariatu za duszę zabitego przez amerykańskiego policjanta 25 maja George’a Floyda. Czarnoskóry mieszkaniec Minneapolis został zabity podczas interwencji białego policjanta. Zdarzenie, które zostało sfilmowane, doprowadziło do masowych zamieszek w kilku miastach Stanów Zjednoczonych, w których zatrzymanych zostało łącznie ponad 4 tys. osób.

Gest modlących się na kolanach policjantów wraz z manifestantami postrzegany jest nie tylko jako modlitwa, ale również jako akt skruchy kolegów zabójcy Floyda. Reprezentujący służby policyjne hrabstwa Miami-Dade Juan Diasgranados, który opublikował w sieci zdjęcia modlących się na ulicy policjantów, wyraził skruchę, wskazując na konieczność “poprawy protokołów” dotyczących działań policyjnych oraz kwestii związanych z wyszkoleniem.

– Powinniśmy (…) to poprawić, aby nasze wysiłki służące budowaniu i utrzymywaniu zaufania społecznego nie poszły na marne, albo nie zostały przyćmione – stwierdził Diasgranados.

Prezydent Duda do bp. Suchodolskiego: dziękuję za organizację ŚDM

wt., 02/06/2020 - 05:00
Pragnę podziękować Ekscelencji za wkład w organizację kolejnych Światowych Dni Młodzieży, a szczególnie za ich przygotowanie w Krakowie w 2016 roku. Ufam, że to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu duchowym Polski ostatnich lat będzie nadal wydawać dobre owoce dla naszych rodaków i całego Kościoła powszechnego – napisał prezydent RP Andrzej Duda w liście do bp. Grzegorza Suchodolskiego.

W imieniu głowy państwa list ten odczytał sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta min. Adam Kwiatkowski, który uczestniczył w uroczystości święceń biskupich w Siedlcach. W swoim liście Andrzej Duda zwrócił uwagę na aktualność motta, jakie wybrał dla siebie bp Grzegorz Suchodolski, nawiązując do słów Jana Pawła II skierowanych do młodzieży.

“Rozpoczyna ksiądz biskup swoją nową misję w dniu poświęconym Najświętszej Maryi Pannie Matce Kościoła, a zarazem w okolicznościach wyjątkowych: kiedy trwają Narodowe Obchody Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej, a także gdy nasz kraj zmaga się z nieznanym dotąd zagrożeniem: epidemią koronawirusa. W tym czasie – pełnym wielu wyzwań – niezwykłej aktualności nabiera przyjęte przez Ekscelencję zawołanie: Głosić Jezusa Chrystusa” – napisał Andrzej Duda.

siedlce Święcenia biskupie ks. Grzegorza Suchodolskiego

Wyraził przekonanie, że dotychczasowe doświadczenie bp. Suchodolskiego, zwłaszcza dotyczące pracy z młodzieżą i świeckimi, pomoże mu w nowej posłudze dla Kościoła w diecezji siedleckiej. Podziękował też za jego wkład w organizowanie udziału młodzieży w wielu edycjach Światowych Dni Młodzieży.

“Pragnę podziękować Ekscelencji za wkład w organizację kolejnych, na przestrzeni dwudziestu lat, Światowych Dni Młodzieży, a szczególnie za ich przygotowanie w Krakowie w 2016 roku. Ufam, że to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu duchowym Polski ostatnich lat będzie nadal wydawać dobre owoce dla naszych rodaków i całego Kościoła powszechnego” – podkreślił prezydent.

Święcenia biskupie ks. Grzegorza Suchodolskiego odbyły się 1 czerwca w katedrze w Siedlcach. Głównym konsekratorem był ordynariusz siedlecki bp Kazimierz Gurda, a współkonsekratorami nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio i pochodzący z diecezji siedleckiej ordynariusz radomski bp Henryk Tomasik.

Abp Grzegorz Ryś: Zacznijmy od nauki słuchania siebie nawzajem

wt., 02/06/2020 - 04:00
Zacznijmy od nauki słuchania siebie nawzajem – powiedział Radiu eM abp Grzegorz Ryś, nawiązując do istniejących w Polsce podziałów i napięć. Do tego potrzebne jest choćby elementarne uznanie wartości drugiego człowieka – dodał. Metropolita łódzki był gościem red. Sylwestra Strzałkowskiego w audycji “Rozmowa Poranka”.

Dopóki nie zaczniemy siebie nawzajem słuchać, nie dziwmy się temu, w jaki sposób nawet nie mówimy do siebie, tylko wykrzykujemy w stronę drugiego – mówił w „Rozmowie poranka” abp Grzegorz Ryś. – Umiejętność słuchania jest warunkiem dialogu. Jak nie ma słuchania, są monologi – wskazywał.

Dzieląc się swoimi wrażeniami z pielgrzymki mężczyzn do Matki Bożej w Piekarach Śląskich (31.05), gdzie przewodniczył Eucharystii, metropolita łódzki pokreślił, że jest to pielgrzymowanie dojrzałe, co jest bardzo ważne, bo pobożność pielgrzymkowa i sanktuaryjna bywa w Polsce krytykowana, tymczasem jej znaczenie zauważa także papież Franciszek. Jednocześnie arcybiskup przestrzegł przed, z jednej strony, traktowaniem wspólnoty Kościoła jako masy, z drugiej, przed indywidualistycznym podejściem do obecności w Kościele.

– Wiara jest czymś indywidualnym, osobistym, ale nie oznacza to, że indywidualistycznym – wskazywał zachęcając do zachowania pewnego balansu w tej materii.

piekary śląskie Pielgrzymka mężczyzn i młodzieńców do Matki Bożej Piekarskiej

Arcybiskup wspomniał o tzw. “churchingu”, czyli pewnej “turystyce” duchowej polegającej na uczestniczeniu w różnych wydarzeniach religijnych, masowych. – My, jako księża, zapraszamy na wydarzenia masowe i zwracamy się do ludzi, jak do masy – zauważył. Jak tłumaczył, to pokłosie lat 70’, kiedy ludzie potrzebowali takiego wsparcia Kościoła.

Odnosząc się do zmienionej formuły piekarskiej pielgrzymki abp Ryś mówił, że to też jest jakiś rodzaj wspólnoty. – Nie ma co utyskiwać, lepiej robić to, co można, niż narzekać, że nie można tego, co zawsze było możliwe – dodawał.

Gość Radia eM zauważył, że diecezje łódzką i katowicką łączy podobna historia: obie powstały ok. 100 lat temu, a więc mają za sobą podobny czas budowania tożsamości lokalnego Kościoła, ponadto oba ośrodki przeżyły szybki rozwój przemysłu i liczby ludności. Pytany o naukę, jaką Kościół na Śląsku może czerpać z doświadczenia Łodzi, abp Ryś wspomniał o upadku przemysłu na przełomie lat 80’ i 90’ ubiegłego wieku i wynikłymi z tego biedą i bezrobociem. To stawia przed Kościołem wymaganie bycia blisko ludzi w potrzebie i aktywności pomocowej, np. Caritas.

Bp Muskus apeluje o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa w kościołach

wt., 02/06/2020 - 03:00
Wracamy do kościołów, ale winniśmy pamiętać, że decyzje administracyjne, choć pozwalają nawiązywać na nowo więzi społeczne, nie unicestwiły wirusa, który wciąż nam zagraża – pisze bp Damian Muskus OFM w mediach społecznościowych. Hierarcha zamieścił na Facebooku apel o to, by w kościołach nadal przestrzegać zasad higieny i dystansu społecznego. Bp Muskus podkreśla, że trudny czas pandemii, który wciąż trwa, pomógł zrozumieć, że duchowe wartości są trwalsze niż dobra materialne; że „nasz dom może i powinien być Kościołem domowym, gdzie się modlimy i w przypadku braku dostępu do Eucharystii możemy jednoczyć się z całą wspólnotą i duchowo przyjąć Chrystusa do swego serca”.

Duchowny przypomina, że wracamy do świątyń i do życia sakramentalnego, by na nowo odbudować swoje zaangażowanie w życie Kościoła. „Wracamy, ale winniśmy pamiętać, że decyzje administracyjne, choć pozwalają nawiązywać na nowo więzi społeczne, nie unicestwiły wirusa, który wciąż nam zagraża. Dlatego ważne jest przestrzeganie podstawowych zasad higieny, nienarażanie innych na niebezpieczeństwo, także podczas modlitwy czy przyjmowania Komunii św.” – dodaje.

„Komunia przyjmowana na rękę nie jest oznaką braku szacunku dla Eucharystii, lecz nawiązaniem do tradycji Kościoła, a dzisiaj dodatkowo jest znakiem miłości bliźniego oraz uszanowaniem wrażliwości tych, którzy przyjmują Ją po nas” – podkreśla krakowski biskup pomocniczy.
Stwierdza także, że obecność środków dezynfekcyjnych w zakrystii, czy w pobliżu ołtarza, nie powinna wywoływać zdziwienia, bo świadczy o „odpowiedzialności duszpasterzy za zdrowie uczestników liturgii i ich komfort psychiczny”.

polska Od dziś nowe zasady przygotowania narzeczonych do ślubu

Duszpasterzom radzi, by w prostych komunikatach przypominali wiernym o konieczności zachowania w kościele bezpiecznych odstępów między uczestnikami liturgii, o konieczności używania osłon na twarz, czy też o sposobie udzielania Komunii św. „Wiernym, którzy przychodzą do kościoła, trzeba w jasny sposób przekazać, że Komunia św. udzielana jest na rękę, a w przypadku wyjątkowych potrzeb wskazać miejsce, gdzie kapłan będzie udzielał Komunię św. do ust” – radzi hierarcha.

