Subskrybent kanałów

Rocznica Bitwy Warszawskiej – program obchodów

Centralne uroczystości 98. rocznicy Bitwy Warszawskiej 1920 odbędą się 15 sierpnia w Ossowie i na Cmentarzu Poległych 1920 roku w Radzyminie.

– Stając wspólnie na modlitwie, będziemy dziękować Bożej Opatrzności za zwycięstwo polskiego oręża, które ocaliło naród przed rewolucją bolszewicką, która niosła zalew ateizmu – powiedział w rozmowie z KAI bp warszawsko-praski Romuald Kamiński. Będziemy również polecać Panu wszystkich, którzy polegli w obronie Ojczyzny, oraz tych, którzy w czasach zaborów działali na różnych polach aktywności, by Polska wróciła na mapę Europy. Nie byłoby bowiem niepodległości w 1918 roku, ani zwycięstwa 1920 roku, gdyby nie praca u podstaw i nawrócenie ludzkich serc. Nasza wolność jest owocem wielu szczerze modlących się i pokutujących w intencji Ojczyzny obywateli.

Hierarcha podkreślił, że przyszłość narodu będzie oddawana Matce Bożej Zwycięskiej, która jest patronką diecezji warszawsko-praskiej, a której tytuł bierze swój początek właśnie z wydarzeń roku 1920, nazywanych również „Cudem nad Wisłą”.

W tym roku obchody zostały rozłożone na kilka dni. Rozpoczną się w najbliższą niedzielę 12 sierpnia na polach Ossowa, gdzie odbędzie się widowisko plenerowe – “Rekonstrukcja Bitwy Warszawskiej 1920 roku”, w którym weźmie udział kilkuset aktorów i statystów. Tego dnia będzie można również zobaczyć militaria z okresu międzywojennego oraz wziąć udział w rodzinnej grze edukacyjnej. Widowisko poprzedzi Msza św. w kaplicy w Ossowie, której będzie przewodniczył bp Romuald Kamiński.

Modlitwa międzyreligijna na Cmentarzu Powstańców Warszawy

Tradycyjnie w samą uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (15 sierpnia) obchody w Ossowie rozpoczną się o godzinie 10.00 modlitwą przy Krzyżu Pamięci księdza Ignacego Skorupki. Stamtąd przejdzie procesja do Pomnika Katyńskiego, gdzie władze samorządowe złożą wieńce.

Uroczystej Mszy świętej polowej w kaplicy na Cmentarzu Poległych o godz. 11.15 będzie przewodniczył bp Romuald Kamiński. Po liturgii odbędzie się Apel Poległych i złożenie wieńców na Cmentarzu Bohaterów 1920. Liturgię uświetni Reprezentacyjny Zespól Artystyczny Wojska Polskiego. Następnie o godz. 14.00 na polach Ossowa odbędą się XVIII Zawody Militarne o Szablę Starosty Wołomińskiego i puchar Przewodniczącego Rady Powiatu Wołomińskiego.

Po południu centralne uroczystości rocznicowe Bitwy Warszawskiej odbędą się na Cmentarzu Żołnierzy Polskich Poległych w 1920 roku w Radzyminie. Liturgii o godzinie 17.00 będzie przewodniczył bp Marek Solarczyk. Asystę honorową zapewni Dowództwo Garnizonu Warszawa i Pułk Reprezentacyjny Wojska Polskiego. Po Mszy będzie Apel Poległych i złożenie wieńców na mogiłach z 1920 r. Wcześniej, o godz. 15.00 przy pomniku Wincentego Witosa, odbędzie się oficjalna uroczystość ku czci premiera Rządu Obrony Narodowej, który w 1920 roku odwiedził miasto i walczących żołnierzy.

Przez cały dzień w centrum Radzymina obejrzeć będzie można wystawę sprzętu wojskowego, zorganizowaną przez Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych i 1. Warszawską Brygadę Pancerną Garnizon Wesoła.

Wieczorem na scenie głównej w centrum miasta rozpocznie się koncert „Kochamy Polskie Piosenki”. Na scenie wystąpią młodzi artyści, wykonując piosenki z repertuaru m.in. Marka Grechuty, Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego czy Maryli Rodowicz.

W ramach obchodów, jak co roku odbędą się m.in.: Bieg 1920 – XXVI Półmaraton „Cud nad Wisłą”, XVII Rajd Motocyklowy MotoCud oraz XVII Wyścig Cudu nad Wisłą im. Henryka Różyckiego.

W wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (14 sierpnia) obchody 98. rocznicy Bitwy Warszawskiej odbędą się w konkatedrze Matki Bożej Zwycięskiej na stołecznym Kamionku, świątyni będącej pomnikiem dziękczynnym za “Cud nad Wisłą”. Liturgii będzie przewodniczył bp Romuald Kamiński.

Natomiast w Ossowie na Polanie Dębów Pamięci o godz. 19.00 nastąpi uroczyste odsłonięcie pomników, a o godz. 21.00 przy Krzyżu upamiętniającym bohaterską śmierć ks. Ignacego Skorupki przewidziany jest Apel Poległych.

W weekend obchody odbędą się również w Zielonce, Markach, Kobyłce oraz w Tłuszczu, gdzie zaplanowano Msze św., Apele Poległych oraz okolicznościowe koncerty.

 

Abp Kowalczyk: w postawie św. Wawrzyńca należy szukać natchnienia do miłości miłosiernej

– W postawie św. Wawrzyńca należy szukać natchnienia do trwania w wierze i praktykowania miłości miłosiernej na co dzień. Jego pomocy wszyscy potrzebujemy. Potrzebujemy jej w praktykowaniu postawy otwartości na drugiego człowieka, a nie hołdowaniu wielorakim konfliktom i waśniom, które niestety są zauważalne i dotkliwe w wymiarze życia społecznego – mówił abp Józef Kowalczyk, który przewodniczył sumie odpustowej ku czci św. Wawrzyńca w parafii Stolec.

W imieniu duchowieństwa i całej wspólnoty parafialnej prymasa Polski seniora i wieloletniego nuncjusza apostolskiego w Polsce abp. Józefa Kowalczyka witał biskup kaliski Edward Janiak. Wskazał na dwa wydarzenia, które owocują w Polsce, czyli podpisanie konkordatu między Stolicą Apostolską a Polską oraz reformę administracyjną w Polsce. – Nie byłoby diecezji kaliskiej, gdyby nie Ksiądz Arcybiskup za co bardzo serdecznie dziękuję w tym miejscu, z którym jestem szczególnie związany przez urodzenie się moich rodziców – powiedział pasterz Kościoła kaliskiego.

W homilii abp Józef Kowalczyk przybliżając sylwetkę diakona Wawrzyńca podkreślał, że należał on niegdyś do najbardziej popularnych świętych. Zaznaczył, że niezwykłe okoliczności męczeńskiej śmierci Wawrzyńca rozbudziły w Kościele rzymskim wielki kult diakona. – Św. Augustyn pisze, że jak Jerozolima szczyci się św. Szczepanem, tak Rzym jest dumny ze św. Wawrzyńca. Największy zaś poeta starożytnego chrześcijaństwa, Prudencjusz (+440), w natchnionych strofach podaje, że bohaterska śmierć Wawrzyńca zadała cios bałwochwalstwu, które od tego czasu zaczęło chylić się ku upadkowi, aż do ostatecznego zwycięstwa Chrystusowego Kościoła – powiedział celebrans.

Dodał, że kult św. Wawrzyńca rozprzestrzenił się w Rzymie, gdzie poświęcono mu aż 24 kościoły i kaplice, przede wszystkim bazylikę San Lorenzo położoną nieopodal cmentarza Campo Verano, gdzie spoczywa ciało męczennika. Wskazał, że św. Wawrzyniec od wieków patronuje wielu zawodom. – Szczególnie jest patronem ubogich, kucharzy, piekarzy, bibliotekarzy, a także studentów i uczniów. Wzywano go w pożarach i chorobach reumatycznych. Na południu Polski uważany jest za patrona pszczelarzy. W ikonografii przedstawiany jest w stroju diakona z kratą, na której został umęczony. Ponadto z Ewangelią i krzyżem oraz sakiewką, ponieważ rozdawał jałmużnę ubogim – mówił wieloletni nuncjusz apostolski w Polsce.

Zachęcał wiernych, aby w swoim życiu starali się postępować tak jak św. Wawrzyniec. – Św. Wawrzyniec – patron to nie tylko odwołanie się do tradycji, emocjonalne przeżycie odpustu, ale przypomnienie, aby życie parafii i jej mieszkańców zarówno w wymiarze indywidualnym, młodzieńczym, wieku starszym, rodzinnym, czy szerszym tego słowa znaczeniu, znajdowało inspirację w postawie życiowej św. Wawrzyńca, która była nacechowana troską o dobro wspólne danego środowiska, parafii, miasta, nacechowana dobrocią, szczerą wolą niesienia pomocy ubogim i wielką odwagą wiary – podkreślał kaznodzieja.

Przekonywał, że w postawie św. Wawrzyńca należy szukać natchnienia do trwania w wierze i praktykowania miłości miłosiernej na co dzień. – Jego pomocy wszyscy potrzebujemy. Jakże potrzeba jej w dzisiejszej rzeczywistości codziennego bytowania. Potrzebujemy jej w praktykowaniu postawy otwartości na drugiego człowieka, a nie hołdowaniu wielorakim konfliktom i waśniom, które niestety są zauważalne i dotkliwe w wymiarze życia społecznego – stwierdził prymas Polski senior.

Prosił parafian, aby uroczystość odpustowa przyczyniła się do naśladowania swojego patrona. – W dniu dzisiejszym tak ważnym dla was wszystkich, dla waszej świątyni i społeczności parafialnej, niech każdy z was, poza emocjonalnymi przeżyciami rozbudzi osobistą refleksję i skonkretyzuje postanowienie. Postanowienie, że wychodząc z tej świątyni przez przynajmniej jeden konkretny akt zewnętrzny postaram się być naśladowcą św. Wawrzyńca – powiedział hierarcha.

