Informacje Katolickiej Agencji Informacyjnej

Subskrybuje zawartość
Portal Katolickiej Agencji Informacyjnej
Zaktualizowano: 29 min. 7 sek. temu

Orban proponuje preferencyjne kredyty dla kobiet rodzących dzieci

pon., 11/02/2019 - 18:05
Wiktor Orban zaproponował wczoraj nowy program polityki rodzinnej, mający doprowadzić do większej dzietności kobiet na Węgrzech. Polegać ma on na specjalnych kredytach dla matek, które będą podlegać redukcji po urodzeniu drugiego, a całkowitemu umorzeniu po urodzeniu trzeciego dziecka. Ulgi obejmować będą Węgierki pozostające w pierwszym związku małżeńskim.

Jednym z elementów programu ogłoszonego przez Wiktora Orbana są preferencyjne kredyty dla kobiet. Matka narodowości węgierskiej która nie ukończyła 40. roku, a pozostaje w pierwszym związku małżeńskim, otrzyma kredyt do wysokości 10 milionów forintów (120 tys. zł). Kiedy urodzi pierwsze dziecko, spłacanie kredytu zostanie zawieszone na 3 lata. Kiedy urodzi się jej drugie dziecko, umorzona zostanie 1/3 pożyczki. Kiedy w rodzinie pojawi się trzecie dziecko, kredyt zostanie w całości umorzony, a poczynając od czwartego dziecka matka zwolniona zostanie także z podatku dochodowego do końca życia.

Populacja We Włoszech rodzi się coraz mniej dzieci

Pronatalistyczną politykę rodzinną premier Węgier postrzega w kontekście polityki migracyjnej. Tłumaczy, że odrzuca pro imigracyjne podejście, wedle którego kluczem do zwiększenia populacji jest przyjmowanie migrantów. Nie chodzi bowiem o liczbę dzieci lecz o to, by „były to dzieci węgierskie”.
Ponadto Orban obiecał, że rodziny, które wychowują troje i więcej dzieci, dostaną po 2,5 miliona forintów (ok. 30 tys. zł), aby mogły nabyć 6 lub 7-osobowy samochód.

Orban zapowiedział, że każdy mały Węgier będzie miał prawo do żłobka, ale państwo jednocześnie wesprze finansowo dziadków, których opieka umożliwi nie odsyłanie dziecka do żłobka. Dodatkowe wsparcie finansowe dostaną więc dziadkowie, którzy będą chcieli opiekować się ich wnukami do ukończenia przez nie 2 lat.

Blisko 85 tys. zł z aukcji charytatywnej

pon., 11/02/2019 - 17:35
Blisko 85 tys. zł zebrano na rzecz Teresy Budzisz-Krzyżanowskiej podczas koncertu “Jestem, bo jesteś”, zorganizowanego przez Fundację Anny Dymnej „Mimo Wszystko”. Pod młotek poszedł m.in. dar od papieża Franciszka.

Podczas koncertu wystąpił Leszek Możdżer oraz zespół Motion Trio. Rozpoczynając wieczór, Anna Dymna podkreśliła, że pieniądze i konkretna pomoc są bardzo istotne, ale równie ważne jest, by „człowiek, który cierpi, walczy z chorobą nigdy nie był sam, by wiedział, że jest potrzebny i kochany”. „Gdy ktoś jest obok cierpienie staje się łagodniejsze, budzą się siły i pewność, że wszystko się uda, że każda walka jest do wygrania” – powiedziała aktorka.

Dochód z licytacji, powiększony o wpływy z biletów i aukcji internetowych, będzie przeznaczony na rehabilitację i leczenie wybitnej aktorki Teresy Budzisz-Krzyżanowskiej.

Dymna przeczytała list od córki chorej aktorki – Anny Krzyżanowskiej. „Ten koncert to nie tylko wielki gest pomocy finansowej, to wspaniały dowód Waszej przyjaźni, to sygnał dla mamy, że to, co zrobiła w życiu, jest jednak dla Was czymś ważnym” – podkreśliła autorka. Podziękowała muzykom, aktorom i wszystkim, którzy włączyli się w organizację koncertu i na niego przyszli.

Aukcja „magicznych przedmiotów” przyniosła ponad 84 tys. zł. Pod młotek trafiła m.in. srebrna, miniaturowa płaskorzeźba z miasta Grosseto, ofiarowana przez papieża Franciszka i sprzedana za 2,2 tys. zł. Długopis ofiarowany przez kard. Stanisława Dziwisza został wyceniony na 2 tys. zł, a książka od abp. Marka Jędraszewskiego – za 1 tys. zł.

Za 2,6 tys. zł sprzedano ołówek Cerruti Gustawa Holoubka. Pióro podarowane przez prezydenta Andrzeja Dudę wylicytowano za 1,1 tys. zł, a kolczyki od jego żony Agaty Kornhauser-Dudy za 3 tys. zł.

Kęty Prawie 24 litry krwi oddano podczas parafialnej akcji

Najwyższą cenę – 12 tys. zł osiągnął zegarek podarowany przez Zbigniewa Preisnera. Wysokie ceny miały także: zegarek przekazany przez wolontariuszy Fundacji Anny Dymnej – 6 tys. zł oraz scenariusz Andrzeja Wajdy do niezrealizowanego filmu o Edwardzie Stachurze od Janusza Andermana – 5,5 tys. zł.

Teresa Budzisz-Krzyżanowska wiele lat temu uległa poważnemu wypadkowi samochodowemu. Od tego czasu walczy z bólem i pogłębiającą się niepełnosprawnością, jednocześnie pracując na scenie i ucząc studentów.

Fundacja Anny Dymnej “Mimo Wszystko” organizuje koncerty charytatywne połączone z licytacjami od 11 lat. Wszystkie poprzednie aukcje przyniosły w sumie 735 tys. 297 zł. Dotychczas fundacja wsparła m.in. Magdalenę Piekorz, Andrzeja Brandstaettera, Marka Pacułę, Krzysztofa Globisza.

21 czerwca Ojciec Święty uda się do Neapolu

pon., 11/02/2019 - 17:17
21 czerwca Ojciec Święty pojedzie do Neapolu, gdzie weźmie udział w spotkaniu na temat „Teologia po Veritatis Gaudium w kontekście śródziemnomorskim”, organizowanym Papieski Wydział Teologiczny Południowych Włoch – poinformował tymczasowy dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Alessandro Gisotti.

Poinformowano, że papież przybędzie do Neapolu około godziny 9.00. Franciszek zostanie powitany m.in. przez arcybiskupa Neapolu i wielkiego kanclerza wydziału – kardynała Crescenzio Sepe; biskupa Noli, Francesco Marino, oraz od przełożonego generalnego Towarzystwa Jezusowego, ks. Arturo Sosa Abascala.

Publiczna sesja odbędzie się na placu przed Wydziałem. Papież wygłosi przemówienie dotyczące tematu spotkania, a po obiedzie wczesnym popołudniem powróci do Rzymu.

Kard. Nycz modlił się z chorymi i lekarzami Szpitala na Solcu

pon., 11/02/2019 - 16:00
W Śródmiejskim Szpitalu Urazowym na stołecznym Solcu kard. Kazimierz Nycz modlił się w Światowy Dzień Chorego za cierpiących i otaczających ich opieką lekarzy i pielęgniarki. Po Mszy św. sprawowanej w niewielkiej szpitalnej kaplicy metropolita warszawski odwiedził m.in. pacjentów oddziału chirurgii urazowo-ortopedycznej.

Dla uczestników Mszy św., zwłaszcza chorych, którzy do kaplicy dotarli na wózkach, sprawowana w Światowy Dzień Chorego liturgia miała szczególny charakter. Kard. Nycz przypomniał, że datę tego dnia, obchodzonego we wspomnienie Matki Bożej z Lourdes wybrał Jan Paweł II.

– Ten dzień dotyczy przede wszystkim chorych, potrzebujących pomocy i opieki, ale – jak zauważył kard Nycz – swój udział w tym święcie mają także wszyscy ci, którzy są przy chorych i im służą. – Ich wszystkich miał na myśli Jan Paweł II, kiedy przed 27 laty ustanawiał ten dzień – podkreślił metropolita warszawski.

W homilii przypomniał też historię objawień maryjnych w Lourdes i sanktuarium, które stało się miejscem licznych pielgrzymek ludzi chorych, którzy przybywali tam z nadzieją, że zostaną uzdrowieni albo odzyskają siłę i moc do znoszenia choroby.

Zdaniem kard. Nycza, Światowy Dzień Chorego jest okazją, by „popatrzeć na wszystkie cuda, które dzieją się wokół ludzi chorych i w ich życiu”. – I to nie tylko te cuda, kiedy Jezus uzdrawia w sposób nadzwyczajny – bo te zdarzają się rzadko; znacznie częściej zdarzają się cuda dzięki rękom lekarzy, pielęgniarek, ludzi opiekujących się chorymi – mówił kard. Nycz.

Populacja We Włoszech rodzi się coraz mniej dzieci

Podkreślił też, że „sługami Jezusa są wszyscy, którzy stają przy łóżku chorego i swoją wiedzą i fachowością, ale też sercem czynią wszystko, by ludzie odzyskiwali zdrowie”. Metropolita warszawski zapewnił, że w tym dniu modli się za wszystkich, którzy oddają się posłudze chorym na co dzień.

Zwracając się do chorych zapewnił o modlitwie, by Bóg ich umocnił w cierpliwości, by potrafili żyć nadzieją, że to co Bóg przewidział się stanie.

