Subskrybent kanałów

Bp Pękalski: każdego dnia zbliżamy się do Paschy wieczystej

– Każdego dnia zbliżamy się do Paschy wieczystej, bo taka jest prawda o naszym życiu. Życie nasze jest przemijające. Po drodze przeżywamy jeszcze inną paschę, tę, którą wspominamy w liturgii – Paschę Jezusa. Aby do niej się przygotować, musimy właściwie przeżyć okres wielkiego postu, który teraz w Kościele trwa. – mówił bp Ireneusz Pękalski.

W świątyni, która jest wotum wdzięczności Bogu za II Krajowy Kongres Eucharystyczny oraz wizytę papieża Jana Pawła II w Łodzi w 1987 roku, odbyła się kolejna liturgia stacyjna w ramach tegorocznego wielkopostnego pielgrzymowania.

Sobotniej Mszy świętej przewodniczył ksiądz biskup Ireneusz Pękalski – biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej. – Cieszymy się, że dziś tu w naszej parafii możemy przezywać pełnię Kościoła, to jest modlić się wraz z naszym biskupem.- mówił podczas powitania ks. Ścieszko – proboszcz parafii.

W homilii stacyjnej kaznodzieja wskazał na to, że Jezus nie odrzuca człowieka grzesznego, nie gorszy się jego grzechem ale wierzy w niego i chce mu pomóc, nawet jeśli inni tego nie rozumieją. – Przez życzliwość, przez miłość, przez bliskość Jezus chce człowieka przemienić. Nie przez rozkaz, nie przez zakaz, nie przez nakaz ale przez miłość, która objawiła się najmocniej w tym, kiedy za grzesznika czyli każdego z nas oddał swoje życie.- podkreślił biskup.

Przypominając słowa z liturgii – nawracajcie się i wierzcie w ewangelię – celebrans zauważył, że kiedy Jezus wzywa do nawrócenia, nie staje przed nami jako sędzia, jako kontroler tego co czynimy. Ale okazuje się wobec grzesznika jako miłosierny, przebaczający i kochający ojciec. On sam szuka zagubionych, on im towarzyszy na drogach ich życia. – zauważył pasterz.

Liturgię zakończyła wspólna modlitwa koronką do Bożego Miłosierdzia i błogosławieństwo księdza biskupa.

Kraków: prześladowania chrześcijan tematem Misterium Męki Pańskiej u salezjanów

Prześladowania chrześcijan na całym świecie to głównym temat tegorocznego Misterium Męki Pańskiej, przygotowanego przez alumnów Wyższego Seminarium Duchownego Towarzystwa Salezjańskiego w Krakowie. Spektakle, wystawiane we wszystkie soboty i niedziele Wielkiego Postu cieszą się dużym zainteresowaniem i na stałe wpisały się w wielkopostny program kulturalny miasta.

Pierwsze teatralne przedstawienie męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa odbyło się ponad sto lat temu. Na salezjańskiej scenie teatralnej księża kontynuują tę tradycję do dziś. Reżyserem tegorocznego misterium jest Marcin Kobierski, aktor Teatru „Bagatela”. Oprócz alumnów w spektaklu grają także członkowie wspólnoty „Ziemia Boga”.

– Główny tematem tegorocznego misterium są prześladowania chrześcijan na całym świecie, a jego motywem nawrócenie św. Pawła. Poprzez spektakl chcemy podjąć pytania, które są bardzo ważne dla współczesnego człowieka – powiedział ks. Michał Słojewski SDB, asystent reżysera spektaklu. Jak dodał, w misterium treści ewangeliczne i religijne przenikają się z dramatem współczesnego człowieka.

Inspiracją do powstania tego misterium stała się płyta „Nieśmiertelni”, która powstała po to, by zwrócić uwagę na skalę dramatu chrześcijan prześladowanych dzisiaj w wielu miejscach świata. Autorem projektu „Nieśmiertelni” jest Salezjański Wolontariat Misyjny „Młodzi Światu”. Jego celem jest wezwaniem do przebaczenia, które pokonuje nienawiść i daje prawdziwe zwycięstwo, a także pokazanie postaw tych, którzy naśladując cierpiącego Chrystusa, przebaczają swoim oprawcom. Stanowi także zaproszenie do modlitwy w intencji prześladowanych chrześcijan, ale również o nawrócenie ich prześladowców.

Misteria przygotowywane przez salezjanów dotyczą spraw, które są ważne dla współczesnego człowieka, m. in. tajemnicy zła, dramatu grzechu i potęgi łaski, tajemnicy życia, sensu bólu, cierpienia i umierania. Forma spektaklu jest dostosowana do potrzeb człowieka, aby była ona jak najbardziej aktualną propozycją dla każdego, kto głębiej chce przeżyć tajemnicę wiary.

Niepowtarzalna jest forma spektakli, która ewoluowała od bardziej muzycznej, ludowej, prostej w odbiorze, do bardziej refleksyjnej, która dzisiaj zmusza odbiorcę do odpowiedzi na istotne pytania. Pełna dynamizmu akcja, połączona jest z oryginalną grą świateł i muzyką, która pozwala przenieść się odbiorcy do czasów i miejsc, z którymi wiążą się najważniejsze wydarzenia historii zbawienia.

Misterium ma charakter ewangelizacyjny i przeznaczony jest dla młodzieży i dorosłych. Można go zobaczyć na scenie salezjańskiej przy ul. Tynieckiej 39 w Krakowie. Misterium jest wystawiane do 18 marca we wszystkie soboty i niedziele. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie: www.losiowka.pl.

Bp Mazur: przyjęcie sutanny to zewnętrzny znak wewnętrznego przygotowania serca na przyjęcie sakramentu kapłaństwa

„Przyjęcie sutanny to zewnętrzny znak wewnętrznego przygotowania serca na przyjęcie sakramentu kapłaństwa” – powiedział bp Jerzy Mazur, biskup ełcki do alumnów Wyższego Seminarium Duchownego w Ełku w czasie Mszy św. z udzieleniem posług lektoratu i akolitatu.

W sobotę, 17 lutego 2018 r., w kaplicy seminaryjnej Wyższego Seminarium Duchownego w Ełku odbyła się uroczysta Liturgia pod przewodnictwem Ordynariusza Diecezji Ełckiej – bp. Jerzego Mazura z udzieleniem posług lektoratu 5 alumnom roku III i akolitatu – 5 alumnom roku IV. Alumni przygotowywali się duchowo do tego wydarzenia poprzez rekolekcje przeprowadzone przez ks. Andrzeja Szklarskiego MS.

W homilii bp Mazur zachęcał, by dać się prowadzić Duchowi Świętemu. Przypomniał, że dzisiejszy świat potrzebuje świętych i mądrych kapłanów. „Przyjęcie sutanny to zewnętrzny znak wewnętrznego przygotowania serca na przyjęcie sakramentu kapłaństwa. Całe życie seminaryjne to przygotowanie do misji, którą wyznaczył nam Bóg. Ta misja jest jak sutanna – jeśli jeden guzik zapniemy źle, to kolejne tak samo będą źle zapięte. Więc nie bójcie się rozpiąć ich i na nowo zacząć dobrze od początku” – zachęcał kapłan.

Kaznodzieja wskazywał, że aby być ludźmi szczęśliwymi i dobrze wypełnić misję, którą nam obrał Bóg, należy żyć Ewangelią i kroczyć drogą błogosławieństw. Nawiązując do sobotniej Ewangelii, bp Mazur postawił kandydatom do lektoratu i akolitatu konkretne pytania: „Czy zostawiłeś wszystko jak celnik Matusz i nie ciągnie się za tobą garb zobowiązań? Czy jest w Tobie pragnienie naśladowania Chrystusa? Wpatrujecie się często w Jezusa Eucharystycznego? Wpatrujecie się także w Jezusa przemienionego na Górze Tabor, Jezusa z Wieczernika, z ogrójca a także Zmartwychwstałego?” – pytał biskup ełcki.

