Informacje Katolickiej Agencji Informacyjnej

Subskrybuje zawartość
Portal Katolickiej Agencji Informacyjnej
Zaktualizowano: 3 min. 22 sek. temu

Prezentacja raportu „Wolność religijna w Polsce”

czw., 14/11/2019 - 09:17
„Wolność religijna w Polsce” – taki tytuł nosi unikalny raport zawierający przegląd dostępnych danych administracyjnych, danych statystyki publicznej oraz wyników badań społecznych dotyczących wolności religijnej w naszym kraju. Jego prezentacja odbędzie się 15 listopada w Centrum Medialnym KAI w Warszawie.

Polska posiada wyjątkowe historyczne doświadczenie wolności religijnej. Ponadto religijność, a przede wszystkim katolicyzm, bardzo mocno ukształtował drogę do wolności polskiego społeczeństwa. Dlatego wolność religijna w Polsce stanowi szczególne dziedzictwo naszego kraju i przesłanie również dla innych krajów i społeczeństw.

W tym kontekście tym bardziej wyjątkowym jest raport zatytułowany „Wolność religijna w Polsce”. Opracowanie zawiera przegląd dostępnych danych administracyjnych, danych statystyki publicznej oraz wyników badań społecznych dotyczących wolności religijnej. Celem tego raportu jest wstępna analiza dostępnych danych dotyczących wolności religijnej w Polsce. Zasadniczą perspektywę teoretyczną, jaką przyjęto w opracowaniu jest rozdzielenie wolności religijnej w aspekcie odniesienia do religijności oraz do religii jako elementu tożsamości etnicznej.

Prezentacja opracowania odbędzie się 15 listopada (piątek) o godz. 12.00 w Centrum Medialnym KAI (Warszawa, Skwer Kard. S. Wyszyńskiego 9, I piętro).

USA Ksiądz odmówił Komunii św. kandydatowi na prezydenta USA. Mógł to zrobić?

W spotkaniu udział wezmą: ks. dr Wojciech Sadłoń SAC, Dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego; ks. dr hab. Grzegorz Sokołowski, Prezes Fundacji Obserwatorium Społeczne; dr hab. Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz ks. dr Mariusz Boguszewski z Sekcji Polskiej Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Wydarzenie poprowadzi Marcin Przeciszewski, Prezes KAI.

Na prezentację zapraszają: Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie, Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego SAC im. ks. Witolda Zdaniewicza, Fundacja Obserwatorium Społeczne oraz Katolicka Agencja Informacyjna.

Zgłoszenia zawierające imię, nazwisko oraz nazwę redakcji, prosimy przesyłać na adres: centrummedialne@ekai.pl w terminie do 15 listopada (piątek) do godz. 10.00.

30. Forum Szkół Katolickich z udziałem kard. Saraha

czw., 14/11/2019 - 09:01
Dyrektorzy i nauczyciele szkół katolickich z całej Polski spotkają się 14 i 15 listopada na Jasnej Górze. Gościem specjalnym 30. Forum Szkół Katolickich będzie kard. Robert Sarah, Prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

Mottem przewodnim tegorocznego Forum Szkół Katolickich są słowa św. Jana Pawła II, które wypowiedział w Żywcu w 1995 r.: „Chrześcijanin jest powołany do tego, ażeby dawać świadectwo o Chrystusie, Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym. W ten sposób buduje się Kościół”. Spotkanie będzie okazją do dziękczynienia Panu Bogu za 25 lat istnienia Rady Szkół Katolickich.

Kard. Sarah będzie przewodniczył w piątek Mszy św. w jęz. łacińskim w Bazylice Jasnogórskiej oraz wygłosi dwie konferencje zatytułowane: Kościół – kryzys i odnowa oraz Misja katolickiego wychowawcy. W programie pierwszego dnia przewidziano zaś wykłady ks. prof. Waldemara Chrostowskiego na temat: Wychowanie jako aspekt świadectwa – perspektywa biblijna.

droga synodalna Niemieccy wikariusze generalni chcą Kościoła “otwartego i różnorodnego”

Uczestnikom Forum będą towarzyszyli księża biskupi: bp Marek Mendyk, Asystent Rady Szkół Katolickich oraz bp Stanisław Napierała, były wieloletni Asystent RSK, który podzieli się swoimi wspomnieniami i refleksjami na temat 25 lat istnienia Rady Szkół Katolickich.

Rada Szkół Katolickich zrzesza wszystkie szkoły katolickie w Polsce. Została ona powołana do życia w 1994 roku przez 269. Zebranie Plenarne Konferencji Episkopatu Polski. Jest kościelną jednostką organizacyjną o zasięgu ogólnopolskim, posiada osobowość prawną kościelną i cywilną. Działa w oparciu o Statut. Pracami Rady kieruje Zarząd, na czele którego stoi Przewodniczący. Jego kandydatura jest każdorazowo zatwierdzana przez Konferencję Episkopatu Polski. Rada Szkół Katolickich wspiera szkoły oraz ich organa założycielskie w zachowaniu katolickiej tożsamości i rozwijaniu działalności. Co roku organizuje Ogólnopolskie Forum Szkół Katolickich, Forum Młodzieży, konferencje, szkolenia i kursy dla dyrektorów szkół i nauczycieli, a także konferencje dla przedstawicieli organów prowadzących szkoły. Asystentem Rady Szkół Katolickich jest obecnie bp Marek Mendyk. Przewodniczącym Rady jest ks. Zenon Latawiec SDB.

III Światowy Dzień Ubogich – łączy ludzi dobrej woli

czw., 14/11/2019 - 08:57
Pięć organizacji działających na rzecz osób bezdomnych w Warszawie włączy się we wspólną akcję na rzecz potrzebujących z okazji III Światowego Dnia Ubogich. 17 listopada o godz. 16.00 w centrum Warszawy, pod Pałacem Kultury i Nauki, wszyscy potrzebujący otrzymają ciepły posiłek oraz specjalnie przygotowane przez wolontariuszy podarunki.

To już drugi raz z inicjatywy Caritas Archidiecezji Warszawskiej środowiska wspierające osoby w kryzysie bezdomności łączą siły by podkreślić jak ważna jest troska o ludzi najbardziej potrzebujących. Warszawska Caritas prowadzi w Warszawie i okolicach trzy schroniska dla 300 bezdomnych osób. Rolę gospodarza znów pełnić będzie fundacja Smile Warsaw, która w każdą niedzielę w pobliżu Pałacu Kultury i Nauki wydaje bezdomnym ciepły posiłek oraz wspiera ich niezbędnymi środkami czystości i odzieżą.

Zaproszenie do współpracy przyjęły także trzy inne organizacje: Fundacja Daj Herbatę, która w każdy poniedziałek częstuje wszystkich chętnych gorącą zupą pod Dworcem Centralnym, Fundacja „Po drugie” pomagająca młodzieży zagrożonej wykluczeniem społecznym, patologią i bezradnością – wychowankom i byłym wychowankom placówek resocjalizacyjnych i oraz uhonorowana nagrodą Ubi Caritas za 2019 rok – Fundacja „Ambulans z Serca”, której wolontariusze (ratownicy medyczni, lekarze, pielęgniarki) udzielają doraźnej pomocy medycznej osobom bezdomnym w miejscach ich przebywania.

„Zaangażowanie chrześcijan, z okazji tego Dnia Ubogich, a przede wszystkim w życiu codziennym, nie polega tylko na inicjatywach towarzyszących, które, jakkolwiek godne pochwały i konieczne, powinny pobudzić w każdym z nas uwagę poświęcaną tym, którzy znajdują się trudnościach. Ta pełna miłości uwaga jest początkiem prawdziwego zatroskania o ubogich oraz poszukiwania dla nich prawdziwego dobra – napisał w Orędziu na III Światowy Dzień Ubogich papież Franciszek.

droga synodalna Niemieccy wikariusze generalni chcą Kościoła “otwartego i różnorodnego”

Caritas Archidiecezji Warszawskiej w porozumieniu z innymi organizacjami niosącymi pomoc osobom bezdomnym mieszkającym na terenie Warszawy zaprasza wszystkich potrzebujących do wspólnego stołu, a tym samym uwrażliwia mieszkańców stolicy na potrzeby osób bezdomnych zwłaszcza w perspektywie zbliżającej się zimy.

Więcej informacji na temat działalności organizacji zaangażowanych w akcję można znaleźć na stronach internetowych: Smile Warsaw, Fundacja Daj Herbatę, Ambulans z serca, Fundacja po DRUGIE, Caritas Archidiecezji Warszawskiej.

Miasto Katowice przekaże 3 mln na stworzenie Panteonu Górnośląskiego

czw., 14/11/2019 - 07:49
Katowice wesprą znacznie powstanie Panteonu Górnośląskiego. Przekażą w sumie 3 mln zł na ten cel – tak zdecydowali radni miejscy. Placówka ma powstać do 2022 r. w podziemiach katedry Chrystusa Króla w Katowicach i upamiętnić osoby ważne dla regionu. Katowice przekażą na stworzenie Panteonu Górnośląskiego 3 mln zł – poinformowała Ewa Lipka, rzeczniczka Urzędu Miasta w Katowicach. – To potężna inwestycja, na którą radni miasta Katowice w uchwale zabezpieczyli finansowanie. Chodzi o wkład finansowy w latach 2020-2022 – dodała.