Tegoroczny, 27. Światowy Dzień Chorego obchodzony jest pod hasłem „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie” (Mt 10,8). – Każdy z was, którzy stajecie przy chorym jesteście ludźmi obdarowanymi w sposób naturalny, nadprzyrodzony ale także w powołaniu lekarzy, czy pielęgniarek – mówił kard. Nycz. Nawiązując do papieskiego orędzia podkreślił, że „dar jest wtedy, kiedy daje się siebie”. Nieraz wystarczy jedno ciepłe słowo – dodał. Po liturgii przedstawiciel medyków dziękował Kardynałowi, że zwrócił im uwagę na „cud prostych gestów”.

Bp Lityński: W znaku namaszczenia chorych jest czuły dotyk Boga

pon., 11/02/2019 - 15:53
„W tym znaku namaszczenia chorych jest czuły dotyk Boga” – mówił bp Tadeusz Lityński, który przewodniczył Mszy św. w kościele pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wlkp., a później odwiedził oddział pacjentów hematologii i neurologii w tutejszym Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim. Wszystko w związku ze Światowym Dniem Chorego.

Na wstępie Mszy św. pasterz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej zauważył, że Światowy Dzień Chorego to dzień nie tylko zauważania i zatrzymania przy cierpiących, ale też skutecznej pomocy. – Tą pomocą jest nasza modlitwa i dobry uczynek. Ta pomocą jest też sakrament namaszczenia chorych. To jest dzień w Kościele, w którym w wielu ośrodkach duszpasterskich, szpitalach, hospicjach i zakładach opiekuńczych udzielana jest ta właśnie pomoc. To złączenie z cierpiącym Chrystusem, aby ta czuła ręka Boga dotknęła wszystkich, którzy potrzebują pomocy, zdrowia, umocnienia w dźwiganiu krzyża cierpienia i choroby – mówił bp Lityński.

– Nie raz godziny spędzają w poczekalniach, przychodniach, szpitalach na różnych zabiegach, konsultacjach. To wszystko wymaga też naszej chrześcijańskiej odpowiedzi i solidarności. Złóżmy na tym ołtarzu naszą modlitwę za chorych. Każdy z nas, jeśli nie był, to może stać się jedną z tych osób i dlatego też to jest nasza odpowiedzialność, abyśmy tę wrażliwość serca mogli okazać potrzebującym – dodał.

W homilii bp Lityński przypomniał, że św. Jan Paweł II ustanawiając Światowy Dzień Chorego pragnął, aby chorzy na nowo zaufali Jezusowi. – Aby odbili od brzegu ograniczeń ludzkiej wiedzy, a wypłynęli na głębię Bożego Miłosierdzia, na głębie Bożego zaufania – mówił hierarchia.

Zwrócił też uwagę, że we współczesnym świecie występuje kultura obojętności i odrzucenia, którą można odczuć szczególnie wobec chorych i cierpiących. – W świecie liczy się sukces, podium, zysk, zadowolenie, młodość, piękno i pogoń za tymi wartościami potrafi przekreślić te więzi i rodzinne, i społeczne, i koleżeńskie, i przyjacielskie. potrafi niszczyć dialog i spojrzenie na drugiego człowieka – zauważył bp Lityński.

Pasterz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej przywołał słowa św. Matki Teresy z Kalkuty, która mówiła: „Nie pozwól nigdy, aby ktoś, kto do ciebie przychodzi odszedł nie stawszy się lepszym i bardziej radosnym. Wielu ludzi umiera z braku chleba, lecz jeszcze więcej z braku miłości”. – To jest misja, jaką wskazuje nam papież Franciszek, abyśmy podjęli drogę wrażliwości na chorych, potrzebujących pomocy i wsparcia. Choćby prostego gestu dotyku, uśmiechu. Takim jest Bóg, kiedy patrzymy na karty Ewangelii, patrzymy na naszego Mistrza Jezusa, lekarza ciała i duszy Jezusa Chrystusa, to zauważamy, że spotykał się z chorymi, nie uciekał od nich, nie odwracał głowy, ale ich uzdrawiał i odpuszczał grzechy – mówił bp Lityński.

Biskup na koniec odniósł się także do sakramentu namaszczenia chorych. – W znaku namaszczenia chorych jest czuły dotyk Boga. Nawet jeśli czasami przychodzi zwątpienie i niechęć, bo doświadczenie i wiedza mówi, że już nic się nie zmieni, to właśnie słowa Jezusa skierowane do Piotra „Wypłyń na głębię” są także zaproszeniem dla każdego chorego, aby podszedł i nie bał. Aby zaufał i zawierzył – mówił na zakończenie biskup.

Kard. Nycz jedzie na obrady watykańskiej kongregacji

pon., 11/02/2019 - 14:00
Kard. Kazimierz Nycz w dniach 12-17 lutego weźmie udział w zebraniu plenarnym Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, która zajmuje się m.in. sprawami dotyczącymi liturgii. Metropolita warszawski jest jej członkiem od 2010 roku.

Tym razem przedmiotem obrad i dyskusji kongregacji, na czele której stoi prefekt kard. Robert Sarah, będzie formacja liturgiczna. – Zarówno duchownych, którzy sprawują liturgię, jak i świeckich – dopowiada kard. Nycz. Obrady toczą się głównie w języku włoskim i angielskim, ale są też wystąpienia w innych językach. Czterodniowe posiedzenie zakończy się spotkaniem z papieżem Franciszkiem na specjalnej audiencji. Obecnie w skład Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wchodzi 21 kardynałów i 19 biskupów.

– To jest ciekawe doświadczenie, ponieważ tych kilkudziesięciu ludzi mianowanych przez papieża zjeżdża się z całego świata i rozmawia na wyznaczony temat. Każdy temat szczegółowy jest poprzedzony referatem, a potem toczy się dyskusja, gdzie uwidaczniają się różne doświadczenia z różnych kultur i kontynentów np. w zakresie liturgii. Widać pełną inkulturację liturgii jako takiej – zauważa metropolita warszawski.

Watykan Państwo Watykańskie ma 90 lat

Zapytany przed wyjazdem jaki będzie jego głos na najbliższym posiedzeniu w Watykanie odpowiedział: – Ważne jest, by przez ciągłą, permanentną formację wszystkich uczestników liturgii – przede wszystkim Eucharystii, ale także innych sakramentów i roku liturgicznego – sprawiać, żeby liturgia była przeżywana głęboko w wierze, głęboko teologicznie a równocześnie pięknie. Wówczas nie będzie grozić jej skostnienie czy spowszednienie. A żeby liturgia była przeżywana głęboko muszą być ciągle formowani jej uczestnicy i to zarówno po jednej jak i po drugiej stronie ołtarza – uważa kard. Nycz.

Zdaniem metropolity warszawskiego bezpośrednio po lutowych obradach kongregacji nie należy się spodziewać jakiegoś nowego dokumentu kościelnego. Zwykle jeśli kongregacja pracuje nad jakimś dokumentem, jest on przedmiotem debaty, a następnie konsultacji w innych kongregacjach czy konferencjach episkopatów.

Niezwykła niespodzianka Boga

pon., 11/02/2019 - 12:25
W „niespodziance Boga”, jaką była według Franciszka jego podróż do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, znalazła się jedna „niespodzianka” niezwykłej wartości: „Dokument o ludzkim braterstwie dla pokoju światowego i współistnienia”. Podpisali go papież oraz Wielki Imam Ahmad al-Tayeb z kairskiego Uniwersytetu al-Azhar – i ma on stanowić kamień milowy w relacjach pomiędzy chrześcijaństwem i islamem.

Jest też stanowczym apelem do przywódców światowych o poważne zaangażowanie w promowanie kultury tolerancji, współistnienia i pokoju, tak potrzebnej wobec kryzysu współczesnego świata pogrążonego w zepsuciu moralnym, zanikaniu wartości duchowych i poczucia odpowiedzialności, co prowadzi wielu do popadnięcia w wir ekstremizmu ateistycznego lub agnostycznego bądź w integryzm religijny oraz ślepy fundamentalizm, tak w świecie Zachodu, jak i islamu.

Dokument mówi „nie” instrumentalizacji religii i używaniu imienia Boga do usprawiedliwienia zabójstw, wygnania, terroryzmu i ucisku. Co ważne, szczególnie dla świata islamu, dokument potwierdza, że pluralizm religijny jest wolą Bożą i dlatego nikt nie może być zmuszany do przyjęcia danej religii oraz że ludzie wyznający różne religie mają te same prawa obywatelskie. Chrześcijanie oczekują, czy w imię podpisanej deklaracji islam będzie religią dialogu, braterstwa i pokoju.

Watykan Państwo Watykańskie ma 90 lat

Wbrew obawom niektórych katolików dokument nie odchodzi ani na krok od katolickiej ortodoksji, a jest – jak podkreśla papież – kontynuacją nauczania II Soboru Watykańskiego. Był konsultowany i zaaprobowany przez teologów, w tym Teologa Domu Papieskiego. Franciszek zaznaczył: „Jest to krok naprzód, który pojawia się w 50 lat po Soborze, w którego realizacji jesteśmy w połowie drogi”.

Powstaje teraz pytanie, czy dokument, według papieża, „zrodzony z wiary w Boga, Ojca wszystkich i pokoju” będzie kształtował realnie wspólną przyszłość?

Konkurs Bioetyczny dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych

pon., 11/02/2019 - 12:22
Do 15 lutego mogą zgłaszać się szkoły, które chcą wziąć udział w Konkursie Bioetycznym dla uczniów szkół ponadgimnazjanych w Małopolsce. Główną nagrodą jest indeks na dowolny kierunek studiów na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie.

Celem konkursu jest “popularyzacja wyników badań etycznych nad medycznymi i pozamedycznymi ingerencjami w ludzkie życie w jego początkach, trwaniu i końcu, przy wykorzystaniu współczesnej wiedzy w zakresie biologii, embriologii, genetyki i biotechnologii”.

