Subskrybent kanałów

Kielce: 290 lat seminarium duchownego – najstarszej uczelni w mieście

Z okazji jubileuszu 290. rocznicy powołania seminarium duchownego w Kielcach, które było erygowane dekretem bp. Felicjana Szaniawskiego, środowisko profesorów uczelni zaprasza na sympozjum naukowe, poświęcone wybitnym postaciom – homiletom i kaznodziejom, kapłanom represjonowanym przez władze komunistyczne czy mecenasom sztuki. Sympozjum odbędzie się 25 listopada w auli WSD.

Ks. dr Tomasz Gocel, dyrektor Archiwum Diecezjalnego w Kielcach, przygotuje dla słuchaczy temat, związany z powojennym okresem prześladowań księży pt. „Pamiętajcie o uwięzionych” (Hbr 13,3) – profesorowie Wyższego Seminarium Duchownego w Kielcach prześladowani przez władze komunistyczne (1949-1963)”.

Z kolei ks. dr Jan Nowak, dyrektor Współczesnej Ambony przypomni wkład kieleckich biblistów i homiletów w rozwój kultury teologicznej i piśmiennictwa religijnego w latach 2002-2017 w Polsce. Reforma liturgii będzie ukazana przez pryzmat doświadczeń, posługi i pracy naukowej wybitnego liturgisty, ks. prof. dr. hab. Stanisława Czerwika.

Ks. dr Paweł Tkaczyk – dyrektor Muzeum Diecezjalnego przypomni postać ks. dr. Józefa Zdanowskiego – opiekuna sztuki sakralnej. Ks. prof. dr hab. Roman Kuligowski z kolei przybliży temat znaczenia posoborowej odnowy teologii moralnej dla życia chrześcijańskiego.

Wyższe Seminarium Duchowne to najstarsza uczelnia w Kielcach. Zostało ono erygowane dekretem biskupa krakowskiego Felicjana Konstantego Szaniawskiego z 4 czerwca 1726 r. Budowę gmachu rozpoczęto dwa lata wcześniej.

Powstanie seminarium służyło najpierw potrzebom diecezji krakowskiej, zaś w początkach XIX wieku stało się seminarium nowo utworzonej diecezji kieleckiej. Reorganizacja studiów ulegała kilkukrotnym reformom i przeobrażeniom. W 1893 r. władze carskie zamknęły seminarium na 4 lata, a profesorowie zostali zesłani na Syberię. W latach II wojny światowej gmach był zamieniony na szpital, a alumni uczyli się w różnych pomieszczeniach na terenie miasta i diecezji. Oddanie gmachu Kościołowi nastąpiło, po karkołomnych staraniach, w 1947 roku.

Obecnie studia seminaryjne trwają 6 lat. Realizowany jest program filozoficzno – teologiczny ustalony we współpracy z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim. W roku akademickim 2017/2018 w kieleckim WSD studiuje ok. 60 kleryków.

Do dyspozycji alumnów są dobrze wyposażone sale wykładowe, aule, lektorium, sala gimnastyczna, kaplica i biblioteka z cennymi starodrukami. Działają koła kleryckie, m.in. Ognisko Misyjne, Koło Miłosierdzia, wydawane jest czasopismo Obecni, Grono Przyjaciół Seminarium modli się za alumnów. Jest także Koło Maryjne, Sportowe, Ekumeniczne, Filozoficzne. Funkcjonuje Teatr Seminarium, wystawiający regularne premiery, Chór WSD i Zespół Muzyczny Kerygmat.

O nowym programie duszpasterskim na spotkaniu wydziałów duszpasterskich południowo-wschodniej Polski

Jak co roku, dyrektorzy wydziałów duszpasterskich z całej Polski spotykają się co najmniej raz w roku, by debatować o najważniejszych problemach pastoralnych w ramach Komisji Duszpasterstwa KEP. W Zamościu 15 listopada odbyło się spotkanie dyrektorów wydziałów duszpasterskich z południowo-wschodniej Polski. Choć spotkanie miało charakter nieformalny, poruszano tu istotne kwestie dotyczące wdrażania programu duszpasterskiego dla Kościoła w Polsce oraz praktycznego dostosowania go do warunków i specyfiki poszczególnych diecezji.

Wiele łączy Kościoły lokalne południowo-wschodniej Polski – podkreśla ks. Jerzy Duda z diecezji siedleckiej, stąd idea takich spotkań. Duszpasterze mogą podzielić się tu aktualnymi problemami i inicjatywami, które podejmują w swoich diecezjach. Jest to również czas wymiany doświadczeń, a także zacieśniania przyjacielskich relacji pomiędzy kapłanami z sąsiadujących ze sobą diecezji.

Wiodącą tematyką tegorocznego spotkania było dostosowanie programu duszpasterskiego KEP 2018-2019 „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym” do możliwości poszczególnych diecezji. Ks. Jerzy Szeląg, dyrektor wydziału duszpasterskiego z Rzeszowa wyjaśniał, że „ogólne kierunki są wyznaczane w ramach komisji duszpasterskiej KEP. Natomiast szczegóły związane są z ruchami, stowarzyszeniami i wspólnotami, które działają w ramach poszczególnych referatów”. Kapłan dodał również, że praktyczne wdrażanie tego typu programów wiąże się z konkretną propozycją wychodzącą od kurii, a następnie umiejętnością słuchania tych, którzy współtworzą Kościół lokalny. Uważa, że dzięki temu można osiągnąć zamierzony cel w najbardziej twórczy i komfortowy sposób.

Inny uczestnik spotkania – ks. Ryszard Podpora z Lublina zwracał uwagę, że na dyrektorach wydziałów duszpasterskich ciąży wielka odpowiedzialność za swój Kościół. Ich zadaniem jest bowiem wspomaganie pracy biskupów, a także służenie księżom pracującym w duszpasterstwie. A ponieważ każda diecezja ma swoją specyfikę, należy odczytywać znaki czasu i odpowiadać na aktualne potrzeby wiernych. Temu właśnie ma służyć dzisiejsze spotkanie – podsumował ks. Jerzy Duda z Siedlec.

Oprócz dzielenia się propozycjami pracy w najbliższym roku duszpasterskim, który rozpocznie się od I Niedzieli Adwentu, kapłani debatowali również nad przygotowaniem do sakramentu małżeństwa. W ostatnim czasie zostały bowiem wydane nowe wytyczne Stolicy Apostolskiej w tej kwestii, które należy teraz zaadoptować do poszczególnych diecezji. Uczestnicy spotkania zauważyli bowiem, że dobre przygotowanie do sakramentu małżeństwa jest dziś jedną z najpilniejszych potrzeb Kościoła w Polsce. Formacja narzeczonych powinna łączyć wymiar ewangelizacyjny z typowo małżeńskim, by dać zarówno doświadczenie Boga, jak i konkretne wskazówki, jak być dobrym małżonkiem i rodzicem. Poza tymi tematami kapłani omawiali również sprawy związane z formacją kapłańską, przygotowaniem do sakramentu bierzmowania oraz problemy związane z rekolekcjami kerygmatycznymi w swoich diecezjach.

To już trzecie nieformalne spotkanie księży odpowiedzialnych za duszpasterstwo w diecezjach z południowo-wschodniej Polski, a tegorocznym organizatorem był Wydział Duszpasterstwa Ogólnego z Zamościa. Uczestniczyli w nim dyrektorzy wydziałów duszpasterskich z Lublina (ks. Ryszard Podpora), Siedlec (ks. Jerzy Duda, ks. Mariusz Zaniewicz), Przemyśla (ks. Jerzy Duda), Tarnowa (ks. Michał Dąbrówka) oraz Zamościa (ks. Sylwester Zwolak, ks. Piotr Spyra). Kapłani mieli również okazję zwiedzić Stare Miasto, a także nagrali rozmowę w Katolickim Radiu Zamość.

Tarnów: Sąd Diecezjalny ma nową siedzibę

Sąd Diecezjalny w Tarnowie ma nową siedzibę. Teraz mieści się on na terenie Wyższego Seminarium Duchownego przy ul. Piłsudskiego 6. Na wokandzie jest aktualnie ok. 800 spraw o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Rocznie wpływa ok. 200 skarg procesowych.