Na koniec podkreśla, że stosując się do tych prostych zasad okazujemy sobie wzajemnie szacunek. „Pokazujemy, że zależy nam na zdrowiu własnym i naszych bliźnich, i że po prostu mamy troskliwe i wrażliwe serca” – podsumowuje swój wpis.

Marta Titaniec: chcemy, by w miejscu zranienia można było znaleźć uzdrowienie

pon., 01/06/2020 - 21:22
„Chcemy zaoferować pomoc, by w miejscu zranienia można było znaleźć uzdrowienie” – mówi w rozmowie z KAI Marta Titaniec, członkini zarządu Fundacji Świętego Józefa powołanej przez Konferencję Episkopatu Polski, by wspierać osoby pokrzywdzone w przeszłości na skutek wykorzystywania seksualnego przez osoby duchowne.

Dawid Gospodarek (KAI): Fundacja Świętego Józefa funkcjonuje już od kilku miesięcy. Na jej fundusz składają się pieniądze od polskich księży i biskupów. Czy wszystkie diecezje wpłaciły już umówioną kwotę? Czy były z tym jakieś problemy?

Marta Titaniec: Na dzień dzisiejszy wszystkie diecezje wpłaciły na Fundację. Fundusz założycielski zapisany w statucie Fundacji udało się zebrać na czas. Z zebraniem całości były lekkie opóźnienia, ale w efekcie środki z diecezji wpłynęły na konto Fundacji.

KAI: Czy to była jednorazowa wpłata, czy może będą cyklicznie?

– Biskupi diecezjalni zobowiązali się, że wpłaty na działalność Fundacji będą dokonywać każdego roku. Partycypacja finansowa diecezji jest proporcjonalna do liczby należących do nich duchownych: 150 zł od księdza, 2 tys. od biskupa.

KAI: Czy masz wrażenie, że wszyscy księża rozumieją, po co istnieje Fundacja i chętnie ją wspierają finansowo, czują osobiste zobowiązanie?

– Z tego, co wiem, samo powołanie Fundacji nie budziło kontrowersji wśród biskupów. Istniała chyba dość powszechna zgoda co do potrzeby utworzenia podmiotu, który byłby konkretnym wsparciem wszystkich działań będących odpowiedzią Kościoła w Polsce na dramat wykorzystania seksualnego małoletnich. Więcej pytań rodził sposób finansowania Fundacji.

Martwią mnie niektóre głosy wśród duchownych, którzy pytają, dlaczego mają płacić za księży pedofilów. Fundacja nie powstała dla zadośćuczynienia za sprawców lub sugerowania, że każdy ksiądz odpowiada za pedofilię, ale jako wyraz odpowiedzialności za solidarne wsparcie pokrzywdzonych oraz ochronę małoletnich we wspólnocie Kościoła. Chcemy zaoferować realną pomoc, by w miejscu zranienia można było znaleźć uzdrowienie. Jezus powiedział, żeby wziąć swój krzyż, a sytuacja, jaką przeżywamy w Kościele, jest właśnie naszym wspólnym krzyżem. Jeden z księży, na początku sceptyczny wobec Fundacji, podczas rozmowy sam przywołał obraz Szymona z Cyreny, który na początku opierał się, aby pomóc nieść krzyż. Potem jednak krzyż stał się dla niego błogosławieństwem. Pomoc Kościoła pokrzywdzonym przemocą seksualną przez osoby duchowne jest dla mnie jednym z najpiękniejszych świadectw współczesnego Kościoła i egzaminem z wiarygodności głoszonego słowa.

KAI: Co do tej pory konkretnego robiła Fundacja, poza opracowaniem statutu, rejestracją i zbiórką? Jakie inicjatywy zostały wsparte?

– Po utworzeniu niezbędnego zaplecza do funkcjonowania Fundacji, rozpoczęliśmy pracę nad precyzyjnym określeniem potrzeb poszczególnych diecezji. Mamy już za sobą ok. 35 rozmów z przedstawicielami diecezji, a przed nami kolejnych 10. Te spotkania dają nam ogromną wiedzę na temat tego, co w danych diecezjach jest robione w temacie ochrony małoletnich i pomocy osobom pokrzywdzonym. To ogromnie ważne, gdyż Fundacja ma działać w ścisłej współpracy z diecezjami. Ważnym zadaniem, nad którym pracujemy, jest również precyzyjne określenie kompetencji, pól współpracy i poziomów odpowiedzialności istniejących dziś podmiotów zajmujących się od różnych stron tym samym tematem, tj. Biuro Delegata ds. ochrony dzieci i młodzieży, Fundacji oraz Centrum Ochrony Dziecka. Ponadto pozyskaliśmy do współpracy prawników, bo wiele spraw wymaga uprzednio analizy prawnej pod kątem istniejącego prawa, aby udzielana pomoc była transparentna i oparta o wypracowane standardy.

Jeśli chodzi o pomoc samym pokrzywdzonym oraz tym, którzy niosą im wsparcie, to opłacamy już indywidualne terapie osobom, wobec których odpowiedzialność diecezji nie jest oczywista ze względów prawnych. Wspieramy również istniejące już działania Centrum Ochrony Dziecka oraz kampanię informacyjną i pierwszą grupę terapeutyczną w Kościele utworzoną w ramach inicjatywy “Zranieni w Kościele“.

KAI: Jakie są jeszcze plany w najbliższej działalności Fundacji?

– Wiem, że trzeba odpowiadać na konkretne potrzeby i jednocześnie mieć długofalową wizję tego, jak pomagać. Na pewno wyzwaniem jest kontynuacja szkoleń, podnoszenie kompetencji osób pracujących w diecezjach, bezpośrednia pomoc pokrzywdzonym w porozumieniu z diecezjami, wsparcie istniejących form pomocy.

KAI: Czy do Ciebie bezpośrednio zgłaszają się ofiary?

– Tak, kontaktują się e-mailowo lub telefonicznie. Prośby dotyczą najczęściej pomocy psychologicznej, np. pokrycia kosztów terapii. Każdą z osobna sprawę staram się konsultować z koordynatorem diecezjalnym, który jest rodzajem pomostu między poszczególną diecezją a Fundacją. Według obowiązujących w Kościele wytycznych to biskup diecezjalny jest w pierwszej kolejności zobowiązany do udzielenia takiej pomocy. Fundacja ma wspierać tę pomoc, ale nie zastępować jej.

KAI: Niektóre diecezje już musiały wypłacić ofiarom zasądzone odszkodowanie, toczą się kolejne procesy. Jak na to patrzysz? Czy spodziewasz się, że będzie więcej takich spraw? Czy możliwe, że dojdzie i u nas do bankrutowania diecezji, jak np. w USA?

– Nie chcę tworzyć scenariuszy na przyszłość. Osoby pokrzywdzone mają prawo oczekiwać uznania swoich praw do zadośćuczynienia poprzez formy przez siebie wybrane. Mam jednak wrażenie, że oczekiwanie odszkodowania pojawia się wtedy, kiedy inne środki wołania o sprawiedliwość zawodzą. Z relacji osób pokrzywdzonych wiem, że zgłaszając sprawę, oczekują po prostu sprawiedliwości, domagają się uznania swoich krzywd, przyznania, że to co ich spotkało, było złem. Jeśli spotykają się z oporem, niezrozumieniem lub odrzuceniem, wzrasta w nich poczucie krzywdy.

KAI: W jednym z wywiadów wspominałaś, że sama czujesz tu powinność nie tylko, by czekać aż ktoś pokrzywdzony się zgłosi, ale wręcz by takich osób szukać. Wiesz może, czy do osób, które wystąpiły w pierwszym filmie braci Sekielskich, zwrócono się z jakąś pomocą?

– Przez pewną osobę pokrzywdzoną próbujemy dotrzeć do jednej z bohaterek pierwszego filmu. Nie jest to proste, gdyż osoba odmawia pomocy choć wiemy, że jej potrzebuje. Pojawia się pytanie czy mamy kontaktować się z nią wbrew jej woli, czy jednak uszanować jej decyzję i poczekać aż sama zadzwoni. Są to tego typu dylematy, wobec których ocena czy przyjęta strategia działania była dobra czy nie, okazuje się po czasie.

KAI: Czy podjęłaś jakieś działania w związku z najnowszym filmem braci Sekielskich „Zabawa w chowanego”? Co myślisz o tezie, że przez rok od poprzedniego filmu w Kościele w Polsce tak naprawdę nic się nie zmieniło?

– Mamy kontakt z osobami występującymi w drugim filmie. Mamy za sobą już niejedno spotkanie. Zaoferowaliśmy pomoc według potrzeb. Jest to według mnie dobry kontakt, rozmawiamy szczerze. Wiem już, że przyjęcie z szacunkiem takich osób, danie im przestrzeni do opowiedzenia swojej krzywdy i bólu, jest w ogóle początkiem i absolutnym minimum. Wtedy nawiązuje się relacja, wtedy też pojawia się dialog, którego chyba trochę obecnie brakuje.

Aktualnie rozmawiam z koordynatorami diecezjalnymi oddelegowanymi do kontaktu z Fundacją. Słyszę, że ci, którzy oferują pomoc, spotykają się z odmową osób pokrzywdzonych. Zaczęłam się zastanawiać, w czym jest problem. Potrzeba ludzi szukać i oferować im pomoc, z wyczuciem i ze świadomością, że mogą odmówić. Szukanie to też nie zniechęcanie się, jeśli o kontakt trzeba zabiegać.