Panteon Górnośląski ma powstać w podziemiach katedry Chrystusa Króla w Katowicach. Na ponad 2 tys. metrach kwadratowych za pomocą multimediów mają zostać upamiętnione postaci ważne dla Śląska. – Panteon Górnośląski ma upamiętniać najwybitniejsze postaci tego stulecia, różnych kultur i narodowości, które pracowały dla dobra tej ziemi – mówił o projekcie abp Wiktor Skworc.

Bohaterowie zostaną przedstawieni w blokach tematycznych, w zależności od tego, czym się zajmowali. W Panteonie znajdzie się więc blok poświęcony osobom związanym z kulturą, nauką i sztuką, osobny będzie dla tych związanych z literaturą i muzyką. W kolejnym mają się znaleźć bohaterowie walki z dwoma totalitaryzmami, a w ostatnim – lokalni święci. Pod względem merytorycznym nad projektem czuwają naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego. Zespołowi przewodniczy ks. dr hab. Henryk Olszar.

USA Ksiądz odmówił Komunii św. kandydatowi na prezydenta USA. Mógł to zrobić?

Panteon Górnośląski ma kosztować w sumie 40 mln zł. Różne podmioty będą partycypować w kosztach powstania tej instytucji. Miasto Katowice przekazuje 3 mln zł, tyle samo Śląski Urząd Marszałkowski, resztę ma dołożyć Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Przestrzeń przeznaczona na organizację „Panteonu Górnośląskiego” jest olbrzymia. Wynosi 2150 m2 i 18 tys. m3, i mieści się w podziemiach katowickiej katedry Chrystusa Króla. Wystawa ma zostać otwarta do 2022 r.

Bydgoszcz: sympozjum „Rzeczpospolita Niepodległa – odzyskiwanie, scalanie, budowanie”

czw., 14/11/2019 - 07:48
„Po odzyskaniu upragnionej niepodległości kobiety nie dały zamknąć się w czterech ścianach” – mówiła dr Agnieszka Wysocka podczas sympozjum „Rzeczpospolita Niepodległa – odzyskiwanie, scalanie, budowanie”, które zorganizowano w Bydgoszczy w ramach XXXVIII Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej. Pierwsza jego część odbyła się w murach Kujawsko-Pomorskiej Szkoły Wyższej.

Doktor historii sztuki, pracownik Kujawsko-Pomorskiego Centrum Kultury Agnieszka Wysocka podjęła zagadnienie (nie)zwykłych kobiet Pomorza i Kujaw, które miały swój wkład w budowanie niepodległości. – W 2018 roku minęło sto lat od chwili, gdy Polki otrzymały prawa wyborcze. Był to efekt starań rzeszy kobiet, które dużo wcześniej rozpoczęły działalność w różnych organizacjach społecznych, niepodległościowych – zauważyła, dodając, że we wspomnieniach Aleksandra Piłsudska, druga żona marszałka, zapisała, że to m.in. dzięki niej Polki mogły nareszcie głosować i zasiadać w ławach sejmowych.

Wykładowczyni Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego powiedziała, że dzisiejsze województwo kujawsko-pomorskie w okresie zaborów podzielone było między Niemcy i Rosję. Z tego powodu proces wybijania się na niepodległość wyglądał różnie, ale na początku XX wieku wszędzie zauważalny był wzrost aktywności rodaczek w przestrzeni publicznej. – Zakładały chóry, biblioteki, zrzeszały się w organizacjach, od 1912 roku działało Towarzystwo Ziemianek Wielkopolski i Pomorza – powiedziała.

Ta nielegalna działalność na niwie aktywności społecznej, publicystycznej i edukacyjnej – jak zauważyła dr Wysocka – nie uszła uwadze zaborców. Żelazny kanclerz Otto von Bismarck uważał polskie kobiety za największą przeszkodę dla niemieckich planów imperialnych. – Carscy urzędnicy kontrolowali szkoły, zamykając je, jeśli natrafili choćby na ślad krzewienia polskości. Największym wyzwaniem dla większości kobiet – i z tego zadania wywiązały się doskonale – było wychowywanie dzieci na mądrych i światłych obywateli przyszłej odrodzonej ojczyzny – dodała.

Prelegentka bydgoskiego sympozjum nie pominęła procesu powstawania drużyn harcerskich, gdzie przygotowywano dziewczęta m.in. do służby w lazaretach oraz w łączności. W czasie pierwszej wojny światowej kobiety wstępowały do Ochotniczej Legii Kobiet, w której szeregach w 1920 roku znalazło się 2500 członkiń. Pełniły one służbę wartowniczą, kurierską, wywiadowczą, a czasem walczyły z bronią w ręku.

Dr Agnieszka Wysocka powiedziała, że po odzyskaniu upragnionej niepodległości kobiety nie dały zamknąć się w czterech ścianach. Zostawały posłankami na sejm (Jadwiga Dziubińska, Anna Piasecka), urzędniczkami, nauczycielkami, tworzyły teatry amatorskie, zakładały organizacje charytatywne, osiągały sukcesy w sporcie, pracowały w fabrykach, realizowały pasje artystyczne.

W wystąpieniu „Heroizm pierwszego pokolenia Polaków odrodzonej Polski” prof. KPSW dr hab. Janusz Kutta zwrócił uwagę na powrót Bydgoszczy do macierzy. Według niego nie zakończył się on 19 i 20 stycznia 1920 roku. Jak dodał, był to proces trwający przez całe dwudziestolecie międzywojenne aż do wybuchu kolejnej wojny. Omawiając tę kwestię – według profesora – nie można pominąć zmiennego, narodowego obrazu Bydgoszczy, „signum specyficum” ostatnich dwustu lat grodu nad Brdą i jego skutków. – Należy pochylić się także nad bydgoszczanami i „innymi” Polakami. Łączy się to z kwestią integracji ziem polskich, a także różnych „typów” Polaków, którzy ujawnili się w momencie odrodzenia państwowości. Inny był Polak z Wielkopolski i Pomorza, a inny z byłego Królestwa Polskiego. To z kolei wiązało się z ich udziałem w walce o polską tożsamość, dalej ze wskrzeszeniem polskiej administracji sądownictwa i innych działów życia społeczno-gospodarczego – mówił prof. KPSW Janusz Kutta, mając również na uwadze negatywne zjawisko, przejawiające się w postaci antagonizmów dzielnicowych.

Prorektor Kujawsko-Pomorskiej Szkoły Wyższej przywołał postaci Władysława Bełzy, Leona Barciszewskiego, Jana Biziela, Adama Grzymały-Siedleckiego, Bernarda Śliwińskiego, Melchiora Wierzbickiego czy Jana Teski.

Podczas sympozjum wykład: „Na szlaku Niepodległości Pomorza i Kujaw. Wielki bój o zachowanie i utrzymanie niepodległości i polskości” wygłosił także ppłk Wojciech Zawadzki. Uczestnicy mogli obejrzeć spektakl „(Nie)zwykłe kobiety Pomorza i Kujaw – one budowały Niepodległą” w wykonaniu Teatru Form Różnych „Nasza Klasa” Kujawsko-Pomorskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy. Wydarzenie zostało objęte patronatem rektora Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego prof. dra hab. Jacka Woźnego oraz rektor Kujawsko-Pomorskiej Szkoły Wyższej prof. KPSW dr Heleny Czakowskiej.

Kielce: Szlachetna Paczka gotowa do działania

czw., 14/11/2019 - 07:47
Już w sobotę 16 listopada zostaną opublikowane listy rodzin zakwalifikowanych do tegorocznej edycji Szlachetnej Paczki – jednego z najbardziej rozpoznawalnych projektów społecznych w Polsce. W ubiegłym roku w regionie z pomocy Szlachetnej Paczki skorzystało ponad 700. potrzebujących, a w całej Polsce 19 tys. osób. Akcja Szlachetna Paczka realizowana jest od 2001 r., w Kielcach od 13 lat.

Jak informują liderzy projektu, w sobotę na głównym deptaku miasta – ul. Sienkiewicza, odbędzie się marsz otwarcia bazy rodzin Szlachetnej Paczki. Odtąd wszyscy darczyńcy będą mogli wybierać osoby, dla których chcą skompletować świąteczną paczkę. Marsz ma służyć również integracji wolontariuszy oraz osób, które chciałyby do nich dołączyć.
Z kolei dane poszczególnych rodzin już w połowie listopada trafią na stronę internetową, gdzie darczyńcy sami będą mogli wybrać rodzinę i przygotować pomoc odpowiadającą jej potrzebom.

Wolontariusze dotrą wkrótce do najbardziej potrzebujących – do rodzin wielodzietnych, do osób samotnych, chorych bądź niepełnosprawnych, przeprowadzą ankiety i zapytają o najpilniejsze potrzeby. Każda rodzina chcąca wziąć udział w programie musi wcześniej spotkać się z wolontariuszem i odpowiedzieć na kilka kluczowych pytań, które mają pomóc w podjęciu decyzji o zakwalifikowaniu do programu. W ostatnich latach z każdym rokiem zmniejsza się liczba rodzin wielodzietnych, objętych programem, gdyż ich problemom w znacznej mierze zaradziła pomoc rządowa.