Zaznaczył, że z parafii stoleckiej pochodzą rodzice bp. Edwarda Janiaka – Janina i Stanisław, którzy po ślubie wyemigrowali do Malczyc, gdzie urodził się obecny pasterz diecezji kaliskiej. – Jako dziecko wielokrotnie przyjeżdżał do swoich dziadków w Stolcu, którzy spoczywają teraz tu na miejscowym cmentarzu. Tę wieź z parafią w Stolcu zachował do końca. Przybywał tu jako kleryk, a później jako młody kapłan archidiecezji wrocławskiej, a także jak biskup pomocniczy owej archidiecezji – przypomniał abp Kowalczyk.

Msza św. zakończyła się odmówieniem litanii do św. Wawrzyńca, procesją wokół kościoła i błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem. W uroczystości uczestniczyła także grupa różana z Błaszek Pieszej Pielgrzymki Kaliskiej na Jasną Górę.

Prymasowi Polski seniorowi abp. Józefowi Kowalczykowi i biskupowi kaliskiemu Edwardowi Janiakowi za przewodniczenie sumie odpustowej dziękował ks. prał. Zbigniew Stefański, proboszcz parafii pw. św. Wawrzyńca w Stolcu. Po uroczystości abp Józef Kowalczyk pobłogosławił tablicę pamiątkową upamiętniającą dzisiejsze wydarzenie.

Parafia w Stolcu liczy 569 lat. Pierwsza wzmianka o tej parafii pojawiła się w 1449 r. Obecny kościół został zbudowany w latach 1912-1925 i konsekrowany w 1932 r. Świątynia jest murowana, neogotycka. Do wyposażenia kościoła należą: ołtarz główny późnobarokowy z 1779 r., obrazy Męczeństwa św. Wawrzyńca z XVIII w. i Matki Boskiej z XVII w. oraz barokowy krucyfiks. Od 2002 r. proboszczem parafii jest ks. prał. Zbigniew Stefański.

Parafia w Stolcu doświadczała troski bp. Edwarda Janiaka, który zainicjował wykonanie witraży i 7 z nich sam ufundował. Są to witraże: Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej, św. Józefa – patrona diecezji kaliskiej, św. Wawrzyńca i św. Walentego – patronów parafii w Stolcu, Pana Jezusa Miłosiernego, św. s. Faustyny Kowalskiej i bł. ks. Michała Sopoćki, na którym umieszczono kaliską katedrę. Witraże biskup kaliski poświęcił 2 grudnia 2012 r.

W 2008 r. kard. Henryk Gulbinowicz wspólnie z bp. Edwardem Janiakiem poświęcili posadzony przy kościele Dąb Jana Pawła II, a 15 czerwca 2014 r. wspólnie wprowadzili do świątyni relikwie bł. ks. Michała Sopoćki. W dniu 22 maja 2016 r. wraz z nuncjuszem apostolskim abp. Celestino Migliore, ordynariusz kaliski bp Janiak poświęcił tablicę upamiętniającą Rok Miłosierdzia i jubileusz 1050-lecia Chrztu Polski oraz tablicę ufundowaną dla upamiętnienia rodziców Janiny i Stanisława Janiaków, którzy przyjęli chrzest i zawarli sakrament małżeństwa w parafii stoleckiej. Podczas ubiegłorocznego odpustu abp Sławoj Leszek Głódź oraz bp Edward Janiak poświęcili ołtarze Matki Bożej Fatimskiej i św. Józefa.

Piekary Śl.: Pielgrzymka kobiet do Matki Bożej Sprawiedliwości i Miłości Społecznej (zapowiedź)

W niedzielę, 19 sierpnia br., odbędzie się tradycyjna doroczna pielgrzymka kobiet i dziewcząt do Matki Bożej Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śl.

Uroczystości w sanktuarium rozpoczną się o godz. 9.30 – po litanii do Matki Bożej Piekarskiej z bazyliki wyruszy procesja z obrazem Piekarskiej Pani na Kalwarię, gdzie zostanie odprawiona Msza św. z udziałem biskupów górnośląskiej metropolii. Gościem specjalnym tegorocznej pielgrzymki będzie arcybiskup Tomasz Peta, biskup diecezji Astana w Kazachstanie, który wygłosi homilię. O godz. 13.45 zaplanowana jest godzina ewangelizacyjna, a o 15-tej nieszpory maryjne, podczas których słowo wygłosi biskup nominat Grzegorz Olszowski.

W zaproszeniu metropolita katowicki abp Wiktor Skworc napisał m.in.: „Podczas tegorocznej pielgrzymki podziękujemy dobremu Bogu za 700 lat nieustannej modlitwy; od czasu poświęcenia pierwszego kościoła, w którym narodził się kult cudami słynącego wizerunku Panienki Piekarskiej. Wracając do historii piekarskiego obrazu, który rozsławił wydobywający się z niego różany zapach, kobiety całego Śląska pragną w roku jubileuszu ofiarować Matce Bożej Piekarskiej – tej najpiękniejszej ze śląskich róż – złotą różę, jako wyraz dziękczynienia za Jej opiekę i troskę o tę ziemię i jej mieszkańców, zwłaszcza o kobiety i rodziny, na przestrzeni mijających wieków. Złota róża – to obok dziękczynienia także symbol ponownego zawierzenia i oddania Maryi następnych pokoleń. Umieszczony obok cudownego obrazu kwiat róży będzie przypominał o miłości i wierności śląskiego ludu, który ciągle doświadcza w tym miejscu obfitości i woni Bożych łask. Serdecznie i usilnie zapraszam świat kobiet do pielgrzymowania do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej”

Do udziału w pielgrzymce metropolita katowicki zaprosił delegacje kobiet z każdej parafii archidiecezji katowickiej, matki z córkami i babcie z wnuczkami, gimnazjalistki i maturzystki, osoby pracy fizycznej i kobiety – nauczycieli akademickich, osoby związane z Ruchem Światło-Życie, Dziećmi Maryi oraz Domowym Kościołem, reprezentacje wszystkich zgromadzeń zakonnych, wszystkie osoby życia konsekrowanego, wszelkich jego form. Zaproszenie skierował również do kobiet z samorządów górnośląskiej metropolii i parlamentarzystek.

Uroczystości transmitowane będą w Telewizji Polonia, TVP Katowice, Radiu eM, Radiu Piekary i Radiu Katowice.

Bp Nitkiewicz: człowiek musi wybrać pomiędzy Bogiem i bożkami

Współczesny człowiek ma problem z dokonaniem właściwego wyboru pomiędzy prawdziwym Bogiem i różnymi bożkami – mówił bp Krzysztof Nitkiewicz 10 sierpnia w Olbierzowicach. Podczas Mszy w kościele pw. św. Wawrzyńca diakona i męczennika biskup sandomierski konsekrował kamienny ołtarz, wykonany z inicjatywy ks. kanonika Zbigniewa Kurasa przy wsparciu parafian i dobroczyńców. Umieszczone zostały w nim relikwie św. Wawrzyńca, sprowadzone z Rzymu.

Biskup przywołał w kazaniu historię św. Wawrzyńca, będącego jednym z siedmiu diakonów Kościoła rzymskiego, który został zamęczony na rozpalonej kracie 10 VIII 258 r., gdy odmówił wydania dóbr kościelnych (rozdanych wcześniej ubogim) oraz złożenia ofiary pogańskim bożkom.

Zauważył, że miejsca życia, pracy i rozrywki przekształcają się w pogańskie świątynie, zaś z chrześcijaństwa pozostaje obrzędowość, która choć piękna, często nie ma jednak przełożenia na życie chrześcijanina.

– Chęć zysku, wygoda, presja środowiska i środków masowego przekazu sprawiają, że odsuwamy na drugi plan Boga i nie troszczymy się o życie religijne. Pozwalamy się nieść nurtowi laicyzacji, dorzucając do niego nasze „co nieco”. Tymczasem, podobnie jak św. Wawrzyniec, stoimy zawsze przed koniecznością wyboru: spokojne życie na ziemi, czy życie z Bogiem, który chce nas obdarować pełnią szczęścia i to na całą wieczność? Niech dzisiejsze poświęcenie ołtarza jedynemu i prawdziwemu Bogu oraz przykład św. Wawrzyńca skłaniają nas do refleksji: Co jest dla mnie najważniejsze? Do jakiego celu dążę? Na co liczę? Jeszcze jest czas, żeby skorygować naszą postawę – mówił ordynariusz.

Kaznodzieja zaznaczył również, że oddając cześć św. Wawrzyńcowi, należy pamiętać o współczesnych chrześcijańskich męczennikach. Nie dotyczy to wyłącznie Bliskiego Wschodu, czy np. Nigerii, gdzie trwają krwawe prześladowania. Dyskryminacja wyznawców Chrystusa i Kościołów postępuje także w krajach Unii Europejskiej, tyle że niekiedy w subtelnej formie.

– Fenomenem sierpniowych nocy są spadające gwiazdy. Ludowa tradycja widzi w deszczu gwiazd łzy, jakie miały płynąć z oczu św. Wawrzyńca podczas męczeństwa. I chociaż wiadomo, że chodzi o okruchy komet, ludzie nieraz wypowiadają życzenia, przekonani, że zostaną one w jakiś sposób spełnione. Niech te sierpniowe spadające gwiazdy nazywane „łzami świętego Wawrzyńca” przypominają nam o siostrach i braciach, którzy podobnie jak św. Wawrzyniec cierpią i umierają z powodu wiary w Chrystusa. Pamiętajmy również o ubogich, którym służył z miłością diakon Wawrzyniec – wskazywał biskup.

