Dzieciom też urywają głowy...

2 replies [Ostatni wpis]
siedlan
Offline
Admin
Dołączył: 23 sie. 2010
Wpisy:
Co ty na to?
 
"To zbrodnia! Morderstwo! Zwyrodnialcy! Bestialskie zachowanie! Zbrodniarze! – krzyczą od rana dziennikarze TVN24.
 
Co takiego się stało?
 
Sąd rejonowy w Nowym Targu skazał na 10 miesięcy więzienia imbecyli, którzy przywiązali psa rasy Husky do samochodu.
 
Oczywiście, nie ulega wątpliwości, że trzeba być co najmniej umysłowym niedorozwojem, żeby psa ciągnąć za samochodem, aż urwie mu się głowę. Nie ulega też wątpliwości, że takie zwyrodniałe czyny trzeba karać.
 
Ale czy taką informacją trzeba żyć przez kilka dni??? I emocjonować się nią, jakby urwano głowę co najmniej człowiekowi?
 
- Czy kara 10 miesięcy pana satysfakcjonuje? – pyta przejęty prowadzący poranek w TVN24. – To jest bestialstwo, tak straszna zbrodnia. Sam jestem miłośnikiem piesków – odpowiada jego gość.
 
Ta sama stacja wczoraj wieczorem wyemitowała program o podziemiu aborcyjnym w Polsce. Według sprawozdania ministerstwa zdrowia, na które powołuje się TVN24, w 2009 roku dokonano 538 legalnych aborcjach: 510 zabiegach przeprowadzonych z powodu upośledzenia lub nieuleczalnej choroby płodu, 27 – w związku z zagrożeniem życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, jeden – ze względu na to, że ciąża była wynikiem gwałtu.
 
Ale te dane nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością – ostrzega doktor Grzegorz Południewski, ginekolog-położnik, prezes Towarzystwa Rozwoju Rodziny. Jego zdaniem 80, a nawet 100 tysięcy kobiet jest wręcz zmuszonych do wykonania aborcji nielegalnie.
 
A to wszystko wina oczywiście Kościoła! Bo obowiązująca w Polsce ustawa antyaborcyjna z 1993 roku to kompromis między kościołem a politykami. „Kompromis, który od samego początku dzielił Polaków” – podkreśla TVN.
 
Ten sam TVN, który tak się emocjonuje urwaniem głowy psu rasy Husky, zdaje się nie dostrzegać, że aborcja wygląda dość podobnie. Nawet jeszcze bardziej drastycznie! Bo główkę urywa się maleńkiemu dzieciątku! Najpierw się ją miażdży kleszczami, a potem wyrywa. Podobnie z resztą rozczłonkowanego małego ciałka.
 
Ale to już nie jest zbrodnia, bestialstwo, morderstwo. Już nikt się za to tak ochoczo kary nie domaga…
 
„Prawa człowieka, a gdzie są prawa zwierzęcia???” – grzmią od rana widzowie TVN24.
 
Sęk w tym, że nikt nigdy nie będzie przestrzegał praw zwierzęcia, jeśli najpierw nie będą chronione prawa człowieka. I to tego najmniejszego i najbardziej bezbronnego!"
 
Marta Brzezińska, Fronda
Źródło: www.fronda.pl
 
 
nikita
Offline
Dołączył: 17 paź. 2010
Wpisy:
Problem polega na tym, iż

Problem polega na tym, iż ludzie nie są w stanie uwierzyć że w łonie matki to mały człowiek a nie tylko płód. Świadome posługiwanie się słowem płód ma za zadanie uspokojenie naszych sumień. Bo łatwiej jest zabić płód iż dziecko. W żadnym z dokumentów dot. aborcji nie znalazłam słowa "dziecko" jest tylko płód. Czy to jest świadoma gra słów czy tylko medyczne określenie. Z taką łatwością przychodzi nam zabijanie naszych dzieci więc nie dziwmy się kiedy to okrucieństwo przekłada się na inne nasze zachowania. Skoro istnieje ciche pozwolenie na uśmiercanie dzieci to dlaczego mamy żałować się zwierząt? Tak właśnie myślą wszyscy zwyrodnialcy.

nikita
Offline
Dołączył: 17 paź. 2010
Wpisy:
http://www.youtube.com/watch?

http://www.youtube.com/watch?v=gljleELWpfI&NR=1 ten filmik powinno się puszczać wszystkim chcących dokonać aborcji i tych którzy do niej nakłaniają. Filmik z grupy tych mniej makabrycznych.