“Niecałe siedem złotych – tyle lub mniej mają do dyspozycji osoby w co piątej rodzinie włączonej do Szlachetnej Paczki. Po odliczeniu stałych kosztów utrzymania, ich średni miesięczny dochód wynosi nie więcej niż 200 złotych”, czytamy na stronie internetowej projektu. Do nich właśnie będzie skierowana pomoc.

Szlachetna Paczka i Akademia Przyszłości w Kielcach działają dzięki zaangażowaniu ponad 90 wolontariuszy, którzy docierają do osób potrzebujących pomocy w ramach 4 rejonów Szlachetnej Paczki oraz 4 kolegiów Akademii Przyszłości. Wolontariusze mają realny wpływ na życie mieszkańców Kielc i ich okolic, ponieważ poznają ich i decydują o włączeniu ich do programów. Dzięki temu w samym tylko 2018 r. w Kielcach, wolontariusze połączyli z darczyńcami 80 rodzin w ramach Szlachetnej Paczki oraz prowadzili cotygodniowe zajęcia z 63 dzieciakami z Akademii Przyszłości w czasie roku szkolnego.

Lublin: Donatorzy – pogrzeb osób, które oddały swoje ciała nauce

czw., 14/11/2019 - 07:47
Na cmentarzu komunalnym na lubelskim Majdanku odbył się pogrzeb osób, które za życia aktem notarialnym oddały swoje ciało dla badań pracowników i studentów Uniwersytetu Medycznego. – w Lublinie. Pragnienie by nasze ciało, nawet po śmierci, służyło dobru jest czymś pięknym – powiedział ks. Ryszard Podpora, Dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Archidiecezji Lubelskiej.

W rozmowie z KAI ks. dr Ryszard Podpora, mówił o szczegółach dzisiejszego wyjątkowego pogrzebu. – Na lubelskim cmentarzu na Majdanku, znajduje się grobowiec ufundowany przez Uniwersytet Medyczny z Lublina. Dzisiaj złożono w nim urny z prochami 21 donatorów, którzy jeszcze za życia przekazali swoje ciała na cele naukowe. Dla 18 z nich została przygotowana Msza św. pogrzebowa, pozostała grupa 5-ciu urn została pożegnana podczas ceremonii świeckiej. Dwie urny po ceremonii w kaplicy przewieziono w inne miejsca pochówku – mówił.

Kapelan kaplicy cmentarnej podkreślił, że w pochówku donatorów wzięli nie tylko bliscy donatorów ale też wielu studentów medycznej uczelni. – To wyraz szacunku, jakim Ci przyszli lekarze i pracownicy służby zdrowia darzą tych dzięki którym, jeszcze lepiej poznali anatomię człowieka. Przez kilka lat, tylko z tych ciał, których prochy dziś pochowano, skorzystało w praktyce medycznej ok. 2 tys. studentów – wyjaśniał.

– Być donatorem oznacza służyć dobru nawet po swojej śmierci. Jest to piękny gest. W pewnym sensie jest to znak braterstwa międzyludzkiego, otwartości na innych, by im pomóc darem swego pośmiertnego ciała w przygotowaniu się do bycia lekarzem – powiedział ks. Podpora.

Dzisiejszy pogrzeb był czwartą tego typu ceremonią od czasu uruchomienia programu donacji na lubelskim Uniwersytecie Medycznym. Jego celem jest pozyskiwanie świadomych ofiarodawców swojego ciała po śmierci do realizowanych badań naukowych oraz celów dydaktycznych wynikających z programów studiów i kształcenia podyplomowego prowadzonych w uczelni.

Ciało osoby, która zdecydowała się na akt donacji, po śmierci trafia do Katedry i Zakładu Anatomii Prawidłowej Człowieka. Tam jest wykorzystywane do badań i w czasie zajęć ze studentami. W sekcjach nie mogą uczestniczyć osoby postronne. Po zakończeniu tzw. okresu sekcjonowania uczelnia ma obowiązek dokonać pochówku zgodnego z wyznaniem donatora.

Obradowała nowa dykasteria. Wśród członków są Polacy

czw., 14/11/2019 - 06:01
W Rzymie rozpoczęło się pierwsze zebranie plenarne Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia, utworzonej przez papieża Franciszka w 2016 r. W obradach uczestniczą dr Aleksandra Brzemia-Bonarek i dr Piotr Bonarek, małżonkowie nominowani na członków dykasterii w październiku ubiegłego roku.

Temat 1. Zebrania Plenarnego Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia, brzmi: “Wierni świeccy. Tożsamość i misja w świecie”. Uczestnikami spotkania jest ponad 50 członków i konsultorów, nominowanych przez papieża Franciszka, a także niektórzy pracownicy dykasterii. Jego celem jest wspólna refleksja zarówno nad rolą i wyzwaniami świeckich katolików we współczesnym świecie, jak też nad tym, w jaki sposób watykańska instytucja, nie posiadająca roli zwierzchniej nad konferencjami episkopatów i lokalnymi wspólotami, może pomagać katolikom w realizacji ich misji.

W trzydniowym spotkaniu, które zakończy się sobotnią audiencją u papieża Franciszka, uczestniczą Polacy – dr Aleksandra Brzemia-Bonarek i dr Piotr Bonarek, małżonkowie nominowani przez Ojca Świętego na członków watykańskiej dykasterii. Na co dzień są pracownikami naukowymi, odpowiednio: Wydziału Prawa Kanonicznego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie i Wydziału Biologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dr Aleksandra Brzemia-Bonarek jest również obrońcą węzła małżeńskiego w Sądzie Metropolitalnym w Krakowie.

droga synodalna Niemieccy wikariusze generalni chcą Kościoła “otwartego i różnorodnego”

Dykasteria ds. Świeckich, Rodziny i Życia, powołana przez papieża Franciszka w 2016 r., powstała z połączenia Papieskiej Rady ds. Świeckich i Papieskiej Rady ds. Rodziny. Jej prefektem jest kard. Kevin Farrell, jeden z bliższych współpracowników papieża Franciszka, nominowany przez niego także na funkcję kamerlinga. Dykasteria odpowiada m.in. za przygotowanie Światowych Dni Młodzieży, Światowego Spotkania Rodzin, zajmuje się także tematami m.in. duszpasterstwa świeckich, rodzin, małżeństw, sprawami bioetycznymi, ochroną życia, a także zatwierdzaniem statutów ruchów i wspólnot kościelnych.

16 tys. osób prosi chrystusowców o wycofanie skargi kasacyjnej

czw., 14/11/2019 - 06:00
Wczoraj na ręce rzecznika Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, ks. Marka Grygiela, złożono petycję z 16 tys. podpisów w sprawie wycofania przez zgromadzenie skargi kasacyjnej z Sądu Najwyższego. Rzecznik chrystusowców w rozmowie z KAI podkreślił, że sprawca sam jest odpowiedzialny za swoje czyny, którymi uderzał również w dobre imię zgromadzenia.

– Dziś pani Agnieszka Ziółkowska z grupą osób złożyła petycję z apelem o wycofanie się Towarzystwa Chrystusowego ze sprawy kasacyjnej dotyczącej byłego księdza i chrystusowca Romana B. Petycję oczywiście przyjęliśmy i w najbliższych dniach, po zapoznaniu się z nią władz zakonnych, wydamy stosowne oświadczenie – powiedział KAI ks. Marek Grygiel, rzecznik chrystusowców.

Duchowny podkreśla, że sprawa ma charakter prawny, więc zgromadzenie nie udziela szerszych informacji. “Wierzymy w niezawisłość sądu i sprawiedliwy wyrok” – deklaruje.

– W rozmowie z zainteresowaną podkreślaliśmy, że jest nam niezmiernie przykro z tego powodu, że miały miejsce te wydarzenia. Z naszej strony jest zawsze brak zgody na takie czyny. Podkreślamy ciągle, że sprawca, Roman B. działał na własne konto i swój własny koszt, jednocześnie godząc w dobre imię naszego zgromadzenia – powiedział ks. Grygiel.

droga synodalna Niemieccy wikariusze generalni chcą Kościoła “otwartego i różnorodnego”

W petycji podpisanej przez 16 tysięcy osób znajduje się apel o wycofanie przez Towarzystwo Chrystusowe skargi kasacyjnej złożonej do Sądu Najwyższego. Chrystusowcy musieli zapłacić milion złotych odszkodowania za czyny ówczesnego członka zgromadzenia, ks. Romana B.

W petycji przypomniano, że Roman B. przez półtora roku więził i gwałcił trzynastoletnią Katarzynę.

Inicjatorzy petycji argumentują, że wyrok sądu nakazujący chrystusowcom wypłatę odszkodowania był sprawiedliwy, gdyż po pierwsze sprawca jako zakonnik składał śluby ubóstwa i był finansowo zależny od zgromadzenia, które troszczyło się o jego materialne potrzeby. Po drugie, „ze strony zakonu nie zadziałały żadne mechanizmy, które powinny zapobiec takiej sytuacji. Zdarzenie nie miało charakteru incydentalnego, ale trwało przez dłuższy czas”.