Nazwa Olbierzowice pochodzi od Marcina Szitki Olbierza, który był właścicielem miejscowości. Według tradycji parafia Olbierzowice swoimi początkami sięga XII w. Pierwotny drewniany kościół pw. MB Bolesnej istniał do połowy XV w. W 1468 r. w Olbierzowicach stanęła gotycka, modrzewiowa świątynia, która przetrwała do 1910 r. W drugiej połowie XVI w. kościół wraz z częścią parafii przejęli arianie. Jan Zbigniew Ossoliński, wojewoda sandomierski, nabywszy Olbierzowice w 1604 r., usunął ich i przekazał parafię klasztorowi dominikanów w Klimontowie.

Obecny kościół pw. św. Wawrzyńca zbudowano w latach 1910-1913. Kamień węgielny pod tę świątynię wmurował bp M. Ryx 20 sierpnia 1910 r. Świątynia jest najwyższym budynkiem sakralnym diecezji sandomierskiej. Jej bryła, a zwłaszcza wieża, licząca 64 m, widoczna jest w całej pagórkowatej okolicy z dużej odległości. Kościół dzięki swemu architektonicznemu rozmachowi zalicza się do grupy tzw. „wiejskich katedr”.

Jarosław: cuda na XXVI Festiwalu „Pieśń Naszych Korzeni”

XXVI Festiwal Muzyki Dawnej “Pieśń Naszych Korzeni” odbędzie się w dniach 19-26 sierpnia 2018 r. Tematem tegorocznej edycji będą MIRACULA-CUDA. „W tym roku, zajmując się “rzeczami cudownymi”, mamy nadzieję, że na samą muzykę spojrzymy właśnie tak, jako na rzecz cudowną” – mówią KAI organizatorzy ze Stowarzyszenia Muzyka Dawna w Jarosławiu.

– Każda z edycji Festiwalu, który organizujemy, jest na swój sposób wyjątkowa, każda ma swój specyficzny punkt centralny, wokół którego obracają się wszystkie składowe Festiwalu. Zazwyczaj są to tematy poważne, mające duży ciężar gatunkowy. W tym roku może się wydawać, że jest inaczej – współcześnie bowiem na CUDA zwykło patrzyć się z przymrużeniem oka. – mówi dla KAI Piotr Kaplita ze Stowarzyszenia Muzyka Dawna w Jarosławiu, organizatora Festiwalu.

Jak dodaje, coś takiego jak myśl o innym, “równoległym”, występującym w Credo “niewidzialnym” świecie, pojawia się stosunkowo często. „Jest dla nas ciekawe to, jak człowiek (współczesny i ten sprzed wieków) doświadcza nadprzyrodzoności. Jak to, co nadnaturalne przejawia się w naszej codzienności” – stwierdza Kaplita.

– Dodatkowo, tym, co uważamy za szczególnie ważne w tej edycji festiwalu, jest muzyka. Może zabrzmieć to zaskakująco, bo oczywiście Pieśń Naszych Korzeni to festiwal muzyczny i muzyka zawsze jest tu na pierwszym planie. Natomiast poruszając istotne wątki filozoficzne czy teologiczne, można ulec wrażeniu, że muzykę traktujemy jako narzędzie, wehikuł, za pośrednictwem którego przyglądamy się poszczególnym zagadnieniom – mówi Łukasz Słotwiński, ze Stowarzyszenia Muzyka Dawna w Jarosławiu. – W tym roku, zajmując się “rzeczami cudownymi”, mamy nadzieję, że na samą muzykę spojrzymy właśnie tak – jako na rzecz cudowną. Na coś w swej istocie pogranicznego między światem przyrodzonym i nadprzyrodzonym. Na muzykę jako coś, co nadaje naszemu życiu wrażenie “cudowności” – kontynuował.

Jak podają organizatorzy Festiwalu, „swoistym metapoziomem tegorocznej edycji będzie również ukazanie muzyki jako zjawiska w swej istocie cudownego. Od zarania dziejów (jeśli można mówić o dziejach muzyki, jako pewnej formalnej sztuki) muzyka sprawiała w słuchaczach wrażenie cudowności. Samo obcowanie z muzyką wprowadzało człowieka w świat w jakiś sposób wzięty w nawias, którego do końca nie dotyczą sprawy tego świata. Muzyka więc ma być tym, co nadaje ludzkiej egzystencji kolejny wymiar. Wielu zwracało uwagę na to, że muzyka jest środkiem pozwalającym oddać pewne subtelności i niuanse emocji, intelektu, ducha. Wraz z nami wątek Miracula podejmą m.in. Ensemble Peregrina, Micrologus, Schola Węgajty czy Pino de Vittorio”.

Wybitny lwowski kantor cerkiewny Andrij Szkrabiuk dla chętnych uczestników Festiwalu będzie prowadził warsztaty, podczas których przygotowane zostanie celebrowanie później bizantyjskie nabożeństwo błagalne Paraklisis.

Ważną częścią wydarzenia jest liturgia – codziennie śpiewane są jutrznia i nieszpory, uroczyście celebrowane są również Msze (w tym od kilku lat niektóre w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego). Miłośnicy dawnej liturgii mają również możliwość wziąć udział w celebrowanych z samego rana Mszach w rycie dominikańskim, podczas których śpiewane są tradycyjne polskie pieśni nabożne. Chorał gregoriański podczas liturgii zajmuje stosowne miejsce, wskazane w Konstytucji o Liturgii drugiego soboru watykańskiego.

Wieczory spędzić można w klubie festiwalowym, gdzie jest możliwość tańca przy świetnej muzyce na żywo (są też szybkie kursy dawnych tańców).

Więcej informacji oraz zapisy na stronie internetowej wydarzenia: www.festiwal.jaroslaw.pl

Patronem medialnym Festiwalu Pieśń Naszych Korzeni jest Katolicka Agencja Informacyjna.

Radom: podwójna kradzież w parafii

Złodzieje dwukrotnie okradli parafię św. Wacława w Radomiu. W minioną niedzielę włamano się do mieszkania ks. Krzysztofa Bochniaka, wikarego i kierownika drugiej kolumny pieszej pielgrzymki na Jasną Górę, zaś w czwartek okradziono zabytkowy kościół.

Do włamania do mieszkania księdza wikarego doszło w trakcie niedzielnej Mszy świętej, którą celebrowali wszyscy księża z parafii. – Z relacji naszej kucharki wynika, że przyszedł młody człowiek, w wieku około 25 lat z pytaniem, czy są księża, bo chciałby zamówić intencję mszalną. W tym czasie włamał się do mieszkania. Ukradł pieniądze, które były zbierane na organizację pieszej pielgrzymki – informuje ks. Andrzej Tuszyński, proboszcz parafii.

Nie minęło kilka dni i ponownie doszło do kradzieży w parafii. – Sprawca musiał zostać w świątyni po Mszy świętej. Policja nie stwierdziła śladów włamania. Złodziej lub złodzieje wyszli z kościoła po otwarciu okna od środka. Wcześniej przeszukano cały kościół. Zginął klucz od tabernakulum i komputer – mówi ks. Tuszyński.

Ks. Tuszyński informuje, że sprawcę kradzieży do mieszkania zarejestrował system monitoringu. – Najbardziej martwi mnie włamanie do kościoła. Trudno to komentować. Jest nam przykro. Wybaczam sprawcy i apeluję o zwrot komputera – powiedział ks. Tuszyński.

Przypomnijmy, że w związku z zaistniałymi ostatnio incydentami, radomska policja wystosowała apel do proboszczów o właściwe zabezpieczenie budynków kościelnych. W odezwie czytamy, że ostatnim czasie radomscy policjanci odnotowali zdarzenia dotyczące kradzieży mienia z terenu plebanii. Policyjne ustalenia wskazują, że pomieszczenia obiektów, w których zaistniała kradzież, bardzo często pozostają niezabezpieczone nawet w nocy. – Taki sposób postępowania znacznie ułatwia zadanie osobom, które mogą połakomić się na mienie. Należy także pamiętać, że większość przestępstw dotyczących kradzieży poprzedza rozpoznanie terenu przez złodzieja, czy też włamywacza. Zatem warto dołożyć wszelkich starań, aby zgromadzony dorobek skutecznie ochronić przed kradzieżą – apelują policjanci.

Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji proponują montaż okratowania okien piwnic, tarasów i drzwi balkonowych. Proszą również, by nie zapominać o zabezpieczeniu drzwi garażowych plebanii oraz innych pomieszczeń, poprzez które łatwo można dostać się do obiektu. Zachęcają również do montowania oświetlenia ciemnych obszarów wokół kościoła, plebanii oraz garaży wolnostojących.

Jedność w różnorodności – piesi z pielgrzymki arch. wrocławskiej zakończyli rekolekcje w drodze

Po nowennie do Ducha Świętego do jasnogórskiego Wieczernika dotarła 38. Piesza Pielgrzymka Wrocławska. W drodze modlono się o budowanie miłości, wierności i jedności w naszym życiu indywidualnym i społecznym. Nie zabrakło wołania o pokój i łaski dla prześladowanych chrześcijan. Ok. półtora tysiąca pątników z Dolnego Śląska w ciągu 9 dni pokonało ponad 220 km.

Pątnicy przyszli w 16 grupach: m.in. studenci, młodzież, rodziny, podejmujący pokutę czy też szczególne rozważanie Słowa Bożego, bo w tej pielgrzymce odchodzi się od podziału grup ze względów terytorialnych na rzecz tematycznych. Szczególna popularnością cieszyła się w tym roku grupa „maryjna” paulińska prowadzona przez o. Maksymiliana Stępnia, ta najliczniejsza grupa kompani wrocławskiej liczyła 230 osób.

– Dla mnie to jest definicja chrześcijaństwa, to, co przeżywamy tutaj. Papież Franciszek napisał, że pełnię Ludu Bożego osiągamy wtedy, jak nasze serce wypełnia się twarzami i imionami ludzi i to się tak ewidentnie dzieje na pielgrzymce – mówił ks. Bartłomiej Kot z grupy akademickiej „Maciejówka”.