Co do działań z ostatniego roku: też bym chciała, by pewne rzeczy szły szybciej niż idą. Widzę już jak diecezje mają różne prędkości, i to zaczynając od zwyczajnego poziomu empatii osób zajmujących się pomocą, aż po system prewencji i reagowania. Posłużę się znowu słowami papieża Franciszka interpretującego przypowieść o młodzieńcu z Nain. Jezus ulitował się nad wdową, która chowała swojego jedynego syna i wskrzesił go. Franciszek wytyczył nam na tym przykładzie 4 kroki postępowania z pokrzywdzonymi: zobaczyć cierpienie, ulitować się, przystąpić do działania i pomóc żyć.

KAI: Inicjatywa “Zranieni w Kościele” uzyskała ostatnio wsparcie od Fundacji w postaci druku i rozesłania plakatów informujących o jej działalności. Apel o rozwieszenie tych plakatów z wyjaśnieniem działalności Inicjatywy i potrzeby takiej akcji dla osób pokrzywdzonych wystosował Prymas Polski jako delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży. Jednak wydaje się, że niektórych diecezjach nie spotkało się to z otwartości?

– Inicjatywa “Zranieni w Kościele” jest telefonem zaufania prowadzonym przez świeckich katolików dla osób dotkniętych przemocą seksualną w Kościele. Telefon jest czynny w każdy wtorek od godz. 19 do 22, za pośrednictwem którego osoby skrzywdzone zostają wysłuchane i otrzymują anonimowe, bezpłatne, dyskretne i profesjonalne wsparcie, które może polegać na rzetelnej informacji o tym, gdzie można uzyskać pomoc psychologa, prawnika, duszpasterza, a także w jaki sposób zgłosić przestępstwo do właściwych instytucji państwowych i kościelnych. Jeżeli tego potrzebują, osoby pokrzywdzone mogą też liczyć na towarzyszenie w zgłaszaniu organom ścigania lub władzom kościelnym.

Archidiecezja częstochowska poinformowała o własnej akcji, która polega na wywieszeniu w gablotach parafialnych informacji o telefonach delegata i duszpasterza osób zranionych. To bardzo dobry pomysł. Pionierem w tym względzie jest archidiecezja krakowska, która już w zeszłym roku przeprowadziła podobną kampanię informacyjną. Nie widzę jednak przeszkód, aby te dwie informacje wisiały obok siebie, ani też jedna nie zastępuje drugiej. Obie są dobrymi i potrzebnymi propozycjami skierowanymi do osób pokrzywdzonych.

KAI: Ta inicjatywa spotkała się jednak z szerszym oporem. W niektórych mediach da się dostrzec wręcz kampanię skierowaną przeciw tej inicjatywie. Ks. prof. Dariusz Oko z UPJPII w Radiu Maryja nie tylko postawił oskarżenia w stronę twórców inicjatywy „Zranieni w Kościele”, ale dostało się również prymasowi. Stwierdził, że większość księży i wielu biskupów sprzeciwia się takiej akcji, która według niego sugeruje, że każdy ksiądz jest pedofilem. Co o tym myślisz?

– Kościół wie, że nie ma dzisiaj innej drogi niż danie głosu pokrzywdzonym i wsłuchanie się w ten głos. Do tej pory nie było to takie oczywiste. Inicjatywa służy tylko dobru osób skrzywdzonych i nie widzę w tym zagrożenia dla wizerunku Kościoła. Powtarzam – inicjatywa, której również jestem współautorką, wyrosła z potrzeby wsparcia osób skrzywdzonych przez ludzi Kościoła i jako katolicy świeccy chcieliśmy dać możliwość osobom, które do Kościoła by nie przyszły. Okazało się to bardzo trafną intuicją, większość telefonów dotyczyło spraw wcześniej niezgłaszanych. To jest właśnie szukanie osób, a nie wskazywanie, kto jest winny. Inicjatywa “Zranieni w Kościele” nie jest skierowana przeciwko komuś, jest to pomoc osobom pokrzywdzonym, a do tego, że trzeba pomóc, wszyscy jesteśmy zgodni. Szukajmy najlepszych metod i dróg dotarcia, by znaleźć tych, którzy potrzebują naszej pomocy, a z różnych względów nie odważą się przyjść do struktur kościelnych.

Radio pomocą w czasie pandemii w Afryce

pon., 01/06/2020 - 20:07
W związku z pandemią koronawirusa władze Republiki Środkowoafrykańskiej apelują do mieszkańców o przestrzeganie zasad higieny i zachowywanie dystansu społecznego. Pomoc rządowa i opieka zdrowotna są jednak w tym kraju niewystarczające. Z inicjatywy polskiego biskupa Mirosława Gucwy poprzez diecezjalny Caritas do rodzin trafiają: maseczki, rękawiczki, środki do dezynfekcji i pomoc żywnościowa.

Nie mniej od materialnego liczy się też wsparcie duchowe. Ponieważ do 15 ograniczono liczbę uczestników ceremonii religijnych, kontakt z wiernymi zachowany jest dzięki diecezjalnemu radiu. „Codziennie transmitujemy Mszę i różaniec, dzięki temu zachowujemy poczucie wspólnoty” – wyjaśnia bp Gucwa, misjonarz od lat pracujący w tym afrykańskim kraju, a od 2018 r. ordynariusz diecezji Bouar.

„Ludzie przyjęli ograniczenia ze zrozumieniem, chociaż nie wszyscy ich przestrzegają. Wierzący z bólem przyjęli ograniczenie liczby uczestników nabożeństw do 15 osób. Na szczęście w diecezji mamy radio. Wierni, którzy nie mogą uczestniczyć w Eucharystii, mogą słuchać Mszy, mogą się modlić w domu i łączyć duchowo z Chrystusem. W ten sposób tworzymy jedną wielką rodzinę” – zapewnia bp Gucwa.

polska Od dziś nowe zasady przygotowania narzeczonych do ślubu

Każdego wieczoru o 20.00 nadawana jest modlitwa różańcowa, do której zaproszone są wszystkie rodziny. „Teraz w maju papież Franciszek szczególnie zachęca do odmawiania różańca. W radiu nadawane są też audycje kulturalne, oświatowe i religijne. Ponieważ dzieci pozostają w domach, radio nadaje też lekcje języka francuskiego, angielskiego i innych przedmiotów. W ten sposób dzieci i młodzież mogą mieć choć namiastkę szkoły. Nadawane są też codziennie komunikaty informujące o rozwoju pandemii i informacje jak unikać zakażenia. Trzy czwarte mieszkańców diecezji ma dzięki radiu dostęp do tych treści. Wzrosła przez to świadomość zagrożenia, ale też poczucie pewności, że Chrystus, który zmartwychwstał, jest w stanie pokonać tę chorobę i dodać nam siły, abyśmy przeżywali ten czas wspólnie” – podkreśla ordynariusz Bouar.

Kościoły koptyjskie w Egipcie zamknięte do 27 czerwca

pon., 01/06/2020 - 20:07
Świątynie Kościoła koptyjskiego w Egipcie będą zamknięte do 27 czerwca. Decyzję taką podjął Synod tej największej wspólnoty chrześcijańskiej w tym kraju pod przewodnictwem papieża Tawadrosa II. Ma to związek ze wzrostem liczby przypadków koronawirusa w Egipcie.

W uroczystość Zesłania Ducha Świętego, w tym roku przypadającą w koptyjskim kalendarzu liturgicznym 7 czerwca, liturgie będą odprawiane bez udziału wiernych, za zamkniętymi drzwiami.

Kościoły koptyjskie w Egipcie pozostają zamknięte od 21 marca.

W świątyni Hagia Sophia odczytano fragment Koranu

pon., 01/06/2020 - 19:51
W ramach obchodów 567. rocznicy zdobycia Konstantynopola przez Turków osmańskich w dawnej chrześcijańskiej świątyni Hagia Sophia (Mądrości Bożej) w Stambule odczytano fragment Koranu. Transmitowała to 29 maja państwowa telewizja. Wywołało to po raz kolejny sprawę przekształcenia tej historycznej budowli w meczet, czego domagają się tureccy muzułmanie.

Komentując to, İbrahim Kalın, rzecznik prezydenta Turcji przyznał, że kwestia ta co pewien powraca na czołówki środków przekazu. Jednocześnie powołał się na słowa prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana, który swego czasu wezwał muzułmanów, by najpierw zapełnili sąsiedni meczet Sułtana Ahmeda, zwany Błękitnym Meczetem. Dopiero później można będzie rozważyć kwestię meczetu w Hagia Sophia.

Hagia Sophia uchodzi za najwspanialszą budowlę pierwszego tysiąclecia po Chrystusie. Powstała jako chrześcijańska świątynia Mądrości Bożej. Wzniesiono ją z rozkazu cesarza Justyniana w 537 r. na ruinach wcześniejszego kościoła z IV w. Po upadku Konstantynopola 29 maja 1453 r. szybko została przekształcona w meczet, m.in. dobudowano do niej cztery minarety. W 1934 r. decyzją prezydenta Turcji Mustafy Kemala Atatürka stała się muzeum. Od lat podejmowane są przez wyznawców islamu próby wymuszenia na władzach, by Hagia Sophia z powrotem była meczetem.

Na początku maja br. przewodniczący tureckiego związku pracowników instytucji religijnych i fundacji (Diyanet Bir-Sen) Hasan Türüt wezwał prezydenta Erdoğana, aby pozwolił na odprawienie muzułmańskiej modlitwy w Hagia Sophia w pierwszy piątek po ustaniu pandemii koronawirusa. Powołał się przy tym na fakt, że sułtan Mehmed II Zdobywca w 1453 r. modlił się tam w pierwszy piątek po zdobyciu Konstantynopola.

polska Od dziś nowe zasady przygotowania narzeczonych do ślubu

Türüt podkreślił, że nic już nie będzie takie samo w pokoronawirusowym świecie i wskazał, że „Hagia Sophia jest środkiem do osiągnięcia zmartwychwstania świata”. Jego zdaniem modlitwa do Allaha w Hagii Sofii „załagodzi zło”, jakim było przekształcenie jej z meczetu w muzeum.