Przywołując postacie ks. Kazimierza Hamerszmita i ks. Mariana Żelazka – misjonarza z Indii, który służył najbiedniejszym, bp Mazur życzył nowym lektorom i akolitom wytrwałości w powołaniu oraz by przyjęta przez nich posługa była pomocą we wsłuchiwaniu się w Słowo Boże i przyjmowanie Ciała i Krwi Chrystusa dla wszystkich wiernych. „Niech ta dzisiejsza uroczystość umocni nas w dążeniu do rzeczy wielkich. Kochajcie swoje powołanie, budujcie swoje życie na Chrystusie. Życzę wam, aby każdy z was stanął przy ołtarzu jako kapłan Boży. A każdego z was proszę o modlitwę na umocnienie wiary w dzisiejszym świecie” – życzył pasterz diecezji.

Posługa lektoratu zobowiązuje do czytania słowa Bożego na zgromadzeniu liturgicznym. Lektor musi mieć odpowiednie przygotowanie. Czyta Słowo Boże, a poza liturgią przygotowuje innych do pełnienia tej funkcji. Poza mszą świętą może, w imieniu Kościoła: przewodniczyć nabożeństwom (np. różaniec, gorzkie żale, majowe, czerwcowe, itp.), błogosławić pokarmy w Wielką Sobotę i maszyny rolnicze.

Posługa akolitatu natomiast jest już bardziej „kapłańską” posługą. Akolita z greckiego oznacza „idący za kimś”, w tym wypadku za Chrystusem. Zadaniem akolity jest udzielanie Eucharystii wiernym oraz puryfikacja (czyszczenie) naczyń liturgicznych.

Abp Gądecki: w Wielki Poście pamiętajmy o nabożeństwach pasyjnych

Nie zapominajmy w tym wielkopostnym czasie o udziale w Gorzkich Żalach i Drogach Krzyżowych – pisze do wiernych archidiecezji poznańskiej abp Stanisław Gądecki. List pasterski metropolity poznańskiego odczytano w kościołach w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu.

Abp Gądecki regularnie uczestniczy w Gorzkich Żalach odprawianych w katedrze poznańskiej. W tym roku kazania pasyjne wygłosi tam duszpasterz akademicki ks. Radosław Rakowski. W czwartek po Popielcu abp Gądecki przewodniczył też Drodze Krzyżowej ulicami miasta Poznania.

W liście pasterskim przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przypomina o obowiązku zdecydowanego porzucenia grzechów i dostosowania sposobu życia do nauczania Jezusa. „Do każdego i każdej z nas, do wielkich i małych, do bogatych i biednych, wykształconych i niewykształconych, do dzieci, młodzieży, ludzi w sile wieku i starców Jezus kieruje słowa: nawróć się!” – zauważa abp Gądecki.

„Nawrócenie to zaprzestanie czynienia zła i zaprawianie się w dobrym. To pójście za Jezusem w taki sposób, aby Jego Ewangelia stała się konkretnym przewodnikiem naszego życia. To zaniechanie myślenia, że to my jesteśmy wyłącznymi budowniczymi własnego życia” – pisze metropolita poznański.

Abp Gądecki zauważa też, że „dzisiaj nie można już być chrześcijaninem w następstwie prostego faktu, że żyjemy w społeczeństwie o korzeniach chrześcijańskich. Także ten, kto rodzi się w rodzinie chrześcijańskiej i jest religijnie wychowany musi każdego dnia ponawiać decyzję bycia chrześcijaninem; dawać pierwsze miejsce Bogu” – podkreśla metropolita poznański.

„Nawrócenie się nie jest dla nas – jak niektórzy sądzą – sprawą uznaniową, opcjonalną; ono jest dla nas koniecznością. Najskuteczniejszą odpowiedzią na brak dobrych owoców w naszym życiu jest odwrócenie się od zła i zwrócenie ku dobru” – czytamy w liście pasterskim abp. Gądeckiego.

Metropolita poznański zapowiada zawierzenie 18 marca dziejów archidiecezji św. Józefowi w związku z 1050-leciem biskupstwa. „Dla umocnienia wiary w stałą opiekę św. Józefa nad Kościołem – po zakończeniu pielgrzymowania kopii obrazu – zawierzymy teraz Jego opiece całą archidiecezję poznańską” – pisze abp Gądecki.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski wspomina także w liście pasterskim przybycie 1050 lat temu do Poznania pierwszego biskupa Jordana.

„Do jego zadań – jako pierwszego odpowiedzialnego za dyscyplinę pokutną w jego Kościele partykularnym – należało wzywanie do nawrócenia i pokuty. Jego obowiązkiem było mówienie o niszczącej obecności grzechu w życiu ludzi i w historii wspólnot. Jego obowiązkiem było też przepowiadanie niezgłębionej tajemnicy miłosierdzia, które Bóg nam okazał w Krzyżu i Zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, oraz w wylaniu Ducha Świętego na odpuszczenie grzechów” – zauważa metropolita poznański.

Wiara i wierność Jezusowi to główne wyzwania dzisiejszego Kościoła

Kościół stoi dziś wobec wielkiego wyzwania. Jest nim wierność Jezusowi, Jego Ewangelii, a także nauczaniu, które otrzymał od pierwszych papieży i soborów – uważa kard. Robert Sarah. Prefekt Kongregacji do spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów udzielił wywiadu portalowi belgijskiego episkopatu Cathobel. Zaznaczył, że wyzwanie wierności jest ważne, ale nie dla wszystkich oczywiste, bo Kościół usiłuje dostosować się do swego środowiska, do współczesnej kultury.

Drugim wyzwaniem współczesnego Kościoła jest sama wiara, bo jak zauważył kard. Sarah, mamy dziś do czynienia z poważnym kryzysem wiary i to nie tylko w ludzie Bożym, ale również wśród osób odpowiedzialnych za Kościół. Przytoczył on głośny ostatnio przypadek z Turynu, gdzie jeden z księży podczas bożonarodzeniowej Mszy św. oświadczył, że liturgia będzie bez Credo, bo on stracił wiarę i zamiast tego proponuje pieśń, która będzie wyrazem wspólnoty.

Czytaj także: Kard. Sarah: Europa nie wie dziś, czym jest ani gdzie zmierza!

Kard. Sarah przypomniał, że Benedykt XVI chciał zaradzić temu kryzysowi, ogłaszając kolejno Rok św. Pawła, Rok Kapłaństwa i Rok Wiary. Wiarę pogłębia się bowiem dzięki modlitwie, osobistej więzi z Bogiem. My tymczasem za dużo dyskutujemy, a za mało się modlimy – zauważył szef watykańskiej dykasterii. Środkiem, który dał nam sam Bóg, byśmy trwali z Nim w relacji są natomiast sakramenty, a w szczególności Eucharystia, która powinna być święta i piękna. Tymczasem w liturgii wciąż jest wiele nadużyć i niekiedy odchodzi się w niej od tego, co chciał Sobór. Kard. Sarah przypomniał słynne rozróżnienie Benedykta XVI na Sobór rzeczywisty, który pozostawił dokumenty i Sobór w podaniu mediów. Ludzie znają tylko Sobór mediów, a lekceważą teksty. Liturgia jest tego przykładem – uważa kard. Sarah.

Prefekt Kongregacji Kultu Bożego przypomniał też, że jego zdaniem Kościół reformuje się na dwa sposoby: tak jak Luter, poprzez krytykę i odrzucenie, albo jak św. Franciszek z Asyżu, przez radykalizm Ewangelii. I to właśnie jest prawdziwa reforma: żyć w pełni Ewangelią, tym, co otrzymaliśmy od Jezusa Chrystusa i z Tradycji – podkreśla kard. Sarah.