Jedną z najbardziej charakterystycznych w Pielgrzymce Wrocławskiej jest grupa pierwsza nazywana pokutną. Prowadził ją ks. prof. Włodzimierz Wołyniec, rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego. S. Laura, elżbietanka, podkreśliła, że grupa pokutna ma wiele intencji, ludzie też powierzają im wiele próśb. Cały dzień pielgrzymkowy staramy się wypełniać modlitwą, w tym roku szczególnie za Ojczyznę w stu lecie niepodległości, medytacją Słowa Bożego, modlimy się całą Liturgią Godzin – wyjaśniała zakonnica.

Kolejnym specyficznym akcentem pielgrzymowania w „jedynce” są nawiedzenia Pana Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie w każdym mijanym kościele. Jak dodaje s. Laura „inni myślą, że to pokuta, a dla nas to radość”. Duchowi pokutnemu służy także dzień ciszy czy piątkowy post o chlebie i wodzie.

Na Jasną Górę pątników prowadził tradycyjnie ks. Stanisław Orzechowski, znany wszystkim jako „Orzech”, który z powodów zdrowotnych nie pieszo, a meleksem pokonał trasę. Ks. Orzechowski wrocławską pielgrzymkę prowadzi od początku jej istnienia. Wspierało go 56 księży, 22 kleryków oraz 20 sióstr zakonnych.

Znany ewangelizator i raper ks. Jakub Bartczak zwraca uwagę, że idzie się po to, aby przeżyć piękne rekolekcje w drodze. – Jestem dłużnikiem Pana Boga, bo na pielgrzymce wymodliłem sobie powołanie i dlatego trzymam się zawsze pieszej pielgrzymki – opowiadał. Dla ks. Bartczaka najważniejszą rolą na pielgrzymce jako kapłana jest rola spowiednika i duszpasterza. – Przyznam się, ze tak co roku sobie podsumowuję, ile było tych spowiedzi, jakie, na ile udało mi się wypełnić właśnie tę rolę. Myślę, że pierwszorzędna rola, to właśnie ta sakramentalna – podsumował duchowny.

Hasłem pielgrzymki było wezwanie: „Przyjdź Duchu Święty”. Bp pomocniczy arch. wrocławskiej Jacek Kiciński w rozmowie z KAI zwrócił uwagę na potrzebę odnowy i modlitwy o umiejętność budowania miłości, wierności i jedności w naszym życiu indywidualnym i społecznym. Bp Kiciński nazwał tegoroczne rekolekcje w drodze „pielgrzymką dobroci” i podkreślił, że „może te upały wywoływały zmęczenie, ale wydobywały dobroć z ludzkich serc”. Rzecznik prasowy pielgrzymki wrocławskiej ks. Tomasz Płukarski mówił wręcz o prawdziwej eksplozji owoców Ducha Świętego. – Te owoce, o których pisze św. Paweł w piątym Liście do Galatów: dobroć, łagodność, cierpliwość, to wszystko objawiało się w naszej pielgrzymce. To oczywiście też płynęło od naszych gościnnych gospodarzy na trasie.

W pielgrzymce szli obcokrajowcy m.in. kapłani z Meksyku i Nikaragui, zakonnica z Indonezji, także franciszkanie posługujący w Ziemi Świętej i misjonarz z Ugandy. O pokój w sercach rządzących i wszystkich obywateli Nikaragui prosił o. Rodolfo, który na co dzień studiuje w hiszpańskiej Pampelunie. Nikaraguańczyk i Meksykanin podkreślali, że łączy ich z Polakami wielka miłość do Matki Bożej.
– To prawdziwe doświadczenie jedności Kościoła i to jest nam dane dzięki pielgrzymce – podkreślił ks. Płukarski.

Zwieńczeniem pielgrzymki była Msza św. pod przewodnictwem bp. Jacka Kicińskiego, który po raz trzeci wędrował w tym roku jako biskup pomocniczy z pielgrzymami z arch. wrocławskiej. – W tej pielgrzymce dziękujemy za 100 lat niepodległości naszej Ojczyzny. Nie byłoby niepodległości, gdyby nie było wiary naszych przodków. Dziś dziękujemy dobremu Bogu za dar Jego obecności poprzez Maryję w życiu naszej Ojczyzny, za dar miłosnej i wiernej obecności, prośmy, abyśmy i dzisiaj tworzyli jedno, abyśmy byli obecni miłością przy sercu naszej Matki, abyśmy byli wierni Jej testamentowi: uczyńcie wszystko cokolwiek powie wam mój Syn, abyśmy w naszej Ojczyźnie budowali jedność w różnorodności” – mówił w homilii bp Kiciński. Ks. Marian Janus, koordynator pieszych pielgrzymek na Jasną Górę przy KEP, podziękował Wrocławiu i za pielgrzymi trud i wysiłek wkładany w „wielkie dzieło budowania naszej Ojczyzny opartej na głębokiej wierze oraz miłości”.

Wrocławską Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę zainicjował w 1981 r. kard. Henryk Gulbinowicz, ówczesny metropolita. Formalnie polecenie zorganizowania rekolekcji w drodze otrzymał ks. Stanisław Orzechowski, duszpasterz ośrodka akademickiego “Wawrzyny” we Wrocławiu, zwany przez pątników „Orzechem”. Niemniej już po II wojnie światowej pojawiły się zaczątki ruchu pątniczego w kościele dolnośląskim. Jedną ze starszych grup jest kompania z Namysłowa. W latach 1977-1980 bardzo wielu wrocławian przyłączało się do Pielgrzymki Warszawskiej, stąd w pierwszych latach pielgrzymowania już samodzielnej kompanii ze stolicy Dolnego Śląska można było odnaleźć jeszcze zwyczaje wypracowane na warszawskim szlaku pielgrzymkowym. Stopniowo jednak Wrocław dopracował się własnego stylu rekolekcji w drodze.

Zajęcia nt. transplantologii, robotyka, geocaching, gry miejskie – trwa Zlot ZHP Gdańsk 2018

Zajęcia z photonem, ozobotami i legorobotyka. Gotowanie, gry sprzed 1000 lat i strzelanie z łuku w wiosce słowiańskiej. Warsztaty na temat transplantacji, zdrowych zamienników słodyczy, recyclingu czy ćwiczenia relaksacyjne – to tylko kilka elementów edukacyjnego programu Zlotu ZHP Gdańsk 2018. Ponadto: żeglowanie, wycieczki na Kaszuby połączone ze służbą na rzecz regionu oraz interaktywne gry miejskie w Gdańsku.

W miasteczku zlotowym znajduje się ponad 70 stanowisk, które oferują zajęcia z obszarów nauki i techniki, problemów społecznych, sztuki. Gotowanie, ćwiczenia relaksacyjne, strzelanie z łuku, opowieść o transplantacji, lego robotyka, czy granie na rurkach – to tylko kilka punktów z tego, co proponuje moduł Cywilizacja. Prowadzący zajęcia z pasją opowiadają o swoich tematach, zapraszając uczestników do interaktywnych gier i zabaw.

Program poza terenem zlotu odbywa się m.in. we współpracy z Politechniką Gdańską, gdzie harcerze generują fraktale, wytwarzają diamenty czy programują roboty. W ramach poznawania Gdańska – Miasta Gospodarza, uczestniczą w grach miejskich, które kończą się wizytami w Centrum Hewelianum, Muzeum Gdańska, Europejskim Centrum Solidarności, Muzeum II WwojnyŚświatowej, Narodowym Muzeum Morskim.

Zajęcia na Wyspie Sobieszewskiej to przygoda z naturą. Podczas gier uczestnicy szukają skrzynek geocachingowych za pomocą GPS-u, podążąją za QR-kodami z ukrytymi zadaniami czy biorą udział w questingu, gdzie trasę wyznaczają rozwiązania kolejnych zagadek. Zlot to także zajęcia pożyteczne dla mieszkańców i przestrzeni publicznej Wyspy Sobieszewskiej. Harcerze porządkują teren wokół mozaiki przy informacji turystycznej, budują domki lęgowe dla ptaków czy meble miejskie z palet.

W Zlocie ZHP Gdańsk 2018 bierze udział 14 000 osób, w tym 350 skautów z zagranicy. Relacje ze zlotu znajdują się na: www.gdansk2018.zhp.pl, www.facebook.com/zhpgdansk2018, www.youtube.com/ZHP360oraz w radiu zlotowym na 106,4 FM.

Zlot ZHP Gdańsk 2018 jest częścią jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości oraz 100-lecia Związku Harcerstwa Polskiego, który został objęty Patronatem Narodowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy w Stulecie Odzyskania Niepodległościoraz wpisuje się w program wydarzeń Niepodległa 2018.

6-16 sierpnia, Wyspa Sobieszewska
Organizator:Związek Harcerstwa Polskiego | Miasto-Gospodarz:Miasto Gdańsk

Sponsor strategiczny:Energa

Partnerzy: WOSM, WAGGGS, Esri Polska, Fundacja Gdańska, Gdańskie Autobusy i Tramwaje, GIWK, Gdański Ośrodek Sportu, Gdańska Fundacja Rozwoju Gospodarczego, Lasy Państwowe, Regionalne Centrum Wolontariatu w Gdańsku, Zakład Utylizacji w Gdańsku.

Więcej o wydarzeniu: https://www.youtube.com/user/ZHP360.

Kontakt dla mediów: Rzecznik prasowy Zlotu ZHP Gdańsk 2018, phm. Marta Bańka, marta.banka@jpt.zhp.pl, +48 507 146 866. Rzecznik prasowy ZHP, hm. Martyna Kowacka, rzecznik@zhp.pl, tel. +48 601 246 164

Warszawa-Praga: centralne uroczystości 98. rocznicy Bitwy Warszawskiej 1920 roku

Centralne uroczystości 98. rocznicy Bitwy Warszawskiej 1920 odbędą się 15 sierpnia w Ossowie i na Cmentarzu Poległych 1920 roku w Radzyminie.