Podkreślono, że współbracia widzieli sprawcę gwałtów z dziewczynką, jednak adekwatnie nie reagowali. Zwrócono też, że powtórna walka o sprawiedliwość skazuje ofiarę Romana B. na dodatkowe cierpienie.

Papież i Arcybiskup Canterbury pragną wspólnie odwiedzić Sudan Południowy

czw., 14/11/2019 - 05:00
„Ojciec Święty i Arcybiskup Canterbury zgodzili się, że jeśli sytuacja polityczna w kraju pozwoli na utworzenie przejściowego rządu jedności narodowej w ciągu najbliższych 100 dni, zgodnie z harmonogramem określonym w niedawno podpisanym porozumieniu w Entebbe w Ugandzie, zamierzają wspólnie odwiedzić Sudan Południowy” – czytamy w komunikacie opublikowanym po dzisiejszej audiencji, jakiej Franciszek udzielił prymasowi Kościoła anglikańskiego. Towarzyszył jemu dyrektor Centrum Anglikańskiego w Rzymie i przedstawiciel Wspólnoty Anglikańskiej przy Stolicy Apostolskiej, arcybiskup Ian Ernest.

„Podczas przyjacielskich dyskusji wspominano o sytuacji chrześcijan na świecie, a także o niektórych sytuacjach kryzysu międzynarodowego, szczególnie o bolesnej sytuacji w Sudanie Południowym” – stwierdzono w komunikacie. Następnie stwierdzono: „Na zakończenie spotkania Ojciec Święty i Arcybiskup Canterbury zgodzili się, że jeśli sytuacja polityczna w kraju pozwoli na utworzenie przejściowego rządu jedności narodowej w ciągu najbliższych 100 dni, zgodnie z harmonogramem określonym w niedawno podpisanym porozumieniu w Entebbe w Ugandzie, zamierzają wspólnie odwiedzić Sudan Południowy”. Jak wiadomo w minioną niedzielę Franciszek podczas modlitwy „Anioł Pański” poinformował o swoim zamiarze odwiedzenia Sudanu Południowego w pierwszej połowie roku 2020.

Papieska Akademia Nauk apeluje o umiar w korzystaniu z żywności

czw., 14/11/2019 - 04:00
„Ponosimy wspólną odpowiedzialność moralną za to, aby wszyscy mieli pod dostatkiem chleba powszedniego”. Tymi słowami kanclerz Papieskiej Akademii Nauk określił cel odbywającej się w Watykanie międzynarodowej konferencji na temat przeciwdziałania marnowaniu żywności. Bp Marcelo Sanchez Sorondo w wywiadzie dla Radia Watykańskiego stwierdził, że wszystkie organizacje międzynarodowe zajmujące się wyżywieniem biją na alarm w obliczu utraty żywności oraz jej marnowania. Są to dwa różne zjawiska. Utrata jest spowodowana faktem, że w wielu krajach nie ma wystarczających środków oraz warunków do jej przechowywania. Natomiast marnowanie następuje wtedy, gdy produkowana żywność nie jest konsumowana i wykorzystywana. To są powody dla których 800 mln ludzi nie ma wystarczającej ilości jedzenia, a podobna liczba nie ma dostępu do dobrego jedzenia. Jedna trzecia ludzkości natomiast obfituje w jedzenie, ale spożywa zbyt dużo lub robi to źle.

Łańcuch marnowania żywności jest bardzo długi. Obejmuje ciężarówki transportujące artykuły żywnościowe, przemysł, który je przetwarza oraz zwierzęta, z których produkuje się jedzenie, następnie sieć dystrybucji w supermarketach oraz marnowanie żywności w pojedynczych rodzinach. Odpowiedzialność obejmuje wszystkie poziomy.

droga synodalna Niemieccy wikariusze generalni chcą Kościoła “otwartego i różnorodnego”

“Niszczenie jedzenia następuje, ponieważ stawia się przede wszystkim na interes ekonomiczny, jak zauważa Papież. Liczy się przede wszystkim zarobek. Dlatego umieszcza się dość wczesną datę ważności produktu, czyli określa się czas, w którym można go spożyć, podczas gdy mógłby służyć jeszcze przez dłuższy okres. Robi się to, aby móc sprzedawać kolejne produkty – podkreślił Sorondo. W ten sposób marnotrawstwo rośnie, zarówno w restauracjach, jak i w rodzinach. Tak jak powinniśmy być dzisiaj świadomi problemu klimatycznego – Papież mówi o umiarkowanym sposobie życia i zużywaniu energii – to należy zachować ten sam umiar oraz tę samą świadomość w sposobie wykorzystywania tej podstawowej energii jaką jest pożywienie. ”

Panele, warsztaty i polska premiera amerykańskiego bestsellera dla ojców

śr., 13/11/2019 - 19:15

W najbliższą sobotę, 16 listopada, w Łochowie pod Warszawą odbędzie się jedenaste międzynarodowe Forum Tato.Net. Na Forum, po raz pierwszy w Polsce pojawi się Jay Payleitner, autor poczytnych w USA książek dla ojców. Jay wygłosi wykład, poprowadzi warsztat oraz przekaże pamiątkowe autografy w swojej pierwszej książce po polsku pt. 52 rzeczy, których syn potrzebuje od taty.

W sobotę, 16 listopada, rusza jedenaste Forum Tato.Net. Patronat honorowy nad Forum objął, jak co roku, Prezydent RP Andrzej Duda. Forum Tato.Net towarzyszy hasło – temat szczegółowy każdej edycji. W tym roku to „Mądrość i skuteczność”.

Jay Payleitner tłumaczy, jak być mądrym ojcem przed szkodą: Zawsze mnie zdumiewa, jak wielu inteligentnych, dorosłych ludzi daje się nabrać na piramidy finansowe, marketing wielopoziomowy, modne diety, oszukańcze terapie i inne półprawdy i matactwa. Może wynika to stąd, że wielu z nas nauczono ufności, ale nie wyposażono w konkretne narzędzia służące do rozróżniania prawdy od fałszu. Ufność to nie to samo co naiwność.

Jak podkreślają organizatorzy z Inicjatywy Tato.Net, Forum to spotkanie unikatowe na mapie Polski, a nawet Europy. Towarzyszy mu przekonanie, że „mocni ojcowie muszą trzymać się razem”, jak powiedział dr Ken Canfield, wybitny znawca tematyki ojcowskiej, który sam jest tatą i zaszczyci Forum swoją obecnością w tym roku. To całodzienne „święto ojcostwa” wypełnione wykładami, panelami, warsztatami oraz nieformalnym ojcowskim networkingiem, rozmowami o roli taty w rodzinie i życiu społecznym. Idea jest prosta: zamiast nieustannie narzekać na kryzys ojcostwa, lepiej spotkać się w społeczności ojców, aby wzajemnie się wspierać. W tym roku ojcowie spotkają się w Pałacu i Folwarku Łochów.

USA Ksiądz odmówił Komunii św. kandydatowi na prezydenta USA. Mógł to zrobić?

Jak tłumaczy inicjator Tato.Net i organizator Forum, dr Dariusz Cupiał: W czasach, w których każdy człowiek może publikować wszelkie informacje na masową skalę, ojcostwo staje przed nowymi wyzwaniami. Skąd czerpać mądrość? Jak żyć świadomie? Jak nie stać z boku, ale skutecznie działać? Jak przekazywać dzieciom własne wartości? Jak chronić dzieci a jednocześnie w jakie umiejętności je wyposażyć, by mogły mądrze i odpowiedzialnie współtworzyć świat, w którym przyjdzie im żyć?

Praktycznym odzwierciedleniem tegorocznego hasła jest program Forum Tato.Net, który składa się z trzech części:
– część pierwsza: Tato, potrzebujesz mądrości i skuteczności. Dlaczego i jak dbać o własny rozwój w tych obszarach?”,
– część druga: Blok grup tematycznych – warsztaty, panele, seminaria. Przestrzeń aktywności dla wszystkich uczestników,
– część trzecia: “Wyzwania, rozwiązania, dobre praktyki”.

Ważnym punktem programu będą również „Męskie rozmowy o ojcostwie”, podczas których usłyszymy wartościowe i praktyczne świadectwa niejednego taty. Wśród gości spotkania pojawią się znani ojcowie: kierowca rajdowy Krzysztof Hołowczyc, mim Ireneusz Krosny, dziennikarz Rafał Porzeziński, prezes KGHM Marcin Chludziński oraz goście zagraniczni m.in. muzyk Richie Ray, zwany kiedyś królem salsy i doktor Ken Canfield z USA.

Forum poprzedzi uroczysta Gala MAX Tato.Net.  Podczas uroczystej kolacji, w piątek 15 listopada, zostaną wręczone statuetki MAX oraz TOPDADS. Galę poprowadzi Tomasz Wolny. Statuetka MAX jest wyróżnieniem przyznawanym przez Kapitułę Rady Programowej Tato.Net jako wyraz uznania dla znaczącego wkładu w tworzenie kultury odpowiedzialnego ojcostwa. W tym roku nagrody zostaną przyznane w trzech kategoriach: organizacja, utwór i osoba. W poprzednich latach statuetkę otrzymali m.in. podróżnik Marek Kamiński oraz płk Paweł Wiktorowicz, dowódca 9. Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej. Wyróżnienia TOPDADS trafią do firm promujących w swoich kampaniach reklamowych pozytywny wizerunek ojca. Gościem specjalnym gali będzie Grupa MoCarta oraz Richie Ray, zwany królem salsy.

droga synodalna Niemieccy wikariusze generalni chcą Kościoła “otwartego i różnorodnego”

Patronami medialnymi XI Międzynarodowego Forum Tato.Net są: TVP 2, Program Trzeci Polskiego Radia i Katolicka Agencja Informacyjna.