Konkurs adresowany jest do uczniów szkół ponadgimnazjalnych z województwa małopolskiego. Jak zapewniają organizatorzy, uczestnictwo w nim pozwoli dobrze przygotować się do matury, olimpiad przedmiotowych, a także studiów przyrodniczych, filozoficznych i medycznych.

Opiekun naukowy powinien wysłać wypełniony formularz zgłoszenia uczestnictwa szkoły w Konkursie Bioetycznym do 15 lutego. Etap szkolny w formie testu pisemnego odbędzie się 28 lutego (czwartek) dla wszystkich szkół biorących udział w konkursie. Finał konkursu zaplanowano na 23 marca (sobota) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie.

Organizatorem konkursu jest Międzywydziałowy Instytut Bioetyki UPJPII w Krakowie. Na stronie www.bioetyka.krakow.pl znajduje się regulamin konkursu, formularze zgłoszeniowe a także zagadnienia i lista lektur zalecana dla uczestników.

W ramach przygotowania uczniów do udziału w konkursie istnieje możliwość zorganizowania w szkołach wykładów oraz warsztatów o tematyce bioetycznej prowadzonych przez specjalistów współpracujących z Międzywydziałowym Instytutem Bioetyki UPJPII w Krakowie. Zajęcia są nieodpłatne, a wykładowcy dojeżdżają do szkół w obrębie województwa małopolskiego.

Nagrodą główną jest Diamentowy Indeks UPJPII, czyli indeks na dowolny kierunek studiów na Uniwersytecie Papieskim w Krakowie. Atrakcyjne nagrody książkowe ufundował sponsor konkursu – Medycyna Praktyczna.

Konkurs został objęty patronatem rektora Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II i Małopolskiego Kurator Oświaty.

Kościół z cierpiącymi – dziś Światowy Dzień Chorego

pon., 11/02/2019 - 12:03
Od 1993 r. Kościół katolicki 11 lutego obchodzi Światowy Dzień Chorego. Jest to kolejna – obok wielu innych ważnych pomysłów duszpasterskich – niezwykle cenna inicjatywa Jana Pawła II, będąca odzewem na zgłaszane od wielu lat z różnych stron prośby i postulaty, aby przynajmniej jeden dzień w roku poświęcić w sposób szczególny tym, którzy fizycznie i duchowo nie mogą w pełni korzystać z życia i oczekują naszej pomocy i wsparcia oraz ich opiekunom. W odpowiedzi na te głosy Ojciec Święty ustanowił w liście z 13 maja 1992 r.wspomniany Światowy Dzień Chorego. W tym roku będzie on obchodzony już po raz 27.

Obie te daty – listu i samego Dnia – upamiętniają dwa ważne wydarzenia z życia Kościoła katolickiego: 13 maja to wspomnienie pierwszego objawienia maryjnego w portugalskiej Fátimie (1917 r.), a 11 lutego obchodzimy wspomnienie pierwszego ukazania się Maryi św. Bernardecie Soubirous w Lourdes (1858 r.). Tak więc duchowym natchnieniem chorych i ich opiekunów, w tym dniu jest Matka Najświętsza i główne obchody Dnia odbywały się w wyznaczonych przez papieża znanych i zasłużonych sanktuariach maryjnych na całym świecie.

W 2008 r. Benedykt XVI zarządził, że centralne uroczystości będą się odbywać nie co roku, ale raz na dwa lub trzy lata, sam Dzień ma być natomiast obchodzony na szczeblu diecezjalnym i parafialnym. Z drugiej strony przypadająca w tymże roku 150. rocznica objawień w Lourdes tak czy owak ponownie zwracała uwagę opinii publicznej na to francuskie sanktuarium i jego miejsce w katolickim zaangażowaniu na rzecz chorych.

W liście do ówczesnego przewodniczącego Papieskiej Rady Duszpasterstwa Służby Zdrowia kard. Fiorenzo Angeliniego, ustanawiającym ten Dzień (z 1992 r.), Ojciec Święty podkreślił, że jego celem jest pobudzenie wrażliwości wiernych i całego Kościoła „i w konsekwencji wielu instytucji katolickich, działających na rzecz służby zdrowia oraz społeczności świeckiej, na konieczność zapewnienia jak najlepszej opieki chorym; pomagania chorym w dostrzeżeniu wartości cierpienia na płaszczyźnie ludzkiej, a przede wszystkim na płaszczyźnie nadprzyrodzonej; włączenia w duszpasterstwo służby zdrowia diecezji, wspólnot chrześcijańskich, rodzin zakonnych; popierania coraz bardziej owocnej służby wolontariatu; przypominania o potrzebie duchowej i moralnej formacji pracowników służby zdrowia; ukazywania znaczenia opieki duchowej nad chorymi ze strony kapłanów diecezjalnych i zakonnych, jak również tych wszystkich, którzy żyją i pracują obok cierpiących”.

Papieskie spotkania i inicjatywy na rzecz chorych

Światowy Dzień Chorego nie był jedynym przejawem zainteresowań św. Jana Pawła II ludźmi cierpiącymi i ich problemami oraz tymi, którzy się nimi opiekują. Przypomnijmy tu o jego regularnych spotkaniach z chorymi w czasie niemal każdej z jego licznych podróży apostolskich, przy czym często były to albo specjalne punkty programu (np. spotkania z chorymi w świątyniach, szpitalach i w innych miejscach), albo odbywały się one w ramach innych punktów, np. w czasie mszy św. chorzy często zajmowali oddzielny sektor w najbliższym sąsiedztwie ołtarza.

Należy też pamiętać, że papież sam gościł kilkakrotnie w szpitalu (niemal zawsze w rzymskiej klinice im. A. Gemellego) jako pacjent: po raz pierwszy trafił tam po zamachu na Placu św. Piotra 13 maja 1981 r., spędzając w klinice najpierw 3, a nieco później dwa tygodnie. Kolejne pobyty Jana Pawła II w rzymskiej placówce miały miejsce w latach 1992-2005 – łącznie było ich dziewięć.

Poza tym Ojciec Święty ponad 20 razy odwiedzał różne obiekty służby zdrowia Wiecznego Miasta: szpitale, kliniki, instytuty badawcze itp. a także chorych dostojników watykańskich i Kościoła powszechnego, np. kardynałów José Marię Bueno y Monreale (1982 r.), Johna Knoxa (1983 r.), Ugo Polettiego (1985 r.), Carlo Confalonieriego (1986 r.), Władysława Rubina (kilkakrotnie w jego domu), jak również prezydenta Włoch Sandro Pertiniego (1987 r.). Odwiedziny kliniki im. Gemellego były zresztą pierwszym w ogóle wyjściem nowo wybranego papieża poza Watykan, jeszcze przed oficjalnym objęciem przezeń urzędu – było to 17 października 1978 r., a Jan Paweł II nawiedził tam wówczas ciężko chorego swego przyjaciela, arcybiskupa (późniejszego kardynała) Andrzeja Marię Deskura (†3 września 2011 r.).

Watykan Państwo Watykańskie ma 90 lat

Ponadto 11 lutego 1984 r. Jan Paweł II ogłosił list apostolski „Salvifici doloris” – o chrześcijańskim sensie cierpienia a równo w rok później powołał do życia (motu prorpio „Dolentium hominum”) Papieską Komisję Duszpasterstwa Służby Zdrowia (w 1988 r., w wyniku ogólnej reformy Kurii Rzymskiej, przeobraziła się ona w Papieską Radę Duszpasterstwa Pracowników Służby Zdrowia, istniejącą do końca 2016 r.). 17 sierpnia 2016 jej zadania przejęła Dykasteria ds. Integralnego Rozwoju Człowieka, nas której czele stoi kard. Peter Turkson (z Ghany). I wreszcie od 1993 r. obchodzimy w tym samym dniu Światowy Dzień Chorego.

Przebieg dotychczasowych Dni

Dotychczasowe Dni miały różny przebieg, ale zawsze włączał się w nie duchowo Ojciec Święty, chociaż formalnie przewodniczył im szef wspomnianej Papieskiej Rady, którym od początku do końca października 1995 r. był kard. F. Angelini, a od 18 kwietnia 2009 r. do swej śmierci 13 lipca 2016 r. urząd ten sprawował Polak abp Zygmunt Zimowski (ur. 7 IV 1949 r.). Zawsze też Papież przygotowuje (z odpowiednim wyprzedzeniem czasowym) okolicznościowe orędzie, będące swego rodzaju programem duszpasterskim Kościoła w tej dziedzinie na dany rok.

Po raz pierwszy Dzień obchodzono w 1993 r. w całym Kościele, zazwyczaj w katedrach jako głównych kościołach poszczególnych diecezji. Na szczeblu centralnym odbyło się to jednocześnie w dwóch miejscach: w Lourdes, gdzie uroczystościom przewodniczył kard. Angelini jako osobisty wysłannik papieża i w bazylice św. Piotra, gdzie Mszy św. przewodniczył ówczesny wikariusz papieski dla diecezji rzymskiej kard. Camillo Ruini. Na zakończenie liturgii w wewnętrznej loggii świątyni ukazał się Ojciec Święty, który kilkanaście godzin wcześniej, w nocy z 10 na 11 lutego powrócił z podróży do Afryki i serdecznie pozdrowił uczestników uroczystości.