Według otomańskiej tradycji po modlitwie w tym miejscu w 1453 r. Mehmed II wezwał klątwy Allaha na wszystkich, którzy zmieniliby przeznaczenie Hagii Sophii. – Nie znośmy już dłużej klątwy Allaha i naszego przodka Mehmeda. Trzeba, by czcigodny prezydent naszego kraju i jego kompetentni urzędnicy, którzy starają się o wywyższenie muzułmańskiej Turcji i islamu, potraktowali to poważnie – argumentował Türüt. Według niego, w związku ze znaczeniem, jakie Hagia Sophia ma dla islamu, konieczne jest ponowne przekształcenie tego zabytku w meczet.

Abp Léonard staje w obronie Jana Pawła II

pon., 01/06/2020 - 19:20
Nazywajmy go wielkim – apeluje abp André-Joseph Léonard. Choć od niemal pięciu lat jako prymas senior zachowuje powściągliwość względem mediów, tym razem zdecydował się zabrać głos, aby bronić dobrego imienia Jana Pawła II, po tym jak w belgijskim Kościele pojawiły się głosy, że kanonizacja Papieża Polaka była nieuzasadniona, a jego kult wygasa.

Były prymas Belgii zauważa, że głosy krytyki pod adresem Jana Pawła II są niewspółmierne do jego wielkości. Abp Léonard przyznaje, że wielokrotnie spotykał się ze świętym papieżem i przeczytał wszystko, co opublikował on w czasie długiego pontyfikatu. Choć nie wszystkim podobało się jego nauczanie i postępowanie, to jednak dla wielu katolików, zwłaszcza młodych, był wyjątkowym źródłem inspiracji.

Młodych pociągała go jego bliskość, pełna czułości i miłosierdzia, a zarazem jasność jego nauczania. Jak nakazywał Jezus, jego język to było „tak, tak, nie, nie”, bez dwuznaczności, zamętu i uproszczeń. Były arcybiskup Brukseli przyznaje, że Jan Paweł II wysoko stawiał poprzeczkę, i to we wszystkich dziedzinach, ale nigdy tym nie zniechęcał swych braci i sióstr, bo sam promieniował miłosierdziem.

polska Od dziś nowe zasady przygotowania narzeczonych do ślubu

W felietonie na łamach dziennika „La Libre Belgique” abp Léonard zauważa, że Jan Paweł II aż do końca, aż do skrajnej słabości chciał wypełnić swą misję. Odbiło się to negatywnie na konkretnym wypełnianiu jego posługi, ale w ten sposób dotarł do wielu serc, dał świadectwo o godności człowieka również pośród największego ogołocenia. A kiedy umarł, ludzie mieli poczucie, że był to człowiek święty.

Abp Léonard przypomina, że on sam już w 2005 r. wnioskował, by Jana Pawła II nazywać wielkim. Teraz przyznaje, że z wielką radością odebrał tekst papieża seniora o jego poprzedniku, w którym ponownie rozważa tę kwestię. I choć Benedykt XVI nie wypowiada się w tej sprawie ani na tak, ani na nie, to jednak przypominając w swym świadectwie wyjątkowe dokonania Papieża Polaka, potwierdza nie wprost lecz jednoznacznie, że Jan Paweł II był wielkim papieżem – zauważa abp Léonard.

Abp Jędraszewski zachęca do licznego udziału w procesjach Bożego Ciała

pon., 01/06/2020 - 18:00
Zachęcam duszpasterzy, aby jak co roku organizowali procesje Bożego Ciała do czterech ołtarzy. Wiernych natomiast gorąco zachęcam do włączenia się w przygotowania do procesji oraz do licznego w nich udziału – napisał abp Marek Jędraszewski we „Wskazaniach w sprawie procesji Bożego Ciała” dla archidiecezji krakowskiej.

Powołując się na rozporządzenie Rady Ministrów z 29 maja br. metropolita krakowski przypomniał, że zgromadzenia religijne mogą się odbywać niezależnie od liczby ich uczestników, co stwarza możliwość zorganizowania tradycyjnych procesji eucharystycznych w Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.

– Zachęcam duszpasterzy, aby jak co roku organizowali procesje Bożego Ciała do czterech ołtarzy. Wiernych natomiast gorąco zachęcam do włączenia się w przygotowania do procesji oraz do licznego w nich udziału – napisał abp Marek Jędraszewski w opublikowanych 1 czerwca „Wskazaniach w sprawie procesji Bożego Ciała”.

krakowska Bp Muskus apeluje o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa w kościołach

Metropolita krakowski zwrócił uwagę, że konieczne będzie zachowanie wymaganych środków bezpieczeństwa, to znaczy utrzymywanie odpowiednich odległości między uczestnikami procesji (minimum 2 metry) lub zasłanianie ust i nosa.

Centralna procesja Bożego Ciała w Krakowie rozpocznie się Mszą świętą 11 czerwca o godz. 9.00 na Wawelu. Następnie traktem królewskim uda się na Rynek zatrzymując się przy czterech ołtarzach usytuowanych kolejno przy kościołach św. Idziego, śś. Piotr i Pawła, św. Wojciecha i zakończy się przed bazyliką Mariacką.

– Niech doświadczenie obecności Boga w sakramencie Eucharystii będzie dla nas wszystkich źródłem radości, pokoju i miłości, które jako wspólnota Kościoła możemy ofiarować światu – podkreśla abp Marek Jędraszewski.

Abp Gądecki: radość Diecezji Siedleckiej to radość całego Kościoła

pon., 01/06/2020 - 17:55
Dzisiejsza radość Diecezji Siedleckiej jest radością całego Kościoła – napisał przewodniczący Episkopatu abp Stanisław Gądecki w liście gratulacyjnym z życzeniami dla nowo wyświęconego biskupa pomocniczego diecezji siedleckiej Grzegorza Suchodolskiego.

W imieniu Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki złożył bp. Grzegorzowi Suchodolskiemu życzenia z okazji przyjęcia sakry biskupiej. W specjalnym liście odczytanym na zakończenie uroczystości w katedrze siedleckiej 1 czerwca pozdrowił wszystkich jej uczestników i zapewnił o swojej modlitwie. „Ogarniam Cię, Biskupie Grzegorzu, swoją modlitwą, zapewniam o modlitwie Kościoła w Polsce, prosząc Ducha Świętego dla Ciebie o zdolność miłowania, jakiej nie ma nikt inny” – napisał.

Przewodniczący Episkopatu w swoim liście przypomniał słowa Chrystusa skierowane do św. Piotra – „czy miłujesz mnie więcej” i podkreślił, że posługa biskupia, to przede wszystkim „odpowiedź człowieka na zadane po trzykroć przez Boga pytanie o miłość”.

„Zostałeś wybrany nie dlatego, że jesteś najlepszy, bo pewno są lepsi. Nie dlatego, że jesteś najświętszy, bo pewno są bardziej święci. Nie dlatego, że masz genialne zdolności organizacyjne, bo pewnie są tacy, którzy Cię w tym przewyższają. Zostałeś wybrany przez Boga, aby – sam, będąc zanurzony w miłości Boga – odpowiadać codziennie na potrójne Chrystusowe pytanie, +czy miłujesz mnie więcej?+” – napisał przewodniczący Episkopatu.

siedlce Święcenia biskupie ks. Grzegorza Suchodolskiego

W dalszej części listu stawiał pytania o miłość. „+Czy miłujesz mnie więcej?+ w Świętym Rzymskim Kościele Chrystusowym? W tych, którzy od pokoleń idą po Bożych drogach – w rodzinach, w mężczyznach i kobietach, w dzieciach i młodzieży, ale również w tych, którzy – zagubieni na manowcach życia – szukają, daleko od źródła – prawdy, pocieszenia, miłosierdzia, współczucia i nadziei?” – pytał. „+Czy miłujesz mnie więcej?+, aby poświęcić swoje talenty, zdolności i doświadczenie, swój czas i swoją energię, aby kochać moją owczarnię miłością jedyną i pełną – codziennie miłością po krzyż?” – czytamy w liście.

„Nie dla chwały, nie dla tytułów, nie dla zaszczytów ani dla godności. Zostałeś wybrany, aby codziennie umierać, odpowiadając Jezusowi: +Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham+” – podkreślił przewodniczący Episkopatu.

Na zakończenie listu zawierzył posługę nowego biskupa Maryi Królowej Polski, Matce Kościoła, przyzywając wstawiennictwa św. Grzegorza i patronów Diecezji Siedleckiej.

Franciszek: dziewictwo konsekrowane znakiem bogactwa darów Ducha

pon., 01/06/2020 - 17:13
Na znaczenie powołania do dziewictwa konsekrowanego jako znaku obfitości darów Ducha Świętego dla Kościoła oraz znaku nadziei wskazał Ojciec Święty w swoim przesłaniu z okazji 50. rocznicy promulgowania Obrzędu Konsekracji Dziewic. Papież zachęcił je do ukazywania światu miłości Pana Boga, aby były kobietami miłosierdzia a także kobietami radości. Franciszek przypomniał, że instytucja dziewic konsekrowanych ma swoje korzenie w starożytności. „Wasze powołanie ukazuje niewyczerpane i różnorodne bogactwo darów Ducha Zmartwychwstałego, który czyni wszystko nowe (por. Ap 21, 5). Jednocześnie jest ono znakiem nadziei: wierność Ojca również i dziś budzi w sercach niektórych kobiet pragnienie poświęcenia się Panu w dziewictwie konsekrowanym” – stwierdził Ojciec Święty. Zaznaczył, że jest ono przeżywane na co dzień we własnym, zwyczajnym środowisku społecznym i kulturowym, będąc zakorzenione w rzeczywistości Kościoła lokalnego.