Sponsorami spotkania są Orlen, Energa, Orange, montersi.pl, grupa Arche, Fundusz Inicjatyw Obywatelskich, visitZakopane.pl i Student Travel.

Szczegółowe informacje: info@tato.net

 

Marek Jurek: ochrona życia jest obowiązkiem państwa i społeczeństwa obywatelskiego

śr., 13/11/2019 - 18:55
Marek Jurek, zapytany w rozmowie z KAI, czy Kościół w Polsce podczas przez ostatnie cztery lata zrobił wystarczająco dużo, by wywrzeć presję na rząd w sprawie projektu zwalczającego aborcję eugeniczną, podkreślił, że ochrona życia fizycznego jest przede wszystkim obowiązkiem państwa i społeczeństwa obywatelskiego.

– Oświadczenie abp. Gądeckiego jest oczywistą reakcją w sytuacji, gdy Trybunał Konstytucyjny – mimo oczekiwania Parlamentu i wielkiej dyskusji społecznej – uchylił się od zajęcia stanowiska, na które czekała opinia publiczna. Choć ja sam nie jestem zaskoczony, bo od początku zakładałem, że skierowanie tego wniosku do Trybunału to jedynie pretekst, by nie uchwalić projektu „Zatrzymaj aborcję” – powiedział w rozmowie z KAI Marek Jurek, były marszałek Sejmu.

Przypomniał, że „Zatrzymaj aborcję” powstał w pewnym sensie na zamówienie Prawa i Sprawiedliwości, które uznało wcześniejszy społeczny projekt „Stop aborcji” za „zbyt rozszerzający” prawno-karną ochronę nienarodzonych. „Zatrzymaj aborcję” napisano więc zgodnie z wyraźnymi sugestiami, że dzieciobójstwo prenatalne niepełnosprawnych, tzw. aborcja eugeniczna, to rzecz, na którą władza jest w stanie szybko i zdecydowanie zareagować.

USA Ksiądz odmówił Komunii św. kandydatowi na prezydenta USA. Mógł to zrobić?

– Mieliśmy niestety do czynienia z serią zwodniczych ruchów, które miały jedynie stworzyć wrażenie, że władza zajmuje się tą sprawą, podczas gdy tak naprawdę nic nie robiła. Głos abp. Gądeckiego wyraża rozgoryczenie i rozczarowanie dużej części opinii publicznej wobec tego, co się działo w tej sprawie w poprzedniej kadencji Sejmu – stwierdził Marek Jurek.

Zapytany, czy Kościół w Polsce podczas przez ostatnie cztery lata zrobił wystarczająco dużo, by wywrzeć presję na rząd, podkreślił, że ochrona życia fizycznego jest przede wszystkim obowiązkiem państwa i społeczeństwa obywatelskiego.

– Kościół w tej sprawie powiedział wszystko, choćby w „Evangelium vitae”, wielokrotnie to powtarzał i powtarza. To nauczanie rezonuje w sumieniach ludzi i nawet jeżeli ktoś nie przyjmuje tego stanowiska ze względu na autorytet moralny Kościoła, to argumenty powinien rozważyć, bo to kwestia zwykłej uczciwości intelektualnej – powiedział Marek Jurek.

Kard. Schönborn pierwszym laureatem Orderu A. Szeptyckiego

śr., 13/11/2019 - 18:52
Metropolita wiedeński kard. Christoph Schönborn otrzymał jako pierwszy Order Metropolity Andrzeja Szeptyckiego – najwyższe odznaczenie Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK). Wręczył mu je 12 listopada w stołecznej katedrze św. Szczepana zwierzchnik ukraińskich grekokatolików, arcybiskup większy kijowsko-halicki Swiatosław Szewczuk. Uroczystość odbyła się w czasie koncertu-requiem ku czci ofiar Wielkiego Głodu na Ukrainie w latach 1932-33 i odsłonięcia tablicy poświęconej kard. Theodorowi Innitzerowi. Kard. Schönborn został wyróżniony Orderem za “niezłomne przyjazne nastawienie do pojednania między narodami oraz za sprzyjanie dialogowi ekumenicznemu i międzyreligijnemu, jak również stosunkom między Kościołem a państwem” – stwierdzono w oświadczeniu UKGK nt. przyznania nagrody.

Arcybiskup stolicy Austrii utrzymuje od wielu lat bliskie stosunki z UKGK, jest także ordynariuszem dla mieszkających w tym naddunajskim kraju katolików obrządku bizantyńskiego. Wśród 20 tys. posługujących tam duchownych wschodnich Kościołów katolickich większość należy do UKGK. W grudniu 2014 kard. Schönborn uczestniczył w Kijowie w obchodach 25. rocznicy wyjścia tego Kościoła z podziemia jako specjalny wysłannik papieża.

“Jestem bardzo wzruszony, że po raz pierwszy w historii UKGK Order Metropolity Szeptyckiego wręczono właśnie mnie” – powiedział, dziękując za to wyróżnienie, przewodniczący episkopatu austriackiego. Wskazał, że przyjmuje to odznaczenie po to, aby “duchowo przekazać je swemu poprzednikowi kardynałowi Theodorowi Innitzerowi, który miał odwagę mówić prawdę o klęsce głodu na Ukrainie”.

USA Ksiądz odmówił Komunii św. kandydatowi na prezydenta USA. Mógł to zrobić?

Choć wręczenie nagrody odbywało się w świątyni łacińskiej, to jednak towarzyszyły mu elementy obrzędowości wschodniochrześcijańskiej, m.in. w chwili dekorowania kardynała wierni i chór odśpiewali greckie słowo “Axios”, czyli “Godzien (jest)”, wypowiadane np. w chwili konsekracji nowego biskupa.

Decyzję o utworzeniu Orderu Metropolity Andrzeja Szeptyckiego podjął Synod Bikupów UKGK na swym posiedzeniu w dniach 2-11 września 2018 we Lwowie-Brzuchowicach, aby w ten sposób uczcić niektóre osoby – duchownych i świeckich, zwłaszcza działaczy społecznych – za ich zasługi dla Kościoła i narodu ukraińskiego.

Fot. ugcc.ua

Obrońcy życia apelują o zakaz aborcji eugenicznej

śr., 13/11/2019 - 18:47
O zakaz tzw. aborcji eugenicznej, czyli możliwości zabicia nienarodzonego dziecka z uwagi na podejrzenie ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu apelują do Parlamentarzystów członkowie Polskiego Towarzystwa Obrońców Życia Człowieka. W przesłanym KAI liście otwartym wyrażają też oczekiwanie, że państwo wesprze rodziny, które na co dzień zmagają się z opieką nad ciężko chorymi dziećmi.

Publikujemy treść listu:

List otwarty do Posłów i Senatorów Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie zwiększenia prawnej ochrony życia nienarodzonych dzieci i rozszerzenie ustawy „Za życiem”

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka, od 20 lat otaczające troską ludzkie życie od momentu poczęcia do naturalnej śmierci, apeluje do Parlamentarzystów o uchwalenie już w pierwszym roku nowej kadencji zakazu aborcji eugenicznej oraz zwiększenie pomocy dla rodzin wychowujących dzieci z niepełnosprawnością.

Apelujemy o uchwalenie w tym celu ustawy eliminującej z ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży tzw. przesłankę eugeniczną, czyli możliwość zabicia nienarodzonego dziecka z uwagi na podejrzenie ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Nauka wskazuje jednoznacznie, że życie zaczyna się w momencie poczęcia (zapłodnienia). Aborcja z powodu podejrzenia choroby u dziecka nienarodzonego jest okrutnym zabójstwem bezbronnego człowieka. Z raportu Ministerstwa Zdrowia wynika, że w 2018 r. przeprowadzono w polskich szpitalach 1076 aborcji, z czego 1050 to właśnie aborcje eugeniczne.
Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka wspiera rodziny wychowujące dzieci dotknięte przewlekłą chorobą czy niepełnosprawnością. Mamy świadomość, że dla wielu kobiet podjęcie decyzji o urodzeniu chorego dziecka to heroizm. Doceniamy uchwalenie w 2016 r. ustawy o wsparciu kobiet w ciąży i rodzin “Za życiem”. Z naszych doświadczeń i obserwacji wynika jednak, że to wsparcie jest niewystarczające. Oczekujemy, że Parlament nowej kadencji rozszerzy uprawnienia rodzin, które na co dzień zmagają się z wieloma wyzwaniami i wydatkami, związanymi z opieką nad ciężko chorymi dziećmi. Za rodzinami potrzebującymi takiego wsparcia postulujemy m.in. podwyższenie przysługujących im świadczeń, pełne finansowanie rehabilitacji (także w warunkach domowych), zwiększenie zakresu refundowania sprzętu medycznego potrzebnego w codziennej opiece i zwiększanie szans edukacyjnych dzieci z niepełnosprawnością.