Sąd dotychczas mieścił się w Kurii Diecezjalnej, a teraz ma siedzibę na terenie Wyższego Seminarium Duchownego przy ul. Piłsudskiego 6 w Tarnowie. – Osoby, które przychodzą do sądu ze względu na specyfikę spraw powinny czuć się nieskrępowane. Mamy teraz poczekalnie, pokój obsługi stron, w łazience powstało miejsce do przewijania dziecka. Wiele informacji i dokumentów będzie można uzyskać na portierni. Każdy z sędziów będzie miał swoje biuro. Będzie archiwum i sala posiedzeń sądu – wylicza oficjał sądu ks. Rafał Wierzchanowski.

Nowe pomieszczenia pobłogosławił biskup tarnowski Andrzej Jeż. Ordynariusz diecezji przyznaje, że sąd ma bardzo dużo pracy. – Od wielu lat istniał postulat, aby sąd był poza budynkiem kurii. Teraz będzie większy komfort i dyskrecja przy prowadzeniu tych spraw – podkreśla bp Jeż.

Główną przyczyną stwierdzenia nieważności małżeństwa jest niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich. – Dość często wynika ona z niedojrzałej albo zaburzonej osobowości. Zdarza się też przymus, bądź symulacja zgody małżeńskiej. Jeśli ktoś zakłada, że w małżeństwie – ze względu na wygodę – nie będzie mieć dzieci, to też jest symulacja – mówi ks. Rafał Wierzchanowski.

Tarnowski Sąd Diecezjalny ma ok. 30 pracowników. To sędziowie, audytorzy, rzecznik sprawiedliwości, obrońcy węzła małżeńskiego, notariusze i adwokat. Procesy średnio trwają od 2 do 3 lat.

1050-lecie powstania pierwszego biskupstwa w Polsce

„Poznań. Chrystus i my” – pod takim hasłem upłynie organizowany w 2018 roku w stolicy Wielkopolski jubileusz 1050-lecia pierwszego biskupstwa w Polsce. Jubileuszowe obchody rozpoczną się w pierwszą niedzielę Adwentu 3 grudnia 2017.

Jak podkreślił podczas zorganizowanej w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski konferencji prasowej metropolita poznański abp Stanisław Gądecki, celem jubileuszu jest ukazanie natury i misji Kościoła, lepsze poznanie jego historii, ale przede wszystkim konstruktywne zaangażowanie wiernych w działalność ewangelizacyjną. Sprzyjać będzie temu szereg wydarzeń, które przez cały rok będą organizowane w pierwszej w Polsce stolicy biskupiej.

Jubileusz zainauguruje list pasterski abp. Gądeckiego do wiernych archidiecezji poznańskiej, który odczytany zostanie w I niedzielę Adwentu, 3 grudnia.

Główne obchody jubileuszowe odbędą się w Poznaniu 22-24 czerwca 2018 r. z udziałem biskupów, kapłanów i osób życia konsekrowanego, a także przedstawicieli ruchów, wspólnot i stowarzyszeń kościelnych. W Poznaniu obradować będzie także Rada Konferencji Biskupów Europy (CCEE). Biskupi z europejskich diecezji i archidiecezji przyjadą do Poznania 13 września.

W programie obchodów jubileuszowych znalazły się liczne koncerty i wydarzenia artystyczne, a także sympozja naukowe poświęcone historii biskupstwa poznańskiego. Spotkania akademickie zorganizuje Wydział Teologiczny Uniwersytetu Adama Mickiewicza, Poznańskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk oraz Archiwum Archidiecezjalne. Owocem całorocznych obchodów będzie publikacja czterotomowej historii archidiecezji poznańskiej, przygotowanej pod kierunkiem prof. Józefa Dobosza.

W parafiach archidiecezji obchody jubileuszowe odbędą się w Wigilię Zesłania Ducha Świętego – 19 maja. Na cały rok szkolny przygotowane zostały materiały katechetyczne dla dzieci i młodzieży. W jubileuszowym duchu przeprowadzone zostaną również rekolekcje wielkopostne oraz całoroczne nabożeństwo pierwszych niedziel miesiąca. W maju zorganizowana będzie misja ‘Talitha kum’.

Jako znak wdzięczności za przybycie do Polski biskupa misyjnego w 968 r. archidiecezja wyremontuje szkołę i kaplicę w kraju misyjnym – na Madagaskarze. Na początku października duchowni i wierni archidiecezji będą pielgrzymować do Rzymu.

Kościołem jubileuszowym będzie katedra poznańska na Ostrowie Tumskim. Szczególnym znakiem obchodów jubileuszowych będzie również wizerunek Matki Bożej w Cudy Wielmożnej z poznańskiego sanktuarium na Wzgórzu Przemysława, którego 50-lecie koronacji również przypada w 2018 r.

Prof. Tomasz Jasiński z Instytut Historii Uniwersytetu Adama Mickiewicza przypomniał, że biskupstwo poznańskie w latach 968-1000 obejmowało całe państwo polskie i było wprost zależne od Stolicy Apostolskiej. Przytoczył też fragment „Annales Bohemici”, w których odnotowano, że w 968 r., a więc dwa lata po chrzcie Mieszka, Polska „zaczęła mieć swego biskupa”.

Biskup Jordan, ustanowiony przez papieża Jana XIII zapoczątkował historię polskiej hierarchii kościelnej, a książę Mieszko I zbudował w Poznaniu pierwszą katedrę na ziemiach polskich. Do 1798 r. do biskupstwa poznańskiego należała, m.in. Warszawa. W 1821 r. podniesiono je do rangi arcybiskupstwa i metropolii.

Katowice: konferencja w ramach podsumowania 500. rocznicy Reformacji

„Od konfliktu do komunii – wokół relacji międzywyznaniowych w Polsce” to tytuł konferencji zorganizowanej na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego. Nawiązuje on do wspólnego dokumentu ogłoszonego przez teologów rzymskokatolickich i luterańskich w 2013 roku w Genewie i Watykanie.

– Idea tej konferencji zrodziła się w związki z obchodami 1050-lecia chrztu Polski. Kiedy to w Poznaniu odbyło się pierwsze spotkanie Komisji ds. Dialogu między Kościołem rzymskokatolickim a kościołem ewangelickim. Wówczas to ustalono, że odbędzie się konferencja podsumowująca obchody 500 lat Reformacji. Wtedy ustalono datę 15 listopada, a ta data związana jest z tym, że w 1946 roku powstała Chrześcijańska Rada Ekumeniczna w Polsce – tłumaczy ks. Józef Budniak, jeden z organizatorów.

– Kilka dni temu dałem świadectwo o braterskich relacjach między naszymi Kościołami. Raz jeszcze chciałbym potwierdzić te nasze braterskie, życzliwe, dobre relacje, które są już budowane od dziesięcioleci – mówił metropolita katowicki abp Wiktor Skworc.

Abp Skworc stwierdził, że „fundamentalną prawdą jest wola naszego Pana – aby Jego uczniowie byli jedno; „aby świat uwierzył”. – To nas właśnie pociesza i pobudza do zjednoczenia z Jezusem, aby prosić Go natarczywie: „Daj nam dar jedności, aby świat uwierzył w moc Twego miłosierdzia”. To jest właśnie świadectwo, jakiego świat od nas oczekuje. Jako chrześcijanie będziemy wiarygodnym świadectwem miłosierdzia na tyle, na ile przebaczenie, pojednanie i współdziałanie będą między nami codziennym działaniem – dodał.

W konferencji wzięli także udział przedstawiciele biskupów uczestniczący w 36. Ekumenicznym Spotkaniu Biskupów związanych z ruchem Focolari. Jego obradom przewodniczy kard. Francis X. Kriengsak Kovithavanij. Kardynał nawiązał do ideału jedności, który przedstawia Chrystus. Życzył również wszystkim wielu dobrych owoców rozpoczynającej się konferencji.

Głos zabrał również bp Jerzy Samiec, zwierzchnik Kościoła ewangelicko-augsburskiego w Polsce oraz prezes Polskiej Rady Ekumenicznej. Mówiąc o ekumenizmie zwrócił uwagę, że „musi on zawsze polegać na otwartości”. – Otwartości umysłu, otwartości horyzontów i otwartości na drugiego człowieka – powiedział. Przypomniał także zebranym, że istotą ekumenizmu są wzajemne relacje. – Na tej płaszczyźnie muszą być spotkania. Spotkania z drugim człowiekiem. Na Śląsku jest dobry klimat polegający na tym, że prawie każdy Ślązak ma w swojej rodzinie kogoś z kościoła rzymskokatolickiego i kogoś z kościoła ewangelickiego. Ludzie dobrze się znają i nawiązują do bezpośrednich tradycji, które są w rodzinach – powiedział.

Konferencja została podzielona na trzy części, w trakcie których prelegenci skupili się wokół spojrzenia na ks. dr. Marcina Lutra we współczesnym ujęciu, podjęli refleksję nad historycznymi próbami zjednoczeniowym w Polsce oraz rozmawiali na temat współczesnej drogi do jedności.

Podczas dyskusji pojawiły się głosy troski mówiące o zaangażowaniu w sprawy ekumenizmu wielu środowisk. – Ekumenizm jest imperatywem chrześcijanina – powiedział w czasie konferencji bp Marian Niemiec, zwierzchnik diecezji katowickiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego.

Bp Krzysztof Nitkiewicz, Przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Ekumenizmu mówił natomiast, że może pojawić się niebezpieczeństwo rozumienia ekumenizmu jako savoir vivre. – Zastanawiamy się jak się odezwać, co zrobić, żeby się wzajemnie nie obrazić, ale potrzebujemy kolejnych kroków – powiedział.

W tym kontekście głos zabrał bp Adrian Korczago z diecezji cieszyńskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego, stwierdzając, że „dopiero w trakcie wspólnej pracy poznajemy się lepiej”. – Wtedy możemy się poznawać. Wtedy możemy się zmagać ze sobą. I wtedy poprzez współpracę rodzą się konkretne owoce – mówił.

W konferencji wziął także udział abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce. Był także obecny bp Christian Krauze, były Prezydent Światowej Federacji Luterańskiej oraz bp Andrzej Czaja, ordynariusz diecezji opolskiej, a także bp Krzysztof Nitkiewicz, Przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Ekumenizmu.

Warszawa: przepis na niezłomność – dziś prezentacja najnowszej książki o Jasnej Górze

Co sprawia, że naród jest nie do pokonania, z czego wypływa źródło mocy Polaków oraz jaki jest przepis na niezłomność – na te pytania szukała odpowiedzi Monika Rogozińska. Książka „Polowanie na Matkę” ukazała się nakładem wydawnictwa Zakonu Paulinów Paulinianum, a dziś o 19.00 w warszawskim Centrum Prasowym Foksal odbędzie się jej prezentacja. Transmisję online ze spotkania z autorką będzie można obejrzeć na portalu Katolickiej Agencji Informacyjnej: www.eKAI.pl.

„Polowanie na Matkę” to swoista kronika z dramatycznych wydarzeń z II poł. XX wieku, które doprowadziły do uwięzienia Obrazu Nawiedzenia w kopii Wizerunku Matki Bożej Jasnogórskiej, a następnie do upadku systemu komunistycznego w Polsce.

Zdaniem autorki to Jasna Góra jest tym miejscem, gdzie formowało i formuje się sumienie Polaków i ich duch wolności. – Ta książka pokazuje, że „Solidarność” mogła powstać tylko w Polsce – podkreśla. – A naród przygotowany w „jasnogórskiej szkole wolności” mógł przetrwać i stan wojenny, książka kończy się na Wielkiej Pokucie, która znowu otwiera kolejny rozdział i pokazuje jak naród polski radzi sobie z bardzo trudnymi sytuacjami, bo właściwie sytuacja ciągle się powtarza i my mamy ciągle te same wyzwania – zapowiada autorka.

„Polowanie na Matkę” to wręcz sensacyjny reportaż historyczny, którego centralnym punktem jest Jasna Góra. Zawiera m.in. relacje ostatnich żyjących świadków wydarzeń, które wpłynęły na losy Polski i Europy, unikatowe dokumenty z archiwum IPN, liczne, w tym mało znane, fotografie. – Tu, na Jasnej Górze, historia toczy się każdego dnia – zauważyła Rogozińska.

W książce znalazły się bezcenne świadectwa najstarszych paulinów, a także wyniki kwerend w archiwach IPN. – Patrzyłam z ogromnym przejęciem, kiedy otwierałam daną teczkę, i tam jest metryka, do której trzeba się wpisywać, i patrzyłam, że przede mną wpisany był tylko archiwista – opowiada o zbieranych materiałach do książki jej autorka.

W prezentacji „Polowania na Matkę”, oprócz autorki, uczestniczyć będą przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra, dyrektor Paulinianum o. Michał Lukoszek oraz dyrektor Radia Jasna Góra o. Andrzej Grad.

Monika Rogozińska to współautorka i autorka książek oraz wystaw, wieloletnia sekretarz i prezes Oddziału Polskiego The Explorers Club, organizowała wyprawy na różne kontynenty i w nich uczestniczyła. Jest dziennikarką, była m.in. korespondentką „Rzeczpospolitej”, Radia oraz Telewizji Polskiej w zimowych ekspedycjach na ośmiotysięczniki Himalajów i Karakorum.

Licheń: zjazd mariańskich braci zakonnych

O ożywieniu ducha braterskiego w swoich wspólnotach rozmawiają księża marianie podczas zjazdu mariańskich braci zakonnych w Sanktuarium Maryjnym w Licheniu Starym. Spotkanie potrwa do czwartku 16 listopada.

Marianie przyjechali do Lichenia, aby wymienić doświadczenia związane z posługą w zgromadzeniu, a także w celu „odbudowania ducha”. Pobyt w licheńskim sanktuarium wykorzystują na indywidualną i wspólnotową modlitwę. Uczestniczą także w konferencjach poświęconych tematowi przewodniemu.

„Konferencje, w których uczestniczymy, dotyczą ostatnich zmian w mariańskich konstytucjach i dyrektorium odnoszących się do charyzmatu, misji, charakteru i miejsca Zgromadzenia w Kościele, a także praw i obowiązków współbraci” – wyjaśnił ks. Mariusz Machul MIC z Prowincji Polskiej Zgromadzenia Księży Marianów.

Konferencje dla mariańskich braci zakonnych przygotował ks. dr Marian Pisarzak MIC. Z uczestnikami zjazdu spotkał się także ks. dr Tomasz Nowaczek MIC, przełożony Prowincji Polskiej. Dyskusja w trakcie spotkania dotyczyła stanu duchowo-personalnego Prowincji i nowych zadań czekających Zgromadzenie w nadchodzącym roku.

Zgromadzenie Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny jest pierwszym powstałym na ziemiach polskich męskim zgromadzeniem zakonnym. Założył je w 1673 roku św. Stanisław Papczyński. Duchowość marianów koncentruje się wokół szerzenia kultu Niepokalanego Poczęcia NMP, a także modlitwy za dusze czyśćcowe.

Obecnie Zgromadzenie liczy ok. 500 księży, braci i osób stowarzyszonych. Składa się z 5 prowincji i posługuje w 17 krajach na świecie. W Polsce marianie posługują m.in. w Sanktuarium Maryjnym w Licheniu Starym, gdzie prowadzą hospicjum, centrum naprotechnologii i ośrodek pomocy rodzinie i osobom uzależnionym.

Kraków: w niedzielę premiera filmu „Ojciec, czyli o Pieronku”

W niedzielę 19 listopada w Kinie Pod Baranami odbędzie się krakowska premiera dokumentu Szymona J. Wróbla „Ojciec, czyli o Pieronku”. To pierwszy pełnometrażowy dokument opowiadający o bp. Tadeuszu Pieronku, jednej z najważniejszych postaci w polskim Kościele. Projekcji towarzyszyć będzie spotkanie z twórcami.

„Ojciec, czyli o Pieronku” to historia księdza, teologa, wykładowcy; człowieka, którego ukształtowała kultura góralska, który dyskutował z młodzieżą na Przystanku Woodstock i nigdy nie unikał trudnych tematów.

Twórcy filmu starają się odpowiedzieć na pytanie, jaki wpływ na historię bp. Pieronka miało jego pochodzenie, rodzinne Radziechowy, a także zastanawiają się nad rolą, jaką w życiu przyszłego biskupa odegrały czasy okupacji. To również mało znana opowieść o jego ojcu, Władysławie Pieronku, patriocie i lokalnym działaczu na rzecz kultury, który w swojej działalności walnie przyczynił się do powstania m.in. pierwszego „wiejskiego kina” w Polsce.

Obok bp. Pieronka i jego brata Mieczysława, w filmie wzięli udział, m.in. Jerzy Owsiak, ks. Adam Boniecki, czy red. Marek Zając. Zdjęcia zrealizowano w Żywcu i okolicach, w tym w szkole średniej, do której uczęszczał biskup oraz jego brat Mieczysław; a także w Warszawie i w Krakowie. Autorem muzyki jest Krzysztof Trebunia–Tutka.

Pochodzący z Żywiecczyzny bp Tadeusz Pieronek ma na swoim koncie doktorat Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego z zakresu prawa kanonicznego i habilitację Akademii Teologii Katolickiej w Krakowie. Z ramienia Stolicy Apostolskiej od 1990 r. uczestniczył w rokowaniach z rządem RP w sprawie zawarcia konkordatu. Od 1987 był krajowym duszpasterzem prawników. W latach 1993-1998 pełnił funkcję sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski, a na Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym w Krakowie wykładał od 1965 r. Spod jego skrzydeł wyszło wielu duchownych, którzy dziś są ważnym głosem w Kościele.

Reżyserem filmu jest pochodzący z Jeleśni Szymon J. Wróbel, autor takich filmów, jak „Z domu” o wysiedleńcach z Beskidu Żywieckiego oraz „Jego oczami”, opowieści o ks. Józefie Tischnerze.

Po seansie premierowym odbędzie się spotkanie z reżyserem oraz bp. Tadeuszem Pieronkiem.

Ks. prałat Paweł Ptasznik poprowadzi rekolekcje dla biskupów

Tegoroczne rekolekcje biskupów w dniach 20-23 listopada na Jasnej Górze poprowadzi ks. prałat Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. – Nie chodzi o to, by przekazywał nam kuplety z życia Stolicy Apostolskiej, ale by wniósł powiew pogłębionej myśli i prowadził drogami świętych – powiedział KAI przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

Abp Stanisław Gądecki przypomina, że chrześcijaninowi każde rekolekcje są potrzebne. – Zachęcamy dzieci i młodzież do rekolekcji wielkopostnych, zachęcamy kapłanów do rekolekcji kapłańskich. Byłoby dziwne, gdyby biskupi sami pozostali bez rekolekcji. Dlatego też czekamy na ten czas w listopadzie, gdy można oderwać się trochę od codziennych zajęć i przejść na inny poziom – wyjaśnił w rozmowie z KAI przewodniczący KEP.

Metropolita poznański wskazuje, że w życiu duchowym każdego człowieka mogą pojawiać się momenty słabszej aktywności, dlatego potrzebny jest czas „doładowywania akumulatorów w postaci praktyk rekolekcyjnych”.

Nauki duchowe dla polskich biskupów zgromadzonych na Jasnej Górze poprowadzi w tym roku ks. prałat Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej, odpowiedzialny za prace polskiej sekcji. Jest także rektorem kościoła św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzymie oraz duszpasterzem polskiej emigracji w Wiecznym Mieście. – Cieszymy się, że podejmie on trud rekolekcjonisty – powiedział abp Gądecki.

Abp Gądecki przyznał, że Episkopat zadbał już o zaproszenie kolejnych rekolekcjonistów na kilka najbliższych lat. Co do tegorocznych rekolekcji, wyraził nadzieję, że tak jak poprzednie prowadzone przez Polaków z Rzymu, „wniosą powiew myśli ważkiej i pogłębionej”. – Ważne jest też doświadczenie człowieka, który od wielu już lat pracuje w Stolicy Apostolskiej i dla którego nie ma ona żadnych tajemnic – powiedział KAI przewodniczący Episkopatu.

Tryptyk abp. Stanisława Budzika

Serię zatytułowaną Spotkania z Katechizmem Kościoła Katolickiego tworzą trzy książki autorstwa abp. Stanisława Budzika: Wierzę w Boga Ojca, Ufam Synowi Bożemu i Kocham dzieło Ducha Świętego. W pierwszym tomie Autor przystępnie wyjaśnia katechizmowe prawdy na temat wiary w Boga Ojca. W swoich medytacjach odwołuje się, m.in. do nauczania św. Jana Pawła II. Swoje przemyślenia ubogaca myślami znanych poetów, m.in. ks. Jana Twardowskiego, Zbigniewa Herberta czy Adama Zagajewskiego.

W drugim tomie Autor przedstawia prosto, a zarazem niezwykle głęboko artykuły wiary dotyczące drugiej Osoby Trójcy Świętej – Jezusa Chrystusa. W kolejnych rozdziałach z takim przekonaniem ukazuje miłość Zbawiciela do każdego człowieka, że znikają wątpliwości i rodzą się zaufanie oraz chęć pokornego powierzenia swojego życia Temu, który za każdego oddał życie na krzyżu. „Każde drgnienie duszy głodnej dobra i szczęścia – pisze Ksiądz Arcybiskup – radości i życia, sprawiedliwości i pokoju, powszedniego chleba i wiecznego raju ostatecznie zawsze jest wyrazem tęsknoty za Bogiem, pełnym miłości Odkupicielem. Ku Niemu wołają ludzkie serca”.

Ostatni tom poświęcony jest trzeciej Osobie Trójcy Świętej – Duchowi Świętemu. Korzystając z bogatego nauczania Kościoła i Tradycji, Autor interesująco przedstawia tożsamość i misję Ducha Świętego oraz uwrażliwia na Jego obecność. Przekonuje, że ta najbardziej tajemnicza w Trójcy Świętej Osoba towarzyszy nam nieustannie: podtrzymuje naszą wiarę, daje łaskę w sakramentach, przychodzi na modlitwie, a przede wszystkim buduje wspólnotę Kościoła. Każda z publikacji jest bogato opatrzona fotografiami przedstawiającymi piękno budowli i malowideł sakralnych, przyrody i człowieka.

Kup książkę – Wydawnictwo Gaudium

Wilczy Jar: wspominali ofiary katastrofy sprzed 39 lat

Mieszkańcy Żywiecczyzny pamiętali o górnikach – ofiarach katastrofy autobusowej w Wilczym Jarze nad Jeziorem Żywieckim sprzed 39 lat. W tej jednej z największych katastrof drogowych w historii Polski śmierć poniosło 30 osób, jadących wcześnie rano do pracy w kopalniach.

W miejscu, gdzie doszło do tragedii, zapłonęły dziś znicze. Kilka dni temu przed pamiątkowym obeliskiem w Oczkowie przedstawiciele kopalni węgla kamiennego „Brzeszcze” i działacze NSZZ „Solidarność” także zapalili znicze i położyli kwiaty.

15 listopada 1978 r. tuż po godz. 4:50 nad ranem dwa autobusy PKS, w których jechali górnicy do kopalni KWK „Brzeszcze”, KWK „ Mysłowice” oraz KWK „Ziemowit” w Lędzinach wpadły w poślizg, po czym runęły z wysokości 18 metrów z mostu w Wilczym Jarze wprost do Jeziora Żywieckiego. Śmierć poniosło trzydzieści osób, dziewięć udało się uratować. Wśród ofiar tragedii była także kobieta – wdowa po górniku, który zginął dwa tygodnie wcześniej w wypadku na kopalni.

Tragedię w Wilczym Jarze upamiętnia pamiątkowa tablica, postawiona tuż przy moście nad Jeziorem Żywieckim. Alfabetyczną listę zabitych otwierają i zamykają kierowcy. Prowadzącym pierwszy autobus był Józef Adamek – ojciec znanego boksera Tomasza Adamka, drugi pojazd – Bolesław Zoń. Trzy najmłodsze ofiary miały po 18 lat, najstarsza – 48.

W 35. rocznicę katastrofy ukazała się książka pt. „Tajemnica Wilczego Jaru”, której autorem jest Paweł Zyzak. Publikacja stara się wyjaśnić przyczyny katastrofy, a tłem są inne tragedie epoki PRL: wypadki w Osiecznicy i Otłoczynie, pożar rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach czy wybuch gazu w warszawskiej Rotundzie.

Złotów: zabrzmiały organy z kościoła św. Józefa w Holandii

Organy, które znajdowały się w kościele rzymskokatolickim św. Józefa w holenderskiej dzielnicy Kerensheide, należącej do miejscowości Stein, zabrzmiały na nowo w świątyni św. Piotra i Pawła Apostołów w Złotowie. Poświęcenia instrumentu dokonał bp Jan Tyrawa, który przewodniczył Eucharystii.

Instrument piszczałkowy opatrzony numerem Opus 308 został zbudowany w 1954 roku przez wielopokoleniową holenderską firmę organmistrzowską Verschueren Orgelbouw (Heythuyzen). – Na skutek decyzji biskupa miejsca o całkowitym zamknięciu kościoła firma organmistrzowska Krzysztofa Grygowicza dokonała rozbiórki organów i przewiezienia ich do Polski. Instrument pierwotnie posiadał 27 głosów i składał się z organów głównych oraz pozytywu – powiedział koordynator akcji Dariusz Podhalicz, który zebrał również dokumentację na temat instrumentu.

Organy główne, o łącznej liczbie 24 głosów, zostały przewiezione do parafii w maju, ich montażu dokonano pomiędzy czerwcem a listopadem. W złotowskiej świątyni, z uwagi na warunki architektoniczne tutejszego chóru, połączono obie szafy organowe w jedną bryłę i tak powstały jednolity prospekt umieszczono w centralnej części chóru. – W międzyczasie oczyszczono, m.in. wszystkie piszczałki – ponad 1250 sztuk, wymieniono mieszki i kondukty powietrzne, odnowiono klawiatury obydwu manuałów oraz pomalowano piszczałki prospektowe – dodał Dariusz Podhalicz.

Proboszcz parafii św. Piotra i Pawła Apostołów ks. kan. Arkadiusz Kalinowski podkreślił, że we wznoszeniu organów swój udział miało wiele osób i instytucji. – W wyniku, m.in. specjalnej akcji „Ufunduj piszczałkę” w tym samym roku udało się uzbierać pieniądze na ten cel i dopełnić translokacji instrumentu, który szczęśliwie od niedługiego czasu był już w Polsce i oczekiwał na nowego nabywcę. Dzisiaj Panu Bogu i ludziom z serca dziękuję – dodał.

Po Mszy świętej sprawowanej w intencji fundatorów i wykonawców budowy organów prof. Elżbieta Karolak z Poznania wykonała koncert organowy, prezentując tym samym walory zainstalowanego w kościele instrumentu. Każdy ze strategicznych ofiarodawców – zarówno osoby prywatne, jak i firmy – otrzymał pamiątkową publikację oraz piszczałkę z dedykacją.

Papież kontynuuje cykl katechez o Mszy św.

O Eucharystii jako najwspanialszej modlitwie mówił w środę papież podczas audiencji ogólnej. Jego słów na placu św. Piotra wysłuchało około 12 tys. wiernych.

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Kontynuujemy cykl katechez o Mszy św. Aby zrozumieć piękno Eucharystii pragnę zacząć od bardzo prostej sprawy: Msza św. jest modlitwą, co więcej jest modlitwą par excellence, najwspanialszą, najbardziej wzniosłą, a zarazem najbardziej „konkretną”. Jest to bowiem spotkanie miłości z Bogiem poprzez Jego Słowo oraz Ciało i Krew Jezusa.

Ale najpierw musimy odpowiedzieć na pewne pytanie. Czym jest naprawdę modlitwa? Jest to przede wszystkim dialog, osobista relacja z Bogiem, a człowiek został stworzony jako byt relacyjny, który znajduje swoje całkowite spełnienie wyłącznie w spotkaniu ze swoim Stwórcą. Droga życia prowadzi do spotkania z Panem.

Księga Rodzaju stwierdza, że człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga, który jest Ojcem i Synem oraz Duchem Świętym, doskonałą relacją miłości, która jest jednością. Z tego możemy zrozumieć, że wszyscy zostaliśmy stworzeni, aby wejść w doskonały związek miłości, w nieustannym dawaniu siebie i przyjmowaniu siebie, aby w ten sposób znaleźć pełnię naszego istnienia.

Kiedy Mojżesz, podchodząc do płonącego krzewu usłyszał, że wzywa go Bóg, zapytał Go o Jego imię, On odpowiedział: „Jestem, który jestem” (Wj 3,14). To wyrażenie w swym pierwotnym znaczeniu wyraża obecność i łaskę, i rzeczywiście zaraz potem Bóg dodaje: „Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba” (w. 15). Zatem także Chrystus kiedy powołuje swoich uczniów, wzywa ich, aby byli z Nim. To jest zatem największa łaska: móc doświadczyć, że Msza św., Eucharystia to czas uprzywilejowany, by przebywać z Jezusem, a przez Niego z Bogiem i z braćmi.

Modlitwa, jak każdy prawdziwy dialog, jest także umiejętnością przebywania w milczeniu. W dialogu są obecne chwile milczenia. Milczenia razem z Jezusem. Kiedy idziemy na Mszę św., może przychodzimy pięć minut wcześniej, zaczynamy plotkować z osobą, która jest obok mnie. Ale to nie jest chwila na plotki. To czas na milczenie, aby przygotować się na dialog. Chwila skupienia się w naszym sercu, żeby przygotować się na spotkanie z Jezusem. Milczenie jest bardzo ważne. Pewnie pamiętacie, co powiedziałem przed tygodniem: nie idziemy na spektakl! Idziemy na spotkanie z Panem, a milczenie nas przygotowuje i nam towarzyszy. Przebywania w milczeniu razem z Jezusem. Z tajemniczego milczenia Boga wypływa Jego Słowo, które rozbrzmiewa w naszym sercu. Sam Jezus uczy nas, jak naprawdę można „przebywać” z Ojcem i ukazuje to swoją modlitwą. Ewangelie pokazują nam Jezusa, który chroni się w miejscach ustronnych, aby się modlić. Uczniowie, widząc tę intymną więź z Ojcem odczuwają pragnienie, aby mogli w niej uczestniczyć, i proszą Go: „Panie, naucz nas się modlić” (Łk 11,1). Słyszeliśmy to w czytaniu poprzedzającym katechezę, na początku audiencji. Jezus odpowiada, że pierwszą rzeczą niezbędną do modlitwy jest umiejętność powiedzenia „Ojcze”. Zwróćmy uwagę: jeśli nie potrafię powiedzieć Bogu „Ojcze”, to nie jestem zdolny do modlitwy. Tak prosto. Musimy zatem nauczyć się mówić do Boga „Ojcze”, to znaczy stawania w Jego obecności z synowską ufnością. Ale aby się nauczyć, musimy pokornie uznać, że potrzebujemy, aby nas nauczono i powiedzieć z prostotą: Panie, naucz mnie się modlić.

Czytaj także: Papież z szefami dykasterii kurialnych o formacji kapłańskiej

To jest pierwsza kwestia: bycie pokornymi, uznanie siebie za dzieci, spoczywać w Ojcu, ufać Mu. Aby wejść do Królestwa Niebieskiego, trzeba stać się maluczkim, jak dzieci. W tym sensie, że dzieci potrafią ufać, wiedzą, że ktoś się o nie zatroszczy, o to co będą jedli, w co będą przyodziani i tak dalej (por. Mt 6, 25-32). Jest to pierwsza postawa: ufność i zażyłość, jak dziecko wobec rodziców; wiedzieć, że Bóg o tobie pamięta i troszczy się o ciebie.

Drugą predyspozycją, również właściwą dzieciom jest zdolność do zadziwienia. Dziecko zawsze zadaje tysiące pytań, ponieważ chce odkryć świat; i zadziwia się nawet małymi rzeczami, ponieważ dla niego wszystko jest nowe. Aby wejść do Królestwa Niebieskiego, trzeba być zdolnym do zadziwienia. Czy w naszej relacji z Panem na modlitwie potrafimy być zadziwieni? Czy też mówimy do Boga, jak papugi. Nie trzeba ufać, i otworzyć serce, żeby być zadziwionymi. Czy dajemy się zaskoczyć? Bo Bóg jest zawsze Bogiem niespodzianek. Spotkanie z Panem jest bowiem zawsze spotkaniem żywym, nie jest spotkaniem muzealnym. Jest spotkaniem żywym. A my idziemy na Mszę św., a nie do muzeum. Idziemy na żywe spotkanie z Panem.

W Ewangelii mowa jest o pewnym Nikodemie (J 3, 1-2), starszym człowieku, autorytecie w Izraelu, który idzie do Jezusa, aby Go poznać. A Pan mówi mu o potrzebie „narodzenia się na nowo” (por. w. 3). Ale co to znaczy? Czy można „narodzić się na nowo”? Czy możliwy jest powrót do posiadania smaku, radości, zadziwienia życiem? Także w obliczu wielu tragedii. Jest to fundamentalne pytanie naszej wiary i pragnienie każdego prawdziwie wierzącego: pragnienie odrodzenia się, radość rozpoczynania na nowo. Czy mamy to pragnienie? Czy chęć zrodzenia się zawsze na nowo, aby spotkać się z Panem? Czy macie to pragnienie? Można je bowiem łatwo zatracić, ponieważ z powodu wielu działań, wielu projektów do zrealizowania, w końcu zostaje nam niewiele czasu i tracimy z pola widzenia to, co jest fundamentalne: nasze życie duchowe, nasze życie serca, nasze życie, które jest spotkaniem z Panem na modlitwie.

W istocie Pan nas zaskakuje, ukazując nam, że kocha nas również w naszych słabościach. „Jezus Chrystus […] jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy, i nie tylko nasze, lecz również za grzechy całego świata” (1J 2, 2). Ten dar, który jest źródłem prawdziwej pociechy, bo Pan nam zawsze przebacza, a to jest prawdziwym pocieszeniem. Jest to dar, który jest nam dany przez Eucharystię, tę ucztę weselną, na której Oblubieniec spotyka naszą słabość. Czy mogę powiedzieć, że kiedy przyjmuję Komunię św. podczas Mszy św. to Pan spotyka moją słabość? Tak, możemy tak powiedzieć, bo to jest prawdą, Pan spotyka naszą słabość, aby nas doprowadzić z powrotem do naszego pierwszego powołania: aby być na obraz i podobieństwo Boga. Tym jest środowisko Eucharystii, tym jest modlitwa. Dziękuję.

Słowa Ojca Świętego skierowane do Polaków:

Serdecznie pozdrawiam polskich pielgrzymów. Drodzy bracia i siostry, wasze pielgrzymowanie do Rzymu niech będzie czasem modlitwy, okazją do przeżycia na nowo świadectwa wiary apostołów i męczenników, i do wzrastania w miłości i w nadziei chrześcijańskiej, której Eucharystia jest źródłem i spełnieniem. Z serca błogosławię wam i waszym rodzinom. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Płock: konsekracja dwóch dziewic

Bądźcie „duchowymi matkami” dla nowych dzieci Kościoła – zwrócił się bp Piotr Libera do osób konsekrowanych i płocczan, zgromadzonych w katedrze płockiej. Przewodniczył w niej Mszy św., podczas której udzielił uroczystego błogosławieństwa dwóm dziewicom konsekrowanym. W diecezji płockiej są odtąd trzy osoby tego stanu, które postanowiły dla Jezusa żyć w czystości.

Biskup płocki w homilii podkreślił, że chociaż dziewice konsekrowane żyją w świecie, to jednak życie ich jest poświęcone całkowicie Bogu. Mają dawać swoją postawą przykład innym, prowadząc ich do Jezusa – mają być „duchowymi matkami” dla nowych dzieci Kościoła, prowokować po Bożemu i ewangelizować.

Dodał, że życie w dozgonnej czystości jest „białym męczeństwem”. We współczesnym świecie wybór takiej drogi „jawi się jako heroizm, jako wyraz radykalnego wyboru Bogu i nadzwyczajnej miłości do Boskiego Oblubieńca”.

Dzieje się tak, ponieważ w obecnych czasach, przesyconych erotyzmem, kultem ciała – „dziewictwo nie jest już przedmiotem dumy”; spotyka się z poniżaniem, jest ośmieszane. Świadomy, radykalny wybór drogi dziewictwa poświęconego Bogu wymaga wielkiej wiary.

Zapewnił także obie nowe dziewice konsekrowane w diecezji, że modli się o mocną wiarę dla nich, aby wytrwały na wybranej drodze do końca; aby ich wiara pozwoliła im nie tylko osobiście trwać przy Jezusie, ale tym Jezusem dzielić się z różnymi osobami w swoich środowiskach.

„Wybrałyście Słowo Życia – niech owocem tego wyboru będzie przeniknięte Ewangelią światło waszych myśli, słów i czynów, dzięki którym wskazywać będziecie zagubionym w dzisiejszym świecie ludziom drogę do Chrystusa” – życzył hierarcha.

W ramach obrzędu błogosławieństwa dziewice Jolanta Domańska i Danuta Ziółek otrzymały z rąk biskupa obrączkę oraz Liturgię Godzin. W czasie aktu konsekracji odnowiły one postanowienie życia w czystości.

Danuta Ziółek ma 56 lat, mieszka na terenie parafii pw. św. Maksymiliana Kolbego w Płońsku, pracuje w Urzędzie Miasta Płońska. Należy do wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym w swojej parafii, jest lektorem, członkinią Parafialnej Rady Duszpasterskiej oraz animatorką, przygotowującą młodzież do przyjęcia sakramentu bierzmowania.

Jolanta Domańska ma 49 lat, mieszka na terenie parafii pw. św. Wita, Modesta i Krescencji w Sierpcu. Przeszła formację duchową podczas rekolekcji ignacjańskich, jest członkinią wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym oraz Parafialnej Rady Duszpasterskiej.

Obie kobiety przed aktem konsekracji przeszły odpowiednią formację, poznały istotę powołania do dziewictwa konsekrowanego, historię tego stanu oraz współczesnych wymagań Kościoła.

W uroczystości uczestniczyły rodziny i bliscy obu konsekrowanych kobiet, wdowy konsekrowane z diecezji oraz siostry zakonne. Obecny był ks. prof. Ireneusz Mroczkowski – opiekun wdów i dziewic konsekrowanych w diecezji płockiej.

Stan dziewic konsekrowanych to jedna z najstarszych form życia konsekrowanego w Kościele. Znane były one już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Składają zobowiązanie do życia w czystości, aby bardziej kochać Chrystusa i lepiej służyć bliźnim, oddają się pokucie, dziełom miłosierdzia, apostolstwu i modlitwie, codziennie odmawiają Liturgię Godzin, nieustannie wielbią Boga i wypraszają zbawienie świata.

W diecezji płockiej są obecnie trzy dziewice konsekrowane oraz jedenaście wdów konsekrowanych.

Irańscy chrześcijanie pomagają ofiarom trzęsienia ziemi

Wspólnoty chrześcijańskie Iranu, choć są tam niewielkie i dyskryminowane, angażują się w akcję pomocy rodakom dotkniętym 12 listopada br. trzęsieniem ziemi.

„Wielu oddaje krew, a wszyscy modlą się za ofiary i ich rodziny, za rannych i tych, którzy stracili wszystko” – powiedział kościelnej agencji Fides ksiądz obrządku chaldejskiego Hormoz Aslani, krajowy dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w Iranie.

Czytaj także: Doświadczeni trzęsieniem ziemi odkrywają wiarę na nowo

Trzęsienie ziemi o sile 7,2 w skali Richtera, z epicentrum na pograniczu irańsko-irackim, jest jednym z najbardziej dotkliwych, jakie odnotowano w Iranie od 2003 r., kiedy katastrofalne wstrząsy sejsmiczne spowodowały tam śmierć 31 tys. osób. Tym razem według oficjalnych danych jest 530 ofiar śmiertelnych i ponad 7 tys. rannych. Irański rząd ogłosił dziś narodowy dzień żałoby.

Przedstawiciele Polski wezmą udział w Światowym Dniu Ubogich

Około 4 tys. osób, w tym przedstawiciele archidiecezji warszawskiej i krakowskiej wezmą udział 19 listopada w obchodzonym po raz pierwszy Światowym Dniu Ubogich – poinformowała Papieska Rada ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji. Będą oni uczestniczyli we Mszy św. celebrowanej o godz. 10.00 przez Ojca Świętego w bazylice watykańskiej. Zjedzą także posiłek przygotowany na tę okazję.

1 500 osób ubogich spożyje posiłek w auli Pawła VI, a pozostałych 2, 5 tys. zostanie przewiezionych do stołówek, seminariów i kolegiów katolickich Wiecznego Miasta. Posługiwać im będzie 40 diakonów diecezji rzymskiej i około 150 wolontariuszy. Przewidziano typowo włoskie menu: kluski z pomidorami, oliwki i ser, kotlety cielęce z warzywami, polentę i brokuły, weneckie tiramisu, wodę, pomarańcze i kawę.

Czytaj także: Jak Polacy będą obchodzić I Światowy Dzień Ubogich?

Papieska Rada ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji zwróciła się o pomoc do licznych organizacji takich jak Caritas, Wspólnota św. Idziego, Zakon Maltański i wielu innych. Jedną z inicjatyw jest też pomoc medyczna dla ubogich świadczona w tym tygodniu na placu Piusa XII w pobliżu Watykanu.

W sobotę 18 listopada o godzinie 20.00, w Bazylice Świętego Wawrzyńca za Murami – odbędzie się czuwanie modlitewne dla wolontariuszy. Papieska Rada ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji przygotowała także pomoce duszpasterskie przetłumaczone na 6 języków.

Ruszył ogólnopolski konkurs o bł. Karolinie Kózkównie

Pod hasłem „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym” ruszył 15. Ogólnopolski Konkurs Poetycko – Plastyczny „Błogosławiona Karolino, świeć nam przykładem”. – Celem konkursu jest przybliżenie postaci bł. Karoliny Kózkówny, jako wzoru w dzisiejszych czasach. Narzekamy, że młodzież ma mało autorytetów, a bł. Karolina jest takim wzorem dla małych dzieci, młodzieży i dla dorosłych. Ona pokazuje nam wartości ponadczasowe, które czerpała z Pisma Świętego – mówi Jadwiga Bieś, dyrektor Zespołu Szkolno – Przedszkolnego w Woli Radłowskiej.

Dla ułatwienia interpretacji tematu, organizatorzy podali zagadnienia, które mają być inspiracją dla uczestników. Można więc pokazać bł. Karolinę jako uczennicę Ducha Świętego, a także dary i owoce Ducha Świętego. Ponadto prace mogą nawiązywać do dzielenia się dobrocią jak Karolina. Uczestnikom zaproponowano też pokazanie jak Błogosławiona uczy przyjmować i żyć darami Ducha Świętego.

Prace należy przesłać lub dostarczyć osobiście do 22 stycznia na adres Zespół Szkolno – Przedszkolny w Woli Radłowskiej 67, 33 –133 Wał –Ruda. Ogłoszenie wyników i wręczenie nagród zaplanowano na 15 marca 2018 r. w Woli Radłowskiej.

Regulamin i kartę zgłoszeń można znaleźć na stronie internetowej szkoły www.zspwolaradlowska.pl. Organizatorami konkursu są Zespół Szkolno – Przedszkolny w Woli Radłowskiej i Wydział Katechetyczny Kurii Diecezjalnej w Tarnowie.

***
Karolina Kózkówna urodziła się 2 sierpnia 1898 r. w wielodzietnej rodzinie w podtarnowskiej wsi Wał-Ruda. Mimo młodego wieku i braku specjalistycznego wykształcenia prowadziła bardzo aktywne działania na rzecz społeczności lokalnej. Była animatorką i liderką życia religijnego.

Czytaj także: Studenci z całej Polski u bł. Karoliny

Należała do stowarzyszeń religijnych, angażowała się w tworzenie i formowanie nowej wspólnoty parafialnej powstałej z połączenia dwóch miejscowości, gdy została utworzona nowa parafia w Zabawie. Uczyła katechizmu dzieci z wioski, organizowała dla nich zajęcia, przygotowywała do przyjęcia Komunii św. chorych współmieszkańców. Pomagała w prowadzeniu prywatnej biblioteki wujowi Franciszkowi Borzęckiemu, umożliwiała dorosłym dostęp do literatury religijnej.

Wrażliwa na potrzeby chorych i biednych, odwiedzała ich w domach i wspierała w potrzebach. Była przykładem pracowitości i uczciwości oraz poczucia odpowiedzialności za rodzinę. Swoją postawą zdobyła powszechne uznanie i szacunek wśród współmieszkańców, którzy mówili, że jest „pierwszą duszą do nieba”. Zginęła heroicznie, broniąc swej godności i honoru 18 listopada 1914 r., gdy została zaatakowana przez carskiego żołnierza, który w bestialski sposób ją zamordował.

Jan Paweł II beatyfikował Karolinę Kózkównę 10 czerwca 1987 r. w Tarnowie.

Polscy kapłani nagrodzeni przez IPN

Rektor Polskiej Misji Katolickiej w Brazylii, ks. Zdzisław Malczewski TChR i proboszcz parafii św. Stanisława w Petersburgu, ks. Krzysztof Pożarski znaleźli się w gronie tegorocznych laureatów nagrody IPN „Świadek Historii”, przyznawanej zasłużonym dla upamiętniania historii narodu polskiego. Wręczenie nagród osobom i organizacjom spoza Polski odbyło się 14 listopada o godz. 12.00 w Pałacu na Wodzie w warszawskich Łazienkach.

W gronie tegorocznych laureatów nagrody IPN „Świadek Historii” dla osób spoza Polski, znalazło się dwóch kapłanów, którzy od lat posługują poza granicami ojczyzny.

Pierwszą z nich jest rektor Polskiej Misji Katolickiej w Brazylii i badacz dziejów emigracji polskiej i Polonii w tym kraju, ks. Zdzisław Malczewski, TChR. Kapłan od 1979 r. posługuje w Brazylii, której mieszkańcom, zwłaszcza Polonii, poświęcił nie tylko swoją posługę duszpasterską, ale też pracę naukową, otrzymując w 1995 r. stopień doktora nauk humanistycznych w zakresie historii w Instytucie Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, na podstawie rozprawy pt. „Obecność Polaków i Polonii w Rio de Janeiro”.

W latach 1999 – 2009, ks. Malczewski pełnił funkcję redaktora naczelnego czasopisma studiów polsko-brazylijskich „Projeções – Revista de estudos polono-brasileiros” wydawanych w Kurytybie. W 2010 r. zainicjował powstanie nowego pisma naukowego „Polonicus – Revista de reflexão Brasil-Polônia”, a rok wcześniej, jako rektor Polskiej Misji Katolickiej, zainicjował wydawanie jedynego periodyku w języku polskim w Brazylii, biuletynu „Echo Polskiej Misji Katolickiej w Brazylii”, znanego następnie pod nazwą „Echo Polonii Brazylijskiej”. Od września 2015 r. chrystusowiec jest duszpasterzem Kapelanii Polskiej w Porto Alegre, stolicy stanu Rio Grande do Sul. 5 września 2016 r. został także powołany do Polonijnej Rady Konsultacyjnej przy Marszałku Senatu Stanisławie Karczewskim, w skład której wchodzi 15 przedstawicieli Polonii z różnych regionów świata.

Czytaj także: Trablice: IPN będzie popularyzował postać ks. Romana Kotlarza

Drugim laureatem jest ks. Krzysztof Pożarski, który pracuje na Wschodzie od blisko 30 lat, a obecnie pełni funkcję proboszcza rzymskokatolickiej parafii pw. św. Stanisława w Sankt Petersburgu (Rosja) oraz rektora sanktuarium Sankt Petersburskiej Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej. Kapłan jest założycielem kilku katolickich parafii w różnych miastach w północno-zachodniej Rosji, duszpasterzem petersburskiej Polonii oraz zasłużonym działaczem polonijnym w Rosji, propagatorem kultury polskiej i nauki języka polskiego. Wydawcą i głównym redaktorem kwartalnika historycznego „Nasz Kraj” poświęconego tematyce polonijnej, a także historii Kościoła katolickiego w Rosji i w Polsce. Jest autorem, m.in. trzech przewodników po sanktpetersburskich archiwach dotyczących polskich archiwaliów i eksponatów muzealnych, albumu „Niezłomny Pasterz w Rosji. Sługa Boży biskup Antoni Malecki. 1861-1935″ oraz opracowania „Martyrologium Polaków, obywateli ZSRR na północnym zachodzie Rosji. 1919 (1937-1938) 1953″. 1 lipca 2017 r., ordynariusz archidiecezji Matki Bożej w Moskwie abp Paolo Pezzi mianował go postulatorem procesu kanonizacyjnego rosyjskich katolickich męczenników pierwszej połowy XX w.

Oprócz dwóch kapłanów, wśród tegorocznych laureatów spoza Polski znaleźli się:

  • Andrzej Grodzki (Niemcy) – zaangażowany w promowanie historii i kultury Polski na terenie Niemiec, szczególnie wśród młodzieży, współpracuje z biurami Edukacji Narodowej IPN w tym zakresie; kolekcjoner militariów i rekonstruktor;
  • Instytut Józefa Piłsudskiego w Ameryce/Józef Piłsudski Institute of America (USA) – gromadzi, opracowuje i publikuje dokumenty i inne materiały historyczne dotyczące Polski i Polonii, prowadzi szeroką działalność naukową i popularyzatorską poświęconą Polsce i jej historii skierowaną, m.in. do młodzieży polonijnej, jak i szerokiego kręgu odbiorców w Stanach Zjednoczonych, uczestniczy w działalności społeczności polonijnej;
  • Wanda Seliwanowska (Rosja) – efektywnie działa na rzecz pielęgnowania i upamiętniania miejsc polskiej pamięci narodowej w obwodzie orenburskim związanych z pobytem w nich ludności polskiej organizowanej przez Armię Andersa; zaangażowana w działania edukacyjne, których celem jest pielęgnowanie i utrwalanie polskiej pamięci historycznej wśród młodzieży, szczególnie dotyczącej zsyłek na Syberię;
  • Hanna Zbirohowska-Kościa (Wielka Brytania) – łączniczka i sanitariuszka w powstaniu warszawskim, przez całe emigracyjne życie aktywnie działa w środowisku Polonii angielskiej, starając się pielęgnować pamięć o polskiej historii i polskości, m.in. jest czynna w Studium Polski Podziemnej w Londynie, zaangażowana w działania edukacyjne, których celem jest utrwalanie polskiej pamięci historycznej (w szczególności wśród młodzieży).

„Świadek Historii” to honorowe wyróżnienie, ustanowione w marcu 2009 r. zarządzeniem Prezesa IPN i przyznawane przez Instytut Pamięci Narodowej. Otrzymują je osoby i instytucje szczególnie zasłużone dla upamiętniania historii narodu polskiego oraz wspierające IPN w realizacji ustawowej działalności w sferze edukacyjnej i naukowej. Wśród dotychczasowych laureatów znalazło się liczne grono kombatantów, nauczycieli, działaczy społecznych i samorządowców. Na mocy decyzji Prezesa Instytutu od 2014 r. nagrodę mogą dostać także osoby działające poza granicami kraju.

Wśród laureatów poprzednich edycji tej nagrody znajduje się kilkunastu hierarchów i duchownych Kościoła katolickiego, m.in. abp Edward Ozorowski, bp Tadeusz Zawistowski, ks. Stanisław Wysocki, ks. Tadeusz Krahel i posługujący w parafii w Smoleńsku o. Ptolemeusz Jacek Kuczmik OFM.

26 listopada odnowienie Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana

Mija rok od proklamacji Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. Ogólnopolskie obchody rocznicy tego wydarzenia odbędą się 17-19 listopada w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. W uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, 26 listopada, nastąpi odnowienie Jubileuszowego Aktu w polskich kościołach i kaplicach. Przygotowaniem do tego wydarzenia będzie rozpoczynająca się 17 listopada nowenna.

W ubiegłym roku, w przededniu uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, polscy biskupi wraz ze zgromadzonymi w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach wiernymi dokonali Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana.

Celem proklamacji aktu było świadome potwierdzenie wyboru Jezusa za Króla i Pana, poddanie się Jego Prawu, woli i władzy oraz wywyższenie Go we wszelkich wymiarach życia: osobistego, rodzinnego, zawodowego i społecznego.

Czytaj także: Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana

„Chodzi o podjęcie dzieła intronizacji Jezusa, którego realizacja domaga się solidnej pracy nad sobą i pracy apostolskiej, aby królestwo Chrystusa urzeczywistniało się w nas i pośród nas” – przypomina rok po tym wydarzeniu w specjalnym komunikacie bp Stanisław Jamrozek, delegat KEP ds. ruchów intronizacyjnych.

„Dlatego – dodaje bp Jamrozek – w rocznicę proklamacji Aktu dobrze będzie uświadomić sobie na nowo powagę i wielkość, a także treść złożonego wówczas ślubowania i wynikających zeń zobowiązań. Budząc w sobie wolę ich podjęcia w życiu, trzeba też prosić Pana Boga o wsparcie”.

Konkretnym tego wyrazem powinno być odmawianie przez wiernych w domach i parafiach, przez kolejne dziewięć dni od piątku 17 listopada, nowenny, która przed rokiem poprzedziła proklamację Aktu.

Najważniejszym wydarzeniem obchodów rocznicy proklamacji Jubileuszowego Aktu będzie odnowienie go w świątyniach i kaplicach w dniu 26 listopada, w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. „Niech będzie to dla nas dzień ponownego wywyższenia Jezusa w naszych sercach i rodzinach” – zachęca bp Jamrozek.

Ogólnopolskie obchody rocznicy proklamacji Aktu, organizowane pod hasłem „Trzeba, aby Chrystus królował”, odbędą się w dniach 17-19 listopada w Krakowie-Łagiewnikach. Program obchodów przewiduje codzienną Eucharystię, czuwania modlitewne oraz konferencje tematyczne dotyczące, m.in. formacji czcicieli Chrystusa Króla czy społecznych aspektów królowania Chrystusa.

Ponadto dyskusję panelową na temat „Obrona prawa Bożego a Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej” z udziałem prelegentów z UW, KUL i Instytutu Ordo Iuris poprowadzi abp Andrzej Dzięga.

Uroczystej Eucharystii z odnowieniem Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana w niedzielę 19 listopada o godz. 12.00 w bazylice Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach przewodniczyć będzie metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.

Caritas zaprasza na inaugurację projektu „Tytka charytatywna”

Spotkanie prasowa Caritas zainauguruje projekt „Tytka charytatywna”. Odbędzie się w czwartek 16 listopada o godz. 12.00 w jadłodajni Caritas przy ul. Żytniej 1A w Warszawie.

Podczas spotkania pracownicy jadłodajni wraz z biskupem Rafałem Markowskim przygotują pierogi, które trafią do podopiecznych jadłodajni. W ten sposób chcemy zwrócić uwagę na codzienną pracę prowadzoną w jadłodajniach i barach Caritas, a także pokazać, że każdy może włączyć się do ogólnopolskiej akcji zbiórki żywności „Tytka charytatywna”.

Czytaj także: Jak Polacy będą obchodzić I Światowy Dzień Ubogich?

Idea akcji opiera się na wypełnieniu papierowej torby (zwanej w różnych regionach „tytką”, „tutką” czy „siatką”) artykułami pierwszej potrzeby – spożywczymi i chemicznymi – które zostaną następnie rozprowadzone wśród ubogich. Puste papierowe torby będzie można pobrać w parafii, trafią także do instytucji i firm, które wypełnią je zakupionymi przez siebie produktami i dostarczą do parafialnych Caritas. Caritas Archidiecezji Poznańskiej, pomysłodawca akcji, chce rozprowadzić wśród pozostałych diecezji 100 tys. toreb. W zeszłym roku zebrano w ten sposób ponad 1600 ton żywności. Więcej informacji na ten temat na portalu www.tytkacharytatywna.pl.

Ogólnopolską akcją „Tytka charytatywna” Caritas włącza się w obchody I Światowego Dnia Ubogich wyznaczonego przez Papieża Franciszka na 19 listopada. W ten sposób chce realnie odpowiedzieć na wezwanie Ojca Świętego „do spojrzenia w tym szczególnym dniu na tych wszystkich, którzy wyciągają ręce wołając o pomoc i przyzywając naszej solidarności”.

Subskrybuje zawartość