Papież podkreślił znaczenie kierownictwa biskupów, czuwających nad rozeznaniem powołania oraz formacją dziewic konsekrowanych. „Jesteście powołane, aby doświadczyć i zaświadczyć, że Bóg w swoim Synu, jako pierwszy nas umiłował, i że Jego miłość, która jest dla wszystkich, ma moc przemiany grzeszników w świętych” – wskazał Franciszek. Dodał, że konsekracja przeznacza tę kategorię osób dla Boga, nie odsuwając ich jednak od środowiska, w którym żyją i w którym powinny dawać świadectwo w stylu ewangelicznej bliskości. Zachęcił, aby w ten sposób dopomogły one „Kościołowi kochać biednych, rozpoznawać formy ubóstwa materialnego i duchowego, pomagać szczególnie tym, którzy są słabi i bezbronni, tym, którzy cierpią z powodu chorób fizycznych i psychicznych, młodym i starszym, tym, którzy są wystawieni na ryzyko odrzucenia”.

watykan Papieskie orędzie na Światowy Dzień Misyjny

Ojciec Święty zachęcił dziewice konsekrowane, aby były kobietami miłosierdzia: „z czułością przemierzajcie obszary bólu i cierpienia; trwajcie w głoszeniu wszystkim Ewangelii pełni życia” – napisał papież. Podkreślił znaczenie nawiązywania autentycznych relacji z innymi, unikania plotkarstwa. „Niech kieruje wami mądrość, kreatywność i autentyczność miłości, aby przeciwstawiać się arogancji i zapobiegać nadużyciom władzy” – wezwał Franciszek. Na koniec zachęcił: bądźcie zawsze kobietami radości, na wzór Maryi z Nazaretu, kobiety Magnificat, matki żywej Ewangelii”.

Pełna treść papieskiego przesłania dostępna jest TUTAJ.

Wkrótce nowy rektor na UKSW

pon., 01/06/2020 - 17:05
Związani od wielu lat z uczelnią ks. prof. Ryszard Czekalski i ks. prof. Piotr Mazurkiewicz są kandydatami na nowego rektora Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego na kadencję 2020-2024. W sierpniu upływa druga kadencja obecnego rektora ks. prof. Stanisława Dziekońskiego.

Ośmioletnia kadencja obecnego rektora UKSW ks. prof. Stanisława Dziekońskiego kończy się 31 sierpnia. Na to stanowisko na kadencję 2020-2024 zdecydowało się kandydować dwóch wykładowców uczelni: ks. prof. dr hab. Ryszard Czekalski i ks. prof. dr hab. Piotr Mazurkiewicz.

Ks. Piotr Czekalski (ur. 1962) ukończył biologię na Wydziale Biologii i Nauk o Ziemi w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Święcenia kapłańskie przyjął w 1989 r., w tym samym roku uzyskując tytuł magistra teologii na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. W 1996 r. obronił doktora z teologii na ATK, a następnie (1997-1998) odbył studia z katechetyki w Instytucie Katolickim w Paryżu. W 2006 r. obronił habilitację z teologii w zakresie katechetyki. Osiem lat później uzyskał tytuł profesora nauk teologicznych.

Od początku kariery naukowej związany jest z Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego, którego poprzedniczką była Akademia Teologii Katolickiej. W latach 2010-2016 pełnił funkcję prodziekana ds. naukowych i finansowych Wydziału Teologicznego UKSW, w latach 2016-2020 – prorektorem ds. nauki i współpracy międzynarodowej. Od ośmiu lat wchodzi w skład Senatu UKSW.

Ponadto w macierzystej diecezji siedleckiej odpowiadał za sprawy związane z katechezą dzieci i młodzieży. Wykładał też w Wyższym Seminarium Duchownym w Płocku. Przez wiele lat współpracował też z Ministerstwem Edukacji Narodowej jako ekspert oraz z Komisją Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski m.in. jako członek zespołu ds. przygotowania i realizacji matury z religii rzymskokatolickiej oraz zespołu przygotowującego podstawy programowe katechezy.

W swoim programie wyborczym na stanowisko rektora UKSW ks. prof. Czekalski zwraca uwagę na potrzebę nowoczesnej organizacji i zarządzania uczelnią jako wspólnotą badaczy, nauczycieli, doktorantów i studentów oraz pracowników administracji.

Jego zdaniem, konieczne jest unowocześnienie, w tym cyfryzacja, organizacji prowadzenia badań naukowych, przy jednoczesnym wprowadzeniu przejrzystych procedur ich finansowania i upowszechniania oraz systemowym wsparciu pozyskiwania projektów badawczych.

wywiad Rektor UKSW: Nasza uczelnia jest jedną z najnowocześniejszych w Polsce

Potrzeba także czytelnych organizacyjnych i finansowych ram dla wspierania badań, zwłaszcza innowacyjnych oraz interdyscyplinarnych; wprowadzenia przyjaznych dla użytkownika systemów komercjalizacji wyników badań i wiedzy; efektywnego wsparcia organizacyjnego w nawiązywaniu kontaktów z jednostkami z otoczenia społeczno-gospodarczego.

Nowoczesne kształcenie powinno być powiązane z popularyzacją wiedzy i nauki oraz promocją dorobku wszystkich badaczy. Nie bez znaczenia jest dbałość o podnoszenie jakości kadr naukowo-badawczych i dydaktycznych.

Kandydat na rektora chce także wykorzystania kapitału intelektualnego, jakim dysponuje UKSW, w tym także promowania i wspieranie przedsiębiorczości i pomysłowości: pracowników, studentów, doktorantów oraz absolwentów. Chodzi zwłaszcza o utworzenie platformy wsparcia przedsiębiorczości (inkubator przedsiębiorczości) i przestrzeni dla rozwoju projektów innowacyjnych (start-up).

Ks. Czekalski opowiada się ponadto za dalszym rozwijaniem umiędzynarodowienia UKSW poprzez wzmocnienie dotychczasowych kontaktów międzynarodowych w Europie i w świecie, ale też z większym otwarciem na kraje afrykańskie i azjatyckie.

Jego zdaniem, ważne byłoby też podjęcie misji UKSW na rzecz Polonii, ze szczególnym uwzględnieniem współpracy z naukowcami i badaczami pochodzenia polskiego oraz dążenie do założenia Akademii Polonijnej.

Ks. Piotr Mazurkiewicz (ur. 1960) ukończył studia na Wydziale Elektrycznym Politechniki Warszawskiej. Następnie wstąpił do Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1988 r. Przez siedem lat pracował duszpastersko najpierw w parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Radzyminie, a potem w parafii pw. Wszystkich Świętych w Warszawie. W 1996 r. obronił doktorat z socjologii.

Od 1997 r. pracuje na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. W 2001 r. uzyskał stopień doktora habilitowanego z nauk o polityce. Od 2002 r. jest członkiem Rady Naukowej Instytutu Studiów Politycznych PAN. W latach 2005-2008 dyrektor Instytutu Politologii UKSW. W 2009 r. przyjął tytuł profesora nauk humanistycznych z rąk prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W latach 2006-2012 był konsultorem Rady ds. Społecznych Konferencji Episkopatu Polski. W latach 2008-2012 był sekretarzem generalnym Komisji Episkopatów Unii Europejskiej (COMECE). W latach 2013-2014 pracował w Papieskiej Radzie ds. Rodziny w Watykanie. Wielokrotnie reprezentował Stolicę Apostolską na konferencjach międzynarodowych organizowanych przez OBWE i Radę Europy.

W latach 2016-2018 przewodniczył Zespołowi Roboczemu do Opracowania Wewnątrzkościelnych Regulacji Dotyczących Ochrony Danych Osobowych, a następnie odpowiadał za wdrożenie Dekretu ogólnego w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych w Kościele katolickim. Od 2019 jest wiceprzewodniczącym Rady Naukowo-Programowej Międzynarodowego Centrum Badań nad Fenomenem Solidarności. Od 2019 r. dziekan Wydziału Społeczno-Ekonomicznego UKSW. W 2019 r. wybrany przez społeczność uniwersytecką UKSW na Męża Zaufania.

studia Komunikacja kultury i religii – nowy kierunek na UKSW

Przedstawiając swój program dla uczelni, ks. prof. Mazurkiewicz wskazuje na szczególną misję UKSW zapisaną w Statucie uczelni, czyli na “poszukiwanie prawdy, dbanie o dziedzictwo narodowe, upowszechnianie i promowanie wartości chrześcijańskich, w szczególności katolickich, w życiu indywidualnym, społecznym, narodowym, państwowym i w ramach wspólnoty międzynarodowej”.

Jego zdaniem, aby wypełnianie tej misji było możliwe, niezbędne jest zapewnienie pracownikom naukowym i dydaktycznym poczucia podmiotowości na Uczelni oraz możliwości wyrażania swoich opinii za pośrednictwem ciał kolegialnych, takich jak Rady Dyscyplin czy Rady Wydziałów. Szczególnie istotne jest to w procedurze powoływania dziekanów i dyrektorów Instytutów.

W opinii ks. prof. Mazurkiewicza, rolą UKSW powinno być dalsza promocja osiągnięć naukowych uczelnianej kadry i budowanie na w ten sposób mocnej pozycji uniwersytetu w świecie nauki.

“Tymczasem marka UKSW nie jest w środowisku naukowym powiązana z żadnymi wybitnymi osiągnięciami naukowymi. Zachęty do pozyskiwania grantów i lepsza obsługa pracowników mogą pomóc w zwiększeniu pozyskiwanych środków, ale nie wystarczą do poprawy naukowej marki Uniwersytetu. Konieczne jest zatem głębokie zastanowienie się nad pożądaną zawartością treściową marki UKSW i sposobem jej promocji” – uważa kandydat na rektora UKSW.