Apelujemy do Parlamentarzystów o uchwalenie w ciągu najbliższego roku ustaw wprowadzających w życie dwa powyższe postulaty. Dzięki takim zapisom rodziny dzieci urodzonych po wyeliminowaniu tzw. przesłanki eugenicznej będą miały zagwarantowane od państwa niezbędne wsparcie. Jednoczesne wprowadzenie obydwu regulacji odbierze również część argumentów zwolennikom zachowania przesłanki eugenicznej w ustawie z 7 stycznia 1993 r., podnoszącym kwestię kosztów opieki nad chorymi czy niepełnosprawnymi dziećmi.

Podstawowym prawem każdego człowieka, także chorego, niepełnosprawnego i nienarodzonego, zagwarantowanym w art. 38. Konstytucji RP, jest prawo do życia. Należy skutecznie i trwale poprawić jego ustawową ochronę.

Wojciech Zięba
prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka

384. zebranie plenarne KEP

śr., 13/11/2019 - 17:01
Fundacja Świętego Józefa, przygotowanie do beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego oraz obchody 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II będą głównymi tematami 385. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski. Jednodniowe obrady odbędą się w poniedziałek 18 listopada na Jasnej Górze, przed rozpoczęciem dorocznych rekolekcji biskupów.

Jednym z tematów najbliższego zebrania plenarnego, które zostało zwołane na Jasnej Górze, będzie działalność Fundacji Świętego Józefa. Ma ona być dziełem pomocy i wsparcia dla osób wykorzystanych seksualnie w dzieciństwie lub młodości we wspólnocie Kościoła. Biskupi podjęli decyzję o powołaniu fundacji zajmującej się pomocą skrzywdzonym podczas 384. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które obradowało w Warszawie 8 i 9 października tego roku.

Ojciec Święty Franciszek na początku października zatwierdził dekret, który uznaje cud za wstawiennictwem kard. Stefana Wyszyńskiego. Data beatyfikacji Prymasa Polski i wieloletniego Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski została ustalona na 7 czerwca 2020 r. Beatyfikacja odbędzie się na Placu Piłsudskiego w Warszawie. W związku z tym biskupi na zebraniu plenarnym omówią kwestie związane z organizacją ogólnopolskich uroczystości.

USA Ksiądz odmówił Komunii św. kandydatowi na prezydenta USA. Mógł to zrobić?

W nadchodzącym roku przypada 100. rocznica urodzin św. Jana Pawła II. Przygotowania do tego wydarzenia będą również jednym z tematów 385. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski. W ramach działań mających na celu uczczenie urodzin Jana Pawła II powstał m.in. projekt „Dar na Stulecie”, z którym biskupi zapoznali się podczas obrad w marcu br. Projekt jest realizowany od 19 maja i potrwa do 10 maja 2020 r. Ponadto organizowanych jest wiele wydarzeń jubileuszowych na poziomie diecezji i parafii.

Wśród tematów obrad biskupów na Jasnej Górze będą też m.in. kwestie dotyczące Caritas Polska oraz inne aktualne sprawy z życia Kościoła.

Prof. Zoll: obecnie nie mamy Trybunału Konstytucyjnego

śr., 13/11/2019 - 16:51
Krytycznie wobec obecnej roli Trybunału Konstytucyjnego (TK) wypowiedział się jego były prezes prof. Andrzej Zoll. Przewodniczący Episkopatu abp Stanisław Gądecki wyraził dziś smutek z powodu odmowy przez Trybunał rozpatrzenia wniosku poselskiego nt. konstytucyjności tzw. aborcji eugenicznej przez Trybunał Konstytucyjny. Komentując to oświadczenie prof. Zoll stwierdził w rozmowie z KAI: „obecnie nie mamy Trybunału Konstytucyjnego”.

W wydanym dziś oświadczeniu przewodniczący KEP zauważył, że „w przeszłości Trybunał Konstytucyjny zapisał się chwalebnie w polskiej debacie na temat prawnej ochrony dziecka poczętego”. Przywołał też orzeczenie Trybunału z 1997 r., kiedy kierował nim prof. Andrzej Zoll, w którym stwierdzono m.in., że od momentu powstania życie ludzkie staje się wartością chronioną konstytucyjnie. Dotyczy to także fazy prenatalnej”.

Nawiązując do tamtego orzeczenia, prof. Zoll przyznał, że Trybunał nie odnosił się w nim do zagadnienia tzw. aborcji eugenicznej. “Nie mogliśmy się wypowiadać na temat innych przesłanek, mogliśmy rozpatrywać sprawę tylko w zakresie wniosku – to jest zasada, która nas wiązała” – powiedział.

Proszony o odniesienie się do faktu, iż TK nie rozpatrzył wniosku poselskiego nt. aborcji eugenicznej prof. Zoll powiedział: „Nie bardzo mógłbym to skomentować, bo szczerze mówiąc obecnie nie mamy Trybunału Konstytucyjnego i to trzeba podkreślić. To, co jest w Trybunale Konstytucyjnym, to jest po prostu kpina”.

Były prezes TK dodał, że postępowanie Trybunału świadczy o tym organie jak najgorzej i dodał, że organ ten nie prowadzi żadnych prac. „Jest bardzo zależny od stanowiska partii rządzącej” – zakończył prawnik.

Prof. Andrzej Zoll był m.in. członkiem Komisji Kodyfikacyjnej prawa karnego przy Ministerstwie Sprawiedliwości. Pełnił m.in. funkcje prezesa Trybunału Konstytucyjnego i Rzecznika Praw Obywatelskich.

episkopat Abp Gądecki komentuje decyzję Trybunału Konstytucyjnego odnośnie aborcji

Przypomnijmy, że w wydanym dziś oświadczeniu przewodniczący Episkopatu napisał m.in.: „Ze smutkiem przyjęliśmy odmowę rozpatrzenia wniosku poselskiego odnoszącego się do kwestii konstytucyjności tzw. aborcji eugenicznej przez Trybunał Konstytucyjny”.

Abp Gądecki przywołał orzeczenie TK z 1997, w którym napisano, że: „Demokratyczne państwo prawa jako naczelną wartość stawia człowieka i dobra dla niego najcenniejsze. Dobrem takim jest życie, które w demokratycznym państwie prawa musi pozostawać pod ochroną konstytucyjną w każdym stadium jego rozwoju”.

Przewodniczący KEP wskazał, że „obowiązujące w Polsce przepisy o prawnej ochronie życia ludzkiego, za sprawą zamieszczonych w ustawie tzw. wyjątków, wciąż naruszają wspomnianą zasadę demokratycznego państwa prawnego”.

W oświadczeniu abp Gądecki stwierdza, że brak decyzji Trybunału Konstytucyjnego sprawia, że w kolejnych latach zabijane będą setki dzieci, tylko dlatego, że są bezbronne i poszkodowane przez los.

„Wyrażam jednocześnie moje rozczarowanie z powodu niedotrzymania jak dotąd obietnicy wyborczej złożonej kiedyś przez partię rządzącą o ochronie życia od poczęcia” – napisał abp Stanisław Gądecki.

Kard. Nycz: z Wyszyńskim odpowiadajmy na dzisiejsze problemy

śr., 13/11/2019 - 16:01
– Chodzi o to, by zmobilizować nas, byśmy zaczęli myśleć „z Wyszyńskim” i wraz z nim odpowiadać na dzisiejsze problemy Polski i Kościoła – mówi kard. Kazimierz Nycz zapowiadając rozpoczynający się 21 listopada cykl debat: „Myśląc z Wyszyńskim”. Odbywać się one będą w rezydencji arcybiskupów warszawskich w każdy trzeci czwartek miesiąca aż do maja 2020 r. Wstęp jest wolny.

Marcin Przeciszewski (KAI): Już za kilka dni, 21 listopada w rezydencji arcybiskupów warszawskich rozpocznie się cykl debat: „Myśląc z Wyszyńskim”. Jaki jest ich cel i zamysł?

Kard. Kazimierz Nycz: Zamysł tych debat nawiązuje do doświadczenia jakie przeżywaliśmy trzy lata temu, gdy w domu arcybiskupów odbywały się słynne debaty „Myśląc z Wojtyłą”. Wówczas było to przygotowanie do kanonizacji Jana Pawła II. Teraz w ramach przygotowań do beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia organizujemy comiesięczne debaty „Myśląc z Wyszyńskim”.

Zależy nam, byśmy weszli w myślenie kard. Wyszyńskiego, traktując je jako inspirujące na dziś, a nie tylko jako dokument epoki. Chodzi o to, by prelegenci – wybitni historycy czy teologowie – zmobilizowali nas do zastanowienia się i odkrycia w jakim sensie prymas Wyszyński jest aktualny dziś – w wielu tematach życia kościelnego i społecznego. Celem debat jest także, byśmy zaczęli myśleć „z Wyszyńskim” i w nawiązaniu do jego nauczania próbowali znaleźć odpowiedź na dzisiejsze problemy Polski i Kościoła. A dorobek Prymasa Tysiąclecia jest ogromny. Jestem przekonany, że im głębiej będziemy wchodzić w myślenie kard. Wyszyńskiego, tym bardziej może ono być inspirujące i aktualne.