W następnych latach obchody centralne odbywały się kolejno: na Jasnej Górze (2. z kolei; 1994 r.), w Jamusukro (Wybrzeże Kości Słoniowej – Afryka; 3., 1995 r.), Guadalupe (Meksyk – Ameryka Łacińska; 4., 1996 r.), Fátimie (Portugalia; 5., 1997 r.), Loreto (Włochy; 6., 1998 r.), Harissie (Liban; 7., 1999 r.), w Rzymie (8., 2000 r.; był to jednocześnie Jubileusz Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w ramach Wielkiego Jubileuszu Roku Świętego), Sydney (9., 2001 r.), Vailankamy (Indie; 10., 2002 r.), w Waszyngtonie (11., 2003 r.), po raz drugi w Lourdes (12., 2004 r.), Jaunde (13., Kamerun, 2005 r.), Adelaide (Australia, 14., 2006 r.), w Seulu (15., 2007 r.), Lourdes (16., 2008 r. – po raz trzeci; w 150. rocznicę objawień maryjnych w tym sanktuarium). W 2013 r. miejscem obchodów centralnych XXI Dnia było główne niemieckie sanktuarium maryjne w Altötting (w Bawarii), a w 2016 r. – Nazaret i Ziemia Święta.

Watykan Państwo Watykańskie ma 90 lat

Nowością spotkania w Loreto było poprzedzenie go kongresem międzynarodowym, poświęconym służbie zdrowia, ściślej – związkom między gospodarką a zdrowiem i jego ochroną. Odtąd jest to jeden ze stałych punktów centralnych obchodów kolejnych Dni.

Tradycyjnie współorganizatorem Dnia jest Caritas, na szczeblu zarówno ogólnokrajowym, jak i diecezjalnym, przygotowując uroczyste Msze św. i odwiedziny chorych w domach i szpitalach. Na przykład w 2010 roku spotkania z chorymi w Polsce zorganizowały 34 diecezjalne oddziały Caritas. W tym czasie 7130 wolontariuszy, głównie ze Szkolnych Kół Caritas i Centrów Wolontariatu, odwiedzało chore dzieci, starszych i osoby niepełnosprawne w placówkach służby zdrowia i domach. Wspólnie się modlono i rozmawiano, a wolontariusze przekazywali chorym okolicznościowe upominki. W 40 katedrach odprawiono okolicznościowe Msze święte z udziałem osób chorych, ich bliskich oraz pracowników służby zdrowia i tych, którzy opiekują się chorymi i niepełnosprawnymi.

Duszpasterstwo chorych i służby zdrowia

W wielu krajach w ramach miejscowych episkopatów istnieją formalne struktury (komisje, rady lub inne) duszpasterstwa chorych i służby zdrowia. W Polsce tradycje w tej dziedzinie sięgają pierwszej połowy XX wieku, a w formie zorganizowanej duszpasterstwo chorych powstało w 1930 r. we Lwowie. Dziś w naszym kraju stanowią one bardzo rozbudowaną gałąź apostolatu, obejmując zarówno ogólne duszpasterstwo służby zdrowia (oddzielnie lekarzy i średniego personelu medycznego), jako i duszpasterstwa środowiskowe, np. niewidomych, głuchych, niepełnosprawnych ruchowo i umysłowo itp. W łonie Konferencji Episkopatu Polski istnieje Zespół ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, któremu obecnie przewodniczy bp Stefan Regmunt.

W tym kontekście warto przypomnieć postać ks. Michała Rękasa (1895-1964) – kapłana archidiecezji lwowskiej, który przeszczepił do Polski ideę apostolstwa chorych. Zasłużył się on zresztą nie tyko na płaszczyźnie, by tak rzec, organizacyjnej, ale co najmniej w różnym stopniu w wymiarze duchowym. Na przykład na długo przed zmianami wprowadzonymi przez Sobór Watykański II, proponował i starał się wcielać w życie takie „nowinki”, jak zastąpienie terminu „ostatnie namaszczenie” przez sakrament chorych, skrócenie postu eucharystycznego dla chorych (tzn. nie od północy, jak to obowiązywało przed Vaticanum II, ale na godzinę przed Komunią, a w skrajnych przypadkach chorobowych nawet jeszcze bardziej), propagował częstą Komunię św. dla chorych i zezwolenie na odprawianie Mszy św. w ich domach. Zmiany te, dziś powszechnie przyjęte, wprowadził Sobór po 1965 r.

Najnowsze dane o katolickiej służbie zdrowia

pon., 11/02/2019 - 11:45
Światowy Dzień Chorego, obchodzony w Kościele katolickim 11 lutego – w tym roku już po raz 27. – jest dobrą okazją do przyjrzenia się kościelnej obecności w służbie zdrowia i opiece lekarskiej. Według najnowszego Rocznika Statystycznego Kościoła na świecie istnieje obecnie 5287 szpitali, 15937 przychodni, 610 leprozoriów, 15722 domy starców, przewlekle chorych i niepełnosprawnych, a także 11758 przedszkoli, 13897 poradni przedmałżeńskich, 3506 ośrodków wychowawczych i reedukacyjnych oraz 35746 innych placówek pomagających ludziom.

Najwięcej szpitali katolickich istnieje w obu Amerykach – 1530 i w Afryce – 1321. Przychodni lekarskich jest najwięcej w Afryce – 5177, następnie w Ameryce – 4430 i w Azji – 3,3 tys. Ponad połowa leprozoriów – 352 – znajduje się w Azji, na drugim miejscu jest Afryka ze 192 takimi miejscami.

Spośród ponad 15,7 tys. domów dla osób w podeszłym wieku, chronicznie chorych i niepełnosprawnych ponad połowa, bo 8127, działa w Europie i w Ameryce – 3763. Ponad jedna trzecia z 9552 sierocińców katolickich – 3660 – istnieje w Azji, tam też powstało najwięcej przedszkoli – 3295 i niewiele mniej w Ameryce – 3191. Z kolei najwięcej kościelnych poradni przedmałżeńskich uruchomiono w Europie – 5664, a następnie w Ameryce – 4984.

Na obszarach misyjnych działalność Kościoła w służbie zdrowia, często cicha i bez większego rozgłosu, przyczynia się w wielkim stopniu do niesienia przynajmniej kropli nadziei w wielkim morzu rozpaczy i cierpienia. Zazwyczaj tam, gdzie istnieje placówka misyjna, jest również jakiś punkt pomocy sanitarnej, często jedyny w promieniu kilkudziesięciu, a nawet setek kilometrów. Liczne przychodnie i szpitale powstały i nadal działają w najbardziej oddalonych miejscach świata właśnie dzięki posłudze misjonarzy i wolontariuszy, kierujących się duchem ewangelicznym.

Przejawem katolickiego zaangażowania w służbę zdrowia jest też istnienie wielkiej liczby żeńskich i męskich zakonów i zgromadzeń zakonnych, nastawionych głównie albo wyłącznie na posługę chorym i cierpiącym. Do największych i najbardziej znanych należą kamilianie, bonifratrzy, kombonianie, dominikanki i franciszkanki różnych odłamów, szarytki, misjonarki miłości i wiele innych. Zresztą właściwie wszystkie wspólnoty zakonne, działające na misjach, są w większym lub mniejszym stopniu nastawione także na pracę z chorymi, cierpiącymi i potrzebującymi.

Watykan Państwo Watykańskie ma 90 lat

Ludzie ci nie tylko służą chorym, ale też nierzadko dzielą ich los, gdy opiekując się swymi podopiecznymi, zarażają się od nich chorobami zakaźnymi. Na przykład w 2014 w Liberii i Sierra Leone zmarło czterech bonifratrów, jedna siostra i 13 współpracowników w szpitalach w Monrovii i Lunsarze wskutek zarażenia się wirusem Eboli, gdy posługiwali innym chorym. Wcześniej, w 1995, w wyniku zarażenia tym samym wirusem zmarło w Kongu (Kinszasa) 6 włoskich Sióstr od Ubogich z Bergamo, które – mając świadomość zagrożenia – pozostały na miejscu z chorymi pozbawionymi opieki lekarskiej.

Światowy Dzień Chorego ustanowił św. Jan Paweł II w liście do ówczesnego przewodniczącego Papieskiej Rady Duszpasterstwa Służby Zdrowia kard. Fiorenzo Angeliniego z 13 maja 1992, wyznaczając od razu datę jego obchodów na 11 lutego, gdy Kościół wspomina pierwsze objawienie Matki Bożej w Lourdes w 1858 r. Ojciec Święty napisał wówczas, że Dzień ten ma być «mocnym momentem modlitwy, dzielenia się i ofiary cierpienia dla dobra Kościoła oraz skierowanym do wszystkich wezwaniem do rozpoznania w obliczu chorego brata Świętego Oblicza Chrystusa, który cierpiąc, umierając i zmartwychwstając dokonał zbawienia ludzkości».

Dziś Kościół wspomina Maryję z Lourdes

pon., 11/02/2019 - 11:24
Najświętszą Marię Pannę z Lourdes wspomina Kościół katolicki 11 lutego. Tego dnia 1858 roku, w cztery lata po ogłoszeniu przez Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu, Matka Boża ukazała się ubogiej pasterce Bernadecie Soubirous w Lourdes. Podczas osiemnastu objawień Maryja wzywała do modlitwy i pokuty. Nakazała, aby na miejscu objawień wybudowano kościół. Polecenie to zostało wypełnione przez miejscowego proboszcza i w 1875 r. odbyła się uroczysta konsekracja świątyni.

O Lourdes – miasteczku leżącym u stóp Pirenejów – zrobiło się głośno dzięki Matce Bożej. Maryja ukazała się tam w 1858 r. Bernardzie Marii Soubirous, zwanej przez bliskich Bernadetą. Rodzina dziewczyny była bardzo biedna. Sześć osób (rodzice i czworo dzieci) mieszkało w dawnej celi więziennej. Ojciec nie pracował. Zdarzało się, że młodszy brat Bernadety – Jean-Marie z głodu zjadał wosk z kościelnych świec.