Ks. prof. Mazurkiewicz opowiada się także za dalszym umiędzynarodowieniem pracy naukowej, czyli zwiększaniem współpracy z zagranicznymi ośrodkami naukowymi. Pilną sprawą ma być także m.in. premiowanie tych pracowników, którzy przynoszą uczelni największe korzyści w postaci wysoko punktowanych badań naukowych czy grantów badawczych.

W kwestiach dydaktycznych, jego zdaniem należy “przywrócić relację mistrz–uczeń”. – Uniwersytet nie potrzebuje majstrów czy brygadzistów, ale rzeczywistych autorytetów; ludzi, którzy potrafią wprowadzić młodzież w pasjonujący świat wiedzy i być dla nich pociągającymi świadkami mądrej postawy życiowej – uważa ks. prof. Piotr Mazurkiewicz.

Pełna treść programów każdego z kandydatów na stanowisko rektora UKSW dostępna jest na stronach uczelni.

Bp Suchodolski: kocham Kościół żyjący w sercach młodych ludzi

pon., 01/06/2020 - 17:00
Kocham Kościół żyjący w sercach ludzi młodych. To dla nich poświęciłem dotychczas największą część mojego kapłańskiego życia – powiedział wyświęcony 1 czerwca na biskupa pomocniczego diecezji siedleckiej bp Grzegorz Suchodolski, dotychczasowy proboszcz parafii katedralnej, a wcześniej wieloletni dyrektor Krajowego Biura Światowych Dni Młodzieży i sekretarz generalny Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016.

Poniżej pełny tekst słowa bp. Grzegorza Suchodolskiego:

Słowo bpa Grzegorza Suchodolskiego na zakończenie liturgii święceń

„Panie, Ty wszystko wiesz. Ty wiesz, że Cię kocham”

Moi Drodzy, te słowa św. Piotra z dzisiejszej liturgii, chcę raz jeszcze uczynić swoimi w jakże ważnym dla mnie dniu, w którym tak „wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny”. Każdy Boży dar jest zanurzeniem obdarowanego w Bożym miłosierdziu. Bóg wybiera to, co słabe, by nawet tam, gdzie grzech, jeszcze bardziej rozlała się łaska. Wdzięczny za to wybranie, pełne miłosierdzia, wołam: „Panie, Ty wszystko wiesz” Ty wiesz, że Cię kocham”.

Ty wiesz, że kocham Twój Kościół. Kościół, który od dnia mojego chrztu w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Łukowie, 24 listopada 1963 r. stał się moim domem.

Ty wiesz, że kocham Twój Kościół, który dzięki wierze moich Rodziców Marianny i Hieronima Suchodolskich od dzieciństwa, poprzez wspólną rodzinną modlitwę, formację w Domowym Kościele, a także posługę ministranta, lektora i animatora, stał się dla mnie środowiskiem pokornej służby i modlitwy.

Ty wiesz, że kocham Twój Kościół, który od 32 lat, od dnia święceń prezbiteratu otrzymanych tutaj w siedleckiej katedrze, 11 czerwca 1988 r. uczy mnie samego siebie składać w ofierze.

Ty wiesz, że kocham Twój Kościół żyjący we wspólnotach wiernych, do których byłem i jestem posłany. Kocham Twój Kościół żyjący w parafii św. Zygmunta w Łosicach, gdzie dwa lata byłem wikariuszem; kocham Twój Kościół parafii Matki Bożej Królowej Korony Polskiej w Kopciach i wiernych parafii katedralnej pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Siedlcach, gdzie przez kilka lat dane mi było posługiwać jako proboszcz.

Ty wiesz, że kocham Twój Kościół żyjący w sercach ludzi młodych. To dla nich poświęciłem dotychczas największą część mojego kapłańskiego życia.

Kocham Kościół formujący się w małych grupach i ten spotykający się na Światowych Dniach Młodzieży. Kocham Kościół żyjący w duszpasterstwach akademickich, w ruchach, wspólnotach i stowarzyszeniach.

Kocham Kościół, który słucha Słowa Bożego, który gromadzi się we wspólnocie na sprawowanie świętej liturgii i adoruje Najświętszy Sakrament. Kocham Kościół, który trwa jednomyślnie na modlitwie oczekując nowego zesłania Ducha Świętego, który modli się na różańcu i na koronce do Bożego Miłosierdzia. Kocham Kościół, który prowadzi nową ewangelizację i który nie rezygnuje ze starych sprawdzonych form pobożności ludowej.

Kocham Kościół, który nie raz „pobrudzony” i poturbowany, ale zawsze pokorny zmaga się ze słabościami swoich członków, duchownych i świeckich.

Kocham Kościół żyjący w duszpasterzach, którzy wiernie trwają przy swojej owczarni i Kościół wielu form życia konsekrowanego, które charyzmatycznym powiewem Ducha ożywiają sprawdzony i tradycyjny urząd.

„Panie, Ty wszystko wiesz. Ty wiesz, że Cię kocham”. Ty wiesz, że kocham Twój Kościół.

Przez lata, wpatrując się w dwa szczególne symbole Kościoła pielgrzymującego, w krzyż Światowych Dni Młodzieży i ikonę Matki Bożej Salus Populi Romani, uczyłem się i doświadczałem bogactwa i piękna powszechności Kościoła, który żyje w Kościołach lokalnych.

siedlce Święcenia biskupie ks. Grzegorza Suchodolskiego

Poznawałem różne ruchy i wspólnoty, które Duch Święty, jako Pan i Ożywiciel, daje swojemu Kościołowi. Patrzyłem na wspaniałych i oddanych posłudze pasterzy Kościoła, zarówno prezbiterów jak i biskupów. Budowałem się wiarą świeckich i duchownych fundatorów nowych ruchów. Uczyłem się struktur dykasterii, rad i kongregacji watykańskich, a także wzajemnych zależności pomiędzy konferencjami biskupów oraz poszczególnymi diecezjami. Swoimi czyniłem troski młodych – szczerze szukających Jezusa i nie rzadko zmagających się z trudnościami, by uczestniczyć w światowych spotkaniach. Przez cały ten czas Pan Bóg otaczał mnie rzeszą dobrych i oddanych współpracowników. Nauczyłem się odpowiedzialności za tę cząstkę Kościoła, która aktualnie jest mi powierzona.

Dlatego te dwa symbole – krzyż Światowych Dni Młodzieży i ikona Salus Populi Romani znalazły się w moim herbie, a dzięki moim Rodzicom i Rodzeństwu także na moim biskupim pierścieniu.

„Panie, Ty wszystko wiesz. Ty wiesz, że Cię kocham”.

Z pokorą więc i wdzięcznością serca przyjmuję Twoje zaproszenie do naśladowania Cię dalej i do miłowania Cię więcej. Dziękuję za łaskę powołania, za wybranie, które trwa; które nie wyczerpuje się w tym, co „wczoraj”, ale – jak prawdziwa miłość – otwarte jest na i „dziś”, i na „jutro”.

Słowa szczerej wdzięczności – na ręce Księdza Arcybiskupa Nuncjusza Salvatore Pennacchio – kieruję do Ojca Świętego Franciszka. Ojcze Święty, dziękuję za nominację i włączenie mnie do grona Następców Apostołów. Obejmuję Waszą Świątobliwość moją stałą modlitwą.

Księdzu Arcybiskupowi Nuncjuszowi wyrażam wdzięczność za to, że w tych niepewnych czasach zagrożenia epidemicznego, zechciał osobiście przybyć do Siedlec i przyjął funkcję pierwszego współkonsekratora. Dziękuję także za życzliwe słowa wypowiedziane pod moim adresem.

Eccelenza, dal profondo del mio cuore – grazie infinite per la sua presenza, per le parole che mi ha rivolto, e per questo spirito di fratellanza che ho sperimentato da Lei già dal primo momento dopo la nomina. Prego umilmente di portare al nostro Papa Francesco la mia più profonda gratitudine e assicuraLo delle nostre preghiere. Grazie ancora.

Księdzu Biskupowi Kazimierzowi Gurdzie, Biskupowi Siedleckiemu, dziękuję za przewodniczenie tej Eucharystii, za wygłoszoną homilię oraz za posługę głównego konsekratora. Muszę dodać, że nie byłoby dzisiejszej uroczystości, gdyby bp Kazimierz cztery lata temu otwartym sercem nie przygarnął mnie wówczas wracającego niczym syn marnotrawny po „śdm-owej tułaczce” i nie okazał mi swojego zaufania. Bardzo za nie dziękuję. Księże Biskupie oddaję się do dyspozycji dla dobra naszej diecezji.

Rozmowa Bp Suchodolski dla KAI: Kościół musi wyruszyć poza swoje granice

Księdzu Biskupowi Henrykowi Tomasikowi, dzisiaj Biskupowi Radomskiemu i drugiemu współkonsekratorowi, ale przez ponad dwadzieścia lat mojemu pierwszemu bezpośredniemu przełożonemu w dziele Światowych Dni Młodzieży, bardzo serdecznie dziękuję za stałą obecność w moim życiu, za każdą radę, za otwartość i życzliwość. Z bpem Henrykiem pochodzimy z tej samej łukowskiej parafii, mamy to samo źródło chrzcielne, nasi rodzice byli sąsiadami. Bóg zapłać za „wczoraj”, za „dziś” i za „jutro”.