Aborcja naprawdę nie jest ok, to życie jest wartością

– Aborcja naprawdę w żadnym przypadku nie jest ok. To życie jest wartością, szczególnie w jego początkowym etapie, gdy poczęty człowiek jest całkowicie bezbronny i potrzebuje szczególnej ochrony – podkreśla rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ksiądz dr Paweł Rytel-Andrianik.

Rzecznik Episkopatu odniósł się do dyskusji toczącej się m.in. w mediach społecznościowych w tej sprawie. „Prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci jest podstawowym i niepodważalnym prawem każdego człowieka. To nie kwestia religii, światopoglądu czy osobistych przekonań, ale nauki. Ostatnio naukowcy z Uniwersytetu w Oxfordzie odkryli, że serce dziecka zaczyna bić przed 20 dniem od poczęcia. Dzięki zaś badaniom USG 3D i 4D można obserwować ruchy dziecka w 10-12 tygodniu życia, można np. zobaczyć, że się uśmiecha. Dla rodziców jest to po prostu wzruszające” – powiedział ks. Rytel-Andrianik.

Czytaj także: Dr Wanda Półtawska o prawnej ochronie każdego życia

Dodał, że trywializowanie aborcji, poprzez sprowadzanie jej do poziomu zwyczajnych życiowych czynności jest niedopuszczalne. „Przedstawianie aborcji w kolorowych barwach, w stylizacji budzącej skojarzenia z reklamami produktów codziennego użytku jest czymś skandalicznym i narusza zasady etyki i moralności. Ofiarą aborcji jest nie tylko dziecko nienarodzone, ale także jego matka i ojciec, rodzeństwo, dziadkowie i cała rodzina” – przypomniał rzecznik Episkopatu.

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski podkreślił, że biskupi proszą o modlitwę w intencji ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci, a także o wspieranie inicjatyw, które służą temu celowi. „Życie jest piękne od poczęcia! To wartość, która jednoczy ludzi na całym świecie, nie tylko katolików i chrześcijan” – podkreślił ks. Rytel-Andrianik.

Hanna Suchocka ponownie członkiem Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich

Franciszek potwierdził kardynała Seana O’Malley, OFM Cap. na funkcji przewodniczącego Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich, powołał szesnastu członków tego organu doradczego, w tym dziewięciu nowych członków. Na kolejną kadencję potwierdził siedmiu dotychczasowych członków, w tym prof. Hannę Suchocką, byłą ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej.

Nowi członkowie to: prof. Benyam Dawit Mezmur (Etiopia); s. Arina Gonsalves, RJM (Indie); Neville Owen (Australia); Sinalelea Fe’ao (Tonga); prof. Myriam Wijlens (Holandia); prof. Ernesto Caffo (Włochy); s. Jane Bertelsen, FMDM (Wielka Brytania); Teresa Kettelkamp (USA) i Nelson Giovanelli Rosendo Dos Santos (Brazylia).

Siedmiu członków pełniących potwierdzonych ponownie to: dr Gabriel Dy-Liacco (Filipiny); bp Luis Manuel Alí Herrera (Kolumbia); ks. Hans Zollner, SJ (Niemcy); prof. Hanna Suchocka (Polska); s. Kayula Lesa, RSC (Zambia); s. Hermenegild Makoro, CPS (RPA) i ks. prał. Robert Oliver (USA) – dotychczasowy sekretarz Komisji.

Jak wskazał kard. O’Malley nowo mianowani członkowie uzupełnią globalną perspektywę Komisji w zakresie ochrony osób nieletnich i dorosłych szczególnie narażonych na wykorzystanie. Dodał, że stawia sobie ona za cel pomaganie Kościołom lokalnym w ich wysiłkach na rzecz ochrony tej kategorii osób przed nadużyciami seksualnymi.

Przewodniczący Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich zaznaczył, że wśród ośmiu kobiet i ośmiu mężczyzn – członków tego gremium są także osoby, które padły ofiarą molestowania ze strony duchownych. Mają one prawo do publicznego ujawniania swoich doświadczeń, ale powołani członkowie postanowili, że nie uczynią tego publicznie, ale wyłącznie w ramach Komisji, która apeluje o uszanowanie ich prywatności w tej sprawie.

Czytaj także: Ekspert KEP: konieczna jest narodowa strategia ochrony dzieci

Zapowiedziano, że najbliższa, planowana na kwiecień b.r. sesja plenarna Komisji rozpocznie się prywatnym spotkaniem z kilkoma osobami, które doświadczyły przemocy. Członkowie omówią następnie różne propozycje mające na celu wspieranie stałego dialogu z ofiarami z całego świata. Ma temu służyć mający powstać niebawem „Międzynarodowy Zespół Doradców na rzecz osób Poszkodowanych” (ISAP), nowa struktura ukształtowana przez głosy ofiar i bazująca na doświadczeniach komitetu doradczego działającego w Anglii i Walii. Przedstawi je w kwietniu baronowa Hollins.

Poinformowano, że w ciągu pierwszych czterech lat działania Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich współpracowało z nią niemal 200 diecezji i zakonów.

Komisja ds. Ochrony Małoletnich powstała w marcu 2014 roku. Doradza ona papieżowi w sprawach dotyczących zaangażowania Stolicy Apostolskiej w ochronę dzieci i młodzieży oraz opieki duszpasterskiej nad ofiarami nadużyć seksualnych, jakich dopuścili się duchowni. Chodzi zwłaszcza o śledzenie na bieżąco programów ochrony dzieciństwa, o formułowanie propozycji nowych inicjatyw we współpracy z biskupami, konferencjami episkopatu i wyższymi przełożonymi zakonnymi oraz o proponowanie odpowiednich osób do systematycznego wcielania w życie tych inicjatyw – świeckich, zakonnych i księży, mających doświadczenie w dziedzinie ochrony małoletnich, kontaktów z ofiarami, zdrowia psychicznego, stosowania prawa itp. Komisji przewodniczy wspominany kardynał O’Malley z USA, a wśród jej członków są dwie ofiary nadużyć: Marie Collins z Irlandii i Peter Saunders z Wielkiej Brytanii, a także była polska premier Hanna Suchocka. W maju 2015 roku Komisja otrzymała statut, zaaprobowany ad experimentum na trzy lata. Utworzenie instytucji, mającej troszczyć się o ofiary, dopełniło dotychczasową działalność Kongregacji Nauki Wiary, skupioną głównie na przeprowadzaniu dochodzeń w sprawach oskarżeń o nadużycia seksualne i karaniu ich sprawców w oparciu o prawo kościelne.

Komisja opiniowała już między innymi projekt zmian w Kodeksie Prawa Kanonicznego, przewidujących karę dla biskupów, którzy ukrywają wykorzystywanie seksualne małoletnich przez duchownych.

Wizyta Andrzeja Dudy w Republice Litewskiej

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką, wziął w piątek udział w uroczystej Mszy świętej w katedrze wileńskiej. Nabożeństwu z okazji 100. rocznicy odbudowy Państwa Litewskiego przewodniczył metropolita wileński.

Wśród zgromadzonych w bazylice archikatedralnej św. Stanisława Biskupa i św. Władysława w Wilnie obecni byli także przywódcy państw regionu z Prezydent Litwy, Dalią Grybauskaite i Prezydentem Ukrainy, Petro Poroszenko, na czele.

Z okazji 100. rocznicy odbudowy Państwa Litewskiego w kościołach na terenie całej archidiecezji wileńskiej 16 lutego odbyły się świąteczne Msze święte a o godzinie 12.30 zabrzmiały kościelne dzwony.

Uczestnictwo w nabożeństwie jest jednym z elementów programu wizyty Pary Prezydenckiej w Republice Litewskiej. Wizyta zakończyła się 17 lutego. Poza oficjalnymi spotkaniami z przywódcami państw regionu Para Prezydencka spotyka się także z litewską Polonią.