Debaty odbywać się będą w każdy trzeci czwartek miesiąca, od listopada br. do maja 2020 r.

KAI: Jakie – wedle Księdza Kardynała – wątki w nauczaniu Prymasa Tysiąclecia są najbardziej aktualne na dziś? Przecież minęło już kilkadziesiąt lat i żyjemy w innym już kraju.

– Skoro rozmawiamy bezpośrednio po Święcie Niepodległości, to przypomnę, że tematem, który najsilniej wybrzmiał podczas kościelnych uroczystości, był temat zaufania. Wzajemnego zaufania, którego dziś w Polsce tak dramatycznie brakuje. Tymczasem kard. Wyszyński darzył zaufaniem nie tylko swych współpracowników, ale także ludzi myślących inaczej, niewierzących a nawet wrogich Kościołowi. Traktował ich poważnie i z szacunkiem. Widzimy to czytając jego codzienne zapiski: „Pro memoria”, które obecnie wydajemy. Taka postawa urzeka mnie u Prymasa, w szczególności postawa wobec przeciwników.

Druga sprawa: Prymas Wyszyński potrafił umiejętnie wyważyć pomiędzy otwarciem na dialog a postawieniem granic kompromisu. A zawsze w tle było dobro Kościoła i ojczyzny, której był niejako rzecznikiem wobec opresyjnej władzy. Niezależnie od okoliczności czy win drugiej strony, był otwarty na dialog i poszukiwanie wspólnego dobra.

A jednocześnie w jasny i wyrazisty sposób zakreślał granice tego dialogu. Dowodem są słowa „Non possumus!”, wypowiedziane w 1953 r., kiedy władze chciały przejąć kontrolę nad wszelkimi nominacjami w Kościele. Za ten sprzeciw spotkał się z aresztowaniem. A w późniejszych latach słowa „Non possumus” wypowiadał wielokrotnie, choć już w mniej dramatycznych okolicznościach. Potrafił znaleźć właściwą równowagę pomiędzy roztropnym kompromisem a bezkompromisowością – o ile sytuacja i dobro Kościoła tego wymagały. Postępował tak, choć nie dla wszystkich było to zrozumiałe, nawet w jego najbliższym otoczeniu.

episkopat Abp Gądecki komentuje decyzję Trybunału Konstytucyjnego odnośnie aborcji

Po trzecie, prymas Wyszyński olbrzymią wagę przywiązywał do godności i szacunku dla człowieka, kimkolwiek by on nie był. Tak było już w latach 50., kiedy szacunkiem darzył nawet tych, którzy go internowali, jak i później, przez cały jego prymasowski pontyfikat. Szanował godność każdego człowieka bez wyjątku, szanował jego odmienne poglądy i nigdy się nie obrażał. Upominał tych, którzy o innych ludziach mówili w taki sposób, w jaki chrześcijanin nigdy o swym bliźnim nie powinien mówić. Była to miłość, posunięta aż do miłości nieprzyjaciół.

Ten wątek silnie wybrzmiewa z bardzo bogatej spuścizny, którą Prymas nam pozostawił, a którą dziś coraz pełniej poznajemy. Jestem przekonany, że dzięki dalszym badaniom tę prawdę o Prymasie, o jego miłości do nieprzyjaciół, poznawać będziemy jeszcze głębiej, nawet po beatyfikacji.

KAI: Beatyfikacja wiąże się z ukazaniem wzoru świętości dla współczesnych. Jak tę świętość proponowaną i ukazywaną przez kard. Wyszyńskiego możemy dziś realizować?

– Nie zapominajmy, że Kościół wynosi kogoś na ołtarze po to, aby pokazać nam wszystkim wzór do naśladowania. Wzorzec ukazujący w jaki sposób idąc jego śladami możemy realizować swoją własną drogę do świętości. A ta droga nigdy nie jest drogą naszą, tylko tą, jaką nam przygotował Pan Bóg poprzez łaskę. „Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga” – jak przypomina św. Paweł.

Przestrzegałbym przed myśleniem typu, że kard. Wyszyński był tak wielką postacią, że nie da się go naśladować. Heroiczność cnót można dostrzec niezależnie od tego, czy dany błogosławiony był papieżem czy kardynałem, czy kimś całkiem zwykłym.

O tych drogach świętości ukazywanych przez kard. Wyszyńskiego dyskutowaliśmy wybierając siedem tematów debat „Myśląc z Wyszyńskim”. Ukażą one w czym jest on wzorem oraz w jaki sposób moglibyśmy dziś go naśladować. Wśród głównych tematów jest: człowiek, rodzina, praca czy zapomniana już chyba dziś „Społeczna krucjata miłości”. Był to list pasterski Prymasa wieńczący obchody millenijne, zawierający w dziesięciu punktach bardzo ważne treści, właściwie wszystko, co wynika z Ewangelii w zakresie stosunku do drugiego człowieka.

W przypadku kard. Wyszyńskiego powinniśmy go naśladować także w tych wielkich sprawach, w których był on heroiczny, gotów na męczeństwo i uwięzienie. A również w dalekosiężnym myśleniu o Polsce i Kościele, w takim myśleniu, którego dziś tak bardzo w Polsce brakuje.

KAI: Cykl debat „Myśląc z Wyszyńskim” jest tylko jednym z elementów przygotowań archidiecezji warszawskiej i Kościoła w Polsce do beatyfikacji kard. Wyszyńskiego. O jakich jeszcze możemy mówić?

– Każdego 28 dnia miesiąca, po Mszy św. w katedrze – podczas której dotąd modliliśmy się o beatyfikację a teraz będziemy dziękować za ukończony proces beatyfikacyjny – będzie wykład na ważny temat związany z kard. Wyszyńskim. Mam nadzieję, że to co będzie odbywać się w związku z beatyfikacją na poziomie archidiecezji warszawskiej, będzie przykładem tego, co można zrobić w każdej parafii. Materiał ten udostępnimy także innym biskupom diecezjalnym, jako pewien wzorzec, który każdy biskup może wykorzystać u siebie. Będziemy o tym rozmawiać w przyszłym tygodniu na zebraniu plenarnym Episkopatu na Jasnej Górze, poprzedzającym rekolekcje księży biskupów.

Jestem głęboko przekonany, że w każdej polskiej diecezji i w każdej wspólnocie parafialnej winna odbywać się refleksja skoncentrowana wokół nauczania kard. Wyszyńskiego, jak również wokół pytania: jakim jest on wzorem świętości na dziś, tu i teraz. Wszyscy winniśmy się dobrze przygotować do czerwcowej beatyfikacji, aby nie stała się ona tylko jednorazowym wydarzeniem, o którym szybko zapomnimy. Chodzi o to, abyśmy „myśląc z Wyszyńskim” potrafili to myślenie uczynić dalekowzrocznym i przełożyć na naszą duchowość oraz codzienne życie chrześcijańskie.

KAI: Ksiądz Kardynał jako metropolita warszawski jest następcą kard. Wyszyńskiego. W tym domu on mieszkał, tą diecezja kierował. W jakiej mierze jest on wzorcem bycia biskupem, pasterzem Kościoła dla Księdza Kardynała?

– Uważam, że wiele elementów pasterzowania Kościołowi jakie pokazywał kard. Wyszyński, jest dziś bardzo aktualnych. Przede wszystkim jego troska o mądrą, roztropną jedność Kościoła. Także myślenie „strategiczne” w dalszej, wieloletniej perspektywie. Weźmy za przykład program Wielkiej Nowenny, Millenium chrztu Polski, akt oddania ojczyzny Matce Najświętszej, czy wiele innych działań. Prymas Wyszyński nie myślał w kategoriach dziś czy jutra, ale myślał na dziesięciolecia wprzód. Było to myślenie strategiczne i dalekosiężne. I to zarówno w kwestiach Kościoła jak i Polski.

Idąc w ślad za Prymasem Tysiąclecia winniśmy wyzwolić się z myślenia krótkowzrocznego i budować program na lata. Program, który w swych zasadniczych zrębach wyrasta z Ewangelii, aczkolwiek z poszanowaniem dla inaczej myślących.

Kaja Godek ws. “Zatrzymaj aborcję”: skupiamy się na działaniach w Sejmie

śr., 13/11/2019 - 15:56
Inicjatorzy akcji “Zatrzymaj aborcję”, czyli obywatelskiego projektu dotyczącego likwidacji tzw. aborcji eugenicznej, zapowiedzieli, że skupią się na działaniach prowadzących do uchwalenia swojej inicjatywy w Sejmie, nie będą natomiast pracować nad antyaborcyjnym wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego z uwagi na nieskuteczność tej strategii w ostatniej kadencji parlamentu. – Nie chcemy po raz kolejny blokady w Trybunale – wyjaśnia Kaja Godek, pełnomocniczka Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej “Zatrzymaj aborcję”.

Wczoraj rozpoczęło się posiedzenie Sejmu IX kadencji. Oznacza to, że wniosek poselski do Trybunału Konstytucyjnego złożony dwa lata temu przez 107 posłów przepadł. Wnioski poselskie podlegają bowiem dyskontynuacji, czyli mogą być rozpatrywane tylko dopóty, dopóki trwa kadencja, w której zostały złożone.