– Stając wspólnie na modlitwie, będziemy dziękować Bożej Opatrzności za zwycięstwo polskiego oręża, które ocaliło naród przed rewolucją bolszewicką, która niosła zalew ateizmu – powiedział w rozmowie z KAI bp warszawsko-praski Romuald Kamiński. Będziemy również polecać Panu wszystkich, którzy polegli w obronie Ojczyzny, oraz tych, którzy w czasach zaborów działali na różnych polach aktywności, by Polska wróciła na mapę Europy. Nie byłoby bowiem niepodległości w 1918 roku, ani zwycięstwa 1920 roku, gdyby nie praca u podstaw i nawrócenie ludzkich serc. Nasza wolność jest owocem wielu szczerze modlących się i pokutujących w intencji Ojczyzny obywateli.

Hierarcha podkreślił, że przyszłość narodu będzie oddawana Matce Bożej Zwycięskiej, która jest patronką diecezji warszawsko-praskiej, a której tytuł bierze swój początek właśnie z wydarzeń roku 1920, nazywanych również „Cudem nad Wisłą”.

W tym roku obchody zostały rozłożone na kilka dni. Rozpoczną się w najbliższą niedzielę 12 sierpnia na polach Ossowa, gdzie odbędzie się widowisko plenerowe – “Rekonstrukcja Bitwy Warszawskiej 1920 roku”, w którym weźmie udział kilkuset aktorów i statystów. Tego dnia będzie można również zobaczyć militaria z okresu międzywojennego oraz wziąć udział w rodzinnej grze edukacyjnej. Widowisko poprzedzi Msza św. w kaplicy w Ossowie, której będzie przewodniczył bp Romuald Kamiński.

Tradycyjnie w samą uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (15 sierpnia) obchody w Ossowie rozpoczną się o godzinie 10.00 modlitwą przy Krzyżu Pamięci księdza Ignacego Skorupki. Stamtąd przejdzie procesja do Pomnika Katyńskiego, gdzie władze samorządowe złożą wieńce.

Uroczystej Mszy świętej polowej w kaplicy na Cmentarzu Poległych o godz. 11.15 będzie przewodniczył bp Romuald Kamiński. Po liturgii odbędzie się Apel Poległych i złożenie wieńców na Cmentarzu Bohaterów 1920. Liturgię uświetni Reprezentacyjny Zespól Artystyczny Wojska Polskiego. Następnie o godz. 14.00 na polach Ossowa odbędą się XVIII Zawody Militarne o Szablę Starosty Wołomińskiego i puchar Przewodniczącego Rady Powiatu Wołomińskiego.

Po południu centralne uroczystości rocznicowe Bitwy Warszawskiej odbędą się na Cmentarzu Żołnierzy Polskich Poległych w 1920 roku w Radzyminie. Liturgii o godzinie 17.00 będzie przewodniczył bp Marek Solarczyk. Asystę honorową zapewni Dowództwo Garnizonu Warszawa i Pułk Reprezentacyjny Wojska Polskiego. Po Mszy będzie Apel Poległych i złożenie wieńców na mogiłach z 1920 r. Wcześniej, o godz. 15.00 przy pomniku Wincentego Witosa, odbędzie się oficjalna uroczystość ku czci premiera Rządu Obrony Narodowej, który w 1920 roku odwiedził miasto i walczących żołnierzy.

Przez cały dzień w centrum Radzymina obejrzeć będzie można wystawę sprzętu wojskowego, zorganizowaną przez Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych i 1. Warszawską Brygadę Pancerną Garnizon Wesoła.

Wieczorem na scenie głównej w centrum miasta rozpocznie się koncert „Kochamy Polskie Piosenki”. Na scenie wystąpią młodzi artyści, wykonując piosenki z repertuaru m.in. Marka Grechuty, Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego czy Maryli Rodowicz.

W ramach obchodów, jak co roku odbędą się m.in.: Bieg 1920 – XXVI Półmaraton „Cud nad Wisłą”, XVII Rajd Motocyklowy MotoCud oraz XVII Wyścig Cudu nad Wisłą im. Henryka Różyckiego.

W wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (14 sierpnia) obchody 98. rocznicy Bitwy Warszawskiej odbędą się w konkatedrze Matki Bożej Zwycięskiej na stołecznym Kamionku, świątyni będącej pomnikiem dziękczynnym za “Cud nad Wisłą”. Liturgii będzie przewodniczył bp Romuald Kamiński.

Natomiast w Ossowie na Polanie Dębów Pamięci o godz. 19.00 nastąpi uroczyste odsłonięcie pomników, a o godz. 21.00 przy Krzyżu upamiętniającym bohaterską śmierć ks. Ignacego Skorupki przewidziany jest Apel Poległych.
W weekend obchody odbędą się również w Zielonce, Markach, Kobyłce oraz w Tłuszczu, gdzie zaplanowano Msze św., Apele Poległych oraz okolicznościowe koncerty.

Wrocławska pielgrzymka dotarła na Jasną Górę

Msza św. na jasnogórskich wałach, której przewodniczył bp Jacek Kiciński, była zwieńczeniem 38. Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej. – Kończy się nasza dziewięciodniowa nowenna do Ducha Świętego – powiedział duchowny do prawie dwóch tysięcy pielgrzymów, nawiązując do hasła tegorocznej pielgrzymki: „Przyjdź Duchu Święty” oraz faktu, iż Dolnoślązacy do Częstochowy pielgrzymowali dokładnie 9 dni.

Hierarcha zwrócił uwagę na trzy rodzaje obecności Boga oraz Matki Najświętszej w życiu człowieka: obecności miłości, wierności i miłości. – W Kanie Galilejskiej była obecna na sposób miłości, pod krzyżem – na sposób wierności, a w wieczerniku jest obecna tworząc jedność z apostołami – mówił bp Kiciński, tłumacząc, że Maryja nie zatrzymuje ludzi na sobie, bo – jak podkreślił – ten, kto kocha nie zatrzymuje drugiego człowieka dla siebie. – Ten, kto kocha, wskazuje na źródło prawdziwej miłości. Dlatego Maryja wskazuje na Jezusa Chrystusa. On może zmienić wasze życie – zaznaczył biskup pomocniczy z Wrocławia.

W dalszej części homilii ksiądz biskup zauważył, że człowiek współczesny potrzebuje wspomnianych trzech rodzajów obecności. – Obecność miłości to bycie obok drugiego człowieka, to spojrzenie w oczy, umiejętność poświęcenia czasu dla drugiego człowieka, to umiejętność zaskakiwania miłością drugiej osoby – wyjaśniał, pytając pielgrzymów czy potrafią dostrzec drugiego człowieka? – Czasem wystarczy jeden gest i jedno słowo – mówił bp Kiciński. – Potrzeba nam wzajemnie zauważyć się w życiu codziennym, a nie zamykania się we własnym świecie i własnym myśleniu. Można zapewnić wszystko bliskim, rodzicom i dziadkom. Można zapewnić dostatek materialny, ale jeśli nie zapewnimy obecności, skażemy ich na samotność – dodał.

Na zakończenie ksiądz biskup dziękując pielgrzymom za ich trud i udział w pielgrzymce podkreślił, że 9 dni drogi miało uczyć ich umiejętnej obecności. – Życzmy sobie byśmy nigdy nie byli niezależni i samowystarczalni, bo żaden człowiek nie może być dla nas obojętny – tłumaczył, dopowiadając: – Duch Święty zstępuje na nas i pragnie się nami posługiwać. Przemieniajmy ten świat.

Zabytkowe opactwo w serialu TVP

Mury i otoczenie zabytkowego, XII-wiecznego opactwa w Czerwińsku nad Wisłą w diecezji płockiej, a także towarzyszące mu nadwislańskie krajobrazy, będzie można zobaczyć w serialu TVP „Stulecie Winnych”, którego emisję zaplanowano na rok 2019. Ekipa telewizyjna wraz z aktorami przez kilka dni gościła na terenie historycznego kompleksu sakralnego.

Serial „Stulecie Winnych” jest oparty na motywach 3-tomowej powieści Ałbeny Grabowskiej pod tym samym tytułem. Saga została wydana w 2015 roku przez Wydawnictwo Zwierciadło. Telewizyjna adaptacja książki koncentruje się się na losach rodziny Winnych z podwarszawskiego Brwinowa, które zostały wplecione w dramatyczne wydarzenia XX wieku.

Akcja serialu rozpoczyna się z chwilą wybuchu I wojny światowej i trwa sto lat – do czasów współczesnych. Jak poinformowała w mediach społecznościowych Ilona Łepkowska, która jest szefem literackim projektu, w filmie zostanie przedstawiony obraz „zwykłych, nawet prostych ludzi `przeoranych` przez historię”.

Serial „Stulecie Winnych” realizowany jest przez Endemol Shine Polska dla TVP1. Na ekranie serialu, który trafi do wiosennej ramówki TVP1 w 2019 roku pojawią m.in. Kinga Preis, Jan Wieczorkowski, Katarzyna Kwiatkowska, Arkadiusz Janiczek, Olaf Lubaszenko, Rafał Królikowski, Adam Ferency oraz Roman Gancarczyk. Reżyserem „Stulecia Winnych” jest Piotr Trzaskalski, a za zdjęcia odpowiada Witold Płóciennik.

Przez kilka dni zdjęcia do filmu były także kręcone na terenie zabytkowego, XII-wiecznego opactwa w Czerwińsku nad Wisłą, którym zarządzają księża salezjanie. Zdjęcia kręcono na placu przed kościołem, poza tym ujęto na nich krajobrazy, związane z malowniczo położonym nad Wisłą obiektem sakralnym.