Bernadeta była ładną dziewczyną, jednak po przebytej chorobie nie rosła. Miała tylko 140 cm wzrostu. Chorowała na astmę. Nie umiała czytać ani pisać, mówiła tylko miejscowym dialektem. Nauka sprawiała jej trudność. W wieku 14 lat chodziła do szkoły razem z siedmiolatkami, aby lepiej poznać katechizm. Inaczej nie zostałaby dopuszczona do I Komunii św.

Biała Pani

11 lutego Bernadeta z siostrą i koleżanką poszła zbierać gałęzie na opał. Przy grocie Massabielskiej zobaczyła unoszącą się nad krzakiem śliczną dziewczynę w białej sukni, która w prawej dłoni trzymała różaniec. Bernadeta, naśladując ją, uczyniła znak krzyża i zaczęła odmawiać różaniec. Biała Pani włączała się w modlitwę tylko na “Chwała Ojcu…”, kończące każdą dziesiątkę. Potem – znikła.

Już wieczorem niemal całe miasteczko wiedziało o dziwnym zjawisku. Matka, nie wierząc Bernadecie, orzekła, że pewnie był to diabeł. – Diabeł nie odmawia różańca – odpowiedziała rezolutnie dziewczyna. Na kolejnych spotkaniach z Białą Panią towarzyszyły Bernadecie setki, a potem tysiące mieszkańców Lourdes. Podpowiadali jej, o co ma pytać “zjawę”. Bernadeta nawiązała z nią dialog.

Watykan Najnowsze dane o katolickiej służbie zdrowia

18 lutego Biała Pani wypowiedziała znamienne słowa: “Nie obiecuję ci szczęścia na tym świecie, ale w przyszłym”. Trzy dni później wezwała: “Módlcie się za grzeszników”, a po kolejnych trzech dniach: “Pokutujcie! Pokutujcie! Pokutujcie!”. Prosiła też, by księża wybudowali przy grocie kaplicę, i aby przychodzono tam w procesji. Miejscowy proboszcz domagał się jednak cudu, chciał też poznać imię Białej Pani. Odpowiedź padła 25 marca: “Jestem Niepokalanym Poczęciem”.

Biała Pani wskazała Bernadecie miejsce, z którego wytrysnęło źródło. Wkrótce wydarzył się pierwszy cud: mieszkanka Lourdes umoczyła sparaliżowaną rękę w wodzie wypływającej ze źródła i została uleczona.

Osiemnaście spotkań Bernadety z Białą Panią zakończyło się 16 lipca. Już dwanaście dni później miejscowy biskup powołał komisję, która miała zbadać sprawę rzekomych objawień Matki Bożej. 18 stycznia 1862 r. w imieniu Kościoła orzekł o ich autentyczności.

Trzy lata później Bernadeta rozpoczęła nowicjat u sióstr posługujących chorym (Soeurs de la Charité et de l’Instruction Chrétienne de Nevers). W 1866 r. na zawsze opuściła Lourdes – przeniosła się do domu zgromadzenia w Nevers. – Moja misja w Lourdes jest skończona – oświadczyła. Rok później złożyła śluby zakonne. Została pomocnicą pielęgniarki w klasztornej infirmerii.

Z pokorą znosiła upokorzenia ze strony innych sióstr, którym nie mieściło się w głowie, że Matka Boża mogła ukazać się prostej dziewczynie. Zdrowie Bernadety stale się pogarszało. Ostatnie pół roku spędziła w łóżku, które nazywała “białą kaplicą”. Umarła 16 kwietnia 1879 r. Miała zaledwie 35 lat.

Po beatyfikacji w 1925 r., jej nienaruszone ciało umieszczono w relikwiarzu, w kaplicy klasztoru Saint-Gildard w Nevers, a osiem lat później została kanonizowana.

70 cudów

Od pierwszego uzdrowienia, 1 marca 1858 r., chorzy napływają do Lourdes, spodziewając się uzdrowienia ciała lub szukając sił do znoszenia cierpienia. Kościół katolicki uznał oficjalnie 70 cudów i ok. 7 tys. uzdrowień, których nie dających się wyjaśnić naukowo. Siedem pierwszych cudów odegrało rolę w uznaniu objawień za prawdziwe.

Od 1905 r. działa w sanktuarium biuro lekarskie, przyjmujące zgłoszenia przypadków uzdrowień i przeprowadzające wstępną konsultację wśród lekarzy obecnych w Lourdes. Jeśli wynik wstępnego dochodzenia jest pozytywny, sprawa jest przekazywana komitetowi medycznemu, który istnieje od 1947 r. Po przeprowadzeniu własnego dochodzenia wydaje on orzeczenie, że dany przypadek jest (lub nie jest) niewytłumaczalny według aktualnego stanu wiedzy medycznej.

Związek chorych z pirenejskim sanktuarium spowodował, że gdy w 1992 r. Jan Paweł II ustanowił Światowy Dzień Chorego, na jego datę wybrał dzień pierwszego objawienia Matki Bożej w Lourdes. Tam też, w 1993, 2004 i 2008 r. odbyły się centralne obchody tego Dnia.

analiza Kościół z cierpiącymi – dziś Światowy Dzień Chorego

Do Lourdes przybywają nie tylko chorzy. Od 1873 r. odbywa się francuska pielgrzymka narodowa organizowana z inicjatywy ojców asumpcjonistów. W pierwszej pielgrzymce wzięły udział 492 osoby. Dziś pątników jest 6-8 tys.

Od ponad 60 lat do Lourdes przybywa też międzynarodowa pielgrzymka wojskowa. W pierwszej, w 1958 r., uczestniczyli wyłącznie żołnierze francuscy i niemieccy. W następnych latach do udziału w pielgrzymce zapraszani byli żołnierze z innych krajów europejskich oraz Ameryki Północnej i Australii. Polska była w 1991 r. pierwszym krajem z byłego bloku komunistycznego, którego żołnierze uczestniczyli w pielgrzymce.

Pokutujcie!

Na 52 hektarach w sanktuarium znajdują się 22 miejsca kultu. Do najczęściej odwiedzanych należą: grota, górujące nad nią bazylika Niepokalanego Poczęcia i bazylika Różańcowa, oraz podziemna bazylika św. Piusa X. Tę ostatnią poświęcił w 1958 r. legat papieski kard. Angelo Giuseppe Roncalli, który kilka miesięcy później został papieżem. Wymagane przez liturgię trzy okrążenia świątyni wykonał w odkrytym samochodzie. Gdy dziennikarze poprosili go o kilka słów do Francuzów, bez wahania powtórzył słowa Matki Bożej: “Pokutujcie! Pokutujcie! Pokutujcie!”.

Pielgrzymom przybywającym do Lourdes na stałe posługuje 30 kapelanów, pochodzących z różnych diecezji i zgromadzeń zakonnych, a także siostry z pięciu zgromadzeń. Wspomaga im 300 stałych i 100 sezonowych pracowników świeckich i ok. 7 tys. wolontariuszy. Roczny budżet sanktuarium wynosi 18 mln euro (ok. 90 mln zł), z których 90 proc. pochodzi z ofiar pielgrzymów, darowizn i spadków.

“Błogosławieni i ubodzy”

Co roku na sezon pielgrzymkowy wybierany jest konkretny temat. W tym roku będzie to „Błogosławieni ubodzy”. Mathias Terrier, dyrektor służb informacyjnych sanktuarium tłumaczy, że „Bernadeta doświadczyła ubóstwa materialnego i ubóstwa [chorego] ciała, któż więc lepiej niż ona może prowadzić ludzi z całym ich ubóstwem intelektualnym, psychicznym czy społecznym, w jakie zdarza im się popaść?”.

Jego zdaniem dowodem na to, że Bernadeta jest “niezwykle przystępną” jest zainteresowanie, jakim się cieszy nie tylko wśród ludzi wierzących, ale również w świecie kultury i rozrywki. Od 1 lipca w Lourdes będzie wystawiany musical „Bernadeta z Lourdes”, zaś w maju odbędzie się premiera filmu dokumentalnego „Współczesne Bernadety” o przybywających do sanktuarium ludziach.

Przez cały Rok św. Bernadety jej relikwie będą noszone w procesjach do groty objawień po zakończeniu międzynarodowych Mszy św. w środy i soboty – za wyjątkiem okresów, kiedy relikwiarz pielgrzymować będzie po Europie. W 2019 r. odwiedzi Normandię we Francji, Włochy i Hiszpanię.

Ponadto od 8 do 11 lutego sanktuarium organizuje wielkie sympozjum nt. ubóstwa, z udziałem ponad 700 uczestników. Około 20 tys. pielgrzymów spodziewanych jest w Lourdes 11 lutego na uroczystościach w rocznicę pierwszego objawienia Matki Bożej sprzed 161 lat.

Ósma rocznica śmierci abp. Józefa Życińskiego

pon., 11/02/2019 - 10:34
Wspominamy wielkiego człowieka potrafiącego pochylić się nad każdym i chcącego z każdym wejść w dialog – powiedział o swoim poprzedniku abp Stanisław Budzik, który przewodniczył Mszy św. w lubelskiej katedrze w 8. rocznicę śmierci abp. Józefa Życińskiego. Homilię wygłosił ks. Adam Bab, wikariusz biskupi ds. młodzieży.

Witając zgromadzonych, metropolita lubelski nawiązał do słów Jezusa z dzisiejszej Ewangelii. – Zmarły przed ośmiu laty abp Życiński potrafił wypłynąć na głębokie wody myśli filozoficznej jak i kontemplacji. Wspominamy wielkiego człowieka, który potrafił pochylić się nad każdym, i który z każdym chciał wejść w dialog, a równocześnie był odważnym obrońcą wiary Kościoła – powiedział abp Budzik.