– To, że prezes TK Julia Przyłębska – główna hamulcowa wniosku – naruszyła w ten sposób podstawy ustrojowe państwa (prawo posłów do uzyskania od TK orzeczenia ws. konkretnych przepisów i ich zgodności z ustawą zasadniczą) – pisałam już nie raz” – napisała na swoim profilu na Facebooku Kaja Godek.

Jej zdaniem, Julia Przyłębska powinna ponieść z tego powodu konsekwencje i nigdy więcej nie pełnić już żadnych funkcji państwowych. Ponadto, zdaniem Godek, “sensowny wydaje się także postulat likwidacji samego Trybunału Konstytucyjnego – instytucji niedziałającej, skompromitowanej, zależnej od bieżącej polityki i ubezwłasnowolnionej”. – Marnowanie pieniędzy podatnika, a niewykonywanie obowiązków – to nie są powody, dla których powołano TK – stwierdziła Kaja Godek.

“Ale jeszcze ważniejsze są losy dzieci poczętych z wadami – tych nienarodzonych, którym grozi zabicie za wadliwy gen i tych już narodzonych, które obecna ustawa piętnuje i stawia w pozycji obywateli drugiej kategorii” – uważa pełnomoniczka inicjatywy “Zatrzymaj aborcję“.

W jej opinii, obecnie należy przede wszystkim odrobić lekcję z tego, co działo się w sprawie aborcji. – Z pewnością wiemy już, że zgoda kierownictwa PiS na złożenie wniosku do TK nie była manewrem obliczonym na spokojne i pozbawione politycznych napięć wprowadzenie ochrony życia. Między bajki można włożyć deklaracje sędzi Przyłębskiej z listopada 2017 o tym, że rozpatrzenie wniosku jest “kwestią miesięcy”. Posłom PiSu nakazano mówić, że aborcja ma poczekać, bo orzeczenie wyda Trybunał i tak też mówili ci wszyscy, którzy chcieli uspokoić sytuację wokół tematu eugeniki – opisuje Kaja Godek.

“Tymczasem sytuacja wcale się nie uspokajała, trzy legalne morderstwa dziennie to nie jest spokój społeczny, nawet jeśli na ulice nie wylegają manifestacje. Prolajferzy podnosili zatem nieustannie potrzebę uszczelnienia ochrony życia. A Trybunał – choć stale ponaglany – milczał. Milczała też sejmowa komisja, a potem podkomisja, bo przecież kazano im czekać na Trybunał. I tak błędne koło się zamykało” – przypomniała Godek.

Jej zdaniem, “jest jasne, że zgoda na złożenie wniosku do TK została wydana przez Jarosława Kaczyńskiego wyłącznie po to, aby ochronę życia odwlec ‘na święte nigdy'”.

– Blokada okazała się niezwykle skuteczna. Do posłów wyznaczonych do rozpatrzenia projektu ustawy łatwo wyborcom dotrzeć i naciskać, do sędziów Trybunału znacznie trudniej. Co wytrwalsi, dzwoniąc lub pisząc na Aleję Szucha rozbiją się o sekretariat, a samych sędziów trudne rozmowy ominą. Poza tym sędziowie nie zależą od wyborców, więc żadna to dla nich presja, że ktoś dzwoni – zauważyła Godek.

Działaczka pro-life uważa, że obecnie składanie kolejny raz wniosku poselskiego do Trybunału będzie oznaczało kolejną blokadę ochrony życia na całą kadencję. – Szaleństwem jest bowiem robić to samo, a oczekiwać innych rezultatów – stwierdziła.

episkopat Abp Gądecki komentuje decyzję Trybunału Konstytucyjnego odnośnie aborcji

Jarosław Kaczyński, który wartości katolickie wyciąga na sztandary już tylko w sferze retoryki, bo działań w tym obszarze nie podejmuje, właśnie opracował i przećwiczył doskonałą metodę sekowania prawnej ochrony nienarodzonych dzieci. Metoda ta gwarantuje prezesowi PiS nie tylko utrzymanie eugeniki w polskim prawie, ale i wizerunkowe zwycięstwo pod hasłem “my złożyliśmy wniosek do TK, my jesteśmy za życiem” – napisała Godek.

Dlatego – jej zdaniem – prezes PiS bardzo liczy na ponowny ruch posłów w sprawie Trybunału. – Znów będzie mógł mamić Episkopat, pacyfikować posłów mówiąc, że mają czekać na orzeczenie, a wyborcom przekazywać, że droga przez Trybunał jest lepsza, bo ustawy można zmieniać, a orzeczeń TK nie i to dlatego PiS “czeka” na TK – uważa działaczka pro-life.

Dodała, że gdy poseł Bartłomiej Wróblewski w 2017 r. składał poselski wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności tzw. przesłanki eugenicznej, była umiarkowaną entuzjastką tego rozwiązania. – Czas pokazał, że nawet to pozornie dobre posunięcie zostało przez PiS wykorzystane do złego celu – napisała Kaja Godek.

“Dlatego ze strony inicjatorów ustawy “Zatrzymaj aborcję” chcę z całą mocą podkreślić: żadnych nowych wniosków do TK! Dziś działania wszystkich posłów antyaborcjonistów powinny być nakierowane na wyjęcie z Komisji Polityki Społecznej i Rodziny ustawy “Zatrzymaj aborcję” i skierowanie jej do kolejnego czytania, a następnie do Senatu i podpisu Prezydenta” – podkreśliła.

“Nie chcemy po raz kolejny blokady ustawy przez składanie w Trybunale wniosku. A na dziś sytuacja z Trybunałem jest taka, jak była – i jeśli chodzi o jego umocowanie, i konstrukcję, i skład personalny” – uważa Godek.

Godek nie chce też, aby ktokolwiek składał nową ustawę o ochronie życia do Sejmu. – Kierownictwo rządzącej partii z radością zleciłoby w takim wypadku wyjęcie obu ustaw do czytania, zrobiło zamieszanie i podzieliło w ten sposób głosy pro-life w Sejmie. Ten manewr ćwiczyli już przy ustawie o in vitro i przy innych okazjach – stwierdziła działaczka pro-life.

Zaapelowała też, aby wszyscy, którzy “są dziś w parlamencie i mienią się obrońcami życia”, zjednoczyli się w tej najważniejszej dla naszej Ojczyzny sprawie. – Panie i Panowie Posłowie, życie niepełnosprawnych dzieci jest w Waszych rękach. Nie uciekniecie od tej odpowiedzialności. Zostawcie za drzwiami podziały, frakcje i osobiste ambicje, działajcie mądrze. Uchwalcie projekt podpisany przez milion Polaków – podsumowała Kaja Godek.

Papież do Polaków: niech Wasze domy będą „Kościołami domowymi”

śr., 13/11/2019 - 15:51
„Życzę wam, by wasze domy były miejscami, które przenika miłość, gdzie słucha się głosu Boga i ludzi. Niech będą «domowym Kościołem», napełnionym duchem wiary, nadziei i otwartości na nowe życie” powiedział Franciszek pozdrawiając pielgrzymów polskich podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie.

Oto słowa Ojca Świętego skierowane do Polaków:

Małżonkowie, którzy kochają i rodzą życie są „żywą figurą”, zdolną ukazać Boga Stwórcę i Zbawiciela. Ich miłość staje się symbolem intymnej rzeczywistości Boga. Życzę wam, by wasze domy były miejscami, które przenika miłość, gdzie słucha się głosu Boga i ludzi. Niech będą „domowym Kościołem”, napełnionym duchem wiary, nadziei i otwartości na nowe życie. Z serca błogosławię wam i waszym rodzinom.

USA Ksiądz odmówił Komunii św. kandydatowi na prezydenta USA. Mógł to zrobić?

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prałat Sławomir Nasiorowski z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Drodzy bracia i siostry,

Dzieje Apostolskie wspominają, że po pobycie w Atenach Święty Paweł udał się do Koryntu, stolicy rzymskiej prowincji Achai. Zamieszkał w domu małżonków Akwili i Pryscylli, którzy przybyli tam z Italii, po wysiedleniu wszystkich Żydów przez cesarza Klaudiusza. Znając to samo rzemiosło, co oni pracował wraz z nimi przy wyrabianiu namiotów. Pobliska synagoga i dom wspomnianej rodziny stały się miejscem głoszonej katechezy o Chrystusie. Podobną rolę będzie później spełniał ich dom w Efezie, w którym zatrzymają się w drodze powrotnej do Rzymu. Ich wiara i zaangażowanie spotkają się z pochwałą Apostoła Narodów. Akwila i Pryscylla przypominają nam, że tylko dzięki wierze i poświęceniu się na rzecz ewangelizacji wielu świeckich, takich jako oni, chrześcijaństwo mogło dotrzeć także do nas. Niech ich postawa będzie zachętą dla każdego z nas do odważnego świadczenia o Chrystusie.

W dzisiejszej audiencji udział wzięła między innymi: grupa kapłanów z diecezji krakowskiej i bielsko-żywieckiej z okazji 5 rocznicy święceń kapłańskich przeżywająca rekolekcje w Rzymie oraz pielgrzymi z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z Bielawy (diec. świdnicka).