Czytaj także: Prezydent odznaczył matki z rodzin wielodzietnych

W sobotę prezydent Andrzej Duda wziął udział w ceremonii złożenia wieńca na wileńskim Cmentarzu na Rossie przy Mauzoleum Matki i Serca Syna, gdzie pochowane jest serce Marszałka Józefa Piłsudskiego. W trakcie ceremonii planowane jest spotkanie z przedstawicielami ZHP na Litwie i Wileńskiej Młodzieży Patriotycznej.

W sobotę, 17 lutego, Agata Kornhauser-Duda, żona prezydenta RP odwiedziła wileńskie hospicjum im. błogosławionego Michała Sopoćki. Placówka, prowadzona przez siostrę Michaelę Rak ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego, powstała w 2009 roku. Hospicjum działa od 6 lat, znajduje się w wyremontowanym specjalnie na ten cel budynku w południowej części miasta.

– Idea hospicyjna na Litwie w ogóle nie była znana – zauważyła s. Michaela Rak, założycielka hospicjum. Do Wilna przyjechała z Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie także zajmowała się opieką nad chorymi, prowadząc tamtejsze hospicjum. Przypomniała, że już około 30 lat temu profesor Jacek Łuczak (specjalista w zakresie medycyny paliatywnej, założyciel największego w Poznaniu Hospicjum Pallium – MK) przyjeżdżał na Litwę z doświadczeniem hospicyjnym, ale zatrzymało się to na poziomie teoretycznym.

Hospicjum, prowadzone przez s. Michaelę jest jedyną tego typu placówką na Litwie choć, jak powiedziała, „były już tworzone (na Litwie – MK) łóżka paliatywne, ale na oddziałach szpitalnych”. – Hospicjum powstało dzięki tysiącom ludzi, którzy zaangażowali w jego działanie – tłumaczyła siostra Rak. Dyżur w hospicjum im. bł. Michała Sopoćki trwa 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Hospicjum rozpoczęło działalność w 2012 roku.

Czytaj także: Obrady Komisji KEP ds. Polonii i Polaków za Granicą

Wizyta Agaty Kornhauser-Dudy w Hospicjum im. bł. Michała Sopoćki rozpoczęła się kilka minut po godzinie 11:00 lokalnego czasu i trwała do południa. Pierwsza Dama spotkała się z pensjonariuszami tego wyjątkowego miejsca w atmosferze dyskrecji, bez towarzystwa kamer, w asyście m.in. Marcina Łapczyńskiego, dyrektora Instytutu Polskiego w Wilnie. – Klimat domu, społeczności rodzinnej, to uzewnętrzniło się podczas tego spotkania – podsumowała s. Michaela. – Na spotkanie z Agatą Kornhauser-Dudą przyjechały także bliskie naszemu sercu osoby: gospodarze i goście, przedstawiciele pracowników, rodzin chorych, kapłani – dodaje zakonnica.

W spotkaniu uczestniczyło ponad 60 osób.

– Wizyta odbyła się w klimacie jedności. Spotkaliśmy się w grupach przedstawicielskich wszystkich, którzy na co dzień tworzą hospicyjną rzeczywistość. Jesteśmy bardzo wdzięczni pani Agacie Kornhauser-Dudzie za tę wizytę – powiedziała s. Rak.

W trakcie wizyty Pierwsza Dama spotkała się z chorymi i rozmawiała z nimi w ciepłej i rodzinnej atmosferze. Wyświetlona została także prezentacja, na której zobrazowana została działalność ośrodka.

S. Rak pracuje obecnie nad otwarciem oddziału dziecięcego hospicjum. – Potrzeby ludzi dorosłych i dzieci i młodzieży różnią się – stwierdziła zakonnica. Oddział dziecięcy ma oferować opiekę pensjonariuszom poniżej 18 roku życia.

Dr Wanda Półtawska o prawnej ochronie każdego życia

„Człowiek nie dlatego żyje, że się urodził, tylko dlatego się rodzi, że żyje.” – tak potrzebę prawnej ochrony życia poczętego uzasadnia dr Wanda Półtawska doktor nauk medycznych oraz specjalista w dziedzinie psychiatrii, profesor Papieskiej Akademii Teologicznej, harcerka, więźniarka niemieckiego obozu koncentracyjnego w Ravensbrück, przyjaciółka Jana Pawła II, towarzysząca jego śmierci.

W przeprowadzonym przez Citizengo Polska wywiadzie z dr. Wandą Półtawską, nestorka polskiego ruchu pro-life podkreśla, że wartość życia ludzkiego nie zależy od stanu zdrowia, urody, czy talentów człowieka. „Każdy człowiek ma prawo żyć, nawet jeśli jest nieuleczalnie chory, niepełnosprawny, czy w początkowym, prenatalnym, stadium rozwoju” – stwierdza.

„Stąd każdy z nas ma obowiązek, chronić życie i zrobić wszystko, by życie każdego i każdej z tych najmniejszych z nas mogło się rozwinąć niezależnie od tego, czy badania prenatalne są pomyślne, czy też mamy do czynienia z podejrzeniem jakiejkolwiek choroby, czy niepełnosprawności” dodaje.

Dr Wanda Półtawska, od lat jest zaangażowana w obronę życia. W setkach publikacji i wystąpień niezmiennie przywołuje wartości i zasady bioetyki opartej na antropologii chrześcijańskiej. W 2014 roku wyraziła je w formie „Deklaracji wiary lekarzy katolickich i studentów medycyny w przedmiocie płciowości i płodności ludzkiej.”, którą podpisało blisko 4 tysiące lekarzy z całej Polski.

Obecny wywiad, w kontekście prac Sejmu nad obywatelską inicjatywą ustawodawczą #ZatrzymajAborcje, jest głosem adresowanym szczególnie do parlamentarzystów, bo to w ich rękach jest teraz los wielu setek i tysięcy dzieci.

„Czy autorytet i doświadczenie dr. Wandy Półtawskiej będzie w tym wypadku wystarczające? Mam nadzieję, że w niedługim czasie będziemy się mogli o tym przekonać.” – podsumowuje wywiad Magdalena Korzekwa-Kaliszuk Dyrektor Citizengo Polska.

Franciszek: w tym roku Paweł VI zostanie ogłoszony świętym

W tym roku bł. Paweł VI zostanie ogłoszony świętym, a Benedykt XVI i ja jesteśmy na liście oczekujących – powiedział z pewną dozą humoru Papież Franciszek, podczas czwartkowego spotkania z duchowieństwem Wiecznego Miasta.

W miniony czwartek na zakończenie zamkniętej sesji pytań i odpowiedzi z duchowieństwem Rzymu papież powiedział, że będzie to „święty rok” dla Pawła VI. Niedawno dwaj Biskupi Rzymu zostali świętymi: Jan XXIII i Jan Paweł II – powiedział Franciszek. „Paweł VI zostanie ogłoszony świętym w tym roku, a Benedykt i ja jesteśmy na liście oczekujących, módlcie się za nas” – powiedział żartując podczas spotkania w bazylice św. Jana na Laternie.

Czytaj także: Bł. Paweł VI – papież i pontyfikat przełomu

Na początku lutego kardynałowie i biskupi – członkowie Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych jednogłośnie uznali za cudowne uzdrowienie przypisywane papieżowi, ogłoszonemu błogosławionym w 2014 r. Papież Franciszek jeszcze nie udzielił formalnej zgody, która miałaby formę oficjalnego dekretu, po czym zostanie ogłoszona data jego kanonizacji w Rzymie. Niektórzy oczekują, że Paweł VI zostanie kanonizowany jesienią, prawdopodobnie w październiku, a może tuż przed wakacjami.

Kard. Dziwisz: Kamilu, jesteś radością Polski!

Kamilu, jesteś radością Polski i chwałą Podhala! – powiedział kard. Stanisław Dziwisz, gratulując polskiemu skoczkowi, który w Pjongczangu obronił dziś tytuł mistrza olimpijskiego. „Bóg zapłać!” – podziękował Stochowi.

Pochodzący z podhalańskiego Zębu skoczek narciarski na dużej skoczni w Pjongczangu obronił tytuł i po raz trzeci w karierze został mistrzem olimpijskim. Polak uzyskał w dwóch skokach 135 i 136,5 metra. Drugie miejsce zajął Niemiec Adreas Wellinger. Na trzecim miejscu podium stanął Norweg Robert Johansson.

Czytaj także: Radość po zwycięstwie Kamila Stocha

Kard. Stanisław Dziwisz wiernie kibicuje polskim sportowcom, „zwłaszcza tym, którzy są góralami”, jak zaznaczył w rozmowie z KAI. Dziś również z wielkimi emocjami oglądał zmagania skoczków w Pjongczangu. „Kamilu, jesteś radością Polski i chwałą Podhala! Bóg zapłać!” – powiedział, gdy Kamil Stoch obronił tytuł mistrza olimpijskiego.

Stoch jako pierwszy reprezentant Polski w sportach zimowych zdobył w karierze trzy złote medale olimpijskie. Dwa złote krążki ma Justyna Kowalczyk. To 21. medal dla Polski w historii zimowych igrzysk.

Radość po zwycięstwie Kamila Stocha

– Na ulicach pustki, wszyscy ludzie przed telewizorami, a w niedzielę na Mszach świętych będzie okazja pogratulować, choć na odległość – Honorowemu Obywatelowi Proszowic, Kamilowi Stochowi, mistrzowi olimpijskiemu – mówi KAI ks. dr Jan Zwierzchowski, proboszcz parafii w Proszowicach.

Kapłan wyjaśnia, że w tutaj, w tym oddalonym o 24 km miasteczku od Krakowa, w diecezji kieleckiej – powstał pierwszy w Polsce oficjalny fanklub Kamila Stocha, któremu prezesuje Rafał Chmiela. Powołano go w sierpniu 2011 r., na co sportowiec wyraził zgodę.

Bliska rodzina ze strony żony Kamila Stocha mieszkała z Proszowicach, a gdy nasz mistrz studiował w Krakowie, to właśnie tutaj zamieszkał, wraz z żoną Ewą, w budynku starej poczty przy ul. Głowackiego – opowiada proboszcz.

Czytaj także: Pjongczang: olimpijczycy na Mszy św. 

Zapewne zawarte w tamtych latach przyjaźnie i znajomości zaowocowały stałymi kontaktami, powstaniem kilka lat temu fanklubu i nadaniem Kamilowi Stochowi – Honorowego Obywatelstwa Miasta Proszowic, niespełna rok temu.

– Wtedy właśnie poznałem go osobiście, w uroczystości wzięli udział jego rodzice, bp Piotr Skucha, który pochodzi z Proszowic, reprezentacja polskich skoczków narciarskich. Kamil Stoch angażuje się w życie Proszowic, np. w różne inicjatywy sportowe i społeczne np. szkoły podstawowej nr 1, spotyka się z uczniami – dodaje ks. Zwierzchowski.

Fanklub mieści się w kawiarni „Muzealnej”, gdzie zgromadzono eksponaty przekazane przez Kamila Stocha, m.in. jego kombinezon, narty, nakrycia głowy i inne sportowe rekwizyty.

Pierwsza niedziela na Lateranie

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu liturgia stacyjna sprawowana jest w rzymskiej katedrze, gdzie czczeni są dwaj święci: Jan Chrzciciel i Jan Ewangelista. Jest to pierwszy oficjalny kościół chrześcijaństwa.

Fot. Tango7174 / Wikimedia

Miejsce pod budowę bazyliki przekazał Kościołowi cesarz Konstantyn jako wotum za zwycięstwo odniesione podczas jednej z bitew. Powstałe na Lateranie świątynia i przylegający do niej pałac były siedzibą papieży do czasów awiniońskich. Po powrocie do Rzymu papież Grzegorz XI zdecydował się zamieszkać w Watykanie.

Wnętrze świątyni, z całym bogactwem malowideł i zdobień, ilustruje wielowiekową historię chrześcijaństwa i przypomina najważniejsze wydarzenia Kościoła rzymskiego.

Do najbardziej zdumiewających zaliczyć trzeba synod trupi, jaki papież Stefan IV w 896 r. przeprowadził nad swoim poprzednikiem Formozusem, umieszczając na ten czas jego zwłoki na papieskim tronie. Jak głosi legenda boską karą za to, miało być trzęsienie ziemi, które przyczyniło się do zawalenia się kopuły świątyni.

Bazylika laterańska gości wielkopostnych pielgrzymów dwukrotnie. Następna liturgia stacyjna odbywa się tu w Wielki Czwartek.

Czytaj także: Stacje Wielkiego Postu – pielgrzymka szlakiem kościołów stacyjnych

Więcej informacji na temat kościoła św. Jerzego znaleźć można w książce Hanny Suchockiej „Rzymskie pasje. Kościoły stacyjne Wiecznego Miasta”, wyd. Rosikon Press.

***

W niedzielę 18 lutego liturgie stacyjne odprawiane są:

Warszawa: katedra Św. Michała Archanioła i Św. Floriana Męczennika, ul. Floriańska 3
Lublin: kościół św. Judy Tadeusza, ul. Abramowicka 2

***

Zapraszamy do przesyłania zdjęć z sprawowanych w polskich miastach liturgii stacyjnych. Stwórzmy wspólnie wielkopostną galerię, która złoży się na duchową mapę największych polskich miast. Zdjęcia kościołów stacyjnych prosimy o przesyłanie na adres mailowy: ekai@ekai.pl. W wiadomości prosimy o umieszczenie zgody na wykorzystanie fotografii:

Wyrażam zgodę na nieodpłatną publikację niniejszych fotografii przez Katolicką Agencję Informacyjną Sp. z o.o. na portalu internetowym www.eKAI.pl, bezterminowo, z zastrzeżeniem oznaczenia fotografii w następujący sposób: ….. (np. imię i nazwisko, inicjał, nazwa instytucji).

Diecezja kielecka: wierni wezwani do jałmużny wielkopostnej

18 tysięcy skarbonek na jałmużnę wielkopostną rozprowadza kielecka Caritas – skarbonki okazały się oczekiwaną pomocą duszpasterską, pytają o nie wierni. Jak poinformował podczas konferencji prasowej ks. Krzysztof Banasik, wicedyrektor kieleckiej Caritas – proboszczowie zgłaszali zapotrzebowanie na skarbonki już w Środę Popielcową.

Jałmużna wielkopostna to kampania społeczna realizowana przez Caritas – w całej Polsce rozprowadza się ok. miliona skarbonek.

– Skarbonka ma z jednej strony zachęcać do rezygnacji z przyjemności i wygospodarowania wskutek tego choćby drobnej ofiary do skarbonki, a po drugie ma wymiar edukacyjny: jałmużna jest jednym z filarów chrześcijańskiego życia – wyjaśnia ks. Krzysztof Banasik.

Skarbonka ma trafić głównie do dzieci, a przez nie do domów rodzinnych i tam inspirować wszystkich do rodzinnego wyrzeczenia. Jak mówi ks. Banasik – w efekcie kampanii uzyskuje się niewielkie pieniądze, ale „przecież nie o to chodzi”. Zebrane ofiary pozostają w dyspozycji parafii.

W tym roku adresatami jałmużny wielkopostnej są ludzie chorzy i doświadczeni różnego typu biedą wynikającą ze starości, niepełnosprawności, odrzucenia. Chodzi o uczenie dobrych nawyków, wypracowania odpowiednich postaw wobec tej grupy osób, tym bardziej, że społeczeństwo się starzeje. Kampanii przyświeca hasło: „Dar juniora dla seniora”.

Abp Szal: W perspektywie krzyża szukajmy odpowiedzi na ważne pytania

W perspektywie krzyża szukajmy odpowiedzi na ważne pytania dotyczące sensu życia, cierpienia i śmierci – pisze abp Adam Szal w liście na tegoroczny Wielki Post. Metropolita przemyski zachęca, by nabrać dystansu do rzeczy materialnych i większą uwagę zwrócić na drugiego człowieka.

Abp Adam Szal nawiązuje do 40 dni spędzonych przez Jezusa na pustyni i zachęca, by Wielki Post był dla każdego wierzącego właśnie takim swoistym czasem pustyni, przeżytym w posłuszeństwie Duchowi Świętemu. Zauważa jednocześnie, że jest to piękny, ale zarazem trudny okres liturgiczny.

Piękny – bo prowadzi do umocnienia lub nawiązania na nowo przyjaźni z Bogiem. Trudny – bo przez praktykowaną modlitwę, post i jałmużnę podejmujemy wysiłek zmiany życia i wyprostowania powikłanych dróg. „Niech nasza wierność Duchowi Świętemu polega na odwróceniu się od zła i zwróceniu się całym sercem ku woli Bożej. W perspektywie krzyża szukajmy odpowiedzi na ważne pytania dotyczące sensu życia, cierpienia i śmierci” – pisze abp Szal.

Metropolita przemyski sugeruje, że może w tym czasie trzeba będzie ograniczyć czas spędzany przed telewizorem, komputerem czy smartfonem, a zamiast nich wziąć do ręki Pismo Święte, książkę religijną lub czasopismo katolickie.
„Znajdźmy czas dla drugiego człowieka, zwłaszcza chorego, cierpiącego samotnego. Nabierzmy dystansu wobec spraw materialnych, które, choć potrzebne do codziennego życia, nie mogą nam przesłaniać Pana Boga. Ożywmy w sobie pragnienie tworzenia wspólnoty. Tej rodzinnej, ale także i parafialnej, gdzie będziemy mogli dzielić się z innymi darem modlitwy, pomocy czy rady” – zachęca.

Hierarcha wskazuje, aby całe rodziny brały udział w rekolekcjach parafialnych i nabożeństwach pasyjnych, a także dobrze przeżyły spowiedź. Zachęca też do podjęcia jakiegoś wielkopostnego postanowienia, nie tyle jednak chwilowo sobie czegoś odmawiając, co raczej trwale coś postanawiając. Sugeruje też włączenie się do jakiejś wspólnoty parafialnej.

W swoim liście abp Szal zwraca się również do młodzieży, zapraszając ją do udziału w Spotkaniu Młodych Archidiecezji Przemyskiej. Odbędzie się ono w dniach 23 – 25 marca w Radymnie. „Niech to miasto będzie wielkopostną pustynią, na którą wyprowadzi nas wszystkich Duch Święty. Wyjdźcie na tę pustynię, realizując program Spotkania Młodych Archidiecezji Przemyskiej i wraz ze swoimi rówieśnikami szukajcie odpowiedzi na pytania dotyczące tajemnicy Ducha Świętego, który przychodzi do nas ze swymi darami” – zachęca.

List metropolity przemyskiego będzie czytany w kościołach archidiecezji przemyskiej w I niedzielę Wielkiego Postu.

Sandomierz: obchody 200 – letniej posługi służby zdrowia w diecezji sandomierskiej

W Sandomierzu odbyły się 17 lutego obchody 200–letniej posługi służby zdrowia w diecezji sandomierskiej. Bp Romuald Kamiński, przewodniczący Zespołu ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia przy KEP podkreślił, że wszyscy jesteśmy powołani, aby swoim życiem służyć drugiej osobie.

Dziękczynienie za posługę osób leczących i posługującym chorym w 200-letniej historii diecezji oraz wspólna modlitwa w intencji lekarzy, pielęgniarek i osób opiekujących się chorymi sprawowana była w kościele pw. Chrystusa Króla Jedynego Zbawiciela Świata.

W uroczystości wzięły udział delegacje szpitali, ratownictwa medycznego, PCK i placówek medycznych z terenu diecezji. Obecni byli także przedstawiciele Sejmu i Ministerstwa Zdrowia.

Jubileuszowej Mszy św. w intencji lekarzy, pracowników służby zdrowia i osób pielęgnujących chorych, przewodniczył bp Romuald Kamiński, koncelebrowali bp Krzysztof Nitkiewicz, biskup senior Edward Frankowski, oraz duszpasterze posługujący w szpitalach i kapłani z diecezji.

Bp Krzysztof Nitkiewicz, witając zebranych, przypomniał staropolskie powiedzenie, że jeśli sandomierski doktor nie pomoże, to sytuacja jest beznadziejna.

– To powiedzenie sprzed wieków nie straciło na swojej aktualności. Mamy w diecezji wielu wspaniałych lekarzy, pielęgniarek oraz innych przedstawicieli personelu medycznego. Cieszę się, że włączyliście się w jubileusz Kościoła sandomierskiego, który tworzycie razem z innymi, służąc całej wspólnocie zgodnie z waszym powołaniem – mówił hierarcha.

Podczas homilii bp Romuald Kamiński wskazał na konieczność troski o zrozumienie i docenienie osobistego powołania, które jest Bożym darem i zadaniem do wypełnienia wobec bliźnich. Zwrócił uwagę na to, że historia dwustu lat diecezji jest bogata i piękna, jak ta ziemia i okolice, a świętowanie tej rocznicy, jest też upamiętnieniem wydarzeń, które mają wspomóc na drodze naszej wiary.

– Dziś, jako wspólnota, mamy także określone zadania i sprawy, które chcemy Bogu przedstawić. Na pierwszym miejscu potrzeba dziś zrozumieć i docenić dar osobistego powołania. Bóg powołuje nas do konkretnych zadań, ma wobec nas konkretne zamiary. Jesteśmy w oczach Bożych niezwykle ważni. Dlatego dbałość o swoje powołanie, o godność Dziecka Bożego, to jedno z poważniejszych wyzwań. Ono pomaga nam kierować cały naszym życiem i zabezpieczyć się przed niepotrzebnymi niebezpieczeństwami. Człowiek, który szanuje swoją godność umie w porę dostrzec niebezpieczeństwo zejścia z Bożej drogi i umie w porę powiedzieć nie, temu co nie jest wyznaczone przez Bożą Opatrzność – mówił biskup.

Ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej podkreślał, że jubileusz skłania nas do tego, abyśmy coraz bardziej stawali się uczniami Pana Jezusa, oraz że musi się w nas zakorzenić to przekonanie, że najpierw mamy zadbać o Królestwo Boże, a wtedy wszystko inne będzie nam dodane.

Marek Tombarkiewicz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, przywołując słowa papieża Franciszka podkreślił, że szpital nie może być przedsiębiorstwem nastawionym na zysk, lecz miejscem, w którym wszyscy chorzy mogą uzyskać potrzebną pomoc, bez względu na warunki finansowe. Przypomniał także o zmianie nazewnictwa, które jeszcze nie tak dawno określało posługę medyczną, jako „ochronę zdrowia”, obecnie zaś powraca się do nazewnictwa „służba zdrowia”, które oddaje istotę zadań lekarzy i pracowników medycznych.

Podczas spotkania po Mszy św. lekarze podzielili się swoim doświadczeniem pracy medycznej i posługi chorym.
Świadectwo posługi lekarskiej przedstawiła doktor Urszula Surma wraz ze swoją córką Olgą – lekarzem i wolontariuszem. Pani Olga mówiła o swoim doświadczeniu pracy jako lekarza podczas posługi wśród bezdomnych i ubogich. Jej zdaniem, spotkanie z osobą, która jest skrajnie uboga i bezdomna, poznanie jej historii, uczy wielkiej pokory wobec pacjenta oraz tego, by on nie stawał się kolejną kartą choroby czy numerem w księdze głównej.

Spotkanie zakończył wykład ks. prof. dr hab. Arkadiusza Wuwera na temat polskiego wydania Nowej Karty Pracowników Służby Zdrowia, a także wyzwań i nadziei z perspektywy redakcji naukowej tego dokumentu.

Bp Szkodoń: Módlmy się za tych, których życie wewnętrzne jest w ruinie

– Są tacy, którzy wpatrując się w dzisiejszy świat, usprawiedliwiają swoje grzechy. Módlmy się za nich, bo ich życie wewnętrzne jest w ruinie – mówił bp Jan Szkodoń w czasie Mszy św. w kościele św. Kazimierza królewicza. Kościół ten stał się kolejną świątynią na terenie archidiecezji krakowskiej, w której odbywają się wielkopostne nabożeństwa stacyjne.

– Dziś w naszej wspólnocie modlitewnej przyjmujemy Słowo Boże, dzięki któremu coraz bardziej wchodzimy w tajemnicę męki i śmierci Jezusa Chrystusa. Wpatrujmy się w ukrzyżowanego Pana – mówił do zebranych bp Jan Szkodoń.

Biskup przypomniał wiernym, że ewangelia opowiadająca o powołaniu celnika Mateusza jest skierowana do wszystkich, nie tylko do osób zakonnych. – Niech ta ewangelia pomoże nam wszystkim na nowo usłyszeć słowo Chrystusa, który mówi „Pójdź za mną”. Obyśmy w tym Wielkim Poście pomogli także innym ludziom iść drogą ewangelii. O to się módlmy – wzywał biskup.

Hierarcha zachęcał do tego, aby każdy chrześcijanin wsłuchiwał się w słowa Pana Jezusa: – Ile razy patrzymy na krzyż, wspominajmy słowa, które Jezus powiedział, wisząc na nim: „odpuść im, bo nie wiedzą co czynią”, „dziś będziesz ze mną w raju” czy „pragnę” – wymieniał biskup. – Jezus pragnął nie tylko w sposób fizyczny. To był także wyraz pragnienia duchowego, aby wypełnić wolę Ojca Niebieskiego – wyjaśnił.

Na koniec bp Szkodoń prosił wiernych o to, aby nie zapominali o osobach, które przeżywają życiowe trudności, które odwróciły się od Chrystusa i które potrzebują pomocy. – Dziś wielu ludzi cierpi. Są tacy, którzy wpatrując się w dzisiejszy świat, usprawiedliwiają swoje grzechy. Módlmy się za nich, bo ich życie wewnętrzne jest w ruinie. Niech nasza modlitwa za nich będzie pełna gorliwości i ufności – zakończył.

Wzorem ubiegłego roku na terenie archidiecezji krakowskiej w okresie Wielkiego Postu wierni mogą uczestniczyć w liturgii kościołów stacyjnych. Tradycja ta została zapoczątkowana w Rzymie w IV wieku i kultywowano ją przez niemal tysiąc lat. Na nowo została odkryta w 1979 roku, a w 2017 roku do archidiecezji krakowskiej wprowadził ją abp Marek Jędraszewski.

Bożogrobcy z modlitwą na Jasnej Górze w intencji Ziemi Świętej i pokoju

„Pod natchnieniem Ducha Świętego” to hasło trwających na Jasnej Górze rekolekcji Bożogrobców. Tak potocznie nazywa się Zakon Rycerski Świętego Grobu Bożego. W XI wieku Rycerze strzegli bezpieczeństwa świętych miejsc oraz przybywających do nich pielgrzymów. Misja Zakonu nie traci na aktualności, ponieważ sytuacja w Ziemi Świętej wciąż wymaga szczególnej troski i modlitwy – twierdzą przedstawiciele Zakonu. Kazania rekolekcyjne głosi bp Piotr Skucha, biskup pomocniczy diecezji sosnowieckiej.

– Naszym celem jest pomoc Ziemi Świętej. Utrzymanie tam obecności chrześcijan i zapewnienie im godnego życia. To co dzisiaj jest tam, to nic nowego, to zakłócenie spokoju i pokoju zawsze tam były, więc tym bardziej trzeba nam wykazać dziś męstwo – powiedział komandor Józef Dąbrowski, zwierzchnik Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Polsce.

– Podstawową naszą misją jest głoszenie Chrystusa Zmartwychwstałego, pokazywanie w codziennym życiu, że Chrystus, który daje nam nadzieję życia wiecznego, może być też dla innych szansą na powstanie z martwych – przypomniał komandor.

– Pokoju nie zdobywa się przemocą, ale na kolanach, dlatego w Ziemi Świętej powstał ołtarz adoracji Najświętszego Sakramentu – mówił uczestniczący w rekolekcjach artysta plastyk Mariusz Drapikowski, autor ołtarza i członek Zakonu Rycerzy Bożego Grobu. – Pokojem jest Chrystus i tylko On może dać nam pokój wewnętrzny a także każdy inny pokój – podkreśla kawaler Zakonu. Dodaje, że dla pielgrzymów Ziemia Święta jest miejscem bezpiecznym i zachęca do nawiedzania jej i solidarności z żyjącymi tam chrześcijanami.

Jako symbol modlitwy o pokój na świecie w tym roku w Grocie Narodzenia Pana Jezusa w Betlejem została umieszczona, za zgodą wszystkich kościołów, „Gwiazda Pokoju”. Gwiazda wykonana jest z kryształu górskiego, bursztynu i metali szlachetnych. To wotum wdzięczności za wolność z racji jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Na ramieniu gwiazdy widnieje napis wotywny, będący fragmentem polskiej kolędy: „Podnieś rękę Boże Dziecię”.

Członkinie Zakonu nazywane damami podkreślają wartość nie tylko modlitwy, ale także postu w intencji pokoju w Ziemi Świętej.

Damom i Kawalerom towarzyszy bp Piotr Skucha z diecezji sosnowieckiej, który jest Bożogrobcem a także biblistą i przewodnikiem po Ziemi Świętej. W rozważaniach rekolekcyjnych przygląda się postaciom, które towarzyszyły Jezusowi zarówno w okresie jego nauczania, jak i podczas Misterium Paschalnego. – Chodzi o to byśmy czytając Pismo Święte widzieli twarz Chrystusa – podkreśla bp Skucha. Przypomina, że „pusty Boży Grób to tylko zewnętrzny wyraz tego, że Chrystus żyje, że zmartwychwstał i jest obecny z nami w naszym życiu”.

Historia Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego sięga XI wieku. W czasach wypraw krzyżowych celem Zakonu była opieka nad Świętym Grobem w Jerozolimie oraz troska o pielgrzymów. Po opuszczeniu Ziemi Świętej członkowie Zakonu szerzyli kult Grobu Pańskiego i rozpowszechniali zwyczaj nabożeństw pasyjnych. Zajmowali się także działalnością edukacyjną i charytatywną.

Współcześnie cele Zakonu Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie są ukierunkowane na wspieranie dzieł katolickich w Ziemi Świętej. Jego członkowie szerzą kult męki i zmartwychwstania Chrystusa oraz są obrońcami pustego Bożego Grobu, w każdym czasie.

Polskie zwierzchnictwo Bożogrobców wspiera utrzymanie niektórych obiektów sakralnych oraz placówek szkolno-wychowawczych na terenie Jerozolimy, współpracując z Patriarchą Łacińskim.

Zakon Rycerski Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie liczy dziś ok. 32 tys. członków na świecie, głównie w krajach europejskich, ale również w Ameryce Północnej, Środkowej i Południowej oraz na Dalekim Wschodzie. W Polsce dam i kawalerów jest prawie 300.

Pierwszym domem Bożogrobców w Europie był Miechów. Do Polski Bożogrobców sprowadził w 1163 r. Jaksa z Miechowa i osadził ich w swych dobrach. Miechowici, bo tak też byli nazywani, otrzymali liczne nadania od książąt, możnowładców, biskupów. Rozkwit Zakonu Bożogrobców miał miejsce w XV wieku, a miechowskie sanktuarium Bożego Grobu stało się jednym z najprężniejszych ośrodków zakonu. Bożogrobcy wprowadzili do Polski liturgię i nabożeństwa zaczerpnięte z tradycji jerozolimskiej, wcześniej w naszym kraju nieznane. Spopularyzowali m.in. budowę symbolicznego Bożego Grobu w Wielki Piątek. Organizowali uroczystości w Wielkim Tygodniu i w drugą niedzielę po Świętach Wielkanocnych. Oprócz działalności duszpasterskiej członkowie zakonu zajmowali się szpitalnictwem, a w końcowym okresie istnienia również szkolnictwem. W wyniku działań zaborców w XVIII w. Zakon uległ kasacji.

Rekolekcje Bożogrobców potrwają do jutra tj. niedzieli 18 lutego.

Katowice: Wielkopostny Dzień Skupienia dla kapłanów

Nabożeństwo pokutne, konferencja oraz adoracja Najświętszego Sakramentu z okazją do spowiedzi św. to elementy, z których składał się Dzień Skupienia dla Kapłanów archidiecezji katowickiej. Odbył się w krypcie katowickiej katedry.

Metropolita katowicki, abp Wiktor Skworc zabierając głos podczas Dnia Skupienia skupił się wokół tematyki przeżywanego roku duszpasterskiego. – Mamy wiele możliwości napełniania się Duchem Świętym – mówił. Przypomniał, że w sposób szczególny jesteśmy napełniani Duchem Świętym w sakramentach.

Hierarcha zwrócił uwagę, że należy wystrzegać się „wylania darów Ducha Świętego bez eklezjalnej weryfikacji”. – Skoro tak wiele otrzymaliśmy i otrzymujemy, to naszą powinnością jest układanie życia według Ducha – mówił. Wskazał, że „odrodzenie się w Duchu Świętym jest pewnym procesem zmierzającym do całkowitego usunięcia grzechu i utrwalenia nowego życia”.

Odnosząc się do teologii zawartej w nauczaniu zarówno św. Pawła, jak i św. Jana abp Skworc zachęcał do tego, żeby „mając życie od Ducha, do Ducha też się stosować”. W swoim słowie podkreślił, że Duch Święty i Miłość rodzą ten sam owoc: „pozwalają trwać Bogu w nas i nam w Bogu”. – Można więc przyjąć, że Duch Święty jest Miłością w Osobie – dopowiedział.

Hierarcha podjął także trudny wątek rozeznawania tego, co faktycznie pochodzi od Ducha Świętego. – Najpierw ważne jest to, żeby nie przeciwstawiać Ducha temu, co instytucjonalne. Przecież Kościół, który udziela sakramentów (…) nie jest tylko widzialną instytucją. Także odwrotnie. Kościół jest widzialnym, empirycznym w sakramentach, w słowie, w miłości domem Ducha – mówił abp Skworc.

Metropolita katowicki zaapelował do kapłanów o otwartość na działanie i bogactwo charyzmatów Ducha Świętego, „który rozdziela je ku zbudowaniu”. Abp Skworc przypomniał także, że „sąd nad autentycznością charyzmatów należy w Kościele do tych, którzy są przełożonymi, którzy są powołani do tego, by tych darów nie gasić”. – Im to św. Paweł poleca: po pierwsze – ducha nie gaście; po drugie – duchy badajcie; po trzecie – co dobre przyjmujcie; i po czwarte – unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła – mówił.

Hierarcha zauważył, że „sprawdzianem jest zawsze wiara w Chrystusa”. – Potem jest kryterium eklezjalne, czyli charyzmaty jako dary dla zbudowania wspólnoty i wreszcie kryterium etyczne: nie może być charyzmat realizowany bez miłości – powiedział.

Konferencję do kapłanów w czasie Dnia Skupienia wygłosił ks. dr hab. Janusz Wilk. Nosiła ona tytuł „Józef z Nazaretu, a kapłan z Katowic”. – Józef z Nazaretu nie jest dla nas osobą obcą – powiedział ks. Wilk. Mówiąc o jego relacji z Maryją zwrócił uwagę, że miał on prawo do pytań oraz do lęku, bo był zwyczajnym człowiekiem. – Niektóre sprawy Bóg pomógł mu zrozumieć. Ale niektóre nie znaczy: wszystkie – dodał.

Prelegent wskazał, że Jezus będąc dzieckiem potrzebował ojca, „a nie człowieka, który godzi się być ojcem tylko dlatego, że kocha jego matkę, lub że lęka się Boga Izraela”. – Józef stał się ojcem, a nie wypełniał funkcję ojca – mówił ks. Wilk. Odnosząc to do kapłańskiego życia podkreślił, że „ludzie potrzebują kapłana, a nie człowieka, który godzi się być kapłanem”.

Prelegent zwrócił uwagę, że kapłanom, podobnie jak Józefowi, pozostaje wiara i całkowite podporządkowanie się właśnie jej. – Kapłan żyje tak długo, jak długo żyje jego wiara – powiedział ks. Janusz Wilk.

Podczas Dnia Skupienia kapłani mieli także okazję do adoracji Najświętszego Sakramentu, jak również do skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania.

Dni Skupienia dla kapłanów archidiecezji katowickiej odbywają się dwa razy w roku: w Wielkim Poście oraz w Adwencie. Mają miejsce w Katowicach, Tychach i Rybniku, gdzie gromadzą prezbiterów archidiecezji pod przewodnictwem metropolity katowickiego oraz biskupów pomocniczych archidiecezji katowickiej.

Katowice: II kurs psałterzystów

W sobotę 17 lutego odbyło się już drugie spotkanie II edycji kursu psałterzystów w archidiecezji katowickiej. Kurs powstał z inicjatywy podkomisji ds. kształcenia Archidiecezjalnej Komisji Muzyki Sakralnej.

Około 20 osób z terenu całej archidiecezji uczestniczy w II edycji kursu psałterzystów. Są to osoby w różnym wieku, które chcą profesjonalnie przygotować się do posługi polegającej na śpiewie psalmów podczas liturgii.

– Widzimy, że ten kurs jest bardzo potrzebny. Bo jeżeli psalm jest głoszeniem słowa Bożego, to musi być dobrze, prawidłowo zaśpiewany. To nie ma być filharmonia, ale osoba, która wykonuje śpiew, powinna być do tego profesjonalnie przygotowana – mówi s. Benigna Tkocz, służebniczka NMP, prowadząca zajęcia z psałterzystami.

Sam kurs jest prowadzony przez specjalistów z dziedziny muzyki. Są wśród nich m.in. Brygida Tomala – wykładowca na Akademii Muzycznej w Katowicach czy Jolanta Sznajder – dyrektor Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. F. Chopina w Bytomiu.

Podczas kursu uczestnicy zapoznają się także z podstawami liturgiki, z której to wykłady prowadzą ks. Wiesław Hudek, przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji Muzyki Sakralnej, ks. Grzegorz Śmieciński, ceremoniarz archidiecezjalny oraz sekretarz metropolity katowickiego oraz ks. Piotr Szweda.

Tegoroczny kurs psałterzystów jest zorganizowany już drugi raz. Pierwsza edycja miała miejsce rok temu i okazała się bardzo potrzebną inicjatywą. Kurs składa się z 6 spotkań, w czasie których uczestnicy poznają nie tylko melodie psalmów, ale uczą się prawidłowej intonacji oraz zapoznają z podstawami liturgiki.

Subskrybuje zawartość