Kazanie podczas Eucharystii wygłosił ks. dr Adam Bab, który na co dzień pracuje z młodzieżą. Kaznodzieja zwrócił uwagę na ewolucję bliskości, jaką przeżył Piotr Apostoł pomiędzy dwoma cudownymi połowami ryb. – Patrząc po ludzku, Piotr po zmartwychwstaniu Jezusa był jeszcze większym grzesznikiem niż wcześniej. Ale wiedział, że jego ratunkiem i źródłem pociechy będzie brnięcie do Mistrza. Nie chodziło już o sprawiedliwość, ale o miłość, która pozwoli udźwignąć swoją grzeszność – mówił kapłan.

Wspominając postać abp Życińskiego, zauważył, że zmarły hierarcha kiedyś przebył podobną drogę, o której opowiedział w jednym z wywiadów. – Przyznał, że imponował mu Jezus z góry Tabor, Jezus z góry błogosławieństw. Mesjasz zdobywający tłumy dzięki pięknym i mądrym słowom. Z czasem stał mu się bliższy Chrystus z ogrójca, samotny, opuszczony i cierpiący. Abp Józef wiedział, że Chrystus zbawiając ludzi porażką był Bogiem walczącym o każdego człowieka – wspominał wikariusz biskupi ds. młodzieży.

Jego zdaniem to przeświadczenie o odkupieniu wszystkich ludzi wpływało na sposób patrzenia na świat byłego metropolity lubelskiego. – Może to z tego wynikała ta umiejętność stanięcia przed każdym. Bo wierzył, że stawał zawsze przed człowiekiem odkupionym, umiłowanym przez Chrystusa. Mógł mieć inny światopogląd i powiedzieć wiele słów niezgodnych z Ewangelią. Mimo to zawsze był objęty Chrystusowym cierpieniem – tłumaczył ks. Bab.

W Eucharystii wzięli udział także biskupi pomocniczy archidiecezji lubelskiej: bp Mieczysław Cisło, bp Artur Miziński oraz bp senior Ryszard Karpiński. Obecni byli także bliscy współpracownicy zmarłego arcybiskupa oraz diecezjalnie, którzy chcieli modlić się za duszę swojego dawnego pasterza.

Józef Życiński urodził się 1 września 1948 roku w Nowej Wsi. Był wybitnym filozofem, teologiem, publicystą, wykładowcą i członkiem wielu międzynarodowych gremiów naukowych. W latach 1990-1997 był biskupem tarnowskim. 14 czerwca 1997 r. został mianowany arcybiskupem metropolitą lubelskim i Wielkim Kanclerzem KUL.

Od 1999 r. wykładał na Wydziale Filozofii KUL, gdzie kierował Katedrą Relacji między Nauką a Wiarą. Jego zainteresowania naukowe obejmowały m.in. naturalizm metodologiczny, teizm ewolucjonistyczny, filozofię procesu, pole racjonalności, matematyczność przyrody, emergencję, ewolucjonizm.

Napisał ponad 50 książek i około 350 artykułów poświęconych problematyce filozofii oraz dialogu chrześcijaństwa z myślą współczesną. Był inicjatorem, organizatorem i gospodarzem trzech Kongresów Kultury Chrześcijańskiej w Lublinie oraz przewodniczącym Rady Programowej KAI.

Zmarł nagle na zawał serca 10 lutego 2011 r. podczas pobytu w Rzymie. Został pochowany w kryptach lubelskiej archikatedry. W uroczystościach pogrzebowych obok kardynałów, biskupów i wielu kapłanów oraz wiernych, uczestniczył także Prezydent RP.

Państwo Watykańskie ma 90 lat

pon., 11/02/2019 - 05:20
11 lutego przypada 90. lecie utworzenia Państwa Watykańskiego. Powstało ono na mocy Traktatów Laterańskich, zawartych między Stolicą Apostolską a Włochami 11 lutego 1929 r., a ratyfikowanego 7 czerwca 1929 r. Umowa ta zapewniła uznanie przez Królestwo Włoch własności i wyłącznej suwerenności Stolicy Apostolskiej na określonym, niewielkim terytorium.

Określenie „Stolica Apostolska” jest szersze niż „Państwo Watykańskie” i odnosi się do Biskupa Rzymu jako najwyższej władzy w Kościele oraz głowy kolegium biskupów. Mianem tym obejmuje się także wspomagające papieża w jego misji rządzenia Kościołem Powszechnym Sekretariat Stanu oraz poszczególne dykasterie Kurii Rzymskiej. Stolica Apostolska jest instytucją, która w świetle prawa i praktyki międzynarodowej posiada osobowość prawną, podpisuje traktaty oraz mianuje i przyjmuje przedstawicieli dyplomatycznych. Należy nadmienić, że w latach 1870-1929 pomimo, iż nie istniało już Państwo Kościelne Stolica Apostolska, utrzymywała relacje dyplomatyczne z wieloma krajami (od 1919 z Polską). Państwo Watykańskie jest instrumentem niezależności Stolicy Apostolskiej i Kościoła katolickiego od jakiejkolwiek władzy doczesnej. Pozwala papieżowi na swobodne wypełnianie posługi zarządzania Kościołem powszechnym. Miało to szczególne znaczenie w okresie II wojny światowej, gdy hitlerowskie Niemcy uszanowały suwerenność Watykanu. Podobnie jak Stolica Apostolska, Państwo Watykańskie jest podmiotem prawa międzynarodowego. Łączy je osoba Ojca Świętego.

Terytorium

Na teren Państwa Watykańskiego można się dostać pięcioma wejściami. Rozciąga się ono na powierzchni 44 ha, będąc najmniejszym zarówno pod względem powierzchni jak i liczby mieszkańców państwem świata. Jego granice wyznaczają mury watykańskie oraz ograniczająca plac św. Piotra linia łącząca dwa ramiona kolumnady. Jurysdykcja watykańska rozciąga się także na pewne strefy w Rzymie i poza nim, posiadające status eksterytorialny. Są to bazyliki papieskie: św. Jana na Lateranie, Santa Maria Maggiore i św. Pawła za Murami. Ponadto status eksterytorialności przysługuje także rezydencji Ojca Świętego w Castel Gandolfo oraz budynkom dykasterii Kurii Rzymskiej. Chodzi o urzędy mieszczące się przy placu Piusa XII, Via della Conciliazione, placu św. Kaliksta na Zatybrzu (m. in. papieskie rady ds. rodziny, świeckich, migrantów, Iustitia et Pax, Cartitas Internationalis), budynki w centrum miasta – Palazzo della Cancelleria (siedziba papieskich trybunałów) oraz Kongregacji do spraw Ewangelizacji Narodów przy placu Hiszpańskim. Status eksterytorialny posiada również siedziba redakcji Radia Watykańskiego przy Piazza Pia oraz nadajniki rozgłośni papieskiej w Santa Maria di Galeria pod Rzymem. Nieruchomości te, na podstawie postanowień traktatów laterańskich posiadają immunitet, zgodnie z ustaleniami prawa międzynarodowego podobny do tego jaki przysługuje placówkom dyplomatycznym państw obcych. Powszechnie określa się te obiekty jako położone na terenie eksterytorialnym.

Pomimo, że Państwo Watykańskie nie ma bezpośredniego dostępu do morza, na podstawie deklaracji barcelońskiej w sprawie prawa do bandery państw pozbawionych wybrzeża morskiego z 20 IV 1921 r. może ono posiadać flotę pod własną banderą. Aktualnie jednak nie korzysta z takiej możliwości. Na terytorium Watykanu istnieje także stacja kolejowa z której po raz pierwszy korzystał w 1962 r. Jan XXIII, udając się z pielgrzymką do Loreto i Asyżu. Korzystały z niej także specjalne grupy pielgrzymów (osoby niepełnosprawne, obłożnie chorzy). Jan Paweł II korzystał dwukrotnie ze stacji watykańskiej, 8 listopada 1979 r. udając się na spotkanie z włoskimi kolejarzami oraz 24 stycznia 2002 r., podejmując wraz z przedstawicielami innych religii pielgrzymkę do Asyżu. Również Benedykt XVI 27 października 2011 r. udał się pociągiem na modlitwy o pokój do Asyżu.

Obecnie służy ona dla ruchu towarowego oraz jako pomieszczenie części sklepów watykańskich (odzież, artykuły elektrotechniczne, towary luksusowe).

Model Państwa Watykańskiego

Państwo watykańskie jest monarchią absolutną. Jego głową jest Ojciec Święty, który posiada pełnię władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Władzę ustawodawczą pełni również w imieniu Ojca Świętego Papieska Komisja ds. Państwa Watykańskiego, składająca się z kardynała przewodniczącego (od 2011 roku kard. Giuseppe Bertello) oraz innych purpuratów nominowanych na okres pięcioletni (jednym z nich jest kard. Stanisław Ryłko). Papież powierza władzę wykonawczą przewodniczącemu Komisji, który w tym wypadku przyjmuje tytuł przewodniczącego Gubernatoratu. Wspomagają go w tej funkcji sekretarz generalny (obecnie bp Fernando Vérgez Alzaga, LC) i wicesekretarz generalny. Natomiast władzę sądowniczą pełnią w imieniu Ojca Świętego organy utworzone zgodnie z organizacją sądownictwa Państwa Watykańskiego. Są tą sędzia, trybunał pierwszej instancji, trybunał apelacyjny oraz trybunał kasacyjny. Ich kompetencje ustalono w Kodeksie Postępowania Cywilnego oraz Kodeksie Postępowania Karnego. Państwo Watykańskie jest odrębną strukturą także pod względem kościelnym. Ojciec Święty opiekę duszpasterską powierza odrębnemu od diecezji rzymskiej wikariuszowi. Jest nim obecnie kard. Angelo Comastri.

Warszawa Kard. Nycz weźmie udział w obradach dotyczących formacji liturgicznej Ludność

Na terenie Państwa Watykańskiego mieszka około 800 osób, w tym ponad 450 obywateli. Pozostałe osoby są jedynie uprawione do zamieszkiwania na terenie Państwa watykańskiego.