Opactwo w Czerwińsku nad Wisłą powstało w XII wieku, z inicjatywy bp. Aleksandra z Malonne, biskupa płockiego w latach 1129-1156, budowniczego katedry w Płocku. Zostało powierzone kanonikom regularnym laterańskim. Było wielokrotnie przebudowywane i modernizowane. W lipcu 1410 roku w Czerwińsku przez Wisłę przeprawiał się król Władysław Jagiełło, który modlił się też w sanktuarium o powodzenie w bitwie z Krzyżakami. W 1923 roku do Czerwińska wprowadzili się salezjanie. Jedną z głównych atrakcji są romańskie freski z XIII wieku – jest to największy zespół malowideł romańskich w Polsce.

W kościele od 400 lat czczony jest obraz Matki Bożej Pocieszenia, wzorowany na obrazie Matki Bożej Śnieżnej z rzymskiej bazyliki Santa Maria Maggiore – jeden z najstarszych wizerunków maryjnych, czczonych w Kościele katolickim. W 1947 roku król Władysław IV uprosił sobie przed tym obrazem powrót do zdrowia. W 1648 roku wizerunek uznany został przez biskupa płockiego Ferdynanda za cudowny, a w 1970 roku ukoronowany przez kard. Stefana Wyszyńskiego.

Tajemnica objawienia

  • PREMIERA KINOWA:  24 sierpnia 2018

Reporterskie śledztwo, objawienie religijne i zagadka, której rozwiązanie wykracza daleko poza doczesność. Wszystko to w najnowszym, poruszającym filmie Xaviera Giannoli – zdobywcy Cezara, Złotej Palmy i Nagrody Specjalnej Festiwalu w Wenecji. W obsadzie produkcji wystąpiła plejada znakomitych francuskich aktorów, m.in.: nominowany do Europejskiej Nagrody Filmowej, laureat Cezara i Złotej Palmy – Vincent Lindon („Miara człowieka”), znany z hitów „Quantum of Solace” i „Uprowadzona” – Anatole Taubman oraz Patrick d’Assumçao („Śmierci Ludwika XIV”). „Tajemnice objawienia” to thriller psychologiczny. Historia o wierze i jej poszukiwaniach – Barbara Hollender, Rzeczpospolita.

Jacques (Vincent Lindon), reporter znanej francuskiej gazety otrzymuje tajemniczy telefon z Watykanu. Wynika z niego, że w małym miasteczku na południu Francji mieszka 18-letnia dziewczyna, która utrzymuje, że przeżyła objawienie Matki Boskiej. Pogłoski o domniemanym cudzie rozchodzą się błyskawicznie i sprawiają, że na miejsce rzekomych objawień zaczynają przybywać tysiące pielgrzymów. Jacques, który prywatnie nie ma nic wspólnego ze światem wiary i kościoła, zgadza się być częścią komisji śledczej, mającej rzucić nowe światło na zdumiewające wydarzenia.

GATUNEK:

Psychologiczny, Thriller

 

PRODUKCJA:

Francja 2018

 

REŻYSERIA:

Xavier Giannoli

 

OBSADA: Vincent Lindon, Anatole Taubman, Patrick d’Assumçao Axelle Simon Sandrine Ferraro

ZOBACZ ZWIASTUN

Galeria zdjęć (11 zdjęć)

Lutomiersk: bp Libera odwiedził pielgrzymów na szlaku na Jasną Górę

Bp Piotr Libera odwiedził wieczorem 9 sierpnia w Lutomiersku pielgrzymów diecezji płockiej, którzy mają już za sobą półmetek pielgrzymki na Jasną Górę. Pątnicy modlili się przy relikwiach św. Stanisława Kostki – głównego patrona diecezji płockiej. Na Jasną Górę dotrą 14 sierpnia.

Bp Piotr Libera podziękował pielgrzymom z diecezji płockiej za to, że mimo upałów, z wytrwałością i hartem ducha, podążają do Matki Bożej. Modlą się we własnych intencjach, ale też w intencjach, które im powierzyli inni.

Podzielił się także ważną informacją, że Ojciec święty Franciszek skierował do duchowieństwa i wiernych diecezji przesłanie z okazji Roku Jubileuszowego św. Stanisława Kostki, obchodzonego w całej Polsce, ponieważ Święty ten patronuje całej Polsce. Zaznaczył też, że orędzie to zostało osobiście podpisane przez papieża Franciszka.

Bp Libera spowiadał też pątników i uczestniczył w nabożeństwie ku czci św. Stanisława Kostki, które poprowadził ks. Krzysztof Ruciński, diecezjalny duszpasterz młodzieży.

Tego dnia gościem pielgrzymów był też ks. dr Andrzej Wujek, SDB, prowincjał salezjańskiej Inspektorii św. Stanisława Kostki w Warszawie: w pielgrzymce płockiej idzie grupa salezjańska z parafii św. Stanisława Kostki w Płocku.

W 37. Pieszej Pielgrzymce Diecezji Płockiej na Jasną Górę wędruje około tysiąc pątników. W ciągu niespełna 9 dni dotrą oni na Jasną Górę 14 sierpnia w godzinach rannych. W roku św. Stanisława Kostki pielgrzymują pod hasłem „Stworzeni do wielkości”, nawiązującym do życia patrona młodzieży, pochodzącego z Rostkowa w diecezji płockiej. Głównym przewodnikiem pielgrzymki jest ks. Jacek Prusiński.

XIII Warszawska Pielgrzymka Rowerowa już na szlaku

Bądźcie bogaci bogactwem Ducha – życzył pątnikom bp Romuald Kamiński. Po raz 13-ty na Jasną Górę wyruszyła dziś rano Warszawska Pielgrzymka Rowerowa. Pojechało w niej ponad 450 cyklistów. Zainaugurowała ją uroczysta Msza św. w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika na Pradze, której przewodniczył biskup warszawsko-praski.

W homilii bp Kamiński zachęcał, by czas pielgrzymki stał się okazją do spojrzenia w świetle Bożego Słowa na swoje życie. – Ewangelia jest źródłem prawdziwej mądrości – przekonywał duchowny.

Podkreślił, że największym bogactwem człowieka jest relacja miłości z Bogiem i z innymi. Życzył pątnikom, by trud i zmęczenie nigdy nie przysłoniły im drugiej osoby. – Wielu ludzi jest bardzo mocno skoncentrowanych na sobie. Tymczasem nie należy pytać, co może dać mi druga osoba, ale co ja mogę jej ofiarować. Nich to będzie treścią waszego codziennego rachunku sumienia, do którego będziecie przystępować wieczorem – zachęcał pielgrzymów bp Kamiński.

W ramach 13. Warszawskiej Pielgrzymki Rowerowej na Jasną Górę wyjechało ponad 450 osób. W ciągu pięciu dni będą mieli do przejechania ponad 315 km, czyli średnio ok. 65 km dziennie. Mimo to, jak podkreślają organizatorzy – tempo będzie dostosowywane do możliwości pątników, zwłaszcza tych najsłabszych, którzy nie mają doświadczenia w pokonywaniu dużych odległości.

– W tym roku pątnicy będą jechać nieco inną trasą niż dotychczas – poinformował Ireneusz Mirkowski, odpowiedzialny za kierowanie ruchem. – Ze względu na bezpieczeństwo omijamy Piaseczno i Grójec. Pierwszy nocleg zaplanowany jest w Bielsku Dużym. Ostatni większy postój przed wkroczeniem na Jasną Górę będzie w Gidlach. Plan dnia podzielony został na 5-8 km odcinków. Zaplanowane są również przerwy na wspólną modlitwę, w tym m.in. Eucharystię, Anioł Pański czy koronkę do Bożego Miłosierdzia. Noclegi zorganizowane będą w szkołach – dodał.

Podobnie jak w latach ubiegłych, przedział wiekowy pątników jest bardzo zróżnicowany. Obok młodzieży pojechały małżeństwa z małymi dziećmi, a także osoby starsze. – W chwilach kryzysowych można liczyć na ludzkie wsparcie i Boże błogosławieństwa – dzielili się pątnicy. W ubiegłym roku najmłodsza pątniczka miała 3,5 roku, w tym ma już 4,5.

Na Jasną Górę pątnicy wkroczą 14 sierpnia, wraz z Warszawską Akademicką Pielgrzymką Metropolitalną. Ostatnie 10 km będą iść pieszo wraz z resztą pątników, prowadząc obok swoje rowery.

„Rowerynka” z Białegostoku dotarła na Jasną Górę

„Rowerynka”, tak nazywają swoją pielgrzymkę cykliści, którzy przyjechali z Białegostoku. 176 osób pokonało 486 km. Najmłodszy uczestnik pielgrzymki miał 4 lata, najstarszy 76. “Skoro rower jest modny to jedziemy i szukamy Boga” – mówi inicjator pielgrzymki, ks. Krzysztof Maliszewski.

– Skoro rower jest modny to jedziemy i szukamy Boga – mówi przewodnik i pomysłodawca pielgrzymki ks. Krzysztof Maliszewski. Zauważa, że jest to wykorzystanie tego, co w dzisiejszych czasach jest popularne i modne. – Chcemy dotrzeć do osób, które na rowerach spędzają dużo czasu – wyjaśnia. To jest takie „włożenie Pana Boga w to, co wypełnia naszą pasję, wykorzystanie darów współczesności do ewangelizacji”.

Słowa księdza przewodnika potwierdza Grzegorz, który na pielgrzymkę wybrał się po raz pierwszy. – Znalazłem informację w internecie, jakoś ta forma mnie zaciekawiała i wyruszyłem. Warto jechać, naprawdę warto, by doświadczyć obecności Boga w drugim człowieku – powiedział cyklista. Zauważył, że „to był wspaniały czas i wspaniali ludzie”. Jego zdaniem pielgrzymki rowerowe cieszą się coraz większym zainteresowaniem, bo jest to w pewnym sensie nowa forma rekolekcji, dla wielu nieco łatwiejsza niż odbywanie wyprawy pieszo.