Na ręce Prymasa Polski, abpa Wojciecha Polaka, naszego Metropolity Lubelskiego abpa Stanisława Budzika oraz Sekretarza Generalnego Konferencji Episkopatu Polski bpa Artura Mizińskiego dziękuję wszystkim Księżom Arcybiskupom i Biskupom, którzy otoczyli mnie modlitwą i są obecni na dzisiejszej uroczystości. Pragnę dostrzec Biskupów naszej metropolii, naszych Sąsiadów, Biskupów, z którymi zasiadam w Radzie ds. Duszpasterstwa Młodzieży oraz pochodzących z naszej diecezji abpa Andrzeja Dzięgę i bpa Piotra Sawczuka. Dziękuję za przyjazd bpa Andrzeja Przybylskiego z Częstochowy oraz bpa nominata Adama Baba z Lublina, z którymi od lat łączy mnie szczera nić przyjaźni i współpracy w dziele duszpasterstwa młodzieży.

Na ręce Kard. Stanisława Ryłko z Watykanu, Archiprezbitera Bazyliki Santa Maria Maggiore w Rzymie i wieloletniego przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Świeckich, pragnę złożyć podziękowanie wszystkim osobom duchownym i świeckim, którzy bardzo pragnęli, ale z powodu koronawirusa nie mogli niestety przybyć do nas do Siedlec. Dziś łączą się duchowo za pośrednictwem przekazu medialnego. Bóg zapłać za tę jedność w modlitwie, za przesłane listy gratulacyjne i zapewnienie o pamięci przed Panem.

Razem z obecnymi tu kolegami, z którymi 32 lata temu, przyjmowaliśmy w tej katedrze święcenia kapłańskie, dziękuję śp. bpowi Janowi Mazurowi, który włączył nas wtedy w Chrystusowe kapłaństwo. Za cztery dni, 5 czerwca, wspominać będziemy 100. rocznicę jego urodzin. Powierzając go Bożemu miłosierdziu, wspominam także zmarłych w ostatnim roku dwóch naszych kolegów kursowych ks. kan. Józefa Kuzawińskiego i ks. Mirosława Ruszkowskiego. Niech Pan Bóg za ich wierną służbę da im nagrodę życia wiecznego. Bóg zapłać drodzy Koledzy za waszą kapłańską obecność i wszelką codzienną życzliwość wobec mojej osoby.

Słowa podziękowania za dar wiary i życia pragnę skierować do moich kochanych Rodziców. To dzięki Wam jestem tym, kim jestem. U waszego boku uczyłem się modlitwy, która jest ufnością. Od was uczyłem się sumienności i systematyczności w pracy. Wasze otwarcie na dar życia zaowocowało tym, że jestem najstarszym z sześciorga rodzeństwa. Dziś jesteśmy tu wszyscy razem. Bogu niech będą dzięki za 58 lat waszej sakramentalnej wierności i za codzienny trud, byśmy życie mieli i mieli je w ewangelicznej obfitości. Bóg zapłać.

Episkopat Abp Gądecki: radość Diecezji Siedleckiej to radość całego Kościoła

Dziękuję wszystkim Prześwietnym Gościom obecnym na dzisiejszej uroczystości.

Panu Ministrowi, Parlamentarzystom, Przedstawicielom władz państwowych i samorządowych. Magnificencjom, szanownym Rektorom, Profesorom i Przedstawicielom wyższych uczelni. Panu Generałowi i Przedstawicielom wszystkich służb mundurowych.

Dziękuję Czcigodnym Księżom za udział w koncelebrze oraz reprezentującym poszczególne Kapituły. Dziękuję wszystkim Osobom Życia Konsekrowanego, także Siostrom z Zakonów Klauzurowych z Siedlec i Kodnia, które modlitwą otaczają naszą dzisiejszą uroczystość.

Bóg zapłać Alumnom naszego seminarium, przedstawicielom parafii, bractw, ruchów, stowarzyszeń i grup modlitewnych. Dziękuję wszystkim obecnym w katedrze oraz łączącym się z nami za pośrednictwem mediów. Bóg zapłać Telewizji TRWAM, Katolickiemu Radiu Podlasie, Tygodnikowi Echo Katolickie oraz portalowi Podlasie.24.pl.

Bóg zapłać Chórowi Katedralnemu pod dyrekcją ks. prof. Michała Szulika. Szczególnie dziękuję za ten utwór „Iesum Christum praedicare”, specjalnie opracowany na dzisiejszą uroczystość, do którego słowa zwrotek napisał nie kto inny jak sam św. Jan Paweł II.

Bóg zapłać asyście liturgicznej pod kierownictwem ks. prof. Kazimierza Matwiejuka, a także całej służbie kościelnej z parafii katedralnej. Bardzo dziękuję Księdzu Kanclerzowi Janowi, Księdzu Ekonomowi Jarosławowi oraz moim najbliższym współpracownikom ks. Łukaszowi i mojej siostrze Agacie za czuwanie nad całością przygotowań do dnia dzisiejszego.

Świadomy własnych grzechów, wad i słabości raz jeszcze wzywam Bożego Miłosierdzia i proszę was wszystkich o nieustanną modlitwę.

„Panie, Ty wszystko wiesz. Ty wiesz, że Cię kocham”.

Maryjo, Matko Kościoła – módl się za nami.

Święcenia biskupie ks. Grzegorza Suchodolskiego

pon., 01/06/2020 - 16:34
Święcenia biskupie ks. Grzegorza Suchodolskiego, nowego biskupa pomocniczego diecezji siedleckiej, odbyły się w poniedziałek 1 czerwca w katedrze pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Siedlcach. Dotychczasowy proboszcz parafii katedralnej, a wcześniej wieloletni dyrektor Krajowego Biura Światowych Dni Młodzieży i sekretarz generalny Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016 został mianowany biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej 16 kwietnia.

Głównym szafarzem święceń biskupich był biskup siedlecki Kazimierz Gurda a współkonsekratorami nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio i biskup radomski Henryk Tomasik.

Wśród zgromadzonych w siedleckiej katedrze hierarchów byli także m.in. Prymas Polski abp Wojciech Polak i metropolita lubelski abp Stanisław Budzik.

“Otaczamy dziś modlitwą ks. Grzegorza, aby Pan Bóg obdarzył go potrzebnymi łaskami do tego, żeby mógł jak najlepiej wypełnić zadanie posługi biskupiej, które zostało mu dane, zlecone. Prosimy o to, aby Duch Święty wypełnił jego serce, umocnił jego działania i sprawił, aby były one w naszym Kościele w Polsce skuteczne” – powiedział we wstępie do liturgii biskup siedlecki Kazimierz Gurda.

Po odczytaniu papieskiej bulli nominacyjnej przez przedstawiciela Nuncjatury Apostolskiej, w homilii bp Gurda zaznaczył, że mianowanie nowego biskupa pomocniczego dla diecezji siedleckiej nastąpiło po wielu miesiącach oczekiwań ze strony miejscowej wspólnoty.

Następnie poświęcił swoje słowa zadaniom, jakie spoczywają na każdym biskupie. Nawiązał przy tym do następującego po homilii samego obrzędu święceń biskupich, w ramach których główny konsekrator stawia biskupowi nominatowi pytania dotyczące jego przyszłej posługi, a ten ostatni na te pytania odpowiada.

Podkreślił jednak, że wszystkie pytania, jakie zostaną postawione kapłanowi wyświęcanemu na nowego biskupa, są pytaniami zastępczymi jednego podstawowego pytania – “pytania o miłość, bo tylko miłość może być motywem wiernego wypełniania obowiązków, motywem nieustannej modlitwy, dochowania wierności, opieki nad cierpiącymi i biednymi, gorliwości w sprawowaniu liturgii i sakramentów”.

Rozmowa Bp Suchodolski dla KAI: Kościół musi wyruszyć poza swoje granice

Kaznodzieja zaznaczył, że “stale, pomimo zmieniających się warunków, aktualne jest oddanie przez pasterza swojego życia za owce, bez względu na to, czy jest to ofiara jednorazowa i krwawa czy też jest to ofiara codziennego życia, jego trudu i cierpienia”.

Dodał, że powołanie do posługi pasterza w Kościele polega na “zapewnieniu pokarmu powierzonej owczarni”. Tym pokarmem jest Słowo Boże i Eucharystia. – Ten obowiązek wypływa z nakazu, jaki uczniowie usłyszeli we Wniebowstąpienie: idźcie na cały świat, głoście Ewangelię, udzielając chrztu wszystkim, którzy uwierzą – przypomniał bp Gurda.

Bp Gurda podkreślił bogate doświadczenie ewangelizacyjne, które nowy biskup rozwinął najpierw jako katecheta i duszpasterz akademicki, potem w Rzymie angażując się w pomoc duszpasterską Polakom zmuszonym do opuszczenia Ojczyzny w latach 80., a następnie przygotowując polską młodzież do kolejnych Światowych Dni Młodzieży od roku 1996 (ŚDM w Paryżu) do 2016 (ŚDM w Krakowie), w czasie których młodzi katolicy spotykali się z trzema kolejnymi papieżami: Janem Pawłem II, Benedyktem XVI i Franciszkiem.

“Niczego w tym czasie nie czynił dla siebie. Wszystko dla Kościoła i obecnego w nim zmartwychwstałego Chrystusa. Pragnął jak najlepiej wypełnić misję, jaka została mu zlecona. Zaskarbił też sobie przyjaźń swoich współpracowników, którzy razem z nim dźwigali ciężar odpowiedzialności. I te więzy trwają do dzisiaj. Zapewne wiele z tych osób dzisiaj uczestniczy duchowo w jego święceniach biskupich” – powiedział bp Gurda.

Na zakończenie dodał, że wierni diecezji siedleckiej patrzą na posługę nowego biskupa pomocniczego z nadzieją, a jego wierna posługa kapłańska w różnych miejscach i okolicznościach oraz wieloletnie doświadczenie duszpasterskie zapowiadają, że te oczekiwania nie będą płonne.

Pełna treść Słowa bpa Grzegorza Suchodolskiego wypowiedzianego na zakończenie liturgii dostępna jest TUTAJ.

polska Od dziś nowe zasady przygotowania narzeczonych do ślubu

Nowy biskup pomocniczy diecezji siedleckiej Grzegorz Suchodolski urodził się 10 listopada 1963 r. w Łukowie. W latach 1982-1988 odbywał formację w Seminarium Duchownym w Siedlcach. Święcenia kapłańskie przyjął 11 czerwca 1988 r. W latach 1988-1990 był wikariuszem parafii św. Zygmunta w Łosicach. W latach 1990-1996 mieszkał w Rzymie i studiował katolicką naukę społeczną na Papieskim Uniwersytecie Angelicum, uzyskując licencjat (1996).

Po powrocie do Polski w 1996 r. był duszpasterzem akademickim, a od 2001 r. diecezjalnym duszpasterzem młodzieży. Funkcje te pełnił do 2006 r., kiedy został proboszczem parafii Matki Bożej Korony Polski w Kopciach.

W latach 1996-2016 był dyrektorem Krajowego Biura Organizacyjnego Światowych Dni Młodzieży, a w latach 2014-2016 – sekretarzem generalnym Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016.

W październiku 2016 r. został proboszczem parafii katedralnej w Siedlcach i dziekanem dekanatu Siedlce. Zna język włoski.

Bp Grzegorz Suchodolski jako hasło swojego posługiwania wybrał słowa „Głosić Jezusa Chrystusaˮ. Nawiązują one do napisu, jaki widnieje na Krzyżu Światowych Dni Młodzieży. Również herb biskupi zawiera znaki ŚDM. W pierwszej części górnego pasa tarczy herbowej znajduje się krzyż Światowych Dni Młodzieży, w drugiej części widnieje wyobrażenie Matki Bożej z Dzieciątkiem, pochodzące z ikony „Salus Populi Romani” („Ocalenie Ludu Rzymskiego”). Ikona Matki Bożej wiąże się ściśle z patronem nowego biskupa pomocniczego diecezji siedleckiej – św. Grzegorzem Wielkim.

Galeria zdjęć (15 zdjęć)

Abp Desmond Tutu komentuje protesty w USA

pon., 01/06/2020 - 16:20
W związku z utrzymującą się w USA falą protestów laureat Pokojowej Nagrody Nobla i obrońca praw człowieka abp Desmond Tutu z Republiki Południowej Afryki potępił „rasizm na co dzień” na świecie. Fakt, że życie pewnych grup społecznych jest uważane za bardziej wartościowe od życia innych, jest „nieprzyjemną prawdą”, oświadczyła 31 maja fundacja byłego działacza przeciw apartheidowi.

Swoją krytyką abp Tutu zareagował na śmierć Afroamerykanina George’a Floyda, zaduszonego przez policjanta podczas interwencji w ub. tygodniu w USA. “Ostatnie słowa Floyda: `nie mogę oddychać`, wyrażają odczucia miliardów ludzi, których ograbiono z ich praw, bo byli biedni, czarni, byli kobietą, homoseksualistą, albo `innym`”, głosi dokument fundacji emerytowanego arcybiskupa anglikańskiego.

polska Od dziś nowe zasady przygotowania narzeczonych do ślubu

Abp Tutu pochwalił część „dziesiątków tysięcy czarnych, białych i latynoamerykańskich” demonstrantów w USA, którzy w swoim proteście wyrzekli się przemocy. Podkreślił, że oni zasłużyli na „szczere brawa”.

Desmond Tutu, anglikański arcybiskup Kapsztadu w latach 1986-1996, jest jedną z najbardziej wpływowych postaci w walce z segregacją rasową w Republice Południowej Afryki. W 1984 roku otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla.

Nowy nuncjusz apostolski w Federacji Rosyjskiej

pon., 01/06/2020 - 16:19
Ojciec Święty mianował dotychczasowego nuncjusza apostolskiego w Brazylii, 65-letniego abp Giovanniego d’Aniello swoim przedstawicielem w Federacji Rosyjskiej – poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. Abp Giovanni d’Aniello urodził się 5 stycznia 1955 w mieście Aversa w Kampanii na południu Włoch. Święcenia kapłańskie przyjął 8 grudnia 1978; jest specjalistą w zakresie prawa kanonicznego. 1 czerwca 1983 rozpoczął działalność w służbie dyplomatycznej Stolicy Apostolskiej, po czym pracował w przedstawicielstwach papieskich w Burundi, Tajlandii, Libanie i Brazylii, a następnie – po powrocie do Watykanu – w Sekcji ds. Stosunków z Państwami Sekretariatu Stanu.

USA Uczestnicy protestów w Nowym Jorku zdewastowali katedrę św. Patryka

15 grudnia 2001 r. Jan Paweł II mianował go swym przedstawicielem w Demokratycznej Republice Konga, wynosząc go zarazem do godności arcybiskupa tytularnego Paestum (Pesto), i udzielił mu osobiście sakry 6 stycznia następnego roku. Stamtąd Benedykt XVI przeniósł go 22 września 2010 na stanowisko nuncjusza apostolskiego w Tajlandii i Kambodży oraz delegata apostolskiego w Mianmarze i Laosie. 10 lutego 2012 roku ten sam papież mianował go nuncjuszem w Brazylii – największym i najludniejszym kraju katolickim świata.

Opublikowano zasady udzielania zamówień publicznych przez Stolicę Apostolską

pon., 01/06/2020 - 16:19
Ojciec Święty wydał List Apostolski w formie Motu proprio zawierające normy dotyczące przejrzystości, kontroli i konkurencji w procedurach udzielania zamówień publicznych przez Stolicę Apostolską i Państwo Watykańskie. Tekst zostanie dziś ogłoszony w L’Osservatore Romano i wejdzie w życie po trzydziestu dniach od daty publikacji.

Dokument jest wynikiem współpracy różnych dykasterii Kurii Rzymskiej, w tym Rady ds. Gospodarki, Sekretariatu ds. Gospodarki, Administracji Dóbr Stolicy Apostolskiej (APSA) i Gubernatoratu Państwa Watykańskiego, koordynowanej przez Sekretariat Stanu. Zawiera on kodeks, który od tej pory będzie stosowany we wszystkich instytucjach Stolicy Apostolskiej i Państwa Watykańskiego. Dokument jest owocem czterech lat pracy i ma na celu „zapewnienie lepszego zarządzania zasobami i zmniejszenie niebezpieczeństwa korupcji”.

Rzecznik Episkopatu: Maryja Matka Kościoła zawsze wskazuje na Jezusa

pon., 01/06/2020 - 16:09
W uroczystość Zesłania Ducha Świętego biskupi w swoich homiliach podkreślali, jak ważne jest wpatrywanie się w Maryję, która zawsze wskazuje na Jezusa. Warto podkreślić, że dzisiejsze święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła zostało wprowadzone do polskiego kalendarza liturgicznego m.in. staraniem kard. Stefana Wyszyńskiego – powiedział ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

„W roku kiedy w sposób szczególny myślimy o wkrótce błogosławionym kard. Stefanie Wyszyńskim warto zwrócić uwagę na fakt, że to m.in. jego staraniem jako przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, 4 maja 1971 roku za zgodą papieża Pawła VI do polskiego kalendarza liturgicznego zostało wprowadzone Święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła” – powiedział rzecznik Episkopatu. Dodał, że polscy biskupi zabiegali również, by święto to ogłoszone zostało dla całego Kościoła powszechnego. Stało się tak w 2013 roku.

W liście ogłaszającym święto, biskupi zwrócili uwagę na to, że „Matka Najświętsza, Oblubienica Ducha Świętego, mocą którego w dniu Zwiastowania poczęła Jezusa Chrystusa, przeżyła w Wieczerniku wraz z Apostołami zstąpienie Ducha Miłości na Kościół. Od tej chwili Maryja, Wspomożycielka Wiernych i Matka Kościoła, towarzyszy Kościołowi”. „Dlatego też biskupi uznali, że słuszne jest, aby każdego roku, zaraz po uroczystościach Zielonych Świątek, przypominać związek Kościoła z Matką Chrystusową. Jest Ona oblubienicą Ducha Świętego” – podkreślił ks. Rytel-Andrianik.

kościół Święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła

W liście podpisanym przez kard. Stefana Wyszyńskiego i całą Konferencję Episkopatu Polski sprzed prawie 50 lat czytamy: “Światu współczesnemu potrzeba matki. Ludzkość dzisiejsza tęskni do matki bardziej niż kiedykolwiek. W epoce „cudów” techniki, podróży kosmicznych i księżycowych wypraw potrzebny jest cud serca. Żywym ludziom nie wystarczą stalowe maszyny: żywi ludzie mają dość zaciśniętych pięści, nienawiści i wojen tęsknią do macierzyńskiego serca, do miłości, dobroci, życzliwości i szacunku jednych dla drugich. Wszyscy zaczynamy tęsknić do „ludzkiego” człowieka i „ludzkiej” kultury. Pragniemy, aby człowiek liczył się więcej niż maszyna i produkcja, aby wszyscy uznali, że najważniejszy jest człowiek. Jak dla prawdziwej matki najważniejsze jest jej dziecko, a tym bardziej jest kochane, im bardziej jest upośledzone, tak Rodzina ludzka musi nauczyć się szanować, kochać i ochraniać najbiedniejsze swe dzieci”. „Te słowa wybrzmiewają w sposób szczególny właśnie dziś, kiedy obchodzimy również Ogólnopolski Dzień Matki i Dziecka” – powiedział Rzecznik Episkopatu.