Około połowa obywateli mieszka na terytorium innych państw. Są to głównie przedstawiciele dyplomatyczni Stolicy Apostolskiej. Nabycie czy utrata obywatelstwa, zezwolenie na zamieszkanie na terytorium Państwa Watykańskiego oraz formalności dostępu uregulowane są w rozporządzeniach wypływających z Traktów Laterańskich.

Według danych z 1 marca 2011 r. obok Ojca Świętego obywatelstwo watykańskie posiada 571 osób, w tym 73 kardynałów Kurii Rzymskiej, 306 pracowników papieskiej dyplomacji, 49 innych duchownych, jedna zakonnica oraz 56 osób świeckich oraz 86 gwardzistów szwajcarskich. Mieszka tam również 126 innych osób, które nie posiadają obywatelstwa watykańskiego (osoby duchowne, zakonnice, świeccy).

Organy bezpieczeństwa

Bezpieczeństwa tego najmniejszego państwa świata strzegą Papieska Gwardia Szwajcarska oraz Korpus Żandarmerii Państwa Watykańskiego, zaś bezpieczeństwa zewnętrznego policja włoska przez Inspektorat Bezpieczeństwa Publicznego przy Watykanie. O ile składająca się aktualnie ze 110 żołnierzy Gwardia Szwajcarska jest formacją wojskową, to składająca się z Włochów i licząca 130 funkcjonariuszy żandarmeria pełni funkcje policyjne. Obok tego istnieje też odrębny oddział straży pożarnej.
Państwo Watykańskie i znajdujące się na jego terytorium dzieła sztuki chronione są przez Konwencję Haską z 1954 mówiącą o ochronie dóbr kulturalnych na wypadek konfliktu zbrojnego. W 1984 r. zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa kulturowego i naturalnego. Jest też uznawane jako dziedzictwo moralne, artystyczne i kulturalne, które należy respektować i chronić jako skarb całej ludzkości.

Atrybuty państwowości

Państwo Watykańskie ma własną flagę. Składa się ona z dwóch pól ułożonych w pionie o równych kształtach i wymiarach. Pole po lewej stronie jest złote zaś prawe jest białe. Widnieją na nim klucze do niebios Św. Piotra złoty i srebrny. Klucze związane są na dole czerwonym sznurem, na górze „ukoronowane” papieską tiarą.

Posiada też własny hymn. Wykorzystuje on muzykę Marszu religijnego, skomponowanego przez Charlesa Gounoda na uroczystości 50. lecia święceń kapłańskich Piusa IX, zaś słowa ułożył do niego później prał. Antonio Allegra.

Na mocy Traktatów Laterańskich Państwo Watykańskie zawarło unię monetarną z Włochami. Posiada prawo do bicia własnej monety. Zgodnie z umową z rządem włoskim z roku 2000 wartość nominalna emitowanych monet nie może przekraczać 670 tys. euro. Na ich awersie umieszczona jest podobizna papieża i rok pontyfikatu. Rewers jest identyczny jak w przypadku wszystkich krajów strefy euro. Państwo Watykańskie może też emitować monety pamiątkowe, które nie mają wartości obiegowej w krajach Unii Europejskiej. Ponadto z okazji wakansu na Stolicy Piotrowej oraz roku jubileuszowego może emitować monety o wartości do 201 tys. euro. Są one przedmiotem ogromnego zainteresowania kolekcjonerów.

Watykan posiada też własną pocztę, która od 1 czerwca 1929 r jest członkiem światowej unii pocztowej. Cieszy się ona znacznie lepszą opinią od Poczty Włoskiej. Znaczki emitowane przez Pocztę Watykańską cieszą się ogromnym zainteresowaniem kolekcjonerów na całym świecie. Można je nabyć w urzędach mieszczących się przy placu św. Piotra. Obok tego – istnieje też odrębny urząd telefoniczny, emitujący m.in. karty do automatów funkcjonujących na terenie Państwa Watykańskiego oraz budynków eksterytorialnych, w tym Muzeów Watykańskich.

Watykańskie media to ukazujący się od 1 lipca 1861 r. dziennik, „L’Osservatore Romano”, emitujące swe programy od 12 lutego 1931, a powierzone jezuitom Radio Watykańskie, oraz istniejące od 1983 r. Watykańskie Centrum Telewizyjne. Ta ostatnia instytucja obsługuje uroczystości z udziałem Ojca Świętego. Można tam nabyć nagrania z audiencji ogólnych oraz innych ważnych uroczystości papieskich. Oficjalne teksty papieskie od 1926 r. wydaje Watykańska Drukarnia Wydawnicza.

Państwo Watykańskie ma własną służbę zdrowia, aptekę, biuro kadr. Ze względu na specyficzną sytuację prawno-międzynarodową dysponuje także własnymi stacjami benzynowymi, gdzie zaopatrywać się mogą pracownicy watykańscy a także zarezerwowanymi dla nich sklepami. Niższe ceny produktów stanowią pewną rekompensatę niższych niż we Włoszech zarobków.

We Włoszech rodzi się coraz mniej dzieci

pon., 11/02/2019 - 03:30
Nieustannie zmniejsza się populacja Włoch. Społeczeństwo się starzeje i rodzi się co raz mniej dzieci. Więcej Włochów opuszcza kraj, niż do niego wraca.

Według włoskiego Narodowego Instytutu Statystyki (ISTAT) na początku bieżącego roku kraj ten liczył 60 mln 391 tys. mieszkańców. Jest to ponad 90 tys. mniej niż w roku ubiegłym. Dodatkowo prawie 9 proc. populacji stanowią obcokrajowcy, których liczba stale rośnie. Jest ich obecnie ponad 5 mln.

Nowy, niechlubny, rekord odnotowano także w liczbie narodzin, która spadła do 449 tys. z czego ponad 20 proc. pochodzi od matek nie będących obywatelkami Włoch. Dla porównania, liczba urodzin jest o 128 tys. mniejsza niż 10 lat wcześniej. Najlepiej stojącym pod względem urodzeń regionem jest niemieckojęzyczna prowincja Bolzano, gdzie na jedną kobietę przypada 1,76 dziecka.

We Włoszech dokonuje się około 80 tys. aborcji rocznie.

20 mln dzieci ofiar wykorzystywania w Europie

pon., 11/02/2019 - 03:00
Specjalna modlitwa napisana przez ofiary wykorzystywania seksualnego będzie towarzyszyła tegorocznym obchodom Międzynarodowego Dnia Zapobiegania Przemocy wobec Dzieci. We Włoszech jego obchodom będzie towarzyszyło hasło „TutelAmi”, czyli „Chroń miłością”, a uczestnicy obchodów wezmą udział w modlitwie „Anioł Pański” z papieżem Franciszkiem.

Założyciel włoskiego stowarzyszenia „Meter”, która od 23 lat niesie pomoc ofiarom nadużyć i wszelkich form wykorzystywania podkreśla, że wykorzystywanie małoletnich jest zjawiskiem globalnym i tylko w Europie dotyczy ok. 20 mln osób. „Jest to zjawisko dotykające całego społeczeństwa, a nie – jak to się często próbuje przedstawiać – wyłącznie ludzi Kościoła, tym bardziej ważne jest udzielanie wsparcia ofiarom. O doświadczonym nadużyciu nie da się zapomnieć, ono stanowi część dalszego życia, ponieważ powoduje, że nadużycie zabija jakąś część serca ofiary” – podkreśla ks. Fortunato Di Noto.

Włoski kapłan wskazuje na wagę tego, że modlitwę na tegoroczny Międzynarodowy Dzień Zapobiegania Przemocy wobec Dzieci napisały właśnie osoby, które same doświadczyły takiego dramatu. Jej tekst trafi do wszystkich krajów Europy.

ŚwiatJaponia czeka na papieża Franciszka

„Z własnego doświadczenia wiem, że poranione ofiary nie obwiniają Kościoła, ale konkretnych ludzi. Szczególny żal mają do tych, którzy ich nie chcieli wysłuchać i udzielić im wsparcia. Zdecydowane działania ostatnich papieży w walce z pedofilią pokazują, że pomoc ofiarom i troska o ochronę nieletnich nie stanowią jedynie przejściowej mody, ale są stałym zaangażowaniem Kościoła” – podkreśla ks. Di Noto.

Japonia czeka na papieża Franciszka

pon., 11/02/2019 - 02:30
Wiadomość o tym, że papież Franciszek zamierza w listopadzie odwiedzić Japonię została podana przez większość katolickich i niekatolickich mediów w kraju Kwitnącej Wiśni. Publiczna telewizja NHK World zauważa, że Azja staje się coraz ważniejszym miejscem ewangelizacji.

Ks. Ryotaro Yamamoto z Tokio, ma nadzieję, że wizyta papieża będzie pielgrzymką pokoju. Chciałby, aby Franciszek zaapelował o całkowite zaprzestanie zbrojeń nuklearnych i powiedział o niebezpieczeństwie użycia energii jądrowej, aby w kraju, w którym chrześcijanie stanowią zaledwie ułamek procenta przesłanie papieża dotarło również do ludzi innych wyznań. „Mam nadzieję, że wizyta będzie też krokiem w kierunku jedności chrześcijan” – powiedział japoński kapłan.

Dla jednej z parafianek kościoła w Kawasaki, Kyoko Inagaki, pielgrzymka Franciszka jest łaską z nieba: „Wybieram się na spotkanie z papieżem w Tokio. Mam nadzieję, że pielgrzymka przyczyni się do poprawy sytuacji wspólnoty neokatechumenlanej w Japonii, bo tylu księży przyjechało do nas, aby w niej posługiwać”.