Grzegorz jest młody, więc nie specjalnie się do pielgrzymki przygotowywał. – Po prostu wsiadłem i pojechałem – powiedział. Dodał, że pielgrzymka uczy wielkiej pokory i zauważania drugiego człowieka. – Staramy się po bratersku patrzeć na drugą osobę. Jedni są lepsi kondycyjnie, inni słabsi, a my jedziemy razem, więc musimy patrzeć na siebie nawzajem, czekać, pomagać sobie – zauważył pielgrzym.

Inny uczestnik wyjazdu, ks. Marek, podkreśla, że do tak dalekiego wyjazdu trzeba się jednak przygotować. – Pokonujemy prawie 500 km więc trzeba wcześniej trochę się rozruszać i pojeździć może 20, 30 km dziennie – twierdzi cyklista. Zastanawia się, czy łatwiej na rowerze czy pieszo? Według niego nie da się tego porównać, na pewno rowerem jest szybciej.

VII pielgrzymka rowerowa z Białegostoku zgromadziła chętnych z różnych stron kraju. Logistycznie jest to wielkie przedsięwzięcie. – Mamy jednakowe koszulki, kamizelki, wszyscy z napisem „pielgrzymka”, a niektórzy wraz ze swoją „funkcją” np. pilot, serwis czy ksiądz. Ale to jest maleńki widoczny fragment organizacyjny. Musimy zatroszczyć się o zaplecze techniczne, serwis rowerowy, zaplecze kuchenne, organizację ruchu itd. – wylicza ks. Krzysztof.
Przewodnik zauważa, że ogromnym wyzwaniem jest dostosowanie organizacji pielgrzymki do wymogów prawa o ruchu drogowym.

Na pytanie czy dla kierowców pielgrzymi na rowerach są intruzami czy miłymi towarzyszami odpowiada: dla kierowców tirów na drogach szybkiego ruchu, gdzie samochody przemieszczają się z dużymi prędkościami, jesteśmy zagrożeniem i intruzami, a na innych drogach raczej spotykamy się z życzliwością i wsparciem. – No chyba, że ktoś się śpieszy – dodaje.

Ponieważ pielgrzymi wyjechali z Białegostoku, miasta bł. ks. Michała Sopoćki i bł. ks. Jerzego Popiełuszki, w drodze towarzyszyły im rozważania o Ojczyźnie i miłosierdziu Bożym. Włączali się w różne inicjatywy duszpasterskie, np. propagowanie idei trzeźwości na stulecie niepodległości.

Jasna Góra: pielgrzymka świdnicka dotarła do celu

„Nieśliście nie tylko swoje, ale i nasze sprawy, sprawy diecezji, parafii i biskupie” – mówił do pątników bp Ignacy Dec podczas kazania, które wygłosił 9 sierpnia na Mszy św. kończącej 15. Pieszą Pielgrzymkę Świdnicką na Jasną Górę.

9 sierpnia na Jasną Górę przybyła 15. Piesza Pielgrzymka Diecezji Świdnickiej. W Kaplicy Matki Bożej pielgrzymi uczestniczyli w uroczystej Mszy świętej, której przewodniczył biskup świdnicki Ignacy Dec.

Głównym motywem słowa skierowanego do uczestników Mszy św. była troska o rodzinę, jako fundament zarówno społeczeństwa, jak i Kościoła. Przykład rodzinnego domu zakorzenionego w tradycji judaistycznej patronki dnia, św. Teresy Benedykty od Krzyża (Edyty Stein), wrocławianki, posłużył biskupowi do zobrazowania, jak ważne są więzi rodzinne, jak cenna jest tradycja i jak bardzo niezastąpiona jest miłość. – Jednak ponad wszystko jesteśmy gotowi postawić Jezusa, naszego Pana i Zbawiciela, do którego prowadzi nas Jego Matka, Maryja – mówił.

– Pielgrzymka jest nie tylko najważniejszym przedsięwzięciem duszpasterskim w okresie wakacyjnym, ale stanowi jedno z najważniejszych wydarzeń całego roku – stwierdził biskup. Szczególne podziękowania ordynariusz świdnicki wyraził przewodnikom Pieszej Pielgrzymki Diecezji Świdnickiej – księdzu Romualdowi Brudnowskiemu oraz księdzu Krzysztofowi Iwaniszynowi.

W pielgrzymce wzięło udział 607 osób, którzy wędrowali w 6 grupach. Wśród pielgrzymów było 30 księży, 15 kleryków i 10 sióstr zakonnych. Do Częstochowy autokarami przybyło również ok. pół tysiąca diecezjan, aby nawiedzić sanktuarium wspólnie z tymi, którzy pielgrzymowali pieszo. Najstarszy pielgrzym miał 82 lata, najmłodszy 3,5 roku. 230-kilometrową trasę pątnicy z diecezji świdnickiej pokonali w 10 dni.

Rozpoczęło się azjatyckie spotkanie młodzieży

W Hongkongu rozpoczęło się 8 sierpnia międzynarodowe spotkanie młodych chrześcijan z Azji i z innych części świata, zorganizowane przez ekumeniczną Wspólnotę z Taizé. Wydarzenie to, które potrwa do 12 sierpnia, stanowi “środek dla chrześcijan i wszystkich ludzi dobrej woli, aby otworzyć nowe drogi wiary, nadziei i miłości” – napisali we wspólnym liście na otwarcie spotkania zwierzchnicy głównych wyznań chrześcijańskich tego miasta chińskiego o szczególnym statusie.

“Widzimy w tej inicjatywie znak wiary, nadziei i miłości, tak koniecznych dzisiaj całemu światu, a zwłaszcza Hongkongowi, aby propagować sprawiedliwość, pojednanie i pokój” – czytamy w przesłaniu podpisanym przez katolickiego biskupa Hongkongu kard. Johna Tong Hona, miejscowego prymasa anglikańskiego, abp. Paula Kwonga i przewodniczącego Chrześcijańskiej Rady Hongkongu pastora Erica So Shing-yita. Podkreślili oni, że trzeba wychowywać młodych ludzi, “aby także oni mogli przyczyniać się do przemiany społeczeństwa”. Wydarzenie to stanowi “dla chrześcijan i wszystkich ludzi dobrej woli środek wiodący do otwarcia nowych dróg wiary, nadziei i miłości”.

Uczestnicy spotkania w wieku 18-35 lat, pochodzący z wielu krajów Azji i częściowo z innych kontynentów, są gośćmi miejscowych rodzin i parafii.

Zakończyły się dwa letnie obozy dla stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia

Spotkanie otwarto modlitwą poranną i krótkim wprowadzeniem biblijnym dla wszystkich, po czym rozpoczęły się warsztaty z udziałem nie tylko młodych, ale także osób starszych działających w organizacjach międzynarodowych, wspólnotach chrześcijańskich oraz w miejscowych inicjatywach solidarnościowych. Potem przewiduje się utworzenie małych grup dyskusyjnych i wymiany doświadczeń.

Obecną “pielgrzymkę zaufania” w Hongkongu przygotowali, podobnie jak robią to od ponad 30 lat w Europie, przedstawiciele Wspólnoty z Taizé. Od lutego br. przebywali w tym azjatyckim mieście bracia Jean-Marie i Han-yol, współpracując na miejscu z młodymi z kościoła św. Pawła i uczestnicząc później we mszach niedzielnych w kościele Ducha Świętego (jest to jedna z parafii, goszczących uczestników spotkania). W ten sposób przedstawiano i przybliżano to wydarzenie miejscowym wiernym. Dwóch innych reprezentantów Taizé – braci Lucasa i Ghislaina zaproszono wraz z br. Han-yolem na zebranie duchowieństwa anglikańskiego prowincji hongkońskiej, gdzie także mogli zapoznać swych gospodarzy z założeniami i programem spotkania.

Modlitwa o nawrócenie terrorystów i za ich ofiary

Metropolita Barcelony kard. Juan José Omella wezwał do modlitwy o nawrócenie terrorystów, którzy na świecie sieją śmierć i przemoc. Okazjaą do tej wytpowiedzi była przypadająca 17 sierpnia pierwsza rocznica krwawych zamachów na dwa hiszpańskie miasta – Barcelonę i Cambrils. Hierarcha poprosił też o modlitwę za wszystkie ofiary tamtych wydarzeń i za ich bliskich.

Kardynał poprosił duchowieństwo i wiernych o tydzień modlitw w intencji ofiar tragedii sprzed roku. „Kiedy obchodzimy pierwszą rocznicę zamachów terrorystycznych w Barcelonie i Cambrils, modlimy się dzisiaj za wszystkich, których one dotknęły. Za zmarłych i rannych, za rodziny i przyjaciół, za służby bezpieczeństwa, strażaków, służby medyczne, aby zawsze prowadziły swoją działalność w służbie społeczeństwu” – czytamy w liście wzywającym do modlitwy.

Życie zwyciężyło. Argentyna odrzuciła aborcję

Purpurat zaapelował również o modlitwę za tych wszystkich, którzy „na całym świecie sieją terror przez zamachy i wojny”. Módlmy się, aby swoje umysły i działania „zamienili na drogę pokoju i dialogu” – podkreślił kard. Juan José Omella.

17 sierpnia 2017 r. zamachowcy wjechali furgonetką w ludzi najpierw na barcelońskiej Rambli, a następnie w miejscowości Cambrils. Zginęło łącznie 15 osób, a 131 zostało rannych. Terroryści planowali ponadto m.in. szereg zamachów w kościołach, w tym w słynnej bazylice Sagrada Familia.

Rycerze Kolumba modlili się przy relikwiach św. Jana Pawła II

Tradycyjną mszą św. w intencji zmarłych członków stowarzyszenia rozpoczął się 9 sierpnia ostatni dzień 136. Najwyższej Konwencji Rycerzy Kolumba w Baltimore. Sprawował ją miejscowy metropolita abp William Lori, będący jednocześnie Najwyższym Kapelanem Rycerzy. Na ołtarzu obecne były relikwie św. Jana Pawła II. Uczestnicy liturgii modlili się także w intencji zmarłych w zeszłym roku polskich biskupów: Kazimierza Ryczana, Wacława Świerzawskiego i Stanisława Kędziory.

Czwartek jest ostatnim dniem trzydniowego spotkania członków organizacji z całego świata, któremu towarzyszy hasło “Rycerze Kolumba – Rycerze Miłosierdzia”. Doroczna Konwencja służy przede wszystkim podsumowaniu minionego roku działalności formacyjnej i charytatywnej oraz planowaniu inicjatyw na zbliżający się czas.

“Dzieła miłosierdzia Rycerzy są nie do przecenienia. Najwyższy Rycerz Carl Anderson w swoim sprawozdaniu wymienił dwie znaczące liczby: ponad 75 milionów godzin pracy charytatywnej i ponad 185 milionów dolarów, które Rycerze Kolumba przekazali najbardziej potrzebującym” – podkreślił Tomasz Wawrzkowicz, delegat stanowy, przywódca Rycerzy w Polsce.

Uczestnicy obrad modlą się o beatyfikację swego założyciela, Sługi Bożego ks. Michaela McGivneya (1852-90). Dekret o heroiczności jego cnót podpisał 15 marca 2008 roku Benedykt XVI.

Nawiązując do tej modlitwy abp Lori powiedział w kazaniu: “Gdy modlimy się o beatyfikację ks. McGivneya, prosimy Boga: niech przykład Twojego Sługi natchnie nas większym zaufaniem do Twojej miłości, abyśmy mogli kontynuować jego dzieło opieki nad potrzebującymi i odrzuconymi”. Podkreślił, że “Rycerze Kolumba z tego właśnie powinni być znani i właśnie to powinno być historią naszego życia wypisaną w naszych duszach, gdy staniemy przed miłosiernym Sędzią”.

Rycerze Kolumba w obronie prześladowanych chrześcijan

Mszę św. poprzedziła uroczysta procesja, której towarzyszyła Litania do Wszystkich Świętych. Polska delegacja niosła w procesji obraz i relikwie św. Teresy Benedykty od Krzyża i obraz św. Jana Pawła II. Relikwie papieża Polaka wniósł do prezbiterium metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki.

Rycerze Kolumba są zaangażowani w niesienie pomocy potrzebującym, przede wszystkim chrześcijanom prześladowanym za wiarę na Bliskim Wschodzie, osobom poszkodowanym w wyniku klęsk żywiołowych na całym świecie, niepełnosprawnym i ubogim. Ponadto wspierają zgromadzenia zakonne i seminaria oraz bronią kultury życia. Współpracują z Ojcem Świętym, pomagając mu realizować jego osobiste dzieła miłosierdzia.

“Papież Franciszek na każdym poziomie wspiera wytrwałe wysiłki Rycerzy Kolumba w zakresie niesienia świadectwa miłości Boga przez konkretną miłość i solidarność wobec ubogich i potrzebujących” – napisał do uczestników Konwencji w imieniu papieża kard. Pietro Parolin, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej.

Rycerze Kolumba są największzą na świecie międzynarodową organizacją katolickich mężczyzn. Działają w kilkunastu państwach świata i gromadzą w swoich szeregach ponad 1,96 miliona członków. W Polsce obecni są od ponad 11 lat i liczą ponad 5,5 tys. członków działających w 105 radach na terenie 28 diecezji. Zasadami Rycerzy są miłosierdzie, jedność, braterstwo i patriotyzm. Organizację założył ks. Michael McGivney, który w 1882 r. w New Haven w Stanach Zjednoczonych zgromadził grupę mężczyzn pragnących wspierać się wzajemnie i formować w wierze katolickiej.

Zakończyły się dwa letnie obozy dla stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia

Zakończyły się dwa letnie obozy dla stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia. Prawie 800 stypendystów wzięło udział w obozie w Kielcach, a 650 w Koszalinie. Uczestnicy przez tydzień poznawali goszczące ich regiony, tamtejsze uczelnie, brali udział w wydarzeniach kulturalnych oraz wspólnej modlitwie. Koszalin

Od 10 do 16 lipca stypendyści gościli w Koszalinie. W tym czasie młodzi ludzie z całej Polski zwiedzili Kołobrzeg, przeżyli Dzień Skupienia w Skrzatuszu, zapoznali się z historią i kulturą regionu, odwiedzili koszalińskie parafie oraz spotkali się z przyjaciółmi z Fundacji.

– Gdy kard. Kazimierz Nycz zadzwonił do mnie z zapytaniem, czy istnieje możliwość zorganizowania takiego obozu, od razu się zgodziłem. To jest dla nas wielki zaszczyt i wielka przyjemność, ale i okazja, żeby pokazać młodym ludziom, że Koszalin jest miastem tworzonym dla nich, to miasto atrakcyjne, w którym jest co robić. Dla niektórych to też okazja, aby po raz pierwszy w życiu zobaczyć Morze Bałtyckie – podkreślił na konferencji prasowej Piotr Jedliński, prezydent Koszalina.

W Hali Widowiskowo-Sportowej odbyło się Forum, którego omawiano przede wszystkim dwa tematy: doskonalenie programu stypendialnego i formacyjnego oraz przyszłość fundacji.

– Dyskutowaliśmy o tym, w jaki sposób nasycić się nauczaniem Jana Pawła II i przekazywać jego osobę i dzieło innym. Szczególnie w kontekście tego, że poziom sentymentu wobec Ojca Świętego w sposób naturalny będzie się zmniejszał. Jego nauczanie jest stale aktualne, a w niektórych obszarach jeszcze bardziej aktualne niż w przeszłości. Na każdy z paneli dyskusyjnych zgłosiło swoje wnioski ponad 20 stypendystów. Widać jak bardzo im na tym zależy, jak bardzo się utożsamiają z tym dziełem. To jest duża wartość, bo od poziomu utożsamiania się ze światem wartości i samą fundacją będzie zależało zaangażowanie stypendystów oraz ich następców – mówi ks. Dariusz Kowalczyk, przewodniczący zarządu FDNT.

Dobiega końca wakacyjny obóz stypendystów Fundacji “Dzieło Nowego Tysiąclecia”

Podczas Mszy św. w kołobrzeskiej bazylice kard. Nycz zwrócił się do stypendystów: „Trzeba, żebyście byli ze szkoły świętego Jana Pawła II. To za jego życia powstała Fundacja ‘Dzieło Nowego Tysiąclecia’ i on o tym wiedział. On akceptował ten wymiar Fundacji, którym jest pomoc zdolnej młodzieży, żeby mogła studiować, żeby mogła się uczyć, rozwijać i rosnąć na wspaniałą polską młodzież. Dlatego bierzcie wszystkie cechy jego charakteru i osobowości. To był człowiek pojednania, człowiek budzenia w ludziach miłości. Każdy, kto go spotykał, każdy, z kim zamienił chociaż jedno zdanie, czuł miłość, która rozpala ludzkie serca. Takiej miłości wszystkim nam bardzo potrzeba.”

Kielce

Prawie 800. stypendystów od 19 do 29 lipca brało udział w obozie w Kielcach. Pobyt zorganizowany był pod hasłem „Kielce – miasto na skale”. Nie zabrakło wspólnej modlitwy, pobytu na kieleckich uczelniach, zwiedzania, zajęć integracyjnych, dyskotek i udziału w wydarzeniach kulturalnych. Dzień skupienia odbył się na Kadzielni, wysłuchano koncertu koncert Happy Day Alleluja.

– Stypendystów zaprosili do Kielc pan prezydent Wojciech Lubawski i bp Jan Piotrowski. Ci młodzi zdolni ludzie, którzy są nazywani „żywym pomnikiem św. Jana Pawła”, przyjadą do miasta, w którym polski papież tak pięknie mówił o małżeństwie, rodzinie – jako o fundamencie, jako o skale narodu – powiedział KAI ks. Łukasz Zygmunt, odpowiedzialny za organizację pobytu.

Uczestnicy obozu wzięli udział w 45. Międzynarodowym Harcerskim Festiwalu Kultury Młodzieży Szkolnej „Wiatraczek”, podczas którego odbył się koncert „Największy Zespół Rockowy” – wspólne wykonanie piosenki „Kocham wolność” umożliwiło ustanowienie rekordu w jednoczesnym graniu tego utworu na gitarach i instrumentach perkusyjnych.

W niedzielę 22 lipca gościli we wszystkich kieleckich parafiach, gdzie składali świadectwa, dzieląc się wpływem stypendium na ich życie. 25 lipca zorganizowano dla nich wycieczkę po regionie świętokrzyskim, podczas której odwiedzili Święty Krzyż, Chęciny, Tokarnię i Sandomierz. 27 lipca w hali Politechniki Świętokrzyskiej miał miejsce „Dzień sportu”.

***

Powołana przez Konferencję Episkopatu Polski Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” działa od 18 lat. Aktualnie pod opieką ma ponad 2000 stypendystów, którzy otrzymują nie tylko pomoc finansową, ale także uczestniczą w obozach wakacyjnych i spotkaniach formacyjnych w ciągu roku. Pieniądze na stypendia pochodzą z przykościelnej i publicznej zbiórki pieniędzy z okazji Dnia Papieskiego, z ofiar darczyńców i 1% podatku dochodowego.

Stypendyści mają wysokie wyniki w nauce, pochodzą z małych miejscowości, z rodzin mniej zamożnych.

Subskrybuje zawartość