Pielgrzymka Program podróży papieża Franciszka do Maroka

Dokładna data pielgrzymki papieża nie jest jeszcze znana, ale wiadomo, że wizyta rozpocznie się po 15 listopada, czyli po intronizacji nowego cesarza Japonii, który jest równocześnie najwyższym kapłanem rodzimych wierzeń shintō. Według wstępnych zapowiedzi Franciszek odwiedzi Tokio i Fukushimę, gdzie 8 lat temu miało miejsce wielkie trzęsienie ziemi i poważna awaria w elektrowni jądrowej. Ojciec Święty ma również udać się do miast, które padły ofiarami ataku atomowego, czyli Hiroszimy oraz Nagasaki, które jest jednocześnie najbardziej katolickim miastem Japonii. Przypuszcza się, że tam papież wygłosi apel o pokój.

Franciszek będzie drugim po Janie Pawle II papieżem, który odwiedzi Japonię. Na długo przed wyborem na Stolicę Piotrową, o. Jorge Mario Bergoglio chciał pracować jako misjonarz w Japonii. Przeszkodziła mu w tym choroba. Odwiedził Japonię dopiero jako biskup. Towarzystwo Jezusowe ma od dawna bliskie kontakty z krajem Kwitnącej Wiśni. Naukę Chrystusa przywiózł tu 470 lat temu św. Franciszek Ksawery. Jezuici byli pierwszymi misjonarzami, którzy prowadzili ewangelizację Japonii.

Prawie 24 litry krwi oddano podczas parafialnej akcji

ndz., 10/02/2019 - 21:07
Podczas niedzielnej akcji honorowych krwiodawców przy parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kętach na Podbeskidzie zebrano około 24 litrów krwi. Drogocenny dar złożyło 53 krwiodawców. Z przyczyn medycznych 7 osób, gotowych oddać krew, musiało z tego zrezygnować.

Była to kolejna w tym roku akcja parafialnego klubu HDK, jednego z najprężniej działających w Polsce. Parafialny klub honorowego krwiodawstwa w Kętach działa od ponad 20 lat. Inicjatorem jego powstania był ówczesny proboszcz parafii ks. Jerzy Leśko.

W 2000 roku klub wsławił się akcją, podczas której 518 osób oddało 233 litry krwi. Była to największa tego typu akcja w Europie.

Klinikom i szpitalom polskim potrzeba dziennie blisko 1,5 tys. litrów krwi. Rocznie zbiera się jej ok. 600 tys. litrów. Dawcą krwi może zostać każda zdrowa osoba w wieku od 18 do 65 lat. W Polsce jest ponad 400 tys. honorowych dawców.

Najstarsza zakonnica świata kończy 115 lat

ndz., 10/02/2019 - 21:01
Najstarsza zakonnica świata, siostra André Randon, obchodzi w tym roku dwa jubileusze: 115. urodziny i 75-lecie życia zakonnego. Od października 2017 r. jest też najdłużej żyjącą Francuzką.

Urodziła się 11 lutego 1904 r. w Ales na południu Francji jako Lucille Randon. Żyła za pontyfikatów 10 papieży, w czasie trzech republik francuskich oraz okupacji niemieckiej. Już jako 12-latka pracowała zarobkowo jako pomoc do dzieci, później była guwernantką. Jednym z jej chlebodawców była rodzina właścicieli fabryki samochodów Peugeot.

Chrzest przyjęła jako 19-latka w 1923 r. Dopiero w wieku 40 lat – w 1944 r., podczas drugiej wojny światowej – wstąpiła do zgromadzenia sióstr szarytek. Opiekowała się sierotami i ludźmi chorymi.

Od 2009 r. mieszka w domu seniora w Tulonie, jest niewidoma i przykuta do wózka inwalidzkiego. Zakonnica, która przeżyła wojny i katastrofy, nie skarży się na swoje osobiste dolegliwości, ale przede wszystkim narzeka, że „ludzie nie potrafią żyć w zgodzie”.

Najgroźniejszą chorobą jest choroba serca opanowanego przez zło

ndz., 10/02/2019 - 20:58
„Najgroźniejszą chorobą jest choroba naszego serca, gdy opanuje je zło, nienawiść, zgorzknienie, pretensje. Wtedy cierpienie rodzi bunt i jawi się jako bezsensowne” − mówił w homilii bp Grzegorz Balcerek. W przeddzień XXVII Światowego Dnia Chorego przewodniczył on Mszy św. w poznańskim kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej.

W świątyni zgromadzili się chorzy, niepełnosprawni, osoby w podeszłym wieku oraz ci, którzy się nimi opiekują. W homilii biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej, nawiązując do Ewangelii św. Jana, zwrócił uwagę na słowa testamentu Jezusa wypowiedziane z krzyża przez Pana Jezusa do św. Jana: „Oto Matka twoja”.

„Wiemy, że chociaż Jezus skierował te słowa do umiłowanego ucznia Jana, który wytrwał pod krzyżem wierny swemu Mistrzowi, to przecież odnoszą się one do każdego z nas, a może szczególnie do tych, którzy tak bardzo upodabniają się do Jezusa dźwigającego i przybitego do krzyża” – zaznaczył kaznodzieja. Zauważył, że Matka Bolesna spod krzyża jest jednocześnie Tą, która objawiła się w Lourdes jako Uzdrowienie Chorych.

Bp Balcerek zwrócił uwagę na postać Szymona Cyrenejczyka i św. Weroniki, których Jezus spotkał na drodze krzyżowej. „Weronika zdobyła się na gest serca w porywie miłości do Mistrza, Szymona trzeba było przymusić, ale razem znaleźli miejsce obok Chrystusa i od dwóch tysięcy lat wspominają ich chrześcijanie, ilekroć kroczą za Jezusem swoją drogą krzyżową” – przypomniał biskup.

Hierarcha zauważył, że to nie oni byli dla Chrystusa darem na Jego drodze krzyżowej, ale to On stał się darem dla nich. Zaznaczył, że podobnie jest z człowiekiem chorym. „Ta scena uczy nas wielkiej prawdy o tym, że w Bożej perspektywie, to może właśnie chory i cierpiący człowiek może być darem dla tych, którzy mu pomagają, którzy pielęgnują” – podkreślił kaznodzieja.

„Módlmy się więc za tych współczesnych Szymonów, by potrafili wykorzystać swoją szansę i dostrzegli cierpiącego Chrystusa w powierzonych im osobach cierpiących; i módlmy się też za współczesne Weroniki, aby nie zabrakło im sił i odwagi, by przeciwstawiać się wszechobecnej kulturze użycia i przyjemności i pochylić się ze współczuciem nad Chrystusem w drugim człowieku” – apelował bp Balcerek.

Biskup przekonywał, że potrzebujemy przede wszystkim uzdrowienia serca, „byśmy dostrzegając sens dźwigania krzyża z Jezusem i jednoczyli się z Nim na naszej drodze krzyżowej po to, by z Nim zmartwychpowstawać”.

Mszę św. zakończyło nabożeństwo eucharystyczne z błogosławieństwem lurdzkim.

Światowy Dzień Chorego jest w Kościele obchodzony 11 lutego, we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes. Ustanowił go w 1992 r. papież Jan Paweł II. Tegorocznym hasłem Światowego Dnia Chorego jest werset z Ewangelii wg św. Mateusza: „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie” (Mt 10,8).

„Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny!” – Forum Charyzmatyczne w Łodzi

ndz., 10/02/2019 - 20:57
„Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny!” – to hasło Forum Charyzmatycznego, które w dniach 9-10 lutego odbywa się w łódzkiej Hali Sportowej przy ul. Skorupki.

Gościem formacyjno-ewangelizacyjnego spotkania jest Mary Healy, światowej sławy biblistka, międzynarodowy mówca i doktor teologii katolickiej. Od wielu lat jest związana z Katolicką Odnową Charyzmatyczną jako przewodnicząca Komisji Doktrynalnej w ramach Międzynarodowych Służb Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej. Jest również członkiem Papieskiej Komisji Biblijnej oraz uczestnikiem dialogu katolicko-zielonoświątkowego z ramienia Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan.

Uczestnicy Forum wysłuchali czterech konferencji zatytułowanych: „Czekajcie na obietnicę ojca”, „Charyzmaty Ducha Świętego”, „Moja przemiana jest możliwa” oraz „Jezus uzdrawia dziś” . Wezmą udział w wieczorze chwały oraz adoracji Najświętszego Sakramentu połączonej z modlitwą o uzdrowienie. Zarówno pierwszego jak i drugiego dnia zebrani w łódzkiej Hali Sportowej uczestniczą we Mszy świętej.

W pierwszym dniu Forum wieczornej Mszy św. przewodniczył abp Grzegorz Ryś. – Kiedy widzisz ludzką biedę, taką prawdziwą biedę, twoje serce jest poruszone, wtedy możemy powiedzieć o miłosierdziu – wtedy jest misericordia. Widzisz ludzką biedę, ale ona dotyka twojego serca. Miłosierdzie nie polega na tym, że dasz komuś dychę, a jak jesteś bogatszy, to stówkę, na zasadzie masz i odczep się! Możesz dać złotówkę, byle to był efekt tego, że to twoje serce zostało poruszone! – powiedział w homilii metropolita łódzki.

– W naszym Forum uczestniczy ponad półtora tysiąca członków grup charyzmatycznych, którzy przyjechali do Łodzi z całej Polski, a nawet z zagranicy. – tłumaczy o. Remigiusz Recław, odpowiedzialny za wspólnotę Mocni w Duchu działającą przy parafii ojców jezuitów w Łodzi.

Tego typu spotkania formacyjno-ewangelizacyjnego odbywają się w Łodzi już od kilku lat dwa razy w roku: jesienią i na